FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
kobiety ;)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 16, 17, 18  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katja



Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 50

PostWysłany: Czw Cze 08, 2006 10:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hoder napisał:
Katja napisał:
Zaraz, zaraz... Nie chodzi o to, że blondynki sa głupie a brunetki mądre...


nie sądzę, żeby ktoś do tego podszedł w ten sposób. Wink

Może i nie, ale w jakiś tajemniczy sposób nasza dyskusja o kolorze włosów, zamieniła się w rozmowę o inteligencji;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Hoder



Dołączył: 20 Lis 2003
Posty: 657
Skąd: Marklowice/Poznań

PostWysłany: Czw Cze 08, 2006 10:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Katja napisał:
Hoder napisał:
Katja napisał:
Zaraz, zaraz... Nie chodzi o to, że blondynki sa głupie a brunetki mądre...


nie sądzę, żeby ktoś do tego podszedł w ten sposób. Wink

Może i nie, ale w jakiś tajemniczy sposób nasza dyskusja o kolorze włosów, zamieniła się w rozmowę o inteligencji;)


w kontekście koloru włosów? nie zauważyłem - ale nieważne Wink

to co dziewczyny - piszecie się na wybory miss Twisted Evil

McBurak ma niestety tytuł pewny, ale drugie miejsce też ma swoje zalety Twisted Evil Wink
_________________
czemu bracie robisz ku*wę z muzyki
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Lily of the valley



Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 820

PostWysłany: Czw Cze 08, 2006 11:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Katja napisał:
A co do krzyczenia... Zauwazyłam, że większośc facetów tak uważą... Wolą nic nie mówić w emocjach, zamiast pokazać swoje emocje od razu i mieć sprawę z głowy. Ja uważam, że nieraz lepiej jest sobie "poskakać do gardeł" żeby doprowadzić sprawę do końca niż siedzieć cicho, nic nie mówić, albo mówić tylko w najbardziej nieoczekiwanym momencie...


Jestem skłonna się zgodzić, że - generalnie - lepiej problemy przedyskutować, niż tłamsić. Ale Misiowi chyba raczej o formę wypowiedzi chodziło.
I to jest ciekawa sprawa... Jakiś czas temu słyszałam o pewnych badaniach (szczegółów nie pamiętam, niestety), które wykazały, że kobietom gwałtowne wyrzucenie z siebie emocji "wychodziło na zdrowie", a mężczyznom - wręcz przeciwnie. Sprzeczność interesów, niestety... Laughing
A poważnie - jak zwykle rozwiązaniem jest złoty środek. Umiar. Ludzie mają różne temperamenty, a więc i reakcje w sytuacjach konfliktowych będą różne. I mogą być. Ważne jest tylko, by nie obrażać drugiej strony i konfliktu nie pogłębiać...

Natomiast jeśli chodzi o ten temat... Podobały mi się wypowiedzi Le_mmora i Fenderka, ponieważ ich wpisy były połączeniem spojrzenia na kobiety z perspektywy męskiej ze spojrzeniem po prostu ... ludzkim. I o to właśnie chodzi. A te dyskusje o konkretach w ubiorze... To zależy od wieku i stylu danej osoby, ale także od kontekstu. Są okazje i miejsca, w których najlepiej wygląda T-shirt i jeansy. Są takie, gdzie można wyglądać romantycznie...seksownie...elegancko... Kobieta zmienną jest Smile
_________________
- Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Katja



Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 50

PostWysłany: Pią Cze 09, 2006 12:10 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja z kolei maiłam na myśli to, że nawet lepiej użyć tej formy (krzyczenia) niż tłumić cos w sobie... Ale to mój kobiecy punkt widzenia Razz Chyba jednak te badania mają sens...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lily of the valley



Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 820

PostWysłany: Pią Cze 09, 2006 12:29 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Katja napisał:
Ja z kolei maiłam na myśli to, że nawet lepiej użyć tej formy (krzyczenia) niż tłumić cos w sobie...


Mam wrażenie, że czasami ten dylemat dotyczy tylko nas. W pewnych sytuacjach mężczyźni po prostu niczego w sobie nie muszą tłumić, bo w ogóle nie widzą problemu. Wink

Robi się offtopicznie... Wink
_________________
- Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Cze 09, 2006 2:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lily of the valley napisał:
Katja napisał:
Ja z kolei maiłam na myśli to, że nawet lepiej użyć tej formy (krzyczenia) niż tłumić cos w sobie...


Mam wrażenie, że czasami ten dylemat dotyczy tylko nas. W pewnych sytuacjach mężczyźni po prostu niczego w sobie nie muszą tłumić, bo w ogóle nie widzą problemu. Wink

Robi się offtopicznie... Wink

Nie uwazam, ze robi sie offtopicznie. Mowiac o mezczyznach w temacie o kobietach pokazujemy kontrast i nadajemy calej dyskusji kontekst. No bo co by nie mowic to mezczyzni (niestety) byli wiodaca plcia na swiecie i to oni tworzyli obraz kobiety jaka ona niby powinna byc. Czy to byly pelne ksztalty z obrazow Rubensa czy tez wieszaki anorektyczne widziane teraz na wybiegach- to jest wplyw kulturyu na kobiety. Kultury- NIESTETY- w duzej mierze tworzonej przez mezczyzn. Mowie niestety, bo jest to dosc jednostronne i brak w tym tego drugiegio pierwiastka.
Bedac w Anglii i obserwujac Londyn i spoleczenstwo tutaj- duzo wiecej tutaj sie mowi o operacjach plastycznych, to jest CODZIENNOSC. Oczywiscie, chodzi glownie o powiekszanie piersi... Wszystko tylko i wylacznie dlatego, ze popkultura,. wszystko to, co jest obecne w telewizji tworzy taki a nie inny obraz kobiety idealnej, obraz ktoremu wiele kobiet chce (czesto podswiadomie!) dorownac, obraz tak zarysowany i przedstawiony, ze kiedy ktos sie w nim nie miesci- nie jest traktowany powaznie... Jest6 to bardzo okrutna wizja, ale niestety tak to troch ewyglada... Ta presja meskiej czesci spoleczenstwa jest obecna od zawsze, jest tak sielna, ze kobiety czesto nie zdaja sobie sprawy... Czym innym jest moda, a czym innym jest wymaganie od kobiet by wazyly tyle i tyle, by mialy takie a nie inne piersi i tym podobne... Jasne, nie kazdy musi sie ugiac, ale... kobiety z tego zazwyczaj sobie nie zdaja sprawy... Uwazajac, ze nie pasuja do tego idealnego obrazu- czuja sie nieszczesliwe... I same nie wiedza czemu...
A ten obraz jest stwiorzony przez mezczyzn. Reklamy, telenowele, filmy, celebrities, gwiazy filmowe czy muzyczne, teledyski- wszystko stworzone po to by promowac taki a nie inny styl. I takie 12-14 letnie dziewczynki to chlona- a potem staraja sie temu obrazowi dorownac i wygladac jak Angelina Jolie albo Kylie. A przeciez nie kazdy moze- I DZIEKI BOGU! Niedawno czytalem szokujace badania- 1/3 mezczyzn przyznala iz woleli by ich dziewczyna byla anorektyczka niz zeby miala kilka kilogramow nadwagi!!! Ja pierd***e, co za IGNORANCJA!!!
Niedobrze jest kiedy jeden pierwiastek goruje nad drugim- a niestety meski pierwiastek goruje nad kobiecym niemal w kazdej kulturze. W islamie na przyklad jest to bardziej oczywiste, ale badzmy realistami- i w kulturze Zachodu jest to prawda, tyle ze bardziej zaowalowana...

