| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Nie Lis 11, 2012 12:40 am Temat postu: |
|
|
Hogarth tekstu zapomniał?,czy zdygał? . Szacun dla publiczności. Floydzi również na elektryku grywali czasami w latach 70tych WYWH.
A co do ich Zeppelinowego medleya,to mi nie przypadł do gustu, wolę w tych klimatach jednak Toola lub... Tori Amos . _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Nie Lis 11, 2012 6:31 pm Temat postu: |
|
|
Btw, wczoraj przesłuchałem sobie Invisible Ink. I powiem szczerze, że do największych marillionowych gniotów troszkę temu brakuje. Jasne, najsłabsze na płycie, ale bardziej bym powiedział że przeciętne, niż że słabe. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lis 11, 2012 6:44 pm Temat postu: |
|
|
Tak Annunaki, w śpiewaniu WYWH Ed Sheeran miał więcej jaj od Hogartha, który zdygał. Boże. Znaczy serio..
Oberst. No bo Ink jakiś mega tragiczny imo nie jest. Tylko po prostu niezwykle bezpłciowy. Gdyby został sam wstęp duetu H-Kelly to byłoby cudnie, bo to naprawdę ładnie im wyszło. Potem natomiast takie nie wiadomo co. Ani jakaś melodia super, ani to przebojowe. Te krótkie piosenki z Marbles, Hard Shoulder czy Somewhere Else miały o wiele więcej klasy i przede wszystkim były konkretne i zapamiętywalne. A to... no jest i tyle.
na szybko ranking najgorszych kawałków marillion
1 Holidays In Eden
2 Incommunicado
3 80 Days
4 Dry Land (choć wersja z Nowej Zelandii jest mistrzowska )
5 No One Can
6 Map Of The World
7 See It Like a Baby
8 Hooks In You
9 Beautiful
10 Invisible Ink _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Nie Lis 11, 2012 6:56 pm Temat postu: |
|
|
No nie wierzę, tylko jedna Ryba?
Zamiast tego dałbym raczej Memory of Water. Tutaj Hogarth osiąga szczyt smędzenia. Podejrzewam, że mało który forumowicz by to przetrwał.
Do Seasons End pasuje jak wół do karety, ale tak poza tym woły to fajne zwierzątka jednak są.
Głupi/Głuchy jesteś.  _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Lis 11, 2012 9:37 pm Temat postu: |
|
|
@ zinger menu
Gratuluję. Chyba właśnie straciłem wiarę w ludzką inteligencję. Bo tak trudno jest próbować podejrzewać, że jakiś użytkownik wyraża w formie postu SWOJE OSOBISTE ZDANIE. Ale był Fenderek, teraz jesteś Ty, który zwraca uwagę w poście który ma niesamowitą ilość linijek, na jedną. Gratuluję. Zamknijcie się w klatce w której ściany to lustra i zapewniam Was/Ciebie, że będzie Wam/Ci wspaniale. Nie odwołam się do żadnej linijki w Twoim poście bo uważam to za zupełnie bezzasadne.
@ OberstPrymas
Memory of Water zaliczasz do najgorszych utworów? 2 czy 3 highlight na tej płycie. MOIM ZDANIEM
Ale ciekawa lista. Muszę coś takiego stworzyć  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Lis 12, 2012 6:09 pm Temat postu: |
|
|
Zostały 3 dni do rozpoczęcia europejskiej części trasy koncertowej Marillion. Jaką obstawiacie setlistę? Coś a'la Ameryka Południowa (IMO broń Boże), czy to co mieliśmy przed nią z Sky i Gazą na czele? Hm?  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Lis 12, 2012 6:35 pm Temat postu: |
|
|
przy najgorszych zapomniałem jeszcze o Tumble Down The Years i Built-in Bastard Radar
A Memory of Water jest przecudne. Uwielbiam.
Pewnie wrócą do Gazy i Sky. Może któryś z marblesowych gigantów - TIM/Ocean? W sumie ciężko coś przewidzieć przy tak bogatym dorobku  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pon Lis 12, 2012 7:16 pm Temat postu: |
|
|
Ja się wstrzymam z prognozami do pierwszego europejskiego koncertu. Chociaż już teraz liczę, że zagrają Ocean Cloud. Muszą zagrać, no. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zinger menu

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 396 Skąd: dzikie kraje
|
Wysłany: Pon Lis 12, 2012 10:31 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | @ zinger menu
Gratuluję. Chyba właśnie straciłem wiarę w ludzką inteligencję. Bo tak trudno jest próbować podejrzewać, że jakiś użytkownik wyraża w formie postu SWOJE OSOBISTE ZDANIE. Ale był Fenderek, teraz jesteś Ty, który zwraca uwagę w poście który ma niesamowitą ilość linijek, na jedną. Gratuluję. Zamknijcie się w klatce w której ściany to lustra i zapewniam Was/Ciebie, że będzie Wam/Ci wspaniale. Nie odwołam się do żadnej linijki w Twoim poście bo uważam to za zupełnie bezzasadne. |
Stary, zwariowałeś? Po co się tak obrażać i denerwować, kiedy ja nie chciałem nikogo atakować - pisałem o zjawisku marillionanizmu raczej z pobłażliwością i sympatią. A odniosłem się do jednej linijki Twojego postu, bo moja wypowiedź nie była odpowiedzią na Twój post, tylko w jakiejś małej części do tego postu nawiązałem.
A co do "osobistego zdania", to jest tu pewien szkopuł - niby każdy to wie, że jak ktoś mówi, iż dana muzyka "jest zajebista", to jest to jego osobiste zdanie. Tyle że niezwykle często spotykam się z tym, jak ludzie słuchający szeroko pojętego rocka gardzą ludźmi słuchającymi techno, Lady Gagi, Ich Troje lub Feela. Również na tym forum wyśmiewana była nieraz tego typu muzyka, jak gdyby jej niski poziom był oczywisty i był faktem obiektywnym, zamiast stanowić kwestię subiektywnej oceny. Jak ja mam rozróżniać, kiedy wypowiadacie się na temat muzyki "obiektywnie", a kiedy wyrażacie swoje "osobiste zdanie"? Ogólnie jest taka dziwna tendencja, że wielu ludzi uważa swój gust za lepszy (większość ludzi jakkolwiek zainteresowanych muzyką), a różne inne gusta uważa za gorsze. Dziwaczna sprawa jest z tym subiektywizmem w ocenie muzyki, wielu jej komentatorów na forach muzycznych (również tutaj) sili się w końcu na jakąś niezależną od gustu argumentację, próbując zobiektywizować swoje stanowisko wobec jakiegoś zespołu/albumu. Mam wrażenie, że tutejsi marillionaniści też przejawiali swoim zachowaniem czasami pewne poczucie wyższości z powodu "rozumienia muzyki Marillionu" I ja absolutnie nie mam o to do nikogo pretensji, tyle że mam prawo się nie zgodzić z daną opinią, no i właśnie w swoim poście się nie zgodziłem. A Ty się rzucasz i bulwersujesz. Spokojnie  _________________ 2009 edo bentley continental gt speed 2006 edo volkswagen touareg red black |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Lis 12, 2012 10:53 pm Temat postu: |
|
|
| zinger menu napisał: | Mam wrażenie, że tutejsi marillionaniści też przejawiali swoim zachowaniem czasami pewne poczucie wyższości z powodu "rozumienia muzyki Marillionu" |
rotfl. no totalnie. już sam z tego wszystkiego nie wiem czy bardziej wywyższałem się nad atrusowymi kręgami czy może nad tru rockersami  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zinger menu

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 396 Skąd: dzikie kraje
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Wto Lis 13, 2012 11:43 am Temat postu: |
|
|
| zinger menu napisał: |
A odniosłem się do jednej linijki Twojego postu, bo moja wypowiedź nie była odpowiedzią na Twój post, tylko w jakiejś małej części do tego postu nawiązałem. |
Wyczuwam lekką ilość "masła maślanego".
| zinger menu napisał: | | A co do "osobistego zdania", to jest tu pewien szkopuł - niby każdy to wie, że jak ktoś mówi, iż dana muzyka "jest zajebista", to jest to jego osobiste zdanie. Tyle że niezwykle często spotykam się z tym, jak ludzie słuchający szeroko pojętego rocka gardzą ludźmi słuchającymi techno, Lady Gagi, Ich Troje lub Feela. Również na tym forum wyśmiewana była nieraz tego typu muzyka, jak gdyby jej niski poziom był oczywisty i był faktem obiektywnym, zamiast stanowić kwestię subiektywnej oceny. |
Dlatego na tym forum tego typu muzyka jest "gorsza" z prostego IMO powodu. Nie wiem czy do końca oddam to o czym myślę, ale wychowując się i słuchając najpierw Królowej a później szeroko pojętego rocka, wytworzyły się pewne przyzwyczajenia do trochę bardziej skomplikowanej muzyki zarówno pod względem melodii i pod względem lirycznym. Jasne. Nie każdy utwór Stachurskiego to samo zło, ale jednak występuje pewien trend dzięki któremu można sobie pozwolić na odrobinę generalizowania na temat szeroko pojętych gwiazd popu dzisiejszych czasów. Nigdy nikomu nie zabraniałem słuchać czegoś takiego. A stąd niedaleko do następnego punktu ...
| zinger menu napisał: | Mam wrażenie, że tutejsi marillionaniści też przejawiali swoim zachowaniem czasami pewne poczucie wyższości z powodu "rozumienia muzyki Marillionu" I ja absolutnie nie mam o to do nikogo pretensji, tyle że mam prawo się nie zgodzić z daną opinią, no i właśnie w swoim poście się nie zgodziłem. A Ty się rzucasz i bulwersujesz. Spokojnie  |
... który mówi o tym o czym już wspomniałeś. Mój gust jest najwspanialszy. I nie wmówisz mi, że Twój gust dla Ciebie nie jest najlepszy i najbardziej miarodajny. Dlatego doskonale rozumiem dyskusję czy i dlaczego Pink Floyd jest lepszy od Marillion, ale będę reagował ogniem na teksty typu "mylisz się sromotnie bo tak". Jezu zresztą już teraz to widać, że ten temat może należeć nagle do tych normalnych gdy zabrakło ledwie jednej osoby. Możesz tu mieszać Marillion z gównem i jeśli będziesz to robić sensownie, to nikt Cię obrażać nie będzie. Inna sprawa, że nie spotkasz się ze zrozumieniem. Po to, zapraszam do tematu zespołu o którym tu będziesz mówić jako o wzorcu geniuszu i wspaniałości (vide Pink Floyd). Nie, nie boli mnie że nie pokochałeś Marbles i Brave ... może inaczej. Boli, ale nic nie mogę z tym zrobić. Co najwyżej czekać. Od momentu przeze mnie ogłoszenia światu, że Brave to najwspanialsza płyta świata, minęło jeśli się nie mylę jakieś 1,5 roku zanim rację przyznał mi NAR. I jakoś przez ten czas nie miałem problemów w komunikacji z nim. Ot po prostu proszę o sensowne podejście do sprawy. A pamiętny cytat do którego się odnoszą wszyscy był napisany pod wpływem emocji. Bo post powstawał w dniu, w którym nastąpiło "finalne oświecenie", toteż nie będę się za to tłumaczyć i w żadnym wypadku nie będę się do niego wracać i edytować tego. Nie wyznaję zasady *deleted* w stosunku do postów które straciły swój sens, lub w stosunku do których mam lekko inną opinię. Akurat co do Marbles nic mi się nie zmieniło, ale to też tylko szkopuł.
Nieważne. Rozpisałem się za dużo. Nie obrażam się, nie wyrzucę Cię ze znajomych na fb ani tym bardziej nie odejdę z tego forum. Ba. Jak będzie kiedyś okazja to mogę pójść z Tobą nawet na piwo. Peace & Love
Miałem nadzieję na większe poruszenie w sprawie setlisty koncertów ;p
Sam nie mam wielkich wymagań. Gaza i Sky obowiązkowo. Power też przyjmę bardzo miło. Przydałoby się, żeby zagrali ze dwa kolosy z Marbles i powstrzymali się( w domyśle zmienili) od tak ułożonego finału koncertu. Bo to co do tej pory występowało (z małymi wyjątkami) to tak jakby się cały dzień nakręcać na mecz Barcelona - Real Madryt, a finalnie się dowiedzieć, że dziś w tv gra Cracovia - Podbeskidzie. Apeluję o rozsądek. Kilka utworów "o niczym" też się przyda, żeby Ci co przyjdą na coś takiego pierwszy raz, nie posnęli po 5 minutach ;p Mam wielkie nadzieje i mam szczerą nadzieję, że się nie zawiodę. O. Jeszcze tylko dwa tygodnie. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zinger menu

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 396 Skąd: dzikie kraje
|
Wysłany: Wto Lis 13, 2012 1:16 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | Wyczuwam lekką ilość "masła maślanego". |
Po prostu nie odpowiadałem na Twój post, tylko wypowiadałem się ogólnie. Jedynie w części swojej wypowiedzi odniosłem się do jednej z tez zawartych w Twoim poście, choć nawet nie pamiętałem, że to była linijka z tego właśnie wiekopomnego postu Pamiętałem po prostu, że coś takiego kiedyś napisałeś.
| wasdfg7 napisał: | | Nie, nie boli mnie że nie pokochałeś Marbles i Brave ... może inaczej. Boli, ale nic nie mogę z tym zrobić. Co najwyżej czekać. |
Piszesz tak, jakby mi te albumy nie przypadły do gustu, a przecież wyrażałem się o nich raczej w bardzo pozytywnych słowach Fakt, że nie stawiam Brave na pierwszym miejscu na mojej liście ulubionych płyt, absolutnie nie wyklucza pokochania tej płyty. Ja kocham bardzo wiele albumów, nie tylko te z mojego Top 10
| wasdfg7 napisał: | | Mój gust jest najwspanialszy. I nie wmówisz mi, że Twój gust dla Ciebie nie jest najlepszy i najbardziej miarodajny. |
Właśnie ta kwestia jest w moim przypadku dość skomplikowana. Mój umysł w jakimś niemałym stopniu oddziela poglądy czysto związane z moim osobistym gustem od poglądów wynikających z szacunku dla wkładu danego zespołu w rozwój muzyki i ze zrozumienia roli, jaką ten zespół odegrał w historii muzyki rozrywkowej - i to oddzielanie zachodzi w pełni intuicyjnie. To bardzo śliski temat. Na przykład, uwielbiam niemal wszystkie albumy Aerosmith, ale daleki jestem od wywyższania tego zespołu ponad Deep Purple, czy Led Zeppelin, które może na mnie indywidualnie nie oddziałują tak silnie, ale jednak ich muzyka jest o wiele bardziej różnorodna, oryginalna oraz odkrywcza, i ja to zauważam. A potencjał emocjonalny w muzyce tych grup również dostrzegam, chociaż nie jest to ta estetyka emocjonalna, która chwyta mnie najbardziej.
| wasdfg7 napisał: | | Dlatego doskonale rozumiem dyskusję czy i dlaczego Pink Floyd jest lepszy od Marillion, ale będę reagował ogniem na teksty typu "mylisz się sromotnie bo tak". |
Nie napisałem "mylisz się bo tak", uzasadniłem pokrótce, dlaczego zespoły spod znaku Wielkiej Szóstki cenię nadal wyżej, niż Marillion (choć, tak jak napisałeś, nie można wykluczyć, że za parę lat dojdę do innych wniosków zwłaszcza że bardzo słabo znam twórczość tej grupy na razie ). _________________ 2009 edo bentley continental gt speed 2006 edo volkswagen touareg red black |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Wto Lis 13, 2012 2:05 pm Temat postu: |
|
|
Co do gustu.
Ale ja też widzę rozróżnienie między "zaślepionym" uwielbieniem a zwyczajnym docenieniem jakiegoś zespołu. Może być w moim TOP 3 nawet i niech będzie już ten nieszczęsny Stachurski o którym napisałem wcześniej, ale to nie znaczy, że uważam go za alfę muzyki. Kocham go sam z siebie, ale nie próbuję nikomu wmówić tego, że jest on jedyny w swoim rodzaju. Są jasno określone grupy, które miały ogromny wpływ na muzykę i to, bez żadnej dyskusji, im należy się miejsce na piedestale twórców czy też propagatorów takiej formy muzyki z jakiej wyłonił się dzisiejszy rock czy jakikolwiek inny gatunek muzyki. Ale przecież (przynajmniej dla mnie) słuchanie muzyki nie polega na tym, żeby słuchać tego co wypada, tylko to co mnie bierze najbardziej. I z tego też powodu do dzisiaj właściwie nie znam ani Led Zeppelin ani Deep Purple. A znalazłoby się takich jeszcze kilka. Także i tu sprawa jest jasna.
Z Marillion jest w sumie ciężko. Bo z jednej strony są spadkobiercami Genesis, Floydów czy innych Crimsonów, ale też czemu zdają się wszyscy zaprzeczać, jak dla mnie wypracowali już swoją unikalną jakość. Pierwsze 4 czy 5 płyt to wybitna zrzynka, ale dalej poszli już swoją ścieżką. Dlatego nie zgodzę się z faktem, że teraz są ciągle naśladowcami. Teraz to IMO się ich naśladuje. I powinno się to robić chociażby z przyczyn poza muzycznych. Każdy jeden koncert do pobrania w kilka dni po nim. Zloty fanów i zespołu co dwa lata. Jasno określona polityka. Więź łącząca fanów i zespół. Brak gwiazdorzenia. Ciągły progres w poszukiwaniu nowych brzmień. Brak pójścia na kompromisy (własna wytwórnia). IMO to jest przykład zespołu najlepiej zarządzanego w dzisiejszych czasach. Żeby tylko porównać, przypomnę o naszym nieszczęsnym Queen... _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Czw Lis 15, 2012 11:15 pm Temat postu: |
|
|
Dzisiaj pierwszy koncert w Europie. BARDZO interesuje mnie set. Mam nadzieję, że jutro się pojawi na necie i będzie na nim i Gaza, i Sky, i Ocean.
Aha, miejcie oczy czujne, bo niedługo wasz ukochany Oberst będzie się orientował w kwestii dojazdu do Wrocławia samochodem.  _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lis 16, 2012 9:00 am Temat postu: |
|
|
Marillion at Le Splendid, Lille, France
Gaza
Beautiful
You're Gone
Cover my eyes
Slàinte Mhath
Sounds That Can't Be Made
Neverland
A Voice from the Past
Power
Three Minute Boy
Pour Your Love
Real Tears for Sale
The Sky Above The Rain
The Great Escape
Encore:
No One Can
Sugar Mice |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Pią Lis 16, 2012 12:52 pm Temat postu: |
|
|
Ta setlista to DNO. W Meksyku,czy Chile potrafili zagrać Runaway lub The Invisible Man,czy Easter ,a w Europie taki syf ma być? . Aha i bisy to sobie mogą wsadzić  _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Pią Lis 16, 2012 3:17 pm Temat postu: |
|
|
| Anunaki napisał: | Ta setlista to DNO. W Meksyku,czy Chile potrafili zagrać Runaway lub The Invisible Man,czy Easter ,a w Europie taki syf ma być? . Aha i bisy to sobie mogą wsadzić  |
Gaza
Beautiful
You're Gone
Cover my eyes
Slàinte Mhath
Sounds That Can't Be Made
Neverland
A Voice from the Past
Power
Three Minute Boy
Pour Your Love
Real Tears for Sale
The Sky Above The Rain
The Great Escape
taaaaaaaaa faktycznie DNO
A tak poważnie, to jasne setlista kiepskawa. Od Gazy do Neverland to w sumie porażka, mają tyle wspaniałości a wybierają takie proste wręcz momentami popowe utwory, ale dla tych zaznaczonych przeze mnie warto iśc!! I ja nie mogę się doczekać
Chociaż ten bis warto by poprawić. Może, MOŻE w Polsce. Oby! Zresztą...Co by mi nie zagrali i tak będę tego dnia najszczęśliwsza na świecie  _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lis 16, 2012 5:11 pm Temat postu: |
|
|
Uwaga zabawię się w przewidywanie przyszłości!
| Annunaki 30.11.2012 napisał: |
Najgorszy koncert na jakim byłem! żałuję każdej wydanej złotówki! |
co do setu
Gaza
Beautiful
You're Gone
Cover my eyes
Slàinte Mhath
Sounds That Can't Be Made
Neverland
A Voice from the Past
Power
Three Minute Boy
Pour My Love
Real Tears for Sale
The Sky Above The Rain
The Great Escape
Encore:
No One Can
Sugar Mice
to co się dzieje między Gazą a Neverland to jakieś nieporozumienie. z drugiej strony, potem dostajemy niezłe kombo.
No i bisy... nie no mam nadzieję, że jednak to się jeszcze zmieni do Polski. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pią Lis 16, 2012 8:17 pm Temat postu: |
|
|
Dur, cholera i morowa zaraza ta setlista. Za dużo piosenek łatwych i przyjemnych, które są przy okazji nudnawe. Jeśli już, co czy nie można dać np. Don't Hurt Yourself czy The Uninvited Guest? Tytułowy z ostatniej płyty to porażka i jedyna możliwość jest taka, że zagrają go jakoś niesamowicie cudownie. Ciągle i wciąż będę narzekał na You're Gone. Nie rozumiem, dlaczego zespół to tak uparcie gra
Ale żeby nie było - plus ode mnie za dwie solidne Ryby  _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Pią Lis 16, 2012 9:14 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | Uwaga zabawię się w przewidywanie przyszłości!
| Annunaki 30.11.2012 napisał: |
Najgorszy koncert na jakim byłem! żałuję każdej wydanej złotówki!  |
|
Nar,nie bądź żałosny i na tym stwierdzeniu poprzestanę,bo inaczej skończyłbym z banem
Żeby pobic Red Hotów i zająć 1sze miejsce na liście najgorszych koncertów w jakich uczestniczyłem będą się musieli bardzo postarać .
Oto czego mi brakuje w tej setliście (kolejność przypadkowa). Wiadomo,że wszystko nie zmieściłoby się w 2 godzinach,ale choćby 8 z nich zamiast większości obecnej setlisty,to byłoby coś:
Easter
Runaway
Out Of This World
Interior Lulu
House
This Is The 21st Century
Quartz
The Invisible Man
Ocean Cloud
Angelina
Somewhere Else
The Last Century for Man
Happiness Is The Road
Lucky Man _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Lis 17, 2012 10:13 pm Temat postu: |
|
|
Setlista z 16.11 z Zoetermeer, z drobnymi zmianami w porównaniu do tej z Lille, czyli generalnie tak myśle że będzie tak niej więcej w Polszy:
Gaza
You're Gone
Cover my eyes
Slàinte Mhath
Sounds That Can't Be Made
Neverland
A Voice from the Past
Power
3 minute boy
(Short acoustic 1st verse intermezzo)
Real Tears for Sale
The Sky Above The Rain
The Great Escape
Encore:
A Few Words for the Dead
Encore 2:
Sugar Mice |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Nie Lis 18, 2012 2:30 pm Temat postu: |
|
|
GDZIE MOJE OCEAN CLOUD, GORZKIE OGÓRY !1!!!1?? _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lis 18, 2012 3:15 pm Temat postu: |
|
|
wyjebali 3MB a w zamian pojawił się Man of 1000 Faces, King i Garden Party. Garden Party na finał koncertu. Nie widzę tego panie Ferdku. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Nie Lis 18, 2012 3:20 pm Temat postu: |
|
|
King i Man ok, ale Garden Party to porażka po całości. Nie przepadam za tym numerem, IMO jedna z najgorszych Ryb. Ale może sprawdzają jak publiczność reaguje na różne numery. I mam nadzieję, że na tę setlistę reaguje słabo  _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karol
Dołączył: 08 Sty 2005 Posty: 520
|
Wysłany: Nie Lis 18, 2012 9:46 pm Temat postu: |
|
|
Witajcie . Różne rzeczy się w życiu dzieją i mnie spotkał przykry los, że muszę zrobic jedną ze smutniejszych rzeczy w moim dotychczasowym życiu...
Mam do sprzedania dwa bilety na Marillion do Stodoły. Gdyby znalazły się chętne osoby, to zapraszam na priv.
Nie ukrywam, że bardzo zależy mi na sprzedaży, ze względów finansowych...
Pozdrawiam!
EDIT:
Na tę chwilę, ogłoszenie jest nieaktualne . Dziękuję za szybki odzew i mam nadzieję, że uda się dogadac w sprawach czysto logistycznych . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lis 19, 2012 12:00 am Temat postu: |
|
|
wygląda na to, ze mam sporą szanse na robienie wywiadu z marillion przed koncertem w warszawie i na akredytacje  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pon Lis 19, 2012 12:03 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | wygląda na to, ze mam sporą szanse na robienie wywiadu z marillion przed koncertem w warszawie i na akredytacje  |
Jak we Wrocławiu nie zagrają Ocean Cloud to możesz im wtedy przekazać, że mogą się pocałować z pupę z tymi setami
A tak serio, to gratulację i przekaż pozdrowienia od członków FQ (znaczy ode mnie, ale Fanklub Queen brzmi poważniej ) _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Lis 19, 2012 12:55 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | wygląda na to, ze mam sporą szanse na robienie wywiadu z marillion przed koncertem w warszawie i na akredytacje  |
pozdrów chłopaków. i nie chwal się swoją karierą na forum
9 dni, 9 dni, 9 dni, 9 dni, 9 dni, 9 dni, 9 dni, 9 dni, 9 dni, 9 dni, 9 dni. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|