| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 1:19 pm Temat postu: |
|
|
| Jurek napisał: |
Ale w takim razie wynikałoby z tego, że w tym czasie nie był już nosicielem HIV.
|
Osoba zarażona do końca jest nosicielem HIV, a póxniej też chorym na AIDS (choć nie koniecznie). Np. Jim Hutton ma HIV ale nie jest chory na AIDS.
| Jurek napisał: |
Ale w takim razie wynikałoby z tego, że w tym czasie nie był już nosicielem HIV. Gdzieś kiedyś czytałem artykuł, który sugerował, że Freddie mógł zarazić się jeszcze na początku lat 80-tych, mniej więcej około roku 1982.
|
Podobno zaraził się na przełomie 84/85 r. Objawy zaczeły się gdzieś w 87. wtedy też wykryto AIDS.
Nie można się też sugerować fotkami z klipów, ponieważ śwaitła, charakteryzacja itd mogąulepszyć lub pogorszyć wygląd. W klipie czy na fotkach z sesji Headlong Freddie wygląda dobrze, ale w rzeczywistości mogło to być róznie. _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 2:12 pm Temat postu: |
|
|
| Kuba napisał: | | Freddie zaraził sie może w '80 kiedy to jego zwiazek z Barbarą Valentin rozkwitł w Monachium |
Masz na myśli HIV? Bo jeżeli AIDS, to niemożliwe - pierwszy przypadek odnotowano w 1982 r. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 2:16 pm Temat postu: |
|
|
HIV. Aids "obudziło się" jakos w 1987 roku _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 2:29 pm Temat postu: |
|
|
Ktoś gdzieś chyba na tym Forum kiedyś pisał, że Freddie podobno w 1984 r. był już zarażony i wiedział o tym [nie wiem czy to przypadkiem nie był Marcin (nie Marcin S.)]. Była niby sytuacja, że był okaleczony i leciała mu krew. Ktoś chciał zabandażować ranę, na co Freddie panicznie wręcz zareagował. Wiadomo dlaczego. Ale nie wiem ile w tym prawdy. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 2:32 pm Temat postu: |
|
|
Ja słyszałem na jakimś mądrym programie typu Discovery, że historia wirusa zaczęła się krótko po II wojnie światowej, kiedy to z niewyjaśnionych przyczyn na Pacyfiku zmarł jakiś Amerykański żołnierz. Po wielu wielu wielu latach badania wykazały, że miał AIDS. Lata osiemdziesiąte to okres nagłego 'ujawnienia się'.
[/offtopic] _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 2:36 pm Temat postu: |
|
|
JA słyszałem że to z pieniedzy Saddama prowadzono badania nad Aids, miały one na celu mutacje choroby z niebezpiecznej dla zwierzat [małp] do niebezpiecznej dla ludzi. _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ania2609
Dołączył: 15 Paź 2005 Posty: 163
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 2:41 pm Temat postu: |
|
|
nie, no skąd ta informacja, ze w 1887 r?! na początki lat 80 - chyba w 82 odkryto wirusa, który powodował już dziwną, tajemniczą chorobę, szczególnie wśród homoseksualistów. Poza tym było jeszcze środowisko Haitańczyków, czy Jamajczyków, wśród któych dziwna choroba też występowała. Prawdopodbnie przybyła z Afryki z ich przodkami...
ten syf już wcześniej krążył i powodował choroby, ale dopiero na początku lat 80 naukowcy i lekarze się skapowali, że ma to jedną, wspólną przycyznę. Zreszta przecież AIDS to zespół róznych obiawów, chorób towarzyszących, że trudno było się połapać o co w tym naprawde chodzi... _________________ Anka
Ostatnio zmieniony przez Ania2609 dnia Pią Lut 03, 2006 2:45 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 2:43 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Ktoś gdzieś chyba na tym Forum kiedyś pisał, że Freddie podobno w 1984 r. był już zarażony i wiedział o tym. Była niby sytuacja, że był okaleczony i leciała mu krew. Ktoś chciał zabandażować ranę, na co Freddie panicznie wręcz zareagował. |
Niemożliwe. Freddie dowiedział się o chorobie w drugiej połowie lat 80-ych. Tak pisał o tym Jim w swojej książce. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 2:44 pm Temat postu: |
|
|
Skąd wzięło się AIDS nie wiadomo. Są teorie, że wirusy przyszły z kosmosu, na jakimś meteorycie, inne jeszcze mówią, że jest to wynik eksperymentów na zwierzętach (czyli coś, o czym wspomniał Kuba). Wiadomo też, że na pewno ma mniej niż 100 lat i więcej niż 23. I tak naprawdę Freddie w dużym, nawet bardzo dużym stopniu przyczynił się do większego zwrócenia uwagi na tę chorobę. Czyli można by powiedzieć - nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.... Ale i tak prędzej czy później uwagę zwróciłby ktoś inny, więc dlaczego akurat Freddie...?
| Kensington napisał: | | Niemożliwe. Freddie dowiedział się o chorobie w drugiej połowie lat 80-ych. Tak pisał o tym Jim w swojej książce |
Możliwe, że niemożliwe. Z drugiej strony, wątpię, by Jim wiedział to dokładnie... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ania2609
Dołączył: 15 Paź 2005 Posty: 163
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 2:50 pm Temat postu: |
|
|
no tak, na pewno marsjanie posłali wirusa na ziemię. Faktem jest, że taka teoria powatała, ale ja myślę, ze to jakiś absurd.
Zresztą wiadomo jest, że małpiszony chorują na coś podobnego, co równicż osłabia ich odporność, podobnie jak HIV. jakoś nazywają to SIV czy inny -IV.
A co Jim jest wyrocznią? Może sie wtedy koleś dowiedział, ze Freddie jest chory i był przekonany, ze zaraz mu to wyjawił?!
Jim moim zdaniem jest równie wiarygodny jak cała reszta tych wszystkich plotkarzy, miał powód chłopak, żeby przedstawiać to wszystko tak jam mu pasuje. _________________ Anka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ania2609
Dołączył: 15 Paź 2005 Posty: 163
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 2:56 pm Temat postu: |
|
|
sprawdziłam - dobrze pisałam SIV to małpi wirus braku osporności, który antygenowo jest zbliżony właśnie do Ludzkiego.
A wirusa odkryli Francuzi w 1983, i niezależnie od nich w 1984 Amerykanie.
Ja osobieście myślę że Freddie wiedział o tym przed ostatnią trasą. Chyba ich styl życia różńił się od poprzednich - zamiast popijaw i orgietek grali w skrable.
No chyba, że zmądrzeli bez tego, ale wątpię. _________________ Anka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 2:59 pm Temat postu: |
|
|
Freddie dowiedział sie o tym że jest nosicielem HIV i jest CHORY na Aids przed spotkaniem z Caballe, wiec 1987 rok.
| Misiu napisał: | | Z drugiej strony, wątpię, by Jim wiedział to dokładnie... |
W Untold Story Jim mówi że Freddie mu powiedział i stwerdził że Jim moze od niego odejść, ten oczywiscie sie na to nie zgodził. To był koniec lat '80-tych [w domysle 1987] _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ania2609
Dołączył: 15 Paź 2005 Posty: 163
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 3:03 pm Temat postu: |
|
|
ah ten szlachetny Jim. A od kiedy onie byli razem? _________________ Anka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 3:11 pm Temat postu: |
|
|
Poznali sie pod koniec '83, w Marcu 1985 spotkali sie ponownie i od tamtej chwili byli razem. Tak wywnioskowałem moją łamana angielszczyzna z "Mercury And Me" _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 6:03 pm Temat postu: |
|
|
| Ania2609 napisał: | | no tak, na pewno marsjanie posłali wirusa na ziemię. Faktem jest, że taka teoria powatała, ale ja myślę, ze to jakiś absurd. |
Jacy Marsjanie? Jak dla mnie to mało prawdopodobne, ale to nie jest żaden absurd. Odkryto skały z Marsa, w których były najprawdopodobniej skamieniałe bakterie. To, przynajmnej teoretycznie, jest możliwe. Choć z małpami o wiele bardziej - nikt jednak nie wie kiedy dokładnie i jak to się zaczęło. Czy eksperymenty, czy jakiś osobnik miał niesamowite cechy indywidualne, czy bezpośrednio od małpy ktoś się zaraził. Fakt jednak, że jak dla mnie, ten wirus rozprzestrzenił się bardzo szybko. I nie do końca rozumiem (ale nie poddają tego w żadną wątpliwość, tylko po prostu tego nie wiem), jak na AIDS mogą chorować narkomani. Przecież nie mam w nich chyba płynów osób zarażonych... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 9:05 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | jak na AIDS mogą chorować narkomani. Przecież nie mam w nich chyba płynów osób zarażonych... |
przez wspolne igly?
czego was teraz ucza na biologii w szkole ?
| Cytat: | | Jim moim zdaniem jest równie wiarygodny jak cała reszta tych wszystkich plotkarzy |
roznica polega na tym, ze ci "wszyscy ploykarze" nie mieszkali w jednym domu z freddiem i z nim nie sypiali... wiec akurat w tej sprawie jim chyba jest najpewniejszym zrodlem... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 9:12 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: |
| Cytat: | | Jim moim zdaniem jest równie wiarygodny jak cała reszta tych wszystkich plotkarzy |
roznica polega na tym, ze ci "wszyscy ploykarze" nie mieszkali w jednym domu z freddiem i z nim nie sypiali... wiec akurat w tej sprawie jim chyba jest najpewniejszym zrodlem... |
Z jednej strony zgoda, ale równie dobrze właśnie przez to, że inni plotkarze nie mieszkali z Freddie'm, Jim może sobie dowolnie naginać fakty, a i tak będzie najwiarygodniejszy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 9:15 pm Temat postu: |
|
|
owszem ale na takiej zasadzie to trzeba by bylo nie wierzyc w zyciu nikomu w zadnej sprawie, bo zawsze moze klamac korzystajac z tego, ze nikt wiecej czegos nie widzial... a poza tym nie zapominajmy, ze jednak jim nie byl tam sam.. byl jeszcze joe i phoebe... wiec jim tez nie mogl sobie wygadywac cholera wie czego, bo zostalby pewnie publicznie zjechany za klamstwa przez ww panow... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 9:57 pm Temat postu: |
|
|
a to nie jest czasem (nie)slawny gary glitter? _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Lut 03, 2006 10:04 pm Temat postu: |
|
|
u mnie zdradzil go fryz hehehe _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 3:18 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | przez wspolne igly?
|
Yyyy....no tak, ale aż 70%? Bo czytałem, że aż tylu narkomanów umiera na AIDS (choć nie wykluczam, że źle mogłem wyczytać)
| Bizon napisał: | czego was teraz ucza na biologii w szkole ?
|
Wszystkie pierdoły, ale o tym akurat u mnie mowy raczej nie było. No ale dobra, przyznaję się - wtopa z mojej strony.
To ostatnie zdjęcie, która podała Daga (wcześniej widziałem je tylko czarno-białe), jest po prostu....po prostu....ech. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 3:46 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Yyyy....no tak, ale aż 70%? Bo czytałem, że aż tylu narkomanów umiera na AIDS (choć nie wykluczam, że źle mogłem wyczytać)
|
oprocz wspolnych igiel dochodzi jeszcze to, ze czesc z nich, zeby zdobyc narkotyki albo kase na nie, puszcza sie na prawo i lewo z kim popadnie.. to raczej nie sprzyja powstrzymaniu rozprzestrzeniania sie choroby niestety... aids to jedna z glownych przyczyn smierci narkomanow, oprocz oczywiscie przedawkowan i niewydolnosci serca na przyklad... generalnie cpajac bez opamietania najmocniejsze i najbardziej zasyfione rzeczy, mozna zlapac wiele cudownych i bardzo pozytecznych przypadlosci, wiec lista na co mozna wtedy umrzec jest dluzsza niz ta, na co nie mozna heh _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 3:50 am Temat postu: |
|
|
I właśnie tego do końca nie rozumiałem. Tego puszczania się. W sumie to nie pomyślałem, a nie, że nie rozumiałem. Bo co do wspólnych igieł - ile procent narkomanów choruje na AIDS z tej właśnie przyczyny? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 4:22 am Temat postu: |
|
|
nie jestem ci w stane tego powiedziec, bo zwyczajnie sie tym nie interesuje, wiec nie znam danych... ale zapewne sa to spore liczby, mysle, ze jest to zdecydowanie najczestsza procentowo przyczyna zachorowac wsrod narkomanow... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 12:18 pm Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 12:43 pm Temat postu: |
|
|
Daga, wiadomo z jakiego miesiąca jest to "last photo"? Sądząc po kwiatach w ogrodzie i ubraniu Fredda jest to lato...hm, sierpień? Później nie było żadnych zdjęć? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 1:05 pm Temat postu: |
|
|
| Ostatnie, rozumiane jako ostatnie pozowane. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|