| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Sty 13, 2011 7:09 pm Temat postu: |
|
|
| Gnietek napisał: | | Kater napisał: | | I Dead Can Dance w końcówce z komentarzem "Nie zmusza do refleksji, ładnie płynie, przyjemnie", ach Gnietku. |
|
Summoning of the Muse w środku nocy na słuchawkach. :> _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sty 13, 2011 7:11 pm Temat postu: |
|
|
to chyba ich jedyny utwór, który mnie tak mocno rusza. reszta taka se ;>
<runs>
A mnie też naszła ochota na zrobienie listy (choć może nie tak obfitej ), ale znowu doszedłem do wniosku, że nie mam niczego na miejsca 9, 10 więc tak bez sensu trochę. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Czw Sty 13, 2011 7:12 pm Temat postu: |
|
|
| Albo Persephone. Zresztą, całą płytę Within The Realm. Miazga, moim marzeniem jest przesłuchanie tej płyty na spacerze w lesie, najlepiej właśnie w nocy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fairy King

Dołączył: 21 Maj 2005 Posty: 359 Skąd: Lublin/Warszawa
|
Wysłany: Czw Sty 13, 2011 7:59 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Fairy King, ciekaw jestem, czemu w ten sposób zestawiłeś ze sobą Iron Maiden i Judas Priest  |
Hmm, dlatego, że oba zespoły lubię na podobnym poziomie, oba obracają się w podobnym klimacie/gatunku i oba mają rzeczy które lubię i takie które niezbyt lubię  _________________
I'm in love with my cars:
- BMW E60 530d 218 KM, rocznik 2003 - stan idealny - do dbania i podróżowania w trasach
- BMW E36 328i 193 KM, rocznik 1995 - do katowania, kjsów, driftu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
siwy111
Dołączył: 17 Wrz 2007 Posty: 36
|
Wysłany: Pon Lut 07, 2011 9:18 pm Temat postu: |
|
|
1. Queen - oczywiste xD (oraz wszelka twórczość pozostała wszystkich członków zespołu )
2. Guns N Roses
3. Dżem
4. Gary Moore - co prawda to solista, ale postanowiłem go tutaj ująć
5. Aerosmith
6. I jeszcze wiele, wiele innych... jak miałbym wymieniać, to moja klawiatura by się zgrzała
Mogę jeszcze ewentualnie dopisać Bee Gees, mimo iż nie byli rockowym zespołem. Mieli natomiast szereg utworów, które niejako wpłynęły na kształt muzyki na świecie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Filip2412
Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 35 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Lut 08, 2011 12:18 am Temat postu: |
|
|
1.Oczywiście Queen
2.The Who.
3.The Doors
4.Led Zeppelin.
5.The Beatles. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewusxx

Dołączył: 15 Lut 2011 Posty: 114 Skąd: spod Poznania
|
Wysłany: Sro Lut 23, 2011 10:00 pm Temat postu: |
|
|
Najulubieńszy to oczywiście Queen dalej Faith No More, Disturbed, Judas Priest, Korn, w zależności od nastroju, a także Guns N' Roses, Megadeth, Prime Circle. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sob Lut 26, 2011 11:40 am Temat postu: |
|
|
Abydos,
Alcest,
Ayreon,
Bathory,
Bigelf,
Black Sabbath,
Budgie,
Burzum,
Camel,
Csejthe,
Cynic,
Darkthrone,
Dead Can Dance,
Death,
Deep Purple,
Dream Theater (ale wczesny),
Dżem,
Emerson Lake & Palmer,
Emperor,
Faith No More,
Gentle Giant,
Hammers Of Misfortune,
King Crimson,
King Diamond,
Kreator,
Led Zeppelin,
Les Discrets,
Lucifer's Friend,
Ludicra,
Magma,
Mahavishnu Orchestra,
Mastodon,
Mayhem,
Megadeth,
Metallica,
Mercyful Fate,
Morte Macabre,
My Dying Bride,
Opeth,
Pagan Altar,
Pink Floyd,
Porcupine Tree,
Rainbow,
Return To Forever,
Riverside,
SBB,
Slayer,
Slough Feg
Queen,
T2,
Tako,
The Beatles,
Them Crooked Vultures,
UFO,
Uriah Heep,
Van Der Graaf Generator,
Wobbler
Yes,
Kiedyś nakreślę parę zdań o tych naj naj. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dzejkop

Dołączył: 18 Gru 2010 Posty: 55 Skąd: In der nahe von Petrikau
|
Wysłany: Pon Mar 28, 2011 10:41 pm Temat postu: |
|
|
1.Queen
2. Gary Moore (solo, ale co )
3. Metallica
4. Mike Oldfield
nie chce mi się więcej  _________________ Last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Sro Mar 30, 2011 6:02 pm Temat postu: |
|
|
Skoro temat został już odświeżony to pozwolę sobie wymienić moje ulubione zespoły wraz z najlepszymi albumami.
1.Queen- A Night At The Opera
2. Pink Floyd- ciężki wybór... zmienia się cyklicznie, The Wall na zmianę z Wish You Were Here.
3. Black Sabbath- Heaven and Hell
4.Guns N' Roses - Appetite For Destruction
5. Rainbow i chyba Rising
6.Aerosmith - Nine Lives
7. Deep Purple
8. Whitesnake z Good To Be Bad _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agata

Dołączył: 14 Mar 2010 Posty: 95 Skąd: Rzeszów / Krzemienica
|
Wysłany: Czw Mar 31, 2011 10:09 pm Temat postu: |
|
|
Pierwsze 6 zespołów na dzień dzisiejszy:
1. System of a Down.
To była dla mnie droga do prawdziwej muzyki. Gdyby nie oni (i Queen) wątpię żeby moje życie wyglądało jak wygląda Ulubiona płyta - System of a Dwon.
2. Queen.
Miałam może 10 lat jak się nimi zainteresowałam. Zawsze miło się wraca do wspomnień z podstawówki, kiedy jeszcze chodziłam zbierać jagody w Gorcach i śpiewałam Jealousy Ulubiona płyta - różnie z tym bywa, The Game.
3. Megadeth.
Jak wybryki Mustaine'a mnie nie odrzuciły, to już nic nie odrzuci. Najważniejsze, że odwalił kupę dobrej roboty i za kilka miesięcy będzie nowa płyta. A moja ulubiona to Youthanasia.
4. Def Leppard.
Czasem trzeba odpocząć i ten zespół najlepiej się nadaje. Choć czasem wydaje się to kiczowate (np. Songs From The Sparkle Lounge jest dość nieudane), ale mimo wszystko bardzo ich lubię.
5. Maximum the Hormone.
Kto nie słyszał "Reireireireireireireireimamamamamamamama" niech żałuje. Na poprawę humoru są świetni. Jeden z nielicznych metalowych zespołów z Japoni, który przypadł mi do gustu.
6. Kiss.
Kolejny zespół z wpływami glam metalu. Pomijając ich wygląd i zachowanie umiejętności wokalne członków zespołu (tych byłych też) są naprawdę niezłe i jest co posłuchać. (Odwołując się do jakiejś rozmowy z poprzedniej strony - to jest zupełnie innego niż WASP jeśli chodzi o wygląd - na widok Kiss nic mi nie jest, a jak zobaczę dziki wzrok tego czarnego z WASP niestety jestem zmuszona wyłączyć. Ani to fajne muzycznie, ani przyjemne do oglądania ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nathalie

Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 428 Skąd: Z krainy Ozz...
|
Wysłany: Pon Kwi 04, 2011 8:22 pm Temat postu: |
|
|
,,Dziki wzrok tego czarnego z WASP"
Czyzbys miala na mysli Blackie'go?
To najbardziej drapiezny, przeszywajacy, orgazmujacy wzrok na tej Ziemi.
A o piekielnym, naszprycowanym szklem i drutami kolczastymi glosie nie wspomne.
Jasne, ze to co innego- zamiast uzywac makijazu, polewaja twarze krwia.
Jak takie latajace flaki, zarzynane swinie, lancuchy i krew wypijana z czaszek moga nie byc przyjemne w ogladaniu? Toz to symfonia dla oczu jest...
A tak na powaznie, to Blackie teraz studiuje Biblie. Codziennie. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 04, 2011 9:41 pm Temat postu: |
|
|
Wzrok to zawsze rozumiałem na zasadzie "patrz, bejbe, jestem gwiazdą rocka, nieważne, że nie gram zbyt ambitnej muzyki, obciągnij mi" No i już rozumiem, czego on tak niemożebnie harczy, skoro sobie głos naszprycował szkłem...  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nathalie

Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 428 Skąd: Z krainy Ozz...
|
Wysłany: Wto Kwi 05, 2011 8:28 pm Temat postu: |
|
|
Ziutek- bo ten wzrok tak wlasnie ma dzialac.
W.A.S.P.nawet wydali singiel Animal(Fuck Like A Beast)(ktory notabene powinien byc hymnem wszystkich napalonych zespolow lat '80-ych).  _________________

Ostatnio zmieniony przez Nathalie dnia Wto Kwi 05, 2011 8:32 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Kwi 05, 2011 8:30 pm Temat postu: |
|
|
Nie wyczułaś niedyskretnej ironii, co?  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nathalie

Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 428 Skąd: Z krainy Ozz...
|
Wysłany: Wto Kwi 05, 2011 8:36 pm Temat postu: |
|
|
Wyczulam.
A Ty mojej? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Kwi 05, 2011 8:53 pm Temat postu: |
|
|
No proste, dlatego musiałem jeszcze bardziej zmanipulować tę rozmowę  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agata

Dołączył: 14 Mar 2010 Posty: 95 Skąd: Rzeszów / Krzemienica
|
Wysłany: Pią Kwi 08, 2011 7:46 pm Temat postu: |
|
|
| Nathalie Jackson napisał: | | singiel Animal(Fuck Like A Beast) |
okładka tego singla dobrze oddaje zawartość  _________________ マキシマム ザ ホルモン |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nathalie

Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 428 Skąd: Z krainy Ozz...
|
Wysłany: Pią Kwi 08, 2011 8:46 pm Temat postu: |
|
|
Czyli co, klejnoty Blackie'go? W takim razie trzeba bedzie kiedys kupic...
Ta okladka jest zajebista. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nathalie

Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 428 Skąd: Z krainy Ozz...
|
Wysłany: Sob Kwi 16, 2011 9:17 pm Temat postu: |
|
|
Mam nadzieję, że nic się nie stanie jak napiszę pod własnym postem...?
Postanowiłam tak ogólnie prawie wszystko zebrać i spisać.
Kolejność przypadkowa.
W.A.S.P.
Quiet Riot
Ozzy
Black Sabbath
Dio
Black Label Society
Deep Purple
Judas Priest
Guns N'Roses
The Beatles
Crashdiet \m/ Dave rozpierdala wszystko w kosmos
Queen
AC/DC
Iron Maiden
Scorpions
Steeler z Ryszardem Suligowskim i Malmsteen'em...
The Doors
Serge Gainsbourg
Cream
Jethro Tull
Twisted Sister
Aerosmith
Dżem
Pretty Boy Floyd
Ratt
Bon Jovi
Sister
Poison
Motley Crue
Ayreon...
I tak dalej, i tak dalej... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Masquerade
Dołączył: 21 Kwi 2011 Posty: 3 Skąd: powiedzmy, że to Olsztyn
|
Wysłany: Pią Kwi 22, 2011 1:35 pm Temat postu: |
|
|
Hm, hm... Nie ma tego wiele. Jako zbuntowana gimnazjalistka słuchałam Dimmu Borgir, tak mi zostało do początków technikum. No, wtedy to było głównie Dimmu, ale ogólnie zakochana była w heavy, black i deathmetalu. Teraz też lubię czasem sobie zapuścić, ale już nie tak bardzo jak kiedyś. Queen jest moim ukochanym zespołem odkąd pamiętam. Mam jeszcze kasety, na których biegam w tetrowej pielusze a z magnetofonu leci Radio Ga Ga. Queen w sumie zawsze gdzieś tam był przy mnie obecny, przypomina mi czasy dzieciństwa i takie tam... sentymenty. Ogromnie uwielbiam też tzw. "one hit wonder" czyli Dead or Alive i młodziutki zespół Hurts. _________________ Ja tu na razie egzystuję tak w ciszy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Pią Kwi 22, 2011 2:11 pm Temat postu: |
|
|
Ostatnio: DJ Shadow, U.N.K.L.E., Morcheeba, Quantic, Mr Scruff. Czyli zdecydowanie trip-hop, instrumentalny hip-hop, nu-jazz i chill-out. Rocka brak.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pon Kwi 25, 2011 2:09 pm Temat postu: |
|
|
Jako, że cierpię na nadmiar wolnego czasu, postanowiłem nakreślić dziesiątke ulubionych zespołów na chwilę obecną Ostatni raz robiłem to na potrzeby Top Tens, a że minęło blisko półtorej roku, więc kilka zmian zaszło No to jedziem:
1.Queen
Z czystego sentymentu, symbolicznie, i tu, na szczycie pozostanie już chyba na zawsze. Od nich zacząłem na poważnie swoją przygodę z muzyką, która jeszcze 5 lat temu nie interesowała mnie w ogóle. A potem poszło już jak z płatka z poznawaniem muzyki innych zespołów Ale to Queen było tym zalążkiem i na pierwszym miejscu nie mogłem umieścić nikogo innego. No i nie należy zapominać, że w czołówce należy im się miejsce choćby za genialną pierwszą połowę lat 70. Ten zespół był po prostu niesamowity na swoich pierwszych płytach.
2.Iron Maiden
W porównaniu ze starą listą- awans o 7 pozycji. Tak na dobre w muzykę Maidenów wkręciłem się jakieś osiem miesięcy temu i zespół systematycznie piął się w górę w prywatnym rankingu. Nie mogę się już doczekać czerwcowego Sonisphere (podobnie byłem nakręcony w zeszłym roku na Metę), żeby po raz pierwszy zobaczyć ich na żywo. Cenię praktycznie wszystkie okresy i wszystkich wokalistów, którzy mieli okazję w Maiden śpiewać. IMO kompletnego gniota nie nagrali w całęj swojej długiej karierze. Po czasie doceniłem płyty z Blazem, a fazą ostatnich dni jest Killers Po kilku pierwszych przesłuchaniach płytka nie podchodziła mi zupełnie, jednak w końcu się do niej przekonałem- podoba mi się ten punkowy pazur i surowość. Ale jak na razie ulubiony krążek- Somewhere In Time- brzmi zajebiście przestrzennie- ten album z kolei urzekł mnie od pierwszego przesłuchania
3.Scorpions
Ustąpili miejsca Maidenom, ale kocham nadal tak samo.Najbardziej niedoceniony zespół w historii IMO- powtarzałem sto razy, powtórzę i teraz. Zespół jednego przeboju?Gówno prawda- wystarczy przesłuchać Fly To The Rainbow czy In Trance, żeby ten mit obalic, ba!- JAKIKOLWIEK utwór Scorpsów z lat 70. Kariera niezwykle zróżnicowana, począwszy od psychodelii debiutu, poprzez niemal baśniowy klimat drugiej płyty, mniej progresywnie, ale ciągle bosko na In Trance i Virgin Killer. Potem Lovedrive i zwrot w karierze, w kierunku bardziej przebojowego grania, zupełnie inne pod względem muzycznym (ale ciągle na poziomie) lata 80., osławione Crazy World, niedocenione Face The Heat, muzyczny skok w bok w latach 96-99, a w XXI wieku powrót do swojego najbardziej charakterystycznego grania.
4.Metallica
Po Sonisphere ocierali się nawet o drugą pozycję, ale muszę przyznać, że trochę mi się znudzili Znaczy, przesyciłem się Co nie przeszkadza mi w zachwycaniu się RtL czy Materem- te płyty kopią dupsko nadal tak samo.
5.Deep Purple
Klasyczniejszej klasyki już chyba nie ma 18 płyt studyjnych na koncie, oblicz tego zespołu całe mnóstwo i jeszcze więcej. Nie trawię jedynie okresu z Turnerem, a ubóstwiam, co raczej nie jest niespodzianką- Mark II. Tak jak Gillan, to ryja nie darł chyba nikt- skala wręcz porażająca. Bardzo lubię także płyty z Coverdalem i Hughes- Burn to już klasyka, no i IMO trochę niedoceniony Stormbringer, czy przede wszystkim Come Taste The Band. Płyty z Morsem również warte uwagi, moja ulubiona z tych czterech- Purpendicular, choć na ostatniej (kuwa, to już prawie 6 lat od jej wydania) też znalazło się sporo dobrej muzyki. Koncert w październiku ubiegłego roku we Wrocławiu był niezapomnianym przeżyciem. Zamietli wzdłuż i wszerz.
6.Dream Theater
I do dziesiątego miejsca będzie już progresywnie Kiedyś byli wyżej, ostatnimi czasy słucham mniej niż choćby kilka miesięcy temu. Ale nadal pamięta się takie rzeczy jak I&W, Awake, Scenes czy 6 Degrees.No i część utworów z późniejszych płyt także daje radę. Jestem niezwykle ciekaw, jaki będzie nowy album. I czy to Mike był tym "mhocznym", czy jednak reszta ciągnęła to wszystko w tym kierunku. A ten cyrk z wyborem nowego bębniarza mogliby już sobie naprawdę darować.
7.Pink Floyd
Echoes ostatnio słucham przynajmniej raz dziennie. Kurwa, co to jest za utwór! Ale nie samym Echoes przecież człowiek żyje- Ciemna Strona czy WYWH to oczywiste oczywistości. Kiedyś nie przepadałem za okresem z Sydem- ostatnio się przekonałem, chociaż ta twórczość nie dorasta do pięt późniejszej IMO.
8.Riverside
Odkrycie ostatniego roku dla mnie. Początkowo nie mogłem się przez tę muzykę przebić. Nużyła mnie. Młody człowiek był i głupi Teraz wprost nie mogę się doczekać majowego koncertu w Gdańsku, a słuchanie płyt tego zespołu jest doświadczeniem niezwykłym. Coś, co skłania do głębszego myślenia. Są genialni, bez dwóch zdań i grają na światowym poziomie, niekiedy go nawet wyprzedzając (co tyczy się zwłaszcza ADHD- kurwa! 45 minut, 5 utworów, a po ostatnich dźwiękach Hybrid Times człowiek dalej siedzi oszołomiony i nie wie co się dzieje).
9.Marillion
Na początku zaznaczę, że znam mniejszość. 3 płyty z Fishem i dwie z Hogarthem plus pojedyncze utwory z innych. Ale to, co znam, robi mi apetyt na o wiele więcej. Był dzień, gdy cały czas leciały zapętlone Misplaced Childhood i Brave. Przychylam się do stwierdzenia, że z Fishem i Hogarthem to dwa inne zespoły- jednak najważniejsza w obu przypadkach muzyka- stoi na wysokim pozoiomie zarówno podczas bytności w zespole jednego jak i drugiego.
10.Porcupine Tree
Tu w zasadzie mógłbym napisać to, co w przypadku Marillion. W całości zaznajomiłem się z czterema płytami (The Sky Moves Sideways, In Absentia, Deadwing i Fear Of A Blank Planet). Tę pierwszą znałem zresztą od jakiegoś czasu- klamerka w postaci tytułowego jest nieziemska. Za późniejszą twórczość wziąłem się pod koniec zeszłego roku. Nie powiem, żeby spodobało się od razu i chwyciło- jednak po kilku przesłuchaniach się przekonałem i od niektórych utworów- jak chociażby Anesthetize czy Arriving Somewhere But Not Here- ciężko się oderwać. Teraz mam w planach zapoznać się w całości z płytami z wczesnego kresu (choć pojedyncze kawałki znam ) _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"

Ostatnio zmieniony przez RockFan90 dnia Pon Kwi 25, 2011 2:33 pm, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 25, 2011 2:27 pm Temat postu: |
|
|
Heh, no z tym człowiekiem to się jednak zawsze dogadam Co prawda nadal pozostawiam symbolicznie Scorpionsów przed Maidenami, ale nie powiem, jak Scorpsi ostatnio w odtwarzaczu okazyjnie, tak Ironów mogę o każdej porze dnia i nocy w ilościach dowolnych No i mnie już Meta poważnie znudziła... A co mi tam, sobie trzasnę listę na szybko:
1. Scorpions
2. Iron Maiden
3. Judas Priest
4. Anathema
5. Trivium
6. Dream Theater
7. My Dying Bride
8. Megadeth
9. Phil Collins
10. Queen
Sorry Freddie Zauważyć warto, że ostatnio do rangi objawienia zeszłej dekady urasta w moich oczach Trivium i mam nadzieję, że potwierdzą to nagrywaną właśnie płytą, poza tym niesamowicie mnie wzięło na Megadeth i chwilowo doszedłem do stanowiska BeBe - zjadają w moich oczach, czy raczej uszach Metę. Zresztą również aktualnie w studio  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pon Kwi 25, 2011 8:36 pm Temat postu: |
|
|
Kurde Ziutek, to na które miejsce Ty ześ Metę zdegradował?
U mnie w porównaniu z poprzednim notowaniem zabrakło miejsca dla Sabbathów, Zeppelinów i Crimsonów. _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Pią Maj 06, 2011 2:01 pm Temat postu: |
|
|
na dziś
Iron Maiden
Judas Priest/Black Sabbath/Queen/Jethro Tull/Accept/Deep Purple
Dio/Rainbow/Saxon/Thin Lizzy/Motorhead/AC/DC/Bruce Dickinson/Uriah Heep/Manowar/Scorpions
Twisted Sister/KISS/Slayer/Megadeth/Budgie/Ufo/Magnum/Mercyful Fate/Helloween/Dire Straits/Pink Floyd/Czesław Niemen _________________ Someone Chasing I Cannot Move |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Maj 06, 2011 2:11 pm Temat postu: |
|
|
chyba totalne przeciwieństwo tego czego słucham ;d
a ty Ziutek czemużeś nie dał żadnych opisów? _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Maj 06, 2011 2:23 pm Temat postu: |
|
|
zingerowi dalej zostalo pierwsze 25 miejsc, długą sobie chlopak przerwe zrobil  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Maj 07, 2011 12:10 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | chyba totalne przeciwieństwo tego czego słucham ;d |
No i na tym tracisz, bo gość ewidentnie wie, co w hard rocku, heavy metalu najlepsze
| Cytat: | | a ty Ziutek czemużeś nie dał żadnych opisów? |
A Ty, czemu nie czytasz postów uważnie? Zrobiłem listę na pełnym spontanie w parę chwil widząc tę RockFana. Zresztą - mało to razu się rozpisywałem na forum, za co uwielbiam każdy z tych 10 wymienionych wyżej zespołów?  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nouvion

Dołączył: 27 Gru 2008 Posty: 82 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Sob Maj 07, 2011 12:23 pm Temat postu: |
|
|
Queen, a potem długo nic Następnie Led Zeppelin, The Beatles, Bruce Springsteen + E Street Band, Dire Straits, Super Furry Animals i Guns N' Roses. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|