| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Czy interesujesz się bądź fascynują Cię zjawiska niewyjaśnione? |
| Tak, i to bardzo |
|
22% |
[ 20 ] |
| Tak, ale nie jestem wielkim miłośnikiem |
|
53% |
[ 47 ] |
| Mój stosunek jest obojętny |
|
7% |
[ 7 ] |
| Raczej nie |
|
4% |
[ 4 ] |
| Kompletnie nie, uważam to za bzdury |
|
10% |
[ 9 ] |
| Trudno mi powiedzieć, nie wiem |
|
1% |
[ 1 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 88 |
|
| Autor |
Wiadomość |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pią Lis 03, 2006 8:03 am Temat postu: |
|
|
Niewidomy chłopak i echolokacja?
http://www.youtube.com/watch?v=DpBm4KoWsrY
Naprawdę dobry jest w 'widzeniu'
To tutaj raczej nie pasuje, ale gdzie jeszcze mogłem wkleić? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Sro Lis 15, 2006 2:21 pm Temat postu: |
|
|
Potwór z Argentyny , zdjęcie o ile dobrze pamiętam z 1995 r. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rafal
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 556
|
Wysłany: Sro Lis 15, 2006 3:18 pm Temat postu: |
|
|
| Wydaje mi sie ,ze to zdjecie zostalo zrobione z bliskiej odleglosci blizej nieokreslonej istocie/przedmiotu(o malych rozmiarach). Mialo to sprawiac wrazenie wielkosci tego "potwora" ,jednak ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Sro Lis 15, 2006 4:02 pm Temat postu: |
|
|
| Ja też mam właśnie wrażenie , że ten obiekt jest małych rozmiarów o czym informuje nas wielkość fali na wodzie . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Pon Gru 25, 2006 3:02 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Czw Lut 01, 2007 7:24 pm Temat postu: |
|
|
http://www.filmiki.grx.pl/pokaz.php?nr=100
Zabiło mnie to. Jest to dla mnie najbardziej fascynujące i intrygujące zjawisko, z jakim się spotkałem, które przerasta mój poziom pojmowania. Zastanawiam się, w jaki sposób to możliwe - jak to się przekłada na ich świadomość, która z nich "kieruje ciałem" etc. Impressive.
Na stronce, do której linka podałem, jest jeszcze sporo ciekawych filmów. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Lut 02, 2007 1:42 pm Temat postu: |
|
|
| szymek_dymek napisał: | http://www.filmiki.grx.pl/pokaz.php?nr=100
Zabiło mnie to. Jest to dla mnie najbardziej fascynujące i intrygujące zjawisko, z jakim się spotkałem, które przerasta mój poziom pojmowania. Zastanawiam się, w jaki sposób to możliwe - jak to się przekłada na ich świadomość, która z nich "kieruje ciałem" etc. Impressive. |
Nieprawdopodobne! Nawet jedzą za dwie... Czy obie odczuwają różny stopień głodu? Czy jak jedna je, to druga jest syta? Czy ściągają od siebie na klasówce?
Pewnie zostaną starymi pannami  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pią Lut 02, 2007 2:10 pm Temat postu: |
|
|
Wooow
Niesamowite i pomyśleć że wszyscy je tolerują i nie wytykają palcami
W Polsce taki stan rzeczy byłby niemożliwy
Ciekawa strona
Dzięki Szymek
| Cytat: | Pewnie zostaną starymi pannami |
Chyba że znajdą uprzednio sobie jakiegoś dwugłowego przystojniaka  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Pią Lut 02, 2007 3:27 pm Temat postu: |
|
|
mnie najbardziej zastanawia, czy obie maja kontrole nad calym swoim cialem; jesli tak, to co sie dzieje, gdy np. jedna chce isc w prawo, a druga w lewo ?
w sumie moge skomentowac to jednym, wulgarnym slowem - przejebane . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 7:31 pm Temat postu: |
|
|
Po zastanowieniu się, umieszczam to tutaj:
Jak donosi Dziennik.pl, archeolodzy twierdzą, że znaleźli szczątki Jezusa i całej jego rodziny. O szczegółach tego, być może najważniejszego, odkrycia archeologicznego w historii, mają poinformować w poniedziałek, na konferencji w Nowym Jorku.
Archeolodzy twierdzą, że odkryli dziesięć sarkofagów, w których znaleźli szczątki Jezusa i jego rodziny. Film dokumentalny wyreżyserowany przez Jamesa Camerona, twórcę "Titanica" nakręcony we współpracy z Simchą Jacobovicem, nagrodzony statuetką Emmy dokumentalistą, może wstrząsnąć światem chrześcijańskim.
W poniedziałek, podczas konferencji w Nowym Jorku zostaną pokazane sarkofagi z, jak uważają twórcy dokumentu, szczątkami Jezusa z Nazaretu, jego matki Marii i Marii Magdaleny. Film opowiada historię od odkrycia sarkofagów do ustalenia autentyczności zawartych w nich szczątków.
Jak pisze Dziennik.pl, historia zaczyna się w 1980 roku Jerozolimie, gdzie odkryto liczącą 2 tys. lat jaskinię, w której znaleziono dziesięć sarkofagów. Na sześciu widniały inskrypcje z imionami: Jesua syn Józefa, Maria, Maria, Mateusz, Jofa (Józef, określany w filmie jako brat Jezusa) oraz Juda, syn Jezusa (filmowcy twierdzą, że to autentyczny syn Jezusa z Nazaretu).
Film dokumentujący etapy prac archeologicznych jest rezultatem trzech lat badań. Wedle informacji podanych przez autorów filmu, jest on wynikiem bliskiej współpracy z znanymi na całym świecie naukowcami, archeologami, statystykami, specjalistami od DNA i ekspertami od antyków.
ŹRÓDŁO
http://wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=333211 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Lip 07, 2007 11:19 pm Temat postu: |
|
|
Co do kwestii U.F.O i wszelkich odmian jakie powstały (zielone ludki, Marsjanie) nie sądzę żeby kiedyś sobie przyleciały od tak i wyskoczyły na browara albo jak w filmach z USA zniszczą statuę wolności ale kapitan Ameryka powie ssijcie a oni polecą na koniec kosmosu z dymiącymi się statkami . Jednak jak dla mnie NIEMOŻLIWE jest żeby w całym kosmosie tylko na 1 planecie było by życie, to jak jakiś psychodeliczny kawał twórców gier że idziesz gdzieś nagle wpadasz w dziurę programową lecisz pół minuty nagle lądujesz podłoga jest szara i gdzie się nie ruszysz ekran się przesuwa ale nic się nie pojawia i nigdy się nie kończy. _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 4:32 pm Temat postu: |
|
|
Z własnego doświadczenia wiem, że życie ma specyficzny humor . Lubi robić psychodeliczne kawały.
A czemu niby niemożliwe? Czy to tak łatwo stworzyć warunki do życia? Dla mnie to raczej to, że chociaż na jednej planecie rozwinęło się życie, było wyjątkowo mało prawdopodobne. Bo przecież Wszechświat musiał uformować się akurat w układy, takie jak nasz słoneczny - a mógł na wiele innych sposobów - przy tym co najmniej jedna planeta należąca do takiego układu musiała mieć prawie idealnie okrągłą orbitę, bo gdyby jej odległość od gwiazdy zmieniała się tak, jak jest to w przypadku większości, to różnice temperatur by zabiły wszystko żywe na niej, musiała mieć w swoim składzie wodę i wszystkie składnikim powietrza, także związki węgla, które jakimś cudem musiały uformować się w tak niesamowicie skomplikowane twory jak DNA (jedna pomyłka w tym kodzie sprawiłaby, że żaden sensowny organizm by nie powstał; przez bezsensowny organizm rozumiemy tu coś, co zginęłoby zaraz po powstaniu )...
Ale cóż, skoro już na Ziemi mamy życie, to czemu nie mogłoby być ono i gdzie indziej. Ale faktycznie ufoki z amerykańskich filmów są mało przekonywające. Jeżeli istnieją, to pewnie są to jacyś przebrani sekciarze, którzy kryją się w podziemiach, konstruują latające spodki, nocą napadają ludzi, odprawiają nad nimi swoje rytuały i potem zwalają winę na ufoki. Pewnie robią to amerykańce. Ci sami, którzy potem kręcą filmy SF. Przecież to dobry sposób, żeby właśnie zwalić winę za swoje ekscesy na obce cywilizacje. _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 7:10 pm Temat postu: |
|
|
| Gnietek napisał: | | Bo przecież Wszechświat musiał uformować się akurat w układy, takie jak nasz słoneczny |
Ale dlaczego akurat w takie? A nawet jeśli - nie od dziś wiadomo, że mamy mnóstwo innych układów planetarnych, więc prawdopodobieństwo jest, według mnie, wysokie.
| Gnietek napisał: | | przy tym co najmniej jedna planeta należąca do takiego układu musiała mieć prawie idealnie okrągłą orbitę |
Wszystkie planety w Układzie Słonecznym mają okrągłe (idealnie nic nie jest okrągłe, ale to inna kwestia) orbity. A nieszczęsny Pluton był dziwnym wyjątkiem ze względu na swe położenie.
| Gnietek napisał: | | gdyby jej odległość od gwiazdy zmieniała się tak, jak jest to w przypadku większości, to różnice temperatur by zabiły wszystko żywe na niej |
Jakiej większości? Odległość od gwiazdy jest przecież niemalże niezmienna. Różnice temperatur wynikają przede wszystkim ze składu atmosfery danej planety. Stąd na Merkurym tak wielkie wahania, stąd na Wenus nie ma ich prawie w ogóle.
| Gnietek napisał: | | musiała mieć w swoim składzie wodę i wszystkie składnikim powietrza, także związki węgla, które jakimś cudem musiały uformować się w tak niesamowicie skomplikowane twory jak DNA (jedna pomyłka w tym kodzie sprawiłaby, że żaden sensowny organizm by nie powstał |
Zależy, jakiego życia oczekujemy. Jeśli podobnego w mniejszym lub większym stopniu do ziemskiego - owszem, musi być woda i odpowiednie składniki atmosfery. Tylko dlaczego uważasz, że tak mało prawdopodobnym jest, by mogły się one pojawić gdzie indziej?
Uroki amerykańskich filmów może i są mało przekonujące, ale zawsze jest jedno wytłumaczenie - teoretycznie absolutnie wszystko jest możliwe, jeśli chodzi o pozaziemskie istoty. No poważnie. Można wyjaśnić każdy aspekt - może brzmieć kretyńsko, ale nie będzie niemożliwy, przynajmniej teoretycznie.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 8:27 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: |
Wszystkie planety w Układzie Słonecznym mają okrągłe (idealnie nic nie jest okrągłe, ale to inna kwestia) orbity. A nieszczęsny Pluton był dziwnym wyjątkiem ze względu na swe położenie.
|
A to jest akurat różnie, bo planety naszego układu mają różne orbity i część z nich jest mniej (Ziemia) bądź bardziej (Merkury) eliptyczna. A odległości od gwiazdy w ciągu jednego obrotu się jednak zmieniają...mamy przecież coś takiego jak peryhelium...choć prawda, nie są to chyba różnice jakieś potworne.
Jeśli chodzi o życie w kosmosie...cóż...jeśli na Marsie mogła być woda, to pewnie mogła być w wielu innych miejscach poza Ziemią. I może niektóre z tych miejsc miały na tyle szczęścia, że nie znalazły się zbyt blisko (Wenus) bądź zbyt daleko (Mars) od swojej gwiazdy...
No i jest jeszcze ta nieszczęsna Europa... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:19 pm Temat postu: |
|
|
Masz rację, chociaż chodziło mi głównie o zwrócenie uwagi na fakt, iż odległość od gwiazdy, biorąc pod uwagę życie, wywarłaby większy wpływ w takich przypadkach jak Pluton, a nie którakolwiek z planet naszego Układu Słonecznego. Tych planet jest osiem, a orbita żadnej z nich nie miałaby na życie zbyt wielkiego znaczenia.
Na Europę to ja sobie ostrzę zęby, chociaż cywilizacja, która rozwinęła technikę nie wydaje się być możliwa. Wierzę mimo wszystko, że jeszcze za naszego życia dowiemy się, co jest pod tą powierzchnią lodu...
Jeszcze jedno zdanie...
| Gnietek napisał: | | Czy to tak łatwo stworzyć warunki do życia? |
Myślę, że na to pytanie nie odpowie nawet żaden naukowiec, bo o życiu wiemy niewiele. Nie wiemy nawet, jak powstało ono na Ziemi. Nawet potwierdzenie panspermii nie dałoby nam w tej kwestii nic.
Macie jakieś ulubione filmy albo książki o tematyce życia pozaziemskiego? Może coś polecacie? Chodzi mi jednak o coś poważniejszego typu Kontakt albo Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Nie bardzo wiem, co mógłbym jeszcze oglądnąć, a pragnę czegoś nowego w tym zakresie.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:36 pm Temat postu: |
|
|
Jak rozumiem, chodzi Ci o szeroko pojętą fantastykę naukową, tyle że "poważniejszą"? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:42 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | potwierdzenie panspermii |
Czy on mnie obraził?  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:46 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Jak rozumiem, chodzi Ci o szeroko pojętą fantastykę naukową, tyle że "poważniejszą"? |
Coś o życiu pozaziemskim, najlepiej inteligentnym, ale niekoniecznie. Wyjaśniając słowo "poważniejsza":
Ziemia kontra latające spodki a Bliskie spotkania trzeciego stopnia - widzisz różnicę?
| szymek_dymek napisał: | Czy on mnie obraził? |
Dymaj się.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:53 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: |
Ziemia kontra latające spodki a Bliskie spotkania trzeciego stopnia - widzisz różnicę?
|
Szczerze mówiąc - nie bardzo Jedno zrobił Spielberg a drugie nie. No i efekty lepsze, tudzież nastrój. Ale i tak - latający spodek, porwani ludzie, wielkookie ufoki...
Zjem kolację i pomyślę nad jakąś literaturą... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 10:00 pm Temat postu: |
|
|
Ziema kontra latające spodki jest po prostu śmieszny, nawet jeśli w założeniu nie miał być. Bliskie spotkania trzeciego stopnia, choć z 1977 roku, próbę czasu przetrwały do dziś, jest poniekąd oparty na tym, co mówi nauka (Spielberg zresztą konsultował się z ufologiem J. Allanem Hayekiem... bodajże tak się on nazywał), z filmu zrobiono coś więcej niż tylko wizytę Obcych na Ziemi.
Z literatury czytałem Zwodniczy punkt, teraz czytam Obce cywilizacje a współczesna nauka - akurat w książkach mam zaległości. Będę wdzięczny za wszelką pomoc. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 10:09 pm Temat postu: |
|
|
No to się włąśnie pytam, czy chodzi Ci o literaturę naukową czy o porządną naukowo-filozoficzną-kosmohistoriozoficzną fantastykę  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Lip 09, 2007 4:12 am Temat postu: |
|
|
Myślę, że o tę drugą. To tylko le_mmor zna jakieś tytuły w gronie tak zacnych osób, jakie posiada to Forum?  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Sro Wrz 05, 2007 7:31 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Wrz 08, 2010 10:44 pm Temat postu: |
|
|
Nie wiedziałem do jakiego tematu to dodać, a po cholere zakładać nowy
"W którą stronę kręci się dziewczyna?
Jedni bez wahania stwierdzą, że w prawo. Inni, że w lewo.
Tak naprawdę kierunek jest zależny tylko od nas. Jeśli kręci się zgodnie z ruchem wskazówek zegara, to znaczy, że aktualnie bardziej pracuje prawa półkula mózgu, jeśli przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, lewa.
Jeśli potraficie zmusić ją, żeby się obracała w drugą stronę, należycie do 30% najbardziej rozwiniętych ludzi."
W sumie nie jest to zjawisko ani paranormalne ani niewyjaśnione ale dobra powiedzmy że naukowa ciekawostka... _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Wrz 08, 2010 10:47 pm Temat postu: |
|
|
nie sądze, zeby to 30% bylo prawdziwe bo hmm sprawienie, zeby zmienila kierunek krecenia jest w sumie dosc proste dla mnie, a za geniusza sie nie uwazam  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Sro Wrz 08, 2010 10:49 pm Temat postu: |
|
|
| TheHero89 napisał: | | Jeśli potraficie zmusić ją, żeby się obracała w drugą stronę, należycie do 30% najbardziej rozwiniętych ludzi. |
A cóż w tym trudnego? Obraca się w swoją prawą stronę, ale z punktu widzenia widza - w lewą.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Wrz 08, 2010 10:49 pm Temat postu: |
|
|
im bardziej staram się sprawić by obróciła się w lewo tym bardziej wydaje mi się, że ona z premedytacją obraca się coraz szybciej w prawo i ma wielki uśmiech który mówi "haha spadaj idioto"
edit
| punkadiddle napisał: | | TheHero89 napisał: | | Jeśli potraficie zmusić ją, żeby się obracała w drugą stronę, należycie do 30% najbardziej rozwiniętych ludzi. |
A cóż w tym trudnego? Obraca się w swoją prawą stronę, ale z punktu widzenia widza - w lewą.  |
ale chyba chodziło o jej perspektywę  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Wrz 08, 2010 10:58 pm Temat postu: |
|
|
A ja to znam już tak długo, że ona cały czas stoi do mnie tyłem i robi takie półkola - w prawo i w lewo, w tę i z powrotem.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Wrz 08, 2010 11:09 pm Temat postu: |
|
|
Wg mnie obraca się wyłącznie w prawo a jak próbuję sobie wyobrazić że w lewo to za nic nie udaje mi się tego zobaczyć! Wygląda na to, że ja jestem typowym prawopółkulowcem.
Ale spróbuję spojrzeć na nią po pijaku i zobaczymy czy coś się zmieni!  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|