| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 6:22 pm Temat postu: |
|
|
już gdzieś pisałem o LOML ... pierwszy raz można usłyszeć każde słowo. Jak na przeciętnego Niemca przystało razi nie gubienie "końcówek" w j. ang. Te trudy wymówienia/wyśpiewania/wyklepania* każdego słowa mnie odpychają od covera Scorpions
* niepotrzebne skreślić (stawiam na opcję nr.3) _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Czw Maj 08, 2008 7:55 pm Temat postu: |
|
|
Ktos sie wybiera na najblizszy koncert formacji do Ostrowa Wielkopolskiego 17 maja? _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jago

Dołączył: 01 Mar 2008 Posty: 60
|
Wysłany: Sob Maj 10, 2008 1:33 pm Temat postu: |
|
|
Bardzo lubię tę kapele , fajnie że Paweł Mąciwoda z nimi gra . Moj ulubiony kawałek to zdecydowanie - Dynamite i Rock You Like A Hurricane .
Ten pierwszy genialnie brzmi a żywo . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Czw Wrz 18, 2008 10:15 pm Temat postu: |
|
|
Wczoraj sobie włączyłam do zasypiania "Still Loving You" i jakoś głos wokalisty skojarzył mi się z Freddiem. Tez momentami taki delikatny, ale w najlepszych momentach - mocny. Także przez chwilę zwątpiłam czy przypadkiem Freddie się tam nie udzielał, a ja o tym nie wiem. Ale w refrenie już wiedziałam, że to inny głos;P _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 8:26 am Temat postu: |
|
|
Lubię Scorpions muzycznie - kawał zespołu i bardzo lubię, ale ich okładki to porażka na pełnej linii . Nie ma chyba zespołu którego okładki i logo mniej by mi się podobały  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 11:30 pm Temat postu: |
|
|
Dlaczego? Pure Instinct, Fly to the Rainbow czy Eye II Eye to tragedia, ale np. Love at First Sting czy Blackout, Animal Magnetism...  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
justysbk

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 374 Skąd: Lubin/Wrocław
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 11:49 pm Temat postu: |
|
|
| irminella napisał: | | Wczoraj sobie włączyłam do zasypiania "Still Loving You" i jakoś głos wokalisty skojarzył mi się z Freddiem. Tez momentami taki delikatny, ale w najlepszych momentach - mocny. Także przez chwilę zwątpiłam czy przypadkiem Freddie się tam nie udzielał, a ja o tym nie wiem. Ale w refrenie już wiedziałam, że to inny głos;P |
Ja przy tym kawalku mam to samo odczucie szczegolnie jak Klaus Meine spiewa wyższym głosem. Chwilami ten glos naprawde brzmi podobnie do Freddiego w tym utworze....strasznie podobnie....az ciarki przechodza czasem.... _________________ Nothing is over until we say it is |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 12:22 am Temat postu: |
|
|
Ja naprawdę nie mam pojęcia w jaki sposób głosy Mercury'ego i Meinego mogą być podobne... Możecie sobie puszczać Still Loving You, ale ja proponuję zajrzeć na youtube i posłuchać sobie coveru Love of My Life popełnionego przez Scorpionsów na koncercie Acoustica... A potem powiedzcie, czy podobne  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 1:02 pm Temat postu: |
|
|
No tak jak mówiłam, mi się kojarzy jak na początku Klaus śpiewa takim delikatnym głosem (jak gra sama gitara). A później, w refrenach, to już nie. _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 1:59 pm Temat postu: |
|
|
Że też ja jeszcze o Scorpionsach nie pisałem...Lubię, nawet bardzo, chociaż ostatnio nie mam specjalnej ochoty słuchać xD. Według mnie zespół solidny (bo przecież nie wybitny), ale też raczej niedoceniany.
Napisałem dwa zdania, mogę wegetowac spokojnie .
A z tym wokalem, to coś w tym jest. Moja mama pierwsza na to zwróciła uwagę słuchając White Dove. I faktycznie MOMENTAMI Klaus ma podobną barwę i manierę jak Freddie. Nie identyczną i tylko wtedy, gdy śpiewa "łagodnie". No ale ja nie mam słuchu i przedstawione tu zdanie jest moje i najmojsze. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 2:38 pm Temat postu: |
|
|
Niedoceniany bardzo, to fakt... Czy nie wybitny... Kompozycje rzeczywiście bardzo proste, brak większego przesłania w tekstach (choć na pierwszych płytach, zahaczających wręcz o progresję znajdziemy i to i to), ale świat muzyki bez nich dla mnie byłby uboższy  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Czw Lis 06, 2008 12:22 pm Temat postu: |
|
|
Jako ,że moja ukochana muzyka to hard rock i heavy metal ,moje 2 ukochane płyty to Lovedrive i Blackout, taki Scorpions mi najbardziej odpowiada ,np. LASF jest już zdecydowanie zbyt bardzo pod USA ,nie mówiąc o późniejszych, na Lovedrive i Blackout mamy ostrą riffową jazdę, świetne kompozycję, znakomity wokal i przede wszystkim ogień, starczy posłuchać Coast to Coast ,Another Piece of Meat, tytułowego z Blackout czy Dynamite.
Ale moim ulubionych utworem zespołu jest chyba The Zoo, co za moc.
Muszę jeszcze zapoznać się z Virgin Killer i In Trance. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lis 06, 2008 5:31 pm Temat postu: |
|
|
Love At First Sting stawiam na równi z Lovedrive i Blackout, ten sam dobry hard rock, riffy nie gorsze, Rock You Like A Hurricane najlepszym przykładem. No, i przy tych płytach jeszcze nie można zapomnieć o równie świetnej Animal Magnetism, z któej właśnie The Zoo pochodzi.
Virgin Killer i In Trance to zupełnie inna bajka, obok ostrych rockerów mamy kompozycje bajkowe, magiczne, niektóre godne by były Queenu (choć produkcja wiele uboższa). _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Czw Lis 06, 2008 5:44 pm Temat postu: |
|
|
To znaczy dla mnie LASF jest jednak bardziej przebojowe, mniej surowe ,taki np. Rock You Like a Hurricane jednak utwór bardziej przystępny niż powiedzmy Dynamite czy Can't Get Enough. Ale faktycznie to udana płyta ,Still Loving You czy Big City Nights to bardzo dobre utwory.
Co do AM to w zasadzie znam z niego tylko 3 utwory tytułowy,Make it Real i The Zoo ,muszę się zapoznać z całością, choć jak słyszałem fragmenty utworów wydały mi się dużo słabsze niż The Zoo.
A z VK np. tytułowy to czysty hard-rock, choć dużo bardziej archaiczny, a Jabs i Roth to faktycznie zupełnie inna bajka. Ja tylko żałuję jednego ,że Michael pojawił się po odejściu z Ufo w Scorpions tylko raz ,tak swoją drogą to bardzo zmarnowany talent. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lut 01, 2009 12:34 am Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | | Aha i ponoć to właśnie Scorpionsi wpadli na pomysł nagrania albumu z orkiestrą symfoniczną tylko jakiś koleś ich zdradził i poleciał z jęzorem do Metallici, czy to prawda? /off |
To nie było nic oryginalnego w czasach Scorpsów i Mety...
Purple nagrali z oriestrą w roku... 1969...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Nie Lut 01, 2009 12:38 am Temat postu: |
|
|
Tzn wiesz... informacje od mojego przyjaciela, fana Scorpionsów. Jesteśmy jak bliźniaki tylko jego jajeczko poszło w stronę Scorpionsów, a moje w stronę Queen... Taką informację mi sprzedał. Może w innym kontekście... Wiem na pewno, że wspominał o kradzieży pomysłu Scorpionsów. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lut 01, 2009 1:07 am Temat postu: |
|
|
Nie nazwałbym tego kradzieżą. Zresztą pomysł był... Berlińskiej Orkiestry Symfonicznej To właśnie Orkiestra wyszła z propozycją, zespół się odniósł do niej z entuzjazmem i rzeczywiście myślano o ś.p. Kamenie - ale ten, choć się wstępnie zgodził, był nieco zajęty i projekt odroczono na termin nieokreślony. Po paru latach Scorpionsi znaleźli dobrego człowieka - Christiana Kolnovitza, z nim to nagrali płytę i odegrali parę koncertów, w tym ten wydany na dvd, z okazji Expo, a potem współpracował z nimi przy nagrywaniu Acoustiki, m.in. grał na klawiszach. A Kamen w tym czasie jak wiemy podjarany muzyką Mety zaaranżował parę utworów tejże na symfonię i zaproponował im wspólny koncert  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lut 01, 2009 1:24 am Temat postu: |
|
|
kamen to też nie była anonimowa postać w obozie Mety- bo przecież smyki w oryginalnej wersji NOTHING... to jego robota.
Podobno ciekawe jest demo, jakie Hetfieldowi przesłął Kamen w pierwszej wersji- tych smykó było duuuuużo więcej... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pią Mar 27, 2009 5:32 pm Temat postu: |
|
|
No dobra, teraz ja się wypowiem. Mój drugi ulubiony zespół zaraz po Queen. Jego poznawanie rozpocząłem całkiem niedawno, bo jakieś 3-4 miesiące temu (fan niedoświadczony ) i muszę przyznać, że ich muzyka jest warta uwagi. Szczególnie lata 70. i znakomite płyty takie jak "In Trance" czy "Lovedrive". Za absolutnego geniusza na wiośle w Scorpionsach uważam Uliego Rotha- jego zagrywki gitarowe stawiam chyba na wyższym poziomie niz te Briana z najlepszych albumów Queen. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Pią Mar 27, 2009 7:00 pm Temat postu: |
|
|
| RockFan90 napisał: | No dobra, teraz ja się wypowiem. Mój drugi ulubiony zespół zaraz po Queen. Jego poznawanie rozpocząłem całkiem niedawno, bo jakieś 3-4 miesiące temu (fan niedoświadczony ) i muszę przyznać, że ich muzyka jest warta uwagi. Szczególnie lata 70. i znakomite płyty takie jak "In Trance" czy "Lovedrive". Za absolutnego geniusza na wiośle w Scorpionsach uważam Uliego Rotha- jego zagrywki gitarowe stawiam chyba na wyższym poziomie niz te Briana z najlepszych albumów Queen. |
U mnie, jak już wspominałem Scorpions walczy o drugie miejsce z AC DC. Rzeczywiście In Trance i Lovedrive to świetne krążki. Ale mój sentyment do Fly To The Rainbow nie wygasa... rozpływam się normalnie.
Rocky co sądzisz o Dark Lady z In Trance... ryję drą niesamowicie nie? Swoją drogą Klaus ponoć ledwo wyrabiał i był niesamowicie zirytowany. Wysokość narzucił Roth. Aha i zagrywki też genialne, zresztą jak wyżej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pią Mar 27, 2009 8:41 pm Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | | RockFan90 napisał: | No dobra, teraz ja się wypowiem. Mój drugi ulubiony zespół zaraz po Queen. Jego poznawanie rozpocząłem całkiem niedawno, bo jakieś 3-4 miesiące temu (fan niedoświadczony ) i muszę przyznać, że ich muzyka jest warta uwagi. Szczególnie lata 70. i znakomite płyty takie jak "In Trance" czy "Lovedrive". Za absolutnego geniusza na wiośle w Scorpionsach uważam Uliego Rotha- jego zagrywki gitarowe stawiam chyba na wyższym poziomie niz te Briana z najlepszych albumów Queen. |
U mnie, jak już wspominałem Scorpions walczy o drugie miejsce z AC DC. Rzeczywiście In Trance i Lovedrive to świetne krążki. Ale mój sentyment do Fly To The Rainbow nie wygasa... rozpływam się normalnie.
Rocky co sądzisz o Dark Lady z In Trance... ryję drą niesamowicie nie? . |
A słyszałeś koncertowe wykonania Dark Lady? "This is Dark Lady!" i zaczyna się jazda Drą się jeszcze bardziej aniżeli na wersji albumowej Oczywiście kawałek świetny  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Kwi 07, 2009 10:23 pm Temat postu: |
|
|
| Dla mnie prawdziwą perełką jest "White Dove". Kiedy usłyszałem to po raz pierwszy pomyślałem, kurcze... ja to znam. Dopiero po jakimś czasie skojarzyłem skąd. Ciekawe czy to plagiat czy inspiracja czy celowy chwyt prawnie zalegalizowany? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sro Kwi 08, 2009 9:30 am Temat postu: |
|
|
Grupa ponownie zagra w naszym kraju już w czerwcu. Wstęp wolny
KLIK! _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Kwi 08, 2009 1:33 pm Temat postu: |
|
|
White Dove jest oficjalnie coverem Dziewczyny o Perłowych Włosach ze zmienionym tekstem. Takie rzeczy są i na wikipedii, internet nie gryzie Urokliwe, ale perełką w życiu bym tego nie nazwał, zwłaszcza, że dużo ogranych chwytów, perełek to poszukaj na starszych płytach  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tkacz

Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 172 Skąd: Wołomin
|
Wysłany: Pią Kwi 10, 2009 4:31 pm Temat postu: |
|
|
Za muzyką zespołu nie przepadam. Takie zwykłe heavymetalowe gitarowe patataj. Nic mnie w tym nie bierze. Muszę jednak jedno przyznać temu bandowi. Ma jednego z kilku najlepszych w historii wokalistów rockowych. Klaus Meine jest geniuszem, ma wielką skalę głosu, bardzo wysoko sięga, śpiewając całkiem czystym głosem. Dla mnie jest to talent na miarę Gillana.
Moje ulubione nagranie Scorpions to "Dust in the wind". To nie ich piosenka, ale oni wykonali to najpiękniej, jak się tylko da. Barwa Meine'a bajeczna. _________________ Twoja stara nie umie zanucić zwrotki "Jest już ciemno". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Pią Kwi 10, 2009 5:53 pm Temat postu: |
|
|
Przeróbka utworu Omegi to kompromitacja tej wielce zasłużonej dla hard-rocka kapeli, jeszcze ten tekst o dzieciach, żałosne.
Prawdziwe Scorpions to np. Virgin Killer, Lovedrive czy Blackout nie szmaciane balladki z ostatnich 20 lat. _________________ Someone Chasing I Cannot Move |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pią Kwi 10, 2009 10:01 pm Temat postu: |
|
|
| Tkacz napisał: | | Takie zwykłe heavymetalowe gitarowe patataj |
Sory ale muszę się przyczepić
Jeśli takie zwykłe gitarowe patataj- posłuchaj sobie co się dzieje z gitarką np, w Top Of The Bill po drugiej minucie. Czysty geniusz  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Kwi 10, 2009 10:49 pm Temat postu: |
|
|
Po drugiej minucie? Mnie Top of the Bill za przeproszeniem rozpierdala od pierwszych sekund! Ten zajebisty riff w jednej słuchawce, na który nagle z drugiej nachodzi solo Uliego Rotha, to jest prawdziwy hard rocka, prawdziwa moc, że już nie wspomnę o tym, co robi Roth utuż przed refrenem... Kurczę, jak ten zespół jest cholernie niedoceniony... _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pią Kwi 10, 2009 11:58 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Po drugiej minucie? Mnie Top of the Bill za przeproszeniem rozpierdala od pierwszych sekund!  |
To był tylko przykład Mnie też się podoba jak Klaus drze ryja, potem wchodzi fajny fragment na werblu, Roth wydobywa z wiosła nieprawdopodobne dźwięki itd. itd... zajebista sprawa  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tkacz

Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 172 Skąd: Wołomin
|
Wysłany: Sob Kwi 11, 2009 9:46 am Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | | Kurczę, jak ten zespół jest cholernie niedoceniony... |
Wiesz, nigdy się w ten zespół nie zagłębiałem aż tak bardzo, poprzestałem na dwóch płytach: Blackout i Love At The First Sting. Stwierdziłem, że skoro mi się nie spodobały te dwa albumy, swoją drogą chyba uważane za dwa z trzech najlepszych w dorobku kapeli, to po prostu zespół nie przypada mi do gustu. Mówiąc o gitarowym patataj, nie miałem na myśli tego, że gitarzysta nie pokazuje nic specjalnego, czy coś w ten deseń - chodziło mi raczej o tę heavymetalową estetykę, za którą nie przepadam.
Jestem jednak pewien, że gdybym się porządnie wgłębił w twórczość Scorpionsów, spodobaliby mi się o wiele bardziej, bo ja tak po prostu już mam, że prawie każdy zespół powszechnie uznawany za dobry może mi przypaść do gustu, jeśli się w nim osłucham. Często też zmieniam nastawienie po rozmowie z kimś, po tym, jak sam skrytykuję zespół. Na przykład wczoraj wieczorem, zainspirowany tym tematem, odsłuchałem sobie znowu Blackouta i już album podobał mi się dużo bardziej niż zwykle. Może mnie nie porwało, ale naprawdę dobrze się słuchało. _________________ Twoja stara nie umie zanucić zwrotki "Jest już ciemno". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|