FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
666
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marysia



Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 815
Skąd: Krakoff

PostWysłany: Sro Cze 07, 2006 10:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
Marysia napisał:
Z wiara to jest tak, ze jesli sie wierzy, to sie automatycznie wie.



Popolemizowałbym, ale ponieważ mój mózg jest dziś skurczony do rozmiarów pestki od wiśni to zrobię to innym razem Wink

Ale jak mozesz polemizowac, skoro nie wierzysz? Laughing Wink
_________________
My mind is going.... i can feel it.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Sro Cze 07, 2006 10:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marysia napisał:
le_mmor napisał:
Marysia napisał:
Z wiara to jest tak, ze jesli sie wierzy, to sie automatycznie wie.



Popolemizowałbym, ale ponieważ mój mózg jest dziś skurczony do rozmiarów pestki od wiśni to zrobię to innym razem Wink

Ale jak mozesz polemizowac, skoro nie wierzysz? Laughing Wink


popolemizowałbym, czy wiara jest tożsama, bądź implikuje wiedzę w ogóle nie tylko w przypadku chrześcijaństwa.

Inna sprawa, czy w dziejszym świecie, po przełomach antypozytywistycznych, jestesmy już w stanie mówić po prostu o jakiejś wiedzy.

Ja osobiście, zarówno wiedzę jak i wiarę uważam za rodzaje wrażeń dostępnych naszym zmysłom tudzież umysłowości. Ostatnio strasznie się w tym względzie zradykalizowałem i doszedłem do wniosku, że:
a) o niczym nie można niczego powiedzieć
b) nie możemy być pewni istnienia czegokolowiek
bo niby skąd? Co uprawnia nas do pewności, że świat istnieje, albo że my sami istniejemy?
I co to w ogóle znaczy istnieć?

Oczywiście, lepiej przyjąć założenia, że jednak coś istnieje, bo inaczej można zwariować.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marysia



Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 815
Skąd: Krakoff

PostWysłany: Sro Cze 07, 2006 10:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
Marysia napisał:
le_mmor napisał:
Marysia napisał:
Z wiara to jest tak, ze jesli sie wierzy, to sie automatycznie wie.



Popolemizowałbym, ale ponieważ mój mózg jest dziś skurczony do rozmiarów pestki od wiśni to zrobię to innym razem Wink

Ale jak mozesz polemizowac, skoro nie wierzysz? Laughing Wink


popolemizowałbym, czy wiara jest tożsama, bądź implikuje wiedzę w ogóle nie tylko w przypadku chrześcijaństwa.

Inna sprawa, czy w dziejszym świecie, po przełomach antypozytywistycznych, jestesmy już w stanie mówić po prostu o jakiejś wiedzy.

Ja osobiście, zarówno wiedzę jak i wiarę uważam za rodzaje wrażeń dostępnych naszym zmysłom tudzież umysłowości. Ostatnio strasznie się w tym względzie zradykalizowałem i doszedłem do wniosku, że:
a) o niczym nie można niczego powiedzieć
b) nie możemy być pewni istnienia czegokolowiek
bo niby skąd? Co uprawnia nas do pewności, że świat istnieje, albo że my sami istniejemy?
I co to w ogóle znaczy istnieć?

Oczywiście, lepiej przyjąć założenia, że jednak coś istnieje, bo inaczej można zwariować.

To moze Ty filozofie powinienes studiowac? Bo paru Wilkich doszlo dopodobnych wnioskow pare wiekow przed Toba Wink
_________________
My mind is going.... i can feel it.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Sro Cze 07, 2006 10:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiem, że doszło...w końcu wszyscy stoimy na ramionach gigantów. Trudno wymyślić coś nowego w wieku 20 lat i to jeszcze w epoce postmodernizmu Wink Inna sprawa, że do wniosków światopoglądowych każdy dochodzi sam...pokonuje tę samą drogę co dawni myśliciele, z tym, że dysponuje feedbackiem z ich dzieł...

A filozofii nigdy nie zamierzałem i nie zamierzam studiować. Rozpatrywanie zagadki Bytu, Niebytu itd. nie leży w zakresie moich zainteresowań i w sumie uważam to za dość jałowe zajęcie Wink, w końcu jestem tylko prostym socjologiem. Lubię sobie tylko czasem "pofilozofować" amatorsko i ponapawać się moim bezbrzeżnym nihilzmem tudzież sceptycyzmem ontologicznym. W przerwach między zajmowaniem się naukami podstawowymi, jakimi rzecz jasna są socjologia i historia. Wink
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marysia



Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 815
Skąd: Krakoff

PostWysłany: Sro Cze 07, 2006 10:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
ponapawać się moim bezbrzeżnym nihilzmem

Wlasnie, nie pusto Ci od tego? Wink
Oczywiscie, masz racje, ze niczego nie mozna byc pewnym. Czasami sobie mysle, ze mam wszystko w d... i ze w sumie najchetniej bym umarla, bo w sumie nic nie jest takie pewne i nie bardzo widze sens tego wszystkiego.
Ale jakos intuicyjnie czuje, ze ten sens jest, nawet gdyby mialbybyc zupelnie absurdalny. Jakos tak wiem. To tak, jakby byc w wiekim labiryncie, wiedzac o tym, ze gdzies jest wyjscie, ale nie majac nawet pojecia, gdzie szukac. Dlatego czasem mam ochote rzucic wszystko w cholere.
Daltego tez milo jest czasem wsluchac sie w to, co ci wielcy filozofowie maja do powiedzenia, to mnie napawa jakims optymizmem glebokim....
_________________
My mind is going.... i can feel it.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Lily of the valley



Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 820

PostWysłany: Sro Cze 07, 2006 11:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
Trudno wymyślić coś nowego w wieku 20 lat i to jeszcze w epoce postmodernizmu


Dobry tekst! Laughing


A na temat... Jedną z wizji piekła jest też ta, według której piekłem jest zło, które człowieka zżera "od środka". To zło, z którym nie poradził sobie za życia...
_________________
- Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Katja



Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 50

PostWysłany: Czw Cze 08, 2006 10:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
a czy przypadkiem tego, że piekło jest puste nie ogłosiła część protestantów?

Może masz rację, ale co z tego? Wydaje mi się (choć przyznaję, że wiedze z etgo zakresu mam średnią) że w praktyce na codzień te religie sie nieczym istotnym nie różnią... Niczym, co miałoby wpływ na moje postępowanie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Katja



Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 50

PostWysłany: Czw Cze 08, 2006 10:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
Ja osobiście, zarówno wiedzę jak i wiarę uważam za rodzaje wrażeń dostępnych naszym zmysłom tudzież umysłowości. Ostatnio strasznie się w tym względzie zradykalizowałem i doszedłem do wniosku, że:
a) o niczym nie można niczego powiedzieć
b) nie możemy być pewni istnienia czegokolowiek
bo niby skąd? Co uprawnia nas do pewności, że świat istnieje, albo że my sami istniejemy?
I co to w ogóle znaczy istnieć?

Oczywiście, lepiej przyjąć założenia, że jednak coś istnieje, bo inaczej można zwariować.

Dla mnie to jest jeden z powodów, dla których wierzę:) Skoro nieczego, dosłownie NICZEGO nie możemy byc pewni, to pozostaje tylko wierzyć, żeby nie zwariować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Katja



Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 50

PostWysłany: Czw Cze 08, 2006 10:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
Wiesz czy wierzysz?

Fakt! Wierze, a nie wiem:) Nie łap mnie za słowo;) Choc w pewnym sensie zgodze się z Marysią, że na pewnym etapie wierzyć to to samo co wiedzieć... przynajmniej w praktyce.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek