FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Studyjny album Q+PR 15.IX.2008
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29 ... 79, 80, 81  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Jak oceniasz okładkę nowego albumu:
1
22%
 22%  [ 14 ]
2
19%
 19%  [ 12 ]
3
12%
 12%  [ 8 ]
4
7%
 7%  [ 5 ]
5
4%
 4%  [ 3 ]
6
7%
 7%  [ 5 ]
Mniej niż 0
25%
 25%  [ 16 ]
Wszystkich Głosów : 63

Autor Wiadomość
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 2:09 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Początek przesłodzony bardziej niż w oryginale, a to nie lada wyczyn.
Przeszkadza mi też jęczenie Briana, jakby ograniczył się do samej gry na gitarze, byłoby oke. Ten ostrzejszy fragment to całkiem fajna rzecz, ale byłabym jednak zawiedziona, gdyby cała płyta miała zostać nagrana w takim charakterze. Gdzieś tam, głęboko schowana, tli się nadzieja, że panowie wyjdą poza ramy takich w zasadzie dość schematycznych piosenek i poeksperymentują trochę. Może jakieś fajne połączenie stylów? Wink
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 1:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

fenderek! jak możesz tak mówić! body jest świetnym kawałkiem!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 1:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

taaa na kompozycyjnym poziomie genialnego 'can't get you out of my head' kylie minogue...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 2:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizzy napisał:
taaa na kompozycyjnym poziomie genialnego 'can't get you out of my head' kylie minogue...


Śmiem twierdzić, że kawałek Kylie jest bardziej skomplikowany Twisted Evil

[/offtop]
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
KonradWallenrod



Dołączył: 09 Lis 2004
Posty: 159
Skąd: Warszawa/Radom

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 2:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krs napisał:
fenderek! jak możesz tak mówić! body jest świetnym kawałkiem!


Tez mialem o tym napisac. Ja bym powiedzial, ze Body Language jest kawalkiem bardzo nieneutralnym, ale na pewno nie bardzo slabym Smile
choc produkcja koszmarna...
_________________
carpe diem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 2:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sorry, ale Body Language stoi na drugim (no może trzecim) miejscu jeśli chodzi o poziom tekstów na Hot Space Twisted Evil
Powrót do góry
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 2:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kot napisał:
Sorry, ale Body Language stoi na drugim (no może trzecim) miejscu jeśli chodzi o poziom tekstów na Hot Space Twisted Evil


Zaraz za Las Palomas i Put Ot The Fire... [/offtop]

W sumie nie potrafię się przyczepić specjalnie do Say It's Not True. Czegoś tu brakuje, ale utwór nie jest zły. Wystarczy zmienić wokal na mniej syntetyczny, zakazać Brianowi zawodzeń (do Maya jako wokalisty studyjnego nic nie mam, jednak te zaciągania w stylu "believe" i "lives" brzmią żałośnie). Poza tym chórek May-Taylor wieje jeszcze większą syntetyką, tylko Rodgers brzmi naturalnie. Bas też jakiś taki niemrawy. Tak, ogółem nie mam się do czego przyczepić Wink. Ale 6/10 dam.
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Gość






PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 2:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mike napisał:
kot napisał:
Sorry, ale Body Language stoi na drugim (no może trzecim) miejscu jeśli chodzi o poziom tekstów na Hot Space Twisted Evil


Zaraz za Las Palomas i Put Ot The Fire... [/offtop]

Las Palantas to istne grafomaństwo. Miało być romantyczne a wyszło istne kiczowate grafomaństwo, bleeee
Już nie wspominając o warstwie tekstowej w Put
Body Language można traktować z przymróżeniem oka, autor nie starał się stworzyć wielkiego arcydzieła pisząc ten tekst

I co ja na to poradzę że nie mogę milczeć gdy plamią honor mego przeboju Sad


Jakoś nie mogę sie przekonać do tej nowej piosenki- i co? offtopu nie ma Twisted Evil
Powrót do góry
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 3:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Las Palabras rządzi, a jego urok tkwi w prostocie Razz Cjelnyj Jazyk jest dobry, ale raz na jakiś czas Razz

A Say It's Not True... rzeczywiście, trochę przesadzone te zabawy z głosem, ale sama piosenka nawet fajna, przyjemna. Z tymże jak tak na automatycznej playliście artists->Queen (nie chciało mi się robić burdelu, więc nie opisywałem nic 'Queen+") przychodzi pod koniec moment na Say It's Not True i No-One But You, to czegoś w tym brakuje... obie śliczne, patetyczne, ładnie zagrane, ale aż biją jasnością... mam nadzieję, że na płycie Q+PR znajdą się jakieś żywsze i szybsze kawałki, a także jakieś ballady bez wyciągania jakichś globalnych problemów a zwyczajnie, o życiu. Na pewno zawsze będzie brakować Mercury'ego, jego głosu, tego diabła w oczach, ale najlepszym wypełnieniem jego muzyczego testamentu byłoby wciąż tworzyć muzykę różnorodną, na każdą okazję.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 3:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A właśnie gdzie Queen nagrało pół akustyczną piosenkę z rockowym finałem?

Teraz skojarzyłam dopiero Doing all right, ale coś więcej nagrali? Czyli dość nie typowa jak dla nich budowa piosenki.

Fajny manewr, że zwrotkę "With the wonders of science" śpiewa Brian - naukowiec.
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 3:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na siłę można wcisnąć Tutti Frutti, ale to kategoria live, więc nie wiem, czy liczysz Razz.
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Gość






PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 5:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-- USUNIETO --
Powrót do góry
ralf



Dołączył: 14 Lut 2005
Posty: 234

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 6:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Od samego początku twierdziłem że Q+PR to ogromne nieporozumienie. Z takimi kawałkami to niech sobie występują w pensjonatach pod różą. Przecież to brzmi jak jakaś wiejska przyśpiewka bez wyrazu. W dodatku z jakimś chorym wokalem zmodulowanym komputerowo. Normalnie szopka bez kszty talentu. Czekam na dalszą część komedii, czyli album studyjny Q+PR.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 6:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jakbys nie zauwazyl, ten kawalek powstal zanim w ogole rozpoczeli wspolprace z paulem.. to kawalek rogera, a paul ma z nim tyle wspolnego, ze zaspiewal pare linijek w nowej wersji
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
QBIK1977



Dołączył: 05 Sie 2006
Posty: 118
Skąd: RUDA ŚLĄSKA

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 6:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ktoś tu wyżej napisał, że utwór za bardzo przekombinowany i zgadzam się. Naprawdę jak ściągłem ten kawałek to miałem wyobrażenie wersji koncertowej Rogera, a tu... zupełnie coś innego! Nie jest zły ale dochodzę do wniosku i przerażenia, że gdyby zespół liczył 10 członków to każdy MUSIAŁBY zaśpiewać choć jedną linijkę a to chyba nie o to chodzi. Nadal jest zasada w zespole, że My musimy też być a potem ty Paul. Z jednej strony nawet dobrze dla Nas ale czy dobrze dla dalszej (????) kariery (????) zespołu. Wersja z jednym wokalem i tylko na gitarę akustyczną i może tamburyn byłaby znacznie lepsza i wokal Paula. Byłoby sprawiedliwie i z mniejszą szkodą dla jakże pięknego utworu. No cóż...Powiedzmy,że to nie prawda Very Happy Very Happy Very Happy .
Tak, czy siak i tak nadal pozostanę fanem zespołu, bo przecież z powodu jednego utworu śiwat się nie zawali(?).
Gitara i perkusja są fajne...zwłaszcza wejście Rogera!!!!Brrrrrrrr, aż ciarki mnie przechodzą.
Oby płyta była znacznie lepsza!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość WP Kontakt
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 7:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Właśnie - wolelibyście więcej kawałków podzielonych między całą trójkę jako wokalistów, czy też raczej niech Paul wiedzie prym?

Moim zdaniem zdecydowanie to drugie! Jeśli w każdej piosence za wszelką cenę mają udzielać się wszyscy trzej, to wyjdzie z tego jakiś zmutowany potworek... Rozumiem, że na Made In Heaven Roger i Brian dośpiewali co nieco, bo brakowało wokalnych linii Freddie'go, ale teraz mają świetnego wokalistę, więc niech skupią się na tym, co wychodzi im najlepiej, tj. grze. Moim zdaniem wszystkie kawałki powinien śpiewać Rodgers, ewentualnie po jednym (ale całym, bez melanżów) dla gitarzysty i perkusisty, tak jak to miało miejsce w latach 70-tych... Nie chcę, żeby ten zespół wpadł w szufladkę "tribute dla Freddie'go", gdzie w każdym utworze wszyscy śpiewają po jednym wersie - jak to trafnie określił Bizon, zupełnie niczym w "Pokonamy Falę" Rolling Eyes Zwłaszcza, że Brian jest wokalistą średnim, a Roger tragikomicznym Twisted Evil
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 7:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szymek_dymek napisał:
Właśnie - wolelibyście więcej kawałków podzielonych między całą trójkę jako wokalistów, czy też raczej niech Paul wiedzie prym?


Gdybym to ja miał decydować, to przy założeniu, że na albumie znalazłoby się 12 kawałków, wolałbym Paula w dziewięciu-dziesięciu utworach (i Rogera w ewentualnych chórkach), a Rogera w dwóch-trzech. A Brian niech tylko wiosłuje.
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
nevada



Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 753
Skąd: Radom

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 8:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szymek_dymek napisał:
Właśnie - wolelibyście więcej kawałków podzielonych między całą trójkę jako wokalistów, czy też raczej niech Paul wiedzie prym?

Jak osobiście wolałbym, aby większość utworów zaśpiewał Paul. Roger jeden, może dwa, a Brian niech się zajmie graniem. Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Kamil fan



Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 91

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 8:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kawałek nie jest zły ale jeśli taka ma być płyta to cienko to widzę chociaż i tak niczego niezwykłego się nie spodziewam. Wokalista powinien być jeden no i wydaje mi się że Brian za bardzo chce się wybić z tą swoją bezbarwną solówką. Osobiście nie wierzę w to aby panowie nagrali album na miarę Queenu z Fredem na czele. Obawiam się że powstanie album taki jakich w obecnych czasach wiele czyli bez innowacji, geniuszu i magii starego Queen.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 9:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pasowalby mi uklad jak na pierwszych plytach queen - 1 kawalek spiewany przez rogera, jeden briana, reszta paul... od tego jest tzw lead singer, zeby singował... ja tam rogera wokal bardzo lubie, ale zdecydowanie w mocniejszych kawalkach typu my car czy no more fun wiec moze niech sie skupi na tym... no i tak po cichu licze ze na plycie zagra drugi wyrazisty gitarzysta, ktory da tej plycie nieco wiecej czadu, niz dziadek brian da grajac samemu... licze na slasha badz pana iommi, ewentualnie z siekaczy nie-wirtuazow dave grohl... oczywiscie wybralem tylko bliskich przyjaciol briana, bo to chyba jedyne w ogole jakkolwiek prawdopodobne typy na gosci na plycie...

chociaz.. hmm wlasciwie jak teraz o tym mysle, to moze lepiej zeby goscie nawet tak znakomitych brian zachowal na jakas zajebista plyte solowa, a ten projekt pozostal queen + paul rodgers, a nie "queen + paul rodgers i inni zaproszeni goscie"
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 10:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizzy napisał:
oczywiscie wybralem tylko bliskich przyjaciol briana, bo to chyba jedyne w ogole jakkolwiek prawdopodobne typy na gosci na plycie...

To jak byśmy po przyjaźniach lecieli- to na pewno pierwszym zaproszonym byłby Iommi- oni z Mayem są NAPRAWDĘ blisko! Smile Nawet fajnie by było Smile
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 10:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Paul oczywiście powinien być głównym wokalistą - w końcu PO TO on tam jest. Ale z wielką radością powitałbym utwory śpiewane przez Rogera i nawet przez Briana, choć to ostatnie może bardziej na zasadzie sentymentu za dawnymi czasami. Jeśli bardzo by chcieli - może znaleźć się na płycie utwór śpiewany przez całą trójkę, ale niech to będzie jeden rodzynek, pokazujący, że QPR składa się z trzech wybitnych indywidualności muzycznych. Takie podkreślenie, że to trzygłowy smok, a raczej, nawiązując do godła, kurak.

Ale większa ilość takich utworów sprawiłaby wrażenie zwyczajnej sztuczności, a tego zdecydowanie sobie nie życzymy. Mimo wszystko, to jednak jest też, mimo całej historii i legendy, nowy, normalny zespół, z wokalistą, perkusistą i gitarzystą.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Kuba



Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 2024
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 10:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Bizzy napisał:
oczywiscie wybralem tylko bliskich przyjaciol briana, bo to chyba jedyne w ogole jakkolwiek prawdopodobne typy na gosci na plycie...

To jak byśmy po przyjaźniach lecieli- to na pewno pierwszym zaproszonym byłby Iommi


Myśle że równie prawdopodobny byłby Slash, który ma kilka występów z Paulem na koncie [w tym jeden także wraz z Paulem i jak Brianem] a także wspomógł swoją gitarą Queen + PR w USA, w Vancouver jeżeli sie nie mylę, przy Can't Get Enough Your Love
_________________
Well, it's all right then, and it's all right now
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 10:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szymek_dymek napisał:
Zwłaszcza, że Brian jest wokalistą średnim, a Roger tragikomicznym Twisted Evil

Zamień imiona miejscami i nawet będzie do rzeczy. Razz

Ja bym Roga i Briana oddelegowała co najwyżej do chórków. No, ewentualnie jedna piosenka z wokalem Rogera...
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Gru 02, 2007 11:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niech Paul śpiewa wszystko poza góra dwiema kompozycjami, po jednej dla Briana i Rogera (w tej kolejności Twisted Evil), no i oczywiście jakiś udział w chórkach, oby tak samo świetnie zbalansowanymi jak to było typowe dla Queen...

Goście? Nie nalegam... Niech się pojawi Slash na ichnim koncercie w Polsce i starczy Smile

Ciekaw jestem, czy żadna kompozycja nie wyjdzie z głowy kogoś spoza trójki... Podpisali by Brian&Roger, a z prawdziwym kompozytorem by się dogadali...
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Gru 03, 2007 12:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chyba nic nowego nie powiem. Paul jako ten jedyny, tym bardziej że pokazał w wydanym utworze swoje obecne możliwości wokalne i przeskoczył o dwie klasy w nim Briana z Rogerem.
Tylko, że się boję... Boję się, bo raczej Brian na to nie pozwoli by Paul śpiewał zdecydowaną większość... Kurczę dziwnie się czuję teraz przed tym albumem...
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Gru 03, 2007 12:22 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kuba napisał:
Fenderek napisał:
Bizzy napisał:
oczywiscie wybralem tylko bliskich przyjaciol briana, bo to chyba jedyne w ogole jakkolwiek prawdopodobne typy na gosci na plycie...

To jak byśmy po przyjaźniach lecieli- to na pewno pierwszym zaproszonym byłby Iommi


Myśle że równie prawdopodobny byłby Slash, który ma kilka występów z Paulem na koncie [w tym jeden także wraz z Paulem i jak Brianem] a także wspomógł swoją gitarą Queen + PR w USA, w Vancouver jeżeli sie nie mylę, przy Can't Get Enough Your Love

Niekoniecznie- May i iommi to najwięksi przyjaciele pod słońcem- do tego Iommi mieszka kilka bram dalej na tej samej ulicy- zaś Slash jest w Stanach. Mnie osobiście wydaje się, że to włąśnie Mr. Sabbath ma największe szanse. Ale wydaje mi się, że tak naprawdę ŻADNYCH gości nie będzie.

I tak- Paul ma śpiewać wszystko. Ewentualny jeden utwór Rogera- żadnych hybryd w stylu SINT...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
pix



Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 54
Skąd: BYDGOSZCZ

PostWysłany: Pon Gru 03, 2007 3:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem SAY IT'S NOT TRUE to znakomity kawałek , taki delikatny ale i patotyczny zarazem , i naprawdę jest w tym jakiś duch QUEEN .Słucham tego utworu już od 3 dni na okrąglo , i mnie sie bardzo podoba , fajnie że spiewa cała trójka .Podoba mi się połączenie glosów panów taylora i maya , i do tego jeszcze te mocne wejście paula .....TO BĘDZIE PŁYTA !!!
Nawiązujac jeszcze do teledysku - jest naprawdę wzruszając , bo taki mniał być - poprostu ukazuje w jakiś sposób cierpienie także tych chorych na aids , których w afryce jest najwiecej na świecie.
Zwróćcie uwagę na ostatnie sekundy klipu , pokazany jest mały kilkuletni chory chlopczyk - moim zdaniem podobny do freddiego w młodości .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ralf



Dołączył: 14 Lut 2005
Posty: 234

PostWysłany: Pon Gru 03, 2007 10:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pix napisał:
Moim zdaniem SAY IT'S NOT TRUE to znakomity kawałek , taki delikatny ale i patotyczny zarazem , i naprawdę jest w tym jakiś duch QUEEN .Słucham tego utworu już od 3 dni na okrąglo , i mnie sie bardzo podoba , fajnie że spiewa cała trójka .Podoba mi się połączenie glosów panów taylora i maya , i do tego jeszcze te mocne wejście paula .....TO BĘDZIE PŁYTA !!!
Nawiązujac jeszcze do teledysku - jest naprawdę wzruszając , bo taki mniał być - poprostu ukazuje w jakiś sposób cierpienie także tych chorych na aids , których w afryce jest najwiecej na świecie.
Zwróćcie uwagę na ostatnie sekundy klipu , pokazany jest mały kilkuletni chory chlopczyk - moim zdaniem podobny do freddiego w młodości .


Pewnie w WATC z Williamsem i WWRY z Five też czułeś ducha Queen Laughing Laughing . Ja rozumiem że można być tak bardzo zauroczonym Q+PR żeby napisać że to świetny utwór ale pisanie że w tym kawałku jest duch Queen, to już podchodzi pod czysty fanatyzm.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PieciaM



Dołączył: 08 Lis 2005
Posty: 247
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon Gru 03, 2007 1:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobra, obejrzałem klip..... a raczej film. I powiem tylko taki komentarz: "Made In Heaven: The Films" jest ciekawsze, serio serio....
_________________
"Today I settled all family business so don't tell me that you're innocent."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29 ... 79, 80, 81  Następny
Strona 28 z 81

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek