| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Jak traktujesz ludzi niepełnosprawnych? |
| Tak samo jak pozostałych. |
|
72% |
[ 29 ] |
| Zależy jaki jest stopień ich niepełnosprawności... |
|
25% |
[ 10 ] |
| Powinni siedzieć w domu i rentę odbierać! |
|
2% |
[ 1 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 40 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Hoder

Dołączył: 20 Lis 2003 Posty: 657 Skąd: Marklowice/Poznań
|
Wysłany: Wto Wrz 05, 2006 7:11 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | Hoder napisał: | | mam wrażenie człowieku, że należysz do młodzieży wszechpolskiej - ich hasła przebijają z coraz większej ilości twoich wypowiedzi |
Nie należę, ale sympatyzuję z radykalną prawicą. Chciałeś mnie skrytykować, a sprawiłeś mi miły komplement. |
ależ nie chciałem cie skrytykować - byłem po prostu ciekaw czy jesteś jednym z tej bandy debili. jak widać jeszcze nie, ale sympatyzujesz. _________________ czemu bracie robisz ku*wę z muzyki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Wto Wrz 05, 2006 7:13 pm Temat postu: |
|
|
| Hoder napisał: |
ależ nie chciałem cie skrytykować - byłem po prostu ciekaw czy jesteś jednym z tej bandy debili. jak widać jeszcze nie, ale sympatyzujesz. |
A wiesz, kto dla mnie jest bandą debili i szkodników? Anarchiści, ateiści, lewacy, ekolodzy i feministki. Zadowolony? _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hoder

Dołączył: 20 Lis 2003 Posty: 657 Skąd: Marklowice/Poznań
|
Wysłany: Wto Wrz 05, 2006 7:16 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | Hoder napisał: |
ależ nie chciałem cie skrytykować - byłem po prostu ciekaw czy jesteś jednym z tej bandy debili. jak widać jeszcze nie, ale sympatyzujesz. |
A wiesz, kto dla mnie jest bandą debili i szkodników? Anarchiści, ateiści, lewacy, ekolodzy i feministki. Zadowolony? |
nie mam z czego - PiS wygrywa wybory, tworzy koalicję z Giertychem, a za parę lat będziemy mieli państwo policyjne, bo tacy ludzie jak ty chcą narzucić całemu społeczeństwu swój punkt widzenia. zresztą nie będę się produkował, bo to nie ma większego sensu - czytałem twoje kłótnie z innych tematów. _________________ czemu bracie robisz ku*wę z muzyki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Wrz 05, 2006 7:30 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | Hoder napisał: |
ależ nie chciałem cie skrytykować - byłem po prostu ciekaw czy jesteś jednym z tej bandy debili. jak widać jeszcze nie, ale sympatyzujesz. |
A wiesz, kto dla mnie jest bandą debili i szkodników? Anarchiści, ateiści, lewacy, ekolodzy i feministki. Zadowolony? |
A dla mnie większym debilem i szują jest ten, kto odmawia ludziom pokrzywdzonym przez los prawa do szczęścia i samorealizacji nazywając to pozerstwem. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Wrz 05, 2006 7:32 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | Hoder napisał: |
ależ nie chciałem cie skrytykować - byłem po prostu ciekaw czy jesteś jednym z tej bandy debili. jak widać jeszcze nie, ale sympatyzujesz. |
A wiesz, kto dla mnie jest bandą debili i szkodników? Anarchiści, ateiści, lewacy, ekolodzy i feministki. Zadowolony? |
Gadasz jak tomek z mojej klasy <lol> _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Wrz 15, 2006 12:16 am Temat postu: |
|
|
Zdjęcie
Tu możecie zobaczyć chłopaka o którym na początku mówiłem. Jest to ten w zielonej bluzce.
Zdjęcie wykonano podczas Pucharu Świata w Amsterdamie, gdzie zdobył ze swoją partenrką (ta w zielonej sukni) trzecie miejsce (skarżąc się przytym, że wszystko zostało ukartowane ).
EDIT: Widzę, że nie przeszło tak jak chciałem, więc wytłumaczę. Klikamy w Gallery, potem w rok 2006, następnie w Puchar Świata Holandia 2006, i bierzemy ostatnie zdjęcie z trzeciej strony.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Pon Paź 30, 2006 8:38 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamciola

Dołączył: 04 Sie 2005 Posty: 210 Skąd: Tauzen City :P
|
Wysłany: Pon Paź 30, 2006 11:01 pm Temat postu: |
|
|
Oczywiście, że tak samo jak pozostałych.
Od 4 klasy szkoły podstawowej przyjaźnie się z chłopakiem, który nie ma nogi. I tak ma dużo szczęścia, ponieważ jego rodziców stać na protezę (ale większosci niestety nie ) i jako tako jeszcze może się poruszać... _________________ Nie patrzcie w lewo!!
Zapraszam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Gru 21, 2006 10:56 pm Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milka

Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 254 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Czw Sty 18, 2007 7:14 pm Temat postu: |
|
|
ktoś w tym temacie napisał coś co mnie poruszyło i oddało dokładnie to co staram się przekazać wszystkim jako osoba niepełnosprawna: niepełnosprawni bardzo potrzebują miłości. to święte i istotne słowa. ktoś pisał też o osobie niewidomej, chciałabym podziękować że druga rozmowa przebiegała już bez skrępowania. wiem jak to jest niewidziec, w moim przypadku widzieć nieco mniej niż połowę tego co ogląda każdy. wiem jak ciężko poruszać się po nieoświetlonym mieście, wpatrywać się w numer autobusu późnym popołudniem... wiem też co znaczą spojrzenia ludzi którzy nie bardzo wiedzą jak mają zareagować... wiem co znaczy ból po przykrych uwagach ze strony innych, który jest ze mną od zawsze. Przez ludzi boję się zaufać i nie czuję się dobrze w społeczeństwie bo ciągle mam wrażenie wyobcowania..boję się ufać komukolwiekdlatego często wydaje się że jestem zimna, sztywna, wyobcowana. tak naprawde jestem bardzo nieszczesliwa i przerazona wizja samotnosci w zyciu... _________________ Znacie bajkę o Romantyku?
- Roman, Ty kutasie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ika

Dołączył: 13 Gru 2003 Posty: 481 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Sty 19, 2007 1:19 pm Temat postu: |
|
|
Wypadek, który miałam w wieku 23 lat sprawił, ze nie jestem osobą w pełni sprawną, moja niesprawna ręka nawet tak bardzo mi nie przeszkadza jak bóle i zawroty głowy, mam też problemy z pamiecią, a mimo to podjełam naukę po 25 latach przerwy, jestem na drugim roku zarządzania i mam całkiem niezłą średnią... Oczywiście tylko osoby, które wiedzą o mojej niepełnosprawnosci są w stanie docenić mój wysiłek na studiach, gołym okiem nie widać mojej niepełnosprawnosci, ale po egzaminach ze scisłych przedmiotów, takich jak statystyka (zaliczona na 5) czy finanse (4,5) mam straszne bóle głowy spowodowane skupieniem na maksa w czasie egzaminu.
Znam wiele osób niepełnosprawnych, którzy osiągneli w życiu o wiele więcej niż ludzie całkiem sprawni.
Mam znajomego w Szwecji, który w Polsce skończył studia na Akademii Muzycznej w Krakowie, a w Sztkoholmie skończył studia informatyczne i jest informatykiem-programistą, jednym z kilku takich specjalistów w Szwecji od specjalistycznego oprogramowania dla ludzi niepełnosprawnych, a jest niewidomy...
Mam kolegę, który irodził się z roszczepem kręgosłupa, ma wodogłowie i doktorat z matematyki...
Niepełnosprawni to też ludzie, są zdolni, mają marzenia, są kochani i kochają i potrafią zaszaleć na zlocie fanów Queen! _________________ Ika |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milka

Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 254 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Pią Sty 19, 2007 4:01 pm Temat postu: |
|
|
Ika- slusznie! napisalas cos pieknego..osoby niepelnosprawne osiagaja wiecej bo bez przezwy musza udowadniac wszystkim swoje umiejetnosci i fakt ze sa tacy sami jak wszyscy inni ja tez wiaze swoja dlasza edukacje ze szkola w Krakowie, ja podobnie jak inni niewidomi/slabowidzacy mam b.dobry sluch muzyczny wiec moze... moja merzenie jest jadnak zupelnie inne...jednak boje sie ze nierealne  _________________ Znacie bajkę o Romantyku?
- Roman, Ty kutasie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Sty 25, 2011 11:47 pm Temat postu: |
|
|
Czasami wydaje mi się, że traktuję niepełnosprawnych ze zbyt dużą dozą współczucia. Podejrzewam, że takie osoby oczekują raczej sprawiedliwego traktowania, a nie zbędnej litości.
Widziałem ostatnio powtórkę któregoś z odcinków "Mam Talent", tam występował pewien głuchoniemy chłopak - tańczył do muzyki (jakieś hip-hopy i inne zawijasy). Jurorzy zaprosili go do następnego etapu - moim zdaniem zaważył czynnik niepełnosprawności. W porządku, chłopak fajnie tańczył, ale czy na tyle, żeby przejść do następnej rundy? Czy osoba pełnosprawna z takim samym repertuarem byłaby w stanie zakwalifikować się dalej? Nie chcę wyjść na gbura obojętnego na krzywdę innych, po prostu zastanawiam się, czy nie dajemy takim osobom czasem zbyt dużego handikapu, a na ile naprawdę jesteśmy w stanie ocenić ich realne możliwości bez zbędnego litowania się nad nimi. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Sty 26, 2011 12:02 am Temat postu: |
|
|
| Kubolski napisał: | Czasami wydaje mi się, że traktuję niepełnosprawnych ze zbyt dużą dozą współczucia. Podejrzewam, że takie osoby oczekują raczej sprawiedliwego traktowania, a nie zbędnej litości.
|
Litoscią wręcz takim osobom wyrzadza się IMO krzywdę... Jeden z głónych powodów dla których moja kariera arteteraputy-adepta była tak krótka jak była był właśnie fakt, ze nie potrafiłem sobie wewnętrznie poradzić z wieloma rzeczami i generalnie więcej bym naszkodził niż pomógł... bo niestety na zupełnie coś innego liczyłem idąc na ten a nie inny kierunek i z zupełnie innymi przypoadkami chciałem pracować...
Litość zresztą dla mnie est w jakiś sposób zakamuflowanym uczuciem wyższości, tzn z góry zakłada się że dana osoba ma przejebane, nie ma już na nic szans, trzeba się nad nią łaskawie pochylić- co dla wielu osób jest po prostu uwłaczające, chcą normalnie żyć, funkcjonowacl czują i mają wiele ciągle do zaoferowania- nieraz nawet więcej niż ci pełnosprawni...
Kilka praktyk jakie miałem były nieźle traumatyczne dla mnie- ale też nieźle inspirujące... chyba do tej pory do końca nie wiem jak się zachować, jak dokładnie postępować, ciągle muszę się zmuszać do bycia sobą, co oczywiście bycie sobą neguje... ale przynajmniej jestem tego świadomy.
Faktem jest też, że są też osoby które na swojej niepełnosprawności zbijają całkiem sporo, licząc właśnie na litość i na to, że teraz non stop będzie się nad nimi użalać; w sumie ludzki to odruch, ale właśnie dlatego uważam że litością można wyrządzić tylko i wyłącznie krzywdę. Empatia i zrozumienie (na ile to możliwe, nie będę nawet udawał że wiem jak czuje się osoba bez nóg albo która nagle ogłuchła)- tak. Litość- absolutnie nie. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Sty 26, 2011 1:02 am Temat postu: |
|
|
Ja do Fenderkowych prawd dodam jeszcze w ramach ciekawostki, że można wyrządzić krzywdę niekoniecznie psychiczną, ale również i fizyczną. Wiele, wiele badań (klasyczne - robione w szpitalu) potwierdza, że jeśli wzmacniamy ludziom chorym poczucie samodzielności, to jakość i długość ich życia poprawiają się. Dotyczy to zresztą wszystkich - im większe poczucie własnego sprawstwa, im bardziej kontrola nad własnym życiem ulokowana jest wewnątrz, tym więcej osiągamy w życiu sukcesów i jesteśmy szczęśliwsi.
Chociaż z krzywdą bywa zapewne różnie, sądzę, że wiele zależy tu od samooceny. Jeśli jest niska, to człowiek, także niepełnosprawny, będzie jednak łaskawiej spoglądał na ową "litość", a może nawet sam się o nią prosić... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Sty 26, 2011 1:15 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Jeśli jest niska, to człowiek, także niepełnosprawny, będzie jednak łaskawiej spoglądał na ową "litość", a może nawet sam się o nią prosić... |
Tym bardziej tej osobie ją dając będziemy ją krzywdzić... chyba.
PS
Zaklinam się, ze Ci wkrótce odpiszę _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Sty 26, 2011 1:18 am Temat postu: |
|
|
Hm, w zasadzie tak, choć w dość przewrotnym sensie i nieświadomie dla samej osoby... chyba.
Spoko, i tak mam teraz czas egzaminów.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|