| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
frederyk b.
Dołączył: 11 Sty 2006 Posty: 67
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 7:09 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | You are not authorized to use this script |  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jurek
Dołączył: 01 Lut 2006 Posty: 23 Skąd: Zamość
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 7:25 pm Temat postu: |
|
|
| Ja bym powiedział, że to wczesny 1989. ale moge się mylić. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
frederyk b.
Dołączył: 11 Sty 2006 Posty: 67
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 7:55 pm Temat postu: |
|
|
http://www.freddie.ru/e/cats/ zdjęcie nr 6 (freddie z huttonem, freestone'm i mary austin) _________________ A room without books is a body without soul.
przysłowie angielskie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 8:10 pm Temat postu: |
|
|
zy tylko ja nie moge zadnego zdjecia powiekszyc?  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 8:30 pm Temat postu: |
|
|
u mnie wszystko działa
widocznie to wina twojej przeglądarki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 8:47 pm Temat postu: |
|
|
wyswetla mi dokladnie ten sam blad co u ciebie przy pierwszym linku... tylko ze u mnie przy okazji wyswietla to samo jak chce powiekszyc zdjecia :/ strony wszystkie normalnie mi dzialaja... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 9:09 pm Temat postu: |
|
|
teraz to juz chyba zaczynamy sie dopatrywac roznych rzeczy tam, gdzie niekoniecznie one wystepuja... oczy jak oczy.. zdjecia jak zdjecia... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 9:12 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | A czy zauważyliście, że na zdjęciach zwłaszcza z okresu 89-91 chłopcy mają smutek w oczach niechodzi mi o Freddiego on ma w oczach raczej spokój. |
Kwestia dojrzałości?  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 9:28 pm Temat postu: |
|
|
<aluzja> Taki postęp musi się po pewnym czasie dokonać w Another Story </aluzja> _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
frederyk b.
Dołączył: 11 Sty 2006 Posty: 67
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 10:19 pm Temat postu: |
|
|
Będąc przy tym niewesołym temacie nasuwa mi się pewne pytanie. Czy w ostatnich latach życia zmienił się charakter Freddiego ? _________________ A room without books is a body without soul.
przysłowie angielskie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Lut 05, 2006 4:25 am Temat postu: |
|
|
Pisałem o tym wcześniej. MOIM ZDANIEM tak i jest to zauważalne na Greatest Video Hits II przy dodatkach. W okresie The Works-A Kind Of Magic były żarciki, popisówki małe, w okresie The Miracle żartów prawie wcale, więcej niepewności jakby. Choć z drugiej strony, przy kręcieni Headlong strzela dowcipami....sam już nie wiem.
| Lasha napisał: | Ja bardzo uprzejmie proszę, ludzie, korzystajcie ze słownika języka polskiego jak piszecie.
|
| A później, Lasha napisał: | | (...) conajmniej (...) |
Pisze się 'co najmniej'  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Lut 05, 2006 11:01 am Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Nie Lut 05, 2006 12:17 pm Temat postu: |
|
|
Coś a propo wyglądu Freda i ostatniego klipu.
Mam w pokoju na ścianie plakat z klipu Theres a day.... i któregoś dnia moja mama patrzy na niego i stwierdza: "Ale on młodo wygląda. Tak delikatnie." Ja na nią tylko rzucam dziwne spojrzenie. Albo moja mama po koncertach w Wiedniu patrzy na fotkę Rogera z koncertu potem na plakat Bri z lat80 i stwierdza: "Jak on przytył i posiwiał." To ja już przemilczałam.
A tak na marginsie Freddie zaczął się lepiej ubierać w tych latach 88-91. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jurek
Dołączył: 01 Lut 2006 Posty: 23 Skąd: Zamość
|
Wysłany: Nie Lut 05, 2006 12:17 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | A czy zauważyliście, że na zdjęciach zwłaszcza z okresu 89-91 chłopcy mają smutek w oczach niechodzi mi o Freddiego on ma w oczach raczej spokój. |
A mi się wydaje, że Freddie pogodził się po prostu ze śmiercią. Myslę, że im jej bliżej tym był pogodniejszy. Gdy patrzę na klipy do Headlong, czy I'm Going... to mi się taka mysl nasuwa. Choc oczywiście teledysk to teledysk, wyreżyserowane sceny. Niemniej jednak tak własnie uważam.
W moim trochę wcześniejszym poście pisałem o utworze My Life Has Been Saved. Co o nim myslicie? Chodzi mi o tekst. Czy to taka ironia Freddiego? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jurek
Dołączył: 01 Lut 2006 Posty: 23 Skąd: Zamość
|
Wysłany: Nie Lut 05, 2006 12:22 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | A tak na marginsie Freddie zaczął się lepiej ubierać w tych latach 88-91. |
No tak, ale ogólnie styl ubierania się ludzi, nie tylko muzyków, w tym czasie zmienił sie znacząco. Choc na pewno w wiekszości przypadków na to, jak ubieraja sie ludzie (zwłaszcza oczywiście młodzi), maja wpływ znani muzycy, których owi ludzie cenią. W ogóle lata 80-te to jak dla mnie nieco dziwny okres. Choć oczywiście w tym okresie zadebiutowało wielu wykonawców, których bardzo cenię do dzisiaj, ale rzeczywiscie, jeśli mówimy o kwestii mody z tego okresu, to mozna się czasem przerazić. Nawet pomijając styl heavy-metalowych pudli.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ania2609
Dołączył: 15 Paź 2005 Posty: 163
|
Wysłany: Nie Lut 05, 2006 9:30 pm Temat postu: |
|
|
wiesz, Bizon, to, że Jim mieszkał i sypiał z Freddiem, to dla mnie informacja, że on znał prawdę (w wielu przypadkach), co nie znaczy, że o niej zetelnie pisał. Emocje, zacieranie się pamięci i wspomnień, naturalna skłonność ludzi do chęci podkreśłenia własnego znaczenia i zwykła nieszczerość. Dojśc ewentualnie może chęć poklasku i kasy....
Możemy spojrzeć z innej strony (jak to już ktoś napisał): właśnie, że był blisko Freddiego może spowodowac chęć przerkręcenia prawdy i ułatwić to. Ja nie chce rzucać bezpodstawnych oskarżeń, ale do relacji Jima podchodzę z duuuuuuużą ostrożnością _________________ Anka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Nie Lut 05, 2006 9:44 pm Temat postu: |
|
|
| Ania2609 napisał: | | Ja nie chce rzucać bezpodstawnych oskarżeń, ale do relacji Jima podchodzę z duuuuuuużą ostrożnością |
A czytałaś w ogóle jego książkę? _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Lut 05, 2006 9:45 pm Temat postu: |
|
|
ale dlaczego mielibysmy z gory zakladac, ze facet klamie? z takim nastawieniem, to nie szloby nikomu w zyciu zaufac i w jakiejkolwiek sprawie uwierzyc, bo kazdy moze miec jakis powod, zeby klamac... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ania2609
Dołączył: 15 Paź 2005 Posty: 163
|
Wysłany: Nie Lut 05, 2006 9:58 pm Temat postu: |
|
|
no może nie chodzi o to, zeby od razu zakładać, że gość ściemnia.
Ja mam negatywny stosunek do niego, ale to moje subiektywne uczucie, które być może jest niesprawiedliwe i krzywdzące.
Jeśli pomyslę obiektywnie, to masz rację, ze nie mozemy od razu chłopa skreślać. Natomiast denerwuje mnie jak ktoś traktuje "FM i ja" jak wyrocznię. To co napiał Jim jest informacją, którą można skonfrontować z inną i samemu ocenić kto miał racje.Ale czasem odnosze wrażenie, ze niektórzy traktują to, co Hutton napisał jko prawdę, prawdę i tylko prawdę.
A możecie mi napisać, co twierdziła Mary?. Gdzeiś czytałam (znowu to nieokreślone "gdzieś" "ktoś")., ze to ona pierwsza (albo jedna z pierwszych) dowiedziała się o chorobie Freddiego. Czy mówiła coś na ten temat.
Wiem, wiem, tak samo Mary nie moze być wyrocznią. Chciałabym jednakwiedzieć, co ona na ten temat mówiła.
Barbara przypuszcza, że mogła to być pierwsza połowa '80, Jim, że ok 87. A co na to MAry, a Freestone?
Anka _________________ Anka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Lut 05, 2006 11:51 pm Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Lut 06, 2006 1:18 am Temat postu: |
|
|
| Lasha napisał: | Więc po co mnie zacytowałeś?
|
No okay, chodziło mi tylko o 'conajmniej'.
[/offtopic] _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 06, 2006 10:53 am Temat postu: |
|
|
| Ania2609 napisał: | Barbara przypuszcza, że mogła to być pierwsza połowa '80, Jim, że ok 87. A co na to MAry, a Freestone?
Anka |
Freestone twierdzi ze to bylo PO trasie MAGIC.
Ja tez do Huttona podchodze z ostroznoscia- nie dlatego ze sciemnia, ale dlatego ze EWIDENTNIE pomylil kilka dat i wydarzen- tak jak ja nie pamietam dokladnie czy dana w=ycieczka miala miejsce w lipcu 1999 czy sierpniu 1998...
Freestone do swojej ksiazki przylozyl sie jakby troche bardziej- uwazam tez, ze byl odrobinke bardziej taktowny... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lut 06, 2006 1:37 pm Temat postu: |
|
|
i w tym wypadku chyba wychodzi na to ze jim i freestone sa w miare zgodni co do daty... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 06, 2006 1:43 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | i w tym wypadku chyba wychodzi na to ze jim i freestone sa w miare zgodni co do daty... |
W tym przypadku absolutnie. Calkiem jednak mozliwe, ze Freddie wiedzial TROCHE wczesniej. Nie przesadzalbym jednak z sieganiem az tak daleko jak niektorzy to robia... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
frederyk b.
Dołączył: 11 Sty 2006 Posty: 67
|
Wysłany: Pon Lut 06, 2006 4:06 pm Temat postu: |
|
|
odwiedzając ostatnio świetną stronę Marcina zauważyłem pewne zdjęcie Freddiego http://republika.pl/sza87/91.jpg . Czy wiadomo z jakiego okresu pochodzi ta fotka ? Osobiście uważam że to na pewno 1991 r. Czy zna ktoś konkretną datę ? _________________ A room without books is a body without soul.
przysłowie angielskie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|