FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Zjawiska paranormalne i niewyjaśnione
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 13, 14, 15  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy interesujesz się bądź fascynują Cię zjawiska niewyjaśnione?
Tak, i to bardzo
22%
 22%  [ 20 ]
Tak, ale nie jestem wielkim miłośnikiem
53%
 53%  [ 47 ]
Mój stosunek jest obojętny
7%
 7%  [ 7 ]
Raczej nie
4%
 4%  [ 4 ]
Kompletnie nie, uważam to za bzdury
10%
 10%  [ 9 ]
Trudno mi powiedzieć, nie wiem
1%
 1%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 88

Autor Wiadomość
PiotreQ



Dołączył: 03 Kwi 2005
Posty: 4957

PostWysłany: Pon Maj 16, 2011 6:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moje zdanie na temat takich zjawisk w konkretnych okolicznościach jest takie, że nie są one cudem, bo da się je wyjaśnić naukowo (tęcza, aureola wokół słońca itp.). Cudem, to można sobie nazwać to, że wystąpiły one akurat wtedy Wink
_________________


Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008


PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Pon Maj 16, 2011 9:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Filmikom z YT nie warto ufać. Generalnie zrobić coś takiego zdaje się nie jest wielkim problemem (podobnie np. fałszuje się filmy dot. UFO). Poza tym, na kiego ten facet rusza tak tym aparatem? To "Halo" może być wywołane tym, że aparat automatycznie dobiera przesłonę, która dopuszcza raz mniejszą, raz większą ilość światła. Stąd efekt "pulsowania".
Co do Fatimy - nie wiem jak się do tego odnieść, ale jest też zbiorowa hipnoza i inne takie zjawiska socjologiczno-psychologiczne, na temat których nie potrafię się wypowiedzieć, bo najzwyczajniej w świecie niewiele o nich wiem.

Cytat:
A ja jednak w 1:38 się przyjrzałem i dostrzegłem pod słońcem coś, co przypomina twarz i głowę. Ale ogólnie myślę, że to zbieg okoliczności.


Apropo twarzy i autosugestii:
http://en.wikipedia.org/wiki/Cydonia_%28region_of_Mars%29

Nie jestem jakimś zwolennikiem wytłumaczenia wszystkiego rozumem (jako fan X-Files wierzę w UFO Wink) ale generalnie to jest raczej bardzo przeciętne i myślę, że każdy z w miarę dobrym aparatem mógłby to zrobić.
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Maj 16, 2011 10:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe napisał:
Poza tym, na kiego ten facet rusza tak tym aparatem? To "Halo" może być wywołane tym, że aparat automatycznie dobiera przesłonę, która dopuszcza raz mniejszą, raz większą ilość światła. Stąd efekt "pulsowania".

Dokładnie to napisałem wyżej.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Pon Maj 16, 2011 11:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie no ludzie. Przestance kupować rzeczy z YT czy innych zwariowanych stron. Dzis 10letni amatorzy mogą robić w domu na win98 swietne fake'i.

Dzis juz nic nie jest pewne. A raczej jest pewne , że jest sciema.

PS - widzialem UFO z 10 lat temu we Wloszech.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mefju



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 2871
Skąd: Piaseczno

PostWysłany: Pon Maj 16, 2011 11:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@Bebe i Ziutek: Ta właściwość z przepuszczaniem raz mniejszej raz większej ilości światła o której mówicie to się bodajże nazywa akomodacja(mam rację?). Ale nie wiem czy do takich urządzeń też się to pojęcie odnosi czy tylko do ludzkiego oka.
_________________


"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Maj 16, 2011 11:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To nagraj komórką coś, poruszając aparatem w zmiennym świetle, zobaczysz identyczny efekt.
Po dwóch latach patrzenia, jak biolożka ustawia ostrość na projektorze i za każdym przesunięciem ramienia z kamerą na ułamek sekundy obraz na ekranie się rozjaśnia, zanim znów nie zaakomoduje się do danej ilości światła nie jestem w stanie uwierzyć w "pulsowanie" Słońca na filmie kręconym z ręki.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Pon Maj 16, 2011 11:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem



Myszków
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ytron



Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 844
Skąd: Chujowskie Pocipie

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 12:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja kiedyś robiłem zdjęcia wyrzucanej w powietrze pokrywki od kubła, wyglądało nieźle. Muszę poszukać, może da się to opchnąć jakimś paranormalnym Cool
_________________
DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 2:04 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

shamar napisał:


Myszków


??
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 11:44 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://myszkow.info.pl/modules.php?op=modload&name=XForum&file=viewthread&tid=2768
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 12:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aaa. U mnie w mieście był cały szpital taki Wink Ruscy jak uciekali w 1991 roku zostawili budynek z pełnym asortymentem (łóżkami, szafami, komodami <które potem znalazły się dziwnym trafem w domach okolicznych hotelarzy Smile>, lekami), a dzieciaki straszyło się karząc im wchodząc do starego prosektorium i kostnicy w piwnicy Wink Szło się zesrać w tym szpitalu, ale raczej tam nie straszyło, poza ochroną od czasu do czasu Razz
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sinia



Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 332
Skąd: Dębno

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 3:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Myślicie że wiara w UFO podważa wiarę w Boga? Zawsze zastanawiałem się nad tym, bo skoro Bóg stworzył nas, dał nam Biblię i nakazał jak mamy robić i nie powiedział przy tym o innych cywilizacjach, to czy można wnioskować że nie ma tych cywilizacji? Właśnie chyba dlatego nie wierzę w UFO, bo po to podważa Boga.
_________________
I'm Going My Way
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
AveQueen



Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 523
Skąd: xtr

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 3:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To bardzo złożony problem, ale wydaje mi się, że nie wykluczają się te dwie sprawy.
Być może pomocne mogą być fragmenty biblii ale ja się na tym nie znam więc nie będę tego komentował. Chcę zaznaczyć tylko, że Pismo Święte to raczej symbol...IMO
Druga sprawa to podejście bardziej filozoficzne niż teologiczne. Jeżeli wychodzimy od punktu podstawowego nowożytnej filozofii tj. że istnienia Boga ani racjonalnie ani empirycznie wyjaśnić się nie da. David Hume powiedział nawet, że żaden rozumny człowiek nie może uwierzyć w Boga bez cudu.
Co do ufo, to myślę że jeżeli pochodzą powiedzmy z naszego wszechświata (bez komplikacji sprawy światami równoległymi) to za ileśtam lat można będzie na podstawie doświadczenia ich obecności itp. dowiedzieć się tego.
Oczywiście może być tak, że nigdy człowiek nie będzie w stanie cywilizacyjnie posunąć się do tego stopnia aby odkryć istnienie istot pozaziemskich. W tym przypadku jednak powiedziałbym za Sokratesem: Co nam da to, że będziemy wiedzieć o ich istnieniu. Czy nie lepiej skupić się na moralności?
Wink
_________________
WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 6:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe napisał:
raczej tam nie straszyło, poza ochroną od czasu do czasu Razz


Nie wiem czy straszy w tym domu ale ja też zawsze slysząłem historie o nim ( ale nie bede wspominal ich )kiedy obok niego przejezdzalem. Coś w tym może być skoro tego nikt nie chce kupić ze 30 lat a może i wiecej.

Sinia napisał:
Myślicie że wiara w UFO podważa wiarę w Boga? Zawsze zastanawiałem się nad tym, bo skoro Bóg stworzył nas, dał nam Biblię i nakazał jak mamy robić i nie powiedział przy tym o innych cywilizacjach, to czy można wnioskować że nie ma tych cywilizacji? Właśnie chyba dlatego nie wierzę w UFO, bo po to podważa Boga.


A może Bóg to jedynie wymysł malutkich ludzkich umysłow a tak naprawdę za słowem "Bóg" kryje się jakas obca cywilizacja.

PS 1 - Bibila mówi też, że Bóg sie wkurzał i zesyłal plagi a dalej, że Bóg jako wszechmilosc wszsytkim wybacza. Traktowanie Bliblii jako podrecznika historycznego jest... hmmm... nie na miejscu

PS 2 - a Biblia nie mówi, że Bóg stwozryl caly wszechswiat ?

PS 3 - a ponoć z Bliblii fragment o spotkaniu z UFO wyleciał.

Bibilia to sklejka bajek, które są na rękę Kosciołowi.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maciej



Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 1329
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 7:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

shamar napisał:

PS 3 - a ponoć z Bliblii fragment o spotkaniu z UFO wyleciał.
.

Nie wyleciał,tylko ponoć cały czas jest w tym oryginale pierwotnym.
Bo to co kosciół nazywa biblią pięćdziesiat razy przemielono i wybrano na różnych soborach fragmenty,tak żeby przystosować do umysłów wielomilionowej rzeszy ludzkiej i by łatwiej było sprawować "rząd dusz" Wink
_________________
Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Marcin



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 1706
Skąd: Police

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 7:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

shamar napisał:

Sinia napisał:
Myślicie że wiara w UFO podważa wiarę w Boga? Zawsze zastanawiałem się nad tym, bo skoro Bóg stworzył nas, dał nam Biblię i nakazał jak mamy robić i nie powiedział przy tym o innych cywilizacjach, to czy można wnioskować że nie ma tych cywilizacji? Właśnie chyba dlatego nie wierzę w UFO, bo po to podważa Boga.


A może Bóg to jedynie wymysł malutkich ludzkich umysłow a tak naprawdę za słowem "Bóg" kryje się jakas obca cywilizacja.

Hehe tutaj świetnie by posłużyły książki Ericha von Danikena, który twierdzi, że większość jak nie wszystkie relacje Boga z człowiekiem, są tak naprawdę kontaktami rozwiniętych cywilizacji z początkującymi, w których ci drudzy ze względu na swój niski rozwój, nazywają boskimi objawieniami. Jedno nie wyklucza drugiego Smile A co do Bibli, to tutaj temat rzeka. Przecież są specjalne studia zajmujące się Biblią, badające na ile brać ją dosłownie a na ile jako symbol czy metaforę. Pomimo licznych manipulacji to nie można też jej całkowicie lekceważyć, ale to już szerszy temat teologiczno-filozoficzno-bezsensowny Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 7:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin napisał:
A co do Bibli, to tutaj temat rzeka. Przecież są specjalne studia zajmujące się Biblią, badające na ile brać ją dosłownie a na ile jako symbol czy metaforę.

Gdyby mi się naprawdę nudziło, mógłbym zaczać rozkminiać każde słowo Dzieci z Bullerbyn, uwzględniając oryginalny tekst szwedzki i tłumaczenia, odnajdując wielowarstwową symbolikę, która mówi nam wszystko o życiu i wszechświecie. Przecież to jest chory bełkot, jak słucham, jak księża/katechecie/kaznodzieje/dyplomowani biblioznawcy/teologowie wyłuszczają nam znaczenie Biblii (no bo przecież Biblię trzeba umieć czytać, źli protestanci dali głupiutkim maluczkim ludziom czytać i interpretować ją samemu i posiali ferment Rolling Eyes), to zastanawiam się, jakim trzeba być idiotą żeby w to wierzyć? Jeden Hebrajczyk z drugim daaawno temu spisali książkę, którą uznano za napisaną pod natchnieniem Ducha św., a potem "udowodniono" to rozkładając ją na czynniki pierwsze i każde słowo rozkminiając po kolei. Wiadomo, poloniści robią tak z każdą książką, ale zorientujcie się, ile napisano komentarzy do Biblii, do poszczególnych ksiąg, z których każdy jest dwukrotnie grubszy od omawianej książki. Nie jest to lekka paranoja? Wink
Zresztą za każdym razem, gdy ksiądz na religii bierze się za tłumaczenie nam tekstów Pisma lecą teksty w stylu "tutaj tłumacz nie do końca dokładnie oddał treść tekstu oryginalnego, bo i w języku polskim ciężko to zrobić, użył więc słowa 'srać', jednak w języku greckim, w którym oryginalnie św. Joachim spisał te słowa istnieją dwa różne słowa oznaczające defekację, tutaj zaś autor użył słowa 'sratos' <skrob skrob na tablicy>, które najbliżej określić można jako 'srać ze spodniami opuszczonymi tylko na uda, powyżej kolan', co oczywiście zaznacza pośpiech, z którym święty, którego żywot jest tu opisany, podążał po świecie, głosząc Słowo, na Soborze Tarnobrzeskim z 12 r n.e. uznano, że ów apostoł spieszył się niezwykle, gdyż co wieczór oglądał Modę na Sukces, stąd niepełne zdejmowanie spodni przy akcie defekacji". Taka parafrazka Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 7:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hehehe dyskusje o wierze w sposób naukowy Rolling Eyes
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Marcin



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 1706
Skąd: Police

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 7:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ziutek98 napisał:
Marcin napisał:
A co do Bibli, to tutaj temat rzeka. Przecież są specjalne studia zajmujące się Biblią, badające na ile brać ją dosłownie a na ile jako symbol czy metaforę.


Gdyby mi się naprawdę nudziło, mógłbym zaczać rozkminiać każde słowo Dzieci z Bullerbyn, uwzględniając oryginalny tekst szwedzki i tłumaczenia, odnajdując wielowarstwową symbolikę, która mówi nam wszystko o życiu i wszechświecie.
Też było by ciekawe Very Happy Ale Biblia jest ciekawsza Very Happy Szczególnie księga Ezechiela, w której ów gostek, nie wiem na ile symbolicznie a na ile dosłownie chciał opisać wrażenia, które go spotkały w owych czasach, za pomocą języka i pojęć tamtych dni. Ezechiel wspomina na przykład, że nagle w niebie błysk, huk i z chmur na rydwanie, przylecieli towarzysze o dość różnej posturze i wyglądzie. Co ciekaw używa liczby mnogiej. Owi delikwenci po podaniu mu dość smacznego do zjedzenia przedstawiają mu wizję przyszłości i dają rady jak powinien wyglądać ustrój państwowy. Ale chętnych odsyłam do Pisma Świętego Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 8:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

IMO wiara (albo i samo istnienie) UFO niczego nie podważa ani nie neguje ani nie dowodzi. Biblia to coś stworzonego przez człowieka. Także Bóg, a raczej jego obraz- to coś stworzonego przez człowieka. Zastrzegam- to co ja mówię to nie jest "bóg nie istnieje"! Wręcz przeciwnie. Ale człowiek to wszystko starał się i próbował ogarnąć po swojemu, na swój sposób, na miarę swoich możliwości.

Biblia jest o tyle ważna i wielka, że jest tu wiele archetypów, rzeczy które były uniwersalne 2000 lat temu, są dziś- i będą za kolejne 2000 lat. Problem się zaczyna, gdy ktoś Biblię zaczyna brać dosłownie- to dla mnie jest intelektualny dramat (ale wisi mi to tak długo jak nie zmusza mnie do podzielania jego opinii). Ale nie o tym. Generalnie religia (i nie tylko chrześcijańska, mówię tu nawet o "pogańskich" obrządkach i wierzeniach) to była i jest próba zrozumienia tego co dookoła, tego co poza tym co widać- tego co się czuje, itd. Jest tu wiele wspólnych mianowników, do dziś nie potrafię pojąć jak można zabijać się i prowadzić wojny o pierdoły- bo nazwy i szczegóły (czy powiedział nad czy pod, czy ona była święta czy nie)- to są mało wazne detale. Te najważniejsze jednak rzeczy zawarte w niemal każdej religii (ale obecne też w takich naukach jak psychologia, np) są jakby najtrudniejsze do zrozumienia, bo nie są łopatologicznie i prosto wyłożone, bo nie ma w nich przepsiu jak żyć, bo nie ma do końca za czym podąrzać. To jest to, co IMO Kościół zrobił z wiarą. Z czegoś co miało być drogowskazem, pomocą, przewodnikiem- zrobił serię dogmatów, których trzeba bezwzględnie słuchać. Tak na pewno łatwiej kontrolować i cieszyć się władzą- a i u tych temu ulegających jest to na pewno wygodniejsze niż prawdziwie świadome wybory...

Więc zależy jak religię i w tym przyoadku np Biblię potraktujemy. Jak coś co należy odbierać w 100% dosłownie, tylko na kolanach- no to jakie UFO? Dinozaury zresztą czy teoria Darwina tez odpadają Wink Jakoś nie kojarzę motywu o kilku milionach lat z bestiami z wielkimi zębami, ale może dawno czytałem Wink Można tez całość traktować jako metaforę i próbę zrozumienia niezrozumiałego. I wtedy uważam że ma ona wielką wartość- a do tego nie neguje absolutnie nic.

Nie wierzę, że Biblia pochodzi od jakiegoś Boga. Albo jeśli pochodzi- to na takiej samej zasadzie jak pochodzi od niego Mona Lisa, Wenus z Milo, Nokturny Chopina itd. Bóg, w takiej formie w jakiej znamy to wymysł człowieka- bo tylko tak człowiek mógł go (czyli to co niezrozumiałe) zrozumieć. A w związku z tym nie wierzę, żeby Biblia cokolwiek wykluczała, albo żeby istnienie czegokolwiek negowało Biblię. Negować ją może jako absolutny dogmat- ale nigdy jej za coś takiego nie miałem.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 10:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sinia napisał:
Myślicie że wiara w UFO podważa wiarę w Boga? Zawsze zastanawiałem się nad tym, bo skoro Bóg stworzył nas, dał nam Biblię i nakazał jak mamy robić i nie powiedział przy tym o innych cywilizacjach, to czy można wnioskować że nie ma tych cywilizacji? Właśnie chyba dlatego nie wierzę w UFO, bo po to podważa Boga.


Bóg nie "dał" nam Biblii. Stary Testament jest przede wszystkim traktatem o Izraelitach i ich państwie połączony z mitami, które lud Abrahama podchwycił od Akadyjczyków i Sumerów.

Oczywiście, jest tam miejsce na pakt Abrahama z Bogiem, który jest wszak podstawą religii żydowskiej, a także przez osobę Chrystusa - chrześcijańskiej.

Ja ostatnio miałem przyjemność "badać" <to za duże słowo, ale pod tym kątem byłem zmuszony czytać tę księgę> Biblię pod kątem traktowania tej księgi jako źródła historycznego - poza tym co napisał fenderek, czyli tego, że jest to zbiór archetypów, jest to też zbiór sprzeczności, które co raz się wykluczają (chociażby fakt, że parokrotnie w Nowym Testamencie napisane jest, że zbawienia dostąpią owszem, tylko nawróceni, ale Żydzi! Dopóki nie pojawił się św. Paweł z Tarsu zresztą nikt poza Żydami nie był wpuszczany do religii "chrześcijańskiej" ponieważ nie pozwalał na to niejaki Szymon zwany Piotrem czyli pierwszy papież) ale jest przede wszystkim Biblia bardzo ciekawym źródłem historycznym! Na kartach tej księgi pojawiają się postaci, wydarzenia a nawet słowa, które później odnajdywano na oficjalnych pismach takich królów jak Tukultininurta, Sanheryba czy Nabuchodonozora.

Trzeba też wziąć poprawkę w jakiej kulturze była Biblia napisana - sam Abraham miał pochodzić z Ur, czyli możemy przypuszczać, że sam wywodził się z kręgi kultury sumero-akadyjskiej, jak zresztą wszyscy Żydzi, stąd np. historia o potopie pokrywa się prawie w 100% z starosumeryjską opowieścią o Gilgameszu i potopie w nim zawartym. Zresztą, co ciekawe, Gilgamesz też walczył z potężnym potworem, podobnie jak niejaki Dawid, który został później królem Izraela.

Ciekawe są też ostatnie badania, które przeprowadził żydowski uczony Israel Finkelstein - okazuje się, że Jerozolima w czasach Salomona i Dawida w cale nie musiała być pięknym miastem, jak to opisuje Biblia, ale była prawdopodobnie małą wioską zabitą dechami. Ale to odsyłam do książki prof. Finkelsteina - ostatnio widziałem ją nawet na dworcu za śmieszną cenę 15 złotych. Ciekawa pozycja, polecam każdemu, który interesuje się tematyką Biblii i początków religii, która generalnie wydaje się być trochę zlepkiem wszystkich wierzeń wschodnich z nutką monoteizmu (choć, stara teoria głosi, że pierwszymi monoteistami byli Echnaton i jego świta, ale raczej jest już to teoria która przeszła do lamusa).

Podsumowując, trzeba trochę się zastanowić nad tym, w jakich warunkach Biblia powstawała i o czym mówi - nie jest to li tylko traktat teologiczny, owszem. Ale ja rozpatruję tę księgę przede wszystkim jako tekst o historii narodu Izraela.

A propo UFO - wiara w to, że jesteśmy jedynymi istotami, które posiadły jakąś wyższy poziom inteligencji jest bardzo naiwna - bardziej nawet niźli wiara w Boga. Nie chcę od razu mówić, że kosmici/obcy odwiedzają nas notorycznie (choć nie wątpię, że byli na naszej planecie, możliwe, że nie raz, możliwe, że nawiązali kontakt z jakimiś cywilizacjami dawniej lub w ostatnim wieku) ale raczej istnieje gdzieś we wszechświecie cywilizacja przynajmniej zbliżona do nas poziomem technicznym. Myślę, że przerastająca - też. Tylko Ci, którzy nas przerastają tak naprawdę nic od nas nie chcą w sensie technicznym - nie mamy im nic do zaoferowania, więc nie ujawniają się. A jeżeli ujawnią, to raczej nie w sposób pozytywny. Wierzę w dość apokaliptyczne przesłanie obcej cywilizacji, która nie przybędzie tutaj z pokojowymi zamiarami. Raczej będą nastawieni na ekspansję.

Niektórzy mówią, że UFO nie istnieje, bo nie nawiązaliśmy z nimi kontaktu, nawet radiowego - problem polega na tym, że potrzeba tysiąca pokoleń, żeby zbadać chociażby 10% nieba! Na razie zbadaliśmy 1%. Oczywiście, jest to dużo, ale w kategoriach kosmicznych to tak, jakbyśmy szklankę piasku z piaskownicy wysypali. To jest śmiesznie mała ilość.
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 10:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
I Jakoś nie kojarzę motywu o kilku milionach lat z bestiami z wielkimi zębami, ale może dawno czytałem Wink


mi też to nie dawało nigdy spokoju bo nigdy mi to nie pasowało do całości, ale na szczęście czytając Hołownię wreszcie doczłapałem się do informacji, że te całe 7 dni to nie było wcale 'dni' bo jak dokonywały się te wszystkie przekłady to słowo 'okres czasu' (po hebrajsku zdaje się) z czasem zamieniało się na 'dni'. (bo w tym języku są to słowa dość mocno powiązane). I z oryginalnego, że świat powstawał 7 okresów czasu powstało nagle 7 dni. Czemu kościół przekazuje bajkę o 7 dniach cały czas to ja nie wiem, chyba im bardziej pasuje no i tak się jakoś przyjęło na świecie. Jeśli licząc 7 okresów (to jest wszystko na podstawie wiarygodnych źródeł, nie widzimisię Hołownii, fantastycznego gościa tak przy okazji wspominając, jakie ja miałem śmieszne wyobrażenia co do Biblii kiedyś to jest nie do pomyślenia) to z punktu widzenia wierzącego wszystko znowu ma najbardziej sens (kolejność powstawania zwierząt chociażby i takie tam). Z punktu niewierzącego wiadomo, że dalej nie i nie chcę się o to ani spierać Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Maciej



Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 1329
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 10:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Warto też pamiętać że tzw :Biblia to bardzo niejedolity zbiór, teksty te pisali różni ludzie w różnych językach na przestrzeni ponad tysiąca lat, od najstarszych sprzed XIII-XII wieku p.n.e do nowego testamentu który powstał po narodzeniu się Jezusa

Pewien znany polski pisarz nazwa biblię "mitologią chrześcijańską" i to jest bardzo dobre określenie które mi pasuje.Gdzieś tam historyczne fakty są w podszewce ale oczywiście obrosłe w legendy.Zbiór archetyoów i na poły legendarnych opowieści które inaczej jak metaforycznie traktowac się nie da choć nie wykluczam że częśc wydarzeń ma wlaśnie podłoże historycze.
Oglądałem kiedys program w którym naukowo wyjaśniono plagi egipskie i że takie wydarzenia rzeczywiście mogły miec miejsce, jakies tam były zależności fizyko-przyrodnicze że woda się robiła czerowona w związku z plagą szarańczy itd
_________________
Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 10:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Xavi napisał:
doczłapałem się do informacji, że te całe 7 dni to nie było wcale 'dni' bo jak dokonywały się te wszystkie przekłady to słowo 'okres czasu' (po hebrajsku zdaje się) z czasem zamieniało się na 'dni'. (bo w tym języku są to słowa dość mocno powiązane). I z oryginalnego, że świat powstawał 7 okresów czasu powstało nagle 7 dni. Czemu kościół przekazuje bajkę o 7 dniach cały czas to ja nie wiem, chyba im bardziej pasuje no i tak się jakoś przyjęło na świecie.

I o to generalnie mi chodzi- ja osobiście ludzi wierzących w Biblię dosłownie traktuje jak nieszkodliwych dziwaków i tyle. A są tacy. No ściana, no Wink I tak jak mówię- o to mi chodziło, że gdyby Biblię traktowac dosłownie to nie ma w niej miejsca na dinozaury, Darwina, UFO i milion innych rzeczy. Ale traktować Biblię dosłownie to jak dla mnie jak żyć podług Baśni Andersena Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 10:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin napisał:
Szczególnie księga Ezechiela, w której ów gostek, nie wiem na ile symbolicznie a na ile dosłownie chciał opisać wrażenia, które go spotkały w owych czasach, za pomocą języka i pojęć tamtych dni. Ezechiel wspomina na przykład, że nagle w niebie błysk, huk i z chmur na rydwanie, przylecieli towarzysze o dość różnej posturze i wyglądzie. Co ciekaw używa liczby mnogiej. Owi delikwenci po podaniu mu dość smacznego do zjedzenia przedstawiają mu wizję przyszłości i dają rady jak powinien wyglądać ustrój państwowy. Ale chętnych odsyłam do Pisma Świętego Smile



A to przypadkiem nie "wypadło" i jest apokryfem ?
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Nathalie



Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 428
Skąd: Z krainy Ozz...

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 11:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Q WOJTEK Q napisał:
Czwarty wymiar


Mnie interesuje od niedawna.
Czytałeś może książkę ,,Hiperprzestrzeń(...)i dziesiąty wymiar"?
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Wto Maj 17, 2011 11:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Xavi napisał:
doczłapałem się do informacji, że te całe 7 dni to nie było wcale 'dni' bo jak dokonywały się te wszystkie przekłady to słowo 'okres czasu' (po hebrajsku zdaje się) z czasem zamieniało się na 'dni'. (bo w tym języku są to słowa dość mocno powiązane). I z oryginalnego, że świat powstawał 7 okresów czasu powstało nagle 7 dni. Czemu kościół przekazuje bajkę o 7 dniach cały czas to ja nie wiem, chyba im bardziej pasuje no i tak się jakoś przyjęło na świecie.

I o to generalnie mi chodzi- ja osobiście ludzi wierzących w Biblię dosłownie traktuje jak nieszkodliwych dziwaków i tyle. A są tacy. No ściana, no Wink I tak jak mówię- o to mi chodziło, że gdyby Biblię traktowac dosłownie to nie ma w niej miejsca na dinozaury, Darwina, UFO i milion innych rzeczy. Ale traktować Biblię dosłownie to jak dla mnie jak żyć podług Baśni Andersena Wink


znaczy rozumiem, ja sobie jeszcze ciekawostkę napisałem od siebie, żeby sobie ulżyć Smile
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Mefju



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 2871
Skąd: Piaseczno

PostWysłany: Sro Maj 18, 2011 12:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nathalie Jackson napisał:
Q WOJTEK Q napisał:
Czwarty wymiar


Mnie interesuje od niedawna.
Czytałeś może książkę ,,Hiperprzestrzeń(...)i dziesiąty wymiar"?



