FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Czy chciałbyś/chciałabyś wyjechać na stałe z Polski ?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy chciałbyś/chciałabyś wyjechać na stałe z Polski ?
Tak
38%
 38%  [ 30 ]
Nie
61%
 61%  [ 48 ]
Wszystkich Głosów : 78

Autor Wiadomość
Kuba



Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 2024
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Pią Lut 10, 2006 3:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Obecnie moim marzeniem jest poznac miejsce które Freddie kochał, Montreux, przy zachodzie słońca widok tego pomnika z jeziorem i górami w tle musi oszałamiający Rolling Eyes
_________________
Well, it's all right then, and it's all right now
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Blackie



Dołączył: 08 Lut 2004
Posty: 61

PostWysłany: Pią Lut 10, 2006 5:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zdecydowanie TAK. Można powiedziec ze w obecniej sytuacji, ale u nas taka sytuacja jest niemal zawsze.
Najchętniej pojechałabym do Norwegii. I myślę, że w końcu mi się uda. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Lut 10, 2006 5:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kurcze juz kilku ludzi wymienilo Norwegie... I mnie tam strasznie ciagnie... Norwegia albo...
...Islandia... Shocked
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Pią Lut 10, 2006 6:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli już bym miał wyjeżdżać, to właśnie do Islandii- ponoć piękny kraj, no i mają tam piękną muzykę Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marcin



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 1706
Skąd: Police

PostWysłany: Pią Lut 10, 2006 6:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja bym chiał mieszkać w Szwajcarii i to nie przez Freddiego, ale dla krajobrazów. Spokojna zaciszna i ładna kraina. Ale czy bym chiał wyemigrować na stałe? niewiem, nigdy nie byłem za granicą więc nie wiem.
_________________
The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Gość






PostWysłany: Pią Lut 10, 2006 7:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-- USUNIETO --
Powrót do góry
Wiki



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 735

PostWysłany: Pią Lut 10, 2006 7:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jejku TAK.Przez Wieeeeeelkie "T".
Anglia:Londyn.Byłam tak troche i uwielbiam to miasto mimo wszystko Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Lut 10, 2006 7:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lasha napisał:
Fenderek napisał:
Kurcze juz kilku ludzi wymienilo Norwegie...



No właśnie. O co chodzi z tą Norwegią?! Przecież tam ponad pół roku jest tak zimno, że się wytrzymać nie da. A wśród moich znajomych ten kraj też ostatnio bije rekordy popularności. Ja się oglądam na południe, a wszyscy by chcieli na północ...

Nie lubie plazy, nie lubie slonca, nie lubie poludniowych temperamentow...
Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
CORAX



Dołączył: 05 Lip 2004
Posty: 3277
Skąd: Coraxstadt

PostWysłany: Pią Lut 10, 2006 8:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hehehe. Popieram, zimne klimaty najlepsze.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Pią Lut 10, 2006 9:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Popieram.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gość






PostWysłany: Pią Lut 10, 2006 9:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-- USUNIETO --
Powrót do góry
Dominik89



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 2187
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lut 11, 2006 10:59 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin napisał:
Ja bym chiał mieszkać w Szwajcarii i to nie przez Freddiego, ale dla krajobrazów. Spokojna zaciszna i ładna kraina. Ale czy bym chiał wyemigrować na stałe? niewiem, nigdy nie byłem za granicą więc nie wiem.


Oj marcin, marcin Jeez przecierz police są chyba na rzut kamieniem od granicy Rolling Eyes nie wiedziałem że z ciebie taki leń Mr. Green
_________________
Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Lut 13, 2006 10:50 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lasha napisał:
Fenderek napisał:
Lasha napisał:
Fenderek napisał:
Kurcze juz kilku ludzi wymienilo Norwegie...



No właśnie. O co chodzi z tą Norwegią?! Przecież tam ponad pół roku jest tak zimno, że się wytrzymać nie da. A wśród moich znajomych ten kraj też ostatnio bije rekordy popularności. Ja się oglądam na południe, a wszyscy by chcieli na północ...

Nie lubie plazy, nie lubie slonca, nie lubie poludniowych temperamentow...
Wink


Ja też nie znoszę plaży. To największa tragedia jaka mnie może spotkać - pójść na plażę i leżeć plackiem cały dzień. Ale mimo wszystko uwielbiam się wygrzewać na słońcu. Zresztą... W dużych miastach nie ma plaż. A ja zdecydowanie jestem za dużymi miastami.


