| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Czy lubisz Fast Food? |
| Tak |
|
26% |
[ 13 ] |
| Nie |
|
18% |
[ 9 ] |
| Tak, ale nie jakoś szczególnie |
|
30% |
[ 15 ] |
| Nie, ale ewentualnie mógłbym zjeść |
|
26% |
[ 13 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 50 |
|
| Autor |
Wiadomość |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sob Paź 29, 2005 12:22 am Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | CORAX napisał: | | Do not underestimate the power of meat. |
Do not underestimate the power of vegetables  |
Puny vegetables (which simply are just an additive to meat - the main dish) I smite you!
Dobra, koniec tego nonsensu - wczoraj późnym wieczorem po wyjściu z kina (Doom), zanieśli nas diabli na Piotrkowską i skusiliśmy się na obfite Yemy. Fast food, ale nie taki jak ten Maca... no i raz sie żyje, a na coś umrzeć trzeba - co mnie nie zabije to mnie wzmocni (cholera! 4,95). Swoją drogą, Maki (bodaj raptem dwa na P są) pozamykane, a była ledwie 23, a Yemy działąją. Would you believe that? _________________

Ostatnio zmieniony przez CORAX dnia Sob Paź 29, 2005 12:25 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sob Paź 29, 2005 12:23 am Temat postu: |
|
|
enzymy we frytkach to coś całkiem naturalnego i nieszkodliwego
Lepsze były soki pewnej firmy jak widziałam jak je robią. Lub odwiedziny w piekarni.
Ogolnie biorąc coś czytam etykietke bo a coś fajnego w tym będzie. Unikam np. pochodnych sacharyny (co badanie to różnie wychodzi więc wole unikać), słodzików ogólnie (jestem zdrowa więc po co mi one?!), mieszanek olejów bo to niższa jakość i trwałość i czegoś tam jeszcze ale nie pamiętam w tym momencie. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sob Paź 29, 2005 12:32 am Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | | Puny vegetables (which simply are just an additive to meat - the main dish) I smite you! |
Tjaaa, wmawiaj sobie
</offtopic> _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Paź 29, 2005 10:35 am Temat postu: |
|
|
Daga, poopowiadaj nam trochę Ciekawie mi się to czyta, serio  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sob Paź 29, 2005 3:41 pm Temat postu: |
|
|
„FAST FOOD” POD LUPĄ
Ośmioosobowa grupa studentów z Koła Naukowego Technologów Żywności podjęła się wykonania zadania, którego celem było znalezienie odpowiedzi na wiele nurtujących społeczeństwo pytań dotyczących produktów oferowanych na rynku jako tzw. „fast food”.
Wybór takiego tematu wynika z ogromnego i wciąż rosnącego zainteresowania tego typu produktami na rynku krajowym. Popularność szybko przygotowywanych, niedrogich i natychmiast zaspokajających głód dań nie słabnie, mimo złej opinii jaka towarzyszy tym artykułom i ostrzeżeń dietetyków. Znalezienie odpowiedzi na pytanie czy wynalezienie barów szybkiej obsługi to jeden z rewolucyjnych symboli naszych czasów czy też może prosta droga do chorób cywilizacyjnych jest tym ważniejsze, że zagadnienie dotyczy szerokich kręgów społecznych – biorąc pod rozwagę tak przekrój wiekowy, jak i profil zarobkowy (który przecież w dużym stopniu determinuje sposób odżywiania) konsumentów. Środowisko naukowców też ma podzielone zdania na ten temat: wypowiedź amerykańskiego antropologa Marvina Harrisa „narodziny restauracji fast food stały się wydarzeniem równie znaczącym, co wysłanie człowieka na Księżyc” można przeciwstawić alarmom wszczynanym przez dietetyków: „z hamburgerem w żołądku można pójść na dno nawet w Morzu Martwym”. Jakkolwiek temat budzi dużo kontrowersji, wiele osób decyduje na się na przekąski spożywane „w biegu”. Nasz zespół postanowił sprawdzić, czy mity, które krążą na temat takiego stylu żywienia, są słuszne.
„Fast food” kojarzony jest zwykle z formułą amerykańską – hamburgerami i frytkami. Jednak pojęcie to jest szersze i obejmuje wszystkie lokale oferujące szybką obsługę. Stąd też za przedmiot naszych badań wybraliśmy nie tylko produkty największych restauracji, ale również takie, które można zakupić w budkach ulicznych czy w szkolnych bufetach.
Wprowadzamy następujące oznaczenia dla produktów badanych produktów:
Duża sieć handlowa Średniej wielkości punkt gastronomiczny Małe punkty gastronomiczne
(budki uliczne) Bufet szkolny
Hamburgery z mięsem wieprzowym Hamburgery z mięsem wołowym Hot dogi - parówka Hamburgery z mięsem wieprzowym Hot dogi - parówka Hot dogi- parówka Kanapka na gorąco - szynka
A B C D E F G
podsumowania
We wszystkich produktach, za wyjątkiem grupy produktów oznaczonych literą D, czyli hamburgerów zakupionych w budce ulicznej, stwierdzono śladowe zawartości skrobi. Uzyskana w tym pojedynczym przypadku wysoka wartość zawartość skrobi wskazuje prawdopodobnie na zafałszowanie mięsa.
Wg norm zawartość tłuszczu w szynce nie powinna przekraczać 10%, zaś dla parówek powinna być niższe niż 40%. A zatem obserwujemy zdecydowane przekroczenie powyższej normy w przypadku szynki. Pomimo, że pozostałe wartości mieszczą się w normach, należy zwrócić uwagę na fakt, że są one bardzo wysokie. Wysoka zawartość tłuszczu jest powszechnie uważana za jeden z najważniejszych argumentów przemawiających przeciwko spożywaniu produktów tego typu.
ZAWARTOŚĆ TŁUSZCZU [g/100g]
A B C D E F G
28,6 24,8 26,1 27,3 29,6 22,5 17,7
Normy przewidują zawartość chlorków w szynce nie wyższą niż 4%, dla mięsa homogenizowanego natomiast nie wyższą niż 3%. W przypadku badanych produktów nie potwierdza się zatem jeden z głównych zarzutów stawianych żywności typu „fast food” odnośnie bardzo wysokiej zawartości soli.
Według Polskiej Normy (PN) zawartość białka w szynce powinna być nie niższa niż: 16%. Oznaczona zawartość białka w szynce znajdującej się w kanapce na gorąco, jest zbyt niska w stosunku do wartości wymaganej przez PN – białko stanowi tu 14,8%. W przypadku parówek zawartość białka określona przez PN powinna wynosić nie mniej niż 9%. A więc wszystkie z otrzymanych wyników dla hot dogów są zgodne z normą.
BRAK KOLONII GRONKOWCÓW CHOROBOTWÓRCZYCH.
Produkty, w których otrzymano niepoliczalną liczbę kolonii nie mogą być zinterpretowane. Należałoby powtórzyć oznaczenie przy większym rozcieńczeniu próby, czego nie zrobiono z uwagi na fakt, że powtórny zakup produktów spowodowałby brak powtarzalności materiału badawczego i niemożność odniesienia uzyskanych wyników do pozostałych analiz.
Produkt B przekroczył progową wartość wynoszącą 1*105 drbn w 1g próby, stąd dyskwalifikuje się go jako środek spożywczy dozwolony do obrotu.
Pozostałe wyniki osiągają wartości zadawalające.
Oznaczona ilość pleśni i drożdży jest zgodna z zaleceniami zawartymi w Dzienniku Ustaw dla zanieczyszczeń mikrobiologicznych i wynosi poniżej wartości progowej równej 1*103 w 1 g produktu.
Przeprowadzona ocena zanieczyszczeń mikrobiologicznych badanych produktów typu fast food potwierdziła (z jednym wyjątkiem), iż mogą być one wprowadzone do obrotu jako środki spożywcze bez żadnych przeciwwskazań. Jedyne zastrzeżenie budzi fakt, że przebadana została stosunkowo mała ilość prób, co uniemożliwia stwierdzenie o wysokiej jakości tego typu produktów spożywczych.
Tabelki się troche rozjechały, więc wszystkiego nie umieszczałam. Duża sięc fast fódow to wiadomy Macc
Pelny tekst o Fast foodach. Badanie pzreprowadzone przez Koło Naukowe Technologów żywności SGGW
http://rapidshare.de/files/6916704/FAST_FOOD_POD_LUPA.DOC.html _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob Paź 29, 2005 7:19 pm Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sob Paź 29, 2005 7:24 pm Temat postu: |
|
|
No mnie zachwyciła fabryka kosmetyków Loreal, która miała wyższe standarty jakosci i bezpieczenia niż zakłady spożywcze.
No widziałam kilka fabryczek jedzonka i z relacji innych światków wiem jak co bywa produkowane. Nie twierdze,że wszytsko jets produkowane w złych warunkach itd. Domyślam się,że w fabryce słodyczy może być fajnie. Mi wystarczyło wąchanie ziarna kakaowego Które obecnie przechowuje w domu w hermatycznym opakowaniu  _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiki

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 735
|
Wysłany: Nie Paź 30, 2005 6:19 pm Temat postu: |
|
|
Daga,a czy orientujesz się może w jaki sposób robione są czipsy???
Jestem bardzo ciekawa,bo do tego rodzaju bomby kalorycznej mam ogromną słabość  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Nie Paź 30, 2005 7:07 pm Temat postu: |
|
|
Ogólnie prace o chipsach robiła moja kumpela z grupy. Wiem,ze pisała szczególową technologie produkcji ja znam tylko ogólnie. Napisze do niej aby mi w miare mozliwości przesłała.
Ja zaś w ramach prac w Kole badałam chipsy z tanich sieci, najgorsze okazało sie badanie organoleptyczne, Dzisus co oni za przypraw używają?!
Ogólny wniosek był tak co pamiętam,że zawartośc tłuszczu w większości pzrypadków była przekroczona niż jest to wskazane w normach oraz stan mikrobiologiczny jednych był niezadawalający. Czyl polecam kupować chipsy znanych firm :
c.d.n.
Mój ulubiony temat to zupki chińskie i makaron w nich
Czekoladki z tzw. kwiatem czekoladowym są całkowicie bezpieczne dla zdrowia, to tylko błąd technologa układajacego recepture,że źle dobrał tłuszcze.
Czekoladki z nadzieniem orzechowym szybciej się psują od innych. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Paź 30, 2005 7:17 pm Temat postu: |
|
|
Dawaj, Daga, o zupkach chińskich Też je spożywam może raz na dwa tygodnie  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie
Ostatnio zmieniony przez Misiu dnia Wto Lis 01, 2005 3:46 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Nie Paź 30, 2005 8:10 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Dawaj, Daga, o zupkach chińskich Też je spożywam może raz na dwa tygodnie |
Jazz, tak często? Już nawet nie pamiętam ich smaku od czasów wycieczki do Anglii... Wyjedź na 10 dni i odżywiaj się głównie tym... Przejdzie Ci w ogóle.
Ale faktem, Daga, to bardzo ciekawe Możemy się dowiedzieć, czego nie jeść  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Paź 30, 2005 10:38 pm Temat postu: |
|
|
Wiem, że mi przejdzie. Nie umiem tego dużo jeść, ale czasem mnie najdzie ochota. Zawsze najbardziej lubiłem Vifon, aczkolwiek Amino jest ostatnio dobre
Mówiąc bardzo ogólnie - niezdrowo się odżywiam Ale jem dużo jogurtów  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Nie Paź 30, 2005 11:40 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Ale jem dużo jogurtów  |
Mam nadzieję, że warzyw i owoców też  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Nie Paź 30, 2005 11:45 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | Misiu napisał: | Ale jem dużo jogurtów  |
Mam nadzieję, że warzyw i owoców też  |
I masę mięcha. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Nie Paź 30, 2005 11:53 pm Temat postu: |
|
|
Do tematu zupek wróce bo musze wyciągnąc stare wykąłdy aby nic nie sfałszować
Ja tez lubie Vifon maja najlepsze kluski i Knorr też ma kluski dobre i przynajmniej smak się różni jak dowalą kokosu czy impiru
Dla mnie zupki to danie do przeżycia w obcym terenie czyli raz do roku na zlocie i innych wyjazdach
Ale mój kochany brat jada to dość często (czytać nie ma nikogo w domu i sam musi sobie jeść kombinować) i niestety jeszcze żyje.
Jogurt swoją drogą jogurtowi nie równy bo jeden ma żywe bakterie a drugi nie. Inny ma zagęstnik a inny nie. Inny ma cukier a drugi brak itd.
Jeden jogurt jest produkowany metodą tankową a drugi termostatową.
O moge podać recepture parówek lub kaszanki  _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pon Paź 31, 2005 12:03 am Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | | I masę mięcha. |
Tjaaaa... Chciałoby się .
| daga napisał: | O moge podać recepture parówek lub kaszanki  |
Podać nie zawadzi. Chętnie dowiem się czegoś nowego....
co tylko utwierdzi mnie w moim przekonaniu. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Paź 31, 2005 3:11 pm Temat postu: |
|
|
Pierś z kurczaka jest pyszna Mięso, prócz piątku, jem prawie codziennie.
Owoce - hmmm....przyznam się, że nie rzadko, ale też nie często - ogólnie jednak za mało. Warzyw więcej, ale wciąż za mało. A taka checa, że akurat owoce wolę dużo bardziej
Daga, jogurty której firmy są takie najlepsze? (tj. mają żywe kultury bakterii i tam to wszystko, co pisałaś ) _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pon Paź 31, 2005 4:15 pm Temat postu: |
|
|
Skikając z nekropolii na nekropolię zgłodniałem i skusiłem się na dwa (sic!) hot dogi 'diabelskie' ... uwielbiam na ostro. Suróweczka super. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sro Lis 02, 2005 10:51 pm Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Czw Lis 03, 2005 12:46 am Temat postu: |
|
|
Chipsy:
Ziemniaki wraz z innymi surowcami są dostarczane do zakładu, gdzie następuje
wstępna obróbka surowca, tj. selekcja pod względem wielkości a następnie
mycie i obieranie. Ziemniaki kroi się na cienkie plasterki o grubości około
1,3 mm. Potem następuje mycie plasterków ziemniaka, w celu usunięcia skrobi
z powierzchni płatków ziemniaka, co ma zapobiec sklejaniu się chipsów
podczas smażenia. Plastry ziemniaczane mogą być jeszcze poddane specjalnej
obróbce w celu polepszenia własności chipsów, np. blanszowaniu. Głównym
procesem jest tu krótkotrwałe
smażenie w smażalnikach. Trwa ono ok. 3-4 min w temp. 170-190?C. Po
usmażeniu sprawdzany jest kolor chipsów za pomocą kamery. Chipsy zbyt blade
lub zbyt ciemne są eliminowane za pomocą strumienia powietrza. Prawidłowo
usmażone chipsy kierowane są do bębna, który obracając się pozwala na
równomierne rozłożenie się przypraw na powierzchni chipsów. Tak przyprawione
chipsy trafiają na stół kontrolny. Ostatnim procesem w produkcji chipsów
jest pakowanie produktu
z mgr mojej kumpeli _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Lis 03, 2005 5:41 pm Temat postu: |
|
|
http://wiadomosci.onet.pl/1257234,2677,kioskart.html
| Cytat: | | – W parówce może być mięso, ale nie jest to konieczne – twierdzi jeden z pracowników Inspekcji Handlowej. – Kiedy sprawdzamy towar, interesuje nas tylko, jaki skład podał producent. Jeśli po zbadaniu próbki jej skład zgadza się z zadeklarowanym, wszystko jest w porządku. Parówką może być na przykład kilka zmielonych składników, niekoniecznie pochodzenia zwierzęcego. Można tam dodać nawet papier toaletowy, byleby całość nie była szkodliwa dla zdrowia. Poza tym każdy ma prawo nazwać swój wyrób, jak mu się podoba. Akurat ten producent postanowił nazwać to coś parówką. |
Śmiesze a zarazem przerażające. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiki

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 735
|
Wysłany: Czw Lis 03, 2005 9:33 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | Chipsy:
Ziemniaki wraz z innymi surowcami są dostarczane do zakładu, gdzie następuje
wstępna obróbka surowca, tj. selekcja pod względem wielkości a następnie
mycie i obieranie. Ziemniaki kroi się na cienkie plasterki o grubości około
1,3 mm. Potem następuje mycie plasterków ziemniaka, w celu usunięcia skrobi
z powierzchni płatków ziemniaka, co ma zapobiec sklejaniu się chipsów
podczas smażenia. Plastry ziemniaczane mogą być jeszcze poddane specjalnej
obróbce w celu polepszenia własności chipsów, np. blanszowaniu. Głównym
procesem jest tu krótkotrwałe
smażenie w smażalnikach. Trwa ono ok. 3-4 min w temp. 170-190?C. Po
usmażeniu sprawdzany jest kolor chipsów za pomocą kamery. Chipsy zbyt blade
lub zbyt ciemne są eliminowane za pomocą strumienia powietrza. Prawidłowo
usmażone chipsy kierowane są do bębna, który obracając się pozwala na
równomierne rozłożenie się przypraw na powierzchni chipsów. Tak przyprawione
chipsy trafiają na stół kontrolny. Ostatnim procesem w produkcji chipsów
jest pakowanie produktu
z mgr mojej kumpeli |
Brzmi to tak jakby czipsy to był normalny zdrowy posiłek,a przeciez jedna paczka ma ponad 500kcal,nie mówiąc o tych największych.
A znasz może proces powstawania czipsów od strony czysto chemicznej?
Tzn.Jakie dodatki są dodawane-->jaka chemia?
Te "przyprawy" to co to jest dokładnie??
Co sprawia,że te czipsy mimo iż leżą na półkach pół roku jak sie otworzy to są świerze (większość taka jest).
Chciałabym wiedzieć co jem pod względem chemicznym.
Bo to że kroją ziemniaki i mieszają z przyprawami zdołałam się domyśleć.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Pią Lis 04, 2005 1:15 am Temat postu: |
|
|
No wiesz chips to chips to tak samo jak po otwarciu dżemu malinowego po roku tez pachnie malinami i samkuje dobrze.
przyprawy mamy różene od papryki słdkiej, chili, sól oczywiście hcipsy nie obejdą się przed ulubionym towarem czylu wzmacniaczem smaku w 90% glutamianem sodu lub potasu (związku bywającego w naturze np. serach żółtych i kilku innych bardziej naturalnych produktach).
Jakość czyli długośc przydatności chipsa do jedzenia zalezy od:
jakości surowca czyli ziemniaczka
jakości i rodzaju użytego tłuszczu do smażenia to połowa jak i nie więcej sukcesu
rodzaj pakowania w 90% aseptyczne czyli mini zarazków i innych mikro co zapewnia długie przechowywanie oraz wyeliminowanie z paczki tlenu głownego czynika utleniajacego tłuszcz czyli powodujące jełczenie, zastępuje się go mieszankami CO2+N2 lub innymi obojetnymi gazami.
Każdy produkt można wyprodukować bez stosowania "konserwatów" tylko zależy wszytsko do metody i kosztów. Już w domu robiąc dżemy jednemu pleśnieją a drugiemu nie robiąc z tych samych owoców.
Swoją drogą badałam chipsy z Leadre Price i innych i nie zawsze pachniały świeżościa tylko raczej tłuszczykiem. Nie mam obecnie pod ręka opakownia po chipsach bo nie konsumuje i unikam pokus jedzenia ich na imprach itp. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pią Lis 04, 2005 8:11 am Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | Swoją drogą badałam chipsy z Leadre Price i innych i nie zawsze pachniały świeżościa tylko raczej tłuszczykiem. Nie mam obecnie pod ręka opakownia po chipsach bo nie konsumuje i unikam pokus jedzenia ich na imprach itp. |
Uch, Leader Scheiß, jedno z tych miejsc, dla których produkują nie na jakość, a na ilość - ceny niskie, ale drastycznie jakość też w dół. W Biedronce, na przykład, spotkałem się z pokarmem dla kotów o wdzięcznej nazwie Kocie żarło, a w/w LP(S) miał na zbyciu napój gazowany typu oranżada o też bardzo kuszącej nazwie jaką jest Napój. Ale kiedy to było, teraz sie już starają. Kiedyś uważałem, że chipsy solone to mają najmniej chemii, ponieważ są solone, nie mają jakiegoś smaku ala paprykowe, bekonowe etc. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Q WOJTEK Q

Dołączył: 15 Cze 2004 Posty: 731 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Pią Lis 04, 2005 3:50 pm Temat postu: |
|
|
A Dagmaro miałaś kiedyś coś o "Kwasie chlebowym" wczoraj tego pierwszy raz spróbowałem no i musze przyznac...średnie ...smak niby jak oranżada.Z czego to się produkuje?? _________________ Nie wdawaj sie w dyskusje z idiota, sprowokuje cie, sprowadzi do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sob Lis 05, 2005 7:53 pm Temat postu: |
|
|
jogurt: dla zdrowia to z żywymi bakteriami bo np. Fruttis w kubeczkach są jogurtami bez żywych, chociaż jeden z moich prof. twierdził,że nawet w innych też są już martwe. Kto uważa na cukier niech spr czy jest czy nie, mi to wisi bo cukrzycy nie mam.
Mam skład jogurtu Danone (ale co typ to mają inny więc tylko jako przykąłd): mleka, wsad owocowy (tu może nas spotkac ciekawostka ,że jogurt poziomkowy z nazwy ma więcej truskawek czy innego niż poziomek?!), cukier, syrop glukozowo-fruktozowy, sub. zagęszczające: skrobia modyfikowana, pektyna, mączka chleba świętojańskiego; wyciąg z marchwi (dla koloru), armota ident z naturalnym, reg. kwasowości cytrynian wapnia (dawka wapnia), mleko odtłu w proszku, żywe kultury bakterii.
Ogólnie produkty danone jogurty i serki charakteryzują się dużą ilością cukru i sa słodki aż mdłe dla wielu osób. Ja preferuje Fruttis czy Bakome.
Parówki receptura:
wpieprzowe klII 15%, wp. kl.III 20%, woł. mięs 30%, podgardle 30%, skórki wieprz 5%
Rozdrobnienie śred.3mm
kutrowanie: mięso + lód (lód 32%, pieprz 0,008%, cukier 0,2%)
napełnianie: osłonki baranie średn. 20-22mm, długość baronu 12-14cm
Osadzanie: 20-30C przez 20-30min
wędzenie: 45-70C do zbrązowienia osłonki
Gotowanie: parą temp. 65C przez 10min
Chlodzenie:zimną wodą przez 5min a następnie powietrzem do temp <10C
Wydajnośc 110-112-114%
Ogolnie jest to jedna z możliwości zesatwienai skłdników, ale zawsze musi wystąpic czynnik zlepiający cztli tłuszcz, obecnie co cwańsi stosują preparaty białkowe podwyższające wodochłonośc produktu i taka parówka, szynka, kiełbasa smażona pryska wszędzie potym można poznac dobrą kiełbaskę no po rozmrożeniu szynke.
Inne wydajności:
kiszka czyli kaszanka 124-127-130%
salceson 102-105-108%
kiełbasa zwyczajna 98-100-102%
polędwica 80-100%
szynka wieprzowa gotowana 78-103% ale przy stosowaniu preparatów bialkowych można uzyskać do 160% czyli ze 100kg mięsa mamy 160kg szynki!!!
jałowcowa 70-75%
kabanosy 62-66%
wędzonki szynkopodobne- powyżej 130%
kiełbasy wysokowydajne: grubo rozdrobnione powyżej 115%; średnio rozdr. >120%, drobno >135% _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Lis 11, 2005 3:43 pm Temat postu: |
|
|
Daga, a Actimel faktycznie jest taki zdrowy, jak to w tych reklamach mówią czy przereklamowany? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pią Lis 11, 2005 7:53 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | Actimel korzystam od 3 zim i działa |
Ale drogie jest dziadostwo  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|