| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Jak oceniasz okładkę nowego albumu: |
| 1 |
|
22% |
[ 14 ] |
| 2 |
|
19% |
[ 12 ] |
| 3 |
|
12% |
[ 8 ] |
| 4 |
|
7% |
[ 5 ] |
| 5 |
|
4% |
[ 3 ] |
| 6 |
|
7% |
[ 5 ] |
| Mniej niż 0 |
|
25% |
[ 16 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 63 |
|
| Autor |
Wiadomość |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Nie Wrz 14, 2008 5:30 pm Temat postu: |
|
|
Dokładnie, tu wymieniamy się poglądami i pomagamy sobie, ale legalnie... _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
YOU'RE BEST FRIEND

Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 158 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Wrz 14, 2008 5:38 pm Temat postu: |
|
|
Przesłuchałam już płytę...Muszę przyznać, że naprawdę dobrze zrobiona, zaskoczyła mnie pozytywnie! Piosenki ogólnie OK, są mocniejsze momenty i słabsze. Ktoś tam pisał już wcześniej o tym, że mało wokalu Briana i Rogera- zgadam się z tym...Pod koniec płyta już troszkę spokojniejsza- troszkę monotonna. Ogólnie opłacało się wydać te 49,90zł- u mnie będzie 5. _________________ Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Nie Wrz 14, 2008 5:44 pm Temat postu: |
|
|
Może nie byłam zbyt skupiona, ale nie usłyszałam momentu, w którym wybijała się perkusja. A szkoda, bo uwielbiam brzmienie perkusji Rogera _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Wrz 14, 2008 9:43 pm Temat postu: |
|
|
| Queenfan napisał: | | mike napisał: | | Naprawdę nie widzisz subtelnej różnicy? |
No tak, ale zrobić parę mp3-ek z "oryginału" to przecież nie grzech... |
Ja doslownie 5 minut po zakupie przegralem plytke na mp3. Ale tylko i wylacznie do swoich potrzeb (a dokladnie do odtwarzacza), a nie po to by pozniej udostepniac pliki.
Piractwem nie jest zakupienie oficjalnego produktu w sklepie sprzedajacym oryginalne produkty. To ze juz przed data premiery to inna sprawa.
Jezeli ktos nie widzi roznicy i uwaza, ze to piractwo ten ma problem, a 15ty juz za dwie godziny  _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ROH-u
Dołączył: 13 Wrz 2006 Posty: 32 Skąd: Magna Vo(L)a Varsoviensis
|
Wysłany: Nie Wrz 14, 2008 10:11 pm Temat postu: |
|
|
To się z głupia zapytam, czy w MM na Górczewskiej w Wawie widział kto nową płytę? _________________ Każdy ma swój punkt widzenia.
Nie każdy jednak coś z niego widzi. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Wrz 14, 2008 10:20 pm Temat postu: |
|
|
tak, tam kupiono mi moj egzemplarz  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
YOU'RE BEST FRIEND

Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 158 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Wrz 14, 2008 10:23 pm Temat postu: |
|
|
A słyszał ktoś o "prapremierze"? Ja tak na to spojrzałam- jeśli wiem, że płyta jest dziś, to nie widzę sensu czekać na nią do jutra. Po co tak się "samobiczować" czekaniem na "piętnastego"? A poza tym- prapremiera to też ważny dzień! _________________ Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ROH-u
Dołączył: 13 Wrz 2006 Posty: 32 Skąd: Magna Vo(L)a Varsoviensis
|
Wysłany: Nie Wrz 14, 2008 10:30 pm Temat postu: |
|
|
| YOU'RE BEST FRIEND napisał: | | jeśli wiem, że płyta jest dziś, |
Trafiłeś w sedno. JEŚLI wiem. _________________ Każdy ma swój punkt widzenia.
Nie każdy jednak coś z niego widzi. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Miela

Dołączył: 13 Sty 2006 Posty: 73 Skąd: Gryfino
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 9:27 am Temat postu: |
|
|
Co do "piracenia". Jeśli ktoś zakupił płytę i ściągnął z Internetu mp3 z muzyką, to jest to legalne.
Czy ktoś, kto zamawiał płytę z UK dostał ją? Ja wciąż czekam.
(Tak, wiem, że był pożar w tunelu, ale kiedyś przyjdzie) _________________ Twój sponsor | Bezpłatne Ogłoszenia Szczecin - nieruchomości, praca |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 12:16 pm Temat postu: |
|
|
owszem, nie
legalnym jest zrobienie kopii plyty w mp3 na wlasne potrzeby. nielegalne jest udostepnianie jej dla innych w internecie, w zwiazku z czym cala operacja wymiany plikami mp3 wydanych oficjalnie nagran jest nielegalna, bo przynajmniej jedna ze stron lamie prawo. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
loverboy

Dołączył: 30 Wrz 2006 Posty: 255
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 1:58 pm Temat postu: |
|
|
| Swoją drogą ciekawe czy będzie kolejna płyta...? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
YOU'RE BEST FRIEND

Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 158 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 2:02 pm Temat postu: |
|
|
Może za 13 lat? _________________ Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 3:18 pm Temat postu: |
|
|
Nawet tak nie żartuj. Za 13 lat to już połowy składu może nie być. Mieli by już ponad 70 lat, prawie 80... Ale za jakieś 2-3 lata mogliby coś pomyśleć _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 3:23 pm Temat postu: |
|
|
| irminella napisał: | | Nawet tak nie żartuj. Za 13 lat to już połowy składu może nie być. Mieli by już ponad 70 lat, prawie 80... Ale za jakieś 2-3 lata mogliby coś pomyśleć |
Oj... Nawet nie chce o tym myśleć... _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
YOU'RE BEST FRIEND

Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 158 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 3:28 pm Temat postu: |
|
|
No co Wy...Przynajmniej jeden z nich nie miałby problemu- w końcu Brian jest nieśmiertelny!( przynajmniej jego włosy...) Myślę, że nie skończą na tej jednej płycie. Daj im 2-3 lata. _________________ Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 3:30 pm Temat postu: |
|
|
To peruka!
 _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
FreddieM

Dołączył: 13 Wrz 2008 Posty: 2 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 4:40 pm Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem bez Freddiego to już zupełnie inna bajka. Mam wszystkie płyty Queen'u w swojej kolekcji, zarówno jak i solówki samego wokalisty, głównie ze względu na genialny głoś Farokha i brzmienie gitary Briana. Queenu + Paul Rodgers nie będę miał, zupełnie nie odpowiada mi ten wokal, magia upuściła zespół pewnego mrocznego dnia roku 91.
Przesłuchałem najnowszą płytę u kolegi, nic specjalnego - gdyby Queen zaczął dopiero istnieć mogę założyć się, że żadne z was nie spojrzało by na aktualna płytę - po prostu wykorzystali swoją popularność, hmm może nie było w tym tyle "interesu" i chcieli zrobić miłą niespodziankę fanom. Szczerze mówiąc chętnie kupiłbym nieopublikowane wcześniej nagrania z Freddim.
Ocena płyty - 3/10 - zwykły pospolity rock |
|
| Powrót do góry |
|
 |
YOU'RE BEST FRIEND

Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 158 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 4:44 pm Temat postu: |
|
|
Masz dużo racji...Też wolałabym nieopublikowane nagrania z czasów Freddiego, ale trzeba brać to, co jest. Zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdyby Mercury żył? Tworzyłby, a może by się stoczył...? _________________ Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ralf
Dołączył: 14 Lut 2005 Posty: 234
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 4:46 pm Temat postu: |
|
|
| Tylko głos Paula Rogersa uratował tą płytę przed kompletną klęską. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 4:52 pm Temat postu: |
|
|
| ralf napisał: | | Tylko głos Paula Rogersa uratował tą płytę przed kompletną klęską. |
Zgadzam sie- to jest najjasniejszy punkt calego wydawnictwa. Swietnie swiadczy o Paulu, niezbyt dobrze o kompozycjach i aranzacjach...
fajnie, ze jest duzo gitary i produkcja jest OK, ale... czy ta gitara jest jakas wybitna? Juz pierwszy utwor to zzyna ze Status Quo i- badzmy szczerzy- nie jest to taka gra Red Special za jaka przez te wszystkie lata tesknilem...
Fajnie, ze jest zywo, fajnie ze organicznie, ale... przecietnie...
GDYBY taka produkcja i tyle gitar bylo na Hot Space- o kuzwa jaka bysmy mieli genialna plyte... a tak... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 6:21 pm Temat postu: |
|
|
No coż Fenderek nam pozostaje jedynie czekać na twoją recenzje na stronce.  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 6:23 pm Temat postu: |
|
|
Po pierwszym przesłuchaniu byłem wręcz załamany. Na dobrą sprawę najbardziej podobał się mi SINT
Teraz słucham raz drugi i generalnie odnośnie produkcji Queen jestem dalej takiego samego zdania. Jest strasznie. Na forum byłem jednym z niewielu optymistów co do płyty, i .... sam nie wiem co powiedzieć.
Na początku trzeba sobie jasno i twardo w końcu uzmysłowić (ale już tak naprawdę), że Queen się skończył. Chyba mimo wszystko oczekiwałem, że to będzie ten sam stary wspaniały Queen. Nie wiem, może się spodziewałem, że jak na koncertach Freddie wyfrunie zza sceny i wszystko uratuje... ale nie.... Queen to przeszłość..... trzeba się w końcu z tym pogodzić.
To co już nie raz słyszałem i czytałem..... ta płyta winna być sygnowana PR + Q. Może i styl w niektórych momentach jest taki "queenowy" ale.... nie to nie dla mnie myślę......
A teraz spójrzmy od innej strony. Ta płyta jest naprawdę dobra, bardzo ciekawe melodie, kilka rockerów..... płyta jest po prostu dobra.... Ale tylko w momencie gdy nie myśli się, że to Queen,
Wiem, że powtarzam to jak mantrę, ale ... Queen skończył się najdalej na MiH i już raczej nie wróci, no chyba, że z boxem jakimś......
A teraz ocena płyty całkowicie po odżegnaniu się o tym, że jest to płyta Queen. Jako tako sama płyta jest naprawdę dobra... (czy ja już to pisałem?) Świetny początek.... świetne takie wyciszające zakończenie.....
Moje typy do najlepszych utworów,... i zaznaczę jeszcze raz..... po pierwszym przesłuchaniu :
-Small
- We Believe
- mówcie co chcecie ale SINT, jedyny chyba utwór gdzie "czuć" Queen
- Time to shine
Więcej może pod wieczór, albo w ogóle kiedyś tam.... z oceną wstrzymam się do momentu gdy sobie wbiję do głowy, że Fredka już nie i, że nie jest to już płyta Queen. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 6:28 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: |
Queen skończył się najdalej na MiH i już raczej nie wróci, no chyba, że z boxem jakimś...... |
Queen skończył się na "Kill 'Em All"  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 7:06 pm Temat postu: |
|
|
| FreddieM napisał: | | gdyby Queen zaczął dopiero istnieć mogę założyć się, że żadne z was nie spojrzało by na aktualna płytę |
Że co? Że bym nie spojrzała? Ha! Tutaj się mylisz!
Potrafię wziąć album obcego wykonawcy, wiedząc jedynie w jakim gatunku muzycznym się porusza.
W ten sposób poznałam sporo artystów jazzowych, od których nie mogłam się oderwać!
W ten sposób poznałam sporo artystów bluesowych, o których sądze, że to geniusze muzyczni!
niestety, obecnie z braku (jak to się mówi?) laku, mam że tak powiem przerwę w tej praktyce
Gdy usłyszałam The Cosmos Rocks, wiedziałam, że to jest coś dla mnie! Rock'n'roll i blues! I to grany przez moich idoli! I okazuje się, że czują tą muzykę!
To nie jest, co prawda dobry bo dobry ale still, popik z lat 80-tych (generalnie ujmując). To jest wreszcie muzyka z krwi i kości której brakowało mi u nich od końca lat 70 (generalnie ujmując!).
Jak dla mnie mogliby nagrać kolejny taki album. Ba! Mogliby się jeszcze bardziej w blues przesunąć, jako że Paul wydaje się być do tego stworzony.  _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
justysbk

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 374 Skąd: Lubin/Wrocław
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 7:10 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: |
Na początku trzeba sobie jasno i twardo w końcu uzmysłowić (ale już tak naprawdę), że Queen się skończył. Chyba mimo wszystko oczekiwałem, że to będzie ten sam stary wspaniały Queen. Nie wiem, może się spodziewałem, że jak na koncertach Freddie wyfrunie zza sceny i wszystko uratuje... ale nie.... Queen to przeszłość..... trzeba się w końcu z tym pogodzić.
|
Brawo za odkrycie nie zo żartuję Ale przecież oni sami mówili że jak ktoś szuka starego Queen to się rozczaruje....no i fakt...za dużo to tam nie ma tego brzmienia. Choć to nadal ta sama gitara, ta sama perkusja....no ale nie to samo. Mimo wszystko dobre jak dla mnie. Ale Queen to jeszcze nie przeszłość przynajmniej dopóki panowie May i Taylor będą chcieli nadal grać. Na nasze szczęście...albo i przekleństwo zależy jak kto to odbiera.... trzeba się cieszyć że płytka powstała bo inaczej tej trasy by pewnie nie było.... _________________ Nothing is over until we say it is |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 7:24 pm Temat postu: |
|
|
gdzie wy ten queen czujecie w SINT bardziej niz w innych kawalkach? chyba tylko objaia sie tym, ze znacie te 2 glosy z dawnych utworow queen bo innych zwiazkow nie widze. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 7:27 pm Temat postu: |
|
|
W dodatku oba brzmią, jakby nagrywali Machines 2
Ja tam trochę starego Queen czuję, nie w całych utworach, co najwyżej w kilku miejscach. Ale jak już pisałem - nie nastawiałem się na A Night At The Opera 2, albo Innuendo 20083, więc się nie zawiodłem, czuję sie usatysfakcjonowany. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 7:28 pm Temat postu: |
|
|
alez ja tez czuje w innych kawalkach. ale o tym za pare godzin w innym temacie. ja tylko nie mam pojecia gdzie inni to czuja i slysza w SINT  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 7:47 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | nie mam pojecia gdzie inni to czuja i slysza w SINT  |
Jak wyżej ... Za każdym razem kiedy słucham płyty to SINT mi po prostu PRZE-SZKA-DZA ... I wielokropek ...
Ostatnio zmieniony przez Arquest dnia Pon Wrz 15, 2008 8:07 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 8:00 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | nie mam pojecia gdzie inni to czuja i slysza w SINT  |
Ja słyszę dopiero od momentu, kiedy wchodzi Paul, ale to tak trochę na siłę
| Arquest napisał: | | Jak wyżej ... Za każdym razem kiedy słucham płyty to SINT mi po prostu PRZE-SZKA-DZA ... I kropka ... |
Chyba wielokropek  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|