User "Q WOJTEK Q" już Ci raczej nie odpowie bo ostatni raz wchodził na forum zdaje się w 2007 roku.
_________________


"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ytron



Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 844
Skąd: Chujowskie Pocipie

PostWysłany: Sro Maj 18, 2011 2:04 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bebe napisał:
choć nie wątpię, że byli na naszej planecie, możliwe, że nie raz, możliwe, że nawiązali kontakt z jakimiś cywilizacjami dawniej lub w ostatnim wieku

To wątp, bo wydaje się nieprawdopodobne aby takie odwiedziny nie pozostawiły po sobie śladu.

Tak to już chyba pora gadać o UFO. Zanim przejdę do konkretów zwrócę tylko uwagę na tę subtelną różnicę między UFO a kosmitami. W kosmitów nie ma co wierzyć czy nie, trzeba tylko myśleć. Wszechświat jest niesamowicie ogromny, z drugiej strony potrzeba wielu niesamowitych zbiegów okoliczności aby mogła powstać taka cywilizacja jak nasza. Pytaniem jest co z tego jest bardziej niesamowite. Nie mamy jednak potrzebnych danych aby tę zagadkę rozwikłać, osobiście jednak skłaniałbym się ku twierdzeniu że cywilizacje występują we wszechświecie z jakąś przyzwoitą częstotliwością.
UFO zaś to te setki tysięcy doniesień o widzeniu rozmaitych dziwnych rzeczy. Nawet gdyby dać wiarę większości z nich nie muszą mieć one czegokolwiek wspólnego z kosmitami. Ale litości - nie pojmuję fazy na wszelkie teorie spiskowe, a te oczywiście są niezbędne przy żywym zainteresowaniu czymś co współczesna nauka z całym jej dobrodziejstwem zaklasyfikowała jako bzdety. Oczywiście można przyjąć że światem rządzi klika uzurpująca sobie wyłączność na gadanie z kosmitami, których istnienia oficjalnie zaprzecza. Ale jakoś ni cholery nie wiem po co. Ta chwiejna teoria dawałaby jedynie znacznie więcej pytań niż odpowiedzi. Dość powiedzieć że trochę zastanawiające że jedyne co wiadomo o tych łebskich kolesiach co rządzą światem bez żadnego faila zdradzającego ich istnienie to informacje o tysiącach wpadkach z udziałem latających talerzy w zupełnie z dupy wysranych miejscach, którymi z dziwnych przyczyn interesują się jedynie niezbyt rozgarnięte indywidua. Podejrzewałbym więc inne wyjaśnienia tychże obserwacji, na czele z niezrozumiałą dla mnie ludzkim zamiłowaniem do szukania teorii spiskowych tam gdzie ich nie ma.

Zostawmy więc UFO i wróćmy do kosmitów. Ja nie wątpię jedynie że są we wszechświecie rzeczy o jakich nie śniło się filozofom, jednak jako zasadniczo rozumne istoty możemy sobie pozwolić na parę przewidywań.
Jeśli uznamy że wspomniane niesamowite zbiegi okoliczności zdarzają się w miarę często i dojdziemy już do powstania organizmów cechujących się ewolucyjną tendencją do zwiększania rozmiarów mózgu, nie możemy przewidzieć jak będą tenże mózg wykorzystywać. Jednak kiedy już istoty biologiczne zaczną latać w tak niegościnnym miejscu jak kosmos, niezależnie od tego jakie zamiary i idee by nimi kierowały, możemy się spodziewać że będą miały swoje potrzeby. Wszystkie istoty biologiczne walczą o przetrwanie poprzez najbardziej efektywne wykorzystanie dostępnych im zasobów, i nie sądzę aby im to przeszło zanim zaczną latać w kosmos. A nawet gdyby jakaś cywilizacja zwlekała z rozpoczęciem galaktycznej kolonizacji do osiągnięcia stanu jakichś półbogów których potrzeby fizjologiczne się nie imają, raczej trochę by jej to czasu zajęło, kiedy inne by już śmigały w przestworzach. Jest raczej znacznie bardziej prawdopodobne że przeciętni kosmici z którymi mielibyśmy szanse się spotkać byliby równie płytcy jak my. Kwestia podróży międzygwiezdnych również nie wydaje się leżeć poza możliwościami ludzkich przewidywań. Owszem, obecnie to dla nas kompletne science fiction, ale nie ma się co dziwić - wystarczy spojrzeć na nasz aktualny stan technologii kosmicznych podróży. Polega ona na tym że budujemy wielką kolumnę wypełnioną materiałami wybuchowymi, na czubek wstawiamy człowieka z bardzo drogim sprzętem po czym całość podpalamy w nadziei że wyjebie go w kosmos. To jest epoka kamienia łupanego w dziedzinie lotów kosmicznych. Wiele pomysłów istnieje jednak w teorii, ale grawitacja jest nieubłagana i po prostu przy obecnej metodzie jej pokonywania nikt nie ma pieniędzy żeby zbudować w przestrzeni kosmicznej jakiś sensowny statek. Gdy ogarniemy ten problem np. poprzez budowę wind kosmicznych, antymateria czy chociaż zwykły reaktor jądrowy stanowiłby już chyba teoretycznie wystarczające źródło energii do rozpędzenia dużej masy do prędkości bliskich prędkości światła. Pozostaje tylko kwestia najefektywniejszego zamienienia tej energii na ruch kinetyczny cząstek w silniku odrzutowym. Przy przyśpieszeniu 10m/s^2, czyli takim jakie wywołuje na nas siła grawitacji na powierzchni Ziemi, przyspieszenie do prędkości podświetlnej zajęłoby rok. Potem można by już korzystać z dylatacji czasu, dzięki której, o ile będzie się dysponować dostateczną ilością energii, czas podróży z punktu widzenia załogi można by dowolnie skrócić. Przy dostatecznie wypasionym statku ludzie będą mogli w ciągu swego życia dolecieć choćby do sąsiedniej galaktyki, choć na Ziemi miną wtedy miliony lat. Trzeba tu zauważyć jakie będzie miało to konsekwencje. Wobec odległości kliku lat świetlnych do najbliższych gwiazd nie będzie możliwe osiągnięcie żadnej ciągłości politycznej pomiędzy większymi partiami galaktyki (z imperium galaktycznego nici). Globalna wioska rozleje się po kosmosie i znowu po raz pierwszy od czasu zbadania ostatniego skrawka lądu na Ziemi nikt nie będzie wiedział ile jest we wszechświecie ludzi, gdzie są i co się z nimi dzieje. Można by więc podważać sensowność podejmowania takiej kolonizacji, ale nie uważam by było to zasadne. Większość kolonistów w Nowym Świecie, przynajmniej we wczesnym okresie, miało głęboko w poważaniu interesy swej ojczyzny. Byli to głównie ludzie którzy z różnych względów woleli jej więcej nie oglądać, a takich zawsze znajdzie się wielu, nie zawsze tylko znajdzie się sposobność by zacząć od nowa w nowym świecie. Można więc sobie wyobrazić sytuacje z być może nie tak odległej przyszłości kiedy grupka ludzi która wszystko spieprzyła w dotychczasowym życiu lub ucieka przed żonami, wymiarem sprawiedliwości albo coś w tym rodzaju, sprzedaje wszystko co ma by sfinansować sobie podróż z biletem w jedną stronę. To tylko kwestia kosztów takich podróży. Może nawet cywilizacje ludzkie czy nie ludzkie same będą organizowały takie podróże z pobudek religijnych lub po prostu by pozbyć się w humanitarny sposób jakichś upierdliwych osób (w sumie na tym zdaje się polegała swego czasu kolonizacja Australii).

Trochę chyba zboczyłem z kursu, ale chodziło mi o to że kosmici są zapewne raczej bardzo ludzcy w swoich potrzebach. Kiedy więc po latach odysei w martwej kosmicznej otchłani natrafiliby na takie fikuśne miejsce jak Ziemia szczerze wątpię aby nie zabawili na niej na dłużej. Raczej robiliby dokładnie to samo co Europejczycy rozdziewiczając Amerykę.


A, owszem istnieje jeszcze bardzo teoretyczna możliwość podróżowania z pominięciem ograniczenia jaką jest prędkość światła, poprzez tunele czasoprzestrzenne czy jaki chuj. Ale to gorsze niż dzielenie przez zero, i gdyby jakaś cywilizacja to potrafiła miałoby to znacznie dalej idące konsekwencje niż tylko kontakt między cywilizacjami, jak choćby manipulowanie czasem.
_________________
DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Nathalie



Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 428
Skąd: Z krainy Ozz...

PostWysłany: Sro Maj 18, 2011 8:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mefju napisał:
Nathalie Jackson napisał:
Q WOJTEK Q napisał:
Czwarty wymiar


Mnie interesuje od niedawna.
Czytałeś może książkę ,,Hiperprzestrzeń(...)i dziesiąty wymiar"?



User "Q WOJTEK Q" już Ci raczej nie odpowie bo ostatni raz wchodził na forum zdaje się w 2007 roku.


Oj, nie czepiaj sie czlowieku, przeciez ja ledwo kontaktuje. Razz

Tunele czasoprzestrzenne na razie stanowia jedynie teorie.
Co do kosmitow, to raczej nie jest mozliwe, zeby nie istnieli. Nie jestesmy bogami, a galaktyk i gwiazd jest w chuj, z taki milionik(planet) czy dwa, gdzie wytworzyly sie warunki podobne, jak na Ziemi, jest niemal pewny. Tyle ze nasza ,,superinteligentna" cywilizacja przez ponad 3mln swojego istnienia nie zdolala ich odnalezc, zajeta czczeniem trawy, ognia, dupereli i drzewek.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 13, 14, 15  Następny
Strona 6 z 15

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek