FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Bierzmowanie - odczucia.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Czw Kwi 07, 2011 11:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O Boże shamar...

Bóg jakby pstryknął to mógłby nawet Cię uczynić świętym, ale chodzi o to, że człowiek ma się za pomocą doświadczeń życiowych (zwykle tych złych) zmieniać na lepsze, a wyznanie grzechów przynosi praktyczne same korzyści duchowe. Poczujesz się 3 razy lżejszy i podjąłeś się odwagi komuś wyznać swoje błędy. W świat nie pójdzie.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Kwi 07, 2011 11:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Teksty o wypalaniu mózgu mógłbyś sobie darować, to po pierwsze.

Tak, to ten sam Jeden Bóg.

Tak, Bóg wie o naszych grzechach, zawsze. W trakcie spowiedzi - kontaktu z nim, to człowiek uświadamia sobie, jak wiele błędów popełnił, co ma poprawić, temu służy min pouczenie od duchownego.

Kościół naprawdę nie działa na zasadzie "mamy jakieś zasady, nikt nie pamięta już dlaczego, ale niech będzie", jak myśli wielu laików. Doktryny, zwyczaje, tradycja to wynik ogromnej pracy intelektualnej, godzin spędzonych na lekturze Biblii czy tekstów autorstwa świętych. To nie bierze się z niczego, ale z chęci życia jak najbliżej Jezusa.
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Czw Kwi 07, 2011 11:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bo jesteś niewierzącym durniem ? Laughing ( do Katlolikera )

Xavi napisał:
wyznanie grzechów przynosi praktyczne same korzyści duchowe.


Ale Bóg jako wszechwiedza zna moje grzechy. Nie potrzebuje ich "gadać" jakiemus kolesiowi, który powininen zyć w celibacie a obraca 3 dupy i rozwala sie pijany jakimś Audii.

Qnrad napisał:
To nie bierze się z niczego, ale z chęci życia jak najbliżej Jezusa.


Ale czy Jezus był Bogiem ? czy tylko prorokiem ?> czy oszołomem , ktory porwał tłumy ?

Czy może "zmartwychwstał" bo był człowiekiem na ostatnim szczeblu drabiny bytów ?
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Czw Kwi 07, 2011 11:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

shamar napisał:
Bo jesteś niewierzącym durniem ? Laughing ( do Katlolikera


dobrze, że dodałeś sprostowanie bo tak nie byłem pewien. w sumie nadal nie jestem. doszukiwanie się logiki w Twoich wypowiedziach jest często jak toolologia Wink Laughing
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Kwi 07, 2011 11:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pytasz katolika, odpowiedź jest prosta, zresztą dobrze ją znasz, był Bogiem.

Ciekaw jestem, ilu znasz księży rozbijających się Audi i obracających trzy dupy? Ja miałem kontakt z wieloma kapłanami, byli tacy jak społeczeństwo, niektórzy zdziwaczali, inni surowi, jeszcze inni nowocześni, albo lubiący dobrze zjeść. Ale żaden nie był jawnogrzesznikiem, a zdecydowana większość z nich była poświęcona swojemu powołaniu.

@ Bizon, odpowiedzieliśmy na Twoje wątpliwości?
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Czw Kwi 07, 2011 11:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

shamar napisał:

Ale Bóg jako wszechwiedza zna moje grzechy. Nie potrzebuje ich "gadać" jakiemus kolesiowi, który powininen zyć w celibacie a obraca 3 dupy i rozwala sie pijany jakimś Audii.


Chodzi o to, że człowiek przyznaje się do swoich błędów przed Bogiem, ksiądz o tym zapomni za 2-3 dni, a nawet za chwilę. Bóg o tym wie, ale jemu zależy na tym, żeby człowiek podjął wysiłek i wszystko wyrzucił z siebie. Jakby codziennie kradł to Bóg by o tym wiedział, ale jak gościu podejmie się spowiedzi z tego to serio uwierz, że przemyśli niektóre sprawy. Bo na tym polega uzdrowienie duchowe w chrześcijaństwie, ale to już pewne zasady w które się wierzy albo nie.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Czw Kwi 07, 2011 11:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Qnrad napisał:


@ Bizon, odpowiedzieliśmy na Twoje wątpliwości?


poniekąd, chociaz dokladnie takich odpowiedzi oczekiwalem i szczerze mowiac, gdybym je rozumial, to bym nie zadawal tego pytania Wink no ale moze to jest jeden z tych aspektow zycia, ktorych osoba niewierząca po prostu zrozumiec nie jest w stanie Wink
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Czw Kwi 07, 2011 11:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no nie jest, albo się wierzy, albo nie Wink a to już kwestia okoliczności życiowych i jak życie płynie. Bo ani w tą stronę, ani w tą nie ma żadnych mega-argumentów więc na zasadzie dialogu nic się nie osiągnie.

Dla mnie religia to same korzyści, nie dość, że nie robię przez to wielu złych rzeczy, łatwiej rzucam pewien nałóg to jeszcze widzę jakiś cel w swoim życiu i łatwiej znoszę niepowodzenia, bo wiem, że to pewna stała u każdego kto się stara być dobrym. Nie rozumiem absolutnie ataków na wierzących, nie wierzą to niech sobie nie wierzą, ich sprawa.

I jeszcze sprawa księży - to też ludzie, a to już automatycznie potwierdza, że będą grzeszyć i nie będą idealni, czasem palną coś głupiego. Rozsądny chrześcijanin powinien wierzyć tylko tym w których serio widzi wiarę w Boga (choć nawet księża mogą mieć wątpiwości - SERIO!), a nie atak na kasę.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Czw Kwi 07, 2011 11:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kater napisał:
shamar napisał:
Bo jesteś niewierzącym durniem ? Laughing ( do Katlolikera


dobrze, że dodałeś sprostowanie bo tak nie byłem pewien. w sumie nadal nie jestem. doszukiwanie się logiki w Twoich wypowiedziach jest często jak toolologia Wink Laughing


A - to nie było sprostowanie ( po moim odpisie pojawiły sie 2 nowe posty ) wiec musialem ratować sytuacje, żebys nie płakał

B - ja sie wcale nie dziwie , że ciezko dosuzkać sie logiki w moich postach Twisted Evil

Qnrad napisał:


Ciekaw jestem, ilu znasz księży rozbijających się Audi i obracających trzy dupy?


Ale zdajesz sobie sprawe z tego , że nie ma dowodów na to, że Jezus nie miał zony ?

Pomine ciezsze działa w postaci :" apokryfów" na razie...


Xavi napisał:
jak gościu podejmie się spowiedzi z tego to serio uwierz, że przemyśli niektóre sprawy. Bo na tym polega uzdrowienie duchowe w chrześcijaństwie, ale to już pewne zasady w które się wierzy albo nie.


Mi nie jest to do niczego potrzebne. Ja sie nie czuje "winny" , że Marta zrobiła mi loda w krzakach , sciagnalem 54 mp3, zwaliłem sobie konia 30 razy, objerzałem 14 pornosów...
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 12:01 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

shamar napisał:
kater napisał:
shamar napisał:
Bo jesteś niewierzącym durniem ? Laughing ( do Katlolikera


dobrze, że dodałeś sprostowanie bo tak nie byłem pewien. w sumie nadal nie jestem. doszukiwanie się logiki w Twoich wypowiedziach jest często jak toolologia Wink Laughing


A - to nie było sprostowanie ( po moim odpisie pojawiły sie 2 nowe posty ) wiec musialem ratować sytuacje, żebys nie płakał


Czyli to było sprostowanie.

Ej, shamar jesteś słabym trollem, przestań.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 12:05 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

shamar napisał:

Pomine ciezsze działa w postaci :" apokryfów" na razie...

akurat apokryfy mają tyle wspólnego z prawdą co "słuszne" ewangelie, jeśli nie mniej. Więc bym nie szarżował tak ;f
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 12:05 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Generalnie gnój się zaczyna robić. Ja w tematy religijne rzadko uderzam, bo to jest bezcelowe - na tym polega wiara. Ona nie musi mieć podstaw naukowych, albo się wierzy albo nie - nie powinno się innym zabraniać wierzyć i mówić, że są głąbami bo wierzą (tak shamar, to do Ciebie).

Ja tam zazdroszczę ludziom, którzy są powiązani z jakąkolwiek religią, że potrafią w to wierzyć. Ja chyba za bardzo jestem obarczony wiedzą historyczną, za bardzo znam podstawy pewnych aspektów tworzenia się instytucji takich jak Kościół czy Zbory etc. co generalnie na starcie mnie kasuje z umiejętności wiary Wink Zwłaszcza po kursie z historii Starożytnego Bliskiego Wschodu, gdzie okazuje się, że Żydzi 80% swej nauki zerżnęli od Sumerów, Akadów i Chaldejczyków, a monoteizm od Egipcjan :p
Na temat kościoła katolickiego też ciężko mi się wypowiadać, bo po głowie krążą takie słowa jak symonia, nepotyzm i walka o władzę w Średniowieczu pomiędzy papieżem, który powinien zajmować się sprawami religijnymi, a cesarzami niemieckimi, aż do czasów późnej nowożytności. Stąd ciężko mi poprzeć Qnrada, ale szanuję to co mówi. Skoro daje mu to jakieś szczęście Wink
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 12:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kater napisał:


Ej, shamar jesteś słabym trollem, przestań.


To było do Ciebie ale byś nie załapał to musiałem wstawić " twe marne truchło w nawias "

To mszalne wino mi szkodzi Laughing

BeBe napisał:
Ona nie musi mieć podstaw naukowych, albo się wierzy albo nie - nie powinno się innym zabraniać wierzyć i mówić, że są głąbami bo wierzą (tak shamar, to do Ciebie).



Helołll. To ja wierze, że "ludzkość jest stworzona przez Plutonian ". Może być ? Akceptujesz to ?
_________________


Ostatnio zmieniony przez shamar dnia Pią Kwi 08, 2011 12:14 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 12:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ideę spowiedzi rozumiem. Nie uznaję wymiaru religijnego, bo jestem agnostykiem, ale z czysto psychologicznego punktu widzenia trudno tego nie zauważyć. Czemu w konfesjonale a nie w lesie/na łące/na szczycie góry, itd Bo chyba nie każdy ma taką dyscyplinę wewnętrzną, żeby to zrobić. Mnie osobiście dużo bliższa jest medytacja i o ile pod wieloma względami jest to coś innego- to są też aspekty wspólne. Szczerość z samym sobą, czasem nawet bolesna, wyciszenie, moment zatrzymania się duchwego. To jest nieocenione. Z czym się nie zgadzam to z panującym w tym procesie poczuciu winy, choć z drugiej strony idea rozgrzeszenia jest fajna. Jednak nie zgadzam się wewnętrznie z tym, że najpierw musze sobie dowalić, żeby potem się lepiej poczuć. Nie wierzę w to, że śpiąc ze swoją dziewczyną poełniam jakikolwiek grzech, bo jesteśmy bez ślubu... to tylko przykład, tego jest więcej. Wolę samoobserwację i próbę ZROZUMIENIA tego co widzę, czuję. Ocena, zwłaszcza narzucona przez doktryny jest czymś, z czym światopoglądowo nie potrafię się zgodzić.

Uprasza się o szanowanie odczuć innych i nie robienie w tym temacie bydła. O tym można rozmawiać ciekawie i inteligentnie.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 12:15 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe napisał:

Ja tam zazdroszczę ludziom, którzy są powiązani z jakąkolwiek religią, że potrafią w to wierzyć.

o to to. podpisuję się w 100%

Cytat:
Ja chyba za bardzo jestem obarczony wiedzą historyczną, za bardzo znam podstawy pewnych aspektów tworzenia się instytucji takich jak Kościół czy Zbory etc. co generalnie na starcie mnie kasuje z umiejętności wiary Wink

no raczej powinno deklasować chrześcijaństwo, a nie wiarę jako taką.

i wiesz, nie trzeba studiować historii by wiedzieć o wszelkich zrzynkach wczesnych chrześcijan, tudzież ich ee machlojkach Wink
zapewne spora część z katolików o tym wie (no tych młodszych powiedzmy) i im to raczej nie przeszkadza zbytnio ;p
Cytat:

Na temat kościoła katolickiego też ciężko mi się wypowiadać, bo po głowie krążą takie słowa jak symonia, nepotyzm i walka o władzę w Średniowieczu

no a ja zawsze myślałem, że wierzy się w Boga tudzież życie po życiu, a nie w Kościół, księży i papieży. Wink
Chociaż patrząc na kult JP2 u nas to można mieć spore wątpliwości ;d
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
art_mar



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 1247
Skąd: Tarnów

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 12:17 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do samej spowiedzi to jest jeszcze taka instytucja, jak stały spowiednik, co jest w wielu wypadkach zbawienne dla ludzi wierzących, a mających problemy, kiedy gadają o wielu rzeczach z tym samym księdzem i nie muszą spowiedź w spowiedź naświetlać swojej sytuacji.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen WP Kontakt
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 12:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

shamar napisał:
kater napisał:


Ej, shamar jesteś słabym trollem, przestań.


To było do Ciebie ale byś nie załapał to musiałem wstawić " twe marne truchło w nawias "

To mszalne wino mi szkodzi Laughing


nom, trzeci post udowadniasz, coś co ja napisałem na początku

już stąd idę, tematy religijne mi się znudziły dawno temu, ja nie wiem po co ten bizon zaczął tę dyskusję

edit: @down - no przecież napisałem, że idę, leszczu Confused
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA


Ostatnio zmieniony przez kater dnia Pią Kwi 08, 2011 12:33 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 12:27 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kończycie czy nie?
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 1:09 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Szczerość z samym sobą, czasem nawet bolesna, wyciszenie, moment zatrzymania się duchwego. To jest nieocenione.


o oo, wlasnie o to chcialem zahaczyć chyba miedzy innymi. ja po prostu nie czuje tej koniecznosci przyznawania sie ze swoich grzechów przy posrednikach, nie czaje motywu takiego, ze, juz pomijajac moją wiare lub jej brak, nie moge sam przed bogiem bądż samym sobą tego z siebie wyrzucic tylko przed kims, kto bedzie sluchal i dawal mi kare oceniając to, co zrobilem wedlug wlasnych poglądów, ktore nie musza byc zbiezne z moimi.

dlatego duzo cenniejsze jest dla mnie to, ze ja sam wiem, czy cos co zrobilem jest zgodne z moim sumieniem czy nie i czy mam sobie cos do zarzucenia. taki powiedzmy wewnetrzny rachunek sumienia chyba jest jednak dla mnie wazniejszy, niz ocenianie moich uczynkow przez ksiedza w konfesjonale. bo jesli wiem, ze zrobilem cos zlego, to wiem to i bez jego pomocy i wyznaczania mi kary, a jesli uwazam, ze to nie bylo zle to... czy to , ze ksiadz kaze mi odmówic przykladowe '3 zdrowaśki' cos w zwiazku z tym zmieni? nie sądze.

dlatego moze nie jestem w stanie pojąć samej idei spowiedzi w takiej formie, w jakiej ona u nas wystepuje. a moze tez dlatego, ze czesto mam wrazenie, ze ludzie idą do spowiedzi bo muszą, albo tak wypada przed swietami na przyklad. zresztą sam pamietam z lat szkolnych czy w związku z komunia czy pozniej w zwiazku z bierzmowaniem, ze ta spowiedz dla wiekszosci nie miala nic wspolnego z wiarą, a raczej z męczącym obowiązkiem, bo kazali, wiec kazdy prawie odklepywal z pamieci te same formułki i nawet sobie grzechy podpowiadali nawzajem, bo glupio sie bylo przyznac do niektorych rzeczy, a przeciez cos powiedziec trzeba bylo, wiec kazdy pomysl sie przydawal. oczywiscie mozna powiedziec, ze wtedy sie jest jeszcze gowniarzem itd, problem w tym, ze mam wrazenie, ze u wielu osob doroslych juz tak zostaje. co oczywiscie nie oznacza, ze u wszystkich czy u wiekszosci.

zeby bylo jasne, nie krytykuje osob chodzących do spowiedzi, ani ich nie wysmiewam, pytalem tylko w celu zrozumienia tego hmm 'fenomenu' i w sumie dostalem odpowiedzi takie, jakich sie spodziewalem czyli... dalej jestem w tym samym miejscu Wink
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 3:09 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo ciekawa dyskusja, muszę przyznać.

Jak wielokrotnie, do przesady już podkreślałem, wyznaję raczej wartości lewicowe, natomiast zgodnie z moim wewnętrznym przekonaniem nie stoi to w sprzeczności z wiarą w Boga. Fundamentalną wartością, jaką niesie ze sobą również Pismo Święte, jest wolna wola - stąd moja dezaprobata wobec dogmatów dobro-zło. Każdy sam musi dojść, co jest dobre, a co złe, każdy samodzielnie musi odnaleźć swój sens. Tu, jak dla mnie, pojawia się sedno roli Kościoła - rada, pomoc w samodzielnym poszukiwaniu sensu. Wielu ludzi bardzo tego potrzebuje, toteż sam Kościół jest bardzo potrzebny w takiej właśnie roli.

Bardzo spodobało mi się ostatnio zdanie mojego "Starego Pryka": Co innego mówić czym jest Kościół od tego, jaki jest Kościół.

I ja Kościół bardzo szanuję za to, czym jest. Nie zgadzam się z nim w licznych kwestiach, a sam sobie muszę niestety przyznać, że przeżywam postępujący kryzys wiary (choć jej nie straciłem), ale pozytywną rolę Kościoła bardzo doceniam i uważam, że jest ona bardzo potrzebna. Sądzę jednak, że dzisiejsze uprawnienia, jakie Kościół posiada, szkodzą także jemu samemu, bo odbierają mu autorytet, a poprzez hipokryzję niektórych księży (nie znam ich liczby, ale to ci niestety mają najbardziej doniosły głos) zniechęcają świeckich ludzi do jego nauk. Kościół w sferze prywatnej i skromnej o wiele pożyteczniej pełni swą misję - i niech za przykład posłuży PRL chociażby.

W zasadzie chciałem coś interesującego napisać, ale jak siebie czytam, to widzę, że mi raczej nie wyszło. Może innym razem wyciągnę z siebie na ten temat coś bardziej porywającego. Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 2:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kater napisał:
shamar napisał:
kater napisał:


Ej, shamar jesteś słabym trollem, przestań.


To było do Ciebie ale byś nie załapał to musiałem wstawić " twe marne truchło w nawias "

To mszalne wino mi szkodzi Laughing


nom, trzeci post udowadniasz, coś co ja napisałem na początku

już stąd idę, tematy religijne mi się znudziły dawno temu, ja nie wiem po co ten bizon zaczął tę dyskusję

edit: @down - no przecież napisałem, że idę, leszczu Confused


MODny Edit: a nie dało się bez wrzucania jeszcze dodatkowych dwóch groszy, łosiu Razz
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Leniu



Dołączył: 06 Kwi 2004
Posty: 2432
Skąd: Przemyśl / Kraków

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 4:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe napisał:
Ja chyba za bardzo jestem obarczony wiedzą historyczną, za bardzo znam podstawy pewnych aspektów tworzenia się instytucji takich jak Kościół czy Zbory etc. co generalnie na starcie mnie kasuje z umiejętności wiary Wink
Podpisuję się pod tym całą mocą i całym swoim jestestwem Wink

Abstrahując od faktu, że Stary Testament to zerżnięty zbiór wcześniej istniejących już mitów oraz tego, że źródła mówiące o istnieniu "tego" Jezusa są wątłe i nastręczają wiele wątpliwości, bo nie wiadomo, o jakim Jezusie mowa - warto przyjrzeć się tak zwanej archeologii biblijnej. Tam to dopiero ciekawostek można się dowiedzieć.

Po pierwsze - Aszera. Mówiąc najprościej: żona Boga. Istniała wśród starożytnych kultur, była czczona zwłaszcza przez semickie kobiety. Ślad po niej zaginął w momencie wprowadzania idei monoteizmu.

Po drugie - istnieją poważne przesłanki świadczące o tym, że Mojżesz nie istniał. To postać fikcyjna z mitologii hebrajskiej.

Po trzecie i najważniejsze - "najmocniej poświadczony" Jezus w źródłach historycznych to syn niejakiego Juliusza Tyberiusza Pantery. Tenże Jezus miał być jednym z wielu buntowników. Sprzeciwiał się władzy Rzymu i skupił wielu ludzi wokół własnej osoby, którzy możliwe, że zostali nazwani... apostołami.

Schodząc na ziemię: dziwiło mnie i śmieszyło, że są na tym świecie ludzie, którzy odczuwają potrzebę spowiadania się... Ale to było dawno i nieprawda. Zmieniłem swoje zdanie wtedy, kiedy ksiądz opowiedział nam na zajęciach, czym jest spowiedź z jego punktu widzenia. Zrobiło to na mnie oszałamiające wrażenie. Nigdy już się nie będę dziwił, że ktoś odczuwa potrzebę pójścia do spowiedzi.

Konkludując: ze tak powiem, z historycznego i obecnego punktu widzenia mam do Kościoła wiele żalu i wiele mogę im zarzucić, ale jak ktoś już wyżej zauważył - zazdroszczę ludziom wierzącym, bo wierzyć w coś tak pięknego i szlachetnego to wspaniała sprawa. Od początku stworzenia świata, aż zapewne po jego kres, ludzie byli religijni i tej religijności potrzebowali do spokojnej egzystencji. Kapłani byli i będą w społeczeństwie odgrywać bardzo ważną rolę i ubolewam tylko nad tym, że często robią to w niestosowny sposób, ale to już wyłącznie moje odczucie. Misiu tam wyżej wspomina PRL - zasługi Kościoła rzeczywiście są wielkie, ale możemy podyskutować, ile w ich działaniu było chęci o dobro narodu, a ile chęci polepszenia swojego bytu. I nie byłyby to dyskusji bez racjonalnych podstaw...

Nie pluję na kościół, nie wiążę kapłanów z pedofilią, a jeśli mam być szczery - siostry zakonne podziwiam całym sobą i wcale nie chodzi mi o czystość i wstrzemięźliwość Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 4:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
kater napisał:
shamar napisał:
kater napisał:


Ej, shamar jesteś słabym trollem, przestań.


To było do Ciebie ale byś nie załapał to musiałem wstawić " twe marne truchło w nawias "

To mszalne wino mi szkodzi Laughing


nom, trzeci post udowadniasz, coś co ja napisałem na początku

już stąd idę, tematy religijne mi się znudziły dawno temu, ja nie wiem po co ten bizon zaczął tę dyskusję

edit: @down - no przecież napisałem, że idę, leszczu Confused


MODny Edit: a nie dało się bez wrzucania jeszcze dodatkowych dwóch groszy, łosiu Razz


ej, kończysz, czy nie Confused
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 4:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Leniu napisał:
Po drugie - istnieją poważne przesłanki świadczące o tym, że Mojżesz nie istniał. To postać fikcyjna z mitologii hebrajskiej.

Ja z kolei słyszałem, że istniał, ale był strasznym skurczybykiem. Jego żołnierze torturowali i gwałcili, gdy wychodzili z uciemiężonej ziemi.

Leniu - mógłbyś polecić jakieś ciekawe źródła z tej tematyki? Smile
Leniu napisał:
Misiu tam wyżej wspomina PRL - zasługi Kościoła rzeczywiście są wielkie, ale możemy podyskutować, ile w ich działaniu było chęci o dobro narodu, a ile chęci polepszenia swojego bytu.

