FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Zjawiska paranormalne i niewyjaśnione
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 13, 14, 15  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy interesujesz się bądź fascynują Cię zjawiska niewyjaśnione?
Tak, i to bardzo
22%
 22%  [ 20 ]
Tak, ale nie jestem wielkim miłośnikiem
53%
 53%  [ 47 ]
Mój stosunek jest obojętny
7%
 7%  [ 7 ]
Raczej nie
4%
 4%  [ 4 ]
Kompletnie nie, uważam to za bzdury
10%
 10%  [ 9 ]
Trudno mi powiedzieć, nie wiem
1%
 1%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 88

Autor Wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Wto Maj 31, 2011 12:50 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ytron napisał:
Osobiście nie ogarniam jakie są zasady w polityce na wysokim szczeblu. Zawsze myślałem że jawne kłamanie i podawanie za jednym razem sprzecznych informacji jest niedopuszczalne w demokratycznym państwie.

Czyli ci wszyscy politycy nigdy sobie samym nie zaprzeczają? Wink
Można prowadzić tyrady o demokracji, co nie zmienia jednego - działań wywiadu. Wywiad jest z zasady nielegalny, tylko że podpiera się bezpieczeństwem narodowym, stojąc niejako ponad prawem. No przecież skądś się to Watergate wzięło, ktoś specjalnie wysyłał żołnierzy w radioaktywnie skażone tereny. Iran-Contras? MK-Ultra?
ytron napisał:
No właśnie już dawno żadnych dowodów nie widziałem, nie wiem nawet gdzie takich szukać. W sumie od czasu tych paru skanów które zapodałeś nasza pula dowodowa na korzyść UFO w ogóle się nie powiększyła.

Bo od tamtego czasu robiono bardzo wiele, by takich dowodów nie znaleźć. Wybacz mi bezpośredniość, ale uważam, że w tym względzie jesteś nieco naiwny - jeśli dowody są stare i od jakiegoś czasu nie było nowych, to znaczy, że koniec? Że lipa?
Polecam przejrzeć wydarzenia nad belgijskim lotniskiem z 1989 roku (albo 1990, nie pamiętam), polecam znaną sprawę UFO nad Phoenix z 1997 roku, polecam "brytyjskie Roswell" z 1980 roku, a więc UFO w Rendlesham Forrest. Polecam zapoznać się wyjaśnieniami rządu na temat Roswell w latach 90. Tu ciekawostka, która niejako wpisuje się w Twoje pytanie "jaki to ma sens?". Znalezione ciała kosmitów zostały przez wojsko wyjaśnione jako manekiny, które przyczepiano wówczas do balonów, podano nawet rodzaj tych manekinów. I co się okazało? Że pierwszy raz takich manekinów użyto dopiero w 1955 roku. No głupota, nie? I właśnie o to w tym chodzi, że w tej materii są jawne głupoty i nic z tym nie można zrobić, bo albo stosowne instytucje twierdzą, że nie mają żadnej dokumentacji, albo nie chcą odtajnić tej co mają "ze względu na bezpieczeństwo narodowe", a brak jakiegokolwiek śledztwa wyjaśniany jest tym słynnym raportem Condona, niby-niezależnym śledztwem w sprawie latających spodków, które rzekomo wykazało, że to bullshit.
ytron napisał:
Ne wiem, Polska to akurat wyjątkowa patologia. Ale no bez jaj, ludzie zawsze są zdolni do jakiegoś obiektywizmu. Po prostu nie mogę uwierzyć, że gdyby jasno wynikało z czegoś że UFO istnieje, pozostałoby to nie zauważone.

To nie zostało niezauważone, tylko że od któregoś momentu (prawdopodobnie wtedy, gdy pojawili się jacyś romansujący z Wenusjankami i łączący się z Plejadanami - a więc już w latach 50.) wytworzył się taki kontekst społeczny, że UFO widzą szaleńcy i że to wszystko jedna wielka halucyjacja, który trwa do dzisiaj. Temat jako poważny tracił też impet w obliczu takich wydarzeń jak wojna koreańska.

Policjanci to świadkowie, ale wiarygodni, natomiast piloci to autorytety - komu mamy zaufać, że widzieli latające spodki, jak nie pilotom właśnie? Wojskowym zwłaszcza.

Okay, ja nie chcę Ci dawać ryby, wolę wędkę, a więc zarzucam Ci parę rzeczy, żebyś wiedział, gdzie szukać lub przynajmniej sam zaczął swoją podróż, o ile Cię ona zainteresuje. Z tego co widzę, trochę się wciągnąłeś w temat, a więc:

Książki:

Edwin Ruppelt - Raport w sprawie UFO
Nicholas Redfern - Tajne archiwa FBI
Nicholas Redfern - Ukryte archiwa UFO
Stanton Friedman - Ściśle tajne/Majestic
Charles Berlitz, William L. Moore - Incydent z Roswell
Jesse Marcel Jr., Linda Marcel - Roswell: Prawdziwa historia

Filmy:

http://video.google.com/videoplay?docid=2450559786573345621#
http://www.youtube.com/watch?v=GN3NbIv1siM
http://video.google.com/videoplay?docid=-4182905293548090350# (ten jest ciekawy, bo z końcówki lat 70., początki sprawy w Roswell się pojawiają)

Polecam jeszcze diabli ciekawą konferencję Jaimego Maussana, meksykańskiego dziennikarza, z 2005 roku: http://www.youtube.com/watch?v=sDHU5Jr5kkA

Na razie tyle.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
ytron



Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 844
Skąd: Chujowskie Pocipie

PostWysłany: Wto Maj 31, 2011 4:32 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Wywiad jest z zasady nielegalny, tylko że podpiera się bezpieczeństwem narodowym, stojąc niejako ponad prawem. No przecież skądś się to Watergate wzięło, ktoś specjalnie wysyłał żołnierzy w radioaktywnie skażone tereny. Iran-Contras? MK-Ultra?

No za te rzeczy prędzej czy później jakieś głowy poleciały, nawet jeśli uznać je za polityczną szopkę i kozły ofiarne. Tymczasem nie wygląda na to aby ktoś się poczuwał do odpowiedzialności za kłamstwa obecnie widniejące na oficjalnej stronie FBI.
Misiu napisał:
o od tamtego czasu robiono bardzo wiele, by takich dowodów nie znaleźć. Wybacz mi bezpośredniość, ale uważam, że w tym względzie jesteś nieco naiwny - jeśli dowody są stare i od jakiegoś czasu nie było nowych, to znaczy, że koniec? Że lipa?

Nie o to mi chodziło. Mówiąc "nasza pula dowodowa" miałem na myśli to co się dzieje w tym topicu. Od czasu jak dałeś tamte skany nie pojawiły się w nim żadne inne z tych domniemanych wielkich ilości dowodów na rzecz UFO.
Misiu napisał:
Znalezione ciała kosmitów zostały przez wojsko wyjaśnione jako manekiny, które przyczepiano wówczas do balonów, podano nawet rodzaj tych manekinów. I co się okazało? Że pierwszy raz takich manekinów użyto dopiero w 1955 roku. No głupota, nie?

Owszem, przyznaję że produkowane na szybko bez zaznajomienia się z tematem alternatywne wyjaśnienia dla UFO są co najmniej podejrzane. Wychodzi z nich, że strach otworzyć lodówkę bo tam też pewnie znalazł się nie wiadomo skąd jeden z wszechobecnych balonów meteorologicznych które potrafią przybierać dowolny kształt i kolor. Aczkolwiek pozostaje to dziwne niezależnie od tego jaką teorię się przyjmie i po której stronie się stanie. Gdybym chciał kogoś przekonać że świetlista kula wyglądająca i poruszająca się w sposób ni cholery nie podobny do balonu nie jest niczym nadzwyczajnym, nie mówiłbym mu że to balon.
Przy czym trzeba zaznaczyć że świecące punkty na niebie faktycznie nie muszą być czymś nadzwyczajnym. Nawet jeśli uznać je za nie wyjaśnione dotąd zjawisko, nie musi wszak ono mieć czegokolwiek wspólnego z pozaziemską inteligencją. Ale i tak możliwości są olbrzymie - od piorunów kulistych (które wprawdzie jako takie pozostają niewytłumaczone) przez odległe obiekty widziane na zasadzie fatamorgany bądź innej, po samoloty, torebki foliowe czy wreszcie balony meteorologiczne.
Misiu napisał:
Policjanci to świadkowie, ale wiarygodni, natomiast piloci to autorytety - komu mamy zaufać, że widzieli latające spodki, jak nie pilotom właśnie? Wojskowym zwłaszcza.

Piloci to też ludzie, jedni są tacy drudzy owacy. Mogą mieć tendencje do wyolbrzymiania czy też kłamać z jakichś powodów, każdy przypadek musi być rozpatrywany osobno. Mogą też po prostu być kiepscy w sowim fachu i nie odróżnić zakłóceń w kamerze podczerwonej od realnego obiektu.
Misiu napisał:
Okay, ja nie chcę Ci dawać ryby, wolę wędkę, a więc zarzucam Ci parę rzeczy, żebyś wiedział, gdzie szukać lub przynajmniej sam zaczął swoją podróż, o ile Cię ona zainteresuje.

No właśnie chodziło mi o ryby, bo jak sam zarzucam wędkę to wyławiam tylko romansujące Wenusjanki, kumasz alegorie.
Co do filmów nie miałem jeszcze czasu się zaznajomić, ale pierwszy zaczyna się błędną informacją jakoby równanie Drake'a zostało rozwiązane i że szacuje ono liczbę cywilizacji w Drodze Mlecznej na 100tys. Oczywistym jest że nie posiadamy potrzebnych danych, i zależnie od przyjętych kryteriów rozwiązania są najróżniejsze. Jako że to rozwiązanie zostało tam podane za fakt, śmiem podejrzewać że film jest zwyczajnie tendencyjny.
W drugim jest podobnie - wysnuto teorię jakoby aktywność UFO miała się zwiększyć po drugiej wojnie gdyż zaczęto wtedy pracować nad technologią lotów w kosmos, czyli odwrotna zależność niż Ty mówiłeś o tym nie interesowaniu się niebem póki się w nim nie lata. Również tłumaczenie postępu technologicznego w ostatnim wieku jako efektu kontaktów z UFO nie ma żadnych podstaw. Nawet jeśli UFO ingerowało w historię ludzi od starożytności nie znaczy to że nie można jej wytłumaczyć bez wzięcia pod uwagę tejże ingerencji. Ponadto odgórny zakaz dla NASA dla prowadzenia badań nad życiem pozaziemskim - skąd ta informacja jeśli można wiedzieć?
No i znowu pan Maussan i jego podczerwień. Jeśli miałbym uwierzyć w teorie spiskowe o ukrywaniu prawdy o UFO podejrzewałbym raczej że ten pan pracuje dla Kliki utwierdzając sceptyków w swych przekonaniach. Kompletny brak ruchu pomiędzy tymi obiektami czyni niezwykle mało prawdopodobną możliwość aby były to jakieś statki, w dodatku widać je tylko w podczerwieni gdzie wyglądają jak jakaś usterka. Obserwacje radarowe kompletnie nie pokrywały się z tym co widać na nagraniu i musiały dotyczyć czegoś całkiem innego. W rezultacie nie ma żadnego punktu odniesienia co do odległości do obiektów, poza tym że są dalej niż widoczne chmury. Jeśli teoria o platformach jest prawdziwa z pewnością dałoby się ją zweryfikować powtarzając zaistniałą na nagraniu sytuację. Sam mógłbym sprawdzić na Google Earth czy układ platform wiertniczych pokrywa się z układem obiektów na nagraniu, niestety z tego co widzę żeby uzyskać informacje co do rozmieszczenia platform w okolicy Jukatanu musiałbym mieć prawie 7000$ na zbyciu: http://maps.ihs.com/basin-monitor-ordering-service/latin-america/yucatan-platform.html
_________________
DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Wto Maj 31, 2011 7:28 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ytron napisał:
Owszem, przyznaję że produkowane na szybko bez zaznajomienia się z tematem alternatywne wyjaśnienia dla UFO są co najmniej podejrzane. Wychodzi z nich, że strach otworzyć lodówkę bo tam też pewnie znalazł się nie wiadomo skąd jeden z wszechobecnych balonów meteorologicznych które potrafią przybierać dowolny kształt i kolor. Aczkolwiek pozostaje to dziwne niezależnie od tego jaką teorię się przyjmie i po której stronie się stanie. Gdybym chciał kogoś przekonać że świetlista kula wyglądająca i poruszająca się w sposób ni cholery nie podobny do balonu nie jest niczym nadzwyczajnym, nie mówiłbym mu że to balon.

To nie są produkowane na szybko bez zaznajomienia się z tematem alternatywne wyjaśnienia dla UFO. To oficjalne rządowe stanowisko z 1997 roku z raportu The Roswell - Case Closed. Czyli po prostu kłamstwo. I co z tym kłamstwem zrobić? Jak widzisz, jednak można.
ytron napisał:
Jako że to rozwiązanie zostało tam podane za fakt, śmiem podejrzewać że film jest zwyczajnie tendencyjny.

Nie no, błagam, wyjdź z okopów ignorancji i zobacz. Nie jeden dobry film w takim świetle przedstawia równanie Drake'a, nie jeden profesor astronomii ujmuje jego wynik w taki sposób. Z drugiej strony stoją ci, którzy się z Tobą zgadzają - nie znamy wartości, nie znamy wyniku. Ale to tak mało znaczące dla filmu, że masakra, a Tyś z tego swą linię obrony uczynił. Rozczarowujące. Maussana też bym Ci radził zobaczyć w całości, a nie z pozycji jednego przyczepienia się i skapywania tego na całość.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
ytron



Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 844
Skąd: Chujowskie Pocipie

PostWysłany: Wto Maj 31, 2011 12:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Taki bryś jesteś a nie wiem czy się zaiste zaznajomiłeś z alternatywnymi wytłumaczeniami. Żeby jakieś osądy czynić trzeba się najpierw równorzędnie rozeznać po obu stronach. Na tej stronie co mówiłem nie znalazłem ani słowa o manekinach w tematach o Roswell. Może to znaczy że kłamią lub przynajmniej umiejętnie mijają się z prawdą, ale trza zobaczyć co mają do powiedzenia.
Wogle proponowałbym się z tą dyskusją przenieść na jakieś stosowniejsze miejsce, na Racjonaliste może. Bo tak to Ty mnie tu przekonujesz, ja tam nic nie wiem, a tam na przykład jest dużo mądrali, którzy lubią się wymądrzać i chętnie to zrobią. Generalnie panuje silne przekonanie, że UFO nie ma. Jakby przedstawić im cały ten temat z Twojego punktu widzenia to zobaczylibyśmy co mają do powiedzenia ze swoim racjonalizmem. Może rury im zmiękną i zacznie się UFOrewolucja, a może faktycznie mają twarde powody by sądzić jak sądzą, o których ja nie wiem. Wiem natomiast że ten temat nie został tam jeszcze rozpatrzony z należytą uwagą.
Misiu napisał:
Nie no, błagam, wyjdź z okopów ignorancji i zobacz.

Ignorancją jest przedstawianie hipotezy jako faktu. To jest dokładnie to samo co robią różni ufolodzy-oszołomy żeby tylko odstraszyć od siebie jak największą grupę słuchaczy. Tendencyjne se może być, ale mówienie o rozwiązaniu równania Drakea jako o fakcie dokonanym jest po prostu kłamstwem, którego ponoć tak nie lubimy. Nie mówię, że w związku z tym tego nie obejrzę. Mówię że zaznajomiłem się z kilkoma pierwszymi minutami jak na razie, i jak się ten film w mych oczach zapowiada.
_________________
DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Wto Maj 31, 2011 1:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ytron napisał:
Na tej stronie co mówiłem nie znalazłem ani słowa o manekinach w tematach o Roswell. Może to znaczy że kłamią lub przynajmniej umiejętnie mijają się z prawdą, ale trza zobaczyć co mają do powiedzenia.

Ale cóż mam odpowiedzieć? To jest oficjalna wersja z 1997 roku i koniec kropka, nie wiem, co znalazłeś i na jakiej stronie. Roswell Report: Case Closed. Tak się nazywał raport.
ytron napisał:
To jest dokładnie to samo co robią różni ufolodzy-oszołomy żeby tylko odstraszyć od siebie jak największą grupę słuchaczy.

A ilu ich znasz, że ich tak osądzasz?

Ja po prostu nie rozumiem, jak można kwestionować oczywiste dowody w postaci dokumentów, świadków najlepszych z możliwych i ignorować działania, jakie się w tej kwestii poczyniło tylko dlatego, że "wydaje się, że powinno być tak i tak". Różnica poleca na tym, że mogę Cię przekonywac, ale ja pokazuję Ci fakty, a Ty cały czas przesuwasz sprawę do domniemywań i pytań typu: "jak to możliwe?"
ytron napisał:
Może to znaczy że kłamią lub przynajmniej umiejętnie mijają się z prawdą, ale trza zobaczyć co mają do powiedzenia.

Takowych nie było, na ile tylko śledzę temat. Roswell wytłumaczony został balonem typu Mogul, co kompletnie nie trzyma się kupy i ze świadków robi idiotów, a ciała kosmitów jako manekiny, które wtedy nie były w ogóle w użyciu.


_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
ytron



Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 844
Skąd: Chujowskie Pocipie

PostWysłany: Wto Maj 31, 2011 5:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Ja po prostu nie rozumiem, jak można kwestionować oczywiste dowody w postaci dokumentów, świadków najlepszych z możliwych i ignorować działania, jakie się w tej kwestii poczyniło

Dlatego rzuciłem się pomysłem co zrobić aby Ci i sobie to zjawisko przybliżyć. Jeśli ufolodzy i sceptycy będą siedzieć każdy w swojej piaskownicy na pewno do niczego to nie doprowadzi.

Pora na kilka faktów. faktów.faktów.faktów.faktów.faktówfaktów.:

1. Na podstawie oczywistych dowodów w postaci dokumentów, świadków najlepszych z możliwych i działań, jakie się w tej kwestii poczyniło jesteś pewien istnienia UFO.
2. Większość bardzo mądrych ludzi, doktorów i profesorów astronomii, fizyki, politologii, historyków i innych o ile wiem neguje istnienie UFO.
3. Sugerujesz że jesteś mądrzejszy i bardziej spostrzegawczy od większości z powyższych. Czy masz ku temu jeszcze jakieś powody poza tym przedstawionym w punkcie pierwszym, czy też zdaje się to stać w sprzeczności z innymi faktami związanymi z Twoją osobą?
4. Większość Ufologów z jakimi dane mi było mieć do czynienia to prawdziwi debile, także ufologia jako taka składa się w większości z zupełnych niedorzeczności powstałych dzięki całkowitej ignorancji wobec dokonań współczesnej nauki.

Fakt 2 i 4 na pierwszy rzut oka stoją w sprzeczności z faktem 1. Nie wiem jak się ma sprawa z faktem 3, gdyż nie mogę tego wiedzieć. Być może jesteś geniuszem albo przynajmniej bardzo mądrym człowiekiem. Jeśli tak, warto byłoby to wykorzystać w konfrontacji z ludźmi wymienionymi w punkcie 2 w celu przekonania ich o prawdzie zawartej w punkcie 1, która z niewyjaśnionych jak na razie przyczyn im umknęła. Nie wiem jak to przeprowadzić za bardzo, ale niezłą namiastką tego mógłby być pomysł który przedstawiłem w poprzednim poście.

Od siebie mogę tylko zapewnić o szczerej chęci zapoznania się ze wspomnianymi nie po raz pierwszy oczywistymi dowodami, na które jak na razie nadal składa się tylko kilka dokumentów FBI i dwa dokumenty USAF, których kontekst na obecną chwilę nie jest jeszcze dla mnie jasny. Podobnie jest zresztą ze skanem który zamieściłeś w ostatnim poście. Nie wiem co to za gazeta, wiem że w tym formacie nie wiele mogę z niej rozczytać i że w gazetach często pisze się wiele rzeczy nie będących prawdą.
_________________
DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Wto Maj 31, 2011 7:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale mój czas też jest ograniczony, zwłaszcza teraz, dlatego napisałem Ci, czym masz się zająć i co przeczytać. Wink
ytron napisał:
1. Na podstawie oczywistych dowodów w postaci dokumentów, świadków najlepszych z możliwych i działań, jakie się w tej kwestii poczyniło jesteś pewien istnienia UFO.

Tak, jestem pewien istnienia UFO. Cała afera tuż po wojnie nie wzięła się z niczego, setki, setki pilotów wojskowych i cywilinych medlowało o tym, co widziało, setki tych przypadków zostało potwierdzonych przez radary. Podjęto działania śledcze, do tego Roswell... Jeśli w tym obliczu widzę przynajmniej te dwa dokumenty - memorandum Twininga i notatka Smitha - to tak, jestem absolutnie pewien, że coś takiego jeśli już nie ma, to na pewno miało miejsce. To kwestia absolutnie nie podlegająca dyskusji.
ytron napisał:
2. Większość bardzo mądrych ludzi, doktorów i profesorów astronomii, fizyki, politologii, historyków i innych o ile wiem neguje istnienie UFO.

Większość tych bardzo mądrych ludzi w ogóle się tym tematem nie zajmuje.
Zgodnie z sondażem Gallupa z 1978 roku - im wyższe wykształcenie, tym wiara w UFO rośnie. Natomiast profesor fizyki, który nie interesował się tematem latających spodków - jaki jest jego autorytet w tej sprawie? Jest specjalistą od fizyki, ale nie od latających spodków. Ci, którzy się nimi zajmują, potwierdzają ich istnienie. Stanton Friedman jest fizykiem nuklearnym, który 14 lat pracował w ściśle tajnych projektach, Richard Dolan jest historykiem z Oksfordu. I tak dalej. Ale że wówczas są już "ufologami", to postrzega się ich jako szaleńców. Szkoda, że tylko ci szaleńcy sprawę badają, a nie prowadzą dochodzenia poprzez proklamacje przy takiej czy innej okazji. Tak więc powtarzam - ci, którzy potwierdzają istnienie latających spodków, to ludzie, którzy ten temat badają. Profesor fizyki może mówić co chce, ale jeśli tematem się nie zajmuje, to jego autorytet jest w tej sprawie niewielki.
ytron napisał:
3. Sugerujesz że jesteś mądrzejszy i bardziej spostrzegawczy od większości z powyższych. Czy masz ku temu jeszcze jakieś powody poza tym przedstawionym w punkcie pierwszym, czy też zdaje się to stać w sprzeczności z innymi faktami związanymi z Twoją osobą?

Sugeruję, że interesuję się tematem i wobec tego mam na jego temat większą wiedzę niż ci, którzy się nim nie interesują. Bez względu na tytuł, jaki posiadają. Łatwo uogólniać, że są jacyś "eksperci" i oni powinni wiedzieć, bo są ekspertami, podczas gdy są to specjaliści ze swoich dziedzin i tyle. Nie ma jeszcze tytułu doktora w sprawie UFO.
ytron napisał:
4. Większość Ufologów z jakimi dane mi było mieć do czynienia to prawdziwi debile, także ufologia jako taka składa się w większości z zupełnych niedorzeczności powstałych dzięki całkowitej ignorancji wobec dokonań współczesnej nauki.

Masz więc fatalnego nosa do ufologów. Właśnie dlatego, że dokonania latających spodków zdają się przeczyć współczesnej nauce, ta powinna się nimi zajmować. Nie zajmuje.

Stanton Friedman, Richard Dolan, J. Allen Hynek, Donald Keyhoe, Wilbert Smith - jeśli to nie są poważni ludzie, to nie wiem, kim są poważni ludzie. To tylko szczegóły, zresztą, bo o jakich ekspertach byś nie mówił i jakich pytań nie zadawał, to nie zaciera dokumentów i zeznań. Teraz mam mało czasu, ale później postaram się coś w sprawie dokumentów jeszcze wrzucić.

Aha, gazeta to The Roswell Daily Report z 9 lipca 1947 roku - następnego dnia w gazecie znalazło się już sprostowanie o balonie meteorologicznym, a co się działo między tym, to już temat książek.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
ytron



Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 844
Skąd: Chujowskie Pocipie

PostWysłany: Sro Cze 01, 2011 6:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Ale mój czas też jest ograniczony, zwłaszcza teraz, dlatego napisałem Ci, czym masz się zająć i co przeczytać.

No tak to już jest, że myślenie musi zabierać sporo czasu jak się chce być mądrzejszym od reszty świata. Dlatego chciałem ryby, żeby nie tracić czasu na Wenusjanki.
Nie sądzę aby konfrontacja z mądralami była bardziej czasochłonna niż dotychczasowa debata, a mogłaby być bardzo ciekawa. Uzyskalibyśmy też jakiś rozeznanie co do ufoświadomości współczesnej ynteligencji.
_________________
DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sro Lip 06, 2011 7:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jako człowiek o dziwnych poglądach jestem zobowiązany do podania tej informacji. Smile

Kolej na Nową Zelandię.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Anunaki



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 1794
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Sro Lip 06, 2011 9:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Jako człowiek o dziwnych poglądach jestem zobowiązany do podania tej informacji. Smile

Kolej na Nową Zelandię.


Misiu,przecież ich i tak to nie przekona Wink.Żeby ludzie uwierzyli w istnienie Obcych i Ufo to musiałaby się chyba odbyć wspólna konferencja Obamy i Obcych Laughing.Chociaż i tak pewnie byłyby gadki,że to jakieś podróbki,albo efekty komputerowe Rolling Eyes
_________________
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Lip 06, 2011 9:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anunaki napisał:
Misiu napisał:
Jako człowiek o dziwnych poglądach jestem zobowiązany do podania tej informacji. Smile

Kolej na Nową Zelandię.


Misiu,przecież ich i tak to nie przekona Wink.Żeby ludzie uwierzyli w istnienie Obcych i Ufo to musiałaby się chyba odbyć wspólna konferencja Obamy i Obcych Laughing

ja tak trochę uwierzyłem.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sob Lip 16, 2011 5:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z dedykacją dla ytrona oraz tych wszystkich, którym dowodów brak. Proszę bardzo:

UFO nad Jerozolimą

Pierwszym narzucającym się pytaniem jest: czy to nagranie jest autentyczne? Pomijając, że zostało nagrane przez trzy niezależne osoby z trzech pozycji, z analizą przychodzi Jaime Maussan:

http://www.youtube.com/watch?v=EGn-peU4tDY

Można oczywiście zwracać uwagę na nutę protekcjonalizmu w stwierdzeniach to najważniejsze nagranie w historii czy wkraczamy w nową erę, ale nie to jest istotą sprawy. Anunakiego może zainteresować analogia do historii tego miejsca. Natomiast jeśli chodzi o ytrona:

- nie tylko w Stanach Zjednoczonych;
- nie tylko pięćdziesiąt lat temu i od tej pory nic;
- jeśli to nie to, co określasz jako "dowód", to co?
- sprawa zaistniała w największych światowych mediach (np. Fox News);
- dlaczego żaden naukowiec się tym nie zajął?
- dlaczego żadne władze się do tego nie ustosunkowały?
- czy jeśli ktoś z tytułem profesora powie, że to wszystko bujda, to co należy zrobić z tym nagraniem?

Tak więc Misiowej krucjaty ciąg dalszy. Smile
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Lip 16, 2011 6:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oh mój boże... czekam jeszcze na dowody istnienia potwora z Loch Ness... Laughing
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sob Lip 16, 2011 7:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nie, bo legendy mnie nie interesują. Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Lip 16, 2011 8:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No nie, faktycznie, Ty tylko twardo stąpasz po ziemi Razz
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
zinger menu



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 396
Skąd: dzikie kraje

PostWysłany: Sob Lip 16, 2011 8:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu. A ja widziałem ostatnio wampiry w filmie "Ksiądz". Jak wrzucę fragmenty na youtube, to będziesz bał się w nocy chodzić po mieście?
Misiu napisał:
- dlaczego żadne władze się do tego nie ustosunkowały?

Bo mają jakieś istotniejsze międzynarodowe sprawy na głowie, niż komentowanie filmików wrzucanych przez anonimowe osoby na jutuba? Polskie władze też rzadko się odnoszą do jutubowych filmików, w których "słychać strzały" i słychać ludzi błagających o litość. Władze odnoszą się raczej do poważniejszych źródeł, niż trzy filmiki na jutubie skomentowane przez wielkiej sławy ufologa.
Poza tym, wypowiedział się jakiś były brytyjski minister obrony. Coś w stylu: "Nie do wiary! To znaczy, że UFO istnieje!".
_________________
2009 edo bentley continental gt speed 2006 edo volkswagen touareg red black
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sob Lip 16, 2011 10:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O rany, przecież nie chodzi o to, że jest sobie filmik na YouTube, tylko o to, że według wszelkiego prawdopodobieństwa jest on autentyczny. A przy tym, co przedstawia - to nagranie jest bezprecedensowe. To, że się ze mnie śmiejecie to mi akurat wisi, ale proszę, nie róbcie ze mnie wariata. Trzy niezależne nagrania z różnych miejsc pokazują to samo co do detala, na trzecim nagraniu są doskonale widoczne szczegóły, które poświadczają o autentyczności, największe światowe media mówiły na ten temat (o "bylejakich filmikach z YouTube'a" nie mówią). To skłania przynajmniej do zastanowienia.
zinger menu napisał:
Bo mają jakieś istotniejsze międzynarodowe sprawy na głowie, niż komentowanie filmików wrzucanych przez anonimowe osoby na jutuba? Polskie władze też rzadko się odnoszą do jutubowych filmików, w których "słychać strzały" i słychać ludzi błagających o litość. Władze odnoszą się raczej do poważniejszych źródeł, niż trzy filmiki na jutubie skomentowane przez wielkiej sławy ufologa.

Ytron zadawał to pytanie, dlatego pozwoliłem mu się zrewanżować.
"Anonimowe osoby" - widać, jak obejrzałeś i przeczytałeś. Sorry za protekcjonalny ton, ale jeśli kpisz pisząc o jakimś księdzu i wampirach, to nie mam pytań.

Mam nadzieję, że te parę osób, które wykazywały zainteresowanie, obejrzą z zaciekawieniem.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Lip 16, 2011 11:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
tylko o to, że według wszelkiego prawdopodobieństwa jest on autentyczny. A przy tym, co przedstawia - to nagranie jest bezprecedensowe.

Wiesz co, ja naprawdę chciałbym wiedzieć skąd Ty bierzesz przekonanie w to, ze on jest w jakikolwiek sposób bezprecedensoiwe i jest jakimkolwiek dowodem. Nie wiem, ja chyba na matmie innego prawdopodobieństwa się uczyłem. Nie widzę tu NIC co byłoby czymkolwiek nowym, nie widzę tu nic, co by mnie do czegokolwiek przekonało.

Używasz słowa "dowód" bardzo odważnie- ale póki zielone ludki nie odbędą bezpośredniej transmiji z rozmowy z Barackiem czy coś w tym stylu... to wybacz, ale kawałek jakiejś kropki światłą nie robi na mnie najmniejszego wrażenia.

Mój ojciec był w wojsku i był nawigatorem. Sam kilka razy nap[rowadzał myśliwce na NOL, którte nawet końcyzły się jakimś tam niby kontaktem wzrokowym. Więc kto jak kto lae ja jestem odrobinę w temacie jeśli chodzi o niewyjaśnione rzeczy. Mimo wszystko... mimo wszystko słowo "dowód" zachowuję dla rzeczy które nie podlegają dyskusji a nie takich, które łatwo spreparować albo takich, które są trudniejsze do wytłumaczenia. To, że czegoś nie rozumiem nie sprawia automatycznie że to istnieje albo że nie ma innego wyjścia. Tłumaczenie "to UFO" ma dla mnie taką samą wartość jak "to dowód na istnienie Boga". Bo przepraszam bardzo- kto widział tam potwierdzenie CZEGOKOLWIEK? To jest tylko i wyłącznie kwestia tego w co się wierzy i czego dowód tak bardzo chce się zobaczyć. Na tym filmiku widzisz jakieś światełko i tyle. Całą resztę sobie dopowiadasz. Nic więcej. To jest Twoja interpretacja. Nauki czy jakiegokolwiek obiektywizmu jest w tym tyle co kot napłakał.

Nie wiem gdzie Ty tam widzisz szczegóły powteiurdzające cokolwiek. Równie dobrze mogę stwierdzić, że to co tam widać to tak jak mówiłem, dowód na to, ze istnieją anioły. Będzie miało to taką samą wartość jak twierdzenie, że ten filmik udoadnia cokolwiek w kwestii istnienia UFO.

Dla mnie słowo "dowód" ma jednak chyba trochę inne znaczenie. Dowód to jest coś, co przekonuje sceptyków, coś niepodwarzalnego. Jeśli jest używane inaczej, to nic dziwnego, że spora część ufologów jest postrzegana jako nieszkodliwi dziwacy.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anunaki



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 1794
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Sob Lip 16, 2011 11:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zinger menu napisał:
Misiu. A ja widziałem ostatnio wampiry w filmie "Ksiądz". Jak wrzucę fragmenty na youtube, to będziesz bał się w nocy chodzić po mieście?


Dawno nie widziałem tutaj głupszego posta Rolling Eyes.Jeśli nie masz nic do powiedzenia na ten tamet,to może najlepiej zamilcz.Poza tym na pewno nawet nie obejrzałes tego co Misiu wrzucił Razz.

Misiu napisał:
- dlaczego żadne władze się do tego nie ustosunkowały?

Bo mają jakieś istotniejsze międzynarodowe sprawy na głowie, niż komentowanie filmików wrzucanych przez anonimowe osoby na jutuba?[/quote]

A może dlatego,że sprawa UFO jest dla nich cholernie niewygodna?

Fenderek napisał:

Używasz słowa "dowód" bardzo odważnie- ale póki zielone ludki nie odbędą bezpośredniej transmiji z rozmowy z Barackiem czy coś w tym stylu... to wybacz, ale kawałek jakiejś kropki światłą nie robi na mnie najmniejszego wrażenia.


Laughing Laughing Laughing.Fenderek,litości.Gdyby nawet doszło do konferencji Obamy z jak to określasz zielonymi ludzikami,to ludzie Twojego pokroju i tak powiedziliby,że to jakiś kiepski żart itd,itp.
Za to,zaciekawił mnie fragment o tym,że Tój ojciec naprowadzał samoloty na NOLe,wiesz o tym coś więcej,czy tylko to,że dochodziło do kontaktu wzrokowego?

Co do samego filmiku z Jerozolimy,to widziałem go juz kilka miesięcy temu.Nie jestem w stanie zweryfikować jego autentyczności w żadne sposób,ale jeśli jest prawdziwy to mnie w żadne sposób nie dziwi,bo przeciez w tym miejscu dochodziło do spotkań z UFO już tysiące lat temu,co wyraźnie jest opisane w Starym Testamencie.
Pytacie dlaczego naukowcy nie potwierdzają istnienia UFO i czemu rządy na ten temat milczą.Odpowiedź jest banalna-każdy naukowiec,który ośmielił się odejśść od oficjalnej wersji nauki od razu był wyśmiewany,odsuwany od projektów naukowych,bo nie pasował do oficjalnej wersji wciskanej nam od podstawówki Razz.Takich ludzi od razu się szufladkuje jako jakichs wariatów.Dla rządów prawda na temat Obcych jest bardzo niewygodna.Przeciez ujawnienie prawdy całkowicie zmieniłoby postrzeganie świata przez ludzi.John Kennedy został zabity,bo chciał ujawnić prawdę.Poza tym istnieje olbrzymie lobby choćby producentów ropy naftowej,które rękami i nogami będzie broniło ujawnienia nieoficjalnie juz posiadanych nowych środków napędu otrzymanych (lub wyprodukowanych na podstawie wraków) właśnie od Obcych.Jest jeszcze całe środowikso kościelne z Watykanem na czele.Przecież powiedzenie,tak nie jesteśmy sami w kosmosie odwróciłoby do góry nogami wszystko.Pojawiają się jakieś tam wypowiedzi hierarchów z Watykanu,że odkrycie Obcych nie byłoby problemem,bo to też istoty boże i można by ich w razie czego zewangelizować to tylko wierzchołek góry lodowej.Cała nasza historia musiałaby zostać zrewidowana,światopogląd uległby zmianie,może więcej ludzi zwróciłóby sie w stronę np. rozwoju duchowego,a nie konsumpcji,a to jest przeciez nie na rękę wszystkim korporacjom i politykom.Poza tym nasza nauka jest potwornie skostniała i nie dopuszcza do złamania swoich dogmatów.Chciałbym tylko przypomnieć,że kiedyś palono na stosach ludzi twierdzących,że to Ziemia krąży wokół Słońca,a nie na odwrót.Jeszcze 200 lat temu nikt nie myslał,że będziemy mieli komputery,samochody,wahadłowce,czy stację orbitalną i każdy,kto mógł coś takiego twierdzić był uważany za świra.Obecnie to samo jest z UFO.Kampania zrobienia z tego tematu pośmiewiska idealnego na sezon ogórkowy niestety się udała (nie bez winy części środowiska ufologicznego).Ja jestem zdania,że każdy inteligentny człowiek nie może przejść obojętnie wobec tego fenomenu.Gdyby to były historie tylko ostatnich 50lat możnaby twierdzić,że to wymysły ludzi lub tajne projekty wojskowe,ale historie związane z UFO pojawiają się w najstarszych znanych nam pisamch sprzed tysięcy lat.Dziękuję za uwagę,jeśli ktoś w ogóle dobrnął do końca tego nieco chaotycznego posta Wink.
_________________
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Nie Lip 17, 2011 12:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderku, jeśli ktoś uparcie twierdzi, że coś nie istnieje - to tak, nazywam to nagranie dowodem. Jeśli coś znajduje się na nagraniu, to chyba dowód, że to coś istnieje, prawda? Niczego więcej "nie dopowiedziałem sobie", natomiast bezprecedensowość takiego nagrania to już moja opinia, o której możemy dyskutować. Ja uważam możliwość pozaziemskiego pochodzenia czegoś takiego za prawdopodobną, nawet bardzo, tylko że nie sprowadza się to do "światełka na niebie", bo nie jestem tak szalony jak próbuje mi się tu powiedzieć, a opiera się to na zainteresowaniu i znajomości tematu. Nie bolą mnie stopy od stąpania po ziemi, ale czuję pod nimi kamyczki.

Czy to jest dowód?
http://ovnis-usa.com/images/Memo_1.jpg
http://ovnis-usa.com/images/Memo_2.jpg
http://www.ovnis-usa.com/images/Memo_3.jpg
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
zinger menu



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 396
Skąd: dzikie kraje

PostWysłany: Nie Lip 17, 2011 1:39 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anunaki napisał:
zinger menu napisał:
Misiu. A ja widziałem ostatnio wampiry w filmie "Ksiądz". Jak wrzucę fragmenty na youtube, to będziesz bał się w nocy chodzić po mieście?


Dawno nie widziałem tutaj głupszego posta Rolling Eyes.Jeśli nie masz nic do powiedzenia na ten tamet,to może najlepiej zamilcz.Poza tym na pewno nawet nie obejrzałes tego co Misiu wrzucił Razz.

Oczywiście, że obejrzałem - zawsze ciekawią mnie kolejne fascynujące dokumenty wskazujące na istnienie UFO Wink

Anunaki napisał:
Co do samego filmiku z Jerozolimy,to widziałem go juz kilka miesięcy temu.Nie jestem w stanie zweryfikować jego autentyczności w żadne sposób,ale jeśli jest prawdziwy to mnie w żadne sposób nie dziwi,bo przeciez w tym miejscu dochodziło do spotkań z UFO już tysiące lat temu,co wyraźnie jest opisane w Starym Testamencie.

Chyba mój "głupi post" potraktowałeś jako rzucone wyzwanie i postanowiłeś mnie przebić wielokroć. Gratuluję sukcesu. NAJMNIEJ INTELIGENTNA wypowiedź ever. UFO w Starym Testamencie? Chyba wtedy, gdy ktoś zrzucił Mojżeszowi z nieba dwie tabliczki z przykazaniami Laughing Fakt, Biblia źródłem największej i jedynej prawdy. Zwłaszcza dwa jedynie prawdziwe, acz wzajemnie sprzeczne, opisy stworzenia świata. Rekonstruujmy historię świata na podstawie Pisma. Nie no, po mojej kompromitacji rzeczywiście dźwignąłeś dyskusję na najwyższy poziom.
Ogólnie pomijając te wszystkie niezwykłe doniesienia o prawdziwej przyczynie śmierci Kennedy'ego i kardynale Dziwiszu ukrywającym prawdę o UFO, zainteresował mnie jeden fragment Twojej wypowiedzi:
Anunaki napisał:
może więcej ludzi zwróciłóby sie w stronę np. rozwoju duchowego,a nie konsumpcji

Dlaczego?
_________________
2009 edo bentley continental gt speed 2006 edo volkswagen touareg red black
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Lip 17, 2011 3:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Fenderku, jeśli ktoś uparcie twierdzi, że coś nie istnieje - to tak, nazywam to nagranie dowodem. Jeśli coś znajduje się na nagraniu, to chyba dowód, że to coś istnieje, prawda?

Mylisz "coś (konkretnego) nie istnieje" z "nic nie istnieje".

Prawdopodobieństwo dopuszczam, to żeby nie było. Natomiast wszelkie torie spiskowe jakie tu czasem wyczytuję momentami przebijają wszelkie bajdurzenia o Smoleńsku kilkakrotnie. Jest różnica między liczeniem się z daną możliwością a szukaniem na siłę dowodu na jej istnienie na każdym kroku.

Anunaki napisał:

Za to,zaciekawił mnie fragment o tym,że Tój ojciec naprowadzał samoloty na NOLe,wiesz o tym coś więcej,czy tylko to,że dochodziło do kontaktu wzrokowego?

Wiem, ze dochodziło do kontaktu wzrokowego. Wiem, ze sami piloci bardzo niechętnie na ten temat się wypowiadali, bojąc się śmiechu kumpli choćby, albo "posadznie an ziemi" przez psychologów czy kogo tam- nie chcieli wyjść na czubków... choć raporty oczywiście zdać musieli.
Rok 1978, Ziemia Lubuska. Ojciec wtedy był nawigatorem w Babimoście, czyli port lotniczy Zielona Góra.
Musiałbym ojca podpytać o szczegóły. Opowiadał mi to kilka razy dawno temu, nawet wydawało mi się to fascynujące, choć dziwne... Ja nie twierdzę że nic nie ma. Natomiast powtarzam, słowo "dowód" ma jednak dla mnie dużo większą siłę. Skany dokumentów... matko, jakby człowiek przeszedł przez archiwa to by niejedną głupotę znalazł. Nie każdy dokument z pieczątką choćby nawet TOP SECRET (zwłaszcza jeśli w treści są dywagacje i przypuszczenia) jest dowodem na istnienie czegokolwiek. Jest co najwyżej dowodem na to, ze ktoś zastanawiał się nad tym problemem, niczym więcej. Kompletnie pomijam już to, że wszelkie dokumenty można tak samo łatwo podrobić na potrzeby internetu jak i wszelkie filmy. Ale nawet jeśli są prawdziwe- nie dowodzą niczego, oprócz faktu, że COŚ było i że ktoś próbował odgadnąć czym to coś miałoby być. To, ze to jest jakaś inteligencja pozaziemska to już jest interpretacja własna.

I powiem szczerze- mnie osobiście fakt, że oto nagle okazuje się ze sami nie jesteśmy w kosmosie nie zmusiłby do zrewidowania choćby grama moich przekonań. Ani religijnych (he, he- dobre) ani żadnych innych. Jeżeli odkrycie tego faktu miałoby światem wstrząsnąć w jakiś nieprawdopodobny (i negatywny) sposób- to by znaczyło że jako gatunek jesteśmy jednak niesamowicie prymitywni...
zinger menu napisał:

Anunaki napisał:
może więcej ludzi zwróciłóby sie w stronę np. rozwoju duchowego,a nie konsumpcji

Dlaczego?

Dokładnie- dlaczego? Bo skoro istnieje UFO to...?
Już prędzej ludzie będą się starać wymyśleć miliony sposobów jak zarobić na tym facie, stwrazając nowe super-zajebiste touch-phony z ufokami czy jakieś inne gówna nawiązujące w jakimkolwiek stopniu do ufo a ludzie jak te jełopy dalej będą to wszystko kupować... Ludzie się odwróćą w strone rozwoju duchowego? Dobre, a myślałem ze to ja jestem marzycielem... Wink
Ludzie nie odwrócą się od konsumpcjonizmu. Są zbyt leniwi. Rozwój duchowy wymaga poświęceń.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Nie Lip 17, 2011 10:42 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sorry, ale porównywanie tego do Smoleńska jest po prostu niepoważne i urąga tym wszystkim, którzy przez lata prowadzili śledztwa, docierali do Archiwów Narodowych, naocznych świadków i podważa wyniki ich badań jednym stwierdzeniem. A prawda jest taka, że tematem zajmowały się zarówno Siły Powietrzne USA, zarówno Churchill, zarówno Stalin i to właśnie wynika ze źródeł, a nie z czyjejś interpretacji i pobożnych życzeń. Siły Powietrzne prosiły nawet FBI o pomoc, poza prowadzeniem trzech własnych programów oficjalnie badających, czy latające spodki stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Członkowie tych programów napisali kilka książek o tym, jakie tam prowadzono badania i co z nich wynikało. Kuźwa, prezydent Jimmy Carter złożył raport z obserwacji, on i Clinton próbowali odtajnić archiwa, ale im odmówiono. Prezydentom! Ludzie Pentagonu przyznali, że utajnienie tematu latających spodków posiada klasyfikację wyższą od bomby atomowej! Na to wszystko są dokumenty, na których jest to napisane wprost, czarno na białym. Hoover własnoręcznie napisał, że FBI najpierw musi dostać pełen wgląd do przejętych dysków. Jest cała historia Roswell, której folklor przysłonił to, co w niej najważniejsze. Jeśli oficjalnie mówi się, że coś jest bujdą, a po latach okazuje się, że temat badano i szefowie sztabów wydawali zupełnie odmienne opinie, to chyba jest coś nie tak, to chyba jest podstawa, by tej "teorii spiskowej" nie wrzucić do jednego worka ze Smoleńskiem, reptilianami i potworem z Loch Ness?
Fenderek napisał:
Skany dokumentów... matko, jakby człowiek przeszedł przez archiwa to by niejedną głupotę znalazł.

Więc dezawuujesz sposób pisania historii, bo "niejedną głupotę można znaleźć"... Mordu w Katyniu dokonała strona radziecka, bo znaleziono dokument z podpisem Stalina. Gorbaczow mógł powiedzieć, że nie jedną głupotę można by znaleźć...

Jeśli tych dokumentów jest wiele, stwierdzają to samo, pochodzą z doskonałych źródeł (proponuję sprawdzić, kim był Nathan Twinning, Wilbert Smith czy Robert Sarbacher) i których odtajniania nie przewidywano, to można zaklinać rzeczywistość, pisać o zielonych ufoludkach, ale ja temu daję wiarę. Nie różni się to niczym od sposobu, w jaki pisze się historię. Jeśli setki wojskowych i cywilnych pilotów, setki naukowców i policjantów mówią o tym, co widzieli - to ja temu daję wiarę (kto jest lepszym świadkiem w sprawie latających spodków, jak nie lotnicy?). Jeśli to wszystko należy zdezawuować tylko dlatego, że "to nie może być prawda", że "różne bzdury można znaleźć w archiwach", to mogę być tym nieszkodliwym dziwakiem.

http://www.ufoevolution.com/main/documents2.gif
Tak wygląda dziś odtajnianie dokumentów na mocy ustawy o swobodzie informacji... Niczego się nie ukrywa, nic nie istnieje, wszystko jest okay. Matko, sprawa odtajnienia przez NSA dokumentów o UFO była nawet w sądzie. Eugene Yeates - dyrektor biura polityki NSA zdecydował, że dokumenty muszą pozostać tajne ze względu na bezpieczeństwo narodowe. Sąd zażądał od Yeatesa, aby złożył pod przysięgą pisemne oświadczenie, w którym uzasadni swoją decyzję. Treść tego oświadczenia została przez NSA natychmiast utajniona i nie mógł go przeczytać nawet sędzia! Po zamkniętym spotkaniu z sędzią, ten natychmiast sprawę oddalono i się skończyła. Nikt nic nie ukrywał...

Łatwo się mówi, że to Smoleńsk, że to wszystko bujda, gdy nie czytało się na ten temat książek, wywiadów, dokumentów, nie oglądało filmów. Tak, jestem protekcjonalny. Wink

Natomiast to, że oficjalne oświadczenie faktu, że kosmici odwiedzają Ziemię zmieniłoby tę Ziemię w sposób znaczący, to ja nie mam wątpliwości. Sam fakt, że nie jesteśmy sami w kosmosie by to zrobił, więc co dopiero to, że jeszcze do nas przylatują. Orson Wells, 1938 rok?
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie


Ostatnio zmieniony przez Misiu dnia Nie Lip 17, 2011 11:06 am, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Nie Lip 17, 2011 10:54 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu, dzięki za te filmiki z Jerozolimy! Bardzo interesujące. Nie znam się na tej tematyce, ale rzecz ciekawa i dająca do myślenia (zwłaszcza przez wzgląd na miejsce pojawienia się obiektu). Nawet jeżeli to kłamstwo, to ślicznie sprzedane Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
ytron



Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 844
Skąd: Chujowskie Pocipie

PostWysłany: Nie Lip 17, 2011 11:28 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu, już mówiłem, że to nie tu z tą krucjatą, tylko do jakichś łysych sceptyków w okularach którzy negują istnienie takich rzeczy, i niech się wymądrzają. Ostatnio skończyliśmy na tym że wymigujesz się od rozpoczęcia ufolrewolucji brakiem czasu Cool
Właśnie, bo ja chyba jednak ciągle jak się okazuje, nie wiem o czym mówimy. Myślałem że po prostu o Unidentified Flying Objects, ale ciągle nie znam Twojej interpretacji tychże zjawisk, ani przyczyny tak dużego nimi zainteresowania. Znaczy chodzi mi o to czy w związku z tym że są światełka na niebie to nie jesteś czasem skłonny uwierzyć w jakieś atlantydobzdury, czy przynajmniej w to, że owe światełka są pojazdami kosmitów z wielkimi czachami, o niedorzeczności czego już się długo i namiętnie wypowiadałem?

Fenderek napisał:
Już prędzej ludzie będą się starać wymyśleć miliony sposobów jak zarobić na tym facie, stwrazając nowe super-zajebiste touch-phony z ufokami czy jakieś inne gówna nawiązujące w jakimkolwiek stopniu do ufo a ludzie jak te jełopy dalej będą to wszystko kupować... Ludzie się odwróćą w strone rozwoju duchowego? Dobre, a myślałem ze to ja jestem marzycielem...

Tak, dotarło to do mnie jakiś czas temu. Powiedzmy sobie szczerze: jaka "globalna panika" do cholery? Czy globalną panikę wywołała informacja że obecny nadmierny konsumpcjonizm prowadzi do katastrofy ekologicznej i samozagłady? Bynajmniej nie, furorę za to robią plotki że globalne ocieplenie nie istnieje. Czy informacja sprowadzająca się mniej więcej do stwierdzenia "jak zjesz zdechłego ptaka na surowo to umrzesz" wywołała globalną panikę? Owszem tak, bo była podana pod tajemniczo brzmiącą nazwą "ptasiej grypy". Czy późniejsza informacja o szerzącej się epidemii śmiercionośnego wirusa na którego nie znano lekarstwa i który rozprzestrzeniając się na cały świat zabił ostatecznie co najmniej 20 tysięcy ludzi wywołała globalną panikę? Nie, bo wirus nazywał się "świńska grypa" a poprzednia podobna nazwa okazała się oznaczać coś niegroźnego Very Happy. Wog'le z tą świńską grypą to był Monty Python pełną gębą. Najlepiej pamiętam jakieś wiadomości czy inny tego typu syf na którymś TVP, i była tam sonda smsowa z opcją tak lub nie. Super, nie wiem w prawdzie czy za tydzień będę żył czy nie, ale ważne że za 3.40 zł z VAT mogę wyrazić swoją odpowiedź na pytanie "czy wirus który właśnie zabija ludzi jest groźny?". Z tego co pamiętam większość była na nie. Więc nie, nie wierzę w żadną globalną panikę z powodu światełek na niebie. Jeśli to klika rządząca światem ukrywa informacje o UFO, to z pewnością ma możliwości żeby ujawnić cała prawdę w taki sposób żeby ludzi obchodziło to tyle co kolejna batalia na kłamstwa kolejnych polityków. A nawet gdyby pojechać prosto z mostu i dać jak na tacy wszystkim wszystko co wiadomo o UFO to cóż, część cała wesoła obwieszczałaby "a nie mówiłem" choć sama nie wiedziałaby co się dzieje, ale uznałaby to jako potwierdzenie dla swojej wiary w anunaki/reptilionów/atlantydę/różowejednorożce, część wprawiłoby to w szczere osłupienie, część olała by to moczem pienistym rzęsistym, a po tygodniu wszystko wróciło by do normy. No bo co z tego właściwie, że na niebie latają jakieś dziwne istoty i nie mieszają się do spraw przeciętnego Kowalskiego? Pozostaje tylko robić to co się z pozytywnym skutkiem robiło do tej pory, uzbrojonym jedynie w kolejną dziwną informację o dziwnym świecie w którym się żyje. Astronomowie, kosmolodzy, astrobiolodzy i inni tego typu ludzie nie spaliby po nocach, ale innych obchodziło by to tyle samo co zawsze kiedy ci roztrząsają jakąś wielką zagadkę wszechświata. Smutna prawda o nas, chłopaki.

Filmik intrygujący btw.

(Na posty @Anunaki pozwolę sobie już nie zwracać uwagi, bo to jak mówienie do ściany Cool )
_________________
DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Nie Lip 17, 2011 12:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ytron napisał:
Znaczy chodzi mi o to czy w związku z tym że są światełka na niebie to nie jesteś czasem skłonny uwierzyć w jakieś atlantydobzdury, czy przynajmniej w to, że owe światełka są pojazdami kosmitów z wielkimi czachami, o niedorzeczności czego już się długo i namiętnie wypowiadałem?

Ja naprawdę nie jestem szalonym poszukiwaczem skarbów z książkami Danikena w plecaku, który każdy kamień uznaje za prehistoryczne źródło antygrawitacji. Wink
Obserwacje UFO są zróżnicowane, mieszczą się w nich zarówno te "światełka na niebie" (obserwacje nocne, zazwyczaj), jak i fizyczne, odbijające światło obiekty (obserwacje dzienne - zazwyczaj). Przy tym niektóre obserwacje zasługują na miano klasyfikacji jako niewyjaśnione, niektóre to latające spodki. Najważniejsze natomiast, jakie są możliwości zarówno tych pierwszych, jak i tych drugich. Możliwości tych pierwszych można zobaczyć na nagraniu z Jerozolimy. Te same możliwości tych drugich zgłaszali piloci i wielu innych świadków. Kluczowe są zatem pytania: czy to, co widzimy na nagraniu (co opisało multum kompetentnych świadków) pozostawało pod wpływem inteligentnej siły? Moja interpretacja tego, co ujrzałem, wskazuje na to, że tak. Nie znam zjawisk naturalnych, które robią takie rzeczy. Kto zna - niech mi je poda. Drugie pytanie: jeśli miała przy tym miejsce siła inteligentna, to czy technologia ziemska potrafi zreplikować takie możliwości? Cóż, nie jestem lotnikiem i nie znam się na lotnictwie, więc niech mi ktoś pokaże samolot, który wisi nieruchomo w powietrzu, który dysponuje takim przyspieszeniem jak obiekt z Jerozolimy, a przy tym odpowie na pytanie, po co w ogóle lotnictwo miałoby się w coś takiego bawić. Nawet jeśli samolot potrafi wisieć w powietrzu (powtórzę - niech mi go ktoś pokaże nie tylko dzisiaj, ale też 60 lat temu), to nie znam żadnego materialnego wytworu ziemskiego, który może tak sobie polecieć w niebo. Jeśli ktoś zna - niech mi go pokaże.

Szymek_Dymek - już nie tylko miło Cię czytać, ale miło tym bardziej, żeś się linkiem zainteresował. Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
ytron



Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 844
Skąd: Chujowskie Pocipie

PostWysłany: Nie Lip 17, 2011 1:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No ja wiem że nie wiem. Nie mówię że lipa albo inny "balon meteorologiczny". Pytam co sam o tym sądzisz, zakładając już że owe nagranie jest całkowicie prawdziwe.

I co z uforewolucją?
_________________
DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anunaki



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 1794
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Nie Lip 17, 2011 2:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zinger menu napisał:
Anunaki napisał:
Co do samego filmiku z Jerozolimy,to widziałem go juz kilka miesięcy temu.Nie jestem w stanie zweryfikować jego autentyczności w żadne sposób,ale jeśli jest prawdziwy to mnie w żadne sposób nie dziwi,bo przeciez w tym miejscu dochodziło do spotkań z UFO już tysiące lat temu,co wyraźnie jest opisane w Starym Testamencie.

Chyba mój "głupi post" potraktowałeś jako rzucone wyzwanie i postanowiłeś mnie przebić wielokroć. Gratuluję sukcesu. NAJMNIEJ INTELIGENTNA wypowiedź ever. UFO w Starym Testamencie? Chyba wtedy, gdy ktoś zrzucił Mojżeszowi z nieba dwie tabliczki z przykazaniami Laughing Fakt, Biblia źródłem największej i jedynej prawdy. Zwłaszcza dwa jedynie prawdziwe, acz wzajemnie sprzeczne, opisy stworzenia świata. Rekonstruujmy historię świata na podstawie Pisma. Nie no, po mojej kompromitacji rzeczywiście dźwignąłeś dyskusję na najwyższy poziom.


Powiedz mi tylko gdzie ja napisałem,że Bibila jest źródłem jedynej i największej prawdy i powinniśmy rekonstruować historię na podstawie Pisma Question Rolling Eyes.Podałem Stary Testament.bo akurat mowa w nim o tym co się działo na wzgórzu świątynnym w Jerozolimie,a tego miejsca dotyczył filmik podrzucony przez Misia.Skoro nie potrafisz powiązać takich faktów to Twój problem Razz.We wszystkich starożytnych pisamch masz fragmenty,które dają dużo do myslenia i wskazują na MOŻLIWOŚĆ,ale oczywiście nie na 100% pewność,że w dawnych czasach dochodziło do spotkań ludzi z istotami wyżej rozwiniętymi.Oczywiście można to zrzucić na karb wielkiej wyobraźni starozytnych,lub tego,że jakiś indianin napił się Ayahuasci i miał potem jakieś dziwne odloty,ale zawsze jest możliwość,że oni jednak naprawdę widzieli to o czym pisali.Do dziś nie ma zadowalających teorii na temat budowy piramid,czy choćby płaskowyżu Nazca,gdzie góry zostały w niektórych miejscach spłaszczone i jakby przycięte tylko po to żeby wg oficjalnej wersji zrobić jakiś tam wzorek dla celów religijnych.Sami naukowcy nie wierzą w tą teorię przecież.Mnie po prostu zastanawia to,że w swoim eposie o stworzeniu świata Sumerowie potrafili określic ile jest planet w Układzie Słonecznym mimo,że przecież nie posiadali teleskopów,ani sond kosmicznych.Najlepsze jest to,że nie tylko napisali ile było tych planet,ale idealnie oddali ich wygląd,kolor itp.To jest po prostu zastanawiające i wg mnie albo posiadali urządzenia o których nie mamy pojęcia i to jest wyjaśnienie,albo ktoś im o tym powiedział.I nie,nie wierzę w większość teorii Danikena i innych ludzi tego typu,bo brakuje tam faktów.Najbardziej przemówił do mnie Sitchin,bo potrafił przedstawić wiele racjonalnych i namacalnych dowodów na temat swoich teorii,chociaz oczywiście może to być stek bzdur,jednak dla mnie ten facet był najbardziej wiarygodny.


zinger menu napisał:
Ogólnie pomijając te wszystkie niezwykłe doniesienia o prawdziwej przyczynie śmierci Kennedy'ego i kardynale Dziwiszu ukrywającym prawdę o UFO, zainteresował mnie jeden fragment Twojej wypowiedzi:
Anunaki napisał:
może więcej ludzi zwróciłóby sie w stronę np. rozwoju duchowego,a nie konsumpcji

Dlaczego?


Tak,to oczywiście kard Dziwisz o tym mówił Rolling Eyes (jak mnnie wkurwiaja takie teksty świadczące o całkowitym braku wiedzy na dany temat skierowane tylko na zrobienie z człowieka idioty Twisted Evil ).
Co do tego,że może zwrócilbysmy się bardziej w stronę rozwoju duchowego,to wg 90% osób,które doświadczyły spotkań 3 lub 4 stopnia Obcy mówią o tym,że ludzkość idzie w złą stronę i powinniśmy bardziej zająć się rozwojem duchowym i nie,nie chodzi tu o żadną ze znanych religii.Oczywiście zaraz wyskoczysz,że spotkania 3 stopnia to wymysły nacpanych lub psychicznie chorych ludzi.Otóż było przynajmnije kilka przykładów kiedy tacy ludzie byli badani przy użyciu poligrafu i nie było najmniejszych oznak tego,że kłamali.Teraz pewnie powiesz,że po prostu oszukali poligraf,tylko,że biegli przeprowadzający badanie poligraficzne doskonale znają metody jakimi badani posługują się w celu oszukania poligrafu.Wiem o wielu z nich,ale podczas zajęć prof. nie podał nam wszystkich.Gdyby doszło do naprawdę oficjalnego kontaktu,obcy może pokazaliby nam zupełnie inne aspekty życia wszeświata i naszego,wskazaliby,że pogoń za kasą i innymi bzdurami jest kompletnym nonsensem.Nie twierdzę,że tak by było i że ludzie by za tym poszli,bo jak słusznie zauważył Fenderek są zbyt leniwi,ale taka opcja jednak istnieje.

Ytron nie wiem na jakiej podstawie uważasz,że nie ma sensu ze mną dyskutować.Na razie nie widziałem tutaj żadnych 100% dowodów z Twojej strony,że UFO nie ma,a czepiasz się ewidentnych dowodów przedstawianych przez Misia,które moga być w 90% fłaszywe,ale jednak jest spokojnie te 10% naprawdę dających do myślenia spraw.Proszę Cię pokaż mi ewidentny dowód na to,że wszystkie obserwacje UFo i relacje osób o spotkaniach 3 i 4 stopnia to stek bzdur,lub po prostu nasza ziemska technologia.
_________________
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Lip 17, 2011 2:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Sorry, ale porównywanie tego do Smoleńska jest po prostu niepoważne i urąga tym wszystkim, którzy przez lata prowadzili śledztwa, docierali do Archiwów Narodowych, naocznych świadków i podważa wyniki ich badań jednym stwierdzeniem. A prawda jest taka, że tematem zajmowały się zarówno Siły Powietrzne USA, zarówno Churchill, zarówno Stalin i to właśnie wynika ze źródeł, a nie z czyjejś interpretacji i pobożnych życzeń. Siły Powietrzne prosiły nawet FBI o pomoc, poza prowadzeniem trzech własnych programów oficjalnie badających, czy latające spodki stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Członkowie tych programów napisali kilka książek o tym, jakie tam prowadzono badania i co z nich wynikało. Kuźwa, prezydent Jimmy Carter złożył raport z obserwacji, on i Clinton próbowali odtajnić archiwa, ale im odmówiono. Prezydentom! Ludzie Pentagonu przyznali, że utajnienie tematu latających spodków posiada klasyfikację wyższą od bomby atomowej! Na to wszystko są dokumenty, na których jest to napisane wprost, czarno na białym. Hoover własnoręcznie napisał, że FBI najpierw musi dostać pełen wgląd do przejętych dysków. Jest cała historia Roswell, której folklor przysłonił to, co w niej najważniejsze. Jeśli oficjalnie mówi się, że coś jest bujdą, a po latach okazuje się, że temat badano i szefowie sztabów wydawali zupełnie odmienne opinie, to chyba jest coś nie tak, to chyba jest podstawa, by tej "teorii spiskowej" nie wrzucić do jednego worka ze Smoleńskiem, reptilianami i potworem z Loch Ness?

Ty chyba się nieźle zacietrzewiłeś i niedokłądnie czytasz to co ja piszę. Ja nie sam fakt istnienia czy zajmowanie się (podkreślam!) tematyką UFO uważam za teorię konspiracyjną, tylko to że już są jakieś absolutnie niezbite dowody, absolutnie niezbite i tylko są ukrywane żeby nie wywołać jakiejś paniki czy czegoś tam. Bzdura. To uważam za bzdurę. To uważam jest na miarę potwora z Loch Ness. Nie sam fakt, że absolutnie najwyższe urzędy zajmowały się problemem. Oczywiście ze się zajmowały. I oczywiście że traktowały to poważnie. Coś było niewyjaśnionego. Coś co mogło być zagrożeniem. W takich sytuacjach bierzesz WSZYSTKIE możliwości pod uwagę, choćby i były niedorzeczne. Ja nie o tym, ze oni się tym zajmowali czy zajmują- tylko o tym, ze takie rzeczy udowadniają jakiekolwiek istnienie. One udowadniają co najwyżej, że nad tym istnieniem dywagowano, że były jakieś nieyjaśnione fenomena i... no właśnie, na dziś ciągle są niewyjaśnione. Twierdzenie, że to na pewno obca inteligencja, że to na pewno to czy tamto jest DYWAGACJĄ. A jeśli ktoś już na 100% twierdzi, że to żadna dywagacja tylko niezbite dowody- to tak, traktuję to jak bajdurzenia o Smoleńsku.

Żeby była jasność. Ja nie jestem osobą, która nie wierzy w istnienie inteligencji pozaziemskiej. Nie jestem nawet osobą, która nie wierzy w to, że w jakis sposób odbywa się interakcja (jednostronna). Natomiast uważam że jesteśmy zbyt prymitywni albo zbyt głupi jako gatunek na dziś, żeby zrozumieć co to jest, czym są te fenomena itd. Nie wierzę w jakąś globalną konspirację, w to że wiemy tak ogromnie dużo więcej i tylko ukrywamy to ze względu na panikę albo na jakieś tam ekonomiczne względy. Gdyby obca inteligencja miała i chciała się pokazać- to już by to dawno zrobiła, w taki sposób że żadne CIA ani FBI ani nawet PiS nie mieliby nic do powiedzenia i nie byli w stanie tego ukryć.

Jestem w stanie przyjąć istnienie UFO. Za bajdurzenie uważam szukanie wielkiej, zorganizowanej konspiracji ukrywającej niesamowitą wiedzę. Sorry, ale z Indiany Jonesa i Transformersów trochę wyrosłem.

A że te dokumenty są tajne- też mi coś. Myślisz, że raporty polskich pilotów z naprowadzania na NOl są dostępne dla wszystkich? Inaczej- gdyby dziś czeski samolot wleciał nad polską przestrzeń i polski myśliwiec był na niego naprowadzany, wszystko skończyło się mimo wszystko bez rozlewu krwi itd- wiesz co stałoby się z raportem? Byłby utajniony na następne 30 lat. Tak to działa. Część utajnionych dokumentów jest niezwykle ważna. Część jest mało ważna badź w ogóle trywialna. Cały wic polega na tym, ze w danym momencie nie wiadomo co okaże się istotne za 5 lat, 10 lta itd. Więc utajnia się wszystkie choćby odrobinę delikatne rzeczy. Zgadza się, po latach można się tam doszukać wielu odpowiedzi, choćby w najmniejszych szczególach. Ale to, ze FBI utajniło raporty o UFO i że się nimi poważnie nie zajmowało nie udowadnia że to UFO istnieje. Tylko że istnienie UFO FBI wzięło jako jedną z możliwości i ze się tym zajmowało. Nic więcej.

A i tak, jeśli by była jakaś wielka konspiracja- to nic by nie odtajniali. Skoro leżało 30 czy 50 lat- to mogą poleżeć i następne 30, 50 czy nawet 100. Skoro są/byli tak ostrożni do tej pory- naprawdę uważasz, ze dziś cokolwiek/ktokolwiek by ich zmusiło do ujawnienia czegokolwiek? Że dokumenty jakie się ukazują co jakiś czas- myślisz że one nie przechodzą selekcji? Ja wiem, ze Stany to land of freedom i w ogóle cała ta propaganda (swoją drogą mnie rozpieprza to jak wszystko się kręci wokół Stanów... ale to jakby na jeszcze inny wątek) ale... jeśli będą chcieli coś ukryć- to ukryją. To o istnieniu konkretnych dokumentów nikt nie będzie prawie wiedział- w związku z tym nikt nie będzie się domagał ich odtajniania. Odtajnią kilka, powiedzą "to tyle" i... co? Kto im udowodni że leży cokolwiek więcej? Sceptycy sceptycyzmu i tak podniosą larum "za mało" cokolwiek by odtajnili, z kolei reszta to zleje maksymalnie. Faktycznie, panika. Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/


Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Nie Lip 17, 2011 2:43 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Anunaki



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 1794
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Nie Lip 17, 2011 2:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:

Natomiast uważam że jesteśmy zbyt prymitywni albo zbyt głupi jako gatunek na dziś, żeby zrozumieć co to jest, czym są te fenomena itd.


Co do tej wypowiedzi,pełna zgoda Wink.
_________________
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 13, 14, 15  Następny
Strona 10 z 15

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek