| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Lut 24, 2008 11:58 pm Temat postu: Szachy |
|
|
Grywa ktos w te szlachetna gre? Co sadzicie o szachach jako sposobie spedzania wolnego czasu?
Ja umiem grac odkad pamietam, ale ze wzgledu na problemy z koncentracja zawsze bylem slaby. Ostatnio jednak z nudow zaczalem grywac w knajpie z kumplem, ktory okazal sie bardzo dobrym szachista (naprawde bardzo dobrym) i sie wciagnalem, bywa ze grywam po kilka godzinnych partii dziennie. Idzie mi naprawde niezle, chociaz ze wzgledu na miejsce, w ktorym gram (kawiarnia "Spozniony Slowik") czasami mam problemy z zachowaniem trzezwosci chocby do konca jednej partii Mimo wszystko nawet w stanie wskazujacym obecnie jestem calkiem mocnym oponentem, tak mi sie przynajmniej wydaje.
Co prawda szachow przez internet raczej nie uznaje ze wzgledu na cala kulture gry (poza tym laski leca na dwoch facetow nad szachownica ), ale moze ktos by sie skusil na jakas partyjke na kurniku? Polecam sie na przyszlosc.
Ostatni moj temat o filozofii zmarl smiercia tylez smutna, co naturalna, moze tym razem bedzie lepiej. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 12:05 am Temat postu: |
|
|
Ja bym raczej mógł się zastanawiać czy szachy to sport czy gra planszowa? Bo dla mnie ze sportem nie ma to nic wspólnego, dlatego nie rozumiem, dlaczego pokazuje się to to od czasu w takim programie jak np. Sport Telegram?
Nie potępiam tych heroicznych zmagań przy czarno-białych polach, ale nie wiem czym to się różni od Chińczyka, Warcabów i tym podobnych, że na tamte mówi się "gry planszowe", a szachy zyskały sobie status sportu? _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 12:07 am Temat postu: |
|
|
Grałem bardzo dużo z bratem i ojcem, ale ostatni raz - kilka lat temu. Zasady jednak pamiętam. Bardzo dobrze byłoby wrócić do szachów. Nie wiem, w jakim stopniu trenują intelekt, ale na pewno przyjemne jest to kombinowanie.
Do teraz pamiętam, jak gońcem załatwiałem z samego początku wieżę. To był stały element gry z moim bratem. Z jego strony również.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 12:09 am Temat postu: |
|
|
Gram od czwartego roku życia.
Jest to jedna z najsympatyczniejszych gier, jakie poznałem.
Ale nie mam zwyczaju spędzać nad szachownicą kilku godzin dziennie tak jak McBurak  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 12:13 am Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: |
Ale nie mam zwyczaju spędzać nad szachownicą kilku godzin dziennie tak jak McBurak  |
Nie zrozumiałeś. On nie siedzi tam by grać w szachy. On tam wyrywa laski.
 _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 12:15 am Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Kensington napisał: |
Ale nie mam zwyczaju spędzać nad szachownicą kilku godzin dziennie tak jak McBurak  |
Nie zrozumiałeś. On nie siedzi tam by grać w szachy. On tam wyrywa laski.
 |
"Hej maleńka, chcesz zobaczyć jak fajnie się rusza mój konik?"  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 12:15 am Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Kensington napisał: |
Ale nie mam zwyczaju spędzać nad szachownicą kilku godzin dziennie tak jak McBurak  |
Nie zrozumiałeś. On nie siedzi tam by grać w szachy. On tam wyrywa laski.
 |
Powiedzmy, ze lacze przyjemne z, hm, jeszcze przyjemniejszym  _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 12:16 am Temat postu: |
|
|
| Mattey napisał: | | le_mmor napisał: | | Kensington napisał: |
Ale nie mam zwyczaju spędzać nad szachownicą kilku godzin dziennie tak jak McBurak  |
Nie zrozumiałeś. On nie siedzi tam by grać w szachy. On tam wyrywa laski.
 |
"Hej maleńka, chcesz zobaczyć jak fajnie się rusza mój konik?"  |
Z kim ja żyję ??
A co do szachów.... tych normalnych... to kiedyś grywałem, ale świata bym nie podbił.... uwielbiałem przy nich siedzieć i myśleć, ale czasy te odeszły w zapomnienie bo czasu nie ma, a nawet jak czas jest to nie ma już kim..... _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 12:18 am Temat postu: |
|
|
Kiedyś grałem dużo, ostatni raz w lipcu, szybko przegrałem Ja do szachów nigdy nie miałem cierpliwości, tego mi chyba brakowało najbardziej. Strasznie dawno, poza tym lipcowym epizodem, nie grałem, dziś żałuję, bo jestem stuprocentowo przekonany, że ta gra bardzo rozwija. Przede wszystkim pozwala myśleć długofalowo, planować ruchy kilka kroków naprzód, to się czasem bardzo przydaje po prostu w życiu.
Zawsze wolałem prostsze i dużo szybsze "cztery oczka" Nie wiem, czy ktoś to kojarzy w ogóle.
| Cytat: | "Hej maleńka, chcesz zobaczyć jak fajnie się rusza mój konik?" |
Tiaaa... życie jest jak szachy- albo bijesz konia, albo posuwasz królową...
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 12:19 am Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Kensington napisał: |
Ale nie mam zwyczaju spędzać nad szachownicą kilku godzin dziennie tak jak McBurak  |
Nie zrozumiałeś. On nie siedzi tam by grać w szachy. On tam wyrywa laski.
 |
Mnie już to zagadnienie nie dotyczy
| wasdfg7 napisał: | Z kim ja żyję ?? |
Was coś łączy?  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 12:21 am Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: |
| wasdfg7 napisał: | Z kim ja żyję ?? |
Was coś łączy?  |
No jasne... miłość do zespołu Queen a cóżby innego miało nas łączyć??  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 12:22 am Temat postu: |
|
|
Jezu, Radek, poleciałeś na jakiegoś szachistę?  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 12:23 am Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: |
| wasdfg7 napisał: | Z kim ja żyję ?? |
Was coś łączy?  |
Tak. Jak ja wymyślałem nicka, to też przypadkowo napierdzielałem w klawiaturę  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 12:34 am Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | No jasne... miłość do zespołu Queen a cóżby innego miało nas łączyć??  |
Rozumiem, że razem rzeźbicie figurki
| le_mmor napisał: | | Jezu, Radek |
Bez przesady, wystarczy "Radek"
| le_mmor napisał: | poleciałeś na jakiegoś szachistę?  |
A co w tym złego?  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 12:35 am Temat postu: |
|
|
Bardzo lubię grać w szachy, ale nie bardzo mam z kim, chociaż z kumplem w zeszłym roku grywaliśmy dość często na matematyce i religii. Ale ile można z jednym partnerem (jakkolwiek by to nie brzmiało). Niestety z powodu braku wprawy jestem laikiem szachowym. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 12:50 am Temat postu: |
|
|
Od czasu do czasu, na kurniku pyknę sobie partyjkę. Jednakże jestem zbyt mało cierpliwy aby bardziej się w to wkręcić i nie bardzo kumam czasem te wszystkie zagrywki ;d _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 1:02 am Temat postu: |
|
|
Bo zeby naprawde cieszyc sie gra w szachy, najlepiej siasc sobie z jakims browarkiem w idealnym komforcie, z jakims dobrym znajomym i nielimitowanym czasem. Poza tym dla mnie jest wazne, zeby grac z lepszym przeciwnikiem. Nie potafie sie cieszyc zwyciestwem, znacznie wieksza satysfakcje odczuwam po przegranej (z honorem, rzecz jasna) partii.
A tak btw to zeby 90% postow w temacie o szachach dotyczylo seksu... Coz, rozumiem was  _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 1:07 am Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: | | wasdfg7 napisał: | No jasne... miłość do zespołu Queen a cóżby innego miało nas łączyć??  |
Rozumiem, że razem rzeźbicie figurki
|
No jasne czasem obrabiamy koniki i inne zwierzątka..... ptaszki.... zresztą sami wiecie  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 1:12 am Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | Kensington napisał: | | wasdfg7 napisał: | No jasne... miłość do zespołu Queen a cóżby innego miało nas łączyć??  |
Rozumiem, że razem rzeźbicie figurki
|
No jasne czasem obrabiamy koniki i inne zwierzątka..... ptaszki.... zresztą sami wiecie  |
*runs* _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 1:34 am Temat postu: |
|
|
Jak szachy to tylko zanzibarskie
Niee no, lubię grać, z tym że problem iż nie mam z kim :] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 1:44 am Temat postu: |
|
|
Kuuurde... Znów kot wrócił...
Szachy? Grałem ledwie pare razy w życiu, nie wiem nawet czy teraz dałbym radę ustawić je prawidłowo. Już żem częściej grywał w warcaby za młodu. No cóż moja rodzina raczej stawiała na gry karciane i w takich najlepiej się czuję (3-5-8, Tysiąc, Makao itp.)  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Iza

Dołączył: 17 Lut 2007 Posty: 27 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 3:22 pm Temat postu: Re: Szachy |
|
|
Grywałam; nauczył mnie pradziadek i jeszcze do niedawna wydawało mi się, że całkiem nieźle sobie radzę, do momentu kiedy sie dowiedziałam, że reguły dość znacznie różnią się od tych wpojonych mi za młodu
| McBurak napisał: | (poza tym laski leca na dwoch facetow nad szachownica ) |
Prawda  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 3:24 pm Temat postu: |
|
|
Umiem grać [a raczej znam zasady] w szachy, a nie grałem juz, z kilka lat  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulek

Dołączył: 01 Lis 2005 Posty: 274 Skąd: Racibórz / Gliwice
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 4:25 pm Temat postu: |
|
|
Grać w szachy to chyba nie potrafię, ale wiem jakie figury wykonują poszczególne ruchy na szachownicy
Ostatni raz grałem chyba z 8 lat temu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 4:42 pm Temat postu: |
|
|
Nauczony zasad zostałem przez dziadka w wieku bodajże 6 lat. Muszę jednak przyznac, iż nigdy bardzo dobrym graczem nie zostałem. Pamiętam, iż dokształciłem się nieco napisaną dla dzieci książką 'Poznajemy Szachy' autorstwa Kasprowa, występowały tam postacie z bajek z Myszką Miki.
Zbierałem także serię deAgostini 'Szachy' i posiadam w związku z tym piękną kolekcję figur mieszczących się na szachownicy o długości boku 75 cm.
Niestety hobby umiera, gdyż nie mam z kim grac, podobnie stało się u mnie z figurkami bitewnymi. Jednak dalej cenię sobie tą rozrywkę bardzo wysoko, jeśli nadarza się okazja - nie odmawiam.
I chyba zarejestruję się na Kurniku  _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 7:13 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 8:05 pm Temat postu: |
|
|
Pewien pobożny szachista zaproponował swego czasu, żeby w końcowej fazie gry zamiast stwierdzenia "szachuję" używać znacznie ładniejszej formy:"Ciszej panowie".
A co samej gry-bardzo lubię grać, choć gram w sumie słabo (chociaż z kilkoma kumplami bilans mam dodatni o dziwo)- tyle że ostatnio nie mam zbytnio czasu ani z kim zagrać.
Ale mam nadzieje,że niejedna emocjonujacą partię jeszcze rozegram.
A generalnie-za bardzo skupiam się na biciu figur, zbyt mało (jak czasdem nasza kadra) na obronie. _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sro Kwi 06, 2011 9:32 pm Temat postu: |
|
|
Do tej dyscypliny to zawsze miałem jakieś opory, tzn. ilekroć bym nie wnikał w to np. patrząc, jak ktoś gra, to jakoś nie mogę tego ogarnąć. Chyba nawet nie chce mi się wnikać w zasady tej gry. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Kwi 06, 2011 9:43 pm Temat postu: |
|
|
Widzę że Dunder powraca w swoim starym wcieleniu i z nudów znowu odkopuje stare tematy! <idzie schronić się w swoim bunkrze>
Kiedyś uwielbiałem w to grać, ale dzisiaj to zamiłowanie odeszło już w zapomnienie, choć ze dwa razy w ciągu ostatniego roku zagrać mi się zdarzyło. Niestety nie jestem dobry w te klocki. Mój maluczki umysł tego nie ogarnia. Tu trzeba umieć przewidywać przyszłość(kilka możliwych ruchów w przód), no a ja na wróżkę to raczej nie wyglądam.
Nawet szachowanie queenowych królowych w survivorach nie za dobrze mi szło.
Raz w gimnazjum za namową kolegów jednak spróbowałem swoich sił w międzyszkolnych zawodach, ale wynik imponujący nie był. 73 miejsce na 89 startujących, zaś w swojej kategorii wiekowej zająłem 15 miejsce na... no niestety nie pamiętam ilu było startujących, ale wiem, że udało mi się dwóch kolegów z klasy przegonić(co uważam za swój życiowy sukces ). Najlepszy z nas to zajął 55 miejsce(12 w naszej kategorii wiekowej).
Bilans - 2 wygrane, 0 remisów, 5 porażek. Chociaż nie, wydaje mi się, że remis jeden był, no ale to było 10 lat temu więc sobie chyba już tego nie przypomnę.
O, przypomniało mi się, że do dzisiaj mam w domu pamiątkowy dyplom mojego kolegi z tych zawodów(za zajęcie... 18 miejsca w swojej kategorii wiekowej )! Dał mi tylko na chwilę do potrzymania, a potem nigdy się po niego nie upomniał. xD _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Sro Kwi 06, 2011 11:35 pm Temat postu: |
|
|
Szachy jak nie ma prądu to serio świetna sprawa, tak to się raczej nie wspomni, żeby zagrać karty w sumie tak samo. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|