FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Iron Maiden ;]
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 12, 13, 14  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Czw Sie 07, 2008 10:29 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O 11.30 autobus do Warszawy, tam kręcimy się po mieście do 16 i na Gwardię. Very Happy
Tak, więc wyruszam z Rzekunia w świat. Żegnajcie do jutra.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Gohan



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 1151
Skąd: Gogolin

PostWysłany: Czw Sie 07, 2008 6:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobrej zabawy i czekamy na obszerną relację Very Happy
_________________
"Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Czw Sie 07, 2008 6:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mój kudłaty sąsiad już poszedł. Serdecznie zapraszał ("Chodź kurwa!") ale odmówiłem. Nie dość, że Iron Maiden to jeszcze 130 zł - rotfl.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
jagaciarz



Dołączył: 16 Cze 2005
Posty: 670
Skąd: Zgierz

PostWysłany: Czw Sie 07, 2008 8:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

caterkiller napisał:
Mój kudłaty sąsiad już poszedł. Serdecznie zapraszał ("Chodź kurwa!") ale odmówiłem.

Very Happy Laughing Laughing Laughing świetne!!

Gdyby tak koncert był w weekend to pewnie bym się wybrał. Szkoda, może następnym razem. Ciekaw jestem relacji, jak i wrażeń Mumina z koncertu.
_________________
That time will come,one day you'll see when we can all be friends
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Czw Sie 07, 2008 11:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Byłam na polach mokotowskich odgłosy z koncertu brzmiały soczyście, zaczęłam żałować, że nie wpadłam. W knajpach brak miejsc Evil or Very Mad bo sami ludzie z Eddiem na koszulce :]
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Dominik89



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 2187
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Sie 07, 2008 11:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

daga napisał:
Byłam na polach mokotowskich odgłosy z koncertu brzmiały soczyście, zaczęłam żałować, że nie wpadłam. W knajpach brak miejsc Evil or Very Mad bo sami ludzie z Eddiem na koszulce :]


Dziś była masakra w centrum sami fani IM, przynajmniej dużo "rockowych" dziewczyn było ^^ \m/
_________________
Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Pią Sie 08, 2008 10:28 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
przynajmniej dużo "rockowych" dziewczyn było ^^ \m/


Brr.
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Sie 08, 2008 10:54 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja mogę powiedzieć tylko tyle - było przezajebiście! Very Happy
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pią Sie 08, 2008 1:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no bylo soczyscie Smile mimo, ze ten sam set mialem miesiac temu w londynie, to jednak koncert u siebie to wieksze przezycie, no i dzwiek byl milion razy lepszy niz w londynie :)ludzi duzo, sto lat dla bruce'a bylo kilka razy (tylko qrwa dlaczego po polsku? Neutral), stadion co prawda to ruina i calosc przypominala raczej dni radomska niz koncert maidenow ale nic to. bylo swietnie, jak zawsze na maidenach.

pzdr dla mamonia
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pią Sie 08, 2008 5:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ekstra koncert!

Się żem wyskakał co nie miara i w sumie prawie 2h strzeliło jak z bicza. Aż żal. Sto lat było wiele razy, jak mówił Bizon, ale też i raz Happy Birthday, tyle że mało osób śpiewało. No tyle to chaotycznie wyglądało, że jak wszyscy zaczęli krzyczeć 'Dziękujemy', Bruce zapytał się czy to nie jest Happy Birthday po polsku. xD W ogóle miał przemowy niebanalne, z Gdańskiem i albatrosem. Very Happy
No, ale oczywiście o wiele większą atrakcją było to, że spotkałem Bizona, który spośród tylu tysięcy ludzi postanowił ulokować się za moimi plecami. Na początku pięć minut podchodów (czy to na pewno Bizzy), no ale nie okazał się tak straszy jednak. Również pozdro dla tego pana. Wink

I jeszcze support Lauren Harris jak to określiliśmy z kumplami to jak Patrycja Markowska xD Ten kolejny zespół też jakoś mnie nie przekonał, plusem było to, że jak mieli przerwę spowodowaną problemami technicznymi to brzdąkali na basie Another One Bites The Dust.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Sie 08, 2008 8:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może przy was publika wyła dziękujemy, ale moja część publiki gdy Bruce zapytał Is it happy birthday in polish akurat wyła "Niech mu gwiazdka pomyślności..." xD
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 10:41 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No też całkiem możliwe. Very Happy
W naszej stronie nosili jakąś koleżankę na rękach i zanieśli ją z spod sceny na koniec xD Chwilę potem szli jakieś gachy to tylko pokazywali gdzie tamtą zabrali. Very Happy No i jeszcze przez przeszłą gigantyczna flaga. Wink

Matko, z chęcią bym jeszcze raz przeżył ten koncert. Coś fenomenalnego.

PS. Jak pojawił się na scenie Eddie-cyborg to śmieliśmy się z kumplem, że to wykapany Lord Zed z Power Rangers. xD



xD
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 9:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no z supportow - lauren spiewac nie umie, ale przynajmniej fajna z niej dupa Razz zwlaszcza jak na angielke.

made of hate to taki heavy metal z elementami power (gitarki typowo power metalowe) tyle, ze wokal w ogole nie pasujacy do muzyki, bo taki krzyczany pol-growl wlasciwie. gdyby mieli innego wokaliste, to nawet byloby to niezle. no i jak mamon pisal, kiedy jebnal im wzmacniacz, to basista zagral motyw z A1BTD, nie tylko ten glowny, ale tez bas ze zwrotki.
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
futureal



Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 554
Skąd: Edge of Darkness

PostWysłany: Czw Lis 06, 2008 12:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co tu dużo mówić ,mój ukochany zespół od 7 lat, widziałem ich 4 razy na żywo i mógłbym o nich dyskutować godzinami, co prawda już heavy-metal nie jest moim ulubionym stylem, wolę hard-rock lat 70, jednak pozycja Iron Maiden zawsze będzie na swoim miejscu, poprostu za duży sentyment, zbyt dużo godzin spędzonych z tym zespołem.
Za najlepsze płyty uważam The Number of the Beast,Piece of Mind i Seventh Son of a Seventh Son. Pierwsza wprowadziła zespół na szczyt ,druga to udoskonalenie stylu, wprowadzenie nowych elementów, uszlachetnienie brzmienia ,a trzecia to zupełnie nowy poziom w komponowaniu, wprowadzenie mistycznego pięknego klimatu i wielka muzyczna klasa,którą powinni docenić nie tylko fani heavy.
Nie zapominałbym też np. o niedocenianym a raczej zniszczonym przez prasę X Factor, czy będącym pomostem między wyżej wymienionymi płytami Somewhere in Time gdzie mamy z kolei wielki popis Adriana Smitha.

Dla mnie zawsze muzycy tego zespołu może poza Brucem będą wzorem muzyków, ludźmi prostymi, zupełnie normalnymi odpornymi na uroki sławy, a Steve Harris to jedna z ikon rocka, taka sama dla mnie jak np. Brian Mai czy Ian Gillan. Co do Bruce'a cóż...postać trochę kapryśna, ale na pewno geniusz, podobnie choć w innym proporcjach jak Ritchie Blackmore.

Jeszcze co do ukochanych utworów to z pewnością Rime of the Ancient Mariner (na żywo ten utwór to arcydzieło ), Hallowed Be thy Name, Flight of Icarus, Infinite Dreams ,Phantom of the Opera, Sea of Madness i wiele, wiele innych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Lis 06, 2008 5:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

futureal napisał:
Co do Bruce'a cóż...postać trochę kapryśna, ale na pewno geniusz, podobnie choć w innym proporcjach jak Ritchie Blackmore.

Kapryśna? Oj, o wiele prędzej można o to posądzić Steve'a ;]
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
futureal



Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 554
Skąd: Edge of Darkness

PostWysłany: Czw Lis 06, 2008 5:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W jakim sensie? nie no pytam poważnie, Steve to raczej tym przywódcy, gość który wie dokąd iść z muzyką ,nawet jeśli ma iść pod prąd
(X Factor) natomiast Bruce to taki facet który świadom swoich umiejętności chcę czuć się zawsze na pierwszym planie, dowodem na to jego bardzo nieeleganckie odejście z zespołu w latach 90 i wypowiedzi w wywiadach w latach 90 kiedy to wydawało mu się ,że jest pępkiem świata ,Brucem przeważnie zachwycają się Maidenowe dzieci ,a Steve'a doceniają starzy fani zespołu, podobnie Adriana Smitha który odszedł z zespołu w zupełnie inny sposób ,z klasą.

Choć inna sprawa że do tak kapryśnego muzyka jak Blackmore to nie powinienem porównywać bo tu poprostu skala się kończy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lis 08, 2008 12:33 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiesz, słyszałem (nawet nie wiem, czy nie tu na forum), że gdy do zespołu dołączył Bruce to Steve nierzadko wręcz spychał go ze środka sceny... Za czasów Di'Anno był na froncie tak samo jak i wokalista. Basista ppchał się na frontmana Wink No i na ostatnich kilku płytach nie ma piosenki do której by palca nie przyłożył. A przperaszam jak Adrian Smith odszedł z zespołu z kalsą? Znaczy jak odszedł to nie wnikam, ale przez co odszedł... Bo się poczuł fajny w swoich solowych projektach i olewał prace w zespole...
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sob Lis 08, 2008 1:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Adrian odszedl bo zespol szedl w innym kierunku niż on chcial isc, a poza tym był zmeczony trasami i zawiedziony tym, ze miał za malo czasu na pisanie kawalkow na no prayer. Na poprzednich plytach jego udzial był spory, a tymmczasem jak steve zarzadzil wejscie do studia, to adrian miał tylko jeden kawalek gotowy (hooks in you napisane z brucem). No i odszedl. O tym, ze klotni nie było wielkich niech swiadczy to, ze dostal podziekowania we wkladce do plyty (w ktorejs z pozniejszych tez chyba) i wystapil z maidenami 2 lata pozniej na donnington festiwal (pierwszy wystep obecnego skladu na wiele lat przed jego uformowaniem heh). No co innego bruce heh ten to w pokoju nie poszedl Very Happy wszyscy byli na niego wsciekli, no może oprocz janicka. Ale jak widac nie ma bydla, z którego nie daloby się wyjsc i pogodzic Very Happy
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
futureal



Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 554
Skąd: Edge of Darkness

PostWysłany: Sob Lis 08, 2008 11:26 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Adrian odszedł po męsku, z klasą, dokładnie tak jak napisane w poście wyżej, nawet nie robił wokół tego szumu.
A co do Steve'a to jest liderem kapeli, założycielem ,to logiczne ,że decyduję o wszystkim ,co to ma do rzeczy ,że jest basistą ? Blaze i tak dostał ogromną szansę ,że mógł śpiewać w IM, dzięki temu jest kojarzony i ludzie kupują jego płyty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lis 08, 2008 12:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja rozumiem, że jest liderem i, jasko, że sam uczę się grać na basie, jest moim wielkim idolem i uwielbiam muzykę, którą komponuję, tylko nie rozumiem, czemu uważasz Bruce'a za kapryśnego? Jednak w muzyce zawsze w centrum przez uwielbienie tłumu znajdowali się wokaliści lub ewentualnie gitarzyści i jednak chyba nawet lider zespołu powinien godzić się z tym, że to Bruce będzie zawsze na scenie najważniejszy Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
futureal



Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 554
Skąd: Edge of Darkness

PostWysłany: Sob Lis 08, 2008 1:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A Bruce mało to razy był w centrum, był w centrum tak bardzo,że zespół komercyjnie stracił o połowę gdy on odszedł, przecież trasa z Blazem była grana na niepełnych halach .
Bruce czemu kapryśny? no Stary, a to jego teatralne odejście, to jest mało, Bruce zawsze był człowiekiem trochę jakby z boku IM, wychował się w trochę innym środowisku , jako jedyny jest dobrze wykształcony, jest człowiekiem na pewno nieszablonowym, ma wiele talentów ,kapryśny to może złe słowo, ale to nie taki typ człowieka jak Dave czy Nicko którzy podporządkują wszystko zespołowi, są ludźmi raczej prostymi,wesołymi, wiadomo bardzo dużo daję zespołowi, bo różnorodność charakterów muzyków to rzecz bardzo dobra ale wiadomo jak jest.
A co do wokalistów to róźnie z tym jest, nie porównam Bruce'a z Ozzym bo to by było niesprawiedliwe, ale zobacz jak Ozzy się zachowywał w pewnym momencie w BS, Iommi podjął męską decyzję i podziękował mu za współpracę, on też był liderem ,tak samo jak Steve i co? odejście Ozzego miało bardzo dobry(mało powiedziane ) wpływ na muzykę BS.
Inny przykład-Blackmore, raczej wokaliśći w DP i Rainbow zbyt dużo do powiedzenia przy jego boku nie mieli, jego kłótnie z Gillanem przeszły do historii rock and rolla.
Także nie zawsze to wokaliści są w centrum uwagi ,choć jak mówie Bruce i tak raczej na scenie jest najbardziej zauważalny, zwłaszcza teraz jak jego pozycja w zespole jest mocniejsza niż w latach 80.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lis 08, 2008 2:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No i akurat dla muzyki Ironów odejście Bruce'a też było bardzo dobre, bo było nie było jedyna świeża rzecz, jaką mamy na No Prayer For the Dying i Fear of the Dark to Afraid to Shoot Strangers. A X-Factor i Virtual XI choć są albumami totalnie bez sukcesu, to były naprawdę świetne, sam Harris X-Factor uważa, za ejden z najlepszych w historii zespołu.
A Blackmore to inna sprawa - to właśnie Ci "ewentualnie gitarzyści" Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
futureal



Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 554
Skąd: Edge of Darkness

PostWysłany: Sob Lis 08, 2008 2:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak, X Factor to coś specjalnego w dyskografii IM, płyta zagrana zupełnie pod prąd i odświeżenie stylu, natomiast Virtual jest wg.mnie gorsze i od No Prayera i Feara, jak dla mnie to ta płyta leży brzmieniowo, a i większość kompozycji średnich lub tylko niezłych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Czw Lis 27, 2008 6:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

futureal napisał:
(...) odejście Ozzego miało bardzo dobry(mało powiedziane ) wpływ na muzykę BS (...) .


Shocked Jaki dobry wpływ ?? Rozumiem, ze masz na mysli wpływ psychomentalny w grupie bo na pewno nie artystyczny... Odejscie Ozzyego to poczatek konca BS Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Czw Lis 27, 2008 7:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

shamar napisał:
futureal napisał:
(...) odejście Ozzego miało bardzo dobry(mało powiedziane ) wpływ na muzykę BS (...) .


Shocked Jaki dobry wpływ ?? Rozumiem, ze masz na mysli wpływ psychomentalny w grupie bo na pewno nie artystyczny... Odejscie Ozzyego to poczatek konca BS Confused


Bez przesady.
Black Sabbath nie jest zespołem, który można mierzyć miarą jednego człowieka. I ten z Ozzym jest świetny i ten z Dio [jedynie z Martinem sux ;d]. To są jednostki bardzo charyzmatyczne, wybitne w świecie heavy metalowym i oboje dawali muzyce Black Sabbath zupełnie inną barwę.
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Czw Lis 27, 2008 9:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jak porownam ostatnie 2 plyty z ozzym i kolejne dwie, nagrane z dio, to przychylam sie do wniosku, ze ta zmiana byla wybitnie potrzebna. tyle, ze to temat o IM...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
futureal



Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 554
Skąd: Edge of Darkness

PostWysłany: Czw Lis 27, 2008 10:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe napisał:


Bez przesady.
Black Sabbath nie jest zespołem, który można mierzyć miarą jednego człowieka..


jest ,Tonego

jak dla kogoś Never Say Day jest lepsze od Heaven and Hell to zdrowia życzę
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Pią Lis 28, 2008 12:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe napisał:


Bez przesady.
Black Sabbath nie jest zespołem, który można mierzyć miarą jednego człowieka. I ten z Ozzym jest świetny i ten z Dio [jedynie z Martinem sux ;d]. To są jednostki bardzo charyzmatyczne, wybitne w świecie heavy metalowym i oboje dawali muzyce Black Sabbath zupełnie inną barwę.



Alez nie napisalem o Ronniem wersja "zaraz po Ozzym", chodzi mi o to co stalo sie z zespolem pozniej - a co do Ronneigo "pozniejszego" to Dehumanizer juz nie byl taki "fajny" Cool

A z Martinem tez nagrali kilka dobrych utwórów Cool

[quote="futureal"]
BeBe napisał:


jest ,Tonego

jak dla kogoś Never Say Day jest lepsze od Heaven and Hell to zdrowia życzę


Tonnego i... Ozzego, alez oczywiscie ze H&H jest lepsze...

Bizon napisał:
jak porownam ostatnie 2 plyty z ozzym i kolejne dwie, nagrane z dio, to przychylam sie do wniosku, ze ta zmiana byla wybitnie potrzebna. tyle, ze to temat o IM...


Napisalem wyzej - 2 dobre plyty z Dio a reszta - upadek... no moze nie upadek po prostu - zwykly, bardzo przecietny heavymetalowy band a nie klimatyczny Sabbs...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Gru 25, 2008 7:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Swego czasu gdzieś mi się obiło o oczy, że czyjąś ulubioną płytą Maidenów (nie dam głowy, ale chyba Bizona) jest Killers, co wówczas zdało mi się dość... dziwne Wink Z tej płyty znałem wówczas dwa instrumentale, Twilight Zone, Wrathchild, Murders in the Rue Morgue i tytułowy i choć były to dla mnie kawałki dobre, to nie widizałem w nich nic nadzwyczajnego.... Dopiero teraz widzę jak bardzo się myliłem Wink Wczoraj Mikołaj przyniósł mi ten krążek i choć nie powiem, żeby była to najlepsza płyta Maidenów, to z pewnością jedna z genialnych. Bez ani jednego zapychacza, niezwykle równa, całość wypada bardzo energetycznie, Wrathchild i Killers, które kiedyś przechodziły mi mimo uszu, a Killers to nawet mi się nudne i przydługie zdawało, w kontekście płyty nabrały dla mnie nowego światła i stały się genialne, Innocent Exile, Drifter - bardzo porządne granie... No i przede wszystkim dwa utwory mnie zachwyciły - cholernie melodyjne (oj, aż mnie ciarki przeszły, myślałem, że najlepsze melodie Ironów mam już wszystkie za sobą), a przy tym - typowo dla czasów Di'Anno - niezwykle dynamiczne Purgatory, oj, namieszałoby w moim top 10, gdybym znał wcześniej, oraz Prodigal Son.... Myślałem, że ten zespół już mnie nie zaskoczy aż tak (ostatnio mnie zaskoczyło piosenką Weekend Warrior, a w zasadzie jednym genialnym motywem, bo sama piosenka sux i jest trzy razy za długa), ale ta ballada... Nie mogłem uwierzyć, w to co słyszałem, zupełnie inne niż reszta ich piosenek, ale dalej w ich stylu i genialne Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pią Gru 26, 2008 3:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a i owszem, ja Wink 4 moje ulubione plyty maidenow to 2 pierwsze i 2 ostatnie (jak na razie). killers po prostu jest taką plytą, ktorą swietnie sie slucha w calosci. mimo, ze to zaden koncept album, to po prostu razem to wszystko brzmi jakos tak harmonijnie Wink
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 12, 13, 14  Następny
Strona 3 z 14

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek