| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Wrz 16, 2010 2:04 pm Temat postu: |
|
|
| Kubolski napisał: | | Xavi, co do tych najlepiej zaśpiewanych utworów w historii... Znasz-li Jeffa Buckleya? |
i Hogartha?
a Zeppelini to fajny zespół.  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Czw Wrz 16, 2010 8:55 pm Temat postu: |
|
|
| Xavi napisał: | | Anunaki napisał: | Z solowego Planta lubię debiut,Fate of Nations,Dreamland i Mighty Rearranger.Raising Sand z Alison Krauss też jest dobra,szczególnie utwór Nothin'.A z nowej płyty słyszałem jak na razie tylko 2 kawałkii mi się podobały . |
No nie gadaj, że też tylko 'Silver Rider' i 'Monkey' jak na razie?
|
Miałem napisać że słyszałem tylko 2 kawałki,a wyszło,że tylko 2 mi się podobały .Dziś przsłuchałem w końcu cały album i jak dal mnie jest dobry,nic wybitnego,ale takie -4 bym mu dał.Utwory,które mi się podobają po 1szym przesłuchaniu to:Angel Dance,Silver Rider,Monkey,Satan, Your Kingdom Must Come Down,Even This Shall Pass Away .Ogólnie płyta jest typowa dla ostanich dokonanń Planta. _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Czw Wrz 16, 2010 11:19 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | Kubolski napisał: | | Xavi, co do tych najlepiej zaśpiewanych utworów w historii... Znasz-li Jeffa Buckleya? |
i Hogartha?
|
Ano znam obydwóch i lubię bardzo (+bardzo ostatnio tego drugiego za 'Marbles') Oczywiście najlepiej dla mnie zaśpiewane to w dużej też mierze pewnie temu, że tak uwielbiam te piosenki.
Jeśli jest typowa to nie wiedziałem, że Plant poszedł w takim kierunku, czas nadrobić tym bardziej, że zaczyna mi się to podobać. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Sob Paź 23, 2010 7:37 pm Temat postu: |
|
|
Wczoraj wyczaiłem w kiosku drugi album z kolekcji "Rzeczpospolitej" pt. "Legendy muzyki", oczywiście poświęcony Zeppelinom. W komplecie płyta DVD w książeczkowej oprawie. Na płycie mamy godzinny film dokumentalny "Dazed and Confused". W sumie 60 minut to po prostu za mało, żeby w miarę uczciwie opisać historię grupy, więc wszystko idzie po łebkach. W sumie największy fokus jest na pierwszych latach funkcjonowania grupy. Przyznam, że w filmie jest trochę interesujących materiałów, np. wypowiedzi menedżera zespołu, Petera Granta. Niestety - im dalej, tym gorzej. Po "czwórce" praktycznie nie jest chyba wymieniony ani jeden ich album Ogólnie film bez rewelacji. Wydawnictwo kosztuje 21,99 zł.
Strona sklepu "Rzepy":
http://sklep.rp.pl/product_info.php?products_id=711 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Pon Sty 03, 2011 4:26 pm Temat postu: |
|
|
Oo, grubo!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
goat

Dołączył: 17 Sie 2010 Posty: 141 Skąd: sławno
|
Wysłany: Czw Sty 06, 2011 12:18 am Temat postu: |
|
|
| Anunaki napisał: | | Xavi napisał: | | Anunaki napisał: | Z solowego Planta lubię debiut,Fate of Nations,Dreamland i Mighty Rearranger.Raising Sand z Alison Krauss też jest dobra,szczególnie utwór Nothin'.A z nowej płyty słyszałem jak na razie tylko 2 kawałkii mi się podobały . |
No nie gadaj, że też tylko 'Silver Rider' i 'Monkey' jak na razie?
|
Miałem napisać że słyszałem tylko 2 kawałki,a wyszło,że tylko 2 mi się podobały .Dziś przsłuchałem w końcu cały album i jak dal mnie jest dobry,nic wybitnego,ale takie -4 bym mu dał.Utwory,które mi się podobają po 1szym przesłuchaniu to:Angel Dance,Silver Rider,Monkey,Satan, Your Kingdom Must Come Down,Even This Shall Pass Away .Ogólnie płyta jest typowa dla ostanich dokonanń Planta. |
a ja słuchaj słyszałem od redaktora jednego, ze zdecydowanie najlepsze solowe dzieło- fajnie, lubię jak albym budzi skrajne emocje.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Czw Sty 06, 2011 12:21 am Temat postu: |
|
|
teraz też już to wiem w sensie puszczam sobie do spania, tak fajnie mnie odpręża. Jedna z lepszych płyt w poprzednim już roku. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 6:50 pm Temat postu: |
|
|
Dobra cwaniaki, potrzebuję porady. Mam pierwsze cztery płytki Zeppelinów i zastanawiam się jaką tu sobie następną sprawić. Jaką polecacie? Tak sobie myślałem, żeby wziąć Houses of the Holy albo Physical Graffiti. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 6:58 pm Temat postu: |
|
|
Ja tam bym jeszze brał PRESENCE, aczkolwiek biorąc którąś z dwóch wymienionych też żałować bynajmniej nie będziesz...
Na Presence mam kilku faworytów: Nobody's Fault but Mine, Tea for One, ale przede wszystkim przeboskie Achilles Last Stand. Mistrzowski kawałek...
Na pewno Houses jest płyt a wielką- i jakże nie mieć choćby przepieknego Rain Song i czegoś co uważam za najlepszą rzecz Zepó wszech czasów- No Quarter?
No i Graffiti... Czy można popełnić błąd kupując płytę, na której jest Rover, Trampled Under foot czy Kashmir?
Bierz wszystkie trzy Wiem, zajebiście pomogłem
Natomiast odpuść sobie zdecydowanie na razie In Through the out Door i Codę. Jakby co, polecam też ze wszech miar DVD, które bardzo pomysłowo zatytułowano... DVD. Ale to jedna z absolutnie najlepszych rzeczy jeśli chodzi o przedstawienie zespołu i jego dorobku koncertowego. Są dłużyzny, ale jest kilka takich rzeczy, ze po kilkunastu seansach ciągle mi ląduje szczęka na podłodze... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 7:16 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | Ja tam bym brał PRESENCE, aczkolwiek biorąc którąś z dwóch wymienionych też żałować bynajmniej nie będziesz...
Na Presence mam kilku faworytów: Nobody's Fault but Mine, Tea for One, ale przede wszystkim przeboskie Achilles Last Stand. Mistrzowski kawałek...
|
Właśnie troszkę znam Presence (mam kasetę - oryginał ) kilka razy przesłuchałem i jakoś się nie przekonałem.
Właściwie pewne jest, że wezmę coś z dwójki HotH i PG. Z tego co się zorientowałem to 4 pierwsze płyty i reszta pod pewnymi względami różnią się od siebie, więc pytam wprost: która płyta będzie łatwiejsza w odbiorze? _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 8:07 pm Temat postu: |
|
|
łatwiejsza w odbiorze? Houses of the Holy.
mnie Physical Graffiti trochę nudzi. Są momenty powalające, ale są też takie, które mogli zachować na jakieś bonusy. A Houses jest cudowne. Naprawdę w niczym nie ustępuje kultowym poprzednim albumom. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 8:14 pm Temat postu: |
|
|
Physical Graffiti to mój ulubiony album Zeppelinów. Ale na pewno nie łatwiejszy w odbiorze. Do niego trzeba DOJRZEĆ, NAR  _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 8:15 pm Temat postu: |
|
|
PG to monstrum, HOTH jest po prostu równe, nie za długie... na pewno w odbieorze łatwiejsze. No i co NO QUARTER to NO QUARTER... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 8:20 pm Temat postu: |
|
|
no to mówię, że jestem głupi i nie znam się na klasyce, trzeba OberstPrymasie poprawkę na to wziąć. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 8:22 pm Temat postu: |
|
|
Co najlepszy utwór Led Zeppelin, to najlepszy utwór Led Zeppelin... a chwilę przed nim D'yer Mak'er
Na pewno argumentem za kupieniem Houses... jest fakt, że w przeciwieństwie do Physical ma książeczkę z tekstami. Przynajmniej w moim wydaniu. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 8:24 pm Temat postu: |
|
|
najlepsze to jest umówmy się Since I've Been Loving You. No Quarter co najwyżej może walczyć z Kashmirem o 2 miejsce  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 8:35 pm Temat postu: |
|
|
| Atrus napisał: | Co najlepszy utwór Led Zeppelin, to najlepszy utwór Led Zeppelin... a chwilę przed nim D'yer Mak'er
|
LOL, w sumie faktycznie, z piekła do muzycznego nieba w ciągu kilku sekund  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 8:36 pm Temat postu: |
|
|
w ogóle mam wrażenie, że oni w więszości całkowicie randomowo układali te kawałki. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 9:57 pm Temat postu: |
|
|
Czyli, że co? Na tym forum nie lubimy D'yer Mak'er? Dla mnie utwór jest bardzo przyjemny i lubię go słuchać. Spodobał mi się odkąd usłyszałem go rok temu w radiu. A potem jeszcze znalazłem Mothership i od tego zaczęła się moja przygoda z zespołem.  _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 10:04 pm Temat postu: |
|
|
| OberstPrymas napisał: | | Czyli, że co? Na tym forum nie lubimy D'yer Mak'er? |
Znajdź mi miejsce fanów rocka gdzie ten kawałek jest OGÓLNIE lubiany...
To trochę dla mnie jak podziwiać Qeen przez pryzmat Body Language  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 11:12 pm Temat postu: |
|
|
| OberstPrymas napisał: | | Czyli, że co? Na tym forum nie lubimy D'yer Mak'er? |
Lubie ten kawałek tak samo jak lubie My baby does me... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Cze 21, 2011 1:00 am Temat postu: |
|
|
Bardzo lubię D'yer Mak'er. Axl Rose też  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Wto Cze 21, 2011 2:53 pm Temat postu: |
|
|
| Atrus napisał: |
Na pewno argumentem za kupieniem Houses... jest fakt, że w przeciwieństwie do Physical ma książeczkę z tekstami. Przynajmniej w moim wydaniu. |
To jakaś ich płyta ma normalną książeczkę?.Bo ja nie mam zamiaru kupować więcej ich płyt,które mają niby książeczkę jak z jakiegoś bazaru .Poczekam na jakieś reedycje z prawdziwego zdarzenia.Co do Houses of the Holy,czy Presence to ciężki wybór,bo na 1 jest No Qurter,a z drugiej strony na Presence jest Achilles .Ja bym brał obie  _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fairy King

Dołączył: 21 Maj 2005 Posty: 359 Skąd: Lublin/Warszawa
|
Wysłany: Wto Cze 21, 2011 3:40 pm Temat postu: |
|
|
Ja z płyt LZ chyba najbardziej uwielbiam Physical Graffiti, rewelacyjny album i chyba ją bym najbardziej polecał.
Houses of the Holy też jest zacna.
Co do D'yer Mak'er to przyznam, że bardzo lubię. _________________
I'm in love with my cars:
- BMW E60 530d 218 KM, rocznik 2003 - stan idealny - do dbania i podróżowania w trasach
- BMW E36 328i 193 KM, rocznik 1995 - do katowania, kjsów, driftu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Cze 21, 2011 3:53 pm Temat postu: |
|
|
| lemur w 2006 napisał: | | Qnegunda w 2006 napisał: | | [Za to wybitnie nie cierpię All Of My Love. |
Argggggghhhhhhhh.....wrrrrrrrrrrrrr....grrrrrrrrrrrrrr <spluwa, po czym zrzuca bombę neutronową na Endekogród/Pyrlandię>
All of My Love jest chyba najbardziej przygnębiającym kawałkiem jaki znam. Ten motyw klawiszy na początku...wstrząsa mną za każdym razem. Jest jednocześnie taki piękny...jak i cały utwór |
niemoge z tego
| kater napisał: | | Znam tylko czwartą płytę. Ogólnie nie rusza mnie to zbytnio jak dotąd... |
z tego też
| wasdfg7 napisał: | | No to żeby rozkręcić rozmowe na nowo. Co sądzicie powrocie LZ. Mi tam wszytsko jednom, i tak ich nie znam:) |
rotfljezu _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Wto Cze 21, 2011 3:56 pm Temat postu: |
|
|
Dobrze, że mnie wtedy jeszcze tu nie było  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Cze 21, 2011 4:29 pm Temat postu: |
|
|
Jakbyśmy wtedy robili QW to mogłoby by wygrać Whole Lotta Love. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|