| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Lubisz jeść ? |
| Tak (Ślinka mi cieknie kiedy widze schabowgo :) ) |
|
61% |
[ 38 ] |
| Jak muszę (jestem normalny człowiekiem) |
|
29% |
[ 18 ] |
| Nienawidzę !!! (Jeszcze trochę i wpdadne w anoreksję :( ) |
|
9% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 62 |
|
| Autor |
Wiadomość |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 04, 2010 2:46 pm Temat postu: |
|
|
BYĆ MOŻE JUŻ DZISIAJ BĘDĘ JADŁ TEMPURĘĘĘEĘĘĘĘĘĘĘĘęęęęęęęęĘĘĘęęęę
a domowa pizza faktycznie rox. Bije tę z restauracji (nie wspominając awet o sklepowych grr) na trzy głowy. Ale musi być kurde dużo kiełbasy, dużo sera, ostry sos i ciasto musi mieć przynajmniej 8, 10 cm wysokości. I to jest prawdziwa pizza. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 04, 2010 3:33 pm Temat postu: |
|
|
Nie wiem, w jakich knajpach jadacie, że restauracyjna pizza się Wam tak kojarzy, bo mój osobisty ranking wygląda tak: pizza w knajpie > domowa pizza > mrożonka. A z każdego rodzaju już trochę podżerałam (choć nie próbowałam jeszcze "prawdziwej" włoskiej pizzy, choć nie wiem, czy to w ogóle jest jeszcze włoskie danie)... Jak się nie chodzi do jakichś Domino czy podobnych sieciówek, to w sumie nietrudno trafić na dobre danie. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 04, 2010 3:41 pm Temat postu: |
|
|
nie no Domowa Pizza > cała reszta.
W restauracjach są faktycznie niezłe, ale bez przesady. Gdzie im to porządnej domowej? O rzeczach typu Domino czy Telepizza nawet nie wspominam (choć muszę przyznać, że w Tele jest całkiem niezła). _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Wrz 04, 2010 3:47 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | Nie wiem, w jakich knajpach jadacie |
Włoskich...
Tak jak mówię- tylko w jednej jadłem lepsza od naszej domowej. Fakt, że był aabsolutnie boska i bywaliśmy tam bardzo, BARDZO często...
A nie, przepraszam, było jeszcze jedno miejsce, na samym Covent Garden w Londku, nie włoskie... mieli pizzę która się nazywała Diablo... Była absolutnie rewelacyjna... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Wrz 04, 2010 3:59 pm Temat postu: |
|
|
A Wy głupcy jesteście, w Dominium (właśnie nie wiem, chodzi Wam o Dominium czy jakieś Domino?) czy w TelePizzy to niby co, stuletnia szynka w 70% z chemii? Wybredne darmozjady, ot. W takim Da Grasso wszystkie składniki mają wyłożone na ladzie i gdybyś ktoś był chamski, to ta pizza zostanie zrobiona na jego oczach. To są często tak samo domowe pizze jak w domach, tylko przygotowywane według zawsze tej samej receptury.
W TelePizzy jest genialna, tylko sieć upada przez takich jak Wy. Zresztą, mój ranking wygląda podobnie jak ten Qndzi. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 04, 2010 4:02 pm Temat postu: |
|
|
Naprawdę domowa smakuje waszym zdaniem lepiej niż taka carbonara z Pizzy Hut? Tego sobie nie wyobrażam Dziś mam zamiar zamówic na domówkę kilka z nowej pizzeri na Wilczej, la torre, jadłem tam dwa razy i było świetnie, a do tego naprawdę niedrogo, nawet z dostawą wyjdzie taniej niż kebab. _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Wrz 04, 2010 4:03 pm Temat postu: |
|
|
Qnrad, carbonara w Pizza Hut! Czyżbym nie był osamotniony?  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sob Wrz 04, 2010 4:18 pm Temat postu: |
|
|
Jedyna słuszna pizza to z DUO w NML Ciasto idealnej grubości, masa składników i widać, ze to pizza z szynką, a nie z plasterkiem szynki.... no i wypiekana w piecu
Ogólnie fajne są knajpy gdzie widać jak kucharz gotuj często praktykowane w pizzeriach. Pamiętam jak stałam zahipnotyzowana w Danii w mikro sklepiku z cukierkami gdzie gnietli karmelki, cieli i nie wiadomo co jeszcze im robili... a kosztowały dla mnie jak za złoto... ale widok i zapach boski.... smak też  _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 04, 2010 4:33 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | W takim Da Grasso wszystkie składniki mają wyłożone na ladzie i gdybyś ktoś był chamski, to ta pizza zostanie zrobiona na jego oczach. To są często tak samo domowe pizze jak w domach, tylko przygotowywane według zawsze tej samej receptury. |
ta domowa, tylko ciasto ma wysokość mojego palca. No taa
jak pisałem, domowa rozwala wszystko. Tylok musi mieć te 10 centrymetrów wysokości, musi być wyładowana po brzegi mięsem i warzywami, ciasto musi się uginać od sosu i sera i musi być zrobiona przez mojego brata. Wtedy możecie wziąc wszelkie Grasso i inne Huty i się możecie schować.  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Wrz 04, 2010 11:36 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | A Wy głupcy jesteście, w Dominium (właśnie nie wiem, chodzi Wam o Dominium czy jakieś Domino?) czy w TelePizzy to niby co, stuletnia szynka w 70% z chemii? Wybredne darmozjady, ot. |
Byś zjadł mojej byś przestał głupoty gadać...
Domino i TelePizza to jest kurwa takie odniesienie do pizzy jak Madoona do prog metalu...
Że niektórzy w kuchni mają dwie lewe rece to co ja mogę poradzić...
 _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 12:06 am Temat postu: |
|
|
Okay, jak będziesz robił z tymi orzeszkami sosnowymi czy coś to tam wymyślił, żeby zaszpanować nazwą, to wyślij kawałek poleconym.
Zawsze się mówi, że najlepsze, co zrobione samemu i pewnie jest w tym mnóstwo racji, ale ja osobiście wolę zjeść co jakiś czas w jakimś lokalu, niż robić pizzę z dobrze znanymi mi składnikami, które mam na co dzień w innej formie. Ale spoko, Wy wolicie te Wasze zdrowsze, eksluzywne - bo samowykonane - pizze i chwalić się, jakimi to jesteście kuchennymi geniuszami, a ci źli kapitaliści w restauracjach robią bubel, i nonkonformistami, którzy nie chwycą byle czego, nie ufają nikomu poza sobą. A ja troszkę zapłacę, troszkę poczekam i nic więcej, a rozkoszuję się pyszną pizzą przy wspólnym stole ze znajomymi i przegracie QueenWizję. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 12:22 am Temat postu: |
|
|
ależ oczywiście, że każdy sobie wyjsć na dobre jedzenie do lokalu. Tylko co to ma do rzeczy?
Nie jem mojej domowej pizzy dlatego, że jest 'zdrowsza, ekskluzywna, niesie możliwość chwalenia się itp'. Jem ją bo jest po prostu zajebista i zwyczajnie lepsza od tej z restauracji.  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 12:22 am Temat postu: |
|
|
Nie wiem czy ktoś z was był we Wloszech i jadł prawdziwą " trupizzę" ?
Ja miałem przyjemnosc to w ogóle nie ma porównania z żadną pizzą w polsce serwowaną a już na pewno nie z takimi pizzami na telefon.Tam przy tobie robią (ciasto, pomidory świeże(!) i na to roztopiony ser mozzarella( z bawolego mleka) i tyle. Palce lizać. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 12:23 am Temat postu: |
|
|
Jadłem, nie widzę jakiejś powalającej różnicy. Dobra, aleeee... są lepsze  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 12:24 am Temat postu: |
|
|
To widocznie twoja nie była tru  _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 12:31 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Okay, jak będziesz robił z tymi orzeszkami sosnowymi czy coś to tam wymyślił, żeby zaszpanować nazwą, to wyślij kawałek poleconym.
|
Stary- normalnie pomidory, przyprawy (bazylia, oregano, kolendra), klasyczne rzeczy w stylu polska kiełbasa, czerwona papryka,. cebula (może być czerwnona, lepsze), itd- i do tego orzeszki sosnowe. Nawet sobie nie nyobrażacie jak psaują. Niech jeden spróbuje, na pewno mi przynza rację, nie pożałuje....
Zapraszam kurwa (kiedyś, jak juś będę miał) do siebie a nie wysyłać. O!
| Misiu napisał: |
A ja troszkę zapłacę, troszkę poczekam i nic więcej, a rozkoszuję się pyszną pizzą przy wspólnym stole ze znajomymi i przegracie QueenWizję. |
W tej eduycji wrzuciłem coś co przemówi tylko do kilku osób (foch)... W poprzedniej było podobnie ale okazało się ze rzecz była bardziej uniwersalna niż myślałem. Także już raz wrzucałeś zeby wygrać, przegrałeś, moja pizza jest lepsza i koniec... Kiedyś spróbujesz i stiwerdzisz, "boże, ale ja pierdoły gadałem na tym Forum"...
Wytrzeźwieję to będę kasował posty...
Wiecie ile czsu zajmuje napisanie prawidłowo słowa "wytrzeźwieję"....?  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 12:32 am Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | Nie jem mojej domowej pizzy dlatego, że jest 'zdrowsza, ekskluzywna, niesie możliwość chwalenia się itp'. Jem ją bo jest po prostu zajebista i zwyczajnie lepsza od tej z restauracji.  |
Chyba Ty.
Włoskie jadłem, oczywiście. Są całkowicie inne od polskich. Ale nie zapominajmy, że z reguły smakuje nam bardziej to, do czego już się przyzwyczailiśmy i wcale się nie zdziwię, jeśli wielu z nas woli pizze "po polsku" niż "oryginalne włoskie". Poza tym, na mrożonkach z Biedronki też jest flaga włoska, więc mamy różne typy włoskiej pizzy.
Fender - won z oregano, won z polską kiełbasą na pizzy. Grilla sobie zrobię w weekend. Poza tym - Boże, ale Ty pierdoły gadasz na tym forum. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie
Ostatnio zmieniony przez Misiu dnia Nie Wrz 05, 2010 12:35 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 12:34 am Temat postu: |
|
|
Co wy w ogóle gadacie. Jak można porównywać pizzę gdzie możesz mieć w opór wszystkiego do pizzy gdzie po odszukaniu plastra szynki cieszysz się z tego plastra?
Gdzie Krym a gdzie Rzym? _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 12:47 am Temat postu: |
|
|
kurde Mumin mądrze gada!
| Misiu napisał: | | NAR napisał: | Nie jem mojej domowej pizzy dlatego, że jest 'zdrowsza, ekskluzywna, niesie możliwość chwalenia się itp'. Jem ją bo jest po prostu zajebista i zwyczajnie lepsza od tej z restauracji.  |
Chyba Ty.
|
hmmm no chyba
| Misiu napisał: | | won z oregano, won z polską kiełbasą na pizzy |
o matko...
| Fenderek napisał: |
Zapraszam kurwa (kiedyś, jak juś będę miał) do siebie a nie wysyłać. O!
|
Misiu on jest pijany! Rób screena i trzymaj za słowo!1! _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 12:47 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: |
Włoskie jadłem, oczywiście. |
Guzik jadłeś a nie włoskie- chyba że we włoszech na wakacjach byłeś. O!
Nie wiesz co dobre. Już tam ch**j z polską kiełbasą ale odrobina oregano być musi (nie tyle ile w niektóryvch pizzach w których staje się podstawowym toppingiem), to ma być miesznaka przypraw. Jakbyś zjadł nawet byś nie wiedział co tam jest...
Dr Oetker, kuwa... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 12:49 am Temat postu: |
|
|
a gdzie niby indziej mógł jeść włoskie niż we Włoszech?  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 12:52 am Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | a gdzie niby indziej mógł jeść włoskie niż we Włoszech?  |
Warszawa-Włochy? _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 1:07 am Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | a gdzie niby indziej mógł jeść włoskie niż we Włoszech?  |
W polskiej restauracji uającej włoską...
Co to ja w Polsce nie jestem? We Wrocławiu do "hinduskich" tudzież "chińskich" restauracji nie chodziłem? Jak włoskie mają tyle wspólnego z Włochami co hinduskie (drogie jak skurczysyn) z Indiami to nie jest to takie oczywiste... poza tym jakby zjadł porządną włoską pizzę to by piedół nie gadłą o jakichś mrożonkach... no ludzie. to jak po wejściu na Rysy zachwycać się wejsciem na balkon na drugim piętrze i mówić że podobnie, no matko...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 1:24 am Temat postu: |
|
|
Nie, we Włoszech Ristorante jadłem z polską kiełbasą. Bez przesady, na żadne "arabskie rosoły" nie daję się nabrać, chyba że wypiłem dwie flaszki wódki na trzy osoby. We Włoszech byłem nie raz, jadłem nie raz i jest pizza cholernie dobra, całkowicie inna od polskiej. Ale ja już mam tak, że lubię KAŻDĄ pizzę - włoską, domową, z Dominium, mrożonkę. Okay, Fenderkowej jeszcze nie jadłem.
I powtarzam, zjem każdą pizzę, bo uwielbiam ją jako całość. Ale pojedynczych rzeczy nie znoszę, na przykład oregano - nie dość, że zabija klarowny smak pieczonego sera, to jeszcze między zęby włazi. Polską kiełbasę wolę jako polską kiełbasę, a nie składnik pizzy. Oliwkami i owocami morza poczęstuję talerz. Tylko że gdybym miał pizzę z tymi wszystkimi składnikami przed sobą, to i tak bym ją zjadł dlatego, bo to pizza.
| Fenderek napisał: | | Dr Oetker, kuwa... |
Doktor przynajmniej, a nie jakiś wyjezdny!
Kurwa zaprosił, a mnie nie.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie
Ostatnio zmieniony przez Misiu dnia Nie Wrz 05, 2010 1:27 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 1:26 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | Wiecie ile czsu zajmuje napisanie prawidłowo słowa "wytrzeźwieję"....?  |
Wiemy, fenderku wiemy.
Ja nie rozumiem tylko jednego. Dlaczego Misiu tyle wpierdala a nie jest gruby? Żądam wyjaśnień! _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 1:33 am Temat postu: |
|
|
No właśnie, też bym się chętnie dowiedział. Ale kobiety mi zazdroszczą, ho, ho. Ja nie jestem "nie gruby", ja jestem wręcz chudziutki, a jak przyjeżdżam do domu na weekend, to cały gar spaghetti mogę zjeść.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 1:36 am Temat postu: |
|
|
Muszę przyznać, że to jedna z najgłupszych i najdziwniejszych dyskusji jakie widziałem na tym forum  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 1:40 am Temat postu: |
|
|
A wszystko dlatego, bo fenderek się napił. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 1:43 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Okay, Fenderkowej jeszcze nie jadłem.
|
No to z czym do ludzi...
| Misiu napisał: | | Ale pojedynczych rzeczy nie znoszę, na przykład oregano |
Nie wiem jakie TY pizze jadasz że masz samo oregano
Ale z Messiego oplułem ekran...
| mumin_king napisał: | | A wszystko dlatego, bo fenderek się napił. |
Zazsdrościsdz?
Znaczy- zazdrościsz...?  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 1:47 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | mumin_king napisał: | | A wszystko dlatego, bo fenderek się napił. |
Zazsdrościsdz?
Znaczy- zazdrościsz...?  |
Nie aż tak jak myślisz. Bo napić się mogę, ale nie chcę. Jutro się napiję, więcej szczęścia się szykuje (tak będę miał więcej szczęścia niż dotychczas).
Ale żeby nie robić offtopu.
Ketchupy. Co sądzicie o Miwexie? _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|