| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto Kwi 07, 2009 2:20 pm Temat postu: |
|
|
| A_kind_of_magic napisał: |
a już na pewno nie Jacek Dewódzki. |
Mam rozumieć ze uważasz okres z Jackiem za najgorszy okres w historii Dżemu? Zobaczymy jakie będą następne płyty z Balcarem. Według mnie wtedy porównania bedą miały większy sens... _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Kwi 07, 2009 2:50 pm Temat postu: |
|
|
Akurat osobiscie Dewodzkiego NIGDY w Dzemie nie lubilem- ze trzy utwory na krzyz z tamtego okresu naprawde lubie... Poz atym zmiana byla bardziej z jakby blues rocka an bardziej tradycyjny rock i... w przypadku Dzemu IMO to nie zdawalo egzaminu.
W ogole pamietam jak poszedlem na Dzem z Dewodzkim wlasnie na koncert na Placu Wolnosci we Wrocku. Tragedia- jakies panienki w chorkach, jakies inne bzdury wtedy mieli. To bylo bolesne- jeden jedyny raz kiedy czulem niesmak na koncercie tego zespolu...
Maciek na plycie 2004 brzmi slabo- na koncertach jest to zupelnie inne "zwierze"- mam nadzieje ze nowa plyta to bardziej uchwyci... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Kwi 07, 2009 3:03 pm Temat postu: |
|
|
no to musiales byc na trasie ostatniej z jackiem - byc albo miec. wtedy wlasnie byly te panienki w chorkach i na plycie i na koncercie. to byla jakas tragedia i totalna pomylka. wczesniej brzmialo to duzo lepiej. nie wiem kto wpadl na pomysl tych panienek, ale to byl beznadziejny pomysl. co do macka na plycie, nawet zdaje sie pawel berger w wywiadzie po wydaniu 2004 mowil, ze byl zdziwiony koncowym efektem, bo maciek zaspiewal duzo delikatniej niz na koncertach. tez wole, zeby przy najblizszej okazji jednak nagrali te plyte hmmm w studio na zywo bez publiki zamiast wygladzac wszystko (a zwlaszcza wokale). skoro na zywo brzmi to tak dobrze zazwyczaj, to po co robic to inaczej w studio? _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Kwi 15, 2009 12:28 pm Temat postu: |
|
|
| TheHero89 napisał: | | A_kind_of_magic napisał: |
a już na pewno nie Jacek Dewódzki. |
Mam rozumieć ze uważasz okres z Jackiem za najgorszy okres w historii Dżemu? Zobaczymy jakie będą następne płyty z Balcarem. Według mnie wtedy porównania bedą miały większy sens... |
Sądzę, że porównanie jest jak najbardziej zasadne już w tym momencie. Wiemy jaki był Rysiek, wiemy jaki był Jacek, znamy już płytę z Maćkiem. Rysiek - wiadomo - był jest i będzie..., Jacek po prostu był, a Maciek jest. Dżem z Jackiem, to był kompletnie co innego, zupełnie inna stylistyka. Maciek wraca w swej stylistyce do starych, dobrych "Ryśkowych" czasów, kiedy to DŻEM był prawdziwym DŻEMEM. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Kwi 15, 2009 6:52 pm Temat postu: |
|
|
| A_kind_of_magic napisał: | | Dżem z Jackiem, to był kompletnie co innego, zupełnie inna stylistyka. |
Czy to znaczy że była zła? Zagrali trochę bardziej rockowo. Poza tym mam słabość do głosu Dewódzkiego i jest wiele utworów z nim właśnie na wokalu które cholernie do mnie pasują tyle. Jak z Maćkiem nagrają więcej materiału to porównam. Sądząc po tym co jest na 2004 będzie dobrze ale czas pokaże
| A_kind_of_magic napisał: | | Maciek wraca w swej stylistyce do starych, dobrych "Ryśkowych" czasów, kiedy to DŻEM był prawdziwym DŻEMEM. |
Nie mówię że nie wraca, ale jestem ciekaw w których konkretnie utworach słyszysz tą "Ryśkową" stylistykę? _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Kwi 15, 2009 7:01 pm Temat postu: |
|
|
| "Chleb z dżemem", "W drodze do nieba" (budzi skojarzenia z utworem "Sen o Victorii"), "Ćma barowa", "Wymarzony Świat", "Diabelski żart", "66", "W imię Ojca'. W sumie większość płyty nawiązuje do tamtej stylistyki (no może poza małymi wyjątkami, to w końcu już inny zespół). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Kwi 15, 2009 11:00 pm Temat postu: |
|
|
W drodze do nieba, W imie ojca i Wymarzony Świat dla mnie chyba najbardziej. Ten ostatni zawsze będzie mi się chyba już z Malowanym Ptakiem kojarzył. Świetny riff, solówa i poważny, mądry tekst... co do malowanego ptaka to mam ciary przy tym wykonaniu http://www.youtube.com/watch?v=vtGwnLqP_JQ&feature=related _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 1:50 am Temat postu: |
|
|
kolejny koncert dzemu, pierwszy w secie akustycznym. bylo swietnie. 2h co prawda tylko ale pare swietnych numerow. bylo kilka kawalkow z ostatniej plyty, w tym czesc zupelnie przearanzowana, czarny kapelusz w wersji z nalecialosciami calipso jakimis heheh nie moglem poznac dopoki maciek nie zaczal spiewac XD piekna jak zawsze kolyska, brak cegly w koncu (szkoda, ze whisky bylo...), cudowna wersja lunatykow akustyczna i rownie cudowny wehikul w wersji zblizonej do tej z "dzemu w operze" ale jednak innej niz wtedy. a przede wszystkim 2 nowe kawalki, ktore mialem okazje uslyszec pierwszy raz w zyciu.
zespol jak zawsze swietny, maciek niesamowity. forma glosowa powalajaca a do tego w czesci kawalkow spiewal zupelnie inaczej niz zazwyczaj, zupelnie jak nie on, duzo nizej. swietny koncert! _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PieciaM

Dołączył: 08 Lis 2005 Posty: 247 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 3:22 am Temat postu: |
|
|
czyżbyśmy myśleli o tym samym koncercie? Na YT już jest - "Żyj mały, żyj" oraz "Zawsze do przodu" - obydwa bardzo mi się podobają, a pierwszy z wymienionych to w ogóle. Jedno co jakoś boli minimalnie to....teksty, które jak dla mnie są trochę niższych lotów (tak, pewnie ciągle patrzę przez pryzmat Riedlowych tekstów).
Ale ogólnie to ja już chcę tą nową płytkę!
2 maja jestem na ich koncercie, mam nadzieje, że zamiast "Nie jesteś dla mnie" zagrają coś z tych nowości  _________________ "Today I settled all family business so don't tell me that you're innocent." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie_Sexx

Dołączył: 12 Cze 2005 Posty: 402 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 9:31 am Temat postu: |
|
|
| TheHero89 napisał: |
Czy to znaczy że była zła? Zagrali trochę bardziej rockowo. Poza tym mam słabość do głosu Dewódzkiego i jest wiele utworów z nim właśnie na wokalu które cholernie do mnie pasują tyle. Jak z Maćkiem nagrają więcej materiału to porównam. Sądząc po tym co jest na 2004 będzie dobrze ale czas pokaże
|
Ja, na przykład, po Kilku zdartych płytach ucieszyłem się, że zespół nabiera drugiego oddechu, rezygnuje z odgrzewania starego dania i postanawia uraczyć nas klasycznym rockiem/hard rockiem a'la, na przykład, Deep Purple. Niestety już następny album, Być albo mieć, mocno zrzucił mnie z obłoków na ziemię... Był boleśnie słaby. Z kolei album z Balcarem, hmmm... Maciek jest miękki, czasem jakby brakowało mu jaj. Jest to wokalista poprawny, ale Dżem z nim stał sie gładki, przyjazny festynom... Nowe utwory nie mają pazura. Szkoda. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 12:45 pm Temat postu: |
|
|
| PieciaM napisał: | | Na YT już jest - "Żyj mały, żyj" oraz "Zawsze do przodu" - |
dokladnie te dwa zagrali  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 2:07 pm Temat postu: |
|
|
Pierwszy raz obejrzałem "Skazanego..." w całości (wcześniej mialem tylko okazję widzieć końcówkę, zresztą ta końcówka mnie popchnęła do zainteresowania się Dżemem ) i powiem, że świetny film... I naprawdę ciężko przejść obojętnie... Nie powiem, w scenie, gdy Rysiek śpiewał List do M z playbacku, a potem zaczął sam, łezka się w oku zakręciła...
A abstrahując od samego filmu - jakoś o Riedlu zrobiono niezły film, bez jakichś kosmicznych nakładów finansowych... A o filmie o Freddiem dalej ani widu... _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 2:12 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Pierwszy raz obejrzałem "Skazanego..." w całości (wcześniej mialem tylko okazję widzieć końcówkę, zresztą ta końcówka mnie popchnęła do zainteresowania się Dżemem ) i powiem, że świetny film... I naprawdę ciężko przejść obojętnie... Nie powiem, w scenie, gdy Rysiek śpiewał List do M z playbacku, a potem zaczął sam, łezka się w oku zakręciła... |
Film niesamowity, głęboki i porażający. Oglądałem go cztery razy. Za pierwszym razem od pewnego momentu, aż do końca filmu siedziałem osłupiały... Po prosu mnie zamurowało. Historię życia Ryśka znałem doskonale. Czytałem książki. Poza tym, kto tej historii nie zna. A jednak...
| Ziutek98 napisał: | | jakoś o Riedlu zrobiono niezły film, bez jakichś kosmicznych nakładów finansowych... A o filmie o Freddiem dalej ani widu... |
Właśnie... Co jest ??? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 4:26 pm Temat postu: |
|
|
| Blackie_Sexx napisał: | | Maciek jest miękki, czasem jakby brakowało mu jaj. Jest to wokalista poprawny, ale Dżem z nim stał sie gładki, przyjazny festynom... Nowe utwory nie mają pazura. Szkoda. |
Czasami również odnoszę takie wrażenie chociaż podobno maciek śpiewa na koncertach ostrzej, ciekawe jak będzie na nowej płycie...
A wracając do Jacka, wolisz jego głos? Jemu nie brakowało jaj?  _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie_Sexx

Dołączył: 12 Cze 2005 Posty: 402 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 5:50 pm Temat postu: |
|
|
[quote="TheHero89"] | Blackie_Sexx napisał: |
A wracając do Jacka, wolisz jego głos? Jemu nie brakowało jaj?  |
Szefem wokalu to on nie jest i ma te swoją irytująca, gulgoczacą, manierę, jednak udawało mu się spiewac z niezlym pazurem... Cholera, chyba bardziej chodziło o podejście do muzy, jakie mieli nagrywając album Kilka Zdartych płyt, a nie sam głos Jacka. To był dobry kierunek, niefortunnie porzucony. Generalnie uważam, że w dziedzinie głosu, Dżemowi po Ryśku nic dobrego sie już nie przytrafiło... Trudno im po prostu znaleźć wokalistę, który połączyłby kilka ważnych elementów: pazur, technikę, przyjemną barwę głosu i odpowiednią fizjonomię Maćkowi niby brakuje tylko tego pierwszego, jednak w tym przypadku... takie tylko to AŻ  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PieciaM

Dołączył: 08 Lis 2005 Posty: 247 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 9:26 pm Temat postu: |
|
|
Ma swój styl, w którym się odnajduje cały zespół jak dla mnie. Śpiewa łagodnie, ale też i ostrzej. Chciałbym, żeby każda ich płyta była minimum na takim poziomie, jak 2004.
A póki co - "Żyj mały, żyj"!  _________________ "Today I settled all family business so don't tell me that you're innocent." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Kwi 29, 2009 8:18 pm Temat postu: |
|
|
| Blackie_Sexx napisał: | | Niestety już następny album, Być albo mieć, mocno zrzucił mnie z obłoków na ziemię... Był boleśnie słaby. |
A Pod Wiatr to co? Też takie słabe? zawsze bierze się pod uwagę tylko Zdarte płyty i być albo miec - pierwszy i ostatni z Jackiem. _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie_Sexx

Dołączył: 12 Cze 2005 Posty: 402 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Sro Kwi 29, 2009 10:06 pm Temat postu: |
|
|
| TheHero89 napisał: | | Blackie_Sexx napisał: | | Niestety już następny album, Być albo mieć, mocno zrzucił mnie z obłoków na ziemię... Był boleśnie słaby. |
A Pod Wiatr to co? Też takie słabe? zawsze bierze się pod uwagę tylko Zdarte płyty i być albo miec - pierwszy i ostatni z Jackiem. |
O kurna, to były trzy? _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Kwi 29, 2009 10:24 pm Temat postu: |
|
|
byly i to druga dla mnie rownie udana, jak pierwsza ale byc albo miec to tragedia... 2 dobre kawalki, no w porywach 3 i te okropne chorki... brrrrr _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Czw Kwi 30, 2009 10:55 pm Temat postu: |
|
|
Szczerze powiedziawszy to z Być albo mieć lubię tylko Krewnego Judasza, Chce ci coś powiedzieć a Geronimo mimo tych chórków uwielbiam A Pod Wiatr właściwie całe uwielbiam...
| Blackie_Sexx napisał: | | O kurna, to były trzy? |
nie wierze że nie słuchałeś. _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Kwi 30, 2009 11:00 pm Temat postu: |
|
|
No z Być i Mieć to Krewny Judasza jest dobry. Ja jakąś sympatią darzę jeszcze utwór tytułowy, mimo tych chórków żeńskich rodem z Nic Nie Boli Tak Jak Życie.
No a Pod Wiatr musi być dobre, w końcu ma Alex.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie_Sexx

Dołączył: 12 Cze 2005 Posty: 402 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Czw Kwi 30, 2009 11:01 pm Temat postu: |
|
|
totalnie umknęła z mojej pamięci. Ja w ogóle nie jestem jakimś wielkim zwolennikiem Dżemu. Owszem, znam wiele, ale słucham ich bardzo wybiórczo. Najemnik, Detox, Kilka zdartych płyt to rewelacyjne (przez R) albumy... Reszta słabo do mnie przemawia. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Czw Kwi 30, 2009 11:06 pm Temat postu: |
|
|
Z Być Albo Mieć najbardziej lubię kawałek
Chociaż Raz Jeden Raz. Trąbki są rewelacyjne!
Jednak z Dewódzkim jest to najsłabszy krążek studyjny...
W Operze nawet nie biorę pod uwagę, bo te smyczki i Dżem nie
pasują mi kuwa za nic. _________________
  
Ostatnio zmieniony przez Mandey dnia Czw Kwi 30, 2009 11:08 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Czw Kwi 30, 2009 11:06 pm Temat postu: |
|
|
Jeśli chodzi o Pod Wiatr to grają porządnego rocka tak samo jak na zdartych płytach. No i ten Alex bez kitu. Mam ciary jak Dewódzki śpiewa "więcej zrobić nie mogę"  _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Kwi 30, 2009 11:08 pm Temat postu: |
|
|
z byc albo miec wlasciwie tylko geromino, ukryj mnie i popiolu smak mnie ruszają. reszta mnie conajwyzej drazni... no i bonusowy zlodziej byl znosny. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Kwi 30, 2009 11:11 pm Temat postu: |
|
|
No tak, też zapomniałem o Popiołu Smak. Czyli trzy kawałki dobre (To ja złodziej nie liczę jednak) jak dla mnie.
W Pod Wiatr to już takie Słoneczny Dzionek w Peweli Wielkiej bije IMO całe Być i Mieć.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Kwi 30, 2009 11:13 pm Temat postu: |
|
|
a i owszem  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Czw Kwi 30, 2009 11:18 pm Temat postu: |
|
|
Bonusowy złodziej był znośny i to bardzo moim zdaniem, od zawsze bardzo mi się podobał ten kawałek. taki zabawny i ma coś w sobie  _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
PieciaM

Dołączył: 08 Lis 2005 Posty: 247 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie Maj 03, 2009 1:15 am Temat postu: |
|
|
Właśnie jestem po koncercie Dżemu w Bytowie. Miazga, brak mi słów, bo i głos straciłem.
Chłopaki zagrali łącznie aż 20 numerów, z czego aż 6 na bis -także atmosfera musiała się im podobać. Bardzo dużo ludzi było.
Zagrali te dwa nowe numery: "Nic nie trwa wiecznie" aka Żyj mały, żyj oraz "Do przodu" + "Jesteś nie dla mnie". Poza tym - zaskoczyli mnie kilkoma rzeczami. Był Paw, były Naiwne, byli Lunatycy, ale też....była Viktoria i uwaga - Tylko ja i ty  _________________ "Today I settled all family business so don't tell me that you're innocent." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Maj 03, 2009 1:17 am Temat postu: |
|
|
akustyczny koncercik czy normalny? _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|