FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Mój wymarzony zespół :)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Wto Lis 25, 2008 10:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

też wątpię haha... w każdym razie ja chciałbym grać z nimi:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Maleństwo



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 1664
Skąd: Miasto Łódź

PostWysłany: Sro Lis 26, 2008 2:00 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oki, długo nad tym myślałem i wreszcie mam... Band Wszechświata - oto on:

Wokal: Freddie Mercury

Gitara: Brian May

Perkusja: Roger Taylor

Gitara basowa: John Deacon

Podawanie ręczników: Charlize Theron na zmianę z Kate Perry Very Happy
_________________




www.kot-malenstwo.blogspot.com

Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Lis 26, 2008 4:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Krs, Duff słabym basistą?
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Sro Lis 26, 2008 4:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mike napisał:
A ja nie wiem, czy Freddie, John i Brian chcieliby grać z Tobą... Rolling Eyes.


Śmiesz wątpić? Toż to polski Dave Lombardo ;>
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sro Lis 26, 2008 5:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mój wymarzony:
Bębny - Bill Bruford
Bass - John Wetton
Wokal - Robert Plant
Gitara - Brian May
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Larry Lurex



Dołączył: 05 Gru 2007
Posty: 86

PostWysłany: Wto Gru 02, 2008 11:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wokalal: F. Mercury
Bas: Flea
Gitara: Slash
Bębny: w sumie zwisa mi, może być S. Copeland
Klawisze: T. Banks
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Wto Gru 02, 2008 6:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mój zespół wszechczasów zgadza się z koncepcją Maleństwa tyle że do podawania ręczników dorzuciłbym jeszcze Kupichę Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Gru 02, 2008 9:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Blah on tomógłby im buty wiącać... na odległość.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ja



Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 71

PostWysłany: Czw Gru 04, 2008 3:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Freddie i panowie z Bee Gees Smile
_________________
I'll take you to the Seven Seas of Rhye
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gang9



Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 31
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Pią Lip 17, 2009 9:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

John Wetton - bas i wokal
Chester Thompson - perkusja
Steve Hackett- gitara
Ian Mcdonald - instrumenty klawiszowe
Eddie Van Halen - gitara (nadałby im większego tempa ;p)

W taki składzie(bez Eddiego) zagrali podczas trasy Hacketta w 96r. w Japonii i byli świetni, bardzo jestem ciekawy co byliby w stanie stworzyc nowego wspólnie Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Vimes



Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 136
Skąd: królewskie krakowy

PostWysłany: Sob Lip 18, 2009 11:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wokal-Roger Daltrey
gitara prowadząca-Brian May
gitara rytmiczna-Tony Iommi
gitara basowa-Steve Harris
perkusja-Nicko McBrain
instrumenty klawiszowe-Jon Lord
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
spider89



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 58
Skąd: Bytom

PostWysłany: Nie Wrz 06, 2009 5:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wokal: Bruce Dickinson
gitara: RIP Steve Clark
gitara basowa: Steve Harris
perkusja: Rick Allen

czyli taki IRON LEPPARD ALBO DEF MAIDEN Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Anunaki



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 1794
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Pon Wrz 07, 2009 11:52 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wokal:Freddie Mercury
gitara:David Gilmour
bas:Geezer Butler
perkusja:John Bonzo Bonham
Instrumenty klawiszowe:Rick Wright
_________________
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kubolski



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1270
Skąd: Stare Polesie

PostWysłany: Pią Lip 02, 2010 7:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mike Patton - wokal
Mike Einziger - gitara
Larry Graham - gitara basowa
Chad Smith - bębny

Kapela nazywa się The Mikes i gra korzenny funk Cool Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zinger menu



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 396
Skąd: dzikie kraje

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 11:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wokal: Freddie Mercury
Przez te wszystkie lata stał się dla mnie wzorcowym wokalistą i ideałem, do którego powinni dążyć inni. Szczerze mówiąc, dopiero ostatnio aż tak poważnie wysunął się u mnie na czoło. Kiedyś przeszkadzało mi jego częste obniżanie linii melodycznej na koncertach, uważałem, że w ten sposób psuje energię i klimat piosenek oraz ucieka od trudnych momentów. Wówczas tylko w Queen wgłębiałem się tak mocno, więc znałem na pamięć wszystkie błędy, zachwiania śpiewu Mercury'ego na każdym koncercie, stąd moja ocena jego wokalu była surowsza niż wobec innych wokalistów. Dopiero wgłębiając się przez kilka lat w aktywności koncertowe innych zespołów, z czasem zrozumiałem, jakim geniuszem dysponował Freddie. I o ile gustowniej brzmi linia melodyczna obniżona przez Mercury'ego, niż często nieprzyjemne darcie mordy Rogera Daltreya (mówię o śpiewie na żywo) w oryginalnej tonacji. To fakt, że Freddie, zmieniając melodię, czasem burzy power utworów Queen, łagodzi te utwory, ale brzmi to przynajmniej profesjonalnie, zawodowo, te zmiany wprowadzane są w sposób wręcz artystyczny - koncertowe wersje są dopieszczone, nadają kawałkom nowy charakter, ale jednocześnie nowe piękno, czego doświadczamy np. w "Spread Your Wings" z Live Killers. Nie jesteśmy narażani na jakieś niemiłe doznania. Wielu innych wokalistów sili się natomiast na trzymanie oryginalnej tonacji, jednak daje to efekt popsucia znajomej piosenki - słyszymy tę samą melodię, co w studio, tyle że w o wiele gorszym wydaniu, przez co wersja koncertowa staje się czasem czymś właściwie niepotrzebnym. Mercury zaś serwuje nam utwór w wersji odmienionej, która może się podobać bardziej lub mniej, ale jednego jej zabrać nie można - wykonanie jest przeważnie bezbłędne. Ten człowiek miał po prostu na tyle dużo muzycznej fantazji, że zawsze był w stanie zaśpiewać utwór w taki sposób, by jednocześnie go dźwignąć, a zarazem - by był ciekawy. To umiejętność, której dawniej nie doceniałem. Pomijając już fakt, że niejednokrotnie zwyczajnie pokazywał wielkość swojego głosu, jego moc i elastyczność, dając wielki popis - doskonale wszystkim znany przykład, to koncertowe "Somebody to love". Nie było też dla mnie drugiego tak wszechstronnego wokalisty, który by wyśpiewywał tak zróżnicowane kawałki. No nie było. Ot kurwa co!

Gitara I (czasem prowadząca, czasem rytmiczna): Richie Blackmoore
Chyba nieszczególnie zaskakujący wybór. Za takie momenty, jak choćby w "Child in time", należy mu się ta posada.

Gitara II (czasem prowadząca, czasem rytmiczna): Joe Perry
To już chyba mniej oczywista kwestia. Do wirtuozerii głównemu gitarzyście Aerosmith jest daleko, ale uwielbiam jego styl i brzmienie, jest pod tym względem niesamowicie łatwo rozpoznawalny. Za wizytówkę może służyć długie solo z "Amazing". Tak, to jest esencja jego grania. Plus piekielnie chwytliwe, błyskotliwe riffy, i tutaj za idealny przykład może posłużyć "Walk this way". W tym aspekcie również geniusz.

Perkusja: Keith Moon
Pan z The Who. Po prostu uważam go za najlepszego perkusistę rockowego ever. Potrafił doskonale przelewać energię na bębny, a oprócz tego, w niemal każdy fragment muzyki umiał wepchnąć jakiś oryginalny, niestandardowy rytm swojego bębnienia. Grał pomysłowo.

Klawisze (pianino): Keith Emerson
Wybitny reprezentant rewolucyjnej grupy Emerson, Lake & Palmer. Niemal każdy utwór tryskał wirtuozerią tego człowieka. W jego przypadku jednak zdecydowanie wolę grę akustyczną, niż syntezatorową. Wygrywał tak nieskazitelnie piękne melodie, że nikt dla mnie nie jest w stanie go pobić. A już "The Only Way (Hymn)" z albumu Tarkus, to dla mnie takie "Emerson Lake & Palmer w pigułce" - minutowy wstęp w postaci gęstych dźwięków spod palców Emersona, nawiązujący wyraźnie do klimatów Bacha, potem klimatyczny śpiew Grega Lake'a i w końcu urzekający popis możliwości Keitha na pianinie.
Nie wyobrażam sobie innego człowieka na to stanowisko.

Klawisze (Hammond): Vincent Crane
Ale jeśli chodzi o Hammonda, to niezrównane brzmienie prezentuje dla mnie Vincent Crane z nieszczególnie znanej grupy Atomic Rooster. Ta estetyka, którą nadał swojemu zespołowi Crane na albumie "Death Walks Behind You", nominuje go do miejsca wśród najlepszych rockowych klawiszowców.

Bas: cholera wie, nie znam się na rzeczy
_________________
2009 edo bentley continental gt speed 2006 edo volkswagen touareg red black
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kubolski



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1270
Skąd: Stare Polesie

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 11:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zinger, na basie proponuję Johna Entwistle'a (no bo skoro już masz Moona na bębnach... Wink) albo Chrisa Squiera z Yes.

Ostatnio zmieniony przez Kubolski dnia Nie Paź 03, 2010 11:19 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zinger menu



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 396
Skąd: dzikie kraje

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 11:22 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Myślałem o Entwistle'u na basie, ale nie chciałem dwóch muzyków z jednego zespołu Razz Więc kandydatura Squiera przyjęta Very Happy
_________________
2009 edo bentley continental gt speed 2006 edo volkswagen touareg red black
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 11:30 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mumin_king napisał:
Wokal: Freddie Mercury (Queer)
Gitara1: Slash (Velvet Revolver, Guns n'Roses)
Gitara2: Mick Box (Uriah Heep)
Bas: Flea (RHCP)
Perkusja: Cozy Powell (Rainbow, Black Sabbath)
Klawisze: Ray Manzarek (The Doors)

Z tym, że ostatnich trzech było mi łatwo wybrać, bo mniej znam... Laughing
Ale do gitar to musiałem się poważnie zastanowić. Wokal, praktycznie niepodważalny. Wink


lol

Teraz to by wyglądało tak:

Wokal: Mercury
Gitara 1: May
Gitara 2: Richards
Bas: Flea
Bębny: Bonzo
Klawisze: Lord

i skład na Polskę:

Wokal: Riedel
Gitara 1: Styczyński
Gitara 2: Sygitowicz
Bas: Titus
Bębny: Ślimak
Klawisze: Berger
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Jasiu



Dołączył: 20 Maj 2009
Posty: 200
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 11:35 am    Temat postu: Re: Mój wymarzony zespół :) Odpowiedz z cytatem

Wokal: Rob Halford/Alice Cooper
Gitara: Iommi/Ken Downing
Bas: Les Claypool/Lemmy
Perkusja: Dave Lombardo
Klawiszowiec: w zespole rockowym? Nie ma mowy Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sinia



Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 332
Skąd: Dębno

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 11:42 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ohh... że ja tego tematu nie widziałem ! Shocked

Dobra, do roboty:

Zagraniczny zespół (nie ważne że większość nie żyje):

Gitara Rytmiczna - George Harrison
Gitara Solowa - Jimi Hendrix
Bębny - Ginger Baker
Wokal - Freddie Mercury
Bas - John Entwistle
Piano - Jerry Lee Lewis

No i oczywiście każdy z instrumentalistów jeszcze by oprócz Freddiego śpiewał, więc zajebiaste chórki by wychodziły Wink Aczkolwiek... ten zespół musiałby grac bluesa bo taki jest skład troche bluesowaty.

Polska wersja (też niektórzy nie żyją):

Gitara - Jurek Styczński
Gitara - Tadeusz Nalepa
Wokal - Ryszard Riedel
Bas - Michał Muzolf
Perkusja - Józef Hajdasz

Czyli Breakout z małymi zmianami Very Happy
_________________
I'm Going My Way
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fairy King



Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 359
Skąd: Lublin/Warszawa

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 1:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z żyjących:

Wokal: Paul Rodgers
Gitara: Guthrie Govan
Gitara/wokal: Brian May
Bas/Wokal: Glenn Hughes
Klawisze: hmm Rick Wakeman może
Perkusja: Dennis Chambers

Biorąc pod uwagę żyjących i nieżyjących:

Wokal: Freddie Mercury
Klawisze/Wokal: Rick Wright
Gitara/Wokal: Brian May
Gitara/Wokal: David Gilmour
Perkusja: Cozy Powell
Bas/Wokal: hmm, może ponownie Glenn Hughes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 1:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mój zespół idealny:

- LaBrie
- Petrucci
- Portnoy
- Myung
- Rudess

Szkoda, że na razie niemożliwy do spełnienia Twisted Evil

A jeśli się tak bawiąc to: Slash, Petrucci, Joey Jordison, Plant i Robert Trujillo. Co by z tego wyszło to można by się długo zastanawiać Rolling Eyes
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Kubolski



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1270
Skąd: Stare Polesie

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 1:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Xavi napisał:
A jeśli się tak bawiąc to: Slash, Petrucci, Joey Jordison, Plant i Robert Trujillo. Co by z tego wyszło to można by się długo zastanawiać Rolling Eyes

Za dużo silnych osobowości. Petrucci non-stop ścierałby się ze Slashem, że ten przychodzi pijany na próby i na koncerty Wink Trujillo z Jordisonem mogliby stanowić całkiem przednią sekcję rytmiczną, za to Plant wysiadłby totalnie (no chyba, że wzięlibyśmy młodego Planta). Mielibyśmy coś w stylu solowego Ozzy'ego Osbourne'a - czadowa kapela z dziadem na wokalu Wink

Moja wymarzona kapela obecnie to:

Joe Bonamassa - gitara
Glenn Hughes - bas, wokal
Derek Sherinian - klawisze
Jason Bonham - perkusja

Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 2:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

o, chyba nie pisałem jeszcze tu

zatem
Steve Hogarth - wokal
Brian May - Gitara
Mike Portnoy - perkusja
bas... o bożesz ty mój, niem am pojęcia. Moze być Diakon w sumie.
klawisze... Jordan Rudess, ale pod warunkiem amputaowania kilku palców w celu spowolnienia tego pana Wink

inna sprawa, że taki skład nic wielkiego raczej by nie nagrał, bo ciężko mi sobie wyobrazić jedną kapelę, w której gra monumentalny Portnoy przy ascetycznym Mayu Wink

mógłbym również ułożyć drugi skład, w którym na wokalu byłby Mercurym, a na gitarze Rothery o... i tak myślę, że taki skład (Mercury, Rothery, Portnoy, Deacon, Rudess) miałby o wiele większe szanse.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kubolski



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1270
Skąd: Stare Polesie

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 2:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Deacon z Portnoyem... LOL Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 2:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dikon, jak dikon, ty se spróbuj Maya wyobrazić to dopiero będziesz miał lol.

Wink
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bona



Dołączył: 15 Wrz 2010
Posty: 49

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 3:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mercury - wokal
May - gitara
Bonham - perkusja
John Paul Jones - bas
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mistertweight



Dołączył: 11 Wrz 2010
Posty: 35

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 3:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmm... Mój wymarzony zespół będzie dość abstrakcyjny:

Wokal- Klaus Meine (wokalista Scorpionsów)

Gitara- Brian May, Slash

Bas- Paul McCartney (śpiewający basista zawsze się przyda)

Perkusja- Bonzo

Wiem, totalna abstrakcja.
_________________
Howgh! Rzekłam!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
punkadiddle



Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 1123

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 4:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bla bla.

Ostatnio zmieniony przez punkadiddle dnia Czw Lis 10, 2011 3:39 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 5:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

punkadiddle napisał:
Ja bym dała dwóch wokalistów, to by był czad! Twisted Evil Hogarth + Mercury.

o no! gudajdija! Do tego jeszcze Fish i LaBrie któzy będą robić chórki i mamy najlepszy band ever. Wink

o i Axl Rose jeszcze do chórków Smile
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 3 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek