| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Jak oceniasz WP |
| 1 |
|
6% |
[ 3 ] |
| 2 |
|
2% |
[ 1 ] |
| 3 |
|
8% |
[ 4 ] |
| 4 |
|
8% |
[ 4 ] |
| 5 |
|
26% |
[ 12 ] |
| 6 |
|
47% |
[ 22 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 46 |
|
| Autor |
Wiadomość |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Lis 03, 2006 8:24 pm Temat postu: |
|
|
Ja to kocham. I ja uważam Tolkiena za geniusza. No cóż gusta i guściki... _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nimloth

Dołączył: 05 Sie 2006 Posty: 37
|
Wysłany: Wto Lis 07, 2006 7:56 pm Temat postu: |
|
|
| szymek_dymek napisał: | | Nimloth napisał: |
Tolkien nie stworzyl tylko dobrego opowiadania, ale umieścił je w całkowicie wymyslonym przez siebie świecie, stworzył całą jego historię, mitologię. Radzę przeczytać "Silmarillion" i "Niedokończone Opowieści". Poznać większą część jego twórczości, a dopiero potem osądzać czy był geniuszem, czy nie.
|
Gadanie... Pisarz powinien przede wszystkim opowiedzieć zajmującą historię, a dopiero w dalszej kolejności osadzić ją w interesujących i rozbudowanych realiach. Mam wrażenie, że w przypadku Tolkiena było odwrotnie. Cóż z tego, że stworzył ileśtam ras, rozwinięty świat, a nawet cały język, skoro opowieść (konkretnie: "Władca Pierścieni", choć czytałem również "Hobbita") jest nudna jak flaki z olejem? Jak chciał tworzyć języki i światy, to powinien zostać lingwistą albo architektem zieleni miejskiej, a nie pisarzem. No... Może trochę się zapędziłem  |
Może dla Ciebie WP jest nudny. Może po prostu takie historie Cię nie wciągają I tyle, ale to nie znaczy, ze fabuła jest nudna, albo źle napisana. Albo ze opisów przyrody jest za duzo. Wolisz książki z szybszą akcją, ok. Ale nie oceniaj czegoś, tylko dlatego, że Tobie się nie podoba. W koncu, co kto lubi.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Lis 07, 2006 11:19 pm Temat postu: |
|
|
Tolkien byl geniuszem, ale nie w kreowaniu akcji, swiata czy postaci (swiat poza kompleksowoscia moim zdaniem wcale nie jest dobry, zbyt czarno-bialy, tak jak i reszta), tylko w sposobie pisania. Mistrzowsko wywazona narracja i przepiekny jezyk to powody, dla ktorych wracalem do ksiazki, bodajze z dwa razy juz. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Lis 11, 2006 4:26 pm Temat postu: |
|
|
Wreszcie sobie III część obejrzałem
i jestem pod dużym wrażeniem całego filmu
Wszystkie części były kapitalne ,tylko to zakończenie jakieś na siłe wydłużone i ciężko zrozumieć o co w nim do końca chodzi(wyjazd Froda Łodzią)
Ale Klasa sama dla siebie
choć i tak wolę Sapkowskiego  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Lis 11, 2006 4:30 pm Temat postu: |
|
|
zakonczenie takie jak i w ksiazce (chociaz z oczywistych wzgledow nieco uproszczone)... jak sie ja przeczyta, to wiadomo o co chodzi... a ja jednak polecam obejrzenie wersji rezyserskich wszystkiech 3 czesci... kazda o dobre kilkadziesiet minut dluzsza, w wersjach kinowo-telewizyjnych wycieli wszystkie dowcipy, ktore czynia z wersji rezyserskich niemal komedie-fantasy  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Nie Lis 12, 2006 2:09 pm Temat postu: |
|
|
Ja jestem na tak w stosunku do ksiązki(choć czytałem tylko Drużynę i to opuszczając wierszyki)jak i filmu.
Książka ma jednak,co chyba jest regułą w takich przypadkach,bardziej niepowtarzalny klimat-chociaż uważam,ze w 1szej części ekranizacji można ten klimat momentami wyczuć(a sceny w kopalniach Morii są wg.mnie jednymi z najlepszych w całej trylogii).
Jednak muszę się zgodzić z Le Mmorem i Fenderkiem co do filmu,że za dużo w całości podniosłości i patosu.Mi też bardzo brakowało postaci neutralnych czy też po prostu awanturników niezwiązanych za bardzo z całą sprawą pierścienia,dobro i zło są rzeczywiście pokazane jako Czarne i Białe,w stereotypowy sposób rodem z bajek dla dzieci.To rzeczywiście razi.
Denerwują mnie też 2 sceny:samo zakończenie,na którym tez w kinie wierciłem się jak przedmówcy-w założeniu miało być wzruszające-na mnie zrobiło wrażenie po prostu przydługiego i nudnawego.
Druga scena to zakończenie bitwy pod Czarną Bramą-gdy Sauron ginie,automatycznie ziemia zawala się pod wszystkimi orkami-a mozna było przecież pokazać walkę z niedobitkami czy też poddających się orków...
Szkoda,ze przy świetnych efektach specjalnych,niezłej obsadzie,wspaniałych plenerach twórcy za bardzo "zatrącili"Hollywoodem w wielu momentach "wygładzając"znacznie wydarzenia.
Mimo jednak tych kilku mankamentów film lubie sobie oglądnąć,ogólnie note wystawiłbym też wysoką.Z chęcią obejrzałbym też dodatkowe sceny z wersji reżyserskiej o których pisał Bizon.
Inna sprawa książka-tam jak słusznie napisała Lily na szczęście wszystko nie jest tak jednoznaczne,co rzecz jasna działa tylko na plus(choćby świetna postać Bombadila Budzyńskiego:) .W ogóle muszę kiedyś przeczytać całość .
P.S.Muszę też dodać,ze wyżej od Władcy cenię Wiedżmina i to zarówno książkę,jak i serial,kóry uważam za rewelacyjny(wiem,wiem-większość moich znajomych też uważa serial za straszną kiszkę,ja jednak "pokochałem"go od razu i raczej się to nie zmieni. _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sro Maj 06, 2009 6:28 pm Temat postu: |
|
|
Wielki powrót z ostatniej strony Freestyle'u
http://www.dailymotion.pl/user/HuntForGollum/video/x93zji_the-hunt-for-gollum-hd-version_shortfilms?subtitle=pl
The Hunt For Gollum
Fanowski amatorski (!?) film na podstawie dodatków do Władcy Pierścieni zawartych w trzeciej części. Opisana tu sytuacja mówi o poszukiwaniach Golluma przez Aragorna w czasie wydarzeń przed akcją Władcy Pierścieni. Wszystko zrobione i odwzorowane jak u Jacksona, ale mnie osobiście się podoba. Odwzorowanie kompletne oryginału Jacksona ale czy to źle? Wyszło im przyjemnie fajnie i co najważniejsze. Moim zdanie ten film ma KLIMAT. Co ciekawe cały film został zrobiony za 3000 funtów, a wszyscy aktorzy i wszystko co się składa na ten film zostało zrobione za free przez ludzi. Skupienie się tu nie na hobbitach a moim zdaniem na najciekawszych postaciach książki jest posunięciem wspaniały i z przyjemnością bym zobaczył wersję tego zrobioną profesjonalnie przez Jacksona lub kogoś podobnego. W ogóle moim marzeniem, które prawdopodobnie nigdy się nie spełni jest przerobienie Silmarillion na duży ekran. Nie, nie całość bo to jest niemożliwe ale jednej z kilku(nastu) zawartych tam opowieści. Choć i po Hobbicie sobie dużo obiecuję. 40 minut trwa ten film i nie żałuję, że go oglądnąłem. Jakkolwiek jak do amatorskiej produkcji można mieć zastrzeżenia, ale tu widać pełen profesjonalizm. Aragorn mimo tej całej otoczki stworzonej w adaptacji Jacksona jest dalej najbardziej fascynującą mnie postacią tej książki a tu jest pokazany bardzo dobrze. W ogóle cała otoczka Dunedainów gdyby doczekała się jakiejś oddzielnej historii byłaby czymś fenomenalnym, ale to się zalicza do tych marzeń związanych z Silmarillionem.
EDIT
A w ogóle postać Golluma w tym filmie moim zdanie została ukazana fenomenalnie. Nie mieli pieniędzy, nie mieli tej techniki, żeby go stworzyć w ten sposób co Jackson, ale IMO wyszło im to na lepiej. Cała otoczka tajemnicy, jak on wygląda, kim tak naprawdę jest.... coś fantastycznego. I to "my precioussssssssssss" spod ziemi ... geniusz _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Murtagh
Dołączył: 15 Maj 2009 Posty: 3 Skąd: Bełżyce
|
Wysłany: Wto Maj 19, 2009 12:56 am Temat postu: |
|
|
wasdfg7, napędziłeś mi smaka swoim opisem Polowania na Golluma. Słyszałem wiele opinii o tym filmie i jakoś nie mogę się zabrać za jego obejrzenie(zapewne przez nowe twarze). Co do Sillmarilionu, to z chęcią obejrzałbym właśnie tę część, gdzie Beren i Luthien odbierają Morgothowi Silmaril z jego korony.
Co do Tolkiena, to niezaprzeczalnie(jak dla mnie) jest on geniuszem. Nikt(z pisarzy, których znam) nie stworzył takiego świata, jak on to zrobił. Majstersztyk! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Pią Maj 22, 2009 8:26 pm Temat postu: |
|
|
Dzisiaj (po raz kolejny) puszczają Władcę Pierścieni w TV, a dokładniej w TVN. Oczywiście Drużyna Pierścienia.
PS Widzieliście reklamówki zapowiadające emisje? Ech... i ta piosenka:
Złoty pierścionek, złoty pierścionek na szczęście
Z niebieskim oczkiem, z błękitnym niebem na szczęście
Złoty pierścionek kataryniarza jedyny
Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Pią Maj 22, 2009 8:30 pm Temat postu: |
|
|
No, piosenka rządzi  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pią Maj 22, 2009 8:36 pm Temat postu: |
|
|
Ja pamiętam, że wtedy się do matury uczyłam, już którąś godzinę i zaczęła lecieć ta reklama Wladcy. Słucham tej piosenki i myślę, czy to mi się w głowie już coś porobiło czy ktoś ma poczucie humoru
A tak na marginesie to mi podkradli piosenkę z repertuaru. Jako pięciolatka nauczyłam się jej śpiewać dla babci  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 8:14 pm Temat postu: |
|
|
o nie wypowiadałem się? Być nie może. W każdym razie uwielbiam.
Książki... bądźmy szczerzy Tolkiena się nie czyta przecież dla postaci czy intrygi Jego się czyta aby poczuć ten klimat, wzniosłość i epickość i ine takie.
Facet nawet zaczął pisać coś w stylu kryminału osadzonego w realiach Śródziemia (po zakończeniu Władcy) ale zawiesił działanie ze względu własnie na to że intrygi, wątki i postacie by zwyczajnie nie pasowały do tego klimatu. On lubił prosty podział na dobro i zło. Jasne nic ambitnego, ale jemu zależało na historii na ukazaniu tej epickości.
a co do filmu...
wspaniały, nawet nie wiem od czego zacząć przy opisywaniu go. OStatnio obejrzałem wszystkie 3 częsci i doszedłem do wniosku że moim ulubionym jest chyba Drużyna. Dość dziwne bo od zawsze był to Powrót.
Ale jaki ta część ma klimat... już sam początek te napisy i głos Cate Blanchett... magia. W ogóle ten film ma taki klimat tak doskonale oddaje książkę jak to tylko możliwe.
Owszem jest podniosły ale... no kurde to tak jakby mieć zastrzeżenia do Queen że za dużo u nich gitary. (w 70')
I jeszcze ten rozmach z jakim to wszystko przeprowadzono, ta dbałośc o szczegóły, języki, kulturę poszczególnych krain, muzykę (genialną muzykę). Cudo.
A ci co mają zastrzeżenia co do koncówki... do Tolkiena się zgłaszać
No i moim zdaniem samo zakonczenie, ostatnie minuty są akurat świetne. Bardzo się cieszę, że nie zakończyli całości widokiem statku odpływającego w świetle zachodzącego słońca, tylko tak jak się konczy książka: Ano wróciłem
| Fenderek napisał: | | Jaki tam majstersztyk... Pierwsza czesc byla nudna jak flaki z olejem... Ida tutaj po to by dojsc i pojsc dalej, dochodza,a le to nie tu wiec ida dalej a potem sie rozchodza i po trzecg kuzwa godzinach nikt nigdzie nie doszedl... |
jak to nudne... przecież tam się TYLE dzieje  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 8:53 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
| Fenderek napisał: | | Jaki tam majstersztyk... Pierwsza czesc byla nudna jak flaki z olejem... Ida tutaj po to by dojsc i pojsc dalej, dochodza,a le to nie tu wiec ida dalej a potem sie rozchodza i po trzecg kuzwa godzinach nikt nigdzie nie doszedl... |
jak to nudne... przecież tam się TYLE dzieje  |
E tam, ja chce moje trzy godziny życia z powrotem... obstaję przy moim wcześniejszym opisie Fellowshipa- patos absolutnie bezcelowy, bo idą ale nie idą, raz jeden ma wątpliwości raz drugi i w końcu nigdzie nie dochodzą. Najbardziej frustrujący z odcinków- może poza (praiwe) zakończeniem, gdzie przez 10 minut w zwolnionym tempie biegną do łóżka i witają się z Frodo czy kim tam...
przysięgam- najgorsza scena w historii kinematografii...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 9:24 pm Temat postu: |
|
|
po prostu nie czujesz klimatu i nie wiesz o co cho! ot co!
mówisz pusty patos, lukier itd. to idź se na 2012 czy inne tego typu szmery morely.
| Fenderek napisał: | przysięgam- najgorsza scena w historii kinematografii...  |
uwaga, uwaga: Fenderek się nie zna!
Edit: z resztą no kurde, ta scena trwała z minutę moooże dwie.  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 9:55 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | po prostu nie czujesz klimatu i nie wiesz o co cho! ot co!
mówisz pusty patos, lukier itd. to idź se na 2012 czy inne tego typu szmery morely.
|
Tam to dopiero pustego patosu i lukru było... Władca jest tylko nudny- 2012 było nawet tragicznie zagrane, więc... wybacz, ale wybiorę się na Bergmana, District 9 albo Million Dollar Baby- to są dobre filmy... Przy nich ten cały Władca to dopiero szmery morely Dla mnie.
| NAR napisał: |
| Fenderek napisał: | przysięgam- najgorsza scena w historii kinematografii...  |
uwaga, uwaga: Fenderek się nie zna!
Edit: z resztą no kurde, ta scena trwała z minutę moooże dwie.  |
O jedną- dwie za długo. I naprawdę tylko dwie? W takim bądź razie to były najdłuższe dwie mniuty w moim życiu. Ta jedna scena myślę byłą najbardziej skręcającą sceną jaką kiedykolwiek widziałem w kinie- a jeśli były gorsze to może ze 2-3 i jakoś na ten moment ich nie pamiętam.
Zresztą, oczywiście że nie czuję klimatu, ale nawet mimo tego stwierdzam, że Dwie Wieże oglądało mi się fajnie. Połowę (przynajmniej) Powrotu Króla też. Ale Fellowship i ta jedna scena z Powrotu to absolutne wytłumaczenie tego, co DLA MNIE w filmowej wersji Władcy najgorsze.
A tak w ogóle niektóre motywy między Frodo a tym drugim (jakkolwiek mu było)- czułem się jakbym oglądał Brokeback Mountain czy coś... Niekoniecznie zarzut, ani trochę- bardziej refeksja...
http://www.youtube.com/watch?v=tgt-BiFiBek
PS
A parodię Jacka Blacka ktoś widział?
http://www.youtube.com/watch?v=LOrRWw07F7k
 _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 10:23 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | Aragorn mimo tej całej otoczki stworzonej w adaptacji Jacksona jest dalej najbardziej fascynującą mnie postacią tej książki a tu jest pokazany bardzo dobrze. W ogóle cała otoczka Dunedainów gdyby doczekała się jakiejś oddzielnej historii byłaby czymś fenomenalnym, ale to się zalicza do tych marzeń związanych z Silmarillionem. |
Hah
Pisałem to kilka miesięcy temu i marzenia się załóżmy ziściły Born of Hope, nowy film i nie wiem czy z tej samej "stajni" co polowanie na Golluma. W każdym bądź razie opowieść o Ojcu i o samym Aragornie choć ten w roli dziecka. Zupełnie inaczej sobie wyobrażałem to jak wyglądała sytuacja Dunedainów zaraz przed oddaniem Aragorna pod opiekę Elronda. W każdym bądź razie film znów świetny. Jest trochę banału, jest całkiem sporo lukru, ale brakuje całej tej otoczki mega produkcji i miliona orków i nie wiadomo czego jeszcze. W każdym bądź razie polecam. Ja oglądałem na youtube ale tego już tam nie ma.
A Fenderek się nie zna. Bo tak. Jest ogrom patosu w filmie ale było to robione dla mas. A co lubią masy? Wspaniałe, miłe i wymuskane postaci, które rozprawiają o przyjaźni. Ale wznieś się ponad to i ujrzyj geniusz co najmniej Tolkiena.  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 10:36 pm Temat postu: |
|
|
ojoj żarty z gejowatości Sama i Froda wielka mi nowość
| Fenderek napisał: | | NAR napisał: | po prostu nie czujesz klimatu i nie wiesz o co cho! ot co!
mówisz pusty patos, lukier itd. to idź se na 2012 czy inne tego typu szmery morely.
|
Tam to dopiero pustego patosu i lukru było... |
właśnie dlatego poleciłem, żebyś się dowiedział czym naprawdę jest pusty patos
ale fakt faktem Million Dollar Baby czy District 9 to film świetne. Dystrykt chyba mi się nawet nieco bardziej podobał ze względu na pewną ee świeżość.
i Dwie Wieże mi sie podobały najmniej z filmowej trylogii (choć i tak roxują jak nie wiem).
LOL, przekozacki link
a parodię Blacka to oczywiście że się zna.
"it is a gift..." xD
tak w ogóle to możńa by zmienić nazwę tematu z WP na Tolkien czy coś w tym stylu.
EDIT
dopiero teraz zobaczyłem wasdfg7, gdzie możńa obejrzeć to całe Born of Hope? _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 10:40 pm Temat postu: |
|
|
Drużyna Pierścienia ma tego patosu najmniej jednak i nie można tego rozpatrywać pod względem podróży która może się okazać nudna. Przede wszystkim ważna jest znakomita obsada i wykreowane postacie no i magia samego Śródziemia - genialnie pokazana w filmie. No ale wiadomo że nie wszyscy to czują tak jak samego Tolkiena nie wszyscy tolerują.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 10:40 pm Temat postu: |
|
|
http://www.bornofhope.com/Watch.html _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 11:29 pm Temat postu: |
|
|
| Hmm.. chyba sobie przeczytam pierwszą część, bo daaawno temu tego nie robiłem. Ciekawy jestem swoich odczuć po ok. 10 latach od pierwszego przeczytania. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
trzy
Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 5 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Pon Mar 01, 2010 7:17 pm Temat postu: |
|
|
| Cała trylogia miała być poświęcona na ferie ale pojawiła się masa różnych filmów, zajęć oraz 'specyficzna' lektura...no i Władca Pierścieni zszedł na plan dalszy. Kiedyś przeczytam- ekranizacja podobała się to i książka powinna być (przynajmniej tak samo) dobra. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 27, 2010 12:33 am Temat postu: |
|
|
Peter Jackson będzie reżyserem obydwu części Hobbita! Ach bardzo się cieszę. W ogóle Jackson od dawna się angażował w ten projekt (np. jest współautorem scenariusza) coraz bardziej i bardziej, aż... tak bardzo się cieszę.
Znaczy to nie jest jeszcze pewne na 100%, ale Peter od tak dawna kategorycznie odmawiał i w ogóle, że teraz gdy się wreszcie zgodził i doszło do negocjacji w sprawie kontraktu nie wydaje mi się by któraś ze stron miała się wycofać.
A jak jeszcze pomyślę, że ma wystąpić część "starej" ekipy... no już nie mogę się doczekaći niechaj wszelkie Fenderki mówią sobie co chcą
Ps. Wasdfg7 mógłbyś zmienić nazwę tematu na Tolkien czy coś? Bo samo WP jest dość... wąskie  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Cze 27, 2010 9:57 am Temat postu: |
|
|
Nooooooooo. To fantastyczna wiadomość. Tak się wzbraniał, dali del Toro (który IMO wiele mógł wnieść) ale w końcu wrócili do źródła. Mam nadzieję, że wyjdzie im to na dobre bo jednak Jackson zrobił z Władcą ogromną robotę.
Mógłbym owszem zmienić tylko na co? J. R. R. Tolkien? To w spisie treści trzeba by było zmieniać.(EDIT.. nie ma spisu treści dla FF ) Kilku użytkowników poza nami by się nie odnalazło. I w ogóle. Ale jak dalej przy tym obstajesz to daj propozycję nazwy i się robi. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Nie Cze 27, 2010 10:04 am Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | Nooooooooo. To fantastyczna wiadomość. Tak się wzbraniał, dali del Toro (który IMO wiele mógł wnieść) ale w końcu wrócili do źródła. Mam nadzieję, że wyjdzie im to na dobre bo jednak Jackson zrobił z Władcą ogromną robotę.
| Oby jednak nie popełnił tych samych błędów co przy Władcy właśnie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Cze 27, 2010 10:09 am Temat postu: |
|
|
| Werty napisał: | | wasdfg7 napisał: | Nooooooooo. To fantastyczna wiadomość. Tak się wzbraniał, dali del Toro (który IMO wiele mógł wnieść) ale w końcu wrócili do źródła. Mam nadzieję, że wyjdzie im to na dobre bo jednak Jackson zrobił z Władcą ogromną robotę.
| Oby jednak nie popełnił tych samych błędów co przy Władcy właśnie. |
A mianowicie? _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Nie Cze 27, 2010 10:16 am Temat postu: |
|
|
Patetyczność to największa zbrodnia Dwóch Wież i Powrotu Króla. Mam nadzieję że jednak Hobbit utrzymany będzie w formie kina drogi rodem z Drużyny Pierścienia. Żadne górnolotne słowa, przemówienia - tylko przygoda. Kameralna otoczka (choć w najmniejszym stopniu) zrobiłaby dobrze ekranizacjom dzieł Tolkiena.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Cze 27, 2010 10:22 am Temat postu: |
|
|
Właśnie się zastanawiałem czy masz na myśli te wspaniałe przemówienia na koniec Powrotu Króla (ile to trwało? z pół godziny na pewno). Owszem. To był spory minus, ale czy nie tego oczekiwali ludzie? Więc moim zdaniem na zrobienie tego filmu w wersji smutnej czy bez przemówień nawet nie ma co liczyć. Byle tylko było to w jakiś ... zdrowym rozsądkiem ograniczonych ramach.
A tak poza tym ostatnio przeczytałem znów Silmarillion, i znów pozostaje mi się tym zachwycać. Wszystko ma swoje skutki, wszystko jest pięknie ze sobą powiązane. Tolkien to był ktoś. Umieć wymyślić cały taki świat bez żadnych niejasności (albo z niewieloma). Cudowne  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 27, 2010 11:53 am Temat postu: |
|
|
Uwielbiam Tolkiena .Właśnie mam zamiar znów przeczytać Władcę Pierścieni,bo ostatni raz czytałem chyba ze 3 lata temu.Trzeba będzie zakupić przekład Skibniewskiej,bo mój z Łazikiem,Bagoszem i innymi kwiatkami mnie już denerwuje.Moje ulubione części to Drużyna Pierścienia i Powrót Króla,Dwie Wieże jakoś zawsze mniej mi się podobały.Jak dla mnie nikt nie stworzył tak orygnialnego świata przed Tolkienem,ani po nim.Nie wiem jak Fenderek może pisać,że tam NIC się nie dzieje .Silmarillion również jest genialny,gdyby z niego zrobić film to chyba by trwał 20 godzin .A co do Hobbita to dobrze,że w końcu Jackson weżmie się za reżyserowanie,chcociaż wg mnie dzielenie go na 2 części to typowy chwyt marketingowy-myślę,że w te 3 godziny spokojnie by się zmieślili z tą opowieścią . _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Cze 27, 2010 11:56 am Temat postu: |
|
|
| Anunaki napisał: | chcociaż wg mnie dzielenie go na 2 części to typowy chwyt marketingowy-myślę,że w te 3 godziny spokojnie by się zmieślili z tą opowieścią . |
Ale to będzie coś takiego, że I część to sam Hobbit a II to czas od zakończenia Hobbita do rozpoczęcia Władcy. Nie wiem co tam wymyślą, ale może być ciekawie.
A i tak.. Fenderek się nie zna  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 27, 2010 3:09 pm Temat postu: |
|
|
no tylko że to właśnie nie jest chwyt marketingowy. Znaczy no po części jest, ale nie tylko nastawiony na kasę ale także z pomysłem, polotem itd.
I właśnie ten film ma opisywać nie tylko samego Hobbita, ale także całe... 50 lat! I włąśnie dlatego tak trochę unikam spoilerów co dokładnie ma tam być bo... no nie chcę sobie psuć niespodzianki
A że patos był w trylogii filmowej... akurat w TYM filmie mi to nie przeszkadzało. Owszem taki podniosły charakter bywa czasem denerwujący, czasem mdły i w ogóle wkurzający, ale nie w tym filmie (znaczy dla mnie oczywiście ).
Dawał... niesamowity klimat. Ogólnie od tego filmu bił taki fantastyczny bajkowy klimat. IMO świetnie udało się uchwycić ducha powieści.
co do książki to Dwie Wieże też mi się chyba najmniej podobały (po części, że te wędrówki naszych dwóch gejów były zwyczajnie nudne).
A Sillmarilion? No filmu z tego by się nie dało zrobić. Zwyczajnie za dużo wątków. Brak jakiegoś głównego bohatera, brak motywu który by to wszystko spajał dla takiego przeciętnego widza, który z książką nie miał do czynienia obraz byłby całkowicie niezrozumiały.
| Cytat: | | Ale jak dalej przy tym obstajesz to daj propozycję nazwy i się robi. |
no ja bym zmienił jednak bo samo WP nie mówi zbyt wiele, a przecież dyskutuje się tu również o innych książkach czy też filmach.
A tytuł? Nie wiem. "Tolkien" łotewer.
Ps. I tak jednak Drużyna to absolutnie moja ulubiona część i z filmu i z książki. Ma klimat jak cholera. A te sceny. Bitwa na początku. Jeźdźcy. Rivendell (Jezu jak im to pięknie wyszło), walka Gandalfa w Morii, te posągi królów na rzece, oczywiście ostatnia walka Boromira... oj dlugo można by wymieniać. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|