| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Jak oceniasz okładkę nowego albumu: |
| 1 |
|
22% |
[ 14 ] |
| 2 |
|
19% |
[ 12 ] |
| 3 |
|
12% |
[ 8 ] |
| 4 |
|
7% |
[ 5 ] |
| 5 |
|
4% |
[ 3 ] |
| 6 |
|
7% |
[ 5 ] |
| Mniej niż 0 |
|
25% |
[ 16 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 63 |
|
| Autor |
Wiadomość |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Nie Sie 20, 2006 5:30 pm Temat postu: |
|
|
| PiotreQ napisał: |
Jedna rzecz, do której mógłbym się przyczepić, to śpiewanie na żywo - czasem troche mu nie wychodzi (podkreślam: czasem)  |
nie nie tylko czasem mu wychodzi  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wz.
Dołączył: 10 Paź 2004 Posty: 114
|
Wysłany: Nie Sie 20, 2006 11:03 pm Temat postu: |
|
|
nie lubie glosu PR juz bym wolal zeby spiewali Roger i Brian. a jesli ma byc juz blusowe spiewanie to bardziej by mi pasowal Coverdale  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ogryzio
Dołączył: 16 Sie 2006 Posty: 27 Skąd: Tylko i wyłącznie Poznań
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 6:57 pm Temat postu: |
|
|
Zgadzam się Paul działa mi na nerwy, ale będe się starał...ze względu na Briana i Rogera :] _________________ Paul Rodgers sucks... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ashanti Taylor

Dołączył: 29 Maj 2006 Posty: 398 Skąd: Bydzia (sercem i duszą w Anglii)
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 7:07 pm Temat postu: |
|
|
| ktoś, gdzieś to napisał napisał: | | Co do płyty to na pewno przesłucham, bo to będzie coś nowego, czego nie spiewał Freddie |
No to już jest totalne przegięcie, żeby PR śpiewał też nowe pisenki, ja nie akceptuje tej płyty i nie mam pojęcia, jak ktoś może być za!, czasami poczytajcie wypowiedzi ludzi na wp, jaki mają stosunek do tego, bo wszyscy go tak chwalicie i czasami nie przyjmujecie opini innych, którzy są przeciwni, tak jak ja. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 7:09 pm Temat postu: |
|
|
Było to wielokrotnie wałkowane... Moze napisz jaki masz konkretne zarzuty do płyty i wspolpracy _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
tyna

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 833 Skąd: krk
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 7:10 pm Temat postu: |
|
|
watpie, zeby ktos nie 'przyjmowal ' Twojej opinii, bo czy ktos ma cos przeciwko niej ? mysle, ze jesli juz, to ludzie maja cos przeciwko wiecznemu wypisywaniu, gdzie tylko sie da, ze q + pr to ..... ( i tu nastepuje masa epitetow ). a ludzie na wp to podejrzewam w wiekszosci ci, ktorym nawet sie nie chialo paula sluchac.... ale to tylko taka moja mala uwaga. dziekuje. _________________
, 2006
' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben ' |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 7:11 pm Temat postu: |
|
|
Z całym szacunkiem, ale ludzie na wp.pl i onecie to największe zbiorowisko idiotów w polskim Internecie... dlatego ich opinia guzik nas interesuje.
Dlaczego przegięcie? Paul jest, o ile się nie mylę, wokalistą, więc dlaczego ma nie śpiewać nowych piosenek? Nie masz pojęcia jak ktoś może być za? Ja za to mam - wystarczy przesłuchać koncert, zobaczyć, ZAPOZNAĆ się co nieco (sam słabo znam jego twórczość, ale koncert widziałem), a nie oceniać na ślepo dlatego, bo to już nie Freddie... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ashanti Taylor

Dołączył: 29 Maj 2006 Posty: 398 Skąd: Bydzia (sercem i duszą w Anglii)
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 7:21 pm Temat postu: |
|
|
Ja słuchałam płyte "ROTC" i mi się podobają te utwory co Bri i Roger śpiewają, to samo ma się do koncertów.
A jakie mam zarzuty, prosze bardzo: głos pr nie pasuje do piosenek Queen i osobiście uważam, że nie jeden artysta by to zaśpiewał lepiej, a, żeby daleko nie szukać, szybki przykład, Koncert dla Freddie'go, tam jakoś wszyscy potrafili oddać klimat Queen.
| Misiu napisał: | | Z całym szacunkiem, ale ludzie na wp.pl i onecie to największe zbiorowisko idiotów w polskim Internecie... dlatego ich opinia guzik nas interesuje. |
Czasami wasz słownictwo, bo tam zarówno wpisuje się mój kuzyn i moja mam. Więc chamuj troche. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 7:27 pm Temat postu: |
|
|
Ja za to radzę sie zapoznać z dyskografią Free i Bad Company..wspaniałe płyty 'Fire And Water', albo 'Run With the Pack'. akurat dla mnie Paul jest najlepszym wokalistą na świecie obecnie. Napewno nie Gillan, który nie wyciąga połowy mniej niz 30 lat temu, napewno nie Williams, ten pajacyk, ani nie Plant, panowie z Queen nie brali go pod uwagę chyba dlatego, ze slabo wykonal 'Innuendo' na FM tribute. A trasa 2005.. sa tacy ludzie, którzy urodzili się w latach 70. 80. i 90. XX wieku, którzy nie mogli pójść na koncert z Freddiem. Brian May i Roger Taylor chcieli DAĆ TYM LUDZIOM SZANSĘ zobaczenia ich na żywo. I tym samym oddają hołd zmarłemu wokaliście. Te koncerty przepełnia nostalgia, taka jak w utworze "These Are The Day of our lives", która jest śpiewana przez Rogera {na koncertach). I trzeba również zauważyc, jak w niektorych piosenkach glos Paula znakomicie sie komponuje z utworem ("CLTCL").
Dlaczego pod nazwą Queen? Queen to nie był Freddie Mercury i trójka innych panów. Queen to było 4x25%. Jako że John wycofał się i Freddie nie żyje, Roger i Brian postanowili nazwać się jako Queen. Sądzę, że Freddie i John akceptuja tę trasę. Ale - niestety - nikt tego nie wie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 7:28 pm Temat postu: |
|
|
| Ashanti Taylor napisał: | | Czasami wasz słownictwo, bo tam zarówno wpisuje się mój kuzyn i moja mam. Więc chamuj troche. |
Nie mam zamiaru... W pewnych dyskusjach na tym Forum powiedziano różne rzeczy, z których jednym z wniosków jest fakt, że wszędzie są wyjątki. Nie znam Ciebie ani Twojej mamy, ale nawet jeśli byłybyście najmądrzejszymi osobami na świecie, to i tak nic by się nie zmieniło - fora na wp i onecie są zbiorowiskami internetowych debilów. Tyle opinii się słyszy, że w tym internecie tylu idiotów, myślisz, że dlaczego?
Na koncercie dla Freddiego nie wszyscy oddali klimat utworów Queen. Większość wykonawców, jak dla mnie, zaśpiewała wręcz słabo. Mam wrażenie, że cały czas chodzi Ci nie o konkretnego wokalistę, ale o sytuację, jaka teraz ma miejsce - ktokolwiek inny byłby na miejscu Paula, mówiłabyś dokładnie to samo, bo to nie Freddie... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie
Ostatnio zmieniony przez Misiu dnia Pon Sie 21, 2006 7:30 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ashanti Taylor

Dołączył: 29 Maj 2006 Posty: 398 Skąd: Bydzia (sercem i duszą w Anglii)
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 7:29 pm Temat postu: |
|
|
| Queen Fan napisał: | | Sądzę, że Freddie i John akceptuja tę trasę. |
Jak John akceptuje tą trase, to ja jestem święta, ciekawe dlaczego mówił, że Freddie był tylko jeden i nikt go nie zastąpi. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tyna

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 833 Skąd: krk
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 7:30 pm Temat postu: |
|
|
ashanti, zanim cos napiszesz, poczytaj troche o tym.... najwyrazniej tematy zwiazane z wspolpraca queen i paula omijasz szerokim lukiem - to widac po Twojej wiedzy, jaka prezentujesz. _________________
, 2006
' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben ' |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 7:31 pm Temat postu: |
|
|
Pozwolę sobie odpowiedzieć - John akceptuje trasę, bo Panowie otrzymali od niego zgodę na używanie nazwy "Queen". Nieuczestnictwo nie równa się niechęci.
I tak nie jesteś święta.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 7:56 pm Temat postu: |
|
|
| Ashanti Taylor napisał: | | Freddie był tylko jeden i nikt go nie zastąpi. |
PAUL RODGERS TEŻ twierdzi że nikt nie jest wstanie zastąpić Freddiego. DLATEGO on go nie zastępuje, tylko występuje z Bri i Rogerem jako RÓWNORZEDNY artysta. Fani Free też mogą narzekać że Brian May gra riffy Kossoffa, Wishing Well czy All Right Now. Ale on nie zastepuje Kossoffa u boku Paula, tylko wystepuje z nim jako RÓWNORZEDNY artysta, to dziala w dwie strony, dlatego uważam że nazwa Queen + Paul Rodgers to najsensowniejsza nazwa dla tej wspolpracy _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 8:13 pm Temat postu: |
|
|
I ja to powtórzę, żeby nie było żadnych niejasności: JOHN AKCEPTUJE Q+PR! A klimat na koncercie dla Freddie'go wcale nie każdy potrafił oddać ot taki Cukierro, Paul Young, czy Łajza MineLOLi Kolejna rzecz, o której Misiu pisał: komentarze na onecie i wp to miernik ciemnoty i niedojrzałości narodu (Stanisław Lem to fajnie miał przytoczyć, tee hee he). Nigdy się tym czymś nie można kierować. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 8:22 pm Temat postu: |
|
|
| Ashanti Taylor napisał: | | No to już jest totalne przegięcie, żeby PR śpiewał też nowe pisenki |
faktycznie... to nie do pomyslenia, zeby paul ridgers spiewal piosenki na plycie 'queen + paul rodgers'...
| Cytat: | | ja nie akceptuje tej płyty |
to gratuluje... nie ma jak pisac, ze sie nie akceptuje plyty zanim uslyszalo sie chocby jedna nute z niej...
| Cytat: | | i nie mam pojęcia, jak ktoś może być za! |
tak zwyczajnie, niektorzy zrzucili klapki z oczu...
| Cytat: | | czasami poczytajcie wypowiedzi ludzi na wp, jaki mają stosunek do tego |
faktycznie wyznacznik opinii spoleczenstwa - forum wp i onetu... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 8:45 pm Temat postu: |
|
|
Ja się jeszcze po PR nie wypowiadałem, więc już czas. Kiedy pierwszy raz usłyszałem, że zaśpiewa z Queen pomyślałem, że to najgłupszy pomysł na świecie, ale odkąd jestem na tym forum postanowiłem trochę bardziej się jemu przyjrzeć. No i wyszło na to, że w niczym nie zawadza a współpraca jego z Rogerem i Brianem daje niemal same korzyści. Więc już jestem za!
PS. No i dzięki Kensington, za polecenie Say It's Not True, zarąbista piosenka  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 9:22 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | (...)
Ostanio wyklułam wniosek, ze Queen to trzech wokalistów, tylko, że jeden już w niebie. |
A Freddie zawsze chciał trafić do piekła  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 10:30 pm Temat postu: |
|
|
Muszę powiedzieć, że mam dwuznaczne uczucia, z przewagą tych negatywnych.
Jak pewnie wiecie, jestem wielkim zwolennikiem trasy z Paulem jak i używania do tego przedsięwzięcia nazwy Queen. Było to wielkie wydarzenie i strasznie żałuję, że nie dane mi było uczestniczyć na żywo w żadnym z koncertów.
Natomiast płyta, jest czymś co pozostawia znacznie trwalszy ślad. Staje się częścią zespołu, jego kręgosłupem, czymś co pozostaje, gdy muzycy zakończą działalnośc lub umrą.
Pytanie - czy Queen potrzebuje przeszczepu koścca czy innych tkanek? Czy ma pozostać w pamięci jako zespół, który miał kilku wokalistów tak jak tyle innych by wymienić chociażby Deep Purple, Black Sabbath czy Genesis?
Czy może lepiej, żeby till the end of time był kojarzony z tym KIMŚ, z Freddiem? Nie stawiam tu znaku równości, Queen=Freddie. Nie wiem dokładnie co składało się na Queen, na pewno lepiej ode mnie wiedzą to Brian, Roger i John. Ale mimo wszystko, coś zostałoby po nagraniu i wydaniu tej płyty utracone. Coś pięknego, coś magicznego i wzniosłego. Coś co sprawia, że pokochałem ten zespół i co sprawia, ze bedę go pewnie uwielbiał do końca swoich dni. Coś nieuchwytnego.
Nie chcę, żeby krążki Queen dzieliły się na te z Freddiem i te bez niego. Po prostu czułbym jakiś dyskomfort, że to już nie to samo.
Powtórzę jeszcze raz: nie odmawiam Brianowi i Rogerowi prawa do robienia co im się podoba, bo to oni są Queen, oni dokonali wielkich rzeczy, nie ja. Szanuję i podziwiam Paula Rodgersa, że podczas tras z Queen uniosł wielki ciężar odpowiedzialności i sprostał oczekiwaniom.
Ale w studiu, na trwałym nośniku Freddie może być tylko jeden.
Mam nadzieję, że dobrze zrozumieliście moje myśli i odczucia. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 10:35 pm Temat postu: |
|
|
Też tak sądze nie mogli skończyć taką piekną klamrą jaką jest Made in haeven ? Nie oczywiście że nie muszą sobie jeszcze kasy natrzepać bo napewno nie bedzie to miało na celu tak jak trasa obejrzenie zespołu na żywo  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 10:45 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 10:46 pm Temat postu: |
|
|
Rozumiem Lmmora, ale sie z nim nie zgadzam. Sytuacja Queen i Paula jest troche inna niż Black Sabbath czy Deep Purple... Notka o BS brzmi tak "W 1980 r. do zespołu dołaczył Ronnie J. Dio" Notka o Queen będzie brzmiała "Od 2005 r. Paul Rodgers wystepuję wspólnie z Queen pod szyldem "Queen + Paul Rodgers"" Różnica jest zasadnicza. Ten "+" daje mi wyraz tego Queen a Queen + PR to dwie odmienne sprawy, dwa inne "zespoly" To wszystko sprawia że magia historii Queen [71-95] Zostanie nienaruszona _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 10:51 pm Temat postu: |
|
|
| Kuba napisał: | | To wszystko sprawia że magia historii Queen [71-95] Zostanie nienaruszona |
Wierz mi że chciałbym żeby tak było, ale zawsze gdzieś między wersami pozostanie ten drugi.... Nawet w albumach o QUEEN jest już parę fotek z Rodgersem  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 10:51 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 11:02 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 11:10 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | zaczniemy się martwić jeśli co roku zaczną nagrywać. |
Ja się martwił nie będę. Owszem, co roku to za dużo, ale im więcej nowych utworów powstanie, tym lepiej.
| daga napisał: | | trzeba to traktować jak GH3 |
GH3 to była cokolwiek dziwna inicjatywa, zupełnie odstająca od GHI i GHII. GHIII to składanka, a teraz ma powstać album z premierowym materiałem, więc nie rozumiem, czemu porównujesz te dwa projekty.
Tylko mnie nie bij  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|