Nie, nie, mnie nie chodziło o zasługę w zmianie systemu, a o fakt, że Kościół w tych lewicowych, momentami wręcz lewackich ramach - miał większy autorytet. Nie był obarczony dzisiejszymi grzechami, więc mógł lepiej pełnić swoją misję.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 4:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

shamar napisał:

Helołll. To ja wierze, że "ludzkość jest stworzona przez Plutonian ". Może być ? Akceptujesz to ?


Masz prawo, to się nazywa tolerancja z mojej strony.

shamar napisał:

Mi nie jest to do niczego potrzebne. Ja sie nie czuje "winny" , że Marta zrobiła mi loda w krzakach , sciagnalem 54 mp3, zwaliłem sobie konia 30 razy, objerzałem 14 pornosów...


To już Twoja sprawa, z drugiej, czy czyni Cię to szczęśliwym.

Tacy ludzie jak shamar tylko mnie umocniają w wierze, głośno krzyczą, pomijają najważniejsze aspekty, tylko narzekają co ich czyni bardziej złowrogim dla ludzi. Z drugiej strony tacy ludzie Qnrad, piszący ze spokojem, z szacunkiem dla każdego i mimo dodatkowych obowiązków związanych z religią - umiejący czerpać z tego radość. A niby prawdziwi (podkreślam - prawidzwi) chrześcijanie są archaiczni.

http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/22138-c59f10a0ccc87bdb930397cb084239b6..JPG

nie chcę nikogo obrazić, tak na przemyślenie na krótko bądź długo Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 4:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

shamar napisał:

Qnrad napisał:


Ciekaw jestem, ilu znasz księży rozbijających się Audi i obracających trzy dupy?


Ale zdajesz sobie sprawe z tego , że nie ma dowodów na to, że Jezus nie miał zony ?


To chyba nie jest odpowiedź na moje pytanie? Związku tu nie widzę żadnego.

Nie róbcie ze mnie świętego Wink Mi tez zdarzają się kryzysy, o wiele rzeczy pytam, rozmawiam z księżmi i staram się dochodzić do prawdy. Ale nie krytykuję tego, czego nie znam. A chrześcijaństwo to naprawdę nie padanie przed betonowym posągiem, ale religia, w której jak nigdzie indziej Bóg jest blisko człowieka. Rozumiem brak wiary, krytykę różnych zjawisk, ale tylko dopóki jest to logiczne i nikogo nie obraża. Miło, że większość forumowiczów na to stać.
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 4:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No też się spodziewałem innego odbioru, jest dobrze Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 7:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Xavi napisał:

Tacy ludzie jak shamar tylko mnie umocniają w wierze


Rozumiem, że chodziśz co tydzien do koscioła, spowiadasz sie raz w miesiacu, nie przeklinasz, nie dupczysz na boku itd ?

I NIE SCIAGNAŁEŚ NIGDY MP3 ?

I co ma tekst o ateizmie do mojej osoby ?

Qnrad napisał:


To chyba nie jest odpowiedź na moje pytanie? Związku tu nie widzę żadnego.

.


To pzreczytaj SE to jeszcze kilka razy może znajdziesz. A jak nie to wytłumacze. Laughing
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 7:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czasem przeklnę, ściągam. Nie jestem idealny bo jestem człowiekiem, a nie Bogiem. Tekst o ateizmie nie było do Ciebie. To była moja ostatnia odpowiedź w życiu do Ciebie na tym forum, już nigdy więcej, bawi mnie to, ale trzeba mieć swoje zasady ;]
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
lookaug



Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 1012
Skąd: Włocławek

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 8:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Xavi napisał:
http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/22138-c59f10a0ccc87bdb930397cb084239b6..JPG

nie chcę nikogo obrazić, tak na przemyślenie na krótko bądź długo Wink


No niestety, jakkolwiek przytłaczające by to nie było, ale właśnie ma sens.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 6 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek