| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Seks przed malzenstwem |
| TAK |
|
72% |
[ 102 ] |
| NIE |
|
12% |
[ 18 ] |
| NIE MAM ZDANIA |
|
14% |
[ 21 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 141 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 10:11 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: | Może jestem głupią idiotką skoro tak głęboko wierzę, ale mam powody bo w ciągu moich marnych 16 lat wiele się wydarzyło. Moja religijność za pewne nie jest fanatyzmem.
Aha i ja się nie obrażam, niby po co. Wasza sprawa. Żal mi Was, że nie wierzycie, a nie, że jesteście głupi, bo nie jesteście. |
Może jakiś przykład czemu tak głęboko wierzysz a nie coś, gdzieś kiedyś.
Ale i tak na pisałaś że żal Ci nas bo nie wierzymy.
Równie dobrze ja mogę napisać że żal mi Ciebie bo wierzysz. _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 10:11 pm Temat postu: |
|
|
| werty36 napisał: | | ale jak ktoś uderza w ideologię którą po części podzielasz, to nie znaczy że uderza w ciebie... |
chodzi o to, że uderza, to po prostu boli _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 10:12 pm Temat postu: |
|
|
Zgadzam się z Qndzią (przynajmniej z pierwszą linijką, którą przeczytałem . Poza tym dała dyszkę mojej propozycji w AW, więc muszę się z nią zgadzać), że te podśmiewania nie były skierowane w samą religię, a w fanatyków religijnych, a to jest jednak znaczna różnica.
Z kolei czytając post Łosia, odnoszę wrażenie, że ma on wszystkich katolików za fanatyków toczących krucjatę przeciw złu tego świata i szatanowi kryjącemu się w każdym, tylko nie w nich samych. A tak przecież też nie jest, prawda? Za taki post, gdybym był praktykującym katolikiem bym się obraził (a że nie jestem, to mnie zwyczajnie zniesmaczył).
Rozumiem też reakcję Queenomaniaczki (z założeniem, że błędnie odczytała intencje tutaj piszących) - szydzenie z kogoś za to, że jest wierzący nie jest najwyższą formą dowcipu i po prostu nie przystoi. Jednak zważywszy na to, ze tutaj raczej krytykowano fanatyzm muszę stwierdzić, że pokpiwanie z takiej postawy zwraca uwagę na jej śmieszność. Skoro niektórzy z nas "napiętnują" PRAWDZIWYCH FANÓW QUEEN, to czemu nie możemy poczepiać się PRAWDZIWYCH WYZNAWCÓW BOGA? _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 10:14 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: | | werty36 napisał: | | ale jak ktoś uderza w ideologię którą po części podzielasz, to nie znaczy że uderza w ciebie... |
chodzi o to, że uderza, to po prostu boli | szczerze? pogubiłem się nieco jeśli chcesz porozmawiać konkretnie to napisz po prostu o co ci DOKŁADNIE chodzi to akurat nie boli |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 10:15 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: | | Może jestem głupią idiotką skoro tak głęboko wierzę (...) Moja religijność za pewne nie jest fanatyzmem. |
A ktoś to gdzieś zasugerował? Ja pisałam o tamtym fragmencie tekstu, a nie o Tobie. Aczkolwiek, jeśli się z tym identyfikujesz, byłabym chyba bardzo negatywnie zaskoczona...
| queenomaniaczka napisał: | | Żal mi Was, że nie wierzycie, a nie, że jesteście głupi, bo nie jesteście. |
A mi mnie nie żal, bo dlaczego? Kiedyś wierzyłam, więc wiem, mogę porównać, że nie wierząc absolutnie nic nie tracę... (żeby nie było - piszę w swoim imieniu) _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 10:15 pm Temat postu: |
|
|
| Dominik89 napisał: | | Może jakiś przykład czemu tak głęboko wierzysz a nie coś, gdzieś kiedyś. |
chcesz przykład? ok. choroba. nie chcę mówić jaka i na czym polega, jest nie uleczalna, walczyłam z nią 8 lat. ale to i tak nie wszystko _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 10:22 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: |
chcesz przykład? ok. choroba. nie chcę mówić jaka i na czym polega, jest nie uleczalna, walczyłam z nią 8 lat. ale to i tak nie wszystko |
JESZCZE nie jest uleczalna, jesteśmy tylko ludźmi i ciągle pracujemy nad tym żeby móc je uleczyć. Jeśli byś urodziła się Arabi Saudyjskiej to byś mówiła że to dzięki Allahowi.
No proszę Cię, konkrety, konkrety tego chcemy słuchać.
Skoro to nie wszystko to pisz dalej, tak czuję się jak w 2 minutowym serialu, reszta w następnym odcinku... _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 10:28 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | Łosiu, wiesz czym jest prawo do prywatności?  |
Wiem.
Ale SKORO ktoś mówi o czymś na forum publicznym to chyba wiadome jest że ludzie chcą wiedzieć o co dokładnie chodzi.
A słuchajcie: Ja dziś idę ulicą, wieje ten śnieg, wchodzę to Empiku i tam nagle... Ale spotkanie, nigdy bym się nie spodziewał że... i porozmawiałem z... no coś niesamowitego. _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 10:30 pm Temat postu: |
|
|
Napisałam tylko dlaczego wierzę, nie muszę się zwierzać ze szczegółów. Po za tym ciekawość nie zawsze musi być zaspokojona. _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 10:33 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: | | Napisałam tylko dlaczego wierzę, nie muszę się zwierzać ze szczegółów. Po za tym ciekawość nie zawsze musi być zaspokojona. |
Bla, bla, bla.
To nie pisz w ogóle skoro tylko coś tam sobie wspominasz sama dla siebie
Dziękuje za uwagę więcej w tej rozmowie się nie wypowiadam bo wkurwiłem się bardziej niż przez dzisiejszy wiatr i śnieg  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 10:36 pm Temat postu: |
|
|
I kto tu jest dzieckiem... _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 10:51 pm Temat postu: |
|
|
Dziewczyno- to że wierzysz jest OK. Nikt tego nie atakuje. Nikt też nie atakuje ani nie drwi z samego faktu wierzenia w Boga.
Z czego ludzie drwią- to z fanatyków. Należysz do nich? Zgadzasz się z tym, ze osoba uprawiająca seks przedmałżeński powinna być postawiona na tym samym miejscu co na przykład pedofil? Uważasz, że ja, będąc w monogamicznym związku z jedną kobietą od 10 lat bez ślubu jestem kimś ohydnym, który będzie się smarzył w odmętach piekła? jeśli tak- to faktycznie, drwię z Ciebie i nie mam zbyt wiele szacunku w stosunku do Twojego zdania- i to mnie Ciebie żal. Ale jeśli to nie jest dokładnie (DOKŁADNIE!) Twoja postawa- to nie Ciebie te słowa dotyczyły.
Nikt (albo prawie nikt) nie zaatakował tutaj religii albo wiary. Jest wielka różnica między wiarą (tę szanuję, sam jej nie mam, ale podziwiam ją u ludzi, którym ona pomaga) a fanatyzmem, sytuacją w której osoba wierząca z góry twierdzi, ze wszyscy inni są zezwierzęconymi barbarzyńcami. Zastanów się (i odpowiedz, jeśli chcesz)- którą postawę prezentujesz.
We mnie osobiście ludzie, którzy przez swoją wiarę uwarzają się za lepszych budzą nienawiść. Może nawet nie tyle nie nienawiść co obrzydzenie. Nienawidzę wywyższania się, zwłaszcza w przypadku tak osobistej rzeczy jak wiara, religijność, poglądy. Dlatego były drwiny. Dlatego było szyderstwo. Natomiast osoby religijne, którym wiara pomaga iść przez życie, którzy poprzez wiarę w Boga są w stanie codziennie z uśmiechem iść przez życie, znajdować w sobie siły by radzić sobie z jakimiś problemami- tacy ludzie budzą we mnie szacunek, takich ludzi podziwiam. Ba- nawet trochę im zazdroszczę.
Więc zastanów się kogo Ty tutaj bronisz. Hipokryzji i krucjat ideologicznych- czy może religijności. Jeżeli tej pierwszej- straciłem jakikolwiek szacunek do Ciebie. Mówię wprost, nie owijam w bawełnę, nioe bawię się w drwiny i szyderstwa. Natomiast jeżeli to czego próbujesz bronić to zwykła (NORMALNA) religijność, nie żadne wywyższanie się- wtedy... nie zrozumiałaś o czym my tutaj mówiliśmy i nie masz czego bronić. Bo tego nie atakuje nikt.
Jeszcze inaczej, żeby wszystko było jasne. Jeżeli z tamtym fragmentem tekstu identyfikujesz się słowo w słowo- kończymy tę rozmowę, ona nie ma sensu, nie dogadamy się nigdy- a też ja na takową nie mam ochoty, bo nie ma sensu rozmowa w której nie szanuję rozmówcy. Natmiast jeśli jesteś w stanie zobaczyć w tamtym cytacie dlaczego zalatuje w nim fanatyzmem, jeśli jesteś w stanie zrozumieć różnicę między drwieniem z Boga a drwieniem z fanatyzmu- wtedy mamy tutaj wielkie nieporozumienie- bo bronisz czegoś, czego nikt nie atakuje.
| mike napisał: | | Skoro niektórzy z nas "napiętnują" PRAWDZIWYCH FANÓW QUEEN, to czemu nie możemy poczepiać się PRAWDZIWYCH WYZNAWCÓW BOGA? |
Ditto! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 11:09 pm Temat postu: |
|
|
Ja tylko powiem, że generalnie mam dość szyderczy i sceptyczny stosunek do praktycznie wszystkiego, religii nie wyłączając. Po prostu nie widzę powodu, dla którego miałbym ją wyłączać z spektrum moich żartów etc. To dla mnie taka sama gałąź kultury jak każda inna (nie mówię tu o jej roli w dziejach świata czy znaczeniu dla osób wierzących, ale o samej zasadzie podejścia). Tak naprawdę każdy żart ze wszystkiego - czy to będzie religia, czy wegetarianizm, zajob ekologiczny, poglądy polityczne - może kogoś wrażliwszego urazić. Czy to znaczy, że mam się powstrzymywać od wyrażania mojej nieustającej chuci do robienia sobie jaj? No jeszcze by tego brakowało.
Nie sądzę bym kogoś w swoim poście faktycznie obraził, nikomu nie napisałem, że jest głupi bo wierzy, ba nie napisałem nawet, że religia jest głupia (bo nie jest). Czuję się absolutnie doskonale z moim żartem o bukkake, a im ktoś się bardziej na niego oburza, tym jest dla mnie ten żarcik śmieszniejszy. Bo generalnie zamęt jest śmieszny. A już zamęt wytaczania ciężkiej artylerii wobec żarciku tak niewinnego, tak dalekiego od jakiegokolwiek wjazdu na kogokolwiek, jest po prostu pyszną kolacją duchową. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 11:22 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Ja tylko powiem, że generalnie mam dość szyderczy i sceptyczny stosunek do praktycznie wszystkiego, religii nie wyłączając. Po prostu nie widzę powodu, dla którego miałbym ją wyłączać z spektrum moich żartów etc. To dla mnie taka sama gałąź kultury jak każda inna (nie mówię tu o jej roli w dziejach świata czy znaczeniu dla osób wierzących, ale o samej zasadzie podejścia). Tak naprawdę każdy żart ze wszystkiego - czy to będzie religia, czy wegetarianizm, zajob ekologiczny, poglądy polityczne - może kogoś wrażliwszego urazić. Czy to znaczy, że mam się powstrzymywać od wyrażania mojej nieustającej chuci do robienia sobie jaj? No jeszcze by tego brakowało. |
Drugi raz użyję tego samego wyrażenia.
Ditto.
Fajnie jest czytać coś, co samemu można byłoby napisać
Anglicy mają takie powiedzenie, które uwielbiam- "if you can't joke about it, it doesn't deserve to be taken seriously". Jeśli z czegoś nie potrafić zażartować- ta rzecz nie zasługuje na to, zeby ją traktować poważnie.
Ja kiedyś pracowałem (na praktykach, kiedy studiowałem arteterapię) z ludźmi chorymi, niepełnosprawnymi. Dystans jaki mieli do siebie samych, żarty jakie leciały były... inspirujące. Ci ludzie nie chcieli być traktowani inaczej- robili wszystko, by traktowac ich TAK SAMO. A to na przykład znaczyło takie samo darcie łacha jak z kogokolwiek innego. Część z nich miała taki dystans do siebie samych i swoich problemów jakiego później nigdy nie widziałem. I przysięgam- to jak oni z siebie łacha darli, żaden z nas by się nie odważył. Czemu o tym mówię? Bo uważam, ze brak dystansu jest czymś bardzo ograniczającym, czymś zabierającym nieprawdopodbną wręcz siłę. Tak głeboka (ale nie ślepa!) wiara jak i humor- lepszego panaceum na najgorsze przeciwności losu NIE MA. Tej pierwszej nie mam. Cenię ją- ale to nie znaczy automatycznie, że nie zażartuję z chorych jej przejawów (ta właśnie ślepa wiara). Nie żartuję z rzeczy, które są czyste, które są piękne- nie drwię z nich, bo... z czego tu drwić? Jak tu drwić z czegoś czystego i pięknego? Ale już wszelkie patologie- pytaniem w tym momencie jest "czego tu bronić?" _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 7:16 am Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: | reasumując: żal mi Was.
(...)
po prostu nie lubię takiego sarkazmu, a już tym bardziej kiedy dotyczy religii. Nie rozumiem tego typu żartów i po prostu nie wiem co chcecie udowodnić. Przykre. |
Rozmawia dwóch księży:
- Słyszałeś, że Watykan rozważa możliwość zniesienia celibatu?
- Tak, ale my już tego nie doczekamy.
- Ale może nasze dzieci...
Generalnie podpisuję się obiema ręcamy pod powyższymi postamy autorstwa Fendersona i Lemurosława. Wspomniane angielskie porzekadło to takie moje motto. Przypominam również, aby ewentualną kontynuację wątku wykraczającego poza temat "seks przedmałżeński" prowadzić w temacie o religii, do którego link poniżej:
http://forum.queen.pl/viewtopic.php?t=3595
(Jest też podobny temat "Kościół", ale chyba pozostał wyodrębniony do dyskusji o konkretnej instytucji) _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 4:18 pm Temat postu: |
|
|
Katolicy są akurat wyjątkowo zabawni.
Modlenie się do obrazów w złotych ramach, koronowanie obrazów i osób świętych, związanych z religią - wtf?! Przecież to jest chore.
Miałem pewną dziwną sytuację, jak byłem w Kotlinie Kłodzkiej i zwiedzałem sanktuarium w Wambierzycach. Wchodząc tam, myślałem, że posram się w gacie. Obrazy wszystkie jakieś takie...dziwnie nawiedzone. Wszedłem jednak do głównego kościoła i myślałem, że pierdolnę śmiechem. Więcej złota to widziałem chyba tylko w bankach. Baby płaczące przed ukoronowanym obrazem...sorry, ale w Biblii nie jest tak napisane
Potem jak zreferowałem koledze (owemu protestantowi) jak mi się to wszystko widzi, kierowca nazwał mnie naćpanym głupkiem i zaczął pojeżdżać kościoły na pomorzu. Jak powiedziałem mu, że niewiele mnie to obchodzi prawie zarobiłem w gębę /o/
Prawda jest taka, że w katolicyzmie gdzieś ten Bóg się zagubił. On jest, ale pod warstwami tradycji, nauczań, wojen, złota, pieprzących od rzeczy księży (ofc. nie wszyscy księża. Mój ksiądz od religii jest całkiem spoko ;f), pod warstwami dogmatów, rozdrobnienia czci. Podzielam zdanie mojego kolegi - aby poznać Boga nie trzeba na klęczkach iść do Częstochowy, aby - o ironio - oddać cześć ukoronowanemu obrazowi z medalem Orła Białego, wystarczy wejrzeć w siebie i przeczytać co napisane jest w Biblii. Bo u nas to raczej wierzy się w Matkę Boską, a nie w Boga
Z tego wszystkiego, to jednak wolałbym być protestantem, aniżeli katolikiem. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 4:52 pm Temat postu: |
|
|
O ile zgadzam się z poprzednikami, o tyle post BeBe jest już, moim zdaniem, obraźliwy. Sorry.
Mimo to, faktem jest, że Kościół usunął jedno z przykazań Bożych. Zauważyliście pewnie, że dziewiąte i dziesiąte to jedno zdanie, tylko podzielone. No właśnie. Przykazań zawsze było dziesięć, ale że jedno usunięto, postanowiono jakoś zachować tę symboliczną "dziesiątkę". Usunięte przykazanie było czymś na wzór: "Nie będziesz czcił żadnych posążków, budowli, obrazów, gdyż jam Pan Bóg zazdrosny jest." Nie pamiętam dokładnie, ale w tym sensie. Ktoś może pamięta, na którym soborze o tym zdecydowano? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 6:49 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | Katolicy są akurat wyjątkowo zabawni. |
Bardziej niż amisze?
| BeBe napisał: | | Modlenie się do obrazów w złotych ramach, koronowanie obrazów i osób świętych, związanych z religią - wtf?! Przecież to jest chore. |
Znaczy, po katolicku generalnie to nie modlisz się do obrazu tylko do Boga, bo ubóstwienie obrazu samego w sobie byłoby świętokradztwem. Tyle teoria, pytanie jak to wychodzi w praktyce. Zresztą, prawosławni mają jeszcze lepsze jazdy przecież.
Ale czy to jest chore? Powiedzieć można, że dla osób, dla których religia jest osią życia, takie materialne dowartościowanie przedmiotów kultu jest całkowicie sensowne, zwłaszcza, że katolicyzm mainstreamowy wcale jakoś nie deprecjonuje materii.
Znaczy, we wszystkim trzeba znać umiar, a jego przez całe wieki brakowało, ale mi tam generalnie bogactwo kościołów, koronowanie obrazów itp jakoś ideologicznie nie przeszkadza, co najwyżej estetycznie, bo nie znoszę baroku, a takie Wąmbierzyce to jest niestety barok jak w ryj strzelił.
| BeBe napisał: | | Miałem pewną dziwną sytuację, jak byłem w Kotlinie Kłodzkiej i zwiedzałem sanktuarium w Wambierzycach. Wchodząc tam, myślałem, że posram się w gacie. Obrazy wszystkie jakieś takie...dziwnie nawiedzone. |
Sobie pojedź do Serbii i stań oko w oko z zajmującą pół ściany głową Maryi łypiącą na Ciebie zza ikonostasu. To jest dopiero mocne.
A to, że kościelny barok jest okropny, to pełna zgoda po raz kolejny
| BeBe napisał: |
Prawda jest taka, że w katolicyzmie gdzieś ten Bóg się zagubił. On jest, ale pod warstwami tradycji, nauczań, wojen, złota, pieprzących od rzeczy księży (ofc. nie wszyscy księża. Mój ksiądz od religii jest całkiem spoko ;f), pod warstwami dogmatów, rozdrobnienia czci. Podzielam zdanie mojego kolegi - aby poznać Boga nie trzeba na klęczkach iść do Częstochowy, aby - o ironio - oddać cześć ukoronowanemu obrazowi z medalem Orła Białego, wystarczy wejrzeć w siebie i przeczytać co napisane jest w Biblii. Bo u nas to raczej wierzy się w Matkę Boską, a nie w Boga  |
No i to jest np. zarzut islamu wobec chrześcijaństwa overall, że ten jego monoteizm to jest jakiś szemrany, skoro Bóg jest w 3 osobach. Na dodatek katolicyzm faktycznie zachowuje całą strukturę pomniejszych bytów godnych czci i nie mówię tu akurat o księżach i papieżach, ale o świętych, błogosławionych, aniołach itp. Zaryzykować można stwierdzenie, że to są takie rezydua dawnej pogańskiej magii, które protestantyzm wziął, wytrzebił, świat zracjonalizował i postawił człowieka przed Bogiem bez pośredników.
| BeBe napisał: |
Z tego wszystkiego, to jednak wolałbym być protestantem, aniżeli katolikiem. |
Ja bym generalnie wolał być pelagianinem, gdybym już się miał na coś nawracać. Protestantyzm też ma sporo niefajnych rzeczy w sobie, obok kilku bardzo przyjemnych. Taka predestynacja kalwińska - pod względem umysłowym to jest znacznie gorszy koszmar niż katolicka biurokracja kościelna. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 8:39 pm Temat postu: |
|
|
Ja tylko dodam od siebie, że nie podoba mi się ten temat w ogóle, bo od razu narzuca, że prędzej czy później to małżeństwo musi być. Co to, forumowe kółko chrześcijańskie? Ja w swoim zepsuciu i rozpuście w ogóle nie planuję małżeństwa, czyli chyba pozostaje mi celibat do końca życia .
A bogato zdobione barokowe kościoły bardzo mi się podobają z estetycznego punktu widzenia, chociaż oczywiście stoją w sprzeczności ze skromnością, którą niby powinni się wyróżniać Chrześcijanie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 9:15 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | Ja tylko powiem, że generalnie mam dość szyderczy i sceptyczny stosunek do praktycznie wszystkiego, religii nie wyłączając. Po prostu nie widzę powodu, dla którego miałbym ją wyłączać z spektrum moich żartów etc. To dla mnie taka sama gałąź kultury jak każda inna (nie mówię tu o jej roli w dziejach świata czy znaczeniu dla osób wierzących, ale o samej zasadzie podejścia). Tak naprawdę każdy żart ze wszystkiego - czy to będzie religia, czy wegetarianizm, zajob ekologiczny, poglądy polityczne - może kogoś wrażliwszego urazić. Czy to znaczy, że mam się powstrzymywać od wyrażania mojej nieustającej chuci do robienia sobie jaj? No jeszcze by tego brakowało.
Nie sądzę bym kogoś w swoim poście faktycznie obraził, nikomu nie napisałem, że jest głupi bo wierzy, ba nie napisałem nawet, że religia jest głupia (bo nie jest). Czuję się absolutnie doskonale z moim żartem o bukkake, a im ktoś się bardziej na niego oburza, tym jest dla mnie ten żarcik śmieszniejszy. Bo generalnie zamęt jest śmieszny. A już zamęt wytaczania ciężkiej artylerii wobec żarciku tak niewinnego, tak dalekiego od jakiegokolwiek wjazdu na kogokolwiek, jest po prostu pyszną kolacją duchową. |
Strasznie zgadzam się z każdym słowem. Strasznie, bo przecież lemur to dureń. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 10:25 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Mimo to, faktem jest, że Kościół usunął jedno z przykazań Bożych. Zauważyliście pewnie, że dziewiąte i dziesiąte to jedno zdanie, tylko podzielone. No właśnie. Przykazań zawsze było dziesięć, ale że jedno usunięto, postanowiono jakoś zachować tę symboliczną "dziesiątkę". Usunięte przykazanie było czymś na wzór: "Nie będziesz czcił żadnych posążków, budowli, obrazów, gdyż jam Pan Bóg zazdrosny jest." Nie pamiętam dokładnie, ale w tym sensie. Ktoś może pamięta, na którym soborze o tym zdecydowano? |
W pierwszej klasie uczyłem się tego przykazania jako "wstępu" do dekalogu.
| Cytat: | | Bardziej niż amisze? |
O, nie.
| Cytat: | | Znaczy, we wszystkim trzeba znać umiar, a jego przez całe wieki brakowało, ale mi tam generalnie bogactwo kościołów, koronowanie obrazów itp j |
Ja rozumiem i rozumiem swego rodzaju mainstremowe dowartościowanie przedmiotów kultu, ale nie żyjemy w średniowieczu. Koronowanie obrazów, czy też nadawanie im odznaczeń państwowych zaiwania nie dość, że średniowieczem to do tego właśnie świętokradztwem. Bo otaczamy czcią i kultem przedmiot, rzecz, obraz, który jedynie przedstawia Boga.
| Cytat: | | Zaryzykować można stwierdzenie, że to są takie rezydua dawnej pogańskiej magii, które protestantyzm wziął, wytrzebił, świat zracjonalizował i postawił człowieka przed Bogiem bez pośredników. |
I chyba na tym to polega, prawda?
| Cytat: | | Ja bym generalnie wolał być pelagianinem, gdybym już się miał na coś nawracać. Protestantyzm też ma sporo niefajnych rzeczy w sobie, obok kilku bardzo przyjemnych. Taka predestynacja kalwińska - pod względem umysłowym to jest znacznie gorszy koszmar niż katolicka biurokracja kościelna. |
Oni tam w sobie też się dzielą na masę odłamów. W Knuroujściu jest ich chyba ze cztery.
A na koniec:
| Misiu napisał: | | O ile zgadzam się z poprzednikami, o tyle post BeBe jest już, moim zdaniem, obraźliwy. Sorry. |
Bo? Co jest w nim takiego "obraźliwego"? Bawi mnie koronowanie obrazów? O ile mnie pamięć nie myli, pomysł koronowania Chrystusa na króla Polski wyśmiał nawet kościół. Paranoja. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 10:28 pm Temat postu: |
|
|
| Anka793 napisał: | | A bogato zdobione barokowe kościoły bardzo mi się podobają z estetycznego punktu widzenia, chociaż oczywiście stoją w sprzeczności ze skromnością, którą niby powinni się wyróżniać Chrześcijanie. |
Nie odróżniasz sztuki od religii taka była moda, to tak jakbyś powiedziała, że noszące getry dziewczyny kreują się na dziwki choć nimi nie są, po prostu podążają za modą.
A i moja religia nie jest fanatyczna, uważam, że jakbyście przeczytali książkę w linku, który podał The Hero to moglibyście spojrzeć na to inaczej niż teraz piszecie. Ale nie bo duma Wam na to nie pozwala. _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 10:32 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: |
A i moja religia nie jest fanatyczna, uważam, że jakbyście przeczytali książkę w linku, który podał The Hero to moglibyście spojrzeć na to inaczej niż teraz piszecie. Ale nie bo duma Wam na to nie pozwala. |
Helloł, nie po to pisałem 140 stron magisterki o tradycjonalistach katolickich, nie po to czytałem Lefebvre'a i słuchałem opowieści super-wierzących osób, by ktoś mi takie rzeczy imputował!
 _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 10:42 pm Temat postu: |
|
|
No co ty nie powiesz do swojej kolekcji przeczytanych książek dołączyłabym relację Glorii Polo.  _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 10:55 pm Temat postu: |
|
|
A ja buddystów tybetańskich, którzy "odwiedzali" nirwanę, protestantów, którzy też doświadczają Boga, a przede wszystkim historyczne relacje jak krzyżowano skazańców i dlaczego stygmaty w miejscach w których zwykle się "pojawiają" nie mają sensu.
| Cytat: | | Ale nie bo duma Wam na to nie pozwala. |
Osiem lat byłem ministrantem. Moja duma ucierpiała w momencie gdy moi "koledzy" wynosili z sejfu mikrofony, a księża wywieszali cenniki za mszę. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 11:00 pm Temat postu: |
|
|
A ja nie mieszam wiary z tym jacy są ludzie. Kiedyś też byłam dumna, moja wiara wyglądała inaczej, więcej chciałam od Boga niż mu dawałam, modliłam się o swoje rzeczy, powodzenie, szczęście, a kiedy zaczęłam modlić się za innych ludzi to doszłam do wniosku, że wiara ma wtedy większy sens. A no i przede wszystkim w chwilach załamania i wątpienia w Boga modliłam się jeszcze bardziej, mam po prostu dowody na to, że Bóg jest.
a i jeszcze jedno: te wasze długie wypowiedzi... chcecie coś udowodnić, wytłumaczyć dlaczego niektórzy tak bardzo wierzą (twierdzicie, że to fanatyzm, głupota) a ja Wam coś powiem: na pytanie dlaczego wierzysz i kochasz nie ma odpowiedzi. Po prostu nie ma, a nawet jeśli ktoś ma powody to ukryte, bardzo głęboko w sercu. _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 11:18 pm Temat postu: |
|
|
Ja też dużo przeszedłem i jakoś odrzuciło mnie to w zupełnie inną stronę. I naoglądałem się za dużo Discovery. Smutne jest to, że wielu katolików, czy w ogóle osób wierzących, odrzuca od siebie niektóre historyczne fakty twierdząc "co wy tam wiecie". _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 11:20 pm Temat postu: |
|
|
Fakty historyczne nie sprzeciwiają się religii katolickiej, wręcz przeciwnie. _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 11:22 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: | | te wasze długie wypowiedzi... chcecie coś udowodnić, wytłumaczyć dlaczego niektórzy tak bardzo wierzą (twierdzicie, że to fanatyzm, głupota) |
Czy Ty specjalnie czytasz nie to co niektórzy piszą i widzisz tylko to co pasuje do Twojego świętego oburzenia?
Może zamiast narzekać na te nasze długie wypowiedzi zadałabyś sobie odrobinę trudy i przeczytała. Ba- zadała sobie jeszcze więcej trudu i przeczytała ze zrozumieniem.
Nie wiem czego Ty bronisz i co Ty starasz się udowodnić- ale na razie jedyną osobą unoszącą się tutaj jakąś dumą jesteś Ty... Wmawiasz nam z uporem maniaka, że coś nazywamy fanatyzmem. Nikt kurwa głębokiej i czystej wiary nie nazywa fanatzymem. Fanatyzmem nazywamy fanatyzm. A przynajmniej ja to robię- i z tego co mnie nauczyli w podstawówce (czytanie...) widzę, że inni mają podobnie... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|