| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 4:07 am Temat postu: |
|
|
Ja też się przyłączam do peanów nad pierwszymi dwoma Ironami. Najlepsze płyty i nadal chętnie do nich wracam. Co z tego, że Brucie ma wielki głos, skoro z Paulem nagrali tak równe i tak dobre płyty. Nic nie nudzi, nic nie zgrzyta, wszystko bierze i płynie się. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 8:49 pm Temat postu: |
|
|
No, właśnie równości nie można im odmówić, jednak potem kaze Somewhere in Time miało swoje Sea of Madness i każde Powerslave swoje The Duelists...
A poza tym ostatnio mam przebłyski rozumienia, co takie rzesze fanów widzą w Brave New World, bo choć zawsze wolałem pojedyncze kawałki z Dance of Death i ostatniej, to na Brave New World nie ma żadnych kawałków klasy tak niskiej jak na ten zespół jak Gates of Tomorrow czy inne Age of Innocence, jest bardzo równo i wszystko jest o wiele bogatsze aranżacyjnie, całość bardziej dopracowana niż na jej następcach, a to co się dzieje w takim Nomad.... poezja Ale i tak ostatnia płyta rządzi  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2008 2:07 pm Temat postu: |
|
|
Ironi jedna z moich ulubionych kapel (scisla czolówka) ale wcale nie poruszaja mnie pierwsze albumy (i nie chodzi tu o DiAnno) . Dopiero od kawalka "Hallowed Be Thy Name" widze swietnosc w tej muzyce. Wczesniejsze utwory - poprawne ale nie jakies zabojcze. "Brave New World" - tą plyte slucha sie jak jakies Greatest Hits, tu nie ma utworów słabych czy przecietnych. "A Matter of..." rozczarowala mnie bardziej niz "Dance of Death". Jakas ta plyta bez polotu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kubol

Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 59 Skąd: Krosno
|
Wysłany: Wto Sty 13, 2009 7:03 pm Temat postu: |
|
|
Iron Maiden znam od niedawna stosunkowo. Ostatnio słucham ich przez cały czas. Zmieniały się moje najlepsze i najgorsze albumy IM, lecz ostatnio wsłuchałem się wszystkie i mam już pewna statystykę.
Iron Maiden to tylko i wyłącznie 3 pierwsze albumy, ewentualnie Piece Of Mind, która jeszcze jako tako trzyma poziom ale to końcówka.
3 pierwsze po prostu powalają. Każda jest zajebista, pełna dynamiki, energii. A wszystko za sprawą spółki Harris-Burr. Szczególnie ten drugi. Świetny perkusista, zdecydowanie lepiej pasował do stylu IM niż Nicko McBrain, aczkolwiek patrząc obiektywistycznie Nicko ma większa technikę, ale nie o tym mowa.
Number Of The Beast - kwintesencja tej grupy. Genialne utwory (oprócz denerwującego, kompletna porażka Gangland), a Hallowed Be Thy Name to po prostu cudo. Polecam śpiewać ten utwór i poczuć tekst, naprawdę jest smutny i przejmujący. Ale mówie, tytułowy i 22 Acacia Avenue (cudne solo), to są klasyki.
Potem to było takie granie wręcz popowe, masakra. A to dzisiaj? Dla mnie to jest takie opierdzielanie się. Żałuję, że Harris nie rozwiązał grupy w 1999, kiedy to zespół już praktycznie nie istniał. Teraz mamy takie pitu-pitu. Szkoda.
Jeszcze o Clivie Burrze. Kocham gościa, bardzo ubolewam, że ma wielkie problemy zdrowotne (stwardnienie rozsiane). Zarąbisty styl gry, po prostu zmarnowany talent. Również szkoda. _________________ Gust jest jak dupa - każdy ma swój/swoją ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sty 13, 2009 7:31 pm Temat postu: |
|
|
Blood Brothers pitu-pitu? For the Greater Good of God pitu-pitu? Dance of Death, Joruneyman, Brave New World, The Nomad, to wszystko pitu-pitu? Oni dopiero teraz nabrali prawdziwej szlachetności, jak wino, Brave New World to chyba ich najrówniejsza płyta obok dwóch pierwszych.
Nie ma tam potworków takich jak Gangland, ani tak ogranych rzeczy jak The Number of the Beast i Run to the Hills, które, choć świetne, to wolę jednak raz na jakiś czas... I na dobrą sprawę z tego albumu tak naprawdę porządnie ostatnio rusza mnie tylko The Prisoner, Hallowed Be Thy Name i ewentualnie 22 Acacia Avenue... Od jakiegoś czasu uważam tę płytę za strasznie przereklamowaną. O wiele bardziej lubię wypada Piece of Mind, pomimo bardzo kiepskich Quest for Fire, Die With Your Boots On i Sun and Steel, bo Revelations i The Trooper, choć równie ograne, jak wspomnaine wyżej hiciory z The Number, to nie tracą nic ze swej mocy słuchane po raz 1238. a poza tym są tu takie niedocenione perełki jak Still Life. I choć kolejny Powerslave to płyta strasznie nie równa, to już na Somewhere in Time czepić się można wyłącznie Sea of Madness.
Ja na pewno nie żałuję, że Harris nie rozwiązał grupy, bo tak 70% procent jej fanów zapamiętałoby mierność No PRayer i Fear of the Dark, pozostałe 30% jeszcze miałoby pewne pojęcia o dwóch świetnych płytach z Bayleyem, a tak Iron Maiden wkroczyła w naprawdę świetny okres. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kubol

Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 59 Skąd: Krosno
|
Wysłany: Wto Sty 13, 2009 8:13 pm Temat postu: |
|
|
Tzn tak. Uwielbiam Brave New World, słuchałem jej godzinami, wg mnie najlepsza płyta od "odrodzenia". Ale nie powala mnie tak jak 666. Tutaj mam taki paradoks, bowiem z jednej strony żałuję, iż zespół nie zakończył działalności w 1999, a z drugiej strony cieszę się, że jest BNW. Ot tak.
| Cytat: | | a tak Iron Maiden wkroczyła w naprawdę świetny okres |
I właśnie teraz, po zakończeniu trasy, IM powinna zakończyć wg mnie działalność. Patrząc obiektywistycznie, AMOLAD to bardzo dobry album, a więc w glorii chwały mogliby odejść.
Szanuję Twoje zdanie i proszę o uszanowanie również mojej. _________________ Gust jest jak dupa - każdy ma swój/swoją ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sty 13, 2009 8:29 pm Temat postu: |
|
|
Ależ oczywiście, że szanuję, tylko mnie właśnie o wiele bardziej Brave New World powala złożonością aranżacji w porównaniu z bardzo prostą wręcz jak ją przyrównać Number of the Beast I może i dobrze by było, jakby teraz zakończyli działalność, ale ciekaw jestem, co jeszcze pokażą... Poza tym Bruce obiecał mi kolejny koncert, więc nie będzie żadnego kończenia działalności
Mógłby się teraz Harris ze spółką na jakiś poważny koncept poważyć... _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kubol

Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 59 Skąd: Krosno
|
Wysłany: Wto Sty 13, 2009 8:31 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Poza tym Bruce obiecał mi kolejny koncert, więc nie będzie żadnego kończenia działalności Twisted Evil |
Metallica (Lars głównie) też obiecała koncert w Spodku, a kompletnie się na niego nie zanosi. Ale zobaczymy. _________________ Gust jest jak dupa - każdy ma swój/swoją ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Sty 13, 2009 8:34 pm Temat postu: |
|
|
obiektywistycznie? ke?
mysle, ze na razie koniec nam nie grozi. przynajmniej do czasu skonczenia z trasami wspominkowymi, a te jeszcze bedą przynajmniej 2. jedna pewnie z no prayer i fear of the dark. druga ewentualnie z okrezu z blayzem (o ile bruce bedzie chcial spiewac wiekszą ilosc kawalkow z tych plyt), no i potem trasa z naciskiem na ostatnie 3 (a wtedy juz pewnie 4, bo na ten rok zapowiadany jest nowy album) plyty. wtedy pewnie steve zwinie zabawki ja z niecierpliwoscią czekam na nową plyte, absolutnie nie chce, zeby teraz konczyli, bo uwazam, ze są w niesamowitej formie w ostatnich latach. kazda plyta po powrocie stala na wysokiem poziomie, a dwie ostatnie są wsrod moich ulubionych plyt IM obok pierwszych dwoch, wiec naturalnym jest, ze chce, zeby grali dalej, skoro im tak idzie dobrze  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sty 13, 2009 8:39 pm Temat postu: |
|
|
Lars to akurat zawsze dużo gadał I nie mówił konkretnie o Spodku, zwłaszcza, że ten chyba remontują i jest ciągle nadzieja, że po planowanej trasie po halach dadzą parę gigów open-air (zwłaszcza, że już w planach mają występ w Knebworth).
Na ten rok? Raczej spodziewałem się, że kolejny krążek wydadzą w przyszłym roku, ale miłoby było W sumie teraz mi się przypominało, że Harris coś mówił, że po 15 longplayu Ironów kończą działalność. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 8:01 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | Iron Maiden to tylko i wyłącznie 3 pierwsze albumy, ewentualnie Piece Of Mind, która jeszcze jako tako trzyma poziom ale to końcówka.
3 pierwsze po prostu powalają. Każda jest zajebista, pełna dynamiki, energii. A wszystko za sprawą spółki Harris-Burr. Szczególnie ten drugi. Świetny perkusista, zdecydowanie lepiej pasował do stylu IM niż Nicko McBrain, aczkolwiek patrząc obiektywistycznie Nicko ma większa technikę, ale nie o tym mowa.
Number Of The Beast - kwintesencja tej grupy. Genialne utwory (oprócz denerwującego, kompletna porażka Gangland), a Hallowed Be Thy Name to po prostu cudo. Polecam śpiewać ten utwór i poczuć tekst, naprawdę jest smutny i przejmujący. Ale mówie, tytułowy i 22 Acacia Avenue (cudne solo), to są klasyki. |
Zgadzam się z całą Twoją wypowiedzią Poza tym, że dalej wcale nie grali pitu-pitu
| Cytat: | | Od jakiegoś czasu uważam tę płytę za strasznie przereklamowaną. |
A tutaj popieram Ziutka. NOTB to dla mnie naprawdę słaby album i raczej nie zachwyca chociażby tak, jak SSOASS
| Cytat: | | pojęcia o dwóch świetnych płytach z Bayleyem |
Chybaś na łeb upadł
| Cytat: | | ja z niecierpliwoscią czekam na nową plyte, absolutnie nie chce, zeby teraz konczyli, bo uwazam, ze są w niesamowitej formie w ostatnich latach. |
Jeżeli panowie zagrają drugiego, ciagnącego się jak flaki z olejem, AMOLADa to ja im już definitywnie podziękuję i sprzedam te osiem płyt i jedno dvd które mam ;d
| Cytat: | | W sumie teraz mi się przypominało, że Harris coś mówił, że po 15 longplayu Ironów kończą działalność. |
I będziemy mieć sytuację z Pink Floyd, że ostaetcznie wycyckają Harrisa ;d
Ps. Boże, przez was włączyłem SSOASS xd bądźcie przeklęci ! _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 9:22 am Temat postu: |
|
|
1.Gangland to świetny utwór
2.Sea of Madness to nieziemski utwór
3.Płyty z Di Anno są istotnie znakomite
4.Number nie jest przereklamowany(poza RTTH)
5.O ile mi wiadomo nie będzie tras wspominkowych,takie słyszałem pogłoski na międzynarodowym forum i wg.mnie to by było dobre,bo po co robić taką trasę z No Prayera czy FotD?
6.X Factor jest znakomity, VXI już niekoniecznie
7.Z Ostatnich trzech płyt zdecydowanie najlepszy jest Brave New World
8.Nazywanie popem albumów po Piece of Mind jest ....dziwne ,przeca Powerslave to niemal kontynuacja Piece of Mind. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
White Man

Dołączył: 18 Wrz 2008 Posty: 175 Skąd: Silesia
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 10:47 am Temat postu: |
|
|
| futureal napisał: |
8.Nazywanie popem albumów po Piece of Mind jest ....dziwne ,przeca Powerslave to niemal kontynuacja Piece of Mind. |
Ja bym dodał, że nazywanie pop-em jakiegokolwiek albumu Iron-ów jest nie tylko dziwne, ale zwyczajnie złośliwe i niesprawiedliwe.
Owszem, ja też wolę te wcześniejsze płyty. Ale pop??? No bez przesady. Nie wszystko co się nie podoba, musi być tak nazywane. To świadczy o pewnym ... ekhmm ... że tak powiem ... ograniczeniu osoby, która tak twierdzi. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 10:52 am Temat postu: |
|
|
| kubol napisał: | | Świetny perkusista, zdecydowanie lepiej pasował do stylu IM niż Nicko McBrain, aczkolwiek patrząc obiektywistycznie Nicko ma większa technikę, ale nie o tym mowa. |
Zgadzam się, Clive Burr był genialny. Lubię ten typ walenia w bębny, choć znawca ze mnie żaden. Zresztą sam Dickinson wspomnniał niegdyś, że Clive był najlepszym perkusistą w historii zespołu. Nicko gra dla mnie zbyt siłowo  _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kubol

Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 59 Skąd: Krosno
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 11:55 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | Nicko gra dla mnie zbyt siłowo |
Nie powiedziałbym. Nicko przede wszystkim gra jednym sposobem, czyli na ride, praktycznie nie ma ani jednego kawałka, gdzie nie ma tej zagrywki.
| Cytat: | | A tutaj popieram Ziutka. NOTB to dla mnie naprawdę słaby album i raczej nie zachwyca chociażby tak, jak SSOASS |
Akurat ja uważam NOTB za czystą heavymetalową płytę Iron Maiden, a SSOASS to dla mnie ostateczny dowód na to, że zespołowi się nudziło (Moonchild - klawisze na początku? do metalu?!)
| Cytat: | pojęcia o dwóch świetnych płytach z Bayleyem
Chybaś na łeb upadł |
Na poważnie? To się nie przyznawaj, że słuchasz Iron Maiden. Ja też sceptycznie się odnosiłem do jego dzieł, ale z czasem go polubiłem. Owszem, głos ma słaby, ale obie płyty są świetne, szczególnie Virtual XI, które jest sto razy lepsze od np. SSOASS.
| Cytat: | | Jeżeli panowie zagrają drugiego, ciagnącego się jak flaki z olejem, AMOLADa to ja im już definitywnie podziękuję i sprzedam te osiem płyt i jedno dvd które mam ;d |
AMOLAD przesłuchałem raz i w sumie album nie jest zły, ale jak będzie jeszcze coś takiego, to się naprawdę obrażę.
| Cytat: | | Płyty z Di Anno są istotnie znakomite |
Podpisuję się najlepszym piórem.
| Cytat: | | Z Ostatnich trzech płyt zdecydowanie najlepszy jest Brave New World |
Podpisuje się najlepszym markerem . _________________ Gust jest jak dupa - każdy ma swój/swoją ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 12:17 pm Temat postu: |
|
|
po pierwsze HM to nie tylko IM, zapoznajcię się z Judas Priest, Accept,Manowar,Saxon czy Dio bo to też klasycy stylu a z tego co widzę, to na tym forum mało jest ludzi znających te bandy,zwłaszcza ten pierwszy zespół to absolutna klasyka klasyk
a co do płyt IM to dla mnie
IM 9/10
Killers 9/10
TNOTB 10/10
PoM 10/10
Powerslave 9,5/10
SiT 9,5/10
7th Son 10/10
NPFD 7,5/10
FotD 8/10
X Factor 9/10
VXI 7/10
BNW 9,5/10
DoD 8/10
AMOLAD 7,5/10 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 12:26 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Ja bym dodał, że nazywanie pop-em jakiegokolwiek albumu Iron-ów jest nie tylko dziwne, ale zwyczajnie złośliwe i niesprawiedliwe. |
Problem polega na tym, że Iron Maiden bądź co bądź w całości jest popowe. I ja nie mówię tutaj tego w rozumieniu gatunku muzycznego, ino w kontekście popularności tego zespołu. Dla mnie w większości muzyka pop to taka muzyka, która jest popularna i znana każdemu. A Iron Maiden nawet dresiarzom jest znane, nawet jeżeli tylko z nazwy ;d
| Cytat: | | po pierwsze HM to nie tylko IM, zapoznajcię się z Judas Priest, Accept,Manowar,Saxon czy Dio bo to też klasycy stylu a z tego co widzę, to na tym forum mało jest ludzi znających te bandy,zwłaszcza ten pierwszy zespół to absolutna klasyka klasyk |
Nie mów, że nikt nie zna tutaj Dio zjedź do tematu o Black Sabbath [który chyba jest jednym z większych w Another World...] i wtedy zobaczysz ;] A Samowar to raczej żałosny aniżeli klasyczny zespół
| Cytat: | | (Moonchild - klawisze na początku? do metalu?!) |
A Black Sabbath ? Syntezatory tam są.
A Blind Guardian ? A Metallica ostatnia ? A, o zgrozo, kapele Death i Black Metalowe ;] Klawisze w muzyce metalowej są jak najbardziej mile widziane. I Siódmy Syn to najbardziej dopracowane, dopieszczone dzieło Iron Maiden. Nawet dziś mógłbym nosić koszulkę z tą okładką, bo warto
| Cytat: | | To się nie przyznawaj, że słuchasz Iron Maiden. |
Nie przyznaję bo teoretycznie - nie słucham już.
| Cytat: | Owszem, głos ma słaby, ale obie płyty są świetne, szczególnie Virtual XI, które jest sto razy lepsze od np. SSOASS.
|
Teraz to ja już nie wiem co Ci odpowiedzieć czy to prowokacja, czy żart ;d Jak jeszcze rozumiem, że można bronić X Factory, tak VXI to najbiedniejsza płyta pod słońcem. Ciągnie się niepotrzebnie, kawałki takie jak Don't Look To The Eyes Of The Stranger czy When Two Worlds Collide rażą swoją prostotą i pretensjonalnością. Jedyne co się broni z tej płyty to The Angel and the Gambler, ale w wersji skróconej, Clansman i Lightning Strikes Twice.
| Cytat: | | AMOLAD przesłuchałem raz i w sumie album nie jest zły, ale jak będzie jeszcze coś takiego, to się naprawdę obrażę. |
Ja tę płytę posiadam, słuchałem wiele razy i szczerze mówiąc, dłuży się i ciągnie i skończyć nie może, a jak się kończy - oddycham z ulgą. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kubol

Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 59 Skąd: Krosno
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 12:38 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | A Black Sabbath ? Syntezatory tam są. |
Polecam przesłuchać 2-3 pierwsze albumy ...
| Cytat: | | A Metallica ostatnia ? |
Tam przynajmniej jest normalny wstęp na pianinie, a nie na jakimś syntezatorze.
| Cytat: | | Problem polega na tym, że Iron Maiden bądź co bądź w całości jest popowe. I ja nie mówię tutaj tego w rozumieniu gatunku muzycznego, ino w kontekście popularności tego zespołu. Dla mnie w większości muzyka pop to taka muzyka, która jest popularna i znana każdemu. A Iron Maiden nawet dresiarzom jest znane, nawet jeżeli tylko z nazwy ;d |
Zgadzam się, znam kolegę, który nie zna kompletnie ani jednego kawałka, a z nazwy kojarzy bez problemu . Jednak o 3 pierwszych albumach tak nie powiem, że są popowe, typowo metalowe, lecz potem po prostu Ironi troszkę przeginali (wokal Dickinsona, strasznie wyciąga co się robi nie do zniesienia czasami). _________________ Gust jest jak dupa - każdy ma swój/swoją ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 1:05 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Polecam przesłuchać 2-3 pierwsze albumy ... |
Pierwszy nawet mam oryginalny Właśnie o tych mówię ;d Ozz słynął z syntezatorów ;d Może na pierwszym i drugim klawiszy nie ma, ale już od trzeciego powoli się wkręcają.
| Cytat: | | Tam przynajmniej jest normalny wstęp na pianinie, a nie na jakimś syntezatorze. |
Syntezatory są dobre. Do nich tylko trzeba się przekonać. Ja na szczęście otworzyłem oczy  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 1:08 pm Temat postu: |
|
|
Manowar jest jak najbardziej klasyczny, kto nie rozumie tego ,że panowie cały czas puszczają oczko do odbiorcy ten nie rozumie heavy-metal w ogóle, zresztą pierwszy album Manowar to pieprzony rock and roll i NIE WIERZĘ ,że można np.lubić Purpli,Sabatów czy AC/DC a nie lubić Battle Hymns
vide: http://www.youtube.com/watch?v=9c8p7LwTxzA
Co do Moonchild, to jeden z najbardziej rozpieprzających utworów Iron Maiden, szybkość, ostrość, zwrotki, refren, porywające sola, czego chcieć więcej, cała płyta jest świetna jako całość,poraża klimatem, brzmieniem, dopracowaniem, ale stawianie Numbera przeciwko 7th Sonowi uważam za bezsensowne, oba albumy to doskonałość 10/10,100/100 itd. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 1:11 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Manowar jest jak najbardziej klasyczny, kto nie rozumie tego ,że panowie cały czas puszczają oczko do odbiorcy ten nie rozumie heavy-metal w ogóle, zresztą pierwszy album Manowar to pieprzony rock and roll i NIE WIERZĘ ,że można np.lubić Purpli,Sabatów czy AC/DC a nie lubić Battle Hymns |
To uwierz, bo dla mnie oni są zabawni ;d A potrafię słuchać Blind Guardian.
Przecież jak można robić z siebie to co robi Samowar ;d _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 1:16 pm Temat postu: |
|
|
przecież Blind przy Manowar to harcerskie melodyjki
co jest ważniejsze image czy muzyka, ja image mam gdzieś, nie oglądam teledysków, koncertowych DVD, dla mnie strona wizualna może nie istnieć
Manowar,Motorhead,Accept,AC/DC te wszystkie kapele są po to by kopać tyłek i w tym są niezastąpione |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 1:27 pm Temat postu: |
|
|
Nie zrozumiałeś mnie chodziło mi o poziom muzyczny. Jeżeli mnie ma zainteresować jakiś zespół, to cenię go w całości - i to jak wyglądają 'wykonawcy' i to o czym śpiewają. A Manowar...no cóż. Nie wierzę w wojnę metali z kinder metalami  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 1:29 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie Manowar to harcerskie melodyjki, banalne do bolu... de gustibus, I guess... Mi Manowar nie kopie tylka- mnie smieszy...
| futureal napisał: | | NIE WIERZĘ ,że można np.lubić Purpli,Sabatów czy AC/DC a nie lubić Battle Hymns |
Mozna. Wiecej wiary... WE BELIEVE...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 1:34 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | Nie zrozumiałeś mnie chodziło mi o poziom muzyczny. Jeżeli mnie ma zainteresować jakiś zespół, to cenię go w całości - i to jak wyglądają 'wykonawcy' i to o czym śpiewają. A Manowar...no cóż. Nie wierzę w wojnę metali z kinder metalami  |
a jakie teksty są dla Ciebie fajne? takie jak ma idol lewaków Bono? dla mnie rock and roll ma kopać, czy Purple lub Sabaci mają jakieś wyszukane teksty? a może takie ma AC/DC ,a może takie teksty Queenów jak Now I'm Here czy Keep Yourself Alive to jakiś artyzm...ta cała teksto-mania mnie najzwyczajniej śmieszy ,niech sobie każda kapela śpiewa o czym chcę, mogę się tekstem zainteresować, ale nie jest to żaden wyznacznik, riffy,solówki,wokale,brzmienie to jest ważne, ktoś ma naturę poety to w rock and rollu za bardzo czego nie ma szukać, bo tą muzykę stworzyli ludzie po paru klasach podstawówki
dla mnie negatywne opinię o Manowar to wynik uprzedzenia do tej kapeli, ja lubię sobie posłuchać Manowara przy piwku, bo to jest 100% rock and rollowa kapela ,ubrana w heavy-metalowe brzmienie i formę ,Edguy, Hammerfall,Sonata Arctica to dla mnie robienie z heavy zasranego jarmarku i wsi ,ale nie Manowar _________________ Someone Chasing I Cannot Move |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 1:41 pm Temat postu: |
|
|
Aleś się uniósł
| Cytat: | | a jakie teksty są dla Ciebie fajne? |
Które mają coś do powiedzenia, poza "whimps and posers leave the hall".
| Cytat: | | takie jak ma idol lewaków Bono? |
Nie trafiłeś, próbuj dalej. Wyjątkowo nie lubię U2 i Bono.
| Cytat: | | dla mnie rock and roll ma kopać |
Ale nie leżącego.
| Cytat: | | czy Purple lub Sabaci mają jakieś wyszukane teksty? |
Zdziwiłbyś się. Zwłaszcza z Black Sabbath.
| Cytat: | | ta cała teksto-mania mnie najzwyczajniej śmieszy ,niech sobie każda kapela śpiewa o czym chcę, mogę się tekstem zainteresować, ale nie jest to żaden wyznacznik, riffy,solówki,wokale,brzmienie to jest ważne, ktoś ma naturę poety to w rock and rollu za bardzo czego nie ma szukać, bo tą muzykę stworzyli ludzie po paru klasach podstawówki |
A co z The Doors ? Przecież kopali tyłki, solówki Manzarka na klawiszach to istne szaleństwo, to samo z Kriegerem. A teksty - przecież zaliczane do poezji.
A co z Joy Division ? Muzycznie, choć prosto - pełnia energii. A tekstowo - znów Curtisa uważa się za poetę.
Co z Happy Mondays, the Smiths, Pink Floyd ? Rock n' Roll to nie tylko bezsensowne napieprzanie po garach. Jeżeli tekst dla Ciebie jest tylko dodatkiem do muzyki, to słuchaj sobie nawet Krzysztofa Krawczyka - mam to szczerze mówiąc, aż za okrężnicą, ale ja uważam, że tekst jest ważny - bo tekst mimowolnie wpływa na słuchacza.
Widzę, że lubisz sypać nazwami kapel z rękawa, ale czasem nawet nie masz pojęcia, że one mają jakieś przesłanie ;] jak chociażby Purple, Sabaci czy Queen. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 1:47 pm Temat postu: |
|
|
Ja lubię sobie czasem posłuchać trochę ambitniejszego tekstu w rocku, dlatego np.potrafię się zainteresować King Crimson,Pink Floyd,tak samo Sabbath mieli parę tekstów o jakimś konkretnym przesłaniu,tyle że ja to widzę tak ,muzyka jest najważniejsza, sam przekaz mogą budować gitary,wokal ,nie tekst? taki kawałek jak War Pigs np.ma wydźwięk jaki ma,ale tekst o nim za bardzo nie świadczy,raczej te wszystkie sugestywne riffy,syreny na początku,ogólnie klimat ...jednak uważam że cała ta muzyka, kultura rockowa zbudowana jest na prostocie, tekst jest dopełnieniem, nawet taki powód, dlaczego rock śpiewany przecież w 99% po angielsku to muzyka ogólnoświatowa, uniwersalna, myślisz że ile % słuchaczy nawet rozumię tekst? mało kto, ludzie drą ryja na koncertach a nie wiedzą nawet o co chodzi i czy to jest jakiś problem ? chodzi o ogień,energię,to by poczuć się młodszym,silniejszym, ja tak to odbieram ,dlatego AC/DC z prostym tekstem Let There Be Rock ma dużo więcej mocy niż poezja śpiewana czy alternatywny rock który jest z założenia dla elit
ps.1 to dobrze ,że nie lubisz U2
ps.2 nie lubię The Doors _________________ Someone Chasing I Cannot Move |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 1:57 pm Temat postu: |
|
|
| futureal napisał: | | taki kawałek jak War Pigs np.ma wydźwięk jaki ma,ale tekst o nim za bardzo nie świadczy,raczej te wszystkie sugestywne riffy,syreny na początku,ogólnie klimat ... |
W sumie bym sie zgodzil... ale gdyby tekst byl o Misiu Uszatku to na przyklad te syreny na poczatku (a za tym klimat) bylyby kompletnie bezsensowne
A tak w ogole akurat ten tekst nie najlepiej swiadczy o Sabbathach IMO, bo... rymowac "masses" z... "masses" to juz szczyt szczytow  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 1:57 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | tyle że ja to widzę tak ,muzyka jest najważniejsza, sam przekaz mogą budować gitary,wokal ,nie tekst? |
To Twoje widzenie jest bardzo ubogie. Nie wyobrażam sobie Echoes bez tekstu, nie wyobrażam sobie Joy Division bez Curtisa i tekstów, nie wyobrażam sobie Heaven & Hell bez tekstu i mógłbym tak wymieniać i wymieniać.
| Cytat: | | tak samo Sabbath mieli parę tekstów o jakimś konkretnym przesłaniu |
Wbrew wszelkim pozorom i nawet, jeżeli ich teksty brzmią czasem śmiesznie, ba wręcz debilnie [jak War Pigs] to mają one w sobie coś takiego, że grają też pierwsze skrzypce.
| Cytat: | | dlatego AC/DC z prostym tekstem Let There Be Rock ma dużo więcej mocy niż poezja śpiewana czy alternatywny rock który jest z założenia dla elit |
Czuję się taki elitarny...
synu, że tak rzeknę - Wysocki, Llach czy Kaczmarski byli głosem nie elit, jak to określiłeś, ale robotników. I zobacz teraz co stało się z piosenką Kaczmarskiego czy Llacha - obejrzyj sobie jak robotnicy hiszpańscy śpiewają L'estacę [nie wiem czy dobrze to napisałem] i wtedy poiwedz, że to muzyka dla elit ;]
To samo z rockiem alternatywnym. The Smiths było muzyką młodzieży, w której ogromną rolę odgrywał tekst, bo Morrissey śpiewał o tym, co młodzież dotyczyło.
| Cytat: | | ps.1 to dobrze ,że nie lubisz U2 Idea |
Wiem.
| Cytat: | | ps.2 nie lubię The Doors |
Ale nic nie poradzisz na to, że grali muzykę rockową, a na koncertach świrowali lepiej niż niektórzy metalowcy ;] _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kubol

Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 59 Skąd: Krosno
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 1:59 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Syntezatory są dobre. Do nich tylko trzeba się przekonać. Ja na szczęście otworzyłem oczy Razz |
Uwielbiam syntezatory, tylko zależy do jakiej muzyki, a na pewno nie do Iron Maiden, chociaż teraz to mi to rybka, ten zespół się wg mnie wypalił i już.
Jeżeli chodzi o Queen, w latach 80 zrobili świetne rzeczy na synth. Hot Space, The Works, A Kind Of Magic - super. Szczególnie Radio Ga Ga, który jest świetnym kawałkiem.
Co do tekstów, to interesuję się tym. Nie zwracam za bardzo uwagi, ale czasami popatrzę i się zastanowię o czym dana piosenka jest.
| Cytat: | | to dobrze ,że nie lubisz U2 Idea |
Wiesz, ja nigdy i nadal nie lubię U2. Ale jakby słuchał, to co by się stało. Zabijesz za to? Każdy ma prawo do słuchania czego chce, oprócz techno, bo to nie jest muzyka, tylko wymysł, żeby coverować i profanować klasyki muzyki. _________________ Gust jest jak dupa - każdy ma swój/swoją ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|