| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sro Paź 04, 2006 10:47 pm Temat postu: |
|
|
| McBurak napisał: | | Ech, a ja jestem po kolejnej tragicznej szkolnej lekturze... Mam na mysli "Cierpienia Mlodego Wertera". |
Ekhm... kolejna lektura której nie przeczytalam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Paź 04, 2006 11:12 pm Temat postu: |
|
|
Co ciekawe (jedyne ciekawe w tej lekturze), czasami można utożsamić się z Werterem. A w klasie na pytanie: "Jakie błędy popełnił Werter?" odpowiedziałem, że ja bym się powiesił.  _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 7:53 pm Temat postu: |
|
|
Werter jest straszny. Przez całą książkę czytelnik nie może się doczekać tego tragicznego końca, do którego powieść nieuchronnie acz straszliwie wolno sie zbliża. Jak pisałem o nim jakieś wypracowanie, to nie mogłem się powstrzymać od sarkazmu. ;P Koszmar. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 8:14 pm Temat postu: |
|
|
Ja dzisiaj pisałam sprawdzian z Wertera
Jak to jest, że się wszystko wie i napisze, jak się lektury nie czytało??  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rafal
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 556
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 8:18 pm Temat postu: |
|
|
| snopek_89 napisał: | Ja dzisiaj pisałam sprawdzian z Wertera
Jak to jest, że się wszystko wie i napisze, jak się lektury nie czytało??  |
od czego sa streszczenia i inne pomoce naukowe 
Ostatnio zmieniony przez Rafal dnia Czw Paź 05, 2006 8:18 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 8:18 pm Temat postu: |
|
|
A ja Wertera przeczytałem kiedyś dla własnej przyjemności i wrażenia mam jak najbardziej pozytywne. Rozumiem kolesia - też zrozumiecie, jak będziecie w takiej sytuacji jak on (my)  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 8:26 pm Temat postu: |
|
|
Werter był (jest) najbardziej żałosną postacią w literaturze. Strzelić w łeb i zdychać tyle godzin. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 8:31 pm Temat postu: |
|
|
Cyniczne podejście typowe współczesnym.
Moim skromnym zdaniem sam fakt, że zdecydował się na akt samobójczy jest dowodem odwagi. Zresztą, nie jest jasno powiedziane, czy ten niefortunny strzał był li tylko przypadkowy - a może Werter sam podjął taką decyzję, aby w imię jakiejś chorej pokuty spędzić ostatnie chwile życia z imieniem ukochanej na ustach (mogę być nieścisły, dawno czytałem)? Można sobie gdybac, choć oczywiście byłoby ciekawiej, gdyby odciął sobie głowę i własnoręcznie ofiarował ukochanej, niosąc ją na złotej misie resztkami sił. Tyle, że to nie te czasy  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milionaire_Waltz
Dołączył: 28 Wrz 2006 Posty: 53
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 8:39 pm Temat postu: |
|
|
Jan Paweł II Encyklika "Veritatis Splendor" _________________ ... the ringing of the division bell had begun ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 8:39 pm Temat postu: |
|
|
| szymek_dymek napisał: | A ja Wertera przeczytałem kiedyś dla własnej przyjemności i wrażenia mam jak najbardziej pozytywne. Rozumiem kolesia - też zrozumiecie, jak będziecie w takiej sytuacji jak on (my)  |
Bylem w, powiedzmy, dosyc podobnej. I dalej wkurza mnie jego manieryczne zachowanie. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 8:42 pm Temat postu: |
|
|
Było manieryczne, było przepełnione niepotrzebnym patosem - mógł się zabić w inny sposób, zgoda. Ale po mojemu to chyba nie motyw samobójstwa jest w tej powieści najważniejszy... Zresztą - ja nie uważam tego za coś szalenie ambitnego, o potężnym przekazie - chciałem tylko zabrać głos jako jedna z nielicznych osób, którym 'Cierpienia młodego Wertera' naprawdę się podobały. Czego jak czego - walorów literackich tej książce nie można odmówić, podobnie jak znaczenia dla ogólnego nurtu. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 9:59 pm Temat postu: |
|
|
| szymek_dymek napisał: | | Było manieryczne, było przepełnione niepotrzebnym patosem - mógł się zabić w inny sposób, zgoda. Ale po mojemu to chyba nie motyw samobójstwa jest w tej powieści najważniejszy... |
Alez ja ani slowem nie wspomnialem o samobojstwie! Mialem na mysli styl wypowiedzi o ogolny sposob zachowania i myslenia glownego bohatera. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 5:27 pm Temat postu: |
|
|
A mnie się podoba i basta  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 5:51 pm Temat postu: |
|
|
Jeśli chodzi o szkolne lektury, to bardzo lubie ''Kamienie na szaniec" i "Zośka i parasol".
Ryczałam jak dziecko nad tymi książkami...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 6:54 pm Temat postu: |
|
|
| Cierpienia Młodego Wertera były świetne. Utwór bardzo mi się podobał, ale jeszcze nie omawiałam w szkole. Za to teraz omawiamy Dziady cz. III i chyba muszę przeczytać drugi, a potem kolejny raz, bo nic nie pamiętam i nie rozumiem. Pogmatwana kompozycja, nie ma co. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 6:57 pm Temat postu: |
|
|
I chyba nie omówisz już. Dziady to już Romantyzm a Wertet to Oświecenie...
Z lektur o dziwo fajnie mi się czytało Makbeta, super historia mym zdaniem... _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 7:01 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | a Wertet to Oświecenie... |
Ekhm, na pewno? Bo mi sie wydaje, że nie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 7:04 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | I chyba nie omówisz już. Dziady to już Romantyzm a Wertet to Oświecenie... |
Wiem. Ale omówię, omówię. Mam zamiar zdawać rozszerzoną maturę z polskiego, podobnie większość mojej klasy - polonista o tym wie, zatem nie mógłby tego ominąć na lekcji (jestem na humanie).
Już wyjaśniam: mam taki dziwny program - podręcznik do pierwszej klasy to był Wiek XX, do drugiej - Wiek XIX, a wszystko, co wcześniej będzie w klasie trzeciej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 7:08 pm Temat postu: |
|
|
| Paulina_Mercury napisał: | | Wiem. Ale omówię, omówię. Mam zamiar zdawać rozszerzoną maturę z polskiego, |
A ja mam zamiar podstawową Aby tylko opękać  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 7:09 pm Temat postu: |
|
|
"Cierpienia Młodego Wertera" to prekursor romantyzmu! No nie tyle "Cierpienia..." co sam Goethe, ale na jedno wychodzi. Ostatnio przerabiałem fragmenty "Fausta" i wiecie co? Chyba przeczytam całość (a przynajmniej pierwszą część, bo do drugiej zniechęciła mnie polonistka mówiąc, że ma to masę alegorii w których nie można się połapać) _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 7:11 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | "Cierpienia Młodego Wertera" to prekursor romantyzmu! No nie tyle "Cierpienia..." co sam Goethe, ale na jedno wychodzi. |
O, dokładnie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 7:13 pm Temat postu: |
|
|
| Co do "Fausta" to jest ciekawy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 7:17 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | Z lektur o dziwo fajnie mi się czytało Makbeta, super historia mym zdaniem... |
Makbet był zajebisty. Jako jedna z niewielu lektur, które miałem przyjemnosć czytać. ;P Jeszcze Giaur był joł, ale to w dużej mierze dzięki kontrastowi z Werterem, którego czytałem zaraz przed.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 7:20 pm Temat postu: |
|
|
| Goethe, w ogóle jest genialnym pisarzem. Co do Fausta - ciekawy bohater, uniwersalny wymiar utworu, interesująca wizja świata i człowieka. Warto znać. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 10:12 pm Temat postu: |
|
|
No przyznam, że jest Goethem jest tak jak z Kochanowskim. Ja Gotehego omawiałem w dziale oświecenia. Więc jak mówię pogranicze Oświecenia i Romantyzmu... _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
white_queen

Dołączył: 17 Lip 2006 Posty: 149 Skąd: Żywiec
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 11:35 pm Temat postu: |
|
|
| Najlepsza lektura, jaką czytałam to "Zbrodnia i kara". Kocham, mogę czytać co miesiąc. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milionaire_Waltz
Dołączył: 28 Wrz 2006 Posty: 53
|
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 6:48 pm Temat postu: |
|
|
A ja Was zachęcam do częstej lektury Pisma Świętego, prasy katolickiej oraz dzieł najważniejszych autorytetów, filozofów myślicieli Kościoła, a przede wszystkim dzieł Naszego WIELKIEGO RODAKA JANA PAWŁA II, tj.
Encykliki, Adhortacje i inne dzieła. _________________ ... the ringing of the division bell had begun ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 6:55 pm Temat postu: |
|
|
| snopek_89 napisał: | Jeśli chodzi o szkolne lektury, to bardzo lubie ''Kamienie na szaniec" i "Zośka i parasol".
Ryczałam jak dziecko nad tymi książkami...  |
ja je kocham..
Po przeczytaniu "Zośki i Parasola" głębiej zainteresowalem sie Szarymi Szeregami... tragiczne, ale piekne. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 9:28 pm Temat postu: |
|
|
| A ja CO PONIEKTÓRYM polecam książkę Maxa Birchwooda i Chrisa Jacksona "SCHIZOFRENIA. MODELE KLINICZNE I TECHNIKI TERAPEUTYCZNE" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mad
Dołączył: 08 Paź 2006 Posty: 12
|
Wysłany: Pon Paź 09, 2006 9:49 pm Temat postu: |
|
|
Jedyna lektura do jakiej wracam to Quo Vadis Henryka Sienkiewicza.
Bardzo często czytam ją we wakacje. _________________ When I look and I find - no change |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|