| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Cze 05, 2009 11:38 pm Temat postu: |
|
|
Ja osobiście czego by nie nagrali, to brałbym w ciemno, bo oni tam naprawdę złej płyty nie nagrali poza jedną Eye II Eye i dość średnią Pure Instinct. Do Face the Heat włącznie praktycznie wszystkie płyty kopią ostro (choć Savage Amusement, Crazy World i Face the Heat już mniej równo).
Potem zaś te dwie płyty, Unbreakable, na której Scorpionsi wrócili do swojego starego stylu i wyszło im to naprawdę świetnie, oraz Humanity, która naprawdę mnie porwała. Chłopaki w wielu kawałkach poszli śladem naprawdę zajebistego numeru Love'em or Leave'em i w wielu kawałkach równie udanie jak we wspomnianym ożenili swój klasyczny styl z bardzo świeżo, niemal nu metalowo brzmiacymi riffami. Cóż, pogubili się trochę chłopcy w latach '90 (myślę, że głównie ze względu na kiepskie przyjęcie naprawdę dobrej Face the Heat), ale w XXI wieku nie dość, że w formie koncertowej są niezmiennie bardzo wysokiej, to i muzykę tworzą naprawdę świetną!  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Nie Cze 07, 2009 9:14 pm Temat postu: |
|
|
Ech...! Tak bardzo żałuję, że nie pojechałem do Gdańska. Koncert był Kick Assowy nawet w TV, a co dopiero tam - na miejscu. Taka forma w tym wieku... Kawał dobrego grania. Jedno w relacji na żywo mi się nie podobało... kiedy wrócili na Wind of Change i skończyli zaczęły lecieć literki końcowe... a tutaj Rock You Like a Hurricane. No żesz! Nie mogli poczekać?!
A Ty Leniu... normalnie w czepku urodzony jakiś. Mój kumpel rok temu w Maju złapał pałeczkę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 07, 2009 9:17 pm Temat postu: |
|
|
Ta, co z tego, że w czepku, jak z tego nie korzysta... Dałbym Ci wsyzstko za kostkę Schenkera!  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pon Cze 08, 2009 1:02 pm Temat postu: |
|
|
No można powiedzieć, że miałem lekkiego farta... Klaus wyrzucił chyba z pięćdziesiąt pałeczek, ale żeby złapać tą jedną to i tak musiałem wycierpieć kilka ciosów z łokci i kolanka... Jeden koleś niedaleko mnie złapał aż trzy To dopiero farciarz.
Natomiast trudno mi wyjaśnić jakim cudem złapałem kostkę, której w locie w ogóle nie widziałem. Instynktownie wyciągnąłem rękę do góry, no i jakoś wpadła w moje łapska. Rudolf specjalnie tak wycelował  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 12:43 pm Temat postu: |
|
|
Sorry, że tak daleko wybiegam w przyszłosć ale ponoć na 750- lecie miasta Tczew ma się odbyć wielki koncert, którego gwiazdą mieliby być właśnie Scorpsi. Planowane jest to na czerwiec 2010 roku, a więc równo za 12 miesięcy. Jeśli wszystko by wypaliło- nie ma ze boli- muszę się tam zjawić!  _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 1:08 pm Temat postu: |
|
|
Z innej beczki: http://www.the-scorpions.com/english/
Jabbs opowiada o najbliższych planach koncertowych Scorpionsów. Swoją drogą, że też im się chce grać na Krecie i Lesbos Ale najważniejsze jest to, że wspomina o tym, że ciągle gromadzą materiał i na wiosnę przyszłego roku planują nową płytę. Nie sądzę, by ten termin się sprawdził, bo rzadko kiedy takowe się sprawdzają - ale coś się dzieje i myślę, że długo czekać nie będziemy  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 2:30 pm Temat postu: |
|
|
No i teraz można by było sobie zacząć spekulować 17 album studyjny- odwołanie się do starego brzmienia? Bo takie granie typu Blackout czy The Zoo Scorpsom wychodzi najlepiej niż różne elektroniczne kombinacje takie jak Eye II Eye tudzież Pure Instinct. Na szczęście jak już Ziutek wspomniałeś w nowym tysiącleciu załoga z Hannoveru wydała dwa bardzo przyzwoite albumy (możemy się pokłócić, ale H:HI raczej słabsze od Unbreakable ). Utrzymanie poziomu tych dwóch płyt na następnym longplayu będzie z pewnością dużym osiągnięciem, wszak panowie do młodych ludzi już nie należą
Gdzieś tam buszując po necie przewinęła mi się nazwa "Taken B-side" i rok 2009. Czy może ktoś z Was wie kiedy to ma być wydane? A może już jest? ( tutaj akurat się nie orientuję ). Niemniej jednak pomysł z wydaniem bisajdów jest bardzo dobry, lepszy według mnie niż kolejne "The Best Of..." _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 2:41 pm Temat postu: |
|
|
Eye II Eye to była zdecydowanie największa porażka tego zespołu i do tego na pewno nie wrócą. I nie, nie słyszałem tej płyty w całości, ale wystarczyła mi poglądówka w postaci tytułowego, To be No I (które ma nawet fajną melodię i gitarki, ale totalnie skopaną produkcję) i chyba największego potworka, jaki stworzyli - What U Give U Get Back. W tę stronę na pewno nie pójdą.
Powrót do starego brzmienia byłby raczej niegłupi. W sumie wrócili do niego w dużej mierze na Unbreakable. Jednak na pewno nie będzie to totalne Blackout II czy Love at Second String - możemy raczej liczyć na coś, czym Death Magnetic było dla Mety. Czyli Unbreakable II
A co mi się marzy? Chyba już wspominałem. Naprawdę, muszę użyć przekleństwa, zajebiście podoba mi się stylistyka, jaką Scorpionsi rozpoczęli chyba tak naprawdę przy Wild Child, a na dobre w nią weszli z genialnym kawałkiem z Unbreakable - Love'em or Leave'em - genialny, ciężki riff zalatujący jakimś nu metalem czy industrialem z genialnym użyciem flażoletów (które, swoją drogą, Jabbs zawsze umiał genialnie wpleść w swoje solówki) połączony ze świetnym, melodyjnym, rpzebojowym refrenem. Dużą ekspansję takiego brzmienia mieliśmy właśnie na Humanity - 321, We Were Born to Fly, We Will Rise Again, te kawałki wyszły genialnie. I ja osobiście mam nadzieję, że pójdą jednak w stronę kontynuacji Humanity, bo to ich nowe brzmienie doprawione kawałkami w ich charakterystycznym stylu (Humanity, The Game of Life) sprawdza się moim zdaniem świetnie. Ale co będzie - to zobaczymy, mam nadzieję, że przed końcem przyszłego roku  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 2:58 pm Temat postu: |
|
|
Liczę na Rudolfa, ma na koncie wiele wyśmienitych riffów, myślę że jeszcze nas czymś pozytywnie zaskoczy Klaus- jego forma wokalna na Humanity: Hour I była świetna- a dobiegał wtedy sześćdziesiątki, więc wyczyn za które należą się brawa. No i pozostała część zespołu też z pewnością coś od siebie dorzuci i będziemy mogli się cieszyc z dobrego albumu. Żeś mi apetytu narobił no
Ja z kolei Eye II Eye miałem "przyjemność" wysłuchać w całości. Łoo kuźwa, myślałem że mnie trafi coś Ponad godzina męki. Efekty pseudonowoczesne, a te sample- nic, tylko przemilczeć. Można powiedzieć, że lata 1996-1999 były dla Scorpionsów tym czym dla Queen 1982-1986. _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 3:13 pm Temat postu: |
|
|
O nie, z tym się nigdy nie zgodzę - Queen wydało 2 tragiczne płyty (wg niektórych 3 ), podczas gdy Scorpionsi mieli tylko jeden wypadek przy pracy - Eye II Eye. Pure Instinct jakkolwiek jest płytą bardzo nierówną, to jednak i tak lepszą od łorksów i akomów, jest tam parę naprawdę niezłych riffów, no idwa jak dla mnie bardzo dobre kawałki - Wild Child i You And I. No i parę innych, też dobrych, jak The Best For You, When You Came Into My Life... Gitarki są na nim naprawdę niezłe, i choć cienkie jak na Scorpionsów, to genialne w porónaniu z Works.
Swoją drogą, czytałem, że przed Eye II Eye zespół zapowiadał, że chce spróbować czegoś nowego i spodziewano jakiegoś nowatorskiego albumu, jakichś inspiracji industrialem czy coś. Tym większe rozczarowanie to było No i nie powiem, kompozycyjnie też chłopaki mieli ostry zastój, bo jak już mówiłem, poza w miarę fajną melodią w To Be No. I mamy nudnawy tytułowy, tragiczny do kwadratu What U Give U Get Back i parę innych kawałków, które co prawda kiedyś słuchałem z jutjuba - ale nic z nich nie zapamiętałem, nawet tytułów
A tak w ogóle - Scorpionsi nagrali kiedyś cover We Are the Champions ze zmienionym tekstem w hołdzie Michaelowi Schumacherowi - You Are the Champion. Szukałem tego po necie, żeby odsłuchać, ale nigdzie nie znalazłem, może ktoś miał więcej szczęścia ode mnie i znalazł to nagranie? _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 3:27 pm Temat postu: |
|
|
Chodziło mi po prostu o porównanie- lata 70. i 80. w wykonaniu Scorpions miotą nagrania z lat 96-99, z Queen- nic (wyjątki można policzyć na palcach jednej ręki a i tak kilka palców by jeszcze zostało) z lat 82-86 nie ma szans w zderzeniu z Jazzem np Takło Nie ma co porównywać tych okresów artystycznych
Zgadzam się, Pure Instinct to nie jest tragedia, ale przy reszcie wcześniejszych krążków wypada bardzo blado. A You And I jest zdeczka przereklamowane nie uważasz?  _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 3:43 pm Temat postu: |
|
|
You And I hitem było w zasadzie tylko w Polsce... Na youtube nawet już nie mogę znaleźć klipu do tego kawałka (kiedyś było). Ale mam do tego słąbość, i to jeszcze z czasów dzieciństwa
Ano, Instinct wypada blado na tle innych płyt Scorpionsów zdecydowanie, zresztą w ogóle u nich coś się zaczęło sypać już po Love at First Sting - Savage Amusement, Crazy World i Face the Heat to niestety również płyty nierówne (choć lepsze od Pure Instinct i to sporo). I, co ciekawe, moim zdaniem pierwsza z nich i ostatnia, choć przeszły niemal niezauważone (pierwsza w cieniu Love at First Sting, która akurat była wiele klas lepsza, druga w cieniu Crazy World, czy raczej Wind of Change co akurat było bardzo niesprawiedliwe) są o wiele lepsze od Crazy World. Ale to moja opinia
A tak w ogóle (znów ucieknę w inną stronę, w ogóle niezła dyskusja nam się wywiązała ) to radzę się przyjrzeć płycie Savage Amusement, na której mimo paru niewypałów znalazło się również parę świetnych numerów, przede wszystkim Believe in Love, poza tym fajne romanse Scorpionsów z muzyką taneczną - Rhythm of Love i Passion Rules the Game. Byli za takie romanse krytykowani, ale moim zdaniem wyszło to świetnie. O Face the Heat nie wspomnę, bo już nie raz i nie dwa ją polecałem  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 4:38 pm Temat postu: |
|
|
Face The Heat nabyłem nie tak dawno, rzeczywiście ta płyta jest w cieniu Crazy World a jakże niezasłużenie. O dziwo, mamy tu do czynienia z przyzwoitymi tekstami, co jak na Scorpionsów jest nie lada wyczynem. Alien Nation- aż sobie pozwole na niecenzuralne słowo- to jest kurwa riff! Ten utwór rozwala mnie od początku do końca. Ale znalazło się też miejsce na subtelne ballady- taką jest choćby Daddy's Girl. Czy kiedykolwiek Scorpionsi rozstrząsali taki problem jak molestowanie seksualne?
A jeśli chodzi o Savage Amusement. Płytka przyzwoita... i jakby niewiele więcej. Cholernie długo czasu musieli czekać na premierę, bo Dierksowi kompozycje zbytnio nie podchodziły. Trochę skopana produkcja, na pewno miał na to wpływ konflikt z producentem. Brzmienie wygładzone aż do granic. Czasem trafi się jakiś ciekawy riff, jednak są to tylko momenty. A szkoda. _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 5:03 pm Temat postu: |
|
|
Alien Nation to jest jeden z najlepszych ich utworów w ogóle... Tak samo właśnie Daddy's Girl - czy w ogóle ktoś kiedykowliek brał ten problem na warsztata? A jak już - zrobił to ktoś równie genialnie? Bo ten tekst jest naprawdę świetny. Poza tym inne ballady na dobrym, scorpionsowych poziomie - Lonely Nights, Under the Same Sun, Destin, genialne No Pain No Gain i fajne Someone to Touch, które mi się bardzo kojarzy z Lust or Love - jednym z lepszych kawałków na Crazy World. No i rónież genialne, bo ciekawie pomyślane i dość nietypowe Woman. Pozostała piątka to moim zdaniem straszne zapychacze, ale to, co wymieniłem i tak zjada całe Crazy World kilkakrotnie bez popity.
Natomiast Savage Amusement rzeczywiście borykało się z wieloma problemami i parę kawałków jak mówiłem totalne niewypały, ale wspomnaine przeze mnie single z tej płyty to naprawdę fajne kawałki, a Believe in Love to chyba się nawet zakręcił w moim top 10 Wind of Change się może schować  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 5:19 pm Temat postu: |
|
|
Crazy World nie jest zły...problem właśnie polega na tym, że jest tam Wind Of Change Utwór tytułowy nieźle kopie w tyłek, bardzo dobry riff i trafiony refren. Hit Between The Eyes jest jakby żywcem wyjęty z Love At First Sting, dobry rocker. To Be With You In Heaven- fajna i miła dla ucha balladka. Wszystko by było ekstra, gdyby nie to, ze krązek cholernie nierówny a "Wicher Przemian" został zakatowany przez praktycznie wszysto. Usłyszane o tysiąc razy za dużo.
Tak w ogóle po wydaniu tego albumu fani starego brzmienia Scorpsów odwrócili się od zespołu, pojawili się typowi sezonowcy, którzy nawet nie wiedzieli kim jest Roth i Michael Schenker  _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 5:32 pm Temat postu: |
|
|
No ja właśnie przez takie kawałki jak Hit Between the Eyes czy tytułowy nie lubię tego albumu, riffy mnie nie przekonują... Tak naprawdę z całej płyty naprawdę lubię Don't Believe Her, Lust or Love i właśnie To BeWith You In Heaven - chyba jedyny kawałek z naprawdę niezłym pomysłem na tym krążku, szkoda, ze cały klimat pieprzy ten bridge ("girl i'm on fire...") wzięty z dupy... Poza tym raz na jakiś czas lubię Tease Me Please Me, Wiater Pjeremjen i Send Me An Angel (chociaż strasznie przesłodzona produkcja), reszta natomiast mi wisi, a już Hit Between the Eyes wyjątkowo nie cierpię
A, zapomniałem o jednym kawałku z Eye II Eye który naprawdę lubię! Du Bist So Schmutzig  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 5:54 pm Temat postu: |
|
|
Tu właśnie zaczynają się kwestie gustów i guścików o których się nie dyskutuje.
Tak sobie teraz słucham Lonesome Crow...ten album jest genialny. I tak mi się zdaje, że utwór tytułowy jest zlepieniem pozostałych sześciu piosenek zawartych na płycie (nie znaczy że jest wtórny, broń Boże ). Można tam doszukać się podobieństw powiedzmy to z Leave Me, Action i Inheritance. Młody Schenker miecie, po prostu miecie. Aż dziw bierze, że wcześniej spokojny i ułożony chłopak zostanie pochłonięty przez alkohol i narkotyki. W jakimś tam stopniu się spełnił grając i w Scorpionsach i w UFO. Mógłby jednak być stawiany w jednym rzędzie z Hendrixem, Iommim itp. itd. _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gang9

Dołączył: 16 Lip 2009 Posty: 31 Skąd: lubelskie
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 9:31 pm Temat postu: |
|
|
scorpionsi sa naprawde dobrzy w tym co robią, Klaus przyciąga swoim głosem, mają wciąż bardzo dużo energii do występów na żywo, mają sporo wspolnego z Polska...
A teraz mała uwaga, nie wydaje wam się, że zbyt często się powtarzali?Still lovin you, send me an angel, whem the smoke is going down- czy wstepy tych piosenek nie wydają sie wam zbyt podobne do siebie? Podobnie poczatki No one like you i Rock you like a hurricane...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 9:36 pm Temat postu: |
|
|
Ogólnie Schenker jako kompozytor ma po prostu parę swoich ulubionych środków (szczególnie charakterystyczne jest palcowanie w balladach, w zasadzie połowa ballad Scorpsów siedzi na akordach palcowanych bas-1-2-3 struna), więc takie podobieństwa to nic dziwnego. A i owszem, Still Loving You i When the Smoke zawsze mi się wydawały podobne Zresztą również Jabbs ma bardzo charakterystyczny styl, jego solówki nie sposób nie poznać, i przyznam, że jest to świetny styl
Ale to nic złego, przeciwnie - grają swoje, w zupełnie ich własnym stylu, podobnie jak Ironi (ale oczywiście zaraz ktoś powie, że Ironi to grają w kółko to samo ). _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Johnnie
Dołączył: 28 Lip 2009 Posty: 1
|
Wysłany: Czw Sie 13, 2009 11:45 am Temat postu: |
|
|
Paweł "Bejbi" Mąciwoda - basista zespołu Scorpions, urodził się 20 lutego 1967 roku w Wieliczce. W swojej bogatej karierze muzycznej miał okazję grać między innymi w takich zespołach jak TSA, Oddział Zamknięty, Püdelsi, Little Egoist, współpracować z tak wielkimi muzykami jak choćby Adam Holzman, Urszula Dudziak czy też Michał Urbaniak.
Od kiedy w październiku 2003 roku gra w zespole Scorpions, miał okazję poznać takich artystów jak Aerosmith, Motorhead, Joe Cocker, Steve Vai, Lenny Kravitz czy Carlos Santana.
Człowiek, który zaszedł zdecydowanie najdalej ze wszystkich naszych muzyków, udzielił portalowi BONFIRE.COM.PL wywiadu w którym opowiedział o swojej przeszłości, o tym, czym zajmuje się teraz a także co planuje robić w przyszłości
Na portalu bonfire.com.pl znajdziecie najświeższy wywiad z Polskim basistą zespołu Scorpions - Pawłem "Bejbim" Mąciwodą.
Zapraszam bardzo serdecznie.
WWW.BONFIRE.COM.PL
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku

Dołączył: 21 Kwi 2009 Posty: 49 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Pią Sie 14, 2009 7:55 pm Temat postu: |
|
|
Bardzo lubię : No one like you, Blackout, When the smoke is going down, Lady starlight, You and I, Now!, i pare innych  _________________ Albo mi się wydaję albo ja miałem pierwszy avatar forum 2010 xD |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Namek
Dołączył: 31 Sie 2005 Posty: 72
|
Wysłany: Sro Sie 26, 2009 6:54 pm Temat postu: |
|
|
słyszeliści Scorpionsi mają zagrać w Polsce a dokładnie w Zabrzu.
na oficjalnej stronie zespołu informacja jest potwierdzona na grudzień. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 27, 2009 4:20 pm Temat postu: |
|
|
Słyszeliśmy już z tydzień temu i poważnie się zastanawiamy... _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Sie 27, 2009 6:02 pm Temat postu: |
|
|
O. Może mi zrekompensują Depeszy? _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sob Sie 29, 2009 4:05 pm Temat postu: |
|
|
Ponoć ma to być koncert z okazji... 50-lecia Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu, a miałby się odbyć w tamtejszej hali i mieć rodzaj swoistej imprezy zamkniętej. Biletów ma być coś około 2 tysięcy, a sporą część na bank zgarną oficjele. No i chyba bedzię to koncert akustyczny. Tyle zdołałem wyczytać na forum Scorpsów W każdym bądź razie zdobycie wejściówki będzie nie lada wyczynem. _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sie 29, 2009 4:12 pm Temat postu: |
|
|
Ożesz kurka wodna... _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sob Sie 29, 2009 4:15 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | | Ożesz kurka wodna... |
Tosz to szok?  _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Sob Sie 29, 2009 4:21 pm Temat postu: |
|
|
Wieś śpiewa, wieś tańczy...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Sie 29, 2009 4:23 pm Temat postu: |
|
|
To w sumie dobrze bo nie będę miał parcia na ten koncert  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sob Sie 29, 2009 4:28 pm Temat postu: |
|
|
Zastanawiam się, czy Scorpsi- jak im zdrowie i wiek pozwoli- pocisną jakiś 30- minutowy set na moim weselu
A tak na poważnie. Jestem w lekkim szoku, nie powiem. Ok, w Lizbonie, kiedy nagrywali Acousticę też było mało ludzi, działo się wszystko w jakimś zameczku ale wyszło naprawdę OK, czego dowodem jest płyta. No ale tutaj... jedyne co mi teraz się nasuwa na myśl to okładka Live In Ukraine...gala piosenki biesiadnej... nie wiem co im strzeliło do głów, że chcą się tam pojawić... _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|