FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Led Zeppelin
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 10, 11, 12  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Lis 05, 2008 11:43 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kuba napisał:
Akurat współpraca Rodgersa z Page'em przynosi świetne rzeczy, zna ktoś The Firm? Ta dwójka razem z basistą i znanym perkusistą Slade'em [Uriah Heep między innymi] wydali dwie świetne płyty, ostatnio słuchałem kilka razy ich debiutu... Świetne granie.

Ale... Rodgers do Zeppelinów w przeciwieństwie do Queen raczej nie pasuje... No wyobrażacie sobie Immigrant Song albo Since I've been loving you w jego wykonaniu ? Wink

Ba- przeciez mowi sie nawet, ze nie wiadomo czy to mialoby sie nazywac LED ZEPPELIN... wiec moze wcale by nie musial...
I akurat SINCE jestem w stanie uslyszec...!
Teraz popatrzcie- zglasza sie Page, Wielki Jimmy Page, na dodatek stary dobry znajomy Rodgersa do Paul ai mowi mu, ze zakladaja nowa kapele, nagrywaja nowe utwory. Zadnych tributow, zadnych WE BELIEVE, zadnych ekranow spiewajacych BoRhap czy Schody do Nieba...
Jako artysta bylby kretynem gdyby powiedzial- nie, sorry, fajnie spiewa mi sie We Are The Champions kiedy wszyscy dookola mowia, ze to nie to samo... Smiem twierdzic, ze lepiej by Rodgers pasowal do Page'a/Jonesa/Bonhama Jr niz do panow Maya/Taylora... Jak rany- to paul ratuje COSMOS ROCKS od tragedii...!!!
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sro Lis 05, 2008 11:51 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nie jestem do konca przekonany, czy paul pasowalby glosowo. Owszem, było the firm, ale nie oszukujmy się – the firm zna dobrze pewnie kilkanascie % fanow LZ, a oni jechaliby w trase zdecydowane grac kawalki LZ, bo tego oczekują miliony ludzi. A do kawalkow LZ wedlug mnie paul srednio pasuje. Sa wyjatki, whole lotta love jestem sobie w stanie wyobrazic z paulem. Kawalki z jedynki tez, ale wiekszosc tych najwiekszych hitow jakos kiepsko sobie wyobrazam z paulem..za wysoko, ale może się myle Wink aleeee, paul ma kontrakt z brianem i rogerem podobno jeszcze rok , tak? Plant z nimi nie chce grac teraz, bo chce mieć wolne na razie, wiec skoro panowie mieliby czekac, to co im zalezy poczekac jeszcze pare miesiecy wiecej niż na paula i mieć planta? Oni chca grac już teraz, wiec paul jest malo możliwy Wink
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Lis 05, 2008 12:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Paul moim zdaniem BARDZO by pasował do Led Zep.
Prawie każdy kawałek z debiutu Zepów w jego wykonaniu to byłoby coś pięknego. Owszem taki Kashmir czy ISong to może nie za bardzo on.
Ale Black Dog, Since I, Babe I'm gonna leave you czy nawet osławione Schody w jego wykonaniu byłyby bardzo ciekawą sprawą.

Fenderek napisał:
Jak rany- to paul ratuje COSMOS ROCKS od tragedii...!!!

Bez przesady, Roger też tak źle nie wypadł (nie licząc jednej wpadki).
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Sro Lis 05, 2008 1:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dla mnie (odrzucając na bok to, ze niewyobrażam sobie aby Rodgers piszczał przy Immigrant Song) to nie możliwe, żeby Paul teraz odwrócił się Maya i Taylora. Cała otoczka może i nie jest zbyt przychylna jemu, ale on ciągle powtarzają, że fajnie im się współpracuje, że wszystko extra i w ogóle to mogliby się nawet po fiutach lizać. Wink
No, ale rzeczywiście jeśli do czegoś takiego by miało dojść to musiało to by brzmieć o niebo lepiej niż teraz. takie kupki jak SINT czy We Believe to jednak zostały napisane przez naszych a nie przez Rodżersowicza. Druga sprawa, że Page święty nie jest. Niedawno mogliśmy go oglądać jak wywijał gitarą w stadionie w Pekinie, co dla mnie było zachowaniem typowo Mayowskim. Wink
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Lis 05, 2008 2:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mumin_king napisał:
Niedawno mogliśmy go oglądać jak wywijał gitarą w stadionie w Pekinie, co dla mnie było zachowaniem typowo Mayowskim. Wink

A tu masz racje Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
futureal



Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 554
Skąd: Edge of Darkness

PostWysłany: Czw Lis 06, 2008 12:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wielki zespół na pewno i o tym jestem przekonany, bardzo wpływowy ,ale u mnie zawsze byli w cieniu Deep Purple i Black Sabbath, nie wiem może dlatego ,że za dużo bluesa i trochę hippisowskich ballad ,jednak wolę odhumanizowane ,motoryczne Deep Purple i ciężkie ,toporne Black Sabbath.
Ale np. bardzo szanuję III za tą inność i wspaniały otwierający utwór.
Wiadomo parę utworów to totalna klasyka jak Black Dog, Rock and Roll, Dazed and Confused, No Quarter czy Whole Lotta Love.
Bardzo lubię, dosyć często wracam, ale jak mówię BS i DP dla mnie dużo wyżej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Sie 17, 2009 7:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

coś ze świata piłki nożnej Wink

Czekać tylko jak Harris przejmie West Ham. Twisted Evil
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Sie 24, 2009 12:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeszcze a propos Paula w Led Zeppelin

O ile w bluesach różnych mogę go od biedy sobie wyobrazić, to próbując wpasować jego wokal w rzeczy takie jak "Battle Of Evermore", "All Of My Love", "In The Evening", "Rain Song", "Trampled Underfoot" i kilka miliardów innych, przeżywam dość ostry dyskomfort.

To byłoby coś strasznego
Ekhem...czy ja już mówiłem, że nie lubię wokalu Paula? Twisted Evil
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
AveQueen



Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 523
Skąd: xtr

PostWysłany: Wto Wrz 01, 2009 5:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Magiczny zespół. Orgialny i śmierdzi psychodelią. Ulubiona płyta to 3. Kilka ulubionych utworów mam też.
M.in. Hats Off To Roy(Harper), Tangerine, Celebration Day, StH, Kashmir i Ocean.
_________________
WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Wto Wrz 01, 2009 8:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ostatnio doceniłem Achilles Last Stand - to jest arcy genialne!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Wto Wrz 01, 2009 8:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

KrzysiekP napisał:
Ostatnio doceniłem Achilles Last Stand - to jest arcy genialne!


I ja! I ja!

Przegenialny kawałek. Bohnam jest tam przewspaniały i te tempo. Cud, miód i fistaszki.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Wto Wrz 01, 2009 8:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zwłaszcza tetempo, acha.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Wto Wrz 01, 2009 10:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I chuj, że "te" używa się tylko w liczbie mnogiej! Przegrałem z lemurem w wyborach na moda, więc gramatyki używać nie muszę!
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sro Wrz 02, 2009 5:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A Achilles i tak jest zajebisty. Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dundersztyc19



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 1356
Skąd: Kuala Lumpur

PostWysłany: Pią Gru 04, 2009 10:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moje stosunki do muzyki tego zespołu są dosyć dziwaczne. Pewnie swoją wypowiedzią narażę się większości na śmieszność Smile

Zespół znam od jakiś 6 lat, ale to tylko głównie za sprawą brata. Miałem okazję zapoznać się właściwie z każdym albumem. Większość utworów ogólnie znam. Oczywiście mój braciszek uważa ich arcygenialnych, a cztery pierwsze albumy, to już w ogóle. O, i tu będzie ciekawsza część wypowiedzi Wink
Dosyć panów cenię za samo zainstnienie i dokonania, o których wyczytałem w "Teraz Rock po całości", jednak...
Nie lubię to o wiele za mocne stwierdzenie. Dosyć drażnią mnie. I właśnie mam na myśli ten najklasyczniejszy okres Razz Zaprawdę takie utwory jak "Whole lotta love", "Immigrant song", czy "Moby Dick", które jest dla mnie zwyczajną napieprzanką w perkusję, nie robią na mnie właściwie żadnego wrażenia. A popularność tego pierwszego mnie też nie cieszy Razz Nawet wasz ulubiony "Since I've Been Loving You" wcale nie jest taki doskonały. Słyszałem sporo lepszych utworów utrzymanych w podobnym klimacie. Za to dają radę takie utwory jak "Babe I'm Gonna Live You", czy "Good times bad times". Jeśli zaś chodzi o "Stairway to heaven", to rzeczywiście jeden z lepszych utworów z tych wcześniejszych, choć do tytułu najlepszej piosenki świata w moim rankingu raczej jej daleko Smile
Cztery pierwsze albumy najmniej mi się podobają, za to od "Houses of the holy" jest coraz lepiej, a moim ulubionym albumem jest "In throught the out door". Moim zdaniem to rewelacyjny album, klimat wyśmienity. To na nim znajduje się mój ulubiony utwór zespołu "Carouselambra", aż dziw bierze, że nikt z was nawet nie raczył go dać na TOP10 Confused Może i się ciągnie, ale mi się bardzo podoba, zwłaszcza wejście powoduje, że jakoś tryskam energią. Bardzo cenię sobie "All my love". Naprawdę udana i ładna rzecz i wzruszająca. Znając jego tematykę naprawdę się można wczuć. Ubóstwiam tą solówkę syntezatorową, a to dlatego, że przypominam ją sobie z dzieciństwa i jest po prostu piękna Very Happy Świetny jest też "I'm Gonna Crawl" i zwłaszcza ten wstęp klawiszowy, cudo! Wymieniłem tutaj wszystkie utwory z drugiej części albumu "In throught the out door", która jak się później okazało, było ostatnim albumem studyjnym zespołu, nie licząc "Cody". Reszta albumu też mi się mocno podoba Very Happy Szkoda, że ta płyta jest ogólnie tak słabo oceniana, bo to moja ulubiona. W moim rankingu miałaby 5/5. Inne albumy z późniejszego okresu też podchodzą mi jakoś znacznie bardziej, niż albumy właśnie super oceniane. Takie utwory jak "D'yer Maker", "No Quarter", "Kashmir" czy "Achilles last stand" są naprawdę przekonujące. Zwłaszcza "Kashmir" i ta klimatyczna końcówka Very Happy
Wracając do starszych dzieł, moim ulubionym z tych czterech pierwszych jest "Four symbols". Zdecydowanie on najbardziej mi odpowiada, choć i tak mnie drażni.
Pewnie dziwicie się, dlaczego tak się czepiam tych czterech pierwszych albumów, uznawanych za totalne klasyki. Ano nie wiem. Pewnie składa się na to wiele czynników. Są zbyt cenione moim zdaniem, zdążyły mi się jakoś przejeść i po prostu nie przypadły mi do gustu. Ja jakoś w tym utworach, w znaczniej większość z wczesnego okresu nie potrafię odnaleźć duszy, tego czegoś. Mam wrażenie, że za bardzo się ze sobą obnosili. Głównie zależało im na riffach, zagrywkach. Poza tym Plant miał zbyt skrzeczący głos, wolę zdecydowanie późniejszy Wink
Fenomen tej grupy jednak jest dla mnie nieco niezrozumiały, bo nie przypadła mi zbytnio do gustu. Ich klasyka jest jakaś... nijaka Razz
Wkurza mnie nieco ta cała otoczka wokół gwiazd rocka lat 70. typu Deep Purple, czy właśnie Led Zeppelin. Mówię OTOCZKA! Sam Deep Purple bardziej przypadł mi do gustu od Led Zeppelin.
Nie wiem, co sobie teraz pomyślicie, że niby jakim cudem nie podoba mi się akurat ten najklasyczniejszy okres z tymi klasykami. Po prostu w przypadku Led Zeppelin tak wyszło. To kwestia gustu. Od początku wiedziałem, że stosunki z tą grupą będą u mnie dziwne Razz
I gdyby cała twórczość zespołu była jak "In throught the out door", a zwłaszcza druga strona, to bym zespół kochał Razz
A i wspominając o nagraniach koncertowych, często te przedługie improwizacje, wydłużenia utworów mnie po prostu męczą Laughing
To chyba wszystko, mam nadzieję, że miło się czytało Wink
_________________
- Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Gru 04, 2009 10:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Babe I'm Gonna Live You zawsze uważałem za słabszą wersję (a raczej prototyp) Since'a, który jest doskonały Cool
Ale Babe też mnie miażdży całkowicie, taką rzecz na debiucie mógł wydać tylozespół wybitny. Page, Plant...

Lubię, nawet bardzo pierwsze cztery albumy, później jakby już mniej, o ile jeszcze Houses of The Holy jest bardzo ok, to później raczej pojedyńcze utwory i raczej też te "hity" typu Achilles, Kashmir, In my time of Dying. All my love też bardzo lubię, choć do top 10 bym nie dał.
Stairway bardzo lubię, jasne że przereklamowane jest jak U2 pomnożone przez Oasis i spotęgowane przez Coldplay, ale i tak bardzo lubię jak utwór się rozwija, ciągnie, pźóneij elektryk itd. Później fajnie powtórzyli te patenty na Rain Songu.

W sumie z tej wielkiej trójki rocka Led Zep lubię chyba najmniej na tę chwilę.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Majkel



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 390
Skąd: Oświęcim

PostWysłany: Pią Gru 04, 2009 11:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To ja krótko, bo za jakiegoś wielkiego fana się nie uważam - Led Zeppelin można sobie prywatnie darzyć mniejszą czy też większą sympatią, ale powody ich ogromnej popularności są jak dla mnie całkowicie zrozumiałe. Nadeszły już lata '70 - również i sam rock nieco dojrzał, muzycy zaczęli łączyć dotąd dość luźno powiązne ze sobą nurty (nie bez przyczyny mówi się przecież np. o wspomnianej przez ciebie piosence Since I've Been Loving You jako idealnym połączeniu bluesa i rocka Wink ), coraz większą popularność zaczęły odgrywać również nieco ostrzejsze dźwięki - stąd nagła popularność dopiero co rodzącego się hard-rocka, którego Led Zeppelin wydawał się być w opinii wielu najwybitniejszym przedstawicielem. Poza tym warto przypomnieć - choć w ocenie samej wartości artystycznej ma to znaczenie najmniejsze - iż Led Zeppelin odniósł bezsprzecznie największy komercyjny sukces z całej wspomnianej przez ciebie "wielkiej trójki" lat '70. Wszystkie te kapele, to prawda, są jak najbardziej kultowe, lecz jedynie "Ołowiany Sterowiec" zasłużył na miano absolutnego klasyka muzyki popularnej (zainspirował on przecież tak różniących się od siebie niemal wszystkim artystów jak - z jednej strony - Kurt Cobain, z drugiej zaś niejaka Lady GaGa Wink ).

No i króciuteńko jeszcze o osobistym stosunku do tej kapeli - IMO wcale nie uważam, by perkusja jakoś zagłuszała czy też utrudniała odbiór takich piosenek jak Whole Lotta... czy Immigrant Song. U Zeppelinów pierwsze skrzypce, co oczywiste, zawsze odgrywała gitara (choć zgodzę się z toba co do faktu, że solówki gitarowe Page'a były czasami po prostu nudne czy wręcz irytujące Wink ). Bonham był jednak na tyle genialnym perkusistą, że jego instrument nie mógł pozostać przez odbiorcę niezauważonym; idealnie wyznaczał rytm utworu, to jasne, a czasem nawet czynił coś więcej, coś jakby magicznego... jakby nagle perkusja miała sama z siebie opowiadać w utworze jakąś własną historię (IMO jest tak np. w Since I've been loving...). Daleko jest mi zatem do fana (głównie przez piskliwy wokal Planta Cool ) i IMO - jednak - pewną monotonię przebijającą się przez dokonanie rozrachunku CAŁOŚCI dyskografii, jej przekrój w kontekście twórczości grupy. Że też dam wyraz swej małej dozie krytycyzmu - Stairway absolutnie nie zasługuje na AŻ taki status, jaki ma obecnie (piosenki otoczonej swego rodzaju wręcz kultem Wink ), taki D'yer Maker - choć uroczy - to jednak trąci banałem.... U Zeppelinów lubię zatem albo, jak ostro przyłoili, z niczym się nie cackając, albo zaczęli grać nieco bardziej melancholijnie (jak w No Quarter - IMO bardzo niedocenianym przez wielu utworze, czy też w wyśmiewanym przez liczne rzesze "All My Love"). Początkowy motyw syntezatorowy z tego ostatniego utwory wydaje mi się być jedną z najsmutniejszych i najszlachetniejszych zarazem rzeczy, jakie udało się osiągnąć jakiemukolwiek zespołowi rockowemu w przeciągu całych dziejów Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dundersztyc19



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 1356
Skąd: Kuala Lumpur

PostWysłany: Pią Gru 04, 2009 11:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja nic nie mówiłem o tym, że perkusja zagłusza granie, tylko miałem na myśli tu fenomen "Moby Dick" Razz
_________________
- Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Gru 04, 2009 11:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Majkel napisał:
(zainspirował on przecież tak różniących się od siebie niemal wszystkim artystów jak - z jednej strony - Kurt Cobain, z drugiej zaś niejaka Lady GaGa Wink ).

jak również niejaki Queen inspirował dokładnie tych samych artystów Wink
a do wielkiej trójki już nie wchodzi heh

Majkel napisał:
jak w No Quarter - IMO bardzo niedocenianym przez wielu utworze

czy niedocenione? Na pewno mało znane i niekomercyjne, ale przez muzyków czy fanów myślę że docenione bardzo nawet Smile
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dundersztyc19



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 1356
Skąd: Kuala Lumpur

PostWysłany: Pią Gru 04, 2009 11:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja już wspominałem, że doceniam ich za osiągnięcia. Układając listę TOP10 jednak zamieściłbym głównie utwory z późniejszego okresu, one jakoś bardziej mnie kręcą Wink
_________________
- Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Gru 04, 2009 11:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Można lubieć czy nie, ale nie doceniać albo nie zauważać ich wkładu...

Nie byłoby Zeppelinów- nie byłoby Queen. Wszystko na ten temat.

Ludzie, nauczcie się patrzeć na takie rzeczy z perspektywy, nie mylcie wielkości zespołu z waszym gustem i tym czy on wam akurat się podoba czy nie...
Biali zaczęli grać bluesa. Biali wzięli bluesa i zrobili kolejny krok do przodu- powstał rock. Jeszcze w czasach Yardbirds. Ale debiut Zepów wstrząsnął światem WTEDY. W tym 1969 roku tak bluesa się nie grało na taką skalę. W dodatku idealnie trafili, nagrali właściwą rzecz we właściwym czasie. Stali się pierwszymi bogami rockami. Tak jak Beatlesi byli pierwszym fenomenem popu, tak jak Presey zaczał (zaczął nie zaczął- ale jest z nim utożsamiany, był symbolem) rock'n'rolla- ta Zeppelini rozpoczęli erę rockowych bogów. Powtarzam- bez Page'a nie byłoby takiego Maya jakiego znamy, bez Planta- nie byłoby takiego Mercury'ego jakiego znamy.
Zepy to ojcowie soczystego, naładowanego bluesem rocka, Purple to zupełnie inna bajka, oni bardziej z tradycyjnym hard rockiem mają coś wspólnego, tego tradycyjnego bluesa jest w tym dużo mniej...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Gru 04, 2009 11:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:

Ludzie, nauczcie się patrzeć na takie rzeczy z perspektywy, nie mylcie wielkości zespołu z waszym gustem i tym czy on wam akurat się podoba czy nie...

ale przecież nikt (chyba Wink) tego nie podważał, nikt nie napisał "Queen rlz, jest fajniejszy od Zeppelin i był ważniejszy i w ogóle"
Ktoś tam napisał, że za nimi nie przepada, ktoś inny też to napisał, ja napisałem, że z wielkiej trójki rocka lubuę ich najmniej i tyle. Smile
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pią Gru 04, 2009 11:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dundersztyc19 napisał:
Nawet wasz ulubiony "Since I've Been Loving You" wcale nie jest taki doskonały. Słyszałem sporo lepszych utworów utrzymanych w podobnym klimacie.

Nazwiska, tytuły.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Gru 05, 2009 12:26 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

caterkiller napisał:
Dundersztyc19 napisał:
Nawet wasz ulubiony "Since I've Been Loving You" wcale nie jest taki doskonały. Słyszałem sporo lepszych utworów utrzymanych w podobnym klimacie.

Nazwiska, tytuły.

I to sporo, skoro tyle ich jest. Też jestem ciekaw, bo dobrej muzyki nigdy za wiele.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Sob Gru 05, 2009 12:30 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:

I to sporo, skoro tyle ich jest. Też jestem ciekaw, bo dobrej muzyki nigdy za wiele.


Się przylacze nieskromnie - dawaj te kawalki lepsze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Sob Gru 05, 2009 12:42 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W tym momencie jest jeden utwór, któy go bije i to tylko dlatego, że mi się przesłuchał.
Mianowic absokurwalutnie przekurwagenialny Achilles. Tyle w tym temacie.

O pięknie skończonym Since nie trzeba dużo mówić. Wystarczy posłuchać tam Bonza.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Gru 05, 2009 12:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mumin_king napisał:

O pięknie skończonym Since nie trzeba dużo mówić. Wystarczy posłuchać tam Bonza.

Wszyscy się podniecają perką a dla mnie Page i (zwłaszcza) Plant robią nie mniej.
Często się zarzuca Page'owi że przynudza jeżeli miałbym wybrać kawałek, w ktorym nie nagrał ani jednej zbędnej nuty to byłoby to właśnie to, tak samo jakbym miał wybrać najlepiej zaśpiewany kawałek przez Planta. Ciary za każdym razem jak się wydziera.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Sob Gru 05, 2009 12:55 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ależ oni też są tam przecudowni. Z tym, że Bonzo to jakby oddzielna historia tej pieśni. Wszystko takie nostalgiczne a tutaj te dramatyczne bębny. No po porstu mekong.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Sob Gru 05, 2009 1:02 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Obaj macie rację.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Gru 05, 2009 1:28 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dla mnie Bonzo.
W tym konkretnym utworze mógłbym samej perkusji słuchać- i nie dlatego, ze reszta gorsza- nie! Ale boski wokal czy boska gitara jednak się zdarzają- ale zeby na perkusji opowiedzieć historię, to już jest k***a coś... Włączyć sobie głosniej i odpaść przy wszelkich przejściach, keidy cały ból rozstania jest nie tylko wyśpiewany i zagrany- ale i wybębniany... Ileż w każdym uderzeniu jest pasji, emocji, skargi...

Aż se włączę...

I bardzo, BARDZO czekam na tą sporą liczbę lepszych rzeczy, BARDZO...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 7 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek