| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 08, 2006 8:54 pm Temat postu: |
|
|
w zeszlym roku zmarl chyba aktor, ktory gral tego grubego szwaba .. von stromm chyba tak? _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sro Lut 08, 2006 8:56 pm Temat postu: |
|
|
Tak, cala masa aktorów tych juz nie żyje, niestety (von Strohm, Leclerc, Edith, madame Fanny, monsieur Alfons, von Klinkerhoffen...)
| daga napisał: | | a i Gruber w filmie Piraci z Karibów!!!!! |
Zgadza się, jak pierwszy raz ogladałem to spodziewałem się propozycji "przejażdżki moim małym żaglowcem"  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
frederyk b.
Dołączył: 11 Sty 2006 Posty: 67
|
Wysłany: Sro Lut 08, 2006 11:18 pm Temat postu: |
|
|
Zmiania aktorów nastąpiła dlatego , że Derek Royle zmarł w 1990 r. (serial powstawał w latach 84-92). Czy to prawda , ze Gruber się ożeni na koniec (szczerze nie pamiętam) z Helgą ? Dlaczego , on zawsze tak spoglądał na nią z pogardą ? _________________ A room without books is a body without soul.
przysłowie angielskie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 08, 2006 11:21 pm Temat postu: |
|
|
Ja wyczytałem o tym na Wikipedii, a podejrzewam, że ten fakt odnotowano w "Allo Allo - po latach/wspomnienia/coś na tę modę"
Edit: A zmiany aktorów mnie irytowały...W przypadku Leclerc'a to zrozumiałe, ale jak mi zmienili Herr Flick'a i Bertorellego to się trochę wkurzyłem...wiem, że kwestia przyzwyczajenia, ale to już nie było to samo. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mancin
Dołączył: 16 Gru 2003 Posty: 333
|
Wysłany: Sro Lut 08, 2006 11:52 pm Temat postu: |
|
|
Tak , ostatni odcinek to scena z lat 80'tych -Rne stary, edith taka sama jak jej matka.... Pojawia się luksusowy merc i wysiada z niego Helga i Gruber
Sory ,ze zepsułem efekt
mój ulubiony aktor...a raczej aktorka w tym serialu - Francesca Gonshaw - grała poprzedniczkę Mimi i bardzo szybko serial opuściła -szkoda |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 12:00 am Temat postu: |
|
|
a to maria? ta ladniutka brunetka, ktora byla fajna dopoki sie nie odzywala?  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mancin
Dołączył: 16 Gru 2003 Posty: 333
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 12:08 am Temat postu: |
|
|
| właśnie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 10:54 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | a to maria? ta ladniutka brunetka, ktora byla fajna dopoki sie nie odzywala?  | Miała płynną wymowę - strasznie pluła jak mówiła  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 10:58 am Temat postu: |
|
|
| Moim zdaniem dobrze się stało że Mimi zastąpiła tą poprzednią. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 11:13 am Temat postu: |
|
|
| werty36 napisał: | | Moim zdaniem dobrze się stało że Mimi zastąpiła tą poprzednią. | Hehe, została przypadkowo wysłana paczką do Szwajacarii
A swoją drogą, to strasznie zboczone sceny są w tym serialu. Weźmy na przykład chociaż scenę Edith i Alphonsa na zapleczu z pieprzniczką że o Rene i Gruberze już nie wspomnę  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
frederyk b.
Dołączył: 11 Sty 2006 Posty: 67
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 11:56 am Temat postu: |
|
|
Jak to powiedział Rene : "Może ten wykrochmalony fartuszek tak na nie działa" lub "Co one we mnie widzą?" _________________ A room without books is a body without soul.
przysłowie angielskie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 12:16 pm Temat postu: |
|
|
Zawsze wydawało mi się że najbardziej apsurdalne jest to że Rene ma takie upodobanie wśród ludzi.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wundżun

Dołączył: 06 Cze 2004 Posty: 289 Skąd: znad Bałtyku
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 3:28 pm Temat postu: |
|
|
| Jacek napisał: | | Nie wiem czy przysłuchiwaliście się oryginalnej ścieżce dzwiękowej. Wszystko niby jest mówione po angielsku, ale zeróccie uwage na akcent. Zupełnie inaczej mówią tam francuzi inaczej anglicy a inaczej niemcy |
Szczególnie warto posłuchać z oryginalnej ścieżki żandarma Crabtree - jego przekręcone teksty często mają inne znaczenie, co niestety ginie w tłumaczeniu, np. "I was pissing [zamiast: passing] by the door", "I have a secret massage", albo "Good moaning", czyli słynne dzińdybry  _________________ Queen Corner online - magazyn o Queen tworzony przez fanów dla fanów!
GOD SAVE THE QUEEN! (and Paul Rodgers) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 3:37 pm Temat postu: |
|
|
| Wundżun napisał: | | Jacek napisał: | | Nie wiem czy przysłuchiwaliście się oryginalnej ścieżce dzwiękowej. Wszystko niby jest mówione po angielsku, ale zeróccie uwage na akcent. Zupełnie inaczej mówią tam francuzi inaczej anglicy a inaczej niemcy |
Szczególnie warto posłuchać z oryginalnej ścieżki żandarma Crabtree - jego przekręcone teksty często mają inne znaczenie, co niestety ginie w tłumaczeniu, np. "I was pissing [zamiast: passing] by the door", "I have a secret massage", albo "Good moaning", czyli słynne dzińdybry  |
Dokladnie. U nas ten smiech jest troche plytki- bha-ha-ha- sepleni jak dziecko. A w oryginale jest duzo gry slow, ktora KOMPLETNIE jest nieprzetlumaczona.
Najbardziej mnie rozpieprzyl odcinek jak Niemcy uczyli sie angielskiego
Fa-fa-fa-faa-fa-fa-fa-fa...
Bomba. Nikt tak jak anglicy nie potarfi sie polewac z samych siebie _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mancin
Dołączył: 16 Gru 2003 Posty: 333
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 4:53 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | ktora KOMPLETNIE jest nieprzetlumaczona. |
niestety ale
Mam parę pomysłów
"pieprzyłem obok kawiarni i usłyszałem wybuch"
(zamiast przechodziłem obok...)
mam trawę
(zamiast mam sprawę)
itp itd |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 4:59 pm Temat postu: |
|
|
| mancin napisał: | | Cytat: | | ktora KOMPLETNIE jest nieprzetlumaczona. |
niestety ale
Mam parę pomysłów
"pieprzyłem obok kawiarni i usłyszałem wybuch"
(zamiast przechodziłem obok...)
mam trawę
(zamiast mam sprawę)
itp itd |
Oczywiscie, ze to jest mozliwe- zobacz jak sie popisal Beksinski robiac Pythona- POLOWA tego to gry slow- i o ile pewne byly po prostu nie przetlumaczalne i juz- 9-% jakos zamienil, ostro idac w tlumaczenie wolne... To oczywiscie wymagalo wielkiej wyobrazni i kreatywnosci... Dlatego JEGO wersja jest kultowa... Allo'Allo niestety takiego potraktowania sie nie doczekalo... Ale fakt- mozliwe jest, jak najbardziej  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 5:10 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | (...)jak sie popisal Beksinski robiac Pythona- POLOWA tego to gry slow- i o ile pewne byly po prostu nie przetlumaczalne i juz- 9-% jakos zamienil, ostro idac w tlumaczenie wolne... To oczywiscie wymagalo wielkiej wyobrazni i kreatywnosci... |
Jeśli chodzi o grę słów, to czasami to jest wręcz pisanie czegoś na nowo... (Są na przykład interesujące dwujęzyczne wydania "Alicji w krainie czarów", gdzie też pełno tego typu zabaw). Inaczej się nie da - choć takie podejście może być kontrowersyjne. Ja cenię Beksińskiego bardzo - właśnie za kreatywność. Przynajmniej jest o czym podyskutować (np jego tłumaczenia tekstów The Doors albo Nicka Cave'a - genialne!).
A wracając do bezpośredniego tematu...
| Fenderek napisał: | | Bomba. Nikt tak jak anglicy nie potarfi sie polewac z samych siebie |
Tak! I często z własnego języka właśnie! Albo ze sposobu, w jakie inne nacje go przekręcają Lub też z pozostałości klas społecznych... _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 5:16 pm Temat postu: |
|
|
| Lily of the valley napisał: | | Lub też z pozostałości klas społecznych... |
Pozostalosci? Wierz lub nie- to jest tam ciagle tak bardzo zywe, az niewiarygodne...!!! Working class, middle class, upper class... To wciaz istnieje i wciaz jedni sie bocza na drgich... na swoj sposob jest to bardzo zalosne...
ALE tez trzeba przyznac, ze rzeczywiscie potrafia z tego polewac niezle- u Pythonow ta tematyka jest bardzo czeta
| Lily of the valley napisał: | | Ja cenię Beksińskiego bardzo - właśnie za kreatywność. Przynajmniej jest o czym podyskutować (np jego tłumaczenia tekstów The Doors albo Nicka Cave'a - genialne!). |
Genailne, genialne.. To jest czysta poezja...! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 5:26 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Lily of the valley napisał: | | Lub też z pozostałości klas społecznych... |
(...) to jest tam ciagle tak bardzo zywe, az niewiarygodne...!!! |
No tak - ale chyba nie wiąże się to z takimi konsekwencjami, jak kiedyś? Typu: oddzielne "pokoje" w pubach dla poszczególnych klas itp...
Aczkolwiek społecznie, "świadomościowo" - na pewno tak, masz rację - żywe to wciąż. Nawet pewne typy humoru są podzielone "klasowo" (teoretycznie przynajmniej) - jeśli chodzi o target. I tak: Benny Hill - working, Jaś Fasola - middle, a Pytoni - upper (Upper w końcu może się z tego podziału śmiać )
Dodałabym jeszcze np "Co ludzie powiedzą" do Pytonów - tam cała fabuła opiera się na tych "aspiracjach" do bycia wyżej na drabinie społecznej... _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 9:36 pm Temat postu: |
|
|
| Wundżun napisał: | Szczególnie warto posłuchać z oryginalnej ścieżki żandarma Crabtree - jego przekręcone teksty często mają inne znaczenie, co niestety ginie w tłumaczeniu, np. "I was pissing [zamiast: passing] by the door", "I have a secret massage", albo "Good moaning", czyli słynne dzińdybry  |
Albo zamiast Chateaux (czy jak to się tam pisze) Crabtree wymówił coś w rodzaju Shito  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
frederyk b.
Dołączył: 11 Sty 2006 Posty: 67
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 10:16 pm Temat postu: |
|
|
Dzisiejszy odcinek byl genialny. Kto ogladal wie o co chodzi . Rene jako jelen i Crabtrie podjadajacy kanapki  _________________ A room without books is a body without soul.
przysłowie angielskie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mikrus-ka
Dołączył: 07 Lut 2005 Posty: 80
|
Wysłany: Czw Lut 09, 2006 10:40 pm Temat postu: |
|
|
hehe... jeden z moich ulubionych seriali. Kojarzy mi się przemiło z dzieciństwem ... poprostu uwielbiam go Swoją drogą ciekawe czy chłopaki oglądały ten serial  _________________ "The concept of Queen is to be regal and majestic. Glamour is a part of us, and we want to be dandy." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pią Lut 10, 2006 12:02 pm Temat postu: |
|
|
| ja mam na DVD, pierwsze 4 serie. I pod wpływem tematu zaczołem oglądać odcinki od początku. obejrzałem pirwsze 2 i płakałem ze śmiechu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ania2609
Dołączył: 15 Paź 2005 Posty: 163
|
Wysłany: Pią Lut 10, 2006 2:25 pm Temat postu: |
|
|
super!!!!
Paść ze śmeichu można.  _________________ Anka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lut 10, 2006 5:47 pm Temat postu: |
|
|
tak wszyscy wspominaja Allo'Allo, padly inne tytuly...
A ja jestem ciekaw (wydaje mi sie ze nie) czy w Polsce kiedykolwiek lecial RED DWARF? Ja musze przyznac ze niedawno od kumpla dostalem DVD ze wszystkimi odcinkami i... po poczatkowej niecheci niezle sie wkrecilem- rewelacja! Pod powierzchnia dosc plytkiego humoru jest ukrytych duuuuzo gagow jezykowych i przede wszystkim- niezle polewaja z calego gatunku science-fiction- na dodatek niektore odcinki sa GENIALNIE, bardzo inteligentnie napisane, np. motywy innych wymiarow, itp. A juz odcinek "BACKWARDS" jest absolutnie rewelacyjny!
Lecialo kiedys w Polsce? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tstankie

Dołączył: 07 Maj 2004 Posty: 709 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią Lut 10, 2006 6:33 pm Temat postu: |
|
|
Serial bardzo lubie, jeden z moich ulubionych komediowych - bardzo odpowiada mi ten humor. Co do postaci - wszystkie są świetne. Ogólnie - może nie uwielbiam, ale brdzo lubię. _________________ Tomek
Brian May Moje aukcje Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Pią Lut 10, 2006 6:43 pm Temat postu: |
|
|
| A ja nie lubię. Sorry... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Lut 10, 2006 7:37 pm Temat postu: |
|
|
tekst z dzisiaj: "zebralismy (tu pada suma) frankow... i jedna polska zlotowke" _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|