| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Gru 27, 2006 10:11 pm Temat postu: |
|
|
wlasnie skonczylem morderstwo w orient expressie agathy christie... oczywicie w oryginale skorzystale ms okazji, ze wlasnie omawiamy powiesci detektywistyczne na seminarium magisterskim i postanowilem w koncu przeczytac ksiazke, na podsstawie ktorej nakrecono jeden z moich ulubionych filmow oczywiscie wiedzialem od samego poczatku jak bedzie przebiegala akcja i jak sie skonczy wszystko, ale jednak swietnie sie czytalo
a zabil................... a niewazne  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Sro Gru 27, 2006 10:12 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sro Gru 27, 2006 10:21 pm Temat postu: |
|
|
Z Agathy Christie polecam "10 Murzynków" (choć to pieruństwo wychodziło chyba pod setką tytułów, w których Murzynków zastępowano Murzyniątkami, a nawet Ołowianymi Żołnierzykami - powaga! Ze względów rasistowskich!).
Geniusz kryminału, kosmiczna intryga - IMHO absolut literatury detektywistycznej. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Gru 27, 2006 10:31 pm Temat postu: |
|
|
taa ja spotkalem sie z tytulem "i nie bylo juz nikogo" wlasnie mi wczoraj czy przedwczoraj ktos o tym mowil... u nas jest wszystko mozliwe... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Gru 27, 2006 11:23 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | taa ja spotkalem sie z tytulem "i nie bylo juz nikogo" wlasnie mi wczoraj czy przedwczoraj ktos o tym mowil... u nas jest wszystko mozliwe... |
"Wyborcza" wydała pod takim tytułem.
A książka świetna, intryga bardzo mi się podobała. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sob Lut 17, 2007 4:49 pm Temat postu: |
|
|
Serdecznie polecam właśnie ukończoną przez mnie (w sensie: przeczytaną ) książkę Matthew Pearla - "Klub Dantego". Błyskotliwa i inteligentna powieść historyczno-erudycyjna, dla której podstawą stał się autentyczny epizod tworzenia pierwszego amerykańskiego przekładu "Boskiej Komedii." Podstawy są historyczne, ale sama intryga już fikcyjna - zbliża książkę bardziej w stronę kryminału czy thrillera. Kapitalna rzecz.
Ten sam autor napisał później "Cień Poego", na który jeszcze bardziej ostrzę sobie ząbki. "Klub Dantego" podobał mi się ogromnie, choć Dantego znam średnio i nie jestem miłośnikiem. O ile bardziej więc będzie mi odpowiadała książka traktująca o tajemniczej śmierci Edgara Allana? Raz jeszcze polecam! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Lut 17, 2007 5:16 pm Temat postu: |
|
|
zwlaszcza, ze historia jego smierci jest dosyc hmm zagadkowa... a jeszcze bardziej zagadkowe jest to, co dzieje sie na jego grobie corocznie w rocznice jego smierci  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Lut 17, 2007 5:18 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | zwlaszcza, ze historia jego smierci jest dosyc hmm zagadkowa... a jeszcze bardziej zagadkowe jest to, co dzieje sie na jego grobie corocznie w rocznice jego smierci  |
a co się dzieje?
Pojawiaja się zjawy mrocznych borsuków? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Lut 17, 2007 5:24 pm Temat postu: |
|
|
od ilustam lat po jego smierci, co rok na grob przychodzi jakis tajemniczy koles (no oczywiscie nie ten sam caly czas, bo juz by musial miec duuuzo lat hehe) i cos tam zostawia.. nie pamietam co... flaszke albo jakiegos chwasta.. nie pamietam juz  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Lut 17, 2007 8:48 pm Temat postu: |
|
|
Ja tam tylko walnę, że ostatnio zaczytuję się w książkach pana Jacka Kerouaca.
Jak będę na siłach-napiszę więcej. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Pon Lut 19, 2007 9:01 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pon Lut 19, 2007 9:45 pm Temat postu: |
|
|
| Monior vel. MoniQue(en) napisał: |
To, czego nie znalazlam ani w Poznaniu, ani nawet w Klodzku (;D), mialam na wyciagniecie reki! Misery - moja kochana kolezanka przyniesie mi już jutro  |
Gwarantuję, że jak raz zaczniesz, to skończysz w jednym podejściu Dla mnie miodzik... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Czw Lut 22, 2007 9:52 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Czw Lut 22, 2007 10:02 pm Temat postu: |
|
|
Cieszę się, że się podoba
A teraz wiadomość, która mnie zelektryzowała. 9 marca do polskich sklepów trafi długo wyczekiwana 'Komórka" Wreszcie! Pieprzyli się z tym tłumaczeniem jak zoofil z chomikiem... Superacko, to już ledwie dwa tygodnie Szkoda tylko, że mam ostatnio mało czasu na czytanie beletrystyki, kosztem "mediewalnego smęcenia"...
[Możnaby przenieść parę ostatnich postów do tematu o Kingu...? Jak coś to z góry dzięks!] _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 1:21 am Temat postu: |
|
|
Nie chce mi się rozpisywać, ale parę dni temu skończyłem "Rewolucję rosyjską" Richarda Pipes, 900 stron historycznego orgazmu; historia Rosji lat 1900-1919 opisana w sposób zapierający dech w piersiach. Przy okazji powinni ją też przeczytać wszyscy ci, którzy cały czas wierzą w schemat "Lenin był dobry, to Stalin wszystko popsuł". _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 1:29 am Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | powinni ją też przeczytać wszyscy ci, którzy cały czas wierzą w schemat "Lenin był dobry, to Stalin wszystko popsuł". |
W takie bajki to już chyba nikt nie wierzy  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 1:42 am Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: | | le_mmor napisał: | | powinni ją też przeczytać wszyscy ci, którzy cały czas wierzą w schemat "Lenin był dobry, to Stalin wszystko popsuł". |
W takie bajki to już chyba nikt nie wierzy  |
Obawiam się, że niestety trochę się takich wciąż znajdzie.... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 7:54 pm Temat postu: |
|
|
Przeczytane ostatnio: James Clavell - 'Król szczurów'.
Cudowna, głęboka i ambitna lektura, której ostatnie sto stron pochłonąłem jednym tchem, a po przeczytaniu nabrałem poczucia niepowetowanej straty... "To już koniec?"
Dla tych, co nie kojarzą. Fikcyjna opowieść rozgrywająca się w rzeczywistym japońskim obozie jenieckim Changi, podczas II WŚ. Książka daje mnóstwo satysfakcji na wielu płaszczyznach: w prostym ujęciu jest to interesująca historia o realiach obozowego bytu, a w głębszym znaczeniu - garść refleksji nad kondycją człowieczeństwa, przyjaźnią i względnymi wartościami... I jeszcze ten tytuł, który wyjaśnia się w genialny sposób wraz z przywołującym ciary na plecach zakończeniem. Powieść ta jest dla mnie tym, czym dla niektórych może być 'Władca much' - w jakimś sensie zmieniła mnie i moje patrzenie na świat.
Polecam!  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 8:17 pm Temat postu: |
|
|
Ostatnio przeczytałem tomik poezji Artura Rimbaud. Całkiem przyzwoity gość, pisał tak ja widział, a nie jakieś smętne romantyczne farmazony :B
Aktualnie: Ecce Homo-Friedrich Nietzsche. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 8:20 pm Temat postu: |
|
|
A ja aktuanie czytam sobie 'Psychologię C.G. Junga' przedstawioną w zwięzłej formie przez Panią dr Jolande Jacobi. Bardzo fajne, zwłaszcza koncepcja archetypów... Just_A_Poor_Girl - jeżeli jeszcze nie miałaś styczności z Jungiem, to polecam zwłaszcza Tobie Świetne rozwinięcie i twórcze podejście do Freuda. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 9:20 pm Temat postu: |
|
|
Właśnie skończyłem zbiór opowiadań Jacka Piekary "Sługa Boży"... Świetna rzecz! Opowiada historie ("e" bo kilka) inkwizytora Morddimera Madderdina żyjącego w alternatywnym świecie, w którym... Jezus zszedł z krzyża i wyrżnął w pień pół Jerozolimy Czyta się świetnie... Polecam! _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sro Mar 21, 2007 2:52 pm Temat postu: |
|
|
Poezja Brunona Jasieńskiego (mniam, mniam ;P)
"Miłość na Krymie" Mrożka (co najmniej na miarę Ionesco)
"Proces" Kafki (hmmmm...)
"Moje pierwsze samobójstwo" Pilcha (tu dopiero ukazuje swój kunszt)
"Hotel New Hampshire" Irvinga (dobra rozrywka, ale z tego, co czytam w streszczeniach innych jego książek, wiele motywów się powtarzało... vide stan Maine, niedźwiedzie, kazirodztwo, Wiedeń, motory ) _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Czw Mar 22, 2007 7:17 pm Temat postu: |
|
|
| szymek_dymek napisał: | A ja aktuanie czytam sobie 'Psychologię C.G. Junga' przedstawioną w zwięzłej formie przez Panią dr Jolande Jacobi. Bardzo fajne, zwłaszcza koncepcja archetypów... Just_A_Poor_Girl - jeżeli jeszcze nie miałaś styczności z Jungiem, to polecam zwłaszcza Tobie Świetne rozwinięcie i twórcze podejście do Freuda. |
mam w planach zaznajomienie się z nim, ale jest on raczej na dalszym planie; po ukonczeniu paru ksiązek, ktorymi teraz się zajmuję, mam zamiar zabrac się za Darwina . Ale Junga tez kiedys dorwę . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mary

Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 102 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 10:20 pm Temat postu: |
|
|
W wakacje przeczytałam ,,Panę Nikt". Bardzo smutne, ale daje dużo do myślenia. śiwtna książka!
Podobają mi się jeszcze bardzo książki Doroty Terakowskiej: ,,Poczwarka" i ,, Dobry adres to człowiek". Polecam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 10:24 pm Temat postu: |
|
|
"Dwanaście" Marcina Świetlickiego czytam. _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 10:34 pm Temat postu: |
|
|
"Kraina Chichów" Jonathana Carolla... thrilling!  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Maj 04, 2007 6:35 pm Temat postu: |
|
|
Dosłownie 10 minut temu skończyłem czytanie "Zwodniczego Punktu" Dana Browna.
W życiu bym nie pomyślał, że mogę się aż tak przyssać do książki - zacząłem dziś przed 12.00, skończyłem przed chwilą. Do mnie to absolutnie niepodobne - do kogoś, kto w życiu przeczytał tylko kilka lektur szkolnych.
Nie wiem, czy "Kod Leonardo do Vinci" jest przereklamowany, czy faktycznie taki świetny... Nie wiem, czy "Anioły i Demony" to "głupoty", jak to określił mój brat. Wiem jedno - "Zwodniczy Punkt" jest rewelacyjny. Nawet jeśli momentami przewidywalny - znakomicie się go czyta, cholernie interesująca fabuła (choć fakt, że temat życia pozaziemskiego jest chyba moim ulubionym w literaturze), a i ciekawych rzeczy można się dowiedzieć (na przykład o chondrach w meteorytach czy błyszczącym planktonie).
No i wątek miłosny bardzo mnie poruszył.
Odkopuję temat, gdyż chciałbym poznać Wasze opinie na temat tej książki, a także zadać pytanie: czy ktoś byłby w stanie polecić mi jakieś podobne lektury? Czuję, że z książkowego ignoranta zamieniam się w gorącego czytelnika.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pią Maj 04, 2007 6:50 pm Temat postu: |
|
|
Kinga polecam (za cholerę niepodobny, ale zawsze i wszędzie go polecam ).
"Zwodniczego punktu" nie czytałem, ale z Twojego opisu wynika, że charakteryzuje się on cechami typowymi dla pisarstwa Browna. Krótko mówiąc - wartka akcja, jakaś tajemnica, najczęściej krótkie rozdziały i dużo pseudonaukowego bełkotu. I żeby nie było - to wszystko mi bardzo odpowiada i "Kod Leonarda" - choć IMHO przereklamowany, to jednak czytało mi się wybornie.
EDIT: Nie wiem na ile się przydam, ale z sensacyjno-thrillerowatych kniszek mogę zapolecić następujące.
Clive Cussler - cokolwiek tego autora. Mniej wysublimowany niż Brown, ale mamy - zagadki, archeologów, Atlantydy, sensację i naukową otoczkę. Mnie urzekło bodaj "Złoto Inków".
Robin Cook - generalnie pisze thrillery medyczne, ale od tego wizerunku odbiega książka pt. "Uprowadzenie". Mimo pewnej naiwności, podobała mi się. Mamy wątek badań naukowych, uprowadzenia gdzieś w głąb ziemi (takie połączenie motywu kosmitów z podróżami w czasie i przestrzeni, quasiatlantydowata sprawa).
Dan Brown - pozostałe pozycje.
Stephen King - a jakże Wątek kosmitów, który lubisz, poruszył m.in. w "Stukostrachach" i "Łowcy snów". "Komórka" łapie się pośrednio.
Michael Crichton - prawie wszystko. Fantastyka naukowa, ale podana strawnie i bez niepotrzebnych fajerwerków. W "Park jurajski" czy "Kongo" da się uwierzyć bez mrugnięcia okiem.
Dean Koontz - napisał parę kniszek, które łapią się do Twojego wzoru. W bibliotece szukaj "Drzwi do grudnia", "Fałszywej pamięci", "Wizji", "Pieczary gromów" albo "Gromu". Trochę fantastyki naukowej, sensacji i paranormalnych bonusów. Mnie się podoba.
Matthew Pearl - już o tym pisałem na forum. Kryminalno-sensacyjne powieści z kluczem ("Klub Dantego", "Cień Poego"), z pogranicza prozy erudycyjnej. Wszystko osadzone w realiach historycznych, zamotana intryga.
Tyle mi się przypomniało. Pewnie nie wszystkie Cię usatysfakcjonują, ale jakoś tam wpisują się w preferowany przez Ciebie schemat. Miłej lektury
EDIT 2:
Kto czytał "Ostateczne wyjście" Natsuo Kirino? Wciągnąłem już dawniej, ale teraz sobie przypomniałem. Dla mnie wyśmienite! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Maj 04, 2007 7:31 pm Temat postu: |
|
|
Czyli reszta Browna i te dwa tytuły Kinga, które wymieniłeś, idą pierwsze na odstrzał. Dziękuję bardzo.
| szymek_dymek napisał: | | "Zwodniczego punktu" nie czytałem, ale z Twojego opisu wynika, że charakteryzuje się on cechami typowymi dla pisarstwa Browna. Krótko mówiąc - wartka akcja, jakaś tajemnica, najczęściej krótkie rozdziały i dużo pseudonaukowego bełkotu. I żeby nie było - to wszystko mi bardzo odpowiada i "Kod Leonarda" - choć IMHO przereklamowany, to jednak czytało mi się wybornie. |
Podobno tak. Mówiłem koledze, który mi książkę pożyczył, jak mi się ją czyta itd. i wymienłem kilka cech, które określił jako typowe dla Dana. Najbardziej "rzucało się w oczy" (ale bynajmniej nie raziło!) kończenie rozdziałów jakimś tajemniczym zdaniem, po czym zaczyna się nowy rozdział - w zupełnie innym miejscu, w którym rozgrywa się zupełnie inny wątek. Na przykład było zdanie, które brzmiało w stylu:
Wszyscy triumfowali. Nie zdawali sobie jednak sprawy z tego, jaka katastrofa ich czeka.
Koniec rozdziału. Owa katastrofa ma miejsce jakieś 150 stron później. A nie powiem - ciekawy zabieg, chociaż nie wiem, czy charakterystyczny tylko dla Browna, czy często w literaturze stosowany.
A "pseudonaukowy bełkot", o którym wspomniałeś, przypadł mi do gustu, chociaż... Zależy o czym mowa. O meteorytach, planktonie - fajne, ciekawych rzeczy można się dowiedzieć. Natomiast wykłady o oceanach średnio mi podeszły - pewnie dlatego, że raczej się tym nie interesuję (żeby było jasne - planktonami też nie, ale... no nie wiem, tutaj to było co innego ).
Interesujące jest też połączenie Rachel Sexton i Michaela Tollanda - kobiety, która ma oceaniczną fobię oraz mężczyzny, który oceanami żyje. A gadajcie co chcecie, mnie te wątki miłosne zawsze poruszają.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Maj 04, 2007 7:49 pm Temat postu: |
|
|
To jeszcze ja coś dodam. Zwodniczy punkt też mnie niesamowicie wciągnął. Włąśnie najbardziej podobały mi się takie opisy jak ten wymieniony przez Misia. Do tego ta... realnosc swiata. Nie ma miejsca dla Rambo, gdy bohater dostał w nogę, to nie mógł biec. I koniec. Zadnego szukania cudow na siłę. Ok, motyw z łodzią podwodną, może jest lekko przesadzony, ale mi sie spodobal.
A co do pseudonaukowsci. Pewnie jest w tym troche racji, ale jak dla mnie to wszystko dodalo ksiazce atrakcyjnosci, a ze jakies przegiecia byly... Trudno. Przyznam, ze troche juz zapomniałem tej ksiazki (czytalem tak z 3 lata temu), ale koncówka mnie rozbroiła (to rozdanie zdjec na konferencji )... Ogółem lektura bardzo ciekawa.
PS. Pistolet strzelający lodowymi pociskami to moze istniec? Wydaje mi się, że w jednym odcinku Porgomców Mitów sprawdzano to i wyszło, że nie... Troche kontrastuje to z umieszczonym na początku "dzieła" ( ) Browna zdaniem "Wszystkie technologie opisane w tej ksiazce istnieja"  _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|