| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 11:02 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | werty36 napisał: | Ja twierdze jednak że od miłości do nienawiści nieduża odległość. Bardzo łatwo doprowadzić do sytuacji kiedy nie ma miłości a jest sama nienawiść.  |
masz na myśli piosenke Alice In Chains - "Love , Hate , Love" ? z albumu "facelift" z 1990 r. ??
chociaż jest jeszcze lepszy kawałek obrazujący tą sytuacje :
iron maiden - "thin line beetween love and hate" z albumu "brave new world" z 2000 r.
 |
wole def leppard - when love and hate collide
a nawiazujac na chwile do marleya - no woman no cry to bynajmniej nie "nie ma kobiety, nie ma placzu", a "nie, kobieto, nie placz"  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 11:03 pm Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: | | art_mar napisał: | A tak a propos- czy nie powinien powstać temat o miłości?  |
A nie było jeszcze?  |
Szukałem no i nima jeszcze Ale jak zakładać, to pasuje coś z tego wątku powklejać do nowego tematu  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 11:51 pm Temat postu: |
|
|
| Bizzy napisał: | a nawiazujac na chwile do marleya - no woman no cry to bynajmniej nie "nie ma kobiety, nie ma placzu", a "nie, kobieto, nie placz"  |
każdy to interpretuje na swoje własne potrzeby , Ty widać nigdy nie płakałeś przez kobiete dlatego tak to interpretujesz  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 11:55 pm Temat postu: |
|
|
| art_mar napisał: | | Kensington napisał: | | art_mar napisał: | A tak a propos- czy nie powinien powstać temat o miłości?  |
A nie było jeszcze?  |
Szukałem no i nima jeszcze Ale jak zakładać, to pasuje coś z tego wątku powklejać do nowego tematu  |
Tak, tak, tak! Prosze o nie kontynuowanie w moim seksistowsko-cyniczno-dekadenckim temacie rozmow o jakiejs tam milosci. Za duzo slodkosci naraz szkodzi. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 12:09 am Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | Bizzy napisał: | a nawiazujac na chwile do marleya - no woman no cry to bynajmniej nie "nie ma kobiety, nie ma placzu", a "nie, kobieto, nie placz"  |
każdy to interpretuje na swoje własne potrzeby |
Ale nie wszystkie interpretacje da się uzasadnić .
W pisowni po pierwszym no jest przecinek - to raz (a w Jamaican English drugie no należy rozumieć jak don't ).
A dwa - to jest tekst faceta, który kobietę pociesza.
Refren wygląda tak:
So, woman, no cry;
No - no, woman - woman, no cry.
Woman, little sister, don't shed no tears;
No, woman, no cry.
Hehe - sorry za offtop. _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 2:05 am Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | Ty widać nigdy nie płakałeś przez kobiete |
nie no gdzie tam... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 6:32 am Temat postu: |
|
|
Predzej codziennie przeznacza 30 min na rozpacz, lzy itd, przez to, ze zycie jest do dupy, nikt go nie kocha bez wzgledu na plec, ze zycie podklada mu klody pod nogi itd.  _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 9:45 am Temat postu: |
|
|
| Bizzy napisał: | | Lukas napisał: | | Ty widać nigdy nie płakałeś przez kobiete |
nie no gdzie tam... |
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 9:56 am Temat postu: |
|
|
| Mariusz napisał: | Art Mar, nic, tylko Tobie przyklasnąć! Masz u mnie piwo!!!  |
| art_mar napisał: | Nie ma co przyklaskiwać- tak uważam i tyle
A wybacz, ale co do piwa- nie piję alkoholu  |
OK, rozumiem Ale i tak równy z Ciebie gość! _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 1:39 pm Temat postu: |
|
|
Dziękuję za dyskusję.
Karolina, mógłbyś sobie darować zaczepki. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiki

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 735
|
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 5:02 pm Temat postu: |
|
|
| Karolina napisał: | Predzej codziennie przeznacza 30 min na rozpacz, lzy itd, przez to, ze zycie jest do dupy, nikt go nie kocha bez wzgledu na plec, ze zycie podklada mu klody pod nogi itd.  |
To była chamówa!!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 7:07 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Dziękuję za dyskusję. |
Cała przyjemność po mojej stronie...
 _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 12:08 am Temat postu: |
|
|
| art_mar napisał: | | Po prostu miłości nie możesz sobie porównać do żarówki. Bo to, czy żarówka świeci, czy przestaje świecić to jest kwestia niecałej sekundy. A miłość to jest nieraz kwestia całego życia. Bo prawdziwa miłość może pojawić się szybko, ale może nigdy nie zniknąć... |
Zdaję sobie sprawę, że miłość nie jest żarówką, którą można w dowolnej chwili wykręcić, ale można wpłynąć na to, żeby byłoby Ci lżej po stracie. Wiem, niektórzy lubią się zadręczać i karmić, hodować w sobie to uczucie, bo to takie szlachetne i prawdziwe. Ale powtórzę: po co? IMO lepiej dać sobie spokój z niespełnionymi ideałami (co jest oczywiście piękne i takie... werterowskie) i poszukać szczęścia z kimś innym lub gdzieś indziej. Znajdą się również tacy, którzy to obumarłe już uczucie nazwą nieprawdziwym/nietrwałym... Ale tak na wypadek mówię: nie hierarchizujcie cudzych uczuć. To, że w końcu umarło, nie znaczy, że nie było prawdziwe.
Wiem, że nie wszystko zależy w 100% od tej zakochanej nieszczęśliwie osoby... Ale jeśli szans nie ma żadnych, po co się zadręczać? A można zrobić sporo rzeczy, by sobie ulżyć. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 12:15 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: |
Zdaję sobie sprawę, że miłość nie jest żarówką, którą można w dowolnej chwili wykręcić, ale można wpłynąć na to, żeby byłoby Ci lżej po stracie. Wiem, niektórzy lubią się zadręczać i karmić, hodować w sobie to uczucie, bo to takie szlachetne i prawdziwe. Ale powtórzę: po co? IMO lepiej dać sobie spokój z niespełnionymi ideałami (co jest oczywiście piękne i takie... werterowskie) i poszukać szczęścia z kimś innym lub gdzieś indziej. Znajdą się również tacy, którzy to obumarłe już uczucie nazwą nieprawdziwym/nietrwałym... Ale tak na wypadek mówię: nie hierarchizujcie cudzych uczuć. To, że w końcu umarło, nie znaczy, że nie było prawdziwe. |
Ja stosuję pewną autoterapię.
Piszę wiersze, w których umieszczam całą jednostkę emocjonalną, albo w częściach. Wiersze wychodzą przednie a po pewnym czasie uczucie kompletnie zanika.
Nie karzę oczywiście każdemu teraz pisać wierszy jaki to on jest skrzywdzony, ale czasem wyżyć się na kartce to bardzo dobre wyjście. A może i odkryjecie w sobie jakiś ukryty talent ? _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 12:18 am Temat postu: |
|
|
Popieram Qndzię w 100%! Nawet nie wiem, co dodać, ujęła to lepiej niż sobie wyobrażałem.
Michael Tolland ze Zwodniczego Punktu Browna to taki dobry przykład. Z tym, że jego miłość umarła, więc tu nie można powiedzieć: "bardzo małe szanse", tylko "niemożliwe", by były jeszcze jakieś szanse. Zresztą, przeczytajcie sami.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 12:55 am Temat postu: |
|
|
| Wysiłek fizyczny usuwa wszelkie smutki. Kiedy miałem doła po rozstaniu z dziewczyną zacząłem biegać i stałem się wolnym człowiekiem. Wspaniały sposób na odmóżdżenie. Nie wyobrażam sobie siedzenia w domu i rozgrzebywania ran, to ślepa uliczka. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 1:07 am Temat postu: |
|
|
| Spike Edney jr napisał: | | Wysiłek fizyczny usuwa wszelkie smutki. Kiedy miałem doła po rozstaniu z dziewczyną zacząłem biegać i stałem się wolnym człowiekiem. Wspaniały sposób na odmóżdżenie. Nie wyobrażam sobie siedzenia w domu i rozgrzebywania ran, to ślepa uliczka. |
Lepiej siedzieć w domu i słuchać SOAD'u. Wspaniały sposób na odmóżdżenie. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 1:10 am Temat postu: |
|
|
| aktywnosc fizyczna sposobem na odmóżdżenie ? Ciekawa teoria. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 1:15 am Temat postu: |
|
|
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: | | aktywnosc fizyczna sposobem na odmóżdżenie ? Ciekawa teoria. |
Nie jestem ekspertem [ba! ta sfera życia jest mi całkiem obca] ale
wiem że koncentrując swą uwagę na fizycznej pracy zapomina się o problemach dniacodziennego. Bardzo to pomaga. Choć osobiście preferuję inne sposoby  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crystal

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 742 Skąd: z innego swiata
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 1:33 am Temat postu: |
|
|
Miłość to zło, jak to ktoś napisał na pewnym forum... ale wiem już że picie czy granie nie pomaga zapomnieć o smutkach. Zwłaszcza granie, bo wtedy przychodzą mi do głowy smutne melodie i jeszcze bardziej się dobijam, chyba nie był bym w stanie tworzyć muzyki będąc w depresji... _________________ hayzee rider
Ostatnio zmieniony przez Crystal dnia Czw Lip 26, 2007 2:02 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 1:45 am Temat postu: |
|
|
| Crystalship napisał: | Miłość to zło, jak to ktoś napisał na pewnym forum... ale wiem już że picie czy granie nie pomaga zapomnieć o smutkach. Zwłaszcza granie |
Zależy w co - do odmóżdżenia dobry jest Metal Slug.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crystal

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 742 Skąd: z innego swiata
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 1:52 am Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Crystalship napisał: | Miłość to zło, jak to ktoś napisał na pewnym forum... ale wiem już że picie czy granie nie pomaga zapomnieć o smutkach. Zwłaszcza granie |
Zależy w co - do odmóżdżenia dobry jest Metal Slug.  |
A co to takiego? Bo nigdy nie obiło mi się o uszy  _________________ hayzee rider |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 2:21 am Temat postu: |
|
|
Szkoda mi tych ludzików na ziemi... Stoją na środku drogi sami i mając taką marną broń, zostają dosłownie rozjechani po wcześniejszym napakowaniu cyfrowym ołowiem.
Ale na wyżycie się faktycznie dobre! Z tym, że ja puszczę w tle coś innego.
To teraz mogą mnie porzucać i gardzić mną, ja mam Metal Sluga.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 2:22 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Szkoda mi tych ludzików na ziemi... Stoją na środku drogi sami i mając taką marną broń, zostają dosłownie rozjechani po wcześniejszym napakowaniu cyfrowym ołowiem.  |
Mówiłem - wyłącz Floydów i puść System. Wszelki dramat momentalnie zmienia się w komedię absurdalną.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 9:00 am Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | Zależy w co - do odmóżdżenia dobry jest Metal Slug.  |
Klasyka Świetnie się w to łoi na dwóch.
[/offtopic] _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 9:26 am Temat postu: |
|
|
| Crystalship napisał: | | Miłość to zło, jak to ktoś napisał na pewnym forum... |
Chyba nie wiesz, co mówisz! _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 10:18 am Temat postu: |
|
|
| Mariusz napisał: | | Crystalship napisał: | | Miłość to zło, jak to ktoś napisał na pewnym forum... |
Chyba nie wiesz, co mówisz! |
Mariusz, nieco więcej luzu. Crystal napisał to zdanie, dodając na końcu " " więc to chyba logiczne, że żartował. A to, że Ty nie dodałeś tego emota, pokazuje zły wydźwięk tego, co napisał Crystal- to tak, jakbyś wyrwał zdanie z kontekstu. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 10:22 am Temat postu: |
|
|
Dobra, już nic nie mówię... _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 10:59 am Temat postu: |
|
|
| Spike Edney jr napisał: | | Kiedy miałem doła po rozstaniu z dziewczyną zacząłem biegać i stałem się wolnym człowiekiem. Wspaniały sposób na odmóżdżenie. Nie wyobrażam sobie siedzenia w domu i rozgrzebywania ran, to ślepa uliczka. |
Czy to już przypadkiem nie było w filmie Forest Gump ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|