| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 2:10 pm Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem płyta jest naprawdę bardzo, bardzo dobra. Nie wiem czy lepsza czy gorsza od poprzedniej, bo jednak po kilkunastu już przesłuchaniach nadal są tam dwa kawałki, które mi zwyczajnie nie leżą: numer 8 i numer 9. Pozostałę rzeczy, to rzeczy z absolutnie najwyższej półki, a utwór 10 to kolejne arcydzieło solowe basisty, podobnie jak For The Greater Good of God z poprzedniej płyty. Kompozycja niby epicka, monumentalna, a wszystkie zmiany, które w niej następują wychodzą naturalnie, nie jest to absolutnie wymuszone. Rzeczą wielką jest też Isle Of Avalon, które choć nawiązuje w linii melodycznej dość wyraźnie do The Longest Day, jest jego zdecydowanie lepszą wersją (solo Adriana znakomite). Balladowe Coming Home ze wstępem przywodzącym na myśl czasy 7 Son i "bliźniaczymi" solówkami również jest wyjątkowy i trochę chyba żal, że nie trafił na pierwszy singiel. Kompozycja tytułowa, a konkretnie jej druga część to również kawałek o dużym potencjale przebojowym i nietypowym, rwanym riffie jak na Maiden. Mother Of Mercy choć trwa tylko 5 minut, to dzieje się w niej tyle, że można by tym obdzielić spokojnie kilka albumów. Tak jak na poprzednich płytach, tak i tu zresztą najsłabszym ogniwem wydaje się Janick Gers, a konkretnie jego chaotyczne, pozbawione sensu sola. Na szczęście jest ich tu mało, a solówki Adriana Smith dowodzą, że jego ponowne ściągnięcie do zespołu było strzałem w dziesiątkę. Mimo wszystko jednak, nie dałbym tej płycie żadnej oceny. To materiał w sumie trudny, ja jeszcze do dzisiaj się wgryzam i odnajduje jakieś ukryte smaczki. Taki jest po prostu IM dzisiaj, bez względu na to, jakie brednie wygadują niektórzy "krytycy" muzyczni np. w "Przekroju". Płyta klasyką nie będzie. To na pewno. Ale nie dlatego, że brzmi nieświeżo, czy brak na niej dobrych kompozycji, po prostu każdy zespół ma swoje pięć minut, a ten okres Maiden miało w latach 1982-88, to jest niepodważalne i tamten okres nie wróci. Teraz to zespół grający już zupełnie inaczej, bardziej progresywnie, mniej przebojowo. Właściwie ten okres zaczął się od wydania BNW, to była już zapowiedź zmian, a TFF jest kolejnym, konsekwentnym krokiem naprzód w jego realizacji. A już nieco dziwne wydaje mi się porównywanie tej płyty z Killers czy Piece Of Mind z "tamtymi" rzeczami. To była inna epoka, wtedy to byli dwudziestoparoletni szczyle z ogromnym zapasem energii i mogli nagrywać płyty rok w rok. Poza tym czymś innym jest nagrać materiał na 45 minut (jak wówczas), a czym innym na 75 minut (jak obecnie). TFF to płyta znakomita jak na panów po 50-tce i brzmiąca świeżo. Słychać, że zespół chce się rozwijać, a nie odcinać kupony. To jest dla mnie piękne... _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 2:15 pm Temat postu: |
|
|
| Vimes napisał: |
masz jakiś problem jak jakiś klasyczny zespół wydaje nowy album jaki by on nie był.
No, ale tak, nawet Miles skończył się na Kill 'Em All  |
Are You frighten me ?
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 5:30 pm Temat postu: |
|
|
| Po kilkunastokrotnym przesluchanie nowego albumu moge na spokojnie stwierdzic, ze jest jeden z ich najslabszych... Brakuje pomyslow, dluzyzny, malo zapamietywalnych motywow, wokal miejscami strasznie wymeczony. I nie winie ich za to, po prostu sie starzeja. Dobrze, ze przynajmniej koncerty wciaz graja na wysokim poziomie. Mam nadzieje, ze kolejna plyta nie bedzie juz tak meczaca... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 9:46 pm Temat postu: |
|
|
Kolejnej płyty podobno ma nie byc I w sumie dobrze by było. Bo owszem, tragedii nie ma, ale to na pewno nie jest krok Ironów do przodu. Nie, nie brak im pomysłów, po prostu w moim odczuciu zapędzili się bardzo w swoim dążeniu do progresu i popełnili kilka błędów. Przede wszystkim - dłużyzny. Tak, patrzę na tę płytę lepiej, niż wcześniej, jest niezła, świetny numer tytułowy, zajebiste Coming Home i Starblind, przekonał mnie również Mother of Mercy no i pomijając chaos mnogości refrenów The Alchemist to również niezły numer, nienajgorzej się słucha El Dorado... Ale w drugiej połowie płyty niestety mocno czuc te dłużyzny. Dwa ostatnie numery byłyby genialne - gdyby zwrotki nie ciągnęła się czasem 2 razy za długo.
Niewypał jest jeden i co do niego moje zdanie się już utwierdziło - The Talisman. To chyba najgorszy kawałek jaki w ogóle nagrali po powrocie Dickinsona, bo nawet zapychacze z DoD jak Gates of Tomorrow czy Age of Innocence przynajmniej tak nie nudziły słuchającego. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 10:03 pm Temat postu: |
|
|
Co do ostatniego numeru pozwolę się nie zgodzić, jest tak niesamowicie skonstruowany ze nawet nie czuć że trwa 11 minut... A Talisman cóż, to obok The Man Who Would Be King jak dla mnie najsłabszy kawałek na płycie. The Alchemist, rzeczywiście fajny kawałek, troche podobny do Man On The Edge, a i solo Gersa nie takie najgorsze. Aha, pamiętam że kiedy ukazał się AMOLAD takich "odrzutów" miałem początkowo więcej niż w tym przypadku, ale teraz już całą płytę lubię  _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 10:14 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Kolejnej płyty podobno ma nie byc I w sumie dobrze by było. Bo owszem, tragedii nie ma, ale to na pewno nie jest krok Ironów do przodu. |
a ja słyszałem, że owszem takie plotki były, ale Dickinson zdaje się stwierdził, że nagrywanie jeszcze mu się nie znudziło.  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 10:16 pm Temat postu: |
|
|
Ciekawa sprawa. SOtatniego kawalka najlepiej mi sie slucha. Jest dokladnie przewidywalny jak stare utwory Ironow i tak tez brzmi.
Jak mam ustawic ten zegar w profilu zeby dobry czas pokazywal ? _________________

Ostatnio zmieniony przez shamar dnia Nie Wrz 05, 2010 10:18 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 10:16 pm Temat postu: |
|
|
kiedys harris powiedzial, ze chcialby nagrac 15 plyt studyjnych z Im... ale to bylo kilka lat temu wiec nie sądze, zeby to bylo definitywne chociaz tytul faktycznie nieco w tym kontekscie niepokojacy
a mnie sie plyta podoba coraz bardziej z kazdym przesluchaniem. cos wiecej za pare dni jak jeszcze w domu poslucham sobie. ale naprawde jest duzo lepiej niz sie spodziewalem po roznych opiniach czytanych i tu i w innych miejscach. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 10:17 pm Temat postu: |
|
|
To niech nagrywa płyty solowe
Osobiście wolałbym, żeby skończyli, tak samo jak mimo wszystko cieszę się, że kończą Scorpionsi. Bo lepiej zejśc ze sceny niepokonanymi  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vimes

Dołączył: 13 Lip 2009 Posty: 136 Skąd: królewskie krakowy
|
Wysłany: Pon Wrz 06, 2010 6:13 am Temat postu: |
|
|
cytując McBraina: "Wszyscy stali się kurewsko ostrożni. Nie, to nie jest ostatnia płyta. Odczucie jest takie, że jeżeli będziemy chcieli nagrać następną płytę, to ją nagramy. (...) Ludzie mówią: to już?? Nie, gówno prawda, jeszcze nie!" _________________ "Cokolwiek, kiedykolwiek, gdziekolwiek, bez żadnego uzasadnienia" - Zappa |
|
| Powrót do góry |
|
 |
spider89
Dołączył: 02 Lis 2008 Posty: 58 Skąd: Bytom
|
Wysłany: Wto Wrz 07, 2010 1:17 am Temat postu: |
|
|
| Mnie tam się podoba cała ta płyta, wkońcu jestem fanem Maidenów ale mówię tak bo słyszałem też wszystkie kawałki i są świetne, wokal Dickinsona jest nadal genialny, szacun tyle lat śpiewania i mieć tą formę nadal, to nie jest takie pikuś! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Paź 02, 2010 11:35 am Temat postu: |
|
|
padlem na ryj  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Sob Paź 02, 2010 7:31 pm Temat postu: |
|
|
Znam to Jak pierwszy raz usłyszałem, to zaniemogłem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Paź 03, 2010 12:08 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | padlem na ryj  |
+1 _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Czw Paź 14, 2010 6:23 pm Temat postu: |
|
|
Istnieją doniesienia, że po zakończeniu Final Frontier Tour, będzie kolejna trasa wspominkowa, tym razem ma być nacisk na Somewhere In Time i 7Son, co mnie bardzo cieszy... _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Paź 14, 2010 6:29 pm Temat postu: |
|
|
SIT to raczej nie sądze, bo juz na poprzedniej trasie wspominkowej byly kawalki z tej plyty. mysle, ze raczej bedzie to okres 7th son-no prayer - fear of the dark. ale cholera ich wie. moze uznali, ze jednak glowny nacisk byl na powerslave, a SIT bylo na doczepke i teraz juz bedą grali cos wiecej z niej? hmm _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Czw Paź 14, 2010 7:08 pm Temat postu: |
|
|
Mnie też się nie chce w to wierzyć, ale fakt faktem że zwłaszcza SIT została potraktowana po macoszemu, mogliby dorzucić jakieś ze dwa kawałki. Taka trasa byłaby bardzo fajnym uzupełnieniem Somewhere Back In Time. Bardzo chciałbym usłyszeć jak dziś zabrzmi Caught Somewhere In Time, Alexander The Great czy Seveth Son. Mój wymarzony (choć z nutką realizmu) set:
1. Caught Somewhere In Time
2. Wasted Years
3. The Number Of The Beast*
4. Heaven Can Wait
5. Moonchild
6. Infinite Dreams
7. Fear Of The Dark*
8. Can I Play With Madness
9. The Evil That Men Do
10. Stranger In A Strange Land
11. Alexander The Great
12. The Loneliness Of The Long Distance Runner
13. Seventh Son Of A Seventh Son
14. Iron Maiden
15. The Clairvoyant
16. Run to The Hills*
17. Hallowed Be Thy Name*
* - bo to jest, czy ktoś chce czy nie _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Paź 14, 2010 8:26 pm Temat postu: |
|
|
ej kurde, wlasnie sobie przypomnialem, ze przeciez kawalki z 7th son tez byly na ostatniej wspominkowej trasie. grali przeciez i moonchild i pare innych. nie no, to musi byc jakas sciema, albo chodzilo o wydanie czegos z tej trasy (aloe przeciez juz ywszlo...). nie wierze, zeby drugi raz grali set z tych samych plyt, nastepne w kolejnosci sa 2 ostatnie z brucem. to o SIT i 7th son to musi byc plota _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Czw Paź 14, 2010 8:44 pm Temat postu: |
|
|
Mogliby już dać sobie spokój i zakończyć karierę, zamiast grać te wspominkowe trasy Zresztą, właśnie wydali swój 15. album, więc już najwyższa pora
Albo, skoro już tak chcą zadowolić fanów, to niech wyruszą w trasę Half-Price Tour i grają za pół ceny Bo dla kasy to chyba już od dawna nie grają... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Paź 15, 2010 9:12 am Temat postu: |
|
|
Czytałem dobrą recenzję tej nowej płyty Iron Maiden w Przekroju. Całość brzmiała mniej więcej tak, że panowie po prostu odcinają już kupony, robiąc jedynie coraz dłuższe albumy, a więc starając się być "progresywnymi" i nawet jeżeli ta płyta jest ultra średnia to i tak fani będą mówić, że to przełom i bardzo dobra płyta.
A nie jest. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Paź 15, 2010 1:02 pm Temat postu: |
|
|
oczywiscie, ze to nie jest zaden przelom. natomiast wedlug mnie jest to dobra plyta, ale oczywiscie jakis pan z przekroju (wtf? to nawet nie jest pismo muzyczne hehe) bedzie twierdzil, ze tak naprawde wcale mi sie ona nie podoba  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ZlotyLew
Dołączył: 29 Paź 2010 Posty: 54
|
Wysłany: Sro Lis 10, 2010 1:39 pm Temat postu: |
|
|
| powiem może co banalnego ,znam dwa kawałki Iron Maiden ,The trooper i Fear of the Dark a mimo to uważam ten zespół za top 5 wszystkich na świecie.Dlatego mam prośbe o podanie kilku kawałków topowych abym mógł wzbogacić repertuar.Najlepiej coś z dobrą solówką ale trooper. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sro Lis 10, 2010 1:41 pm Temat postu: |
|
|
A może by tak od razu rzucić się na jakiś albumik Myślę, że nie zaszkodzi. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lis 10, 2010 1:55 pm Temat postu: |
|
|
Coś z dobrą solówką? Caught Somewhere in Time, Wasted Years, Stranger in a Stranger... Generalnie idź i kup sobie Somewhere in Time
A serio to jest akurat tak różnorodna twórczośc i z wielu różnych stron zajebista, że ciężko coś polecic, no greatest hits żadne nie urządzają w przypadku takich zespołów, bo generalnie najlepsze kawałki w życiu nie były na singlu. Mówisz Trooper, Fear of the Dark, to przyceluj w coś z okresu Piece of Mind, Powerslave, Somewhere in Time lub Fear of the Dark właśnie. Ewentualnie Siódmy Son Na głębszą wiedzę (okres z Paulem, Blaze'em, powrót Bruce'a) przyjdzie czas  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ZlotyLew
Dołączył: 29 Paź 2010 Posty: 54
|
Wysłany: Sro Lis 10, 2010 3:23 pm Temat postu: |
|
|
| wszystko to brzmi jak jeden wielki trooper ,jakbym poszedł nocą na cmentarz i zmarli zaczęli śpiewać i grać to myśle ,że tak by to brzmiało ,dzięks |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ZlotyLew
Dołączył: 29 Paź 2010 Posty: 54
|
Wysłany: Wto Gru 14, 2010 6:21 pm Temat postu: |
|
|
właśnie skończyłem słuchanie Piece of Mind kolejno utwór zgodnie z kolejnością na płycie - płyta zajebista ,utrzymana niby w tym samym klimacie a jednak niejednorodna.Początki takich utworów jak Still Lfe czy Tame to Land kompletnie mnie rozwalają myślą ,że to w ogóle Iron Maiden ,cenie ten zespół przede wszystkim za to ,że nie jest to zwykłe często spotykane napierdalanie aby napierdalać u zespołów heavy ,ale jest tu jakaś koncepcja z resztą przeczytałem dopiero później po zauważeniu tego na wikipedii ,że cały album zawiera jakąś historie czy poszczęgólne tam utwory.
http://www.youtube.com/watch?v=WxAANzrTkf4&feature=related posłuchajcie od początku do 1:00
a następnie tego
http://www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
Wydaje mi się ,że jest tu duże podobieństwo
Te instruementalne wstępy w wielu utworach mają genialne ,taka Metallica może się praktycznie jedynie Nothing Else Matter poszczycić w tej kategorii ,natomiast widze ,że Irons mają tego sporo więcej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Gru 14, 2010 7:01 pm Temat postu: |
|
|
| ZlotyLew napisał: | dopiero później po zauważeniu tego na wikipedii ,że cały album zawiera jakąś historie czy poszczęgólne tam utwory.
|
Jeśli chcesz się dowiedzieć coś bliżej o jakimś zespole to polecam korzystać z oficjalnej strony albo jak w przypadku IM też z polskiej albo portali uznanych magazynów bo wikipedia (a już na pewno polska) to jest ostatnie miejsca w jakim powinno się zdobywać rzetelne informacje o muzyce . _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Gru 14, 2010 7:09 pm Temat postu: |
|
|
Ja zawsze jak chcę obadac biografię, skład czy dyskografię jakiegoś zespołu, to uderzam najpierw na wiki, chyba, że jakaś cholernie niszowe rzecz, to uderzam na metal-archives, a dopiero potem się wgłębiam już przy użyciu szerzej pojętego internetu. Jest całkiem nieźle, przynajmniej na angielskiej (z polskiej korzystam o tyle rzadziej, że wnerwia mnie brak miniaturek okładek ładnie wklejonych w artykuły). _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ZlotyLew
Dołączył: 29 Paź 2010 Posty: 54
|
Wysłany: Wto Gru 14, 2010 7:16 pm Temat postu: |
|
|
bez przejsy ,czy np takie fakty ,że to zespól heavy metalowy oraz cytat
"Grupa gra heavy metal z elementami progresywnymi. Ich muzyka jest oparta na ostrych lecz melodyjnych riffach gitarowych, oraz szybkiej i dynamicznej sekcji rytmicznej, z bogatą perkusją Nicko McBraina oraz charakterystycznie brzmiącą ("klekoczącą") gitarą basową Steve'a Harrisa. Charakterystyczną cechą większej części twórczości (1981-1994 i 1999–) grupy jest szerokiej skali wokal Bruce'a Dickinsona. Muzyk ten jest uznawany za jednego z najlepszych wokalistów rockowych[2]. Styl muzyczny Iron Maiden stanowią także wirtuozerskie solówki dwóch, a od 1999 trzech gitarzystów."
Co w podanym cytacie jest nieprawdą ,wziąłem go z wikipedii
Aha mam pytanie skąd jest to oryginalne brzmiene gitary takie ala zombii tak bym to określił ,czy to tylko efekt przesteru czy studyjny czy inna zagadka
Ostatnio zmieniony przez ZlotyLew dnia Wto Gru 14, 2010 7:25 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|