| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Jak oceniasz okładkę nowego albumu: |
| 1 |
|
22% |
[ 14 ] |
| 2 |
|
19% |
[ 12 ] |
| 3 |
|
12% |
[ 8 ] |
| 4 |
|
7% |
[ 5 ] |
| 5 |
|
4% |
[ 3 ] |
| 6 |
|
7% |
[ 5 ] |
| Mniej niż 0 |
|
25% |
[ 16 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 63 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Lis 30, 2007 10:05 pm Temat postu: |
|
|
| brianmay.com napisał: | | Roger Taylor will be on SKY TV "Sunday Live" with Adam Boulton on Sunday 2 December, due to go on the programme live at 11:15am |
Hm... Panowie coraz częściej pojawiają się w mediach. Czyżby to początek kampanii informacyjnej przed rychłym wydaniem nowej płyty? A może to tylko moja nadinterpretacja... _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Lis 30, 2007 10:59 pm Temat postu: |
|
|
co do wokali - wiesz, taki efekt nakladam na wokale, jak nie moge czegos wyciagnac i chce to lekko zatuszowac dajac lekki poglos i metaliczny dzwiek moze cos w tym jest hehehe _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Lis 30, 2007 11:04 pm Temat postu: |
|
|
| Bizzy napisał: | co do wokali - wiesz, taki efekt nakladam na wokale, jak nie moge czegos wyciagnac i chce to lekko zatuszowac dajac lekki poglos i metaliczny dzwiek  |
Zakładam, że jednak inny cel przyświecał naszym panom niż "tuszowanie" pewnych mankamentów Na koncertach Roger udowodnił, że potrafi śpiewać czysto. No chyba że te "efekty specjalne" to pomysł Briana  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Lis 30, 2007 11:19 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | kojarzą mi się z Felixem & Arty. |
Moje pierwsze skojarzenie też było właśnie takie
A może Felix rzeczywiście maczał w tym palce...?  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 12:17 am Temat postu: |
|
|
Mogło być gorzej. Trochę bałam się to coś odtworzyć, jednak obyło się bez zawału serca
Całość wydaje się niedopracowana, zupełnie jakby chłopcy sobie eksperymentowali podczas sesji,
dodatkowo melodycznie przypomina mi pewną świąteczną piosenkę.
Tylko qrwa niejestem sobie w stanie przypomnieć tytułu i wykonawcy
Dodatkowo wqrwia mnie fakt, że nie zadbano o otagowanie pliku.
Ale ni to ni. Nie będzie nabijania list na lastfm  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 12:47 am Temat postu: |
|
|
Trochę słabe... Ale nie ma się co dziwić, biorąc pod uwagę fakt, że piosenka była słaba od samego początku.
Vokoder na wokalu irytujący- Roger na koncertach udowodnił, że swoim głosem często cały utwór ratował. Tutaj... ratuje go końcówka!
Daje nadzieję- mięsista, fajna produkcja ostrzejszego fragmentu, gitarki się fantastycznie przenikają! Oby tylko kompozycje były lepsze!
Ten utwór do momentu wejścia RS zalatuje niesamowitą tandetą, potem jest lepiej.
Paul po raz kolejny udowadnia, że ma BOSKI głos.
Ponawiam swoją nadzieję, że tego utworu NIE BĘDZIE na płycie, że będą tam utwory lepsze. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 12:12 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | [...] nie zadbano o otagowanie pliku.
Ale ni to ni. Nie będzie nabijania list na lastfm  |
No tak. Poświęcenie kilku sekund na wpisanie tagów we właściwościach pliku, to jest faktycznie niewykonalne
Po kilkunastokrotnym przesłuchaniu faktycznie można odebrać wrażenie, że utwór nie jest do końca dopracowany. O ile do drugiej połowy się przekonałem, to pierwsza już mi się trochę znudziła  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen
Ostatnio zmieniony przez PiotreQ dnia Sob Gru 01, 2007 12:19 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 12:17 pm Temat postu: |
|
|
nie podoba mi sie ta wersja Say It's Not True _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Ostatnio zmieniony przez Stone Cold dnia Sob Gru 01, 2007 12:46 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 12:40 pm Temat postu: |
|
|
| Death_On_Two_Legs napisał: | | Solo Briana to częściowo solo z innego utworu Queen ale nie mogę sobie przypomnieć z którego a nie mam czasu wszystkich przesłuchiwać. W każdym bądź razie wejście w solówkę obiło mi się już gdzieś kiedyś o uszy. |
Miejscami przypomina to chyba troszkę "These Are The Days Of Our Lives". _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 12:56 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | Masz rację Kensi, na angielskim forum też to ktoś zauważył. Ciekawe czy to celowy zabieg?!? |
Niewykluczone. Ale może warto poczekać na jakiś szerszy komentarz ze strony zespołu.
| daga napisał: | | Dziwi mnie to logo Queen i wymienienie wszystkich trzech oddzielnie i brak plusa. |
Jest to o tyle zaskakujące, że wszystkie poprzednie wydawnictwa sygnowane były jako Q+PR. Ale nie doszukiwałbym się tutaj jakiegoś drugiego dna.
| daga napisał: | | Puściłam to bratu. Stwierdził: za długie, przesadzona końcówka (w sensie wycia Paula) i nic specjalnego. |
Powiedz bratu, że się nie zna
Mojej siostrze kawałek się bardzo spodobał, ale jej reakcja nie nadaje się do zacytowania na publicznym Forum  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 1:19 pm Temat postu: |
|
|
haha... produkcja żywo wyjęta z 'fun in space'... beznadziejny kawałek.
ps. jak taki ma być ów nowy queen to pożal się Boże...
Ostatnio zmieniony przez krs dnia Sob Gru 01, 2007 1:20 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KonradWallenrod
Dołączył: 09 Lis 2004 Posty: 159 Skąd: Warszawa/Radom
|
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 1:20 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: |
Dziwi mnie to logo Queen i wymienienie wszystkich trzech oddzielnie i brak plusa. Może to detal.
|
Hehe tez na to od razu zwróciem uwagę. Widzę, że już się Queen zaczynają nazywać
Co do utworu:
Wykonanie nawet niezle, choc irytuje trochę ten przetworzony glos Rogera i to, że Brian też śpiewa (przynajmniej mnie). Podobają mi się gitary Briana i glos Rodgersa w drugiej częsci utworu.
Sama kompozycja zaś jest slabiutka i sztampowa. Mam nadzieję, że nie będzie jej na albumie. _________________ carpe diem
Ostatnio zmieniony przez KonradWallenrod dnia Sob Gru 01, 2007 1:30 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 1:28 pm Temat postu: |
|
|
Podoba mi się średnio...
Minusy: Roger na wokalu, sama kompozycja znanego już przecież utworu (niemrawy i rozlazły), trochę zawiewa nudą, poprzetwarzane wokale.
Plusy: fajna produkcja (poza wspomnianymi wokalami ofkors), solidne rzemiosło, Paul ładnie śpiewa, da się tego słuchać.
Ogólnie rzecz biorąc - nie zachwyca mnie, ale jednak jestem dobrej myśli. Tak właśnie mógłby wyglądać cały album, bo nie jestem nastawiony na jakieś rewelacje, a właśnie na solidne i fajnie brzmiące kawałki. Słuchając tego, trochę się wzruszyłem i uradowałem, bo wreszcie dotarło do mnie studyjne nagranie panów, a słuchanie tego rozbudziło we mnie swoisty sentyment. Myślę, że nie zawiodę się na albumie, bo po prostu nie spodziewam się arcydzieła. Fajnie jest  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Brimay
Dołączył: 06 Wrz 2004 Posty: 124 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 1:50 pm Temat postu: |
|
|
| Ojej strasznie kibicuje nowej płycie i raczej jestem optymistycznie do niej nastawiony, ale te pogłosy mnie załamały. Jak tak będzie wyglądać reszta to ładne gówno za przeproszeniem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 2:19 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: |
ps. jak taki ma być ów nowy queen to pożal się Boże... |
jaki nowy? ten kawalek ma juz ze 3 lata  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PieciaM

Dołączył: 08 Lis 2005 Posty: 247 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 4:02 pm Temat postu: |
|
|
Początek średni, gdy w refrenie pierwszym pojawia się gitara to efekt jak dla mnie jest zepsuty... Wokal Rogera - ujdzie, znacznie lepiej niż Brian... Co do wejścia Paula - ja mu nie odmawiam możliwości wokalnych, ale mi to tu nie pasuje - momentami jest nawet za ostro, to przecież nie Queen - zbyt bardzo wyeksponowany bas jak dla mnie, jest go za dużo, solówka Maya ok, ale jakoś Rodgers mi tu nie pasuje.
Całość ogolnie chyba na +, nie spodziewałem się ''rockowej czesci'', bardziej liczyłem na coś w stylu "Too Much Love...".
A, no i końcówka jakaś taka '' z dupy" - dla mnie ten brak zakończenia bardzo psuje całość... _________________ "Today I settled all family business so don't tell me that you're innocent." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 6:05 pm Temat postu: |
|
|
Czy ja tu jestem jedyny, któremu nie przeszkadzają rzewne, acz ładne podkłady syntezatorowe?  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 6:13 pm Temat postu: |
|
|
Nie najgorsze, ale nic więcej. Rozumiem ideę trzech wokalistów, ale dla mnie lepiej by było, gdyby całość zaśpiewał Rodgers - a już przynajmniej zamiast Taylora, który śpiewać potrafi, ale manierycznie (jest takie słowo?) zupełnie nie pasuje do subtelnego, bardzo ładnego początku na syntezatorze. Brian wypadł dużo lepiej w swojej części, bo i utwór jest bardziej przyjazny jego wokalowi. Wejścia Maya nie uważam też za wielce "ni z gruchy, ni z pietruchy".
Co mi się na pewno nie podoba, to akustyk. Strasznie przytłumiony, "zamknięty", nie tworzy razem z syntezatorem pogłosu - a mógłby.
Część ostrzejsza to najlepszy fragment. Solówka Briana bardzo ładna, choć szkoda, że nie dłuższa i przeplatana ze słowami Say It's Not True. No i riffowi w tle dodałbym więcej przesteru - w tej formie brzmi trochę za bardzo wygładzony.
Nie wiem, gdzie tu jest za bardzo wyeksponowany bas - jak dla mnie, jest zdecydowanie za słabo słyszalny. Ale w Queen fakt ten nie zaskakuje, więc "ujdzie".
Ogólnie - przyjemnie, ale jeśli nowa płyta miałaby tak brzmieć w całości, to byłbym rozczarowany. Nie na to czekaliśmy 12 lat. Myślę jednak, że będzie, jak zwykle, niemały rozrzut stylistyczny i usłyszymy zarówno chwytające za serce ballady (mam nadzieję - lepsze od Say It's Not True), jak i ostrzejsze numery (przynajmniej takie, jak Headlong). Bo concept-albumu się raczej nie spodziewam.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 6:13 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | Czy ja tu jestem jedyny, któremu nie przeszkadzają rzewne, acz ładne podkłady syntezatorowe?  |
Jakbyś przeczytał dokładnie moje (i nie tylko moje) posty, to byś wiedział, że nie jesteś jedyny  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 6:32 pm Temat postu: |
|
|
wlasnie wraz z tyna przesluchalismy say it`s not true...
z pewnoscia nie podoba nam sie przetworzony dziwnie wokal briana i rogera. denerwuja nas przerwy pomiedzy kolejnymi czesciami, np. miedzy zwrotka a refrenem, a takze okropny syntezator na poczatku. bleee. jesli chodzi o rozczarowania pozamuzyczne, to mowimy stanowcze ' nie ' okladce singla - grafice, czcionce ' say ... ' i wymienionym czlonkom zespolu.
a co nam sie podoba ? cala reszta mila niespodzianka byl brian i paul na wokalu - panowie ladnie podzielili sie tekstem. na plus jest tez komplet intsrumentow - perkusja przy przejsciu, niesamowita solowka briana, nienajgorzej zagrany bas. ogolnie - bardzo dynamicznie, pompatycznie i okazale, jak zreszta na queen przystalo. tyna sie poplakala a ja czulem sie dumny, ze nasi emeryci i rencisci potrafia wyciagnac z instrumentow kilka wspanialych dzwiekow.
pelni nadziei, czekamy z niecierpliwoscia na album. _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
karku999

Dołączył: 01 Gru 2007 Posty: 1
|
Wysłany: Nie Gru 02, 2007 1:06 am Temat postu: ... |
|
|
| powiem tak... to nie jest to samo Queen co kiedyś. Utwór zły nie jest ale dobry tesh nie... chociaz o niebo lepiej brzmiał by jakby spiewał go jego swiętobliwosć Freddie Mercury. Ostre wejscie to jedyna dobra strona tego utworu ( jak kazdy wspomina). Utrur tylko momentami przypomina to jak powinno brzmiec Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 02, 2007 1:11 am Temat postu: |
|
|
to nie jest queen.. to "queen + paul rodgers" _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Gru 02, 2007 1:21 am Temat postu: Re: ... |
|
|
| karku999 napisał: | | chociaz o niebo lepiej brzmiał by jakby spiewał go jego swiętobliwosć Freddie Mercury. |
A ja myślę, że brzmiałby tak samo tandetnie.
Freddie też nie wszystko czego się tknął zamieniał w złoto- przykłądem BODY LANGUAGE. Wokal może być przeboski- a piosenka słaba piosenką słąbą pozostanie... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pafnucy

Dołączył: 02 Lip 2004 Posty: 227 Skąd: Piechowice/Jelenia Góra
|
Wysłany: Nie Gru 02, 2007 2:04 am Temat postu: |
|
|
o ile pamiętam na 46664 z 2003 roku na scenie oprócz Roga , Briana i Dave'a grali jeszcze kolesie na ...akordeonach? Więc syntezator na początku mnie nie dziwi bo efekt trochę podobny.Ogólnie nie jest źle,chodź trochę jakby na szybko remixowane.Paul wymiata...słuchając go nie wiem czemu ale przypomniała mi się piosenka Run With A The Pack Bad Company.Jak Tak będzie śpiewał w innych piosenkach to dla mnie rewelka:P
ocena końcowa SINT :
7/10 _________________ RUNNING WILD!
------------------------------------ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|