| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Dead Can Dance... |
| Ubóstwiam!!! |
|
54% |
[ 12 ] |
| Nawet, nawet... |
|
13% |
[ 3 ] |
| Kiszka z mlekiem |
|
9% |
[ 2 ] |
| Znam słabo, trudno mi oceniać |
|
13% |
[ 3 ] |
| Ja nie znaju! [żałuj bracie - przyp. sz._d.] |
|
9% |
[ 2 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 22 |
|
| Autor |
Wiadomość |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 9:33 pm Temat postu: Dead Can Dance |
|
|
Szukałem tematu o tym zjawisku, no i nie znalazłem
Znam ten zespół (jeśli tak można nazwać ten projekt) stosunkowo pobieżnie, ale już mogę nazwać się zagorzałym fanem. Wiem, sądząc po wynikach głosowań albumowych, że są tutaj miłośnicy tych gotycko-etniczno-rockowych klimatów. Jeżeli ktoś nie zna, niech koniecznie się zapozna!
Muzyka jest kurewsko klimatyczna, właśnie wróciłem z małego wieczornego spacerku (oczywiście z 'Dead Can Dance' na uszach)... Ech, polecam wszystkim melancholikom takim jak ja! No i warto zwrócić uwagę na fakt, że nieodżałowny p. Tomasz Beksiński był ich miłośnikiem...
Wypowiadać się! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 9:38 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 10:11 pm Temat postu: |
|
|
Costam mi sie o uszy obilo, ale powiazania gotyckie dosc skutecznie mnie odstraszaja. Jak mam melancholijny nastroj to sobie puszczam Slipknota  _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 10:23 pm Temat postu: |
|
|
| McBurak napisał: | Jak mam melancholijny nastroj to sobie puszczam Slipknota  |
Gdybym ja stosował tę samą praktykę, byłbym już poczwórnym samobójcą  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 10:26 pm Temat postu: |
|
|
Eee, co ty, daje genialnego kopa I te optymistyczne teksty... _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 10:31 pm Temat postu: |
|
|
Jestem zbyt zmęczony, żeby podjąć tę prowokację do dyskusji nt. Slipknota
</offtop>
Tymczasem nadal z uporem maniaka będę przekonywał Ciebie (i innych) do 'Dead Can Dance' - to nie jest gotyk w rozumieniu skandynawskiej pannicy, której nie powiodło się w operze i teraz wydziera się 'Bring Me To Life' To muzyka etniczna, z użyciem ciekawych instrumentów, wokalizy, które kojarzą się z muzyka ludową... Słuchanie tej muzy to doświadczenie metafizyczne! I to mówi największy cynik, jakiego znam  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 10:31 pm Temat postu: |
|
|
To może polecisz jakieś kawałki?
- Polecam  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 11:10 pm Temat postu: |
|
|
www.bash.org.pl
A zeby nie bylo, ze offtop. Do mnie po prostu nie przemawia estetyka gotyku - za ciezkie to dla mnie, a zarazem za wolne. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 11:15 pm Temat postu: |
|
|
Let me tell you a story to chill the bones, 'bout a thing that I saw.
One night wandering in the everglades. I had one drink but no more.
I was rambling, enjoying the bright moonlight. Gazing up at the stars.
Not aware of a presence so near to me. Watching my every move.
Feeling scared and I fell to my knees. As something rushed me from the trees.
Took me to an unholy place. And that is where I fell from grace.
Then they summoned me over to join in with them. To the dance of the dead
In to the circle of fire I followed them. In to the middle I was led.
As if time had stopped still I was numb with fear, but still I wanted to go.
And the blaze of the fire did no hurt upon me. As I walked onto the coals.
And I felt I was in a trance. And my spirit was lifted from me
And if only someone had the chance. To witness what happened to me.
And I danced and I pranced and I sang with them. All had death in their eyes.
Lifeless figures they were undead all of them. They had ascended from hell.
As I danced with the dead my free spirit was laughing and howling down at me.
Below my undead body, just danced the circle of death.
Until the time came to reunite us both. My spirit came back down to me
I didn't know if I was alive or dead. As the others all joined in with me.
By luck then a skirmish started. And took the attention away from me
When they took their gaze from me. Was the moment that I fled.
I ran like hell faster than the wind. But behind I did not glance
One thing that I did not dare. Was to look just straight ahead.
When you know that your time has come around. You know you'll be prepared for it.
Say your last goodbyes to everyone. Drink and say a prayer for it.
When you're lying in your sleep, when you're lying in your bed
And you wake from your dreams to go dancing with the dead
When you're lying in your sleep, when you're lying in your bed
And you wake from your dreams to go dancing with the dead
To this day I guess I'll never know. Just why they let me go.
But I'll never go dancing no more. 'Til I dance with the dead.
zespolu ni cholery nie znam... kojarze od dawna z nazwy ale w zyciu chyba zadnego ich kawalka nie slyszalem na organ sluchu... moze kiedys w koncu to nadrobie... w koncu dream theater pzez 2-3 lata tez znalem tylko z nazwy, a jak poznalem................ _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 11:19 pm Temat postu: |
|
|
Znam tylko jedną płytę, ale jaką!!!! Within The Realm Of A Dying Sun - jeden z moich ulubionych krążków wszech czasów. Smutny, poruszający wyobraźnię, klimatyczny, tajemniczy... Anywhere Of Out The World albo Cantara to jedne z najpiękniejszych rzeczy jakie słyszałem. Całość jest po prostu niesamowita. Lisa Gerrard, jedna z kompozytorek, napisała z Zimmerem muzykę do Gladiatora (świetną, swoją drogą), tutaj brzmi to trochę jak muzyka żydowska momentami.
Spacer z Dead Can Dance - muszę to spróbować!
Jak się ma sprawa z pozostałymi płytami? Są utrzymane w podobnym klimacie?
Sam, szczerze mówiąc, miałem zamiar założyć temat o tym zespole, ale jakoś mi się nie chciało...  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Wrz 19, 2006 1:21 am Temat postu: |
|
|
Kiedyś coś słyszałem, wogle mnie to nie ruszyło. Ale dziś sobie przypomniałem tę nazwę i pomyślałem, że może to jednak ładne jest. Patrzę, a tu z tej okazji szymuś założył stosowny temat, co bym się dowiedział więcej szczegółów. Jestem wielki.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Wto Wrz 19, 2006 9:03 am Temat postu: |
|
|
*DELETED* _________________ There Must Be More To Life Than This
Ostatnio zmieniony przez Mariusz dnia Czw Sty 03, 2008 3:02 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Wto Wrz 19, 2006 10:23 am Temat postu: |
|
|
Oprócz wspomnianej przez Misia całej płytki 'Within The Realm Of A Dying Sun', mogę polecić jeszcze kawałki: 'Severance', 'In The Kingdom Of The Blind...' i jeszcze jeden, którego niestety nie znam z nazwy Generalnie jednak całość jest podobna klimatycznie (choć różna muzycznie - czasem szybciej, czasem bardziej orkiestrowow etc.) - więc co byście nie posłuchali, da Wam to jakiś obraz całości. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaime

Dołączył: 30 Mar 2006 Posty: 236 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Sro Wrz 20, 2006 4:02 pm Temat postu: |
|
|
Zaznaczyłem "nawet, nawet...". Znam zaledwie kilka kawałków i jedyne, co mogę już powiedzieć to to, że preferuję utwory zaśpiewane przez Brendana Perry'ego na czele właśnie z "misiowym" "Anywhere Out Of the World", "The Arcane" i "In Power We Entrust the Love Advocated". Na pewno jest to projekt, któremu muszę się baczniej przyjrzeć, ale... jeszcze do tego "nie dojrzałem".
Szymku_dymku, jeśli już tak przyznałeś się do bycia melancholikiem, a nie znasz "Closer" Joy Division tudzież "Faith" i "Disintegration" The Cure, to polecam - podobne klimaty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sro Wrz 20, 2006 4:20 pm Temat postu: |
|
|
| Jaime napisał: | | Szymku_dymku, jeśli już tak przyznałeś się do bycia melancholikiem, a nie znasz "Closer" Joy Division tudzież "Faith" i "Disintegration" The Cure, to polecam - podobne klimaty. |
Dzięks! Z wymienionych przez Ciebie znam 'Disintegration' The Cure - raczej aż tak do mnie nie trafia, choć nie neguję wartości tej muzy. Tyle, że wydaje się nieco monotonne - ja tam lubię natłok różnych dziwnych instrumentów i ciekawych brzmień. The Cure jest, owszem przybijające, ale trochę typowe. Pozostałe zaproponowane przez Ciebie pozycje muszę sprawdzić Pozdro! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Paź 02, 2006 1:40 am Temat postu: |
|
|
WITHIN THE REALM to plyta doskonala. Takich powstalo w XX wieku moze z piec-dziesiec... Klimat nie do podrobienia...
Polecam tez ich DVD- to jest doswiadczenie a nie zwykly koncert... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Gru 05, 2009 1:50 am Temat postu: |
|
|
Tyle lat minęło a ten powyżej cały czas tę samą gadkę stosuje  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 05, 2009 2:03 am Temat postu: |
|
|
Tylko świadczy, ze zdania nie zmieniłem i z księżyca sie nie wzięło
Na każdej jednej ich płycie znajduję dużo dla siebie, najmniej tego klimatu którego szukam jest na debiucie- ale i tam jest naprawdę cudna muzyka, choć cudna inaczej...
Kocham Within... ale przecież Serpent's Egg, Spleen... czy Aion to płyty wcale niewiele gorsze... Powiedzmy, że to Within... to takie ich ANATO, płyta na której osiągnęli pełnię dojrzałości...
Naprawdę niewielu jest artystów, których tak często jeśli słucham- to słucham płyt tylko w całości. No i niewiele jest artystów, których żadna płyta mnie nie rozczarowała- nawet afrykański Spiritchaser ani "post-punkowy" debiut... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Pią Lis 26, 2010 9:33 pm Temat postu: |
|
|
Znam jeden utwór a mianowicie The Host Of Seraphim. Poznalem go dzis i po prostu rozjebał mnie...
Wrzucilem sobie kilka utworów na mp3 i wśród nich był ten utwór, na dworze ciemno, wieje zimny wiatr i jeszcze lekka mgła na dodatek, ale lubie spacerować w tąką pogode. No i pierwszy utwór na liście THOS no to jazda puszczam. O kurwa...to był pogrom, nagle zimny wiatr i wszystko dookoła przestało mnie obchodzić, w pewnym momencie musiałem się zatrzymać na chwile bo miałem takie ciary że bałem sie, że strace równowage...Dawno nie czułem czegoś takiego słuchając muzyki. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lis 26, 2010 9:38 pm Temat postu: |
|
|
o cinas właśnie przypomniało mi to że miałem wrócić do Within by zobaczyć czy już mnie chwyta czy też jeszcze nie. bo dawno nie słuchałem. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pią Lis 26, 2010 9:44 pm Temat postu: |
|
|
| Szczerze to mnie z każdym przesłuchaniem bierze coraz bardziej, a płytę znam już prawie na pamięć.. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Lis 27, 2010 1:16 am Temat postu: |
|
|
| cinas91 napisał: | Znam jeden utwór a mianowicie The Host Of Seraphim. Poznalem go dzis i po prostu rozjebał mnie...
Wrzucilem sobie kilka utworów na mp3 i wśród nich był ten utwór, na dworze ciemno, wieje zimny wiatr i jeszcze lekka mgła na dodatek, ale lubie spacerować w tąką pogode. No i pierwszy utwór na liście THOS no to jazda puszczam. O kurwa...to był pogrom, nagle zimny wiatr i wszystko dookoła przestało mnie obchodzić, w pewnym momencie musiałem się zatrzymać na chwile bo miałem takie ciary że bałem sie, że strace równowage...Dawno nie czułem czegoś takiego słuchając muzyki. |
Podobne wrażenia są w przypadku dwóch poprzednich płyt. Znaczy nie aż tak, bo Host of Seraphim to coś jakby top5 utworów Wszechświata, ale też ciary nie z tej ziemi. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Lis 27, 2010 1:50 am Temat postu: |
|
|
Zgadza się... Nie no, kurcze, jak za oknem czy generalnie dookoła odpowiedni nastrój (to może być zima, zawieja czy zawierucha czy po prostu wieczór jakis taki bardziej ponury, choć ciagle piękny) to ta muzyka po prostu rozwala na drobniutkie kawałeczki i potem ciężko jest się pozbierać... emocjonalne trzęsienie ziemi...
...kurcze, aż sobie coś włączę...
A próbował ktoś iść z tą muzyką na uszach do ciemnego parku? Tu u mnie na Sherwood (dzielnica nie las) jest taki zabytkowy cmentarz, totalnie zabytkowy bo chyba "młodszego" nagrobka niż 1800 rok to nie ma. Wszystko celtyckie krzyże, figurki aniołków czy jakichś innych goblinów czy czego tam, położone na takim dziwnym piaskowcu (nazywa się zresztą Rock Cemetary), są ścieżki że właściwie idziesz pod grobami, bo one są położone jakoś tak dziwnie piętrowo... * Zamykają zazwyczaj o 6-tej, ale że w zimie już jest ciemno to można się tam przejść i pospacerować. Kilka razy to zrobiłem, z TĄ muzyką na uszach...
...nie wierzę, że można mieć taką jazdę po jakimkolwiek narkotyku. Po prostu nie wierzę.
Nie znam bardziej klimatycznej muzyki niż Deac Can Dance. Nie ma takiej. Koniec. Kropka. A takie rzeczy jak Host of Seraphim można postawić w jednym rzedzie tylko z takimi rzeczami jak Great Gig in the Sky, Starless, Islands, Echoes czy inne Firth of Fifth...
* małe wyobrażenie o co chodzi:
http://photos2.meetupstatic.com/photos/event/9/7/8/b/highres_16118795.jpeg
teraz wyobraźcie go sobie wieczorem... i Dead Can Dance na uszach...
_________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Sob Lis 27, 2010 2:12 am Temat postu: |
|
|
Teraz Dead Can Dance słucham już dość rzadko, ale w czasach licealnych uwielbiałam wszystkie ich płyty, jakie wtedy poznałam, czyli pierwsze cztery - ze wskazaniem na "Within the Realm...." i "The Serpent's Egg". A zainteresowałam się tym zespołem za sprawą tekstu Beksińskiego na ich temat, który przeczytałam dawno temu w Tylko Rocku. Muzyka opisana plastycznie i intrygująco. Wtedy zrobiło to na mnie kolosalne wrażenie (teraz jakby nieco mniejsze hehe...)
Tu jest ten artykuł:
http://krypta.whad.pl/html/artykuly_muzyczne/taniec_umarlych_w_raju.htm
Pamiętam do dziś, że tłem tekstu było zdjęcie z okładki "Within the Realm..." i w tym kontekście takie np. zdania:
| Beksiński napisał: | | Wbrew pozorom, ani Lisa ani Brendan nie są uczłowieczonymi aniołami. Nie mieszkają już nawet na szczycie wieżowca, lecz w... zrujnowanym zamku w Południowej Irlandii. |
brzmiały lepiej . _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Sro Gru 01, 2010 10:44 pm Temat postu: |
|
|
Na dobrą sprawę to poznałem raptem dwa miesiące temu w dość nieciekawym okresie. Ale jak chwyciło tak nie puszcza do dziś!
Muzyka absolutnie magiczna. Myślę, że dość blisko stąd do klasyki, bo dead can dance niezależnie od epoki, dekady, trendów jest ponad czymś. Tak. TO jest naprawdę Muzyka ponadczasowa.
Osobiście chyba najbardziej lubie kawałek Indus, który kojarzy mi się z podróżą po jakiś południowoamerykańskich rzekach . Potem wiadomo, idealne Within... _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ytron

Dołączył: 04 Lis 2007 Posty: 844 Skąd: Chujowskie Pocipie
|
Wysłany: Wto Gru 07, 2010 4:17 pm Temat postu: |
|
|
A ja wczoraj zamiast wziąć się za robotę słuchałem DCD i może ja jakiś zjebany jestem, ale nic mnie tak nie rozpierdala jak "Avatar" ze "Spleen and Ideal". I to że "Mesmerism" jest taki podobny tylko troche mniejszy to tez jest bardzo zacne, bo przy nim swiadomość wzlatuje na wyzyny chuj wie czego, a przy Avatarze jest powtórka z rozrywki tylko potem leci dalej. Awesome. Owszem, "Within the realm.." cały i "Host of Seraphim" też, ale to juz jest Dead Can Dance przez duże Dead, a tamte są w sumie niesamowicie energiczne. Dobra huj, miałem pisać prace. _________________ DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Gru 07, 2010 4:24 pm Temat postu: |
|
|
No Mesmerism i Avatar to top10 spokojnie. Wog'le ta płyta miecie i ustępuje następnej chyba tylko tym, że nie jest tak równa. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ytron

Dołączył: 04 Lis 2007 Posty: 844 Skąd: Chujowskie Pocipie
|
Wysłany: Wto Gru 07, 2010 4:34 pm Temat postu: |
|
|
<słucha znowu> _________________ DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Lip 27, 2011 1:06 pm Temat postu: |
|
|
2012- nowa płyta, światowa trasa. Już wiem na co zbierać kasę. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Lip 27, 2011 1:17 pm Temat postu: |
|
|
Nawet zapowiedziami o Toolu się tak nie podnieciłem. Właściwie, myślę, że tylko gdyby Rick Wright zmartwychwstał to bym się mógł przejąć bardziej. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|