PS
Co do krzyku... Czasami dobrze jest cos z siebnie wyrzucic. Ja rzadko daje sie poniesc emocjom od razu- zazwyczaj musze cos przetrawic i dojsc do tego, o co mi tak naprawde chodzi. Czesto mogfe byc zly- a tak naprade zlosc jest przykrywka dla... strachu... Wole wiec chwile poczekac i ewentualnie potem wrocic do drugiej strony i powiedziec jej "Wiesz, bylem albo jestem bardzo zly za to czy tamto, dlatego ze sie przestarszylem tego czy tamtego". Gdybym tylko wyrzucil od razu zlosc- komunikacja wedlug mnie nie bylaby pelna. Ba- w zlosci i krzyczeniu zazwyczaj oskarzamy druga strone "To TY zrobiles to czy tamto, to TWOJA wina i tak dalej". Jedyna reakcja na takie oskarzenie jest chec obrony- wiec klotnia gotowa. Natomiast jesli powie sie "Jestem zly/zla, bo to czy tamto bardzo mi sie nie podobalo"- mowimy o sobie i swoich uczuciach- i druga strona nie czujac sie bezposrednio oskarzana moze je uszanowac, nie jest atakowana (a u mezczyzny jaka jest odpowiedz na atak?). Nie mowie, ze ja sie w zwiazku nigdy nie kloce- WRECZ PRZECIWNIE. Ale tez oboje myslimy w podobny do przedstawionego sposob i... wrzeszczenie na siebie nie ma dla nas wielkiego sensu... I nie uwazam, ze jest to tylko zalezne od bycia mezczyznma czy kobieta... ZRESZTA- czy ni euwazacie, ze te pierwiastki bardziej niz kiedykolwiek zaczynaja sie przenikac i ze bardziej niz kiedykolwiek wczesniej mezczyzni sa w kontakcie ze swoja kobieca strona a kobiety- ze swa meska? jak myslicie- to dobrze czy zle?
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gość






PostWysłany: Pią Cze 09, 2006 3:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W sumie to dobrze czasem wyzbyć swoje emocje w formie krzyku taka forma jest o wiele lepsza niż siedzenie w ciszy i tłamszenie swoich emocji(mężczyźni najczęściej chorują na serce więc ta teza się sprawdza ze względu na to że oni najczęściej nie okazują swoich emocji w przeciwieństwie do kobiet)
Taka postawa może doprowadzić do różnych chorób serca nerwicy
więc zawsze lepiej wyzbyć się swoich złości nim one pożrą nas od środka
Powrót do góry
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Cze 09, 2006 3:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kot napisał:
W sumie to dobrze czasem wyzbyć swoje emocje w formie krzyku taka forma jest o wiele lepsza niż siedzenie w ciszy i tłamszenie swoich emocji(mężczyźni najczęściej chorują na serce więc ta teza się sprawdza ze względu na to że oni najczęściej nie okazują swoich emocji w przeciwieństwie do kobiet)
Taka postawa może doprowadzić do różnych chorób serca nerwicy
więc zawsze lepiej wyzbyć się swoich złości nim one pożrą nas od środka

Tylko, ze zlosc mozna odreagowac na kilka roznych sposobow, niekoniecznie destrukcyjnie czy w formie krzyku, nie uwazasz? Przez to ze nie wrezscze jak szalony nie znaczy ze bede mial nerwice czy zawal.
Jest atkie opowiadanie- o mistrzu Zen i jego uczniu. Uczen chodzil za swoim profesorem wiele lat i wielu rzeczy sie nauczyl. POewnego jednak dnia zapytal- "Mistrzu, jak to jest ze Ty nigdy nie jestes zly, nigdy nie sdales sie poniesc emocjom, nigdy nie byles w furii? Jaki jest sekret? Czy Ty nigdy nie byles zly? Czy Ty nigdy nie czujesz zlosci?"
Na to Mistrz odpowiedzial- "Moj drogi, ja ZAWSZE czuje zlosc..."

Wybacz, ale kiedy ktos wrzeszczy wyrzucajac z siebie zlosc i frustracje- to JUZ jest za pozno, to JUZ znaczy, ze pewne uczucia byly tlamszone badz najczesciej po prostu nie zauwazone... One JUZ pozarly kogos od srodka... To nie jest spoosob na radzenie sobie ze zloscia- to jest sposob na wyrzucenie z siebie NADMIARU zlosci, ktorego tam wcale nie musialoby byc... Ale... to juz jest troche inny temat... Smile
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gość






PostWysłany: Pią Cze 09, 2006 3:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Można oczywiście wyrazić w inny bardziej łagodny sposób tyle że to
jest o wiele trudniejsze-
-zresztą wszystko zależy od warunków w jakich bytuje dany człowiek i od jego temperamentu--- nie każdy tak potrafi;]
dobrze już nie będe dalej offtopować Wink
Powrót do góry
Lily of the valley



Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 820

PostWysłany: Pią Cze 09, 2006 4:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do operacji plastycznych... Kiedyś nocą widziałam program na MTV (jak sama nazwa wskazuje - muzyki od dobrych paru lat tyle tam, co nic Rolling Eyes ), w którym ochotnicy (byli też faceci - choć zdecydwanie w mniejszości chyba) poddawali się serii operacji, by wyglądać jak wybrana gwiazda. To był jeden z największych horrorów, jakie widziałam w TV... Shocked Mad "Najśmieszniejsze" jest to, że - po fakcie - często wyglądali jak zmiksowana karykatura siebie samych i tych "gwiazd"... Szaleństwo...

Fenderek napisał:
Nie mowie, ze ja sie w zwiazku nigdy nie kloce- WRECZ PRZECIWNIE.


Moim zdaniem KONSTRUKTYWNE kłótnie potrafią wręcz wzmocnić związek. Wiele rzeczy - zwłaszcza na początku - należy sobie wyjaśnić i może to mieć formę burzliwą. Ale czasem to dzięki temu można być długo razem (mój związek niedługo będzie miał ... 7 lat Smile). Znam małżeństwa, które się rozpadają - mam wrażenie, że także przez nagromadzone przez lata nieobgadane niezgodności...

Fenderek napisał:
czy ni euwazacie, ze te pierwiastki bardziej niz kiedykolwiek zaczynaja sie przenikac i ze bardziej niz kiedykolwiek wczesniej mezczyzni sa w kontakcie ze swoja kobieca strona a kobiety- ze swa meska? jak myslicie- to dobrze czy zle?


Oczywiście, że się przenikają. Moim zdaniem - to raczej dobrze, niż źle. A to dlatego, że nie lubię płciowych stereotypów.
Nie wzbudzają mojej ekscytacji mężczyźni typu "macho" (tj - nie uważam, by miał to być "najlepszy" model męskości). Chcę wprawdzie, by mężczyzna dawał mi wsparcie psychiczne, ale to nie oznacza, że ma być on szorstkim i aroganckim "wojownikiem". Mężczyźni zresztą również wsparcia psychicznego potrzebują.
W dzieciństwie czytałam zarówno Anię z Zielonego Wzgórza, jak i powieści Maya. Od dzieciństwa również regularnie oglądam mistrzostwa w piłce nożnej Wink. W szkole uwielbiałam matematykę, choć studia wybrałam humanistyczne.
Po prostu - nie lubię schematów.
_________________
- Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią Cze 09, 2006 8:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kot napisał:
W sumie to dobrze czasem wyzbyć swoje emocje w formie krzyku taka forma jest o wiele lepsza niż siedzenie w ciszy i tłamszenie swoich emocji(mężczyźni najczęściej chorują na serce więc ta teza się sprawdza ze względu na to że oni najczęściej nie okazują swoich emocji w przeciwieństwie do kobiet)
Taka postawa może doprowadzić do różnych chorób serca nerwicy
więc zawsze lepiej wyzbyć się swoich złości nim one pożrą nas od środka

Ale mnie nie chodzi o siedzenie cicho, tylko o porównanie dwóch opcji:
a) krzyczenie, czyli załatwianie spraw ostro, by druga osoba czuła jakąś mobilizację albo miała większą pewność co robić, a czego nie robić, by nie doszło do kolejnej, nieprzyjemnej za każdym razem, kłótni
b) spokojna, szczera rozmowa, wytłumaczenie sobie wszystkiego na spokojnie, by nie doszło do nieprzyjemnej właśnie kłótni

Tylko że tutaj... no właśnie - wszystko zależy od charakteru. Są osoby, które po kłótni zamiast przemyśleć zarzuty, starają się w pewien sposób zemścić bądź obrażają się. Uważam to trochę za prymitywne, ale jednak może być zupełnie odwrotnie - kłótnia skłania do myślenia, bo jest bardziej dosadną formą wytłumaczenia pewnych spraw. Oczywiście zależy też od poziomu kłótni. Czyli to, o czym wspomniała Lily of the valley - konstruktywna może wręcz utrwalić związek.
Pomijam już, że spokojna rozmowa może być zła (ale równie często dobra), bo ktoś, komu staramy się coś wyjaśnić może uznać, że "co tam - uwinęło mi się teraz, to uwinie się następnym razem". Pytałem tylko, które rozwiązanie uważamy za lepsze. Ja sam myślę, że to drugie.

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem to, o czym pisał Fenderek, ale... z tego, co pojmuję, to wychodzi na to, że również i nad mężczyznami jest presja ze strony kobiet. Nie wiem czy częstsza bądź silniejsza, ale mam na myśli tutaj zabieganie o czyjeś względy albo chęć podobania się. Dlatego ubierają się tak, a nie inaczej, dlatego zachwują się w jakiś określony sposób. Chociaż tutaj pewnie zmierzam do tego przenikania się pierwiastków. I tutaj mam takie samo zdanie jak Lily of the valley.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Marysia



Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 815
Skąd: Krakoff

PostWysłany: Sob Cze 10, 2006 3:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A wlasnie, jelsli o kobietach mowa, to jaka waszym zdaniem powinny miec role w zyciu? Albo inaczej, jaka Wy chcelibyscie, zeby miala?
Pewnej siebie businesswoman, zarabiajacej 2 razy tyle, co Ty?
Zalatwiajacej wszytsko, a Ciebie trzymajaca pod pantoflem?
Uleglej, cichej i robiacej zawsze to na co Ty akurat masz ochote?
Partnerki-kumpleki, ktora rozni sie od Twoich znajomych tym, ze ma piersi?
Drapieznej, dzikiej wiecznie spragnionej sexu kobiety-wampa?
Jesli macie jakies pomysly, to piszcie Smile
_________________
My mind is going.... i can feel it.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Kuba



Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 2024
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Sob Cze 10, 2006 3:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A czy niemogłaby być połączeniem busunesswampa która dobrze mnie rozumie i mogę sie z nią piwa napić ? Wink
_________________
Well, it's all right then, and it's all right now
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Rafal



Dołączył: 30 Gru 2005
Posty: 556

PostWysłany: Sob Cze 10, 2006 3:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kuba napisał:
A czy niemogłaby być połączeniem busunesswampa która dobrze mnie rozumie i mogę sie z nią piwa napić ? Wink


a znajdziesz taka??? Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Sob Cze 10, 2006 4:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Żaden z tych typów idealnych, które przedstawiła Marysia mi do końca nie odpowiada. Ja bym raczej wolał cuś takiego:

Zarobki: zbliżone do moich (czyli, mam nadzieję, wysokich Wink), ale raczej nie w sektorze biznesowym (te korporacyjne żakiety i fryzury, fuj)lecz raczej inteligencko-publicystyczno-łżeelitarnym.
Drapieżność, jak najbardziej, ale nie wampowata lecz połączona z kobiecą subtelnością, już o tym pisałem kiedyś.
Kumplowatość, w sensie podzielania zainteresowań, pasji, tematow do rozmowy - jak najbardziej, ale żadnych trampek tudzież innych fantazji teologa Wink
Uległość, podporządkowanie itd - NIGDY W ŻYCIU...musi mieć charakter, asertywność, to jest warunek sine qua non
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Gość






PostWysłany: Sob Cze 10, 2006 5:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-- USUNIETO --
Powrót do góry
Emek



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 259
Skąd: Holandia/Jelenia Góra

PostWysłany: Sob Cze 10, 2006 6:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja sie jeszcze nie udzielalem wiec powiem cos o mojej wymarzonej kobiecie...

Po pierwsze kobieta z która miał bym być musi mnie akceptować takiego jakim jestem i nie próbować na siłe we mnie czegoś zmieniać. Bo według mnie nie tędy droga.
Co do wyglądu nie napisze ze musi być brunetka, długie włosy itp
Bo to też nie o to chodzi. Oczywiście chciałbym aby była zadbana,przyzwoicie sie ubierała,doceniała swój wygląd i potrafiła z niego korzystać. Moze głupio to brzmi ale trudno to wyrazić.
Za to powiem jaka nie powinna być, a mianowicie wygladac jak lalka barbie lub co gorsza jak (sorki za wyrażenie) dziewczyna lekkich obyczajów.
Nie wiem, ale uwazam ze taka kobiete latwo stracic.

Powinna być wykształcona, mądra, doceniać we mnie to co najlepsze, pomagać mi w trudnych chwilach, na której mógłbym zawsze polegać, z która mógłbym gadać o wszystkim a zarazem o niczym...o tych powaznych sprawach jak i o "pierdolach"
Kobieta przy której czułbym sie wyrózniony, doceniony, kochany, ważny w jej życiu.
Dla niej mógbym zrobic wszystko, ale wiedzial bym ze gdy by byla taka potrzeba to ona zrobila by to samo dla mnie
Kobieta której bym bezgranicznie wierzyl i ja kochał...
Kobieta ktora była by matka naszych dzieci...rodzinna, opiekuncza a zarazem zaradna potrafiaca sobie poradzic w roznyuch sytuacjach....
Kobieta z która rozumial bym sie bez słow
Kobieta z ktora mógbym rozmawiac godzinami
Kobieta ktorej sama obecnosc przy mnie sprawiala by ze jestem szczesliwy
Kobieta dla ktorej mogbym oddac zycie...aby byla tylko szczesliwa...
Kobieta moich marzen to kobieta ktora potrafi byc w pewnych sytacjach dziewczyna, a nie dziewczyna ktora uddaje kobiete...
Powazna kiedy tego potrzeba, a zarazem potrafiacja rozbawic mnie do lez...
Kobieta ktorej obecnosc sprawiala by ze jestem najszczesliwszym czlowiekiem na ziemi...
Powiecie, że nie ma takiej ....
Zaprzecze bo ja spotkalem taka ....
Niestety...cos potoczylo sie nie tak ....
I juz nigdy nie bedzie tak jak wczesniej ....
Co do wygladu mojego ideału ....

Edytuje tu jest fotka mojego ideału kobiety ...
http://img233.imageshack.us/my.php?image=ja2sq.jpg
_________________


"In this country, you gotta make the money first. Then when you get the money, you get the power. Then when you get the power, then you get the woman."

"You fuck wit me, you fuckin' wit da best"


Ostatnio zmieniony przez Emek dnia Sob Cze 10, 2006 6:38 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen WP Kontakt
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Sob Cze 10, 2006 6:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No dobrze, może ma nieco stereotypowy pogląd na tę sprawę...ale podejrzewam, że np.: w korporacjach adwokackich reżim ubioru jest straszny...

Ja wiem, że "biznes" trzepie największą kasę, ale jak sama przyznajesz - są wyjątki i oto dokładnie mi chodziło. Zdecydowanie wolałbym, żeby moja żona/partnerka była świetnie zarabiajacą publicystką, dziennikarką czy tłumaczką (a znam takie przypadki ze swojej rodziny) niż świetnie zarabiającą buissneswoman czy prawniczką (też znam osobiście takie przypadki).
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sob Cze 10, 2006 7:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marysia napisał:
A wlasnie, jelsli o kobietach mowa, to jaka waszym zdaniem powinny miec role w zyciu? Albo inaczej, jaka Wy chcelibyscie, zeby miala?


taka, w jakiej dobrze by sie czula Wink
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Gość






PostWysłany: Nie Cze 11, 2006 11:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-- USUNIETO --
Powrót do góry
CANDY



Dołączył: 19 Kwi 2005
Posty: 292
Skąd: LOST CITY OF GOLD

PostWysłany: Czw Lip 06, 2006 3:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Słówko o Kobiecie :
"...Właśnie za to podziwiam kobiety , za ten tupet : jak jest sama i jest jej z tym źle to przykleja się do byle jakiego faceta który jest aktualnie "pod ręką" robiąc mu nadzieje a jak zobaczy kogoś lepszego na horyzoncie to zostawia tego biednego frajera i idzie z tym "lepszym" ..."


"...za to właśnie należy Je podziwiać za tą sadystyczną bezwzględność .
Podziwiać dlatego , że ja bym się nie zdobył nigdy na taką bezwzględność

nie potrafiłbym poprostu a one potrafią ..." Koniec cytatu

Co poradzić ? Można liczyć tylko na to że wreszcie spotka się inną kobiete szczerą i ciepłą , ale to trudne ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw Lip 06, 2006 3:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Był chyba inny temat na takie wyznania, ale offtopicu nie zrobię, więc piszę tutaj. Smile

Ostatnio bardzo spodobała mi się Maria Sharapova. Bardziej niż kiedyś, o! Wink

http://sportsillustrated.cnn.com/features/2006_swimsuit/athletes/ - proszę. Cool Może i z twarzy nie jest jakimś wyjątkowym pięknem, ale to ciało. Cool
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
McBurak



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 944
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw Lip 06, 2006 3:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moja kolezanka (ktora zreszta tez gra zawodowo w tenisa) jest do niej podobna Twisted Evil
_________________
i can lead the nation with a microphone
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw Lip 06, 2006 4:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I pewna dziewczyna, o którą stara się mój kolega... szczegółów nie powiem. Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
CANDY



Dołączył: 19 Kwi 2005
Posty: 292
Skąd: LOST CITY OF GOLD

PostWysłany: Czw Lip 06, 2006 4:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Był chyba inny temat na takie wyznania


To nie jest żadne wyznanie tylko cytat o kobietach w temacie o kobietach na tabenę .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw Lip 06, 2006 4:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale ja mówiłem o swoim... 'wyznaniu'. Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
CANDY



Dołączył: 19 Kwi 2005
Posty: 292
Skąd: LOST CITY OF GOLD

PostWysłany: Czw Lip 06, 2006 7:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a to widocznie nie zrozumiałem Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
McBurak



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 944
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sro Sty 17, 2007 11:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak mi sie jakos przypomnial ten temat przy okazji tego o kolorze wlosow... Jest masa nowych forumowiczow. Jaki jest wasz ideal kobiety? Charakter? Uroda?

Macie kobiete? Wink
_________________
i can lead the nation with a microphone
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Marysia



Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 815
Skąd: Krakoff

PostWysłany: Sro Sty 17, 2007 11:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Eva Green. Zajebista jest Cool ale musielibyscie ja zobaczyc w "Marzycielach"
No i Marlin, oczywiscie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw Sty 18, 2007 3:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

McBurak napisał:
Macie kobiete? Wink

Ja sobie znów nadzieję robię, tak jak niedawno... Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Masz na myśli ideał zewnętrzny, wewnętrzny czy jaki? Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 16, 17, 18  Następny
Strona 8 z 18

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek