| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Lentoo

Dołączył: 21 Gru 2008 Posty: 114 Skąd: Bristol.. Brytania..
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 8:57 pm Temat postu: SBB -Silesian Blues Band |
|
|
SBB -Silesian Blues Band
O tym Siemianowickim zespole na tym forum nie znajdziemy zupelnie nic, a szkoda bo w opiniach wielu ludzi ten zespól to jeden z najlepszych polskich zespolów grajacych progresywnego rocka czy bluesa. Zespol powstal w Siemianowicach Slaskich (skad pochodze ) z inicjatywy Jozefa Skrzeka, Apostholisa Anthimosa i Jerzego Piotrowskiego w 1971 roku.
Dopiero poznaje muzyke SBB wiec nie znam za wiele utworow, o plytach juz nie wspominajac dlatego moze ktos z forum zna jakies godne polecenia plyty.
Dla tych ktorzy nie znaja zapodaje na zachete trzy utwory
http://www.youtube.com/watch?v=4ytz2byXxlA
http://www.youtube.com/watch?v=tDaV-KCjZUU
http://www.youtube.com/watch?v=VqjFgLt9EEc&feature=related
Co myslicie
Jako ciekawostke powiem ze lider zepolu pan Skrzek czesto graywal w mojej podstwowce w Siemianowicach, zagral rowniez na mojej pierwszej komuni a ja chodzilem z jego córka do jednej klasy i szpan:D
Ostatnio zmieniony przez Lentoo dnia Czw Gru 30, 2010 1:39 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 9:04 pm Temat postu: |
|
|
A to nie było czasem od Szukaj, Burz, Buduj?  _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lentoo

Dołączył: 21 Gru 2008 Posty: 114 Skąd: Bristol.. Brytania..
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 9:09 pm Temat postu: |
|
|
Na poczatku byli znani jako Silesian Blues Band, potem Szukaj Burz Buduj a ja napisalem Silesian.. bo tak mi sie bardziej podoba  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 9:17 pm Temat postu: |
|
|
| Świetna kapela, ot co. Mam ich pierwszą płytę na winylu, kapitalne granie. Mocno inspirowane np. twórczością Mahavishnu Orchestra, generalnie kamil milowy w temacie polskiego jazz-rocka (czy tam fusion). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 10:09 pm Temat postu: |
|
|
są wielcy... wspaniali... genialni. Skrzek to Bóg brzmienia klawiszy, pomysłów i aranży. to jeden z najwybitniejszych progresywnych zespołów na świecie - absolutny top, by nie powiedzieć szczyt. wybitni muzycy, którzy współpracowali z europejską śmietanką, w tym z Czesiem Niemenem (który, że tak napomknę poza tematem, był - moim zdaniem - jednym z najlepszych wokalistów w historii muzyki). posłuchajcie zresztą tego:
http://www.youtube.com/watch?v=u6Mm68eGepY&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=gGNhgn9fMi8&feature=related
poruszamy się oczywiście w około SBB-owych klimatach, ale to tak blisko przecież...
a że jesteśmy na forum Queen warto napomknąć, że współpracowali także z Mackiem.
PS. lentoo... skąd, nie "z kąd". ortografia nie boli piszącego, a czytającego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 10:30 pm Temat postu: |
|
|
O tak, "Cztery ściany świata" są boskie. Mało ludzi chyba zna ten kawałek, ja w sumie sam poznałem go może z rok temu...
A tak wracając na właściwe tory - słyszał już ktoś nową płytę SBB? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 12:47 am Temat postu: |
|
|
To ja chce trackliste ze Spodka z ...hmmmm no jak grali przed DP z trasy Rapture.... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:18 am Temat postu: |
|
|
wg mnie to purple winni im lizać stopy... razem z dream theater czy marillion... jak Skrzek z SBB grało w chu... kosmiczny prog to Ci gówniarze srali w nocniki, nigdy nie zbliżając się do ich poziomu.
Ostatnio zmieniony przez krs dnia Czw Gru 30, 2010 1:23 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:23 am Temat postu: |
|
|
Widzę, że ktoś tu lubi przesadzać.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:24 am Temat postu: |
|
|
| hmm.. poważnie? stary? SBB przy Marillion czy Dream to dzień do nocy... Skrzek bije na głowę te kapele... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:30 am Temat postu: |
|
|
No Stary, no poważnie. Mam wrażenie (zakładam, że mylne), iż robisz z Purpli gówno dlatego, że SBB jest polski.
Na ile ja miałem okazję słyszeć SBB, to po prostu świetny zespół, czołówka progresji, ale nie jedźmy od nich taką linią w dół zrównując Purpli do jakiegoś bagna, bo to chyba jednak drobna przesada. Na pewnym poziomie - na którym znajdują się i Purple, i SBB - zwyczajnie nie ma aż tak wielkich różnic, by ktoś mógł drugiemu "stopy lizać". Nie przy tym poziomie, nie przy tych zasługach dla muzyki... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:32 am Temat postu: |
|
|
Jakich zasługach? To Parple czymś sobie zasłużyli?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:33 am Temat postu: |
|
|
Nie, niczym. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:37 am Temat postu: |
|
|
kochany, Purpli kocham... ale SBB ich zjada na śniadanie (tak w ogóle pisałem o Dream czy Marillion, nie purplach... którzy są za słabi na porównania z SBB zresztą - nie ta liga. SBB jest w chu... lepsze).
Ostatnio zmieniony przez krs dnia Czw Gru 30, 2010 1:45 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:42 am Temat postu: |
|
|
| Może bardziej adekwatnym porównaniem byłoby porównanie SBB do ówczesnych Wielkich Progresów? Bo nawet porównywanie do DT czy do Marillion to też nonsens, nie ta liga, zupełnie nie ta liga. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:43 am Temat postu: |
|
|
I tu się rozmijamy - nie może być "w ch... lepsze", skoro oba są doskonałe.
Aha, Deep Purple to niby hard rock, ale dla mnie jest w nich mnóstwo progresji, więc porównanie uważam za uzasadnione. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie
Ostatnio zmieniony przez Misiu dnia Czw Gru 30, 2010 1:44 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:44 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Nie, niczym. |
Tak też myślałem. Więcej mi tu nie żartować, panie Misiu!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:44 am Temat postu: |
|
|
| do współczesnych? nie ma porównania ... wtedy SBB było zdecydowanie - obok Genesis - najlepsze na świecie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:45 am Temat postu: |
|
|
Się nam dyskusja o gustach zrobiła.
Nie żartować, Pane Kublosky! _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:51 am Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | do współczesnych? nie ma porównania ... |
Toteż napisałem ówczesnych, tworzących wtedy, gdy SBB. Bo to, że dzisiejszy progres stoi na niskim poziomie w porównaniu do tego z lat 70. to wiadomo.. niestety. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:52 am Temat postu: |
|
|
"i Ty, i ja, jak rodzeństwo razem... przeciwko wściekłym zwierzętom..." to oczywiste... i dziś, i wtedy.. SBB bilo na głowę prog kapele. SBB jest legendą... do dziś niepokonaną. wiem, że tu jest wielu fanów Marillion... ale Marillion - nawet z Fishem- może robić robić SBB laskę w ramach drogi prog pokutnej... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lentoo

Dołączył: 21 Gru 2008 Posty: 114 Skąd: Bristol.. Brytania..
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:58 am Temat postu: |
|
|
Ludzie, jakie plyty polecilibyscie na poczatek wczesne SBB, SBB po reaktywacji, SBB koncertowe Ktore najlepsze  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 2:03 am Temat postu: |
|
|
oj.. stary, aż Ci zazdroszczę tej drogi. polecam wszystko opatrzone mianem SBB - na dzień dobry płyty "Nowy horyzont" i" Ze słowem biegnę do ciebie" plus Niemen Enigmatic i Niemen Aerolit potem wszystko co Skrzeka. cud, geniusz, mistrzostwo.
Ostatnio zmieniony przez krs dnia Czw Gru 30, 2010 2:06 am, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 2:03 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Się nam dyskusja o gustach zrobiła.
|
Dyskusja - jeden ze sposobów wymiany poglądów praktykowany przez dwoje lub więcej osób zainteresowanych danym tematem lub zjawiskiem za pomocą rzeczowych argumentów
tak swoją drogą SBB cenię choć z polskiego proga lat 70-tych bardziej mi odpowiada Budka gdyż u SBB jazzowych elementów jest za dużo jak dla mnie,co nie zmienia faktu że to świetna grupa.  _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 10:52 am Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | Niemen Enigmatic i Niemen Aerolit |
Muzycy SBB nie grali na tych albumach. _________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 2:48 pm Temat postu: |
|
|
Łups  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 3:08 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | "i Ty, i ja, jak rodzeństwo razem... przeciwko wściekłym zwierzętom..." to oczywiste... i dziś, i wtedy.. SBB bilo na głowę prog kapele. SBB jest legendą... do dziś niepokonaną. wiem, że tu jest wielu fanów Marillion... ale Marillion - nawet z Fishem- może robić robić SBB laskę w ramach drogi prog pokutnej... |
chciałem coś nawet odpisać, ale... po tym doszedłem do wniosku że to po prostu nie mój poziom. Nie mój poziom argumentów, prowadzenia dyskusji. Takim czymś nawet nie ma sensu się przejmować. "nawet" z fishem ludzie. Jeżeli coś na kształt Interior Lulu może "robić laskę" to.... - tyle mogę powiedzieć.
z resztą "prog-pookutnej"? Marillion sam siebie nie uważa za zespół progresywny więc...
a tekst z Deep Purple -  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 3:09 pm Temat postu: |
|
|
no pewnie, że nie grali - to rzeczy około SBB (pisałem o tym wyżej). jak ktoś jednak zaczyna słuchać SBB (czy w ogóle twórczości Skrzeka) winien zacząć od Niemena, który niejako Skrzeka wydobył na światło dzienne - przynajmniej ja tak uważam. samo SBB (jako Grupa Niemena czy Niemen Group) na początku lat 70-tych nagrało z Niemenem kilka albumów (których nie polecam na dzień dobry), ale współpraca w sensie tworzenia była dalece szersza. a że jesteśmy na forum Queen - płyty Niemena z SBB realizował znany nam wszystkim dobrze Mack.
taki mały filmik o tamtym czasie:
http://www.youtube.com/watch?v=Yq8Maf3eOYw&NR=1
no i Pielgrzym w wykonaniu SBB:
http://www.youtube.com/watch?v=-KqE3fbqKFU
to jest genialne:
http://www.youtube.com/watch?v=u8OjklDDGl0&feature=related
singiel z najnowszej płyty SBB:
http://www.youtube.com/watch?v=hV3bTlX2uAw
NAR - pędź po Kopalińskiego i przeczytaj parę słów o ironii, erystyce i retoryce, potem pisz o kulturze dyskusji. na dokształcanie nigdy nie jest za późno. a przede wszystkim... odrobinę dystansu zalecam (do Marillion także). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 4:14 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | jako Grupa Niemena |
Raczej: Grupa Niemen lub (grupa) Niemen (trudno to rozstrzygnąć).
Oczywiście, zgoda co do tego, że warto zacząć od Niemena.  _________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 4:20 pm Temat postu: |
|
|
a wracając do ostatniego singla SBB - kawałek jak kawałek, ale laska stawia do pionu (nie tylko w sensie metaforycznym)  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|