| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Czy chcesz póść do wojska? |
| Tak |
|
9% |
[ 7 ] |
| Nie |
|
81% |
[ 59 ] |
| Jest mi to obojętne |
|
4% |
[ 3 ] |
| Już byłem :) |
|
4% |
[ 3 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 72 |
|
| Autor |
Wiadomość |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Lip 22, 2006 7:13 pm Temat postu: |
|
|
Z cyklu "Mike nadrabia zaległości z fristajl" lub "Przenosimy serce do fristajl" .
---------
Wojsko. Prawdę mówiąc nigdy zbyt przyjemnie mi się nie kojarzyło i nadal nie kojarzy. Osobiście postaram się tam nie trafić, ale jak ktoś lubi to proszę uprzejmie. A w razie jakbym nie dotarł na studia to może uratuje mnie astygmatyzm (przecież to całkowicie uniemożliwia strzelanie! :mr.green:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lip 23, 2006 2:43 pm Temat postu: |
|
|
| Stone Cold napisał: | | mucha napisał: | A jam ma pytanko. Czy któryś z członków Queen służył w jakimś wojsku czy uratowało ich studiowanie przed tą chorą opcją (pytam tylko z ciekawości)............... |
w UK nie musisz isc do wojska wiec nawet nie musieli studiować  |
Dokladnie- obowiazkowa sluzba wojskowa jest tam tylko dla... notorycznie lamiacej prawo mlodziezy... Tak zamiast poprawczaka... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Wto Wrz 05, 2006 8:44 pm Temat postu: |
|
|
Powinna być wyłącznie armia zawodowa. Nie każdy chce sie bawić w wojne w wieku powyżej 20 lat. Zresztą sam fakt że musisz stawić sie na komisji absolutnie mi sie nie podoba bo to ponoć wolny kraj. Jesli chodzi o dyscypline wpojono mi przed 18-tym rokiem życia. Wiekszość moich kumpli powychodziło z wojska z trafioną wątrobą bo poza piciem wódy i graniem w karty nic tam nie robili w tych jakże "zdyscyplinowanych" koszarach więc zabawne są wiazania wojska z dyscypliną _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Ostatnio zmieniony przez Stone Cold dnia Sro Paź 04, 2006 9:58 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Paź 04, 2006 9:05 pm Temat postu: |
|
|
odświeżam, bo chyba o tym nie było: najnowszy pomysł naszego [wiązanka wulgaryzmów] prezydenta:
| Rzeczpospolita napisał: |
Nadciąga wojna o poborowych
Polska armia powinna jak najszybciej stać się zawodowa - wynika z analiz specjalistów od obrony. Prezydent ma jednak inny pomysł: obowiązkową kilkumiesięczną służbę dla wszystkich. Nie zwolniłyby od niej studia
Od decyzji polityków, która ma zapaść w najbliższych tygodniach, będzie zależał los wszystkich nastolatków. Chodzi o ich rolę w polskiej armii: czy będą szli do wojska tylko ci, którzy chcą, czy wszyscy - wcielani na kilka miesięcy.
Nad przygotowywaniem zmian w armii od końca 2004 roku pracują autorzy Strategicznego Przeglądu Obronnego - gruntownej analizy wszystkich spraw związanych z wojskiem. Przegląd jest już gotowy, wkrótce dostaną go prezydent, premier i parlamentarzyści.
Kluczową decyzją wynikającą z przeglądu będzie przyszła liczebność armii i stopień jej uzawodowienia. W tej chwili polskie wojsko liczy około 148 tysięcy żołnierzy; połowa z nich to zawodowi oficerowie, podoficerowie i szeregowi, pozostali to żołnierze z poboru, wcielani na dziewięć miesięcy.
Autorzy przeglądu - ponad tysiąc osób, głównie wojskowych - chcą, żeby armia się zmniejszała: docelowo miałaby liczyć od 90 do 120 tysięcy żołnierzy (decyzję pozostawiają do wyboru politykom). Byliby to jednak znakomicie wyszkoleni żołnierze zawodowi, mniej liczną armię o wiele łatwiej też modernizować. Pomysł ten oznacza poważne ograniczenie bądź nawet likwidację powszechnego poboru. - Z punktu widzenia obronności kraju żołnierze z poboru mają bardzo niewielkie znaczenie. Przez kilka miesięcy nie da się ich dobrze wyszkolić - uważa szef zespołu, który pracował nad przeglądem, Andrzej Karkoszka.
Wizje autorów przeglądu kłócą się z tym, czego chciałby prezydent Lech Kaczyński. Jego zdaniem armia powinna liczyć 150 tys. żołnierzy, których duża część pochodziłaby z powszechnego poboru. Szef Kancelarii Prezydenta (i były wiceminister obrony) Aleksander Szczygło mówi nawet o konkretnym rozwiązaniu. - Służba trwałaby około czterech miesięcy - mówi "Rz". Jej skrócenie oznaczałoby, że co roku do wojska trafiałoby około 200 tysięcy młodych mężczyzn - dwa razy więcej niż w tej chwili. Skąd wziąć tylu rekrutów? - Powoływani do służby byliby wszyscy młodzi Polacy. Oczywiście ci, których zdrowie na to pozwala - mówi Szczygło.
W tej chwili studiowanie zwalnia od służby w wojsku - choć armia może się upomnieć o absolwenta szkoły wyższej, to w praktyce dzieje się tak niezwykle rzadko. Gdyby pomysł prezydenta został przeforsowany, do wojska trafialiby wszyscy młodzi ludzie bez względu na to, czy studiują. Absolwenci mogliby raczej spać spokojnie. - Cztery miesiące, które człowiek spędzi w wojsku, nie zrujnuje mu planów na przyszłość - uważa Szczygło.
Wyniki przeglądu trafią na biurka najważniejszych osób w państwie i będzie nad nimi dyskutować zwołana przez prezydenta Rada Bezpieczeństwa Narodowego (w jej składzie są prezydent, premier, marszałkowie Sejmu i Senatu oraz szefowie resortów związanych z obronnością).
Według planów ministerstwa konkretne projekty ustaw, które rozstrzygałyby kwestie liczebności armii i kształt poboru, miałyby być gotowe jeszcze w tym roku.
Grzegorz Praczyk
--------------------------------------------------------------------------------
Pobór to najlepsze wyjście
Z doświadczenia innych krajów NATO wiemy, że wojsko staje się coraz mniej atrakcyjnym pracodawcą. Nie powinniśmy czekać na to, aż taka sytuacja uderzy w Polskę, tylko powoływać do armii młodych ludzi. Wielu z nich uzna, że wojsko to ich powołanie i zostanie w służbie zawodowej. Czteromiesięczna służba nie wystarczy trzeba będzie organizować co jakiś czas dodatkowe ćwiczenia. Powszechny pobór to szansa na kształtowanie postaw patriotycznych.
Aleksander Szczygło, szef Kancelarii Prezydenta
not. pra
Wcielanie każdego nic nam nie da
Powszechny pobór powinien być zachowany w konstytucji jedynie na wyjątkowe okoliczności. O naszym bezpieczeństwie będzie decydować jakość armii, nie liczba żołnierzy. Jeśli wojsko będzie źle uzbrojone, to i pół miliona żołnierzy nie wystarczy, żeby bronić ojczyzny. Potrzebujemy armii mobilnej, zdolnej do szybkiej reakcji na zagrożenia i w jak największym stopniu zawodowej, bo tylko żołnierze zawodowi będą umieli właściwie korzystać z najnowocześniejszego sprzętu.
Bogdan Zdrojewski, szef Sejmowej Komisji Obrony
not. pra
|
Komentarz właściwie powieniem sobie darować, bo najchętniej wypuściłbym kilka linijek plugaswych wulgaryzmów. Pan Kaczyński i pan Szczygło chyba myślą, że jesteśmy w XIX wieku. Bo cholerę nam wielka, nie-efektywna armi, po cholerę takie chudziny w okularach jak ja mają przez cztery miesiące robić coś co budzi u nich somatyczną wręcz odrazę???
W czyim to jest interesie?
Może pan Kaczyński nie wie, jak się teraz prowadzi wojny i jak wyglądają armie w cywilizowanych krajach. Ale ktoś mu to powinien szybko powiedzieć. Albo niech sam sobie idzie w kamasze, karli pomiot
Przepraszam za stylistykę, ale po prostu nie mogę się powstrzymać. Ta wiadomość jest dla mnie tak irracjonalna, tak bezsensowna że aż trudno mi uwierzyć, że nie jest to prima aprilis...
podobnie jak cała IV RP nie jest niestety żartem
dobrze, że moją ojczyzną jest III RP. Czwarta nie jest warta splunięcia a co dopiero wojskowej służby pod jej sztandarami. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sro Paź 04, 2006 9:14 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: |
W czyim to jest interesie?
|
Kurwa, nie wiem... Może to kolejna część programu przymusowej nauki patriotyzmu? Bo nie chce mi się wierzyć, że Kaczyńscy chcieliby z premedytacją upodobnić naszą armię do tej, ze znienawidzonego ZSRR... A jednak na razie tak to wygląda - kupa ludzi, ale sama amatorka bez sprzętu. Nic tylko umierać za ojczyznę z nazwą partii (oczywiści Pis) na ustach  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Paź 04, 2006 9:30 pm Temat postu: |
|
|
Zajebiście Nie ma mowy żebym poszedł do woja kiedykolwiek najwyżwj wyjade sobie gdzieś i mogą mnie pocałować w ....  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Paź 04, 2006 9:32 pm Temat postu: |
|
|
Boże... co za bezmózgizm!
To ja uciekam przed tym odkąd skończyłem 18 lat, a oni chcą mnie na studiach złapać? Niedoczekanie!
Ok, są też tzw. interesy państwa (które zresztą też nijak się mają do pomysłu Kaczora) ale w tym momencie dbam o własny interes. _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 5:21 pm Temat postu: |
|
|
Jak ja sie ciesze, ze z kraju jestem wymeldowany... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Q WOJTEK Q

Dołączył: 15 Cze 2004 Posty: 731 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 7:32 pm Temat postu: |
|
|
| Łosiu napisał: | Zajebiście Nie ma mowy żebym poszedł do woja kiedykolwiek najwyżwj wyjade sobie gdzieś i mogą mnie pocałować w ....  |
Podpisuję się pod tym  _________________ Nie wdawaj sie w dyskusje z idiota, sprowokuje cie, sprowadzi do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 7:36 pm Temat postu: |
|
|
Jak dobrze, że jestem płcią żeńską  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Q WOJTEK Q

Dołączył: 15 Cze 2004 Posty: 731 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 7:38 pm Temat postu: |
|
|
Jeżeli idziesz na medycynę to też pójdziesz z tego co wiem  _________________ Nie wdawaj sie w dyskusje z idiota, sprowokuje cie, sprowadzi do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 7:59 pm Temat postu: |
|
|
Hłe, hłe, hłe xP _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rafal
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 556
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 8:15 pm Temat postu: |
|
|
| Mi tam wszystko jedno czy pojde czy nie , ale napewno nie bede uciekal przed wojskiem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
SPECJALista
Dołączył: 28 Wrz 2005 Posty: 43
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 9:02 pm Temat postu: |
|
|
Nie wiem skąd tak ogromna niechęć do służby wojskowej (widoczna zresztą wśród moich kolegów z uczelni, dla nas wprawdzie tylko z nazwy, wykładowców i niektórych specjalności wojskowej, nie chcieli mieć nic wspólnego z trepami, niechby wybrali politechnikę), ale to już każdego indywidualna sprawa. Chciałbym jednak zachowania poboru chociażby dla ochotników, chcą niech idą w kamasze.
| le_mmor napisał: | Może pan Kaczyński nie wie, jak się teraz prowadzi wojny i jak wyglądają armie w cywilizowanych krajach. Ale ktoś mu to powinien szybko powiedzieć. Albo niech sam sobie idzie w kamasze, karli pomiot  |
Wie czy nie wie, ale:
| Poligon napisał: |
Nowoczesna milicja
Wojska lądowe Szwajcarii
(...)siły zbrojne Szwajcarii składają się niemal wyłącznie z rezerwistów. Zawodowo w wojsku służy jedynie 4226 oficerów i podoficerów, wszyscy pozostali to poborowi i rezerwiści. W chwili obecnej w czynnej służbie pozostaje ok. 20 000 żołnierzy służby zasadniczej, na 15 tygodniowym, obowiązkowym przeszkoleniu wojskowym. Do służby aktywnej zalicza się też ok. 120 000 rezerwistów, powoływanych na 22 dniowe doroczne ćwiczenia (oczywiście – nie wszystkich jednocześnie, ale każdy odbywa takie przeszkolenie raz w roku, lub raz na dwa lata). Po obowiązkowym przeszkoleniu wojskowym, rezerwista jest powoływany na doroczne ćwiczenia 6-10 razy w ciągu kilku kolejnych lat. Żołnierzy wzywa się na ćwiczenia do 30-32 roku życia, podoficerów i młodszych oficerów do 40-42 roku życia, a starszych oficerów i generałów (niektóry generałowie też są rezerwistami!) – nawet do 55-60 roku życia. Ok. 80 000 kolejnych rezerwistów w danym roku nie jest wzywanych na ćwiczenia, uznaje się więc, że całkowita liczebność sił zbrojnych sięga 220 000, w tym wspomniane cztery tysiące żołnierzy zawodowych. Służba wojskowa jest obowiązkowa dla każdego zdrowego mężczyzny, począwszy od 19 roku życia. Mężczyźni w wieku od 17 lat i kobiety mogą wstępować do wojska na ochotnika. Tylko część męskiej populacji jest faktycznie powoływana do wojska, pozostali nie przechodzą badań lekarskich.
(...)
Szwajcarskie siły zbrojne są przykładem skutecznej, nowoczesnej armii z poboru, armii wyjątkowej wobec powszechnych tendencji do tworzenia wojsk zawodowych. Taki model sił zbrojnych sprawdza się jednak tylko w niektórych państwach, w których obywatele przejawiają głęboki patriotyzm i zrozumienie dla kwestii obrony państwa. Obok Austrii, Finlandii i Szwecji, Szwajcaria jest też jednym z nielicznych państw zachodnioeuropejskich, które nadal obronę macierzystego terytorium przedkładają nad chęć udziału w operacjach zamorskich, w ramach walki z terroryzmem i stabilizacji pokoju na świecie.
Michał Fiszer, Jerzy Gruszczyński |
O ile dobrze pamiętam z Wiedzy o państwie, to po odzyskaniu niepodległości i rozwiązaniu Układu Warszawskiego rozważano przyjęcie podobnego schematu, jednak koszty byłyby zbyt wysokie.
Z wojskiem mimo wszystko mam nadzieję związać przyszłość, jednak niestety obecnie więcej jest wart uszczęśliwiony na siłę poborowy niż ochotnik. Oby chociaż wypaliło 6 tygodniowe przeszkolenie w wakacje, które ułatwi ostateczną decyzję. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 9:10 pm Temat postu: |
|
|
| SPECJALista napisał: | | Nie wiem skąd tak ogromna niechęć do służby wojskowej[...] |
Jeśli chodzi o mnie, to wyjaśniałem to we wcześniejszych postach. Poza tym mam inne plany i wojsko by mi w tym bardzo przeszkodziło - trzeba realizować marzenia
| SPECJALista napisał: | | [...]ale to już każdego indywidualna sprawa. |
I ja również tak myslę Grunt to zrozumienie  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 11:26 pm Temat postu: |
|
|
| SPECJALista napisał: | | Chciałbym jednak zachowania poboru chociażby dla ochotników, chcą niech idą w kamasze. |
Zgadzam sie- tylko ze wtedy juz ni9e mowimy o POWSZECHNYM poborze.
Ja do wojska nic nie mam- wrecz przeciwnie. Moj ojciec byl w wojsku przez 35 lat i cholernie cenie JEGO prace. Ale JA tam isc nie chce i powinienem do takiej decyzji miec prawo. JA mam swoje marzenia i w nich kilka(nascie) miesiecy w kamaszach nie ma MIEJSCA. Ja cenie swoj czas wyjatkowo (czemu zaprzeczam, mysle sobie, p[iszac tutaj czasami )- i zaczynam go z uplywajacymi latkami coraz bardziej. To nie jest TYLKO kilka miesiecy- to jest AZ kilka miesiecy.
Carpe diem, baby... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 5:32 pm Temat postu: |
|
|
| SPECJALista napisał: | Chciałbym jednak zachowania poboru chociażby dla ochotników, chcą niech idą w kamasze.
|
Dla ochotników - proszę bardzo. Jeśli chcą pracować w tej branży, to co mi do tego - ich sprawa. Ale sprzeciwiam się, by państwo wyjmowało mi z życia kilka miesięcy, które mogę przeznaczyć na coś znacznie ciekawszego i pożytycznego.
Wojsko musi być, podobnie jak policja. Ale doświadczenie uczy, że swoje zadania najlepiej spełniają profesjonaliści z odpowiednią motywacją, zarówno moralną jak i materialną.
Szwajcaria...jakbym był Szwajcarem, to też bym się takiemu rozwiązaniu sprzeciwiał, choć jak sądzę, stosunki panujące w szwajcarskich siłach obronnych są znacznie bardziej cywilizowane niż u nas. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 6:02 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | choć jak sądzę, stosunki panujące w szwajcarskich siłach obronnych są znacznie bardziej cywilizowane niż u nas. |
IMHO im dalej na zachód tym stosunki panujące w siłach obronnych poszczególnych krajów są znacznie bardziej cywilizowane. _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rafal
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 556
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 10:14 pm Temat postu: |
|
|
Juz wiem dlaczego tak niechcecie isc do woja-boicie sie ,boicie sie wojska |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 11:36 pm Temat postu: |
|
|
| Rafal napisał: | Juz wiem dlaczego tak niechcecie isc do woja-boicie sie ,boicie sie wojska |
I co, masz z tego jakąś pieprzoną satysfakcję?
Tak, nie mam ochoty i boję się. Boję się pieprzonej fali, kiedy banda zasrańców będzie się nade mną znęcać a ja będę mógł najwyżej kwiczeć o litość. Tak, tego się boję. Boję się że ktoś na mnie będzie wrzeszczał, że nie złożyłem pierdolonego prześcieradła a ja będę wtedy miał stać na baczność odarty z jakiejkolwiek godności. Tak, jestem tchórzem, lepiej Ci? Proszę, rozgryzłeś mnie, nie jestem prawdziwym męzczyzną, który chce pieprzonej przygody na zasranym, brudnym, pełnym jakiegoś żelaztwa poligonie. BOJĘ SIĘ, NIE WIDZĘ W TYM NIC FAJNEGO I NA SAMĄ MYŚL O SŁUŻBIE WOJSKOWEJ ŚCISKA MNIE W ŻOŁĄDKU. I CO Z TEGO? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrew

Dołączył: 27 Lut 2005 Posty: 159 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 11:20 am Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Rafal napisał: | Juz wiem dlaczego tak niechcecie isc do woja-boicie sie ,boicie sie wojska |
I co, masz z tego jakąś pieprzoną satysfakcję?
Tak, nie mam ochoty i boję się. Boję się pieprzonej fali, kiedy banda zasrańców będzie się nade mną znęcać a ja będę mógł najwyżej kwiczeć o litość. Tak, tego się boję. Boję się że ktoś na mnie będzie wrzeszczał, że nie złożyłem pierdolonego prześcieradła a ja będę wtedy miał stać na baczność odarty z jakiejkolwiek godności. Tak, jestem tchórzem, lepiej Ci? Proszę, rozgryzłeś mnie, nie jestem prawdziwym męzczyzną, który chce pieprzonej przygody na zasranym, brudnym, pełnym jakiegoś żelaztwa poligonie. BOJĘ SIĘ, NIE WIDZĘ W TYM NIC FAJNEGO I NA SAMĄ MYŚL O SŁUŻBIE WOJSKOWEJ ŚCISKA MNIE W ŻOŁĄDKU. I CO Z TEGO? |
Z godności to sam się obdarłeś wydając takie śmieszne oświadczenia. Ja na twoim miejscu wstydziłbym się spojrzeć w lustro. Jasne, nie każdy jest do tego stworzony. Ale na twoim miejscu wolałbym przeżyć tą (mocno wyolbrzymioną przez media i teraz praktycznie nieistniejącą) falę niż spotkać troche większego, agresywnego gościa na ulicy i z okrzykiem "Mamo!" na ustach spieprzać gdzie pieprz rośnie w wieku dwudziestu kilku lat... Myślę, ze swoją godność facet może poczuć dopiero w wojsku. Uważam, że powszechny obowiązek służby wosjkowej jest czymś dobrym. Jest to tylko moje zdanie oczywiście. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 11:53 am Temat postu: |
|
|
| Andrew napisał: |
Ale na twoim miejscu wolałbym przeżyć tą (mocno wyolbrzymioną przez media i teraz praktycznie nieistniejącą) falę niż spotkać troche większego, agresywnego gościa na ulicy i z okrzykiem "Mamo!" na ustach spieprzać gdzie pieprz rośnie w wieku dwudziestu kilku lat... Myślę, ze swoją godność facet może poczuć dopiero w wojsku. Uważam, że powszechny obowiązek służby wosjkowej jest czymś dobrym. Jest to tylko moje zdanie oczywiście. |
eeee tam żeby sie "dobrze napierdalać" bo zdaje sie że do tego pijesz niekoniecznie trzeba isc do wojska (czego ja jestem idealnym przykładem) Można sie zapisać na boks albo kickboxing bądz inne sztuki walki chociaz wiesz w tych czasach 13-latek może cie zajebać cegłówką (nie musi to być troszke wiekszy gość na ulicy) i co ci pozostanie z godnosci i przejscia fali w wojsku? _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrew

Dołączył: 27 Lut 2005 Posty: 159 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 12:26 pm Temat postu: |
|
|
| Nie miałem na myśli pojęcia "dobrze napierdalać"... Dałem potencjalny przykład zachowania ludzi pokroju le_mmora wobec jakiegoś większego zagrożenia. Wojsko uczy takich ludzi jak w takiej sytuacji nie zrobić z siebie idioty. Można dostać "wpierdol", ale chociaż w zgodzie ze swoim poczuciem godności. W moim mniemaniu koleś, który dostaje lanie i sra ze strachu zamiast się bronić, nie ma jej zbyt wiel - umie najwyżej dużo o niej gadać. Tylko o to mi chodziło. Bo nie sądze, żeby chuderlak w okularach zapisywał się na zajęcia krav magi czy inny kickboxing. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rafal
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 556
|
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 12:53 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Rafal napisał: | Juz wiem dlaczego tak niechcecie isc do woja-boicie sie ,boicie sie wojska |
I co, masz z tego jakąś pieprzoną satysfakcję?
Tak, nie mam ochoty i boję się. Boję się pieprzonej fali, kiedy banda zasrańców będzie się nade mną znęcać a ja będę mógł najwyżej kwiczeć o litość. Tak, tego się boję. Boję się że ktoś na mnie będzie wrzeszczał, że nie złożyłem pierdolonego prześcieradła a ja będę wtedy miał stać na baczność odarty z jakiejkolwiek godności. Tak, jestem tchórzem, lepiej Ci? Proszę, rozgryzłeś mnie, nie jestem prawdziwym męzczyzną, który chce pieprzonej przygody na zasranym, brudnym, pełnym jakiegoś żelaztwa poligonie. BOJĘ SIĘ, NIE WIDZĘ W TYM NIC FAJNEGO I NA SAMĄ MYŚL O SŁUŻBIE WOJSKOWEJ ŚCISKA MNIE W ŻOŁĄDKU. I CO Z TEGO? |
Po pierwsze to byl zart , a po drugie to...andrew wszystko napisal (moze troche za ostro ,ale...)
Ucieczka od sluzby wojskowej jest przestepstwem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 1:13 pm Temat postu: |
|
|
| Andrew napisał: | | Nie miałem na myśli pojęcia "dobrze napierdalać"... Dałem potencjalny przykład zachowania ludzi pokroju le_mmora wobec jakiegoś większego zagrożenia. Wojsko uczy takich ludzi jak w takiej sytuacji nie zrobić z siebie idioty. Można dostać "wpierdol", ale chociaż w zgodzie ze swoim poczuciem godności. W moim mniemaniu koleś, który dostaje lanie i sra ze strachu zamiast się bronić, nie ma jej zbyt wiel - umie najwyżej dużo o niej gadać. Tylko o to mi chodziło. Bo nie sądze, żeby chuderlak w okularach zapisywał się na zajęcia krav magi czy inny kickboxing. |
no wiesz trzeba było od razu napisać że wojsko może pomóc w sytucjach większego zagrożenia... z czym akurat moge sie po części zgodzić. Moja cała rodzina była "niebiesko-zielona" więc ja miałem musztrę od urodzenia dlatego też wykreciłem sie od wojska bo jak dla mnie byłby to krok w tył zresztą na prawde sztuką w tych czasach jest dostać kategorie "A" bo część moich kumpli nie musiało wydać ani złotówki żeby nie isc do woja ( w moim przypadku był to koniak+bombonierka ) kumpel poszedł do lekarki powiedział ze ma astme od 10 lat i musi przedstawic zaswiadczenie na komisji i dostał od ręki. A co do sztuk walki to np. na kung fu nie znajdziesz koksów tylko własnie chuderlaków w okularach. _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 2:32 pm Temat postu: |
|
|
Mói bracia nie byli w wojsku, mają godność, nie płaczą na ulicy, nie pakują się w problemu, nigdy nie dostali wpierdol.
Ja też nie chcę iść do wojska i przychylam się do opinii le_mmora jak najbardziej.
A jak będę w wojsku to nie poczuję się lepszym mężczyzną. Może niektórzy mają tak skonstruowaną psychikę, ale ja jakoś nie. _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 2:56 pm Temat postu: |
|
|
| Andrew napisał: |
Z godności to sam się obdarłeś wydając takie śmieszne oświadczenia. |
Jakoś nie sądzę, by moja godność została naruszona.
| Andrew napisał: | | Ja na twoim miejscu wstydziłbym się spojrzeć w lustro. |
Właśnie poszedłem to zrobić. Całkiem nieźle wyglądam.
| Andrew napisał: | | Jasne, nie każdy jest do tego stworzony. Ale na twoim miejscu wolałbym przeżyć tą (mocno wyolbrzymioną przez media i teraz praktycznie nieistniejącą) falę niż spotkać troche większego, agresywnego gościa na ulicy i z okrzykiem "Mamo!" na ustach spieprzać gdzie pieprz rośnie w wieku dwudziestu kilku lat... |
Wolę spieprzać niż stracić zęby. Jest takie powiedzenie - lepiej umrzeć, niż żyć na kolanach. Ja mam dla siebie lepsze - lepiej żyć niż umrzeć. Poza tym, jakoś nie widzę sposobu, by cztery miesiące w koszarach mogło nauczyć mnie ulicznej sztuki przetrwania. Jak będę chciał się bronić, to się zapiszę na kurs samoobrony albo zrobię sobie pozwolenie na broń. Ale to będzie moja własna, osobista decyzja, mój własny, przeze mnie wykorzystany czas i pieniądze, w moim interesie.
| Andrew napisał: |
Myślę, ze swoją godność facet może poczuć dopiero w wojsku. |
Aha, czyli facet, który dostał nagrodę Nobla, albo przynajmniej założył rodzinę i ciężko pracuję na jej utrzymanie ale nie był w wojsku nigdy nie poczuł swojej godności? Co za koszmarna, piramidalna bzdura. Niby dlaczego najepszą ralizacją ludzkiej godności ma być padanie w błoto z jakimś żelaztwem w ręku? Ja tu godności za bardzo nie widzę.
| Andrew napisał: |
Uważam, że powszechny obowiązek służby wosjkowej jest czymś dobrym. Jest to tylko moje zdanie oczywiście. |
To zgłoś się na ochotnika jak Ci się tak podoba. Ale nie traktuj tych, którzy mają ten obowiązek w głębokim poważaniu, jako ludzi odartych z godności.
| Rafał napisał: | | Ucieczka od sluzby wojskowej jest przestepstwem |
A zmuszanie do niej jest niemoralne _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|