| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
nevada

Dołączył: 22 Sty 2007 Posty: 753 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Sty 24, 2007 11:07 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Radek !!!! Zrób im kartkówkę!!! Albo przepytaj wszystkich, każdego, jednego po drugim!!! AAA!!! z romantyzmu, a co!!! AAA!!! SZATAN!!!! SZATAAAAAAAAN!!!!! |
Taaaa będzie jutro kartkówka tylko z niemieckiego a nie z polskiego...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Sty 25, 2007 12:20 am Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Sty 25, 2007 12:24 am Temat postu: |
|
|
| szymek_dymek napisał: | Jestem właśnie po lekturze "Żywotów Cezarów" Swetoniusza. Świetna i wstrząsająca lektura |
Ja też czytałam, choć nie w całości (Juliusz Cezar i Kaligula obcykani ). Ostatnio przymierzam się do tego, by znów do niej sięgnąć. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Sty 25, 2007 1:34 am Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | szymek_dymek napisał: | Jestem właśnie po lekturze "Żywotów Cezarów" Swetoniusza. Świetna i wstrząsająca lektura |
Ja też czytałam, choć nie w całości (Juliusz Cezar i Kaligula obcykani ). Ostatnio przymierzam się do tego, by znów do niej sięgnąć. |
W sumie można też zapoznać się z nieśmiertelnym Krawczukiem, który góruje nad Swetoniuszem rozpiętością chronologiczną (nie pierwszych kilku, ale wszyscy, od Julka do Romulusa Augustulusa). No ale z drugiej strony, co autor antyczny, to antyczny
Chyba właśnie Swetoniusz napisał, że spośród 12 pierwszych władców tylko Klaudiusz miał "zwyczajne" upodobania seksualne [ale za to nie miał szczęścia do żon - pierwszą mu otruli, druga była strasznym pasztetem, trzecia miała wredny charakter, czwarta była kurwą a piąta - jego bratanicą (siostrą Kaliguli) i na dodatek go otruła]
Natomiast w rozpuście to wszystkich przewyższał Heliogabal (I połowa III wieku), z pochodzenia Syryjczyk. Urządził burdel w pałacu - stał sobie goły i zachęcał przechodniow do korzystania z jego wdzięków. Facetów mial na pęczki. Ponoć rozmyślał nad tym jak by tu sobie zmienić płeć. Kazał tytułować się "Panią". Miał swojego ulubieńca, "męża" i pozwalał mu się bić ilekroć ten przyłapałby go na zdradzie - nie trzeba dodawać, że takich przypadków było mnóstwo. A co najśmieszniejsze w tym wszystkim, ten wesoły cesarz wstąpił na tron mając lat 14 a zakończył panowanie - z pomocą pewnych wysoko postawionych osób - w wieku 18 lat.
To szybkie zejście akurat nie było niczym dziwacznym, bo III wiek to czas, kiedy cesarzy obwoływano i mordowano hurtowo, na palcach jednej ręki można by policzyć tych, którzy tak jak Septymiusz Sewer (no, ale ten trzymał wszystko nieźle za mordę a synom przekazał" "Żyjcie w zgodzie, wzbogacajcie żołnierzy, o resztę się nie martwcie) zdolali panować dlużej niż kilka lat...
Niestety, w wyniku spisków ginęli również dobrzy cesarze tacy jak Aurelian... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Czw Sty 25, 2007 10:55 am Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Qnegunda napisał: | | szymek_dymek napisał: | Jestem właśnie po lekturze "Żywotów Cezarów" Swetoniusza. Świetna i wstrząsająca lektura |
Ja też czytałam, choć nie w całości (Juliusz Cezar i Kaligula obcykani ). Ostatnio przymierzam się do tego, by znów do niej sięgnąć. |
W sumie można też zapoznać się z nieśmiertelnym Krawczukiem, który góruje nad Swetoniuszem rozpiętością chronologiczną (nie pierwszych kilku, ale wszyscy, od Julka do Romulusa Augustulusa).
|
Pierwszą część "Poczetu..." Krawczuka też wciągnąłem - rozpiętość rzeczywiście większa, ale idzie to w parze z mniej szczegółowym omówieniem poszczególnych sylwetek. No i brak mi tego skandalizującego charakteru oraz ciekawych smaczków, właściwych autorom starożytnym (np. opisy wróżb zwiastujących śmierć lub przejęcie władzy przez cesarza, w które pisarz zdaje się święcie wierzyć ) _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Sty 27, 2007 11:26 pm Temat postu: |
|
|
Oto dwie "wesołe" rymowanki, jako przykłady propagandy niemieckiej wśród młodzieży:
Er hat den Stürmer drucken lassen;
Drum tun sie ihn gar schrecklich hassen.
Drum macht der Jud soviel Geschrei!
Dem Streicher ist es einerlei!
Seit Jahren kämpft er bis aufs Blut!
Die ganze Welt ihn kennen tut.
- Bilderbuch für Gross und Klein
Kazał drukować "Stürmera";
Dlatego tak go nienawidzą.
Dlatego Żyd robi tyle hałasu!
Ale Streicher ma to w nosie!
Od lat walczy krwawo!
Zna go cały świat.
- Książka z obrazkami dla dorosłych i dzieci
Wir sind die fröhliche Hitler-Jugend,
Wir brauchen keine Christentugend,
Denn unser Führer Adolf Hitler
Ist stets unser Mittler.
Kein Pfaffe, kein böser, kann uns hindern,
Uns zu fühlen als Hitlerkinder.
- Baldur von Schirach[i]
To my radosna Hitlerjugend,
Nie potrzeba nam żadnych cnót chrześcijańskich,
Gdyż nasz Führer Adolf Hitler
Jest naszym Zbawicielem.
Żaden złośliwy klecha nie może przeszkodzić nam
Czuć się dziećmi Hitlera
- Baldur von Schirach _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Sob Sty 27, 2007 11:38 pm Temat postu: |
|
|
| Swoją drogą ten motyw z "cnotami chrześcijańskimi" mnie zaskoczył, wszak jednym z haseł NSDAP było "Gott mit uns". Cóż, co na papierze, to na papierze... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Sty 27, 2007 11:49 pm Temat postu: |
|
|
| crowley napisał: | | Swoją drogą ten motyw z "cnotami chrześcijańskimi" mnie zaskoczył, wszak jednym z haseł NSDAP było "Gott mit uns". Cóż, co na papierze, to na papierze... |
E tam, NSDAP czy w ogóle hitleryzm nie mial z chrześcijaństwem nic wspólnego, wręcz przeciwnie, Hitler, Goebbels i reszta nienawidzili tej religii, widząc w niej wymysł żydowski - takie idee jak koncepcja miłosierdzia bądź równości ludzi nie mieściła się w światopoglądzie narodowo-socjalistycznym. Hitler chciał zniszczyć chrześcijaństwo, które miała zastąpić nowa wiara w Boga - ale w Boga niemieckiego, narodowego, rasowego, wyrosłego z krwi, ziemi, wspólnoty itd. Z tego co pamiętam to osoby wierzące w taki byt określały się mianem "Gott-glaubig", żeby odróżnić się od katolików i protestantów.
Trochę o tym jest w "Rozmowach z Hitlerem" Rauschningga, tyle że trzeba pamiętać o tym, że ta ksiązka, mimo tego, że w dużej mierze nieźle oddaje charakter Adlofa, jest z dużym prawdopodobieństwem falsyfikatem. Ale przeczytać warto.
Na pewno jednak nazizm był ruchem antyklerykalnym i antychrześcijańskim. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Sty 27, 2007 11:51 pm Temat postu: |
|
|
"Dziś rodzi się nowa wiara: mit krwi, wiara, ze wraz z krwią bronimy również boskiej istoty człowieka w ogóle (...) wiara, że nordycka krew stanowi to misterium, które przezwyciężyło i zastąpiło dawne sakramenty..."
"Nie znosi on [nowy światopogląd] jakiegokolwiek równego sobie ośrodka siły - ani miłości chrześcijańskiej, ani ludzkich uczuć wolnomularstwa, ani rzymskiej filozofii"
- Rosenberg, "Der Mythus"
"Koncepcje narodowosocjalistyczne i chrześcijańskie nie dadzą się pogodzić. Nasz narodowosocjalistyczny światopogląd stoi znacznie wyżej niż pojęcia chrześcijańskie"
- Martin Bormann, dekret dla gauleiterów z dnia 7.06.41
"Nie istnieje żaden chrześcijański światopogląd, ani chrześcijańska moralność"
- Hans Kerrl, szef Urzędu do spraw Wyznań, 17.08.39
Warto też wspomnieć o organizowanych demonstracjach połączonych z grabierzami domów duchownych, którzy oficjalnie wpajali zasady chrześcijańskie oraz prosili o modlitwę za Żydów. Poza tym między 1940 a 1945 w Dachau przetrzymywano ok. 2800 duchownych z samej tylko Polski (a przebywało tam także wielu kapłanów różnych wyznań i narodowości [w tym Niemców]). _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Sty 28, 2007 10:45 am Temat postu: |
|
|
A ja mam takie pytanie. Czy ktoś konkretnie wie czym (oprócz tego, że Polacy nie byliby w stanie stworzyć czegoś tak inteligentnego w tych czasach) kierowali się Niemcy, jakie dawali argujmenty na to, że Biskupin, nie może być Polską siedzibą, i zbudowaną przez Polaków siedzibą??? _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Nie Sty 28, 2007 11:17 am Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | A ja mam takie pytanie. Czy ktoś konkretnie wie czym (oprócz tego, że Polacy nie byliby w stanie stworzyć czegoś tak inteligentnego w tych czasach) kierowali się Niemcy, jakie dawali argujmenty na to, że Biskupin, nie może być Polską siedzibą, i zbudowaną przez Polaków siedzibą??? |
Przede wszystkim, nie używałbym nazewnictwa: "polska siedziba", czy "Polacy". Właściwsze byłoby stwierdzenie "Prasłowianie".
Biskupin był grodem związanym z kulturą łużycką (trwającą ok. 1400-200 r. p.n.e.). Badacze niemieccy nie czepiali się wyłącznie Biskupina, ale całej kultury łużyckiej - sugerowali, że było to osiągnięcie plemion germańskich, podczas gdy Prasłowianie mieliby według nich pojawić się na terenach ziem polskich dopiero ok. 500 r. n.e (teoria allochtoniczna pochodzenia Słowian). Polacy w kontrofensywie stworzyli wówczas teorię autochtoniczną. Pokrótce o obu:
Teoria allochtoniczna - była właśnie forsowana przez niemieckich badaczy. Uważali oni, że kultura łużycka (w tym Biskupin) była pochodzenia germańskiego, a przodkowie Słowian mieliby pojawić się na naszych ziemiach dużo później. Jako dowody na poparcie swojej tezy, podawali brak ciągłości kulturowej na tych ziemiach. Mówiąc krótko, uważali że kultura łużycka była bardzo dobrze rozwinięta (np. ceramika lepiona na kole, dobrze wykształcone grody obronne), podczas gdy te plemiona słowiańskie, które są dobrze potwierdzone źródłowo (np. kultura praska, a potem Ślężanie, Dziadoszanie i inni) lepiły ceramikę ręcznie i budowały nietrwałe osady. Niemcy sugerowali więc, że kultura łużycka nie jest kulturą "prasłowiańską", bo gdyby tak było, nie nastąpił by taki regres i zahamowanie rozwoju. Poza tym, powoływano się na niektóre nazwy miejscowe osad łużyckich, które miały rdzeń wenedzki (od plemienia Wenedów, mającego powiązanie z Germanami).
Teoria autochtoniczna - twierdzi, że kultura łużycka była podstawą dla kultur prasłowiańskich i właśnie z niej w późniejszym okresie "wyrosły" słowiańskie plemiona, które tak dobrze znamy. Innymi słowy, teoria ta zakłada, że już ok. 1400 r. p.n.e. mieliśmy na naszych ziemiach "Prasłowian". Badacze polscy z prof. Józefem Kostrzewskim na czele, powoływali się właśnie na ciągłość kulturową i słowiańskie nazwy miejscowe kultury łużyckiej Według nich zatem, Biskupin jest grodem, który może stanowić dorobek polskiej (słowiańskiej) kultury.
Sory, jeśli trochę zamotałem, ale w na dniach mam egzamin z pradziejów ziem polskich, więc trochę mi się już wszystko jebie i nie umiem wyrażać jasno swoich myśli  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Nie Sty 28, 2007 11:22 am Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | A ja mam takie pytanie. Czy ktoś konkretnie wie czym (oprócz tego, że Polacy nie byliby w stanie stworzyć czegoś tak inteligentnego w tych czasach) kierowali się Niemcy, jakie dawali argujmenty na to, że Biskupin, nie może być Polską siedzibą, i zbudowaną przez Polaków siedzibą??? |
bardzo trudne pytanie powiem ci! ale mogę tobie tylko dać taki trop że ja mieszkam na opolszczyźnie i tu była taka akcja że niemieccy archeolodzy i wszyscy uczeni III Rzeszy uważali że Opole jest niemiecką osadą i się zdziwili jak wykopali ślady grodu słowiańskiego... tak byli wściekli że zburzyli zamek książąt opolskich linii piastowskiej pozostawiając istniejącą do dziś wierzę piastowską. Dziś w miejscu dawnego zamku znajduje się budynek wielu ważnych stanowisk urzędniczych. Polska wróciła do ziem Mieszka i historia zatoczyła koło  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Sty 28, 2007 8:26 pm Temat postu: |
|
|
Bardzo dziękuję za naukowe wyjaśnienie, a te "polacy" i "poslka" to tak z rozpędu pisałem. Myślałem o tym że jest to bledne, ale jak juz sie riozpisalem to pisalem dalej... _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 1:25 am Temat postu: |
|
|
| szymek_dymek jakiś czas temu napisał: | Jestem właśnie po lekturze "Żywotów Cezarów" Swetoniusza. Świetna i wstrząsająca lektura
|
Od wczoraj również się w to dzieło zagłębiam. Biorąc pod uwagę, że czytałem i Krawczuka i Granta, który w dużej mierze opiera się właśnie na Swetoniuszu, nie dowiaduję się może wiele nowego o najważniejszych wydarzeniach, ale jeśli chodzi o pewien koloryt tych charakterów ma napewno sporą wartość. No i bezcenne jest poznanie jak na te postaci patrzyła osoba, która urodziła się jeszcze za panowania ostatniej z nich. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 12:20 pm Temat postu: |
|
|
 _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
Ostatnio zmieniony przez Kuba dnia Pią Lut 23, 2007 1:47 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 1:17 pm Temat postu: |
|
|
A ja przeczytałem Hamleta i na dodatek mi się podoba!!!! _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 1:22 pm Temat postu: |
|
|
A co to ma wspólnego z tematem? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 1:46 pm Temat postu: |
|
|
LOL, pomieszały mi sie tematy  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Nie Sie 12, 2007 10:03 pm Temat postu: |
|
|
a interesuje sie ktos historią nowożytną Polski.
Ja właśnie czytam ksiązki Jasienicy na temat Rzeczpospolitej obojga narodów  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sie 12, 2007 10:07 pm Temat postu: |
|
|
| Het napisał: | a interesuje sie ktos historią nowożytną Polski.
Ja właśnie czytam ksiązki Jasienicy na temat Rzeczpospolitej obojga narodów  |
A jest historia starożytna Polski ? xP _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Nie Sie 12, 2007 10:22 pm Temat postu: |
|
|
jakby się uprzeć to nauka o naszych przodkach prasłowianach to okres starożytności  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 15, 2007 7:53 pm Temat postu: |
|
|
Dzień wojska polskiego to dobry dzień żebym się wypowiedział w kwestii powstania warszawskiego gdzieś chyba był taki wątek ale nie znalazłem.
Ja sądzę że była to kompletna beznadzieja, ludzie którzy żyją w zniszczonym mieście wychodzą w pełni świadomi bez żadnych szans na wygraną na przeważające siły wroga, gdzie oni w odwecie niszczą ich miasto i ginie dzięki temu 200 000 osób w tym 180 000 cywilów wśród zabitych przeważała młodzież, w tym ogromna większość warszawskiej inteligencji.A miasto jest rozpieprzone do końca.
Cytat z Wiki : Powstańcy zadali Niemcom poważne straty: wg powojennych zeznań von dem Bacha złożonych w areszcie w Warszawie – strona niemiecka straciła ok. 26 000 ludzi (17 tys. zabitych i 9 tys. rannych) taaa a Polacy stracili 200 000 ciekawe kto komu wpierdolił...
Tak samo zastanawiam się kto wygrał wojnę czy Alianci (w tym Polska) czy państwa osi (np Niemcy, Japonia) bo coś mi się zdaje że ci drudzy bawią się w najlepsze a my... ehhhh _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Sie 15, 2007 8:08 pm Temat postu: |
|
|
Już to gdzieś, kiedyś pisałem, ba, nawet temat zakładałem. Oczywiście z punktu widzenia stricte taktycznego, PW większego sensu nie miało. Ale z drugiej strony (Wisły) czekał Stalin, który rozgromiwszy Niemców, sam wprowadziłby nie lepszą politykę. To również miało pewnie jakiś wpływ na decyzję Warszawiaków. Powstanie z założenia miało powitać Stalina w wolnym mieście (jak wyszło wszyscy wiemy).
Po drugie - wydaje mi się, że zwykłe czekanie z założonymi rękami mogłoby przynieść równie dużo, a może nawet więcej ofiar niż zbrojne powstanie, które dodatkowo zadało cios wrogowi. Powiesz, że 26000 Niemców wobec 200000 Polaków to mało. Zgoda, ale patrząc na pozycję i sprzęt Polaków trzeba przyznać, że to i tak sukces Powstania.
Poza tym Powstanie udowodniło, że Polska nadal istnieje i że Polacy nie zatracili wiary w wyzwolenie.
| Łosiu napisał: | | Tak samo zastanawiam się kto wygrał wojnę czy Alianci (w tym Polska) czy państwa osi (np Niemcy, Japonia) bo coś mi się zdaje że ci drudzy bawią się w najlepsze a my... ehhhh |
? _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 15, 2007 8:19 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | Powiesz, że 26000 Niemców wobec 200000 Polaków to mało. Zgoda, ale patrząc na pozycję i sprzęt Polaków trzeba przyznać, że to i tak sukces Powstania.
Poza tym Powstanie udowodniło, że Polska nadal istnieje i że Polacy nie zatracili wiary w wyzwolenie.
Ale co to dało nam, konkretnie, chyba tylko satysfakcję bo niemcy i tak by przegrali. Polska nigdy nie zginie patrz niepodległość po 123 latach
| Łosiu napisał: | | Tak samo zastanawiam się kto wygrał wojnę czy Alianci (w tym Polska) czy państwa osi (np Niemcy, Japonia) bo coś mi się zdaje że ci drudzy bawią się w najlepsze a my... ehhhh |
? |
Skoro Alianci wygrali wojnę powinni państwa przegrane udupić na maxa szkoda że nie zrobili z Berlinem tego co z Dreznem, a bomby nie zrzucili na Tokyo. Zwycięzcy biorą wszystko a ja mam wrażenie że mimo że byliśmy po wygranej stronie, mamy gorzej niż przegrani. _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Sie 15, 2007 8:26 pm Temat postu: |
|
|
Czyli życzyłbyś sobie doszczętnego zrujnowania państw Osi + może kosmicznych kontrybucji, z których przegrani być może dopiero teraz wygrzebaliby się? Przy takim obrocie sprawy cierpiałyby całe rzesze (może niefortunnie to brzmi) niewinnych obywateli + kolejne pokolenia.
Sporą część obywateli państw Osi także powinno się traktować jak ofiary reżimu Hitlera, Mussoliniego, czy Hirohito. A większość zbrodniarzy została odpowiednio osądzona indywidualnie... _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 15, 2007 8:37 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: |
Sporą część obywateli państw Osi także powinno się traktować jak ofiary reżimu Hitlera, Mussoliniego, czy Hirohito. A większość zbrodniarzy została odpowiednio osądzona indywidualnie... |
Mussoliniego powiesili ale :
Np
Hitler który popełnił samobójstwo
Himmler który popełnił samobójstwo
Goebbels który popełnił samobójstwo
Göring który popełnił samobójstwo
Dönitz który zmarł dopiero w 80
Ta 5 to 5 najwyższych stołków w III rzeszy
Führer
Prezydent Rzeszy
Reichsführer SS i Minister spraw wewnętrznych
Minister propagandy i kanclerz
Naczelny dowódca Luftwaffe i Reichsmarschall
Hirohito który zmarł dopiero w 89
Tak więc wielki sukces nie ma co. _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Sie 15, 2007 8:42 pm Temat postu: |
|
|
Hitler, Himmler i Goebbels niewątpliwie dostaliby wyroki śmierci, choć prawdą jest, że ich zeznania byłyby dość ciekawe.
Göring popełnił samobójstwo po całym procesie, którego decyzją i tak zostałby powieszony.
Jestem skłonny zgodzić się z wyrokiem, który usłyszał Dönitz. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Sro Sie 15, 2007 9:53 pm Temat postu: |
|
|
Powstanie Warszawskie byłoby sukcesem gdyby w tym czasie planowane także powstania w Wilnie, Krakowie i chyba jeszcze w Lwowie (ach te dawne granice polski <rozmażony>) odbyły się to by historia się całkiem inaczej potoczyła. Także to powstanie było zrywem pozytywnym ale w efekcie równie nieudolnym jak powstanie listopadowe czy też styczniowe. I nie rozumie tego że się teraz tak kultywuje to wydarzenie choć nie różni się niczym specjalnym od innych powstań. Ja tu wyczuwam ten cały kult Warszawy. Gdzie nie pojadę to się źle mówi o Warszawie bo wszystko się musi wokół nie kręcić. Należę do ludzi którzy mają dosyć tego że się robi z Wa-Wy świętą krowę. Przypuszczam że gdyby powstanie byłoby w Krakowie czy w Gdańsku to by się już tak o tym nie gadało  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Czw Sie 16, 2007 8:18 am Temat postu: |
|
|
Gdyby powstanie było w Krakowie to całą starówkę zrównano by z ziemią. Mam sentyment do tego miasta tak więc dobrze że powstanie tam nie wybuchło. Mało kultywuje się powstania śląskie. Być może rdzenna ludność Śląska pamięta ale ja zauważyłem i tak większość ludzi nie przejmuję się tymi jakże ważnymi wydarzeniami. Ja też pod względem pochodzenia bardziej jestem Mazowszaninem(mój dziadek urodził się i mieszkał przez wojnę niedaleko Pułtuska) niż Ślązakiem.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|