| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Cze 10, 2011 11:26 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | Nie oglądałem jeszcze finału. I Locke mnie przekonywał tylko w 1 i ew. 2 serii. Im dalej w las tym gorzej. Co do Bena... za moim pierwszym seansem całego serialu bardziej mi imponował. Przy drugim podejściu dużo stracił ze swojej świetności. Choć kwestia taka, że dalej jest bardzo dobry.. |
JESTEŚ ŻAŁOSNY _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Cze 10, 2011 11:27 pm Temat postu: |
|
|
ty pseudolostonanisto ty _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ytron

Dołączył: 04 Lis 2007 Posty: 844 Skąd: Chujowskie Pocipie
|
Wysłany: Sob Cze 11, 2011 12:42 am Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | Sun miała futurospekcje, a Jin retrospekcje. Wydawało się, że są w tym samym czasie, bo obie akcje dotyczyły porodu, tyle że Jin w przeszłości pilnował porodu córki szefa czy coś, a Sun rodziła ich córkę w przyszłości rok po opuszczeniu wyspy. |
No i właśnie tak ten cały serial wygląda _________________ DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Cze 11, 2011 1:04 am Temat postu: |
|
|
 _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Cze 11, 2011 1:14 am Temat postu: |
|
|
Oj tam oj tam. Zaczynam oglądać finał 5 sezonu. A poza tym czemu nikt nie skomentował prochu wokoło Chatki Puchatka? Tak mało istotne? To przecież wszystko przyczyna tego co działo się w 5 sezonie. O! _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Cze 11, 2011 1:15 am Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | Oj tam oj tam. Zaczynam oglądać finał 5 sezonu. A poza tym czemu nikt nie skomentował prochu wokoło Chatki Puchatka? Tak mało istotne? To przecież wszystko przyczyna tego co działo się w 5 sezonie. O! |
Spóźniłeś się o kilka lat?
W "Szóstym zmyśle" Bruce Willis jest duchem, BTW! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ytron

Dołączył: 04 Lis 2007 Posty: 844 Skąd: Chujowskie Pocipie
|
Wysłany: Sob Cze 11, 2011 1:43 am Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |  |
 _________________ DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Cze 11, 2011 1:47 am Temat postu: |
|
|
    
      _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Cze 11, 2011 1:58 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
Spóźniłeś się o kilka lat? |
Zobaczymy za kilka lat gdy Ty sobie będziesz przypominać. I zobaczysz różne rzeczy. W finale też kilka ciekawych ale się nawet z Wami nie podzielę. Nie znacie się. Nie bawię się z Wami. A za Willisa ... nie wracaj do Wrocławia. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Cze 11, 2011 2:08 am Temat postu: |
|
|
nie, dekiel od samochodu. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Cze 11, 2011 2:32 am Temat postu: |
|
|
chciałem zrobić coś podobnego z twoim avem gdzie użyłbym takich słów jak "zatwardzenie" czy "kater" i jakoś to zabawnie połączył, ale nie chce mi się babrać paintem.
W końcu nie jestem aż takim nołlajfem.
w7 - dziel się, dziel z nami. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ytron

Dołączył: 04 Lis 2007 Posty: 844 Skąd: Chujowskie Pocipie
|
Wysłany: Sob Cze 11, 2011 2:37 am Temat postu: |
|
|
Haha, wymięka
 _________________ DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Cze 11, 2011 2:42 am Temat postu: |
|
|
rotfl. ojaniemoge.
znaczy serio, cudne. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2011 1:16 pm Temat postu: |
|
|
Właśnie obejrzałam pierwszy odcinek pierwszego sezonu  Nie czytam tego tematu, bo widzę, że są spojlery a nie chcę sobie psuć zabawy.
Domyślam się, że Jack będzie jakąś kluczową postacią w tym serialu, fajnie, już go lubię- neurochirurg i w ogóle Moja bajka.
Kate wydaje się być spoko babką, nie to co ta blondynka (już nie pamiętam imienia).
Boje się trochę, że nie ogarnę tego serialu przez te nawiązania do przeszłości itd, a wiem że będzie zawile.
W każdym razie, oglądam, i chcę zrozumieć zachwyty niektórych  _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2011 1:23 pm Temat postu: |
|
|
Ja zobaczę od razu po Breaking Bad, jeszcze tego mi w życiu brakuje do nołlajfienia ;p _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2011 1:25 pm Temat postu: |
|
|
| Xavi napisał: | | Ja zobaczę od razu po Breaking Bad, jeszcze tego mi w życiu brakuje do nołlajfienia ;p |
Hehe. Ja nałogowo oglądam tylko Chirurgów i w życiu żadnego więcej serialu nie oglądałam, więc Losty będą teraz;p _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2011 1:26 pm Temat postu: |
|
|
Ojej, Anet jako ta biedna Bogu ducha winna owieczka zerwała owoc z Drzewa Żalu i nawet nie przypuszcza co ją czeka. Na pewno nie będzie to Zrozumienie ani Zabawa. Będzie tylko Irytacja, Zwątpienie i Beznadzieja.
Tak tylko ostrzegam. Mamy wolną wolę i wolno nam popełniać błędy. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2011 1:30 pm Temat postu: |
|
|
| kater napisał: | Ojej, Anet jako ta biedna Bogu ducha winna owieczka zerwała owoc z Drzewa Żalu i nawet nie przypuszcza co ją czeka. Na pewno nie będzie to Zrozumienie ani Zabawa. Będzie tylko Irytacja, Zwątpienie i Beznadzieja.
Tak tylko ostrzegam. Mamy wolną wolę i wolno nam popełniać błędy. |
Pożyjemy, zobaczymy
Kate i Jack będą parą??  _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2011 1:39 pm Temat postu: |
|
|
| Anet napisał: | Właśnie obejrzałam pierwszy odcinek pierwszego sezonu  |
Jak bedziesz robiła podsumowanie tego roku to sobie możesz to wpisać jako "najlepsza decyzja 2011"
Choć to rzeczywiście jak zerwanie jakbłka w Edenie dlatego ze po tym nic już nie będzie takie samo, w każdym razie gratuluje wspaniałej przygody na dłuuuuuuuuugie miesiące
A serial szczególnie w późniejszej fazie jest intelektualnym wyzwaniem,od strony narracyjno-literackiej to jest mistrzostwo ale nikt nie mówił że ma być łatwo  _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2011 2:00 pm Temat postu: |
|
|
| Maciej napisał: | | Anet napisał: | Właśnie obejrzałam pierwszy odcinek pierwszego sezonu  |
Jak bedziesz robiła podsumowanie tego roku to sobie możesz to wpisać jako "najlepsza decyzja 2011"
Choć to rzeczywiście jak zerwanie jakbłka w Edenie dlatego ze po tym nic już nie będzie takie samo, w każdym razie gratuluje wspaniałej przygody na dłuuuuuuuuugie miesiące
A serial szczególnie w późniejszej fazie jest intelektualnym wyzwaniem,od strony narracyjno-literackiej to jest mistrzostwo ale nikt nie mówił że ma być łatwo  |
Myślałam, że tylko Nar jest zapaleńcem ale jak widać się myliłam
Nie będzie takie samo...to będzie lepsze czy gorsze?
A jak czegoś nie będę rozumiała, to walę tutaj i mi wyjaśnicie mam nadzieję. _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2011 2:19 pm Temat postu: |
|
|
Nie czytałaś tematu i dobrze (bo są spoilery) to byś widziała że ludzi oglądających z zapałem ten serial było tu na forum sporo
Ja może mam może inną perspektywę bo oglądałem chronologicznie tak jak powstawał i czekałem na kolejne sezony a był to pierwszy serial z tak dużą swoją "mitologią" i takim nazwijmy "nowoczesno-postmodernistycznym" stylem w histori TV i dziś pewne tricki narracyjne czy montażowe w serialach są częsciej spotykane a wtedy było to przełomowe.Niemniej jedyne co Cię może "złego" spotkać to cliffhangery na końcu odcinka
p.s ja po kazdym odcinku czytałem Lostopedie  _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2011 2:34 pm Temat postu: |
|
|
| Maciej napisał: |
p.s ja po kazdym odcinku czytałem Lostopedie  |
Przy czym dziś bym to odradzał, bo o ile na bieżąco nic nie zdradzała- to dziś byłaby chyba jednym wielkim spoilerem...
NAR fapował najbardziej, ale było tu całkiem spore grono osób które fapowały tylko odrobinkę mniej  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2011 4:16 pm Temat postu: |
|
|
Anet :*
witaj w moim świecie ;d
pierwszy odcinek jest miażdżący. może nie najlepszy w ogóle, ale nigdzie nie widziałem lepszego otwarcia serialu. A chaos z początku.. <3
no czytanie lostpedii totalnie mija się z celem. to tak jakby nie wiem... oglądać finał mistrzostw świata i w przerwie dostać info o wyniku. czy coś.
A i Anet, za nic nie czytaj tego tematu lepiej
widzę, że "najlepszy gust" Maciej zdobył nieprzypadkowo
fakt, wszelkie zagrywki jak przeskoki czasowe, retrospekcje czy inne... triki.. tam się po raz pierwszy z czymś takim spotkałem. Przynajmniej na taką skalę. Nawet taki odcinek totalnie o niczym jak Ji Yeon przez te wszystkie zagrywki został doprowadzony do mistrzostwa. Choć oczywiście pod tym względem niedościgniony pozostaje The Constant.
| Maciej napisał: |
A serial szczególnie w późniejszej fazie jest intelektualnym wyzwaniem,od strony narracyjno-literackiej to jest mistrzostwo ale nikt nie mówił że ma być łatwo  |
wyzwaniem, do którego NIEKTÓRZY jeszcze nie dojrzeli wystarczająco chyba. hehe. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2011 4:32 pm Temat postu: |
|
|
Bo nie ma lepszego odcinka od Constant. Nie tylko w tym serialu. W ogóle. KROPKA. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2011 4:34 pm Temat postu: |
|
|
Jest. W ogóle.
W tym serialu. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2011 4:35 pm Temat postu: |
|
|
Chyba ty
Do CONSTANT trzeba dojrzeć.
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Zagubieni
Momentami zabawne Opis Locke'a mnie rozjebał...
Uwaga, Anet- nie czytaj, bo są spoilery  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2011 4:44 pm Temat postu: |
|
|
przy Locke'u popłakałem się ze śmiechu.
no Constant to geniusz jeśli chodzi o konstrukcje. Ale też i emocjonalnie miażdży (w ogóle wątek Desmond - Penny zdecydowanie najlepszy z miłosnych. i jeden z fajniejszych w ogóle tak mi się wydaje). Z resztą dałem go bodajże na 6 czy 7 miejscu w moim zestawieniu więc już tak na mnie nie krzycz ;d _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|