FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Riverside
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 14, 15, 16  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Riverside
uwielbiam <3 love !!!jedenjeden!1
22%
 22%  [ 2 ]
dobrze chłopy graja, możemy być dumni
44%
 44%  [ 4 ]
dynda mi to i powiewa
0%
 0%  [ 0 ]
ee chyba nie dla mnie jednak
11%
 11%  [ 1 ]
słabość widze, widze słabość
11%
 11%  [ 1 ]
nie znam O..o
11%
 11%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 9

Autor Wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pią Cze 26, 2009 3:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.olis.onyx.pl/listy/index.asp?lang= Smile
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Cze 26, 2009 3:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

miłe chociaż aż tak nie dziwi. Ci co słuchają np. feela czy piaska to i tak zazwyczaj płyt nie kupują tylko ściągają.

Ps. To już wyszło w ogóle feel 2? Nawet nie wiedziałem. AKOM pewnie się cieszy.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pią Cze 26, 2009 7:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:
miłe chociaż aż tak nie dziwi. Ci co słuchają np. feela czy piaska to i tak zazwyczaj płyt nie kupują tylko ściągają.

ja bym tak nie mógł Confused
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Cze 26, 2009 7:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pffff
nie jestem w stanie wymyśleć inteligentnej riposty
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pią Cze 26, 2009 9:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Usłyszałem ostatnio w Trójce coś z nowej płyty tego całego Riverside, taki dość długi kawałek, i był to chyba pierwszy mój świadomy kontakt z tym zespołem. Szczerze? Groch z kapustą, dobrze zagrane, z kilkoma fajnymi fragmentami, szczególnie przy wolnym początku, ale zupełnie bez duszy...
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią Cze 26, 2009 9:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Akurat po Tobie nikt niczego innego się nie spodziewał. Twisted Evil Wink

Najnowszego Riverside jeszcze nie znam, a co do poprzednich płyt, to podtrzymuję dawne zdanie - fajna gra, sporo klimatu, ale razi mnie tak wielka liczba nawiązań do innych zespołów, co kreuje we mnie jakieś poczucie sztuczności i powielania. A może po prostu za bardzo chwalony jest ten zespół?
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Cze 26, 2009 10:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Akurat po Tobie nikt niczego innego się nie spodziewał. Twisted Evil Wink

Ditto.
Trzy razy się przymierzałem, ale machnąłem ręką... Laughing Wink

Od czasu WATERSHED nie słyszałem tak dobrej płyty. Tyle na ten temat.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Cze 28, 2009 1:33 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

na YT sa juz fragmenty wczorajszego koncertu w helsinkach Smile

http://www.youtube.com/watch?v=Yqr7Wo2dQf4
http://www.youtube.com/watch?v=aH24yy9W_K0
http://www.youtube.com/watch?v=ZBowGBsUoMs
http://www.youtube.com/watch?v=-PyTIQdtVZw
http://www.youtube.com/watch?v=CMua3Yg0xvc
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Cze 28, 2009 3:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Być może na SLS są lepsze piosenki. Ale jako płyta, jako album, jako zamknięta całość- ta jest najlepsza. Tylko pięć utworów, "tylko" 45 minut (i starczy! wk***wia mnie starsznie to wypełnianie 75 minut na siłę na 99% teraźniejszych wydawnictw! które klasyki trwają ponad 50 min? Rolling Eyes ). Jest początek, jest środek, jest koniec. Jest ciąg logiczny, utwory się uzupełniają, każda zagrywka ma swój cel. Tu nie ma "piosenek"- tu jest pięć utworów. Tu nie można nic przestawić. Ja jeszcze ani razu chyba nie włączyłem sobie tej płyty inaczej jak cała! Dynamika tego albumu jest nieprawdopodobna, wszystko zmierza do wielkiego finału. Po 45 minutach człowiek ma uczucie... idealnego nasycenia. Nie ma niedosytu- to jednak jest 3/4 godziny dość ostrej w większości muzyki. Ale nie ma też przesytu- tu nie ma zapychaczy, tu nie ma niepotrzebnych dźwięków, tu nie ma przedłużania bez sensu.
Watershed było ostatnią płytą która zrobiła na mnie takie wrażenie. Oba ostatnie krążki DT przy tym to jakaś parodia tego czym powinna i może być muzyka progresywna. Jeden wielki chaos, kilkaset riffów, melodii i motywów bez ładu i składu z małymi wyjątkami. Tu wszystko jest przemyślane- ale nie jest przedobrzone. Nie pamiętam jaka płyta PRZED Watershed podobała i się tak bardzo...
No ale poprzeczka teraz na nowe Porcupine Tree to wysoko wisi, oj wysoko...
Fajnie jest czekać na jakiś album- i się nie zawieść. Już zaczynałem zapominać jak to jest...

I niby poprzednie trzy rzeczy to był wielki concept- tymczsem to na tym albumie muzycznie wyszło najbardziej spójnie... Mam tylko jedną rzecz, która jednak mniej jakby mnie raziła z czasem. Akcent Dudy. Nie mam pojęcia skąd u niego taki regres pod tym względem. Poza tym... Pewnie się skuszę na opisanie utworów po kolei- ale płyta ma u mnie niezwykle mocne 9 na 10. Dopiero druga taka przez ostatnie... dwa lata?

A że bez duszy... Duszę to ma mieć odbiorca... Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Nie Cze 28, 2009 1:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Mam tylko jedną rzecz, która jednak mniej jakby mnie raziła z czasem. Akcent Dudy. Nie mam pojęcia skąd u niego taki regres pod tym względem.

Może to celowy zabieg, żeby podkreślić swoje egzotyczne pochodzenie. Cool
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Cze 28, 2009 5:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kilka kolejnych przesłuchań później...

Jeśli chodzi o klawisze to ten album jest absolutnie magiczny. Gitara też daje, ale to co klawisze grają to absolutne mistrzostwo.

Po tylu przesłuchaniach myślę, ze mogę powiedzieć.

To JEST ich najlepszy album. JEST lepszy od SLS. Jest lepszy od OOM, które dla mnie było jednak trochę mniej równe. O beznadziejnym REM nie muszę chyba nic mówić.
A dwa ostatnie kawałki na tej płycie- muzycznie absolutny majstersztyk.

Płyta roku na razie o kilka(naście, dziesiąt) długości przed czymkolwiek innym!
Obok Watershed- najlepsza płyta od kilku lat...
To znaczy rozwój i odnowienie brzmienia... WIELKI szacunek dla chłopaków. Po REMie nie spodziewałem się niczego choćby w połowie tak dobrego... Każde kolejne przesłuchanie tego albumu... Do nowego DT już nie wracam- od tego sie nie mogę oderwać. BARDZO dawno nie katowałem żadnej konkretnej płyty w taki sposób...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
TheHero89



Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 346
Skąd: Lublin

PostWysłany: Nie Cze 28, 2009 6:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
To JEST ich najlepszy album. JEST lepszy od SLS. Jest lepszy od OOM, które dla mnie było jednak trochę mniej równe. O beznadziejnym REM nie muszę chyba nic mówić.
A dwa ostatnie kawałki na tej płycie- muzycznie absolutny majstersztyk


ło a ktoś mi mówił że wcale nie ma takiej rewelacji Razz ale oczywiście posłucham, a mam pytanko: mianowicie więcej jest ballad czy trochę ostrzejsze granie?
_________________
Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Cze 28, 2009 6:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jest tylko jedna ballada- a i to tylko przez pół utworu. Płyta jest OOOOOSTRAAAA jak brzytwa- o to z założenia chodziło... To jest ich najcięższa płyta, najostrzejsza, najmniej komercyjna.
Nie wiem kto Ci mówił, że bez rewelacji- ja jeszcze nie widziałem oceny niższej niż 9 na 10...

Jest INNA- i o to powinno w progu chodzić. Tak jak ktoś powiedział- jak by dali czwartą transzę tego samego też bym się chyba porzygał...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Nie Cze 28, 2009 6:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A to sobie chyba odłożę na kiedy indziej. Jestem po pobieżnym przesłuchaniu Out of myself i nie powiem może mnie to zauroczyć... ale będę potrzebować trochę czasu jeszcze Razz Ale coś czuję, że już niedługo Riverside zasiądzie w loży zespołów przeze mnie co najmniej lubianych Wink
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
TheHero89



Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 346
Skąd: Lublin

PostWysłany: Nie Cze 28, 2009 7:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Jest tylko jedna ballada- a i to tylko przez pół utworu. Płyta jest OOOOOSTRAAAA jak brzytwa- o to z założenia chodziło... To jest ich najcięższa płyta, najostrzejsza, najmniej komercyjna.


i to chciałem usłyszeć yyyy przeczytać Wink no to nie pozostaje nic innego jak samemu ocenić...
_________________
Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Nie Cze 28, 2009 11:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem po przesłuchaniu prawie całego. Prawie, bo tak mnie to znudziło, że aż poszedłem czytać Darwina. No bez jaj. Środkowy kawałek, jak mu tam, Egoist Hedonist coś nowego wnosi - ale poza tym ten sam Riverside co zawsze, tylko cięższy, mniej "klimatu", więcej drimfjeterowego metalu, a Duda smęci jak nigdy. Jeszcze dam mu szansę, ale nie tego się spodziewałem po tych zachwytach.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Cze 29, 2009 12:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

cater nie każda płyta o której mówią że jest dobra musi brzmieć jak Lateralus
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Cze 29, 2009 1:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:
cater nie każda płyta o której mówią że jest dobra musi brzmieć jak Lateralus

Laughing
Pewnie sie zle wyrazilem, mowiac ze graja inaczej. Nie, nie ma hip-hopu, jak Slayer tez nie brzmia... To JEST ciagle Riverside. Ale... zawsze mnie bawila konstruckja "to samo, tylko...". No jak jest tylko- to jednak nie to samo... Wink
Zgadzam sie, ze jest troche Dream Theaterowo- ale tez jest lepiej Dream theaterowo niz na ich dwoch-trzech ostatnich plytach razem wzietych, bo nie ma miliarda nut na sekunde tylko jest fura emocji i uczucia... no a skoro panowie zagrali troche podobnie- ale lepiej niz DT ostatnio- to ja moge byc tylko zadowolony, no nie? Wink
No a w LEFT OUT DT to ja w ogole nie slysze- Anathema, Opeth czy Porcupine Tree za to jak najbardziej.

To nie jest INNA plyta w tym znaczeniu ze nagle brzmia jak Duran Duran, oni nie zrobili nagle Hot Space. To jest ciagle Riverside, grajacy w swoim stylu. Ale ten styl mocno sie przez tych kilka ledwie lat zmienil, bo ta plyta jest drastycznie rozna od OOM... po prostu.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Cze 29, 2009 2:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No właśnie jest różna od OOM pod tym względem, że mniej melodii, klimatu i flojdów, a więcej metalu i dream theater. Drugi raz przesłuchałem znowu prawie całe (pod koniec ktoś mi dzwonił i ostatniego kawałka nadal nie znam \o/). Dwa pierwsze są nudne jak jasna cholera. Trzeci całkiem fajny. Do trzech razy sztuka. Wieczorem Ci powiem, czy znasz się na muzyce.

~NAR - NIC NIE BRZMI JAK LATERALUS
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Cze 29, 2009 6:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

caterkiller napisał:
No właśnie jest różna od OOM pod tym względem, że mniej melodii, klimatu i flojdów, a więcej metalu i dream theater.

Czemu mialaby to byc zla rzecz? Wink Zwlaszcza biorac pod uwage teksty...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Cze 29, 2009 8:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak to czemu? Bo wolę to pierwsze. ;]
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Lip 10, 2009 1:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja pierdzielę, jak ten zespół rośnie z każdym kolejnym przesłuchaniem... CHoćby takie I Believe (akurat w moich głośnikach), za pierwszym razem to była po prostu ładna melodia, potem gdzieś mi zaczęła się pałętać z tyłu głowy, teraz - mam ciarki. Kiedyś te ich płyty jakoś się cholernie dłużyły - teraz wydają mi się genialne... Coś przepięknego, naprawdę. Chyba aż zapoluję na tę najnowszą. Przynajmniej nie muszę się z oczywistych powodów bać, że zaraz wszystkie normalne wydania zastąpią "zagraniczną płytą - polską ceną" Razz Zresztą ostatnio będąc u koleżanki miałem okazję słyszeć w Anty-Radiu jakieś urywki i nie powiem - brzmi zachęcająco.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
hirszu



Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 484
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Lip 10, 2009 2:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja tez juz szaleje za najnowszym albumem. Moze dlatego, ze kupilem wreszcie oryginal Wink Najlepszy numer to zdecydowanie Hyperactive - za wokal. Partie falsetowe sa cudowne! I najlepszy tekst na plycie jak dla mnie. Nr 2 to Left Out.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Lip 13, 2009 7:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A mnie tam zadziwia jaki ten zespół zrobił postęp od nieco naiwnego OOM do niezwykle dojrzałego ADHD.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Pon Lip 13, 2009 7:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po promocyjnym koncercie myślałem: jeżeli cała płyta będzie tak dobra jak to, co zagrali, to będę całkiem zadowolony... Teraz wiem już, że ADHD rozbija REM na okruszki, SLS na drobne kawałki, OOM na średniej wielkości odłamki. Hyperactive - genialny wstęp na fortepianie, potem metalowa energia i falsety Dudy robią swoje. Driven to destruction - imho najsłabszy na płycie... co nie znaczy że słaby! Riff basowy zapada w pamięć,a Grudziński przechodzi samego siebie. Egoist Hedonist... Obecnie mój ulubiony utwór Riverside.... Ile tu innowacji (oczywiście w odniesieniu do innych płyt zespołu Smile ) - sekcje dęte, harfy... Świetny klimat. I dobrze, jak będzie top Riverside, to przynajmniej nad numerem 1 się nie będę musiał zastanawiać Laughing Left Out - kolejny absolutny killer, już sam mroczny wstęp zwala z nóg. Klimat! No i w końcu, Hybrid Times. Numer dwa Smile Bardzo głęboki utwór, świetny tekst, Kozieradzki w końcówce gra jak Fredrik Andersson Wink
Nie jest to płyta, która będzie mi się kurzyła na półce. Na pewno nie.
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hirszu



Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 484
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Lip 14, 2009 9:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja pisalem niedawno, ze najbardziej lubie OOM. Ale powoli zaczynam przestawiac sie na SLS i REM... Dostrzeglem, ze ta plyta jest jeszcze troche niedojrzala i niespojna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Lip 15, 2009 10:23 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie moge przestac sluchac tej plyty- Porcupine bedzie musialo wydac dzielo, zeby pozycja Plyty Roku zostala w najmniejszym chocby stopniu zagrozona...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sro Lip 15, 2009 12:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wlasnie zassalem koncert sprzed kilku dni z niemiec. prawie cala plyta zagrana (poza driven...) rowno 1,5h grania, a to byl festiwal, wiec na trasie pewnie bedzie troche wiecej. koncert jest na dime Wink
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Sie 11, 2009 1:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No więc zakupiłem nowego Riverside'a i przesłuchałem... I uczucia mam mieszane.
Płyta jest zupłnie inna niż poprzednie, w końcu mamy niemal ciągłe tło z gitary, nie zaś klawisze, na których od czasu do czasu zamajaczy jakiś motyw na gitarze - jednak paradoksalnie klawiszowiec odwala na tej płycie chyba najlepszą robotę w dotychczasowej karierze tego zespoł€ i w końcu go naprawdę można docenić! Smile Całość rzeczywiście mocno zalatuje Dream Theater, brzmi to fajnie. W przeciwieństwie do trzech poprzednich płyt - już pierwszy raz jej słuchając nie nudziła mnie ani trochę. Natomist na pewno przynajmniej na razie nie jestem w stanie, tk jak niektórzy uznać jej za ich najlepszy krążek, bo jednak nie ma tu aż tylu melodii tak chwytających za serce jak I Believe czy inne Loose Heart... Nie zrozumcie mnie źle, całość brzmi świetnie, ale inaczej, bardzo dobrze, że nagrali tym razem taką płytę, ale również dobrze, że nagrali poprzednie Wink
I chyba o to mi w gruncie rzeczy chodzi - ta płyta wg mnie nie jest od poprzednich (a przynajmniej pierwszych dwóch) lepsza czy gorsza - jest tak samo dobra, a przy tym inna i dlatego odwalili naprawdę niezłą robotę Wink

Potrafię wskazać chyba tylko jeden minus - melodie wokalu i sposób jego prowadzenia momentami przywodzą mi na myśl niektóre polskie zespoły metalowe (Acid Drinkers czy Rootwater) i przyznam, że jest to jednak trochę drażniące, nie podoba mi się zbytnio.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Sie 11, 2009 2:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ziutek98 napisał:

jednak paradoksalnie klawiszowiec odwala na tej płycie chyba najlepszą robotę w dotychczasowej karierze tego zespoł€ i w końcu go naprawdę można docenić!

a to fakt, że to co Łapaj wyprawia na tym albumie przechodzi ludzki pojęcie.
Ziutek98 napisał:
jednak nie ma tu aż tylu melodii tak chwytających za serce jak I Believe czy inne Loose Heart...


No sorry jeżeli Left Out nie łapie cię za serce... Wink

Dla mnie po SLSie ich najlepsza rzecz. (znaczy album)
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 14, 15, 16  Następny
Strona 8 z 16

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek