FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Klasycy rocka progresywnego
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Ulubiony zespół kanonu prog-rocka:
Emerson, Lake & Palmer
2%
 2%  [ 1 ]
Genesis
12%
 12%  [ 5 ]
Jethro Tull
0%
 0%  [ 0 ]
King Crimson
21%
 21%  [ 9 ]
Pink Floyd
48%
 48%  [ 20 ]
Yes
12%
 12%  [ 5 ]
inny - jaki?
2%
 2%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 41

Autor Wiadomość
Lukas



Dołączył: 19 Paź 2004
Posty: 1356

PostWysłany: Sob Cze 23, 2007 7:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hehe , ja już dawno się przekonałem , że muzyka rockowa to niezła zabawa i nie zamierzam się katować/dołować rockiem progresywnym Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grandville



Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 374

PostWysłany: Sob Cze 23, 2007 8:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lukas napisał:
hehe , ja już dawno się przekonałem , że muzyka rockowa to niezła zabawa i nie zamierzam się katować/dołować rockiem progresywnym Smile

Po pierwsze, masz co najmniej dziwne wyobrażenie o rocku progresywnym. Po drugie, muzyka rockowa to pojęcie bardzo szerokie, obejmujące nawet odmiany wobec siebie opozycyjne, więc sprowadzanie całego rocka do aspektu "zabawowego" jest zawsze zawężaniem tematu. Po trzecie, wielbiciele rocka progresywnego, żeby poczuć się lepiej, nie muszą nazywać obraźliwie innych odmian tej muzyki. Niech sobie każdy słucha tego, co lubi, i tego, co jest w stanie ogarnąć. Smile
_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek

idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lukas



Dołączył: 19 Paź 2004
Posty: 1356

PostWysłany: Sob Cze 23, 2007 10:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nikogo nie obraziłem , katowanie i dołowanie odniosłem tylko i wyłącznie do swojej osoby . Rzeczywiście muzyka rockowa zawsze kojarzyła mi się z energią , zabawą , emocjami i takim pewnego rodzaju "dopalaczem" , którego nie odczuwam specjalnie przy progresywnych kompozycjach i mam na myśli oczywiście te najbardziej skrajne przypadki typu 16 minutowych kompozycji .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grandville



Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 374

PostWysłany: Sob Cze 23, 2007 11:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lukas napisał:
Ja nikogo nie obraziłem

Zgoda. Moja wypowiedź - w trzeciej części - odnosiła się do tego, co wypisuje tu ostatnio kilka osób, które lubią wieczną zabawę w muzycznej piaskownicy i wkurzają się, że inni wyrośli z raczkowania. Podkreślam raz jeszcze - niech każdy bawi się na swoim poziomie, a jeśli ktoś drwi - niech chociaż wysili się na uzasadnienie. Emotikon: Laughing ma być jedynym argumentem w "dyskusjach"? Żenujące.
Lukas napisał:
najbardziej skrajne przypadki typu 16 minutowych kompozycji .

Zamiast szesnastu minutowych, wolę jedną 16-minutową, ale pod warunkiem, że będzie dobra.
_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek

idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 12:54 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Warto jeszcze dodać, że, o ile się nie mylę, pojęcie 'rock progresywny' jest względne.
Grandville napisał:
Moja wypowiedź - w trzeciej części - odnosiła się do tego, co wypisuje tu ostatnio kilka osób, które lubią wieczną zabawę w muzycznej piaskownicy i wkurzają się, że inni wyrośli z raczkowania.

Radku, czy mógłbym Cię poprosić o rozwinięcie? Czy na Forum, czy prywatnie - wszystko mi jedno. Tak mnie to zastanowiło, a nie potrafię dojść do tego, o co konkretnie Ci chodziło. Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Grandville



Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 374

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 9:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Warto jeszcze dodać, że, o ile się nie mylę, pojęcie 'rock progresywny' jest względne.
Grandville napisał:
Moja wypowiedź - w trzeciej części - odnosiła się do tego, co wypisuje tu ostatnio kilka osób, które lubią wieczną zabawę w muzycznej piaskownicy i wkurzają się, że inni wyrośli z raczkowania.

Radku, czy mógłbym Cię poprosić o rozwinięcie? Czy na Forum, czy prywatnie - wszystko mi jedno. Tak mnie to zastanowiło, a nie potrafię dojść do tego, o co konkretnie Ci chodziło. Wink

Powiedzmy, że mnie trochę poniosło... Wink Wieczorami zdarza mi się pisać ostrzej - złośliwy bywam zresztą w reakcjach na pewne wypowiedzi, a nie bezinteresownie, sam z siebie. To zdanie dotyczy m.in. wypowiedzi, do której odniósł się też Werty36 w wątku poświęconym głosowaniu na płyty 1975. Jeśli ktoś woli wykonawców, którzy uczyli się obsługi lokówek i suszarek w czasie, kiedy inni opanowywali umiejętności kompozytorskie lub ćwiczyli grę na instrumentach - jego sprawa. Jeśli zaś nie lubi czegoś, niech krytykuje to z zastosowaniem zasad kulturalnej dyskusji, albo chociaż... próbując się do nich zbliżyć. Też mi sztuka, napisać o Pink Floyd, że to przereklamowany zespół! Napisać i udowodnić - to byłoby coś!
Dziś wielki dzień mojej, liczącej 6 tygodni Córeczki, więc już tu - Michale - raczej nie zajrzę. Rozwinięcie - jeśli zajdzie konieczność - za jakiś czas.
_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek

idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Scandal



Dołączył: 22 Cze 2007
Posty: 6
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 1:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Love Commando napisał:

na Slayera? Shocked Shocked Shocked
skąd Ci to przyszło do głowy?


A akurat mi przez myśl przeszło Rolling Eyes

Niestety rock progresywny jest takim gatunkiem, do którego trzeba mieć cierpliwość, i oczekiwać "czegoś więcej" od muzyki.
Zapewniam, że nic nie mam do ludzi którzy nie lubią rocka progresywnego bo jest "nudny i nużący" (chociaż sam uważam że taki nie jest Wink ).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lukas



Dołączył: 19 Paź 2004
Posty: 1356

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 1:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najważniejsze jest , żeby tworzyć muzyke z pasją , żeby wierzyć i czuć to co się robi i moim zdaniem nawet glam rockowe kapele z lat 80 mają tą pasje i emocje a to w muzyce jest najważniejsze moim zdaniem . Z resztą glam metalowe zespoły nie mają tylko tekstów o zaliczaniu panienek , tematyka jest różnorodna .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Love Commando



Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 37
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 4:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grandville napisał:
Niech sobie każdy słucha tego, co lubi, i tego, co jest w stanie ogarnąć. Smile


najlepsze zdanie w tym temacie chyba...


Grandville napisał:

Jeśli ktoś woli wykonawców, którzy uczyli się obsługi lokówek i suszarek w czasie, kiedy inni opanowywali umiejętności kompozytorskie lub ćwiczyli grę na instrumentach - jego sprawa.



tak!!! to ja!!! to ja!!! Very Happy
_________________
Well I Love Tv And I Love T. Rex,
I Can See Through Your Skirt,
I've Got X-Ray Spex,
I Came From The Sky Like A 747,
I'm The Bad Boy, Baby, I Fell Out Of Heaven,
Sex Fuhrer, Baby, I'm A Love Dictator,
Blitzkrieg Romance, I'm A Cool Dominator!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Lukas



Dołączył: 19 Paź 2004
Posty: 1356

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 5:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe napisał:
Powinieneś nauczyć się pokory i szanowania zdania innych. To po pierwsze.
Pink Floyd to nie rock ? Wiesz, że do Rocka zalicza się nawet Dodę ? I powiesz, że 'rockuje' bardziej niż Floydzi ? Muzyka, to przedewszystkim refleksja. Ok, ja szanuje twoje zdanie, wypacykowanych facetów z lakierem na głowie i ich piosenki o pierdołach, ale skoro MY [piszę w liczbie mnogiej, bo werty też by się podpisał] tolerujemy CIEBIE, ty toleruj nas. Odwieczna zasada piękna, harmonii i spokoju.
Czy jest nudny ? Oczywiście, że powiem, że nie. Bo do grona progresywnego rocka zaliczę nawet The Doors [chociaż to naciągane, bo to psychodelic/blues rock bardziej]. A mają fajne przeboje, pełne życia, radości, świeżości.
Więc, zanim znów wyjdziesz ze swoją mroczną krucjatą, lakierem i szminką, walnij głową dwa razy w ścianę i może, nie musi, ale poukłada Ci się pod kopułką i dojdziesz do wniosku, że ktoś tutaj jednak lubi słuchać nudnych jak flaki z olejem, adresowanych do starych pryków, zespołów progresywnych.


Wiesz BeBe w zasadzie i Deep Purple i Black Sabbath i Iron Maiden zawierają elementy rocka progresywnego bo w sumie coś zapoczątkowali na swoim muzycznym polu , podobnie jak The Doors , ale nie jest to przyczyna do tego by stawiać w/w kapele na równi z takim ciężkostrawnym King Crimson czy Yes gdzie naprawdę jest mało tego klasycznego hard rocka .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 6:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

w sumie mógł bym podać 6 zespołów które zahaczają o progressive Very Happy

1. Iron Maiden
2. Joe Satriani
3. Genesis
4. Tool
5. Frank Zappa
6. Mike Oldfield

(na siłę można jeszcze wcisnąć Queen, Deep Purple i Led Zeppelin za sprawą kilku kawałków)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 6:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hmm co do maidenow - owszem, ale raczej w konkretnych okresach dzialanosci... czyli plyty somewhere in time i 7th son oraz nieco innego rodzaju, duzo ciezsze klimaty zahaczajace o progresje na ostatnich 3 plytach... oczywiscie na pozostalych plytach zdarzaly sie tez pojedyncze nawiazania, jak chocby taki phantom of the opera, ktory spokojnie mogliby wykonywac panowie DT... jesli natomiast chodzi o purpli... hmmm tu szczerze mowiac nie widze jakichs wyraznych nawiazan w tym kierunku... byc moze pojedyncze utwory typu april, ale tu tez raczej bardziej bym widzial nawiazania do muzyki klasycznej, a nie do prog czy art rocka...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 9:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
podobnie jak The Doors , ale nie jest to przyczyna do tego by stawiać w/w kapele na równi z takim ciężkostrawnym King Crimson czy Yes gdzie naprawdę jest mało tego klasycznego hard rocka .


Owszem, ale napisałem w nawiasie, że to bardzo naciągana teoria, jeżeli chodzi o tych doorsów.

Do Komandosa: ty lubisz przepych sceniczny i dwa akordy. Ja wolę przepych kompozytorski i ew. przedstawienia teatralne [via. Morrison].
Jesteś bardzo niekonsekwentny mówiąc, że prog jest nudny i ciągnie się jak flaki z olejem. A The End pan zna ? Przez 8 minut nic się nie dzieje tylko:"ride the snake, ride the snake, to the lake".
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
McBurak



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 944
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 9:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WhiteMan napisał:

4. Tool


Wybaczcie lekki offtop, ale czy Tool nie jest czasem klasyfikowany jako (explicite) metal progresywny? Nie znam za dobrze ich tworczosci - za ciezko dla mnie - ale utwory ktore slyszalem sa stricte progresywne. Trudno zaliczyc do metalu granie z lekko funkujacym basem Wink
_________________
i can lead the nation with a microphone
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 9:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

McBurak napisał:
WhiteMan napisał:

4. Tool


Wybaczcie lekki offtop, ale czy Tool nie jest czasem klasyfikowany jako (explicite) metal progresywny? Nie znam za dobrze ich tworczosci - za ciezko dla mnie - ale utwory ktore slyszalem sa stricte progresywne. Trudno zaliczyc do metalu granie z lekko funkujacym basem Wink


ALE TO TEMAT O PROG. więc chyba wymienie tej kapeli chyba nie jest offtopem Very Happy ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
McBurak



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 944
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 9:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WhiteMan napisał:
w sumie mógł bym podać 6 zespołów które zahaczają o progressive Very Happy



A Tool znacznie wiecej niz zahacza Wink
_________________
i can lead the nation with a microphone
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 10:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wiesz wybacz ja tam fanem progressive nie jestem nie znam się ale mogę ci zrobić wykład z grunge. W sumie dopiero co nauczyłem się tolerować tą muzykę bowiem stwierdziłem że jest hipokryzją kochać Queen a nie znosić Progressive Laughing

ps. pozdrawiam Anię Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Dajanek



Dołączył: 30 Mar 2007
Posty: 192

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 10:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przygodę z rockiem zacząłem około 3 miesiące temu.Zacząłem od Queen.Później dotarły do mnie krążki innych zespołów.Mimo, że jest to krótka przygoda z tą muzyką, ba, nawet bardzo krótko w porównaniu do innych użytkowników(na usprawiedliwienie mogę dać dopiero 14 wiosen na karku).Jak na razie (i wątpie czy to się zmieni) najbardziej odpowiada mi rock progresywny.Niestety znam dopiero kilka pły Pink Floyd i pojedyncze utwory Genesis, King Crimison, Yes.Dlatego tez na razie wstrzymie się od głosu.Jak poznam więcej płyt z kręgu rocka progresywnego, myśle że będę mógł więcej powiedzieć.
Mam takie pytanie od ktorej płyty zacząć przygodę z King Crimson.Znaczy która wśród fanów i krytyków uchodzi za najlepszą
?Ostatnio bardzo dobrze doradziliscie mi z Dream Theater.Więc zdaje się na wasze sugestie. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 10:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a słuchałeś kiedyś Alice In Chains? Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Dajanek



Dołączył: 30 Mar 2007
Posty: 192

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 10:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znam tylko kilka ich kawałków.Jakoś jeszcze nie chce zagłebiać się w ich dyskografie, ale zespół warty uwagi, więc kiedyś przyjdzie i na nich czas Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 11:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jakby co to w tej kwestii wal do mnie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
McBurak



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 944
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 11:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dajanek napisał:

Mam takie pytanie od ktorej płyty zacząć przygodę z King Crimson.Znaczy która wśród fanów i krytyków uchodzi za najlepszą


Problem jest taki, ze jedynym stalym czlonkiem King Crimson byl gitarzysta, Robert Fripp, reszta skladu natomiast ciagle rotowala - w zwiazku z tym praktycznie kazdy album byl inny. Osobiscie na poczatek polecilbym plyte Discipline, ktora nie jest tak wymagajaca pod wzgledem muzycznym, za to ma bardzo specyficzny klimat i swietne teksty. Pozniej lekko (a jak sie dobrze wsluchac, to nawet mocniej) jazzujace Island, z bardzo chwytliwym, niemal przebojowym utworem Formantera Lady. Porywajace jest takze Lark's Tounge In Aspic, troche bardziej rockowe wcielenie zespolu.

Za najciezsze do przelkniecia uwazam niemal sztandarowe albumy KC - In The Court Of The Crimson King oraz Red. Ciezkie, trudne, momentami bardzo amelodyczne plyty. Chociaz w sumie tak mozna zdefiniowac pierwiastek laczacy cala tworczosc zespolu Wink

Ogolnie rock progresywny jest muzyka bardzo wymagajaca, mimo wszystko nie polecalbym zaczynanie od niego - mozesz sie latwo zniechecic przebijajac sie przez kolejne warstwy znaczeniowe kilkunastominutowych monumentow muzycznych. Ale jesli jestes w stanie ogarnac progressive, to sproboj sie troche zaglebic w jazz - ale to juz zupelnie inna, chyba jednak znacznie wyzsza polka. I bez chocby odrobiny teorii ani rusz.
_________________
i can lead the nation with a microphone
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Cze 25, 2007 12:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

McBurak napisał:
Problem jest taki, ze jedynym stalym czlonkiem King Crimson byl gitarzysta, Robert Fripp, reszta skladu natomiast ciagle rotowala - w zwiazku z tym praktycznie kazdy album byl inny. Osobiscie na poczatek polecilbym plyte Discipline, ktora nie jest tak wymagajaca pod wzgledem muzycznym, za to ma bardzo specyficzny klimat i swietne teksty. Pozniej lekko (a jak sie dobrze wsluchac, to nawet mocniej) jazzujace Island, z bardzo chwytliwym, niemal przebojowym utworem Formantera Lady. Porywajace jest takze Lark's Tounge In Aspic, troche bardziej rockowe wcielenie zespolu.

Za najciezsze do przelkniecia uwazam niemal sztandarowe albumy KC - In The Court Of The Crimson King oraz Red. Ciezkie, trudne, momentami bardzo amelodyczne plyty. Chociaz w sumie tak mozna zdefiniowac pierwiastek laczacy cala tworczosc zespolu Wink

Dziwne, ja bym właśnie Red i debiut polecił na początek. Takie 'I Talk To The Wind' jest trudne do przełknięcia? ;P
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Love Commando



Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 37
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Cze 25, 2007 1:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe napisał:


Do Komandosa: ty lubisz przepych sceniczny i dwa akordy.



przepych sceniczny - tak

dwa akordy - nie... to nie jest punk... to glam metal/hard rock... i od cholery tam utalentowanych muzyków...
_________________
Well I Love Tv And I Love T. Rex,
I Can See Through Your Skirt,
I've Got X-Ray Spex,
I Came From The Sky Like A 747,
I'm The Bad Boy, Baby, I Fell Out Of Heaven,
Sex Fuhrer, Baby, I'm A Love Dictator,
Blitzkrieg Romance, I'm A Cool Dominator!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Pon Cze 25, 2007 8:19 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Love Commando napisał:
przepych sceniczny - tak

dwa akordy - nie... to nie jest punk... to glam metal/hard rock... i od cholery tam utalentowanych muzyków...

Utalentowanych muzyków tak. Sam talent nie znaczy zbyt wiele. Ważne żeby go też wykorzystać. Przepych sceniczny?? W moim przypadku w 90% patrzę na wartość artystyczną czyli na głebie danej kompozycji. Sposób lansowania mało mnie interesuje no chyba że mamy do czynienia z marnymi prowokatorami. Wink Wtedy moja ocena nieco się "zniekształca". Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Pon Cze 25, 2007 9:33 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ale przepych to także specjalność Frediego Mercurego była co nie? Laughing

a ktoś tu wspominał wogóle o Jazz, który ostatnio bardzo polubiłem i muszę stwierdzić że jest o wiele mniej wymagający a za to bardzo relaksujący niż rock progresywny. Oczywiście mam tu na myśli twórczość Duke'a Ellington'a, Miles'a Davis'a tudzież John'a Coltrane'a Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Pon Cze 25, 2007 9:57 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WhiteMan napisał:
ale przepych to także specjalność Frediego Mercurego była co nie? Laughing

Mnie tam bardziej jego wokal interesuje. Showman z niego był dobry. Wykorzystał w pełni swoje predyspozycje wokalne no i estradowe ogólnie. Wink


Ostatnio zmieniony przez Werty dnia Pon Cze 25, 2007 10:00 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Cze 25, 2007 9:59 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja zagłosowałem na Pink Floyd. Yes znam mało...
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Pon Cze 25, 2007 10:01 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja powoli zaczynam zgłębiać ten zespół. Podoba mi się ta gra. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gohan



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 1151
Skąd: Gogolin

PostWysłany: Pon Cze 25, 2007 10:39 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja mam coraz większe wątpliwości czy Pink Floyd to zespół grający rocka progresywnego. Dla mnie to raczej art-rock i myślę, że nie jestem w tym odosobniony. No chyba, że art-rock i prog-rock to zamienniki. Chociaż jeśli tak jest, to jest to dla mnie spore nadużycie.
_________________
"Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 3 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek