| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Jak oceniacie Anatheme? |
| 100% |
|
25% |
[ 8 ] |
| 85% |
|
16% |
[ 5 ] |
| 50% |
|
9% |
[ 3 ] |
| 30% |
|
9% |
[ 3 ] |
| 5% |
|
16% |
[ 5 ] |
| 0% |
|
22% |
[ 7 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 31 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Pon Kwi 26, 2010 8:50 pm Temat postu: |
|
|
Oczywiście The Silent Enigma, bo:
a) kater się nie zna;
b) Ziutek się nie zna;
c) to w sumie jest nawet dobra płyta i jest tu Shroud of Frost, czyli najpiękniejsze, co nagrali.
Potem Alternative (Fragile Dreams to najpiękniejsze co nagrali) i Judgement (bo One Last Goodbye to najpiękniejsze co nagrali) i ew. Eternity (bo jest tu cover Roya Harpera) w międzyczasie. A poza tym, to w jakimś lipcu czy czerwcu wychodzi nowa, za którą stoi Wilson więc możesz poczekać. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 26, 2010 9:26 pm Temat postu: |
|
|
Nie, Alternative zjada Silent Enigmę. Ale obie są zajebiste, więc bierz obie. Czaj w Saturnie w Złotych Kutasach, miewają, ostatnio widziałem tylko Eternity, ale w gruncie rzeczy to tam kupiłem wszystkie płyty Anathemy, które mam (tj. 4 pierwsze oraz Csestfallen+Pentecost). _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 26, 2010 9:30 pm Temat postu: |
|
|
do Złotych nie chce mi się jeździć poza tym nie wiem jak ja to robię ale zawsze jakoś w połowie mylę drogę.
No i mam zasadę (poniekąd ze względu na stan portfela oraz innych wydatków równie ważnych jak muzyczna edukacja), że kupuje jedynie te, które są tak zajebiste że nie wiem.
Chociaż jakbym w moim MMie zobaczył AND to bym się pozastanawiał
nie powiem  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Kwi 26, 2010 10:15 pm Temat postu: |
|
|
Nie wiem którą płytę (jedną z dwóch: wymienioną przez NAR-a i potem przez kogoś jeszcze, chyba Atrusa) ale słucham sobie i mi się podoba. Ba. Bardzo mi się podoba. Top Anathemy jak najszybciej aby zmusić mnie do poznania czegoś więcej. Wypas. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 26, 2010 10:45 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | Top Anathemy jak najszybciej aby zmusić mnie do poznania czegoś więcej. Wypas. |
Biorąc pod uwagę że główno dowodzącym w tej chwili jest Bizon to se trochę poczekamy  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Kwi 26, 2010 10:52 pm Temat postu: |
|
|
oj tam zaraz dlugo :> jest na liscie artystow przewidzianych do topu... lista ma tylko jakies 80 pozycji  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Wto Kwi 27, 2010 12:16 am Temat postu: |
|
|
Ta płyta z Flying (zgaduję, że polecana przez NAR-a) jest całkowicie wypasiasta. To jest (Anathema) świetna. I kolejny zespół do kolekcji "kiedyś poznam". Na razie jest tylko świetnie. Bardzo fajny wokal ale przede wszystkim instrumenty i niektóre zagrywki... bo są od czasu do czasu nieziemskie. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Kwi 27, 2010 9:07 pm Temat postu: |
|
|
Ech, chłopcy, chłopcy... Flying to jest cienizna przy tym, co nagrywali na pierwszych płytach, a przecież jest zajebiste, więc pomyślcie tylko, jak zajebiste muszą by te pierwsze...
A top Anathemy to będzie mordęga. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Shoryuken

Dołączył: 26 Mar 2010 Posty: 358 Skąd: ja mam to k***a wiedzieć?
|
Wysłany: Sro Kwi 28, 2010 1:21 pm Temat postu: |
|
|
Anathemę poznałem kiedy grała jako support Porcupine Tree w pozku jakoś w 2008 roku. Pamiętam, że mnie zamiotła a publika nie chciała jej wypuścić. Do tej pory z braku czasu by żyć dokładniej poznałem Eternity, Judgement i A natural disaster. Wszystkie mogę polecić z czystym sumieniem. Z naciskiem na Eternity. Generalnie bardzo dobry kawałek smutnego grania. Mi paradoksalnie potrafi pomóc częściej niż zdołować  _________________ http://www.lastfm.pl/user/Shoryuken10 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sro Kwi 28, 2010 4:28 pm Temat postu: |
|
|
| Nie wiem, czemu akurat wszyscy wymieniacie Flying, moim zdaniem to przeciętny (jak na Anathemę) kawałek. Na AND jest przecież dużo piękniejsze Closer, Pulled under at 2000 metres a Second, tytułowy, Violence... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Kwi 28, 2010 5:05 pm Temat postu: |
|
|
Violence miażdży.
A co do Flying to mnie porwała tamtejsza gitara. Cudownie się wznosi i opada by później jakby przekroczyć w końcu tę granicę do której kilka razy podchodziła i wzlecieć jeszcze wyżej.
Aha nie mogę ich słuchać normalnie w słoneczny dzień xD Jakieś to takie miałkie i rozlazłe. Nocą, albo w pochmurny dzień ta muzyka dopiero nabiera kolorów.  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Kwi 28, 2010 6:09 pm Temat postu: |
|
|
A tam pieprzysz... Ogólnie najlepiej się tego słucha w plenerze, niezależnie od pogody, jednakowoż tak doom jak i black to jak dla mnie zdecydowanie muzyka na zimę. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sro Kwi 28, 2010 6:50 pm Temat postu: |
|
|
| O tak. Dark Medieval Times Satyriconu słuchany w lesie >> cokolwiek innego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sro Kwi 28, 2010 11:59 pm Temat postu: |
|
|
Childhood Dream to jest fenomenalna ścieżka. Spokojna, wyważona, zabójcza bym powiedział. Jakbym już gdzieś podobną słyszał, ale to jest nieważne. CD to jedna z lepszych tak krótkich kompozycji. I ten syntezator w tle a'la track 13 z MiH. Naprawdę świetne  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Maj 08, 2010 5:12 pm Temat postu: |
|
|
a dla mnie to jest akurat jedna ze... słabszych rzeczy na albumie
ale nie jest słaba! Co to to nie, tylko bardziej jako taki przerywnik ją traktuję
Bo IMO jednak nie dorównuje takim wspaniałościom jak Pulled Under, Flying czy Violence  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 12:45 am Temat postu: |
|
|
tego. nowa płyta wyszła. nie wiem czy już było, bo nie czytałem coście tam pisali. tak tylko mówię.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 7:18 pm Temat postu: |
|
|
Jakoś nie wierzę, by mieli jeszcze coś naprawdę dobrego wyda, jednak chyba zjadają własny ogon... Grali doom, ale mieli pojazdy na coś delikatniejszego, ni z tego ni z owego wyszło im genialne granie, jakie mamy na Eternity, Alterantive i Judgement... Po czym wszyscy oczekiwali od nich takiego atmosferycznego rocka i po prostu nagrywali coś takiego, ale już bez tego czegoś chyba. Takie moje wrażenie.
W każdym razie słyszałem kawałki, które udostępniali przed wydaniem, i jak Angels Walk Among Us naprawdę mi się podobało, tak reszta to już padaka... _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 09, 2010 10:39 pm Temat postu: |
|
|
Powie szczerze, ze pierwsze dwie płyty (z wybitnymi wyjątkami) wydają mi się karykaturalne. Karykaturalne ze względu na chyba najbardziej komiczny, beznadziejny growling jaki w życiu słyszałem...
NATOMIAST zdziwiłem się jak dobrze słuchało mi się dwóch EP-ek, też z tego cięższego okresu- Crestfallen i Pentecost III. Jaki tam jest klimat!!!
Generalnie wolę późniejszą, depresyjną stronę twórczości Cavanaghów. A płyta JUDGEMENT to arcydzieło...
generalnie naprawdę bardzo lubię całościowo tak Alternative jak i Day to Exit, Natural Disaster jak i Silent Enigma. Na tych płytach jest klimat- depresyjny, piękny, dość oryginalny...
Niestety, ten jeden raz kiedy widziałem ich na żywo odstawili tak straszną fuszerkę, ze na prawie rok odstawiłem ich płyty... ale jednak dobre płyty sa dobre, więc się przeprosiłem...
Ktoś coś jeszcze powie o najnowszym krążku? Bo sam jeszcze nie słyszałem... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 5:05 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Niestety, ten jeden raz kiedy widziałem ich na żywo odstawili tak straszną fuszerkę, ze na prawie rok odstawiłem ich płyty... ale jednak dobre płyty sa dobre, więc się przeprosiłem... |
lol, to już legenda prawie, więc co właściwie się tam działo? _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 7:56 am Temat postu: |
|
|
No beznadziejnie grali, pozerstwa na scenie była nieprawdopodobna ilość... za to dobrej muzyki naprawdę mało. W sensie nawet fajny set był ale wykonania były okropne... musieli mieć wyjątkowo słaby dzień, w dodatku chyba sobie z tego zdawali sprawę i zamiast grac lepiej, coś z tym zrobić- zaczęli nadrabiac arogancją, jakimś gwiazdorzeniem... nie wiem co im się stało tego dnia... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 12:16 pm Temat postu: |
|
|
najlepsze jest to, że jak wszedłem sobie jakiś czas temu na forum PT i tak sobie patrzyłem co oni tam piszą i właśnie wszedłem na temat Anthemy to zdecydowana większość oceniła, że A zagrało o niebo lepiej od PT. Że dali z siebie wszystko itd. itp. Nie wiem czy to był ten sam koncert, o którym Ty mówisz.
a najnowszą płytę kater zdaje się słyszał, więc mógłby się podzielić wrażeniami. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 12:26 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | Nie wiem czy to był ten sam koncert, o którym Ty mówisz.
|
Śmiem bardzo wątpić... bo w Nottingham Porki zagrali nieprawdopodobnie... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 12:30 pm Temat postu: |
|
|
no wiesz biorąc pod uwagę, że dla nich to co się dzieje od Absentii (z nią włącznie) to jakas parodia a nie PT i cały czas jeżdżą tam po Wilsonie (z 10 razy gorzej niż tu po Worksach) to się wcale nie zdziwię.
W ogóle doszedłem do wniosku, że ogólnie fajni PT w większości się nie znają na muzyce.
Może i uogólnienie ale bardzo upraszcza to sprawę  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 2:04 pm Temat postu: |
|
|
nie słyszałem jeszcze. brat gdzieś ją ma, muszę mu zabrać. twierdzi, że całkiem nieanathemowa. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 7:50 pm Temat postu: |
|
|
Co do Anathemy na żywo, to zastanawiałem się, czy nie pojechać na tegoroczny InoRock, zwłaszcza, że gra też Ozric Tentacles... Ale z tego, co widziałem na YT, na żywo Anathema prezentuje się fatalnie Ale te Ozryki kuszą, nie powiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 10:39 pm Temat postu: |
|
|
Ej. Już dawno tak uważałem (i dlatego mi się podobały), ale AND i AFDTE tak lecą Radioheadem, że aż wstyd. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 10:47 pm Temat postu: |
|
|
no w sumie to masz trochę racji. (nie wiem co więcej tu napisać) _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Cze 12, 2010 11:37 am Temat postu: |
|
|
Już wszystko jasne, to dlatego mi się te płyty nie podobają, a wy je lubicie  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|