Duzym miastom mowie zdecydowane NIE Wink
Nie, dosc- chce sie wyrwac jak najszybciej sie da... Diablo serio mowiac- mam wrazenie ze mnie powoli i sukcesywnie zabija... Exclamation Ale to pewnei zalezy od osoby...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Living_colour



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 324
Skąd: Szwecja

PostWysłany: Sob Lut 25, 2006 10:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Dodajac do tego co juz napisalem- z Londynu chcialbym sie jednak wyniesc... Okropne miasto, zeby mieszkac w nim na stale- brudne, glosne, wielkie, nie ma nocy (luna taka nd miastem, ze gwiazd praktycznie nie widac), powietrze tak brudne, ze polowa dzieci rodzi sie tu z astma... Walia mi sie marzy, gdzies na polnocy, w okolicach bangor... Albo Szkocja- Ullapooli czy jak to sie tam pisze, na polnocy... Troche gor, troche morza, cicho, spokojnie, domek na wzgorzu... Aj, marzenia nic nie kosztuja Wink Ale wielkiej metropolii mam juz dosc... Ogromna ilosc ludzi naprawde przytlacza- jesli ktos baaaardzo ceni i potzrebuje prywatnej przestrzeni- tez mialby ciezko.... Najgorszy jest transport... A juz "rush hour" jest jednym z najgorszych doswaidczen mojego zycia... Takim k***a codziennym doswiadczeniem Wink



No wlasnie.....
Niektorzy mowia mi, gdy opowiadam, ze tu w Szwecji mieszkam w malym miasteczku ok 30.000 ludzi w przepieknej okolicy przypominajacej nasze Mazury, wokolo jeziora i lasy, czysciutko itd. i ze to mi sie najzwyczajniej w swiecie podoba, iz........ ze malo to ambitne, skorom z Warszawy (ale chyba nie bedziesz tam siedzial, przeniesiesz sie, co?) albo inne takie (widocznie sie starzejesz...) Confused .......
Ja nikomu nie mowie gdzie ma zyc, ale mnie meczy zycie w wielkich miastach. Pojechac i pobyc tak, ale zyc tam?
Warszawa meczy juz po kilku dniach pobytu, po kilku nastepnych ciesze sie, ze wracam na moje "mazury"- ta kraina nazywa sie Smaland.
Wielkie miasta nadaja niesamowite tempo.
Czy rzeczywiscie tu bede zyl caly czas? Nie wiem.
Czy powroce do Polski na stale? Raczej nie. Moze kiedys.
Jestem realista i widze, jakie perspektywy zawodowe mialbym w Polsce.
Na cos trzeba postawic.

Pozdrawiam wszystkich.
_________________
And if I show you my dark side
Will you still hold me tonight?
And if I open my heart on you
And show you my weak side
What would you do?.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sob Lut 25, 2006 10:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Living_colour napisał:
Warszawa meczy juz po kilku dniach pobytu, po kilku nastepnych ciesze sie, ze wracam na moje "mazury"- ta kraina nazywa sie Smaland.
Wielkie miasta nadaja niesamowite tempo.

To też zależy od dzielnicy, na przykład takie Bielany, Białołęka czy Wesoła (niedawno przyłączyli ją do Warszawy) nie narzucają szaleńczego trybu życia. Mieszka się tam cakiem spokojnie- w sumie te dzielnice są tak trochę poza tym całym zgiełkiem, ale są świetnie połączone komunikacyjnie z Centrum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Living_colour



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 324
Skąd: Szwecja

PostWysłany: Sob Lut 25, 2006 10:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin S. napisał:
(...) na przykład takie Bielany, Białołęka czy Wesoła (niedawno przyłączyli ją do Warszawy) nie narzucają szaleńczego trybu życia. Mieszka się tam cakiem spokojnie- w sumie te dzielnice są tak trochę poza tym całym zgiełkiem, ale są świetnie połączone komunikacyjnie z Centrum.


Ok. Ale i tak jesli pracujesz w tym centrum to przez to wszystko trzeba sie codziennie przebijac. Chcesz nad jezioro to najblizsze jest ze 200 km stad.No chyba ze za jezioro uznamy glinianki w Lomiankach i okolicy.
_________________
And if I show you my dark side
Will you still hold me tonight?
And if I open my heart on you
And show you my weak side
What would you do?.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sob Lut 25, 2006 11:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Living_colour napisał:
jesli pracujesz w tym centrum to przez to wszystko trzeba sie codziennie przebijac.

To też różnie bywa, bo taką 22 szybko dojedziesz z "zadupiastych" Bielan do Centrum. Poza tym niedługo będzie metro na Bielanach, więc naprawdę będzie się można szybko uwinąć z dojazdem do Centrum.
Living_colour napisał:
Chcesz nad jezioro to najblizsze jest ze 200 km stad.No chyba ze za jezioro uznamy glinianki w Lomiankach i okolicy.

Niedaleko Łomianek, w Kiełpinie, są naprawdę fajne jeziora, oczywiście nie mówię tu o takich na miarę Mazur, ale np. jest Zalew Zegrzyński i to jest bodajże 30 km od Warszawy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Living_colour



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 324
Skąd: Szwecja

PostWysłany: Nie Lut 26, 2006 3:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin S. napisał:

To też różnie bywa, bo taką 22 szybko dojedziesz z "zadupiastych" Bielan do Centrum. Poza tym niedługo będzie metro na Bielanach, więc naprawdę będzie się można szybko uwinąć z dojazdem do Centrum.
Niedaleko Łomianek, w Kiełpinie, są naprawdę fajne jeziora, oczywiście nie mówię tu o takich na miarę Mazur, ale np. jest Zalew Zegrzyński i to jest bodajże 30 km od Warszawy


Logiczne argumenty...
Bielany zadupiaste? No bez przesady!
Metro to jest moj "rozrywkowy" punkt programu w stolicy- naprawde uwielbiam jezdzic (czyli co- ciagnie wilka do lasu???)
Ja wlasnie m.in. ow Kielpin mialem na mysli, bez obrazy ale tam zajezdza krowim lajnem...... Embarassed Cool Shocked

Ale...nie chodzi o to, zebym sie dowartosciowywal (Boze bron!) ale....jak nawet jedziesz ta 22 to zazywasz wszystkich "rozkoszy" wielkomiejskich... ja tu mam 15 minut spacerkiem do pracy......
_________________
And if I show you my dark side
Will you still hold me tonight?
And if I open my heart on you
And show you my weak side
What would you do?.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mack



Dołączył: 16 Lut 2005
Posty: 305
Skąd: Słupsk

PostWysłany: Nie Lut 26, 2006 10:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak.
_________________
Music will be my mistress, lovin' like a whore...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
CANDY



Dołączył: 19 Kwi 2005
Posty: 292
Skąd: LOST CITY OF GOLD

PostWysłany: Nie Lut 26, 2006 3:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja jestem z Warszawskich Bielan i jak tylko to będzie możliwe to wynoszę się najchętniej do Irlandii , ale mam problem z tym , że nie latam samolotami. Musiałbym promem z Francji do Anglii itd
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Gorzałka



Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 42
Skąd: Głogów

PostWysłany: Nie Lut 26, 2006 4:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Strasznie bym chciała wyjechać. Czy na satale nie wiem, ale na kilka lat to napewno. Marzy mi się Anglia... jestem wręcz zakochana (pomimo wszystko) w Londynie.
Na drugim miejscu jest SanFranciso i Rzym... Smile
Póki co na miejscu trzymają mnie studia... ale za dwa latka (o ile uda mi się je skończyć) to kto wie...hyhyhy... Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Lily of the valley



Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 820

PostWysłany: Nie Lut 26, 2006 4:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wyjazd na stałe - nie.

A szybkie tempo miejskiego życia lubię. I Warszawę też. Smile
_________________
- Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Nie Lut 26, 2006 5:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Living_colour napisał:
Logiczne argumenty...

Tzn. trochę zamotałem i bezsensownie napisałem? Smile Może i tak (bo nie wiem, czy to była ironia), ale jeśli tak jest, to wybacz Smile
Living_colour napisał:
Bielany zadupiaste? No bez przesady!

Hehe, no to zobacz, czym były Bielany 25 lat temu... Smile Tam się krowy pasło Razz No i jednak leżą na skraju Warszawy- rzut beretem od Izabelina i Łomianek.
Living_colour napisał:
Metro to jest moj "rozrywkowy" punkt programu w stolicy- naprawde uwielbiam jezdzic (czyli co- ciagnie wilka do lasu???)

Ja też lubię jeździć metrem- szczeg. na spotkania z fanami z Warszawy Smile
Living_colour napisał:
Ja wlasnie m.in. ow Kielpin mialem na mysli, bez obrazy ale tam zajezdza krowim lajnem...... Embarassed Cool Shocked

Byłem tam bodajże w lipcu, to śmierdziało jedynie trochę mułem Smile Zresztą- ja tam bynajmniej nie byłem pływać Wink
Living_colour napisał:
Ale...nie chodzi o to, zebym sie dowartosciowywal (Boze bron!) ale....jak nawet jedziesz ta 22 to zazywasz wszystkich "rozkoszy" wielkomiejskich...

22 jeździ przez Wolę, którą uważam za bardzo ładną dzielnicę (przejeżdża obok Cmentarza Żydowskiego i niedaleko Ewangelicko-Augsburskiego). Dopiero potem dojeżdża pod Pałac i wtedy ewentualnie widoki są jak najbardziej "wielkomiejskie" Wink
Choć przejazd przez Żoliborz do najmilszych nie należy (i mam to "szczęście" chodzić tam do szkoły i dojeżdżać właśnie 22 Confused)

CANDY napisał:
Ja jestem z Warszawskich Bielan

Chomiczówka? Wrzeciono? Zdobycz Robotnicza czy może coś innego? Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CANDY



Dołączył: 19 Kwi 2005
Posty: 292
Skąd: LOST CITY OF GOLD

PostWysłany: Nie Lut 26, 2006 6:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin S. napisał:
Chomiczówka? Wrzeciono? Zdobycz Robotnicza czy może coś innego? Smile


Wrzeciono , widzę , że jesteśmy Ziomy Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Nie Lut 26, 2006 11:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja Wawrzyszew Very Happy Kurczę, jeszcze się okaże, że jesteśmy w tym samym wieku i siedzimy razem w ławce Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CANDY



Dołączył: 19 Kwi 2005
Posty: 292
Skąd: LOST CITY OF GOLD

PostWysłany: Nie Lut 26, 2006 11:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wcale tego nie wykluczam Laughing chociarz raczej nie to nie mozliwe Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Nie Lut 26, 2006 11:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jam jest rocznik '88, a Ty? Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CANDY



Dołączył: 19 Kwi 2005
Posty: 292
Skąd: LOST CITY OF GOLD

PostWysłany: Pon Lut 27, 2006 12:51 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin S. napisał:
Jam jest rocznik '88, a Ty? Razz


To już załatwimy na gg , żeby nie rozbijac tematu Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
tyna



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 833
Skąd: krk

PostWysłany: Pon Lut 27, 2006 11:49 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie chcialabym na stale wyjezdzac, nigdy.
nie z pobudek patriotycznych, ale dlatego, iz mi tu dobrze, czuje sie bezpiecznie( hehe choc wladza przeraza :P ) , tu jestem szczesliwa ... poki co. smiem teraz tak twierdzic, bo jestem na utrzymaniu rodzicow, nie musze przejmowac sie problemami typu czy znajde prace, czy da to nam godne utrzymanie.
podejrzewam, ze te problemy za jakis czas moga sie zaczac, i z chwila rozpoczecia samodzielnego zycia zadecyduje, czy konieczny jest wyjazd za granice.
w kazdym razie chcialabym, zeby byla to ostatecznosc.
_________________
, 2006

' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben '
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen
Living_colour



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 324
Skąd: Szwecja

PostWysłany: Nie Mar 05, 2006 4:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin S:

Nie, to nie byla ironia, naprawde argumenty wydaly mi sie logiczne.

Co do linii 22,to ona calkiem blisko "mnie" przebiega, ino troszke z drugiej strony, tzn. ja mieszkam niedaleko Obozowej (nadal mieszkam, jak wpadam do Wawy), a 22 leci przez Towarowa.Cmentarz ewangelicko-augsburski mam na wyciagniecie dloni.

No i ta "wielkomiejska" czesc jej trasy to nie tylko palac (celowo z malej litery, nie cierpie tej sowieckiej stodoly) ale i caly odcinek od dworca W-wa Ochota az do Saskiej Kepy.....

Mulem czy czym innym zajezdza w tym Kielpinie, mniejsza z tym, powierzchnia mala ot co! A kapiel w Zalewie Zegrzynskim moze byc niebezpieczna dla zdrowia.

Oby kazdy byl zadowolony z tego, co ma!

Pozdrawiam!
_________________
And if I show you my dark side
Will you still hold me tonight?
And if I open my heart on you
And show you my weak side
What would you do?.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek