| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 5:01 pm Temat postu: |
|
|
| AveQueen napisał: | A ja nie mam znudzeń. Jestem wiernym fanem i królowej nie zdradzam  |
Zapisz sobie to i po paru latach (o ile nie wcześniej) uśmiejesz się z tego  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 5:04 pm Temat postu: |
|
|
Latach? Po paru miesiącach.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 7:53 pm Temat postu: |
|
|
<próbuje sobie przypomnieć kiedy ostatnio słuchał Queen>
<co nie znaczy, że nie są numerem 1. Pod tym względem trzy rzeczy są stałe: Queen, Juventus i kotlety mielone> _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 11:41 am Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | w mojej ocenie jest zupełnie inaczej, ale to pewnie przez to, że mam przeciętny gust i lubię sprostytuowaną muzykę  |
O matko, zupełnie jak u mnie . Mój gust masowej publiczności każe mi uważać Radio GaGa za jeden z najlepszych numerów wszech czasów .
Ale obecnie Queen słucham o wiele rzadziej niż jeszcze kilka lat temu, chociaż wciąż są dla mnie numerem jeden. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 1:40 pm Temat postu: |
|
|
Czasami cały tydzień nie słucham Queen, a jak włącze jedną nutę to już za chwilę katuje następną, myśle jeszcze jedna, ostatnia - i kończy się na tym, że słucham godzinami fajnie, że na youtube są utwory Queen do słuchania bez obrazu (Queen Online Music) i stamtąd sobie obaduje. Ostanio najczęściej goszczą w odtwarzaczu dema Falling Out, Face It Alone i inne i mam w związku z tym jedno marzenie o którym napisałem w temacie, który został zamknięty  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 2:01 pm Temat postu: |
|
|
| PiotreQ napisał: | | AveQueen napisał: | A ja nie mam znudzeń. Jestem wiernym fanem i królowej nie zdradzam  |
Zapisz sobie to i po paru latach (o ile nie wcześniej) uśmiejesz się z tego  |
Od 5 lat Queen mi się nie nudzi, przy tym słucham ich codziennie.  _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 2:08 pm Temat postu: |
|
|
To zaczekaj jak będziesz ich słuchał prawie 20  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 2:13 pm Temat postu: |
|
|
| AveQueen napisał: | | PiotreQ napisał: | | AveQueen napisał: | A ja nie mam znudzeń. Jestem wiernym fanem i królowej nie zdradzam  |
Zapisz sobie to i po paru latach (o ile nie wcześniej) uśmiejesz się z tego  |
Od 5 lat Queen mi się nie nudzi, przy tym słucham ich codziennie.  |
Nie bądź taki pewny Cztery lata słuchałam Ich Troje a w miesiąc po skączeniu tego 4 roku zmarł
mój kolega i ukojenia zaznałam dopiero w pewnej piosence (Queen "No one but you") .Zaczęłam słuchać
najpierw po jednej, dwie piosenki Queen...Nawet się nie obejrzałam a przestałam słuchac Ich Troje Wszystko
przez siostre bo miałyśmy na kompie wiecej kawałków Queen niż Wiśniewskiego i to ona dała mi płytkę z
"No one but you' Tak samo zaraziła mnie Philem Collinsem i Genesis, ale ich tak bardzo nie pokochałam jak Queen  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 4:04 pm Temat postu: |
|
|
| AveQueen napisał: | Od 5 lat Queen mi się nie nudzi, przy tym słucham ich codziennie.  |
Miałem podobnie. Gdzieś od roku 1989/90 przez około 5-7 lat katowałem się Królową non-stop. Potem przyszedł lekki kryzys, ale kiedy nadeszła era internetu zaczęło się od nowa, ale musiało się tak stać. Większy dostęp do "nowych" dla mnie nagrań, koncertów (bootlegów), więcej informacji można było od tamtej pory znaleźć, ogólnie (prawie) wszystko na wyciągnięcie ręki. No... chociaż teraz dosyć często katuję się bootlegami, ale to i tak z krótszymi bądź dłuższymi przerwami. Ale to i tak jest słuchanie i odkrywanie nadal czegoś nowego  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 4:58 pm Temat postu: |
|
|
No bo wszystko się w końcu przejada... Są pewne sacra, np. zawsze mnie tak samo zachwyci Who Wants to Live Forever, zawsze tak samo mną pobuja Hammer to Fall... Ale nie zawsze przyjdzie mi do głoywy te kawałki sobie zapuścić...  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Pon Lip 27, 2009 11:45 pm Temat postu: |
|
|
Pół roku mija i wciąż nic  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Wto Lip 28, 2009 12:28 am Temat postu: |
|
|
Ajuści. Chyba już pobiłem swój rekord w niesłuchaniu Queen. _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Lip 21, 2010 12:29 am Temat postu: |
|
|
Odświeżam ten wątek, bo naszła mnie taka refleksja i własciwie nie wiem do jakiego tematu się nadaje.
Od dłuższego czasu praktycznie nie słuchałem Queen. Od wielkiego święta parę utworów i tyle.
Tymczasem dzisiaj, tak przedzlotowo, zapuściłem sobie pod rząd parę ulubionych kawałków. I wprowadziły mnie one w stan takiego rozedrgania i wzruszenia...przypomniałem sobą jak wielką wartością jest bycie przekonanym fanem czegokolwiek, jak wielką wartością są zloty, które - mimo, że ten charakter ten powoli tracą- wciąż są spędami osób, które w jedną grupę połączyła właśnie ta muzyka.
Zdałem sobie sprawę, że przez cały rok mogę słuchać ośmiuset tysięcy wykonawców i zespołów, zachwycać się nimi, latać na koncerty i tak dalej - ale tylko muzyka Queen, tylko widok Freddiego na monitorze jest w stanie we mnie wywołać taką reakcję, poruszyć mnie tak dogłębnie - że tylko to jest w tak mocny sposób częścią mojej tożsamości.
Ot, taka refleksja, mało konstruktywna, ale jakoś musiałem ją tu z siebie wyrzucić. Wracam do słuchania i odkrywania tego wszystkiego...na nowo?
Znudzenia bywają, ale odejścia nie będzie nigdy _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agata

Dołączył: 14 Mar 2010 Posty: 95 Skąd: Rzeszów / Krzemienica
|
Wysłany: Sro Lip 21, 2010 2:54 pm Temat postu: |
|
|
| Słucham ich od 4-5 lat i jeszcze nie doszło do 'znudzenia'. Wręcz przeciwnie. Ostatnio odkryłam, że 3 płyta nie jest tak tragiczna jak mi się wydawała na początku. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sro Lip 21, 2010 3:10 pm Temat postu: |
|
|
Oj owszem. Queen jako tako przeszedł u mnie w stan permanentnego uśpienia, i tylko występują czasem lekkie podrygi tego ... zwiotczałego ciała Nieraz mam ochotę na jakiś kawałek poruszający serce i nie wiadomo co jeszcze a takich jest niezwykle mało. Z racji mojego uwielbienia dla Queen to do nich się najczęściej zwracam w takich chwilach. TSMGO, WWTLF, Hard Life czy inne Nevermore. Całej płyty już bardzo dawno temu nie przesłuchałem. Jednakże gdyby przyszło mi słuchać tych pierwszych ... 7 chyba, to robiłbym to na pewno z nie ukrywaną przyjemnością. Aż teraz się mi zachciało, ale chyba się jednak wstrzymam. Jako, że Queen jest na razie jedynym zespołem poznanym naprawdę dogłębnie toteż póki co zwracam się ku poznawaniu innych zespołów... jak np. Marillion ostatnimi czasy. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Lip 21, 2010 3:12 pm Temat postu: |
|
|
Mam zrywy jeśli chodzi o niech. Kiedy trwał mój okres bez necia to słuchałem dość sporo. Nawet miałem dumny plan by zwiększyć wypowiadanie się o nich na łamach forum jak już przyjdzie co do czego.
Ale potem wrócił net i znów Queen spadł na dalszy plan.
Teraz ostatnio mam mały wybuch. Przesłuchałem sobie ostatnio ANATO i NOTW było miło, przypomniałem sobie dlaczego ich lubię, ale i tak będę wracał do nich częściej tylko w przypadku jeśli kogoś będę musiał zapoznać albo nawrócić na nich.
Powiem szczerze, że gdybym miał przez całą moją karierę tutaj (bo naprawdę interesować się Queen zacząłem od rejestracji na forum, wcześniej to same GH) to bym chyba sfiksował i byście mieli dwóch katerów na forum. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Lip 21, 2010 3:52 pm Temat postu: |
|
|
Ja właśnie jestem w okresie drugiego dłuższego znudzenia Queen w swoim życiu. Pierwszy okres przypadł gdzieś tak mniej więcej na lata 2005-2008 - zaczął się w rok po moim okryciu i natychmiastową fascynacją tym zespołem, po czym z braku możliwości nabywania nowości(a na ówczesny czas byłem w posiadaniu jedynie Innuendo, SHA i boxu z trzema GH no i jeszcze tam do jakichś starych materiałów video u siebie w chałupie się dogrzebałem) i znudzeniu starociami porzuciłem ich na czas nieokreślony(no co jakiś czas do tego wracałem ale nie czułem już w ogóle tego klimatu co na początku) aż gdzieś tak jesienią 2008 moje zainteresowanie odżyło jak a) Wyborcza zaczęła wydawać wszystkie płyty więc była to dla mnie dobra okazja na uzupełnienie dyskografii, b) w końcu trafił się wśród znajomych ktoś słuchający Queen(a do tej pory to poza moimi starymi to nie miałem nikogo takiego), który mnie jakiś czas później zapoznał z dagą i resztą queenowego towarzystwa. Jak zacząłem chodzić na te warszawskie spotkania fanów to poczułem że moja fascynacja jeszcze bardziej odżywa, znów nie dość że z dużym zaangażowaniem na nowo zacząłem słuchać i poznawać Queen to jeszcze poczułem na nowo te same klimaty co kiedyś.
No ale od jakiegoś czasu znowu trwam w queenowym znudzeniu, a to głównie dlatego, że... chyba po prostu nic się teraz w świecie związanego z Queen wielkiego i ważnego nie dzieje. A ponadto... ech trochę niezręcznie mi o tym pisać, ale coś czuję, że i te spotkania fanów to już nie jest to samo. Owszem fajnie jest spotkać się z ludźmi, ale jakoś od jakiegoś czasu przestałem już czuć te queenowe klimaty, a i mam wrażenie, że o Queen już tam się w ogóle nie rozmawia. Ale mam nadzieję, że na zlocie ogólnopolskim znów poczuję tą królewską atmosferę co kiedyś, bo inaczej to sobie wręcz nie wyobrażam jechania na zlot!
Jeszcze a propos mojej wcześniejszej myśli:
| Cytat: | | No ale od jakiegoś czasu znowu trwam w queenowym znudzeniu, a to głównie dlatego, że... chyba po prostu nic się teraz w świecie związanego z Queen wielkiego i ważnego nie dzieje |
Może i nic się nie dzieje, jednakże ja sam jeszcze wielu rzeczy związanych z Królową nie poznałem - nie widziałem większości nagrań z koncertów, nie znam jeszcze większości rzeczy z solowych dokonań Freddiego, Briana i Rogera, mało znam ich twórczości z Rogersem, mało znam odrzutów sesyjnych, które oficjalnie nie ujrzały nigdy światła dziennego oraz singlowych B-side'ów, poza tym jest jeszcze sporo książek Queen, których nigdy jeszcze nie przeczytałem, a nawet nie miałem w ręku. O, że już nie wspomnę o filmach do których nagrali muzykę. Nieśmiertelnego co prawda już kiedyś widziałem, ale było to albo w okresie znudzenia Queen, albo gdy zespołu jeszcze nie znałem, więc czuję, że aby móc poczuć tą królewską atmosferę to muszę obejrzeć go jeszcze z kilka razy. A co do Flasha to nie widziałem wcale.
Tak więc mam jeszcze sporo do poznawania wobec czego moje drugie życiowe znudzenie jest wyłącznie tymczasowe i nie oznacza jeszcze końca mojej przygody z Królową. Ale wolę to sobie rozłożyć w czasie aby mieć przygodę i zainteresowanie na długie lata, bo boję się, że jak wszystko poznam od razu to a) ani się obejrzę a nie będzie już kompletnie nic do poznawania, b) nie byłbym w stanie tego wszystkiego ogarnąć.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Czw Lip 22, 2010 8:37 pm Temat postu: |
|
|
Usiłuję w ostatnich czasach poznać coś innego, niż Queen, z różnym skutkiem ze względu na fundusze, czas i inne czynniki, więc to się przedłuża. Od czasu, kiedy zaczęłam, odtwarzacz jest oblegany przez wszelkie inne rzeczy, a Queen puszczam sporadycznie, jedną czy dwie piosenki na dłuższy czas, plus gdy usłyszę gdzieś w miejscu publicznym (np. wczoraj się zapodział No-one but You wśród tureckich zawodzeń na stołówce... ). Wyjątkiem jest Hot Space, który reklamuję sąsiadce, ale to też były tylko dwa przesłuchania chyba. Ale nie nazwałabym tej sytuacji znudzeniem, wręcz przeciwnie - moje zainteresowanie wszelkimi ciekawostkami, faktami na temat zespołu osiągnęło szczyt. A utwory po dłuższym niesłuchaniu wydają się jeszcze lepsze. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Wto Sie 24, 2010 11:09 am Temat postu: |
|
|
Muszę przyznać, że po ostatnim przesłuchaniu dyskografii w tamtym roku nie tykałem się zbyt często do Queenu. Teraz jest okres, że go po prostu nie tykam, co nie równa się ze znudzeniem. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego.
Ostatnio zmieniony przez Dundersztyc19 dnia Wto Sie 24, 2010 12:59 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sie 24, 2010 11:39 am Temat postu: |
|
|
pamiętam, że jak miałem komputer zepsuty, a co za tym idzie dostęp do mych zapasów muzycznych mogłem słuchać jedynie oryginałów jakie miałem w domu. Tak więc przesłuchałem wtedy między innymi właśnie całą dyskografię Queen. Dobrze mi się tego słuchało wtedy. Nawet bardzo, ale od tamtej pory (luty jakoś?) nie tykałem się ich zbytnio. Czasem tylko zapuszczę jakąś II czy A Day.
Chociaż przyznam, że ostatnio dość często powracam też do SHA. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Wto Sie 24, 2010 3:03 pm Temat postu: |
|
|
Ja najmilej wspominam czasy, kiedy nie było neta. Dla mnie dorwanie jakiejś kasety Queen i późniejsze jej słuchanie to było święto. Teraz jest zupełnie inaczej, ale głównie jeśli chodzi o oficjalną dyskografię, bo bootlegi mają właśnie podobny klimacik jak kasety przed laty - satysfakcja z posiadania czegoś na co trzeba było się trochę namęczyć  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gosiakn

Dołączył: 23 Lut 2009 Posty: 421 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Wto Sie 24, 2010 3:07 pm Temat postu: |
|
|
u mnie wręcz przeciwnie, ostatnio radio w samochodzie zaczęło gorzej odbierać, więc wrzuciłam sobie płytkę Queen, ależ się dobrze jeździ, porządnie się wkręciłam - to jest moc!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vimes

Dołączył: 13 Lip 2009 Posty: 136 Skąd: królewskie krakowy
|
Wysłany: Sro Sie 25, 2010 5:15 pm Temat postu: |
|
|
| Kacio94 napisał: | mi się nigdy nie znudzą piosenki Queen bo jestem ich prawdziwym fanem jak chyba każdy na tym forum  |
Yhy  _________________ "Cokolwiek, kiedykolwiek, gdziekolwiek, bez żadnego uzasadnienia" - Zappa |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Sro Sie 25, 2010 7:22 pm Temat postu: |
|
|
zresztą widać to po podpisie i słit avatarku  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Sie 25, 2010 11:24 pm Temat postu: |
|
|
Pamiętam to jak dziś. Rok 2006 i wmawiałem kumplowi, że w życiu nie znudzi mi się Queen, bo to przecież takie różnorodne.
Ostro było. Teraz mamy 2010 a mumin w tygodniu przesłucha może z jeden kawałek Queen przy dobrych wiatrach. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sro Sie 25, 2010 11:27 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: |
Ostro było. Teraz mamy 2010 a mumin w tygodniu przesłucha może z jeden kawałek Queen przy dobrych wiatrach. |
Co Ty wiesz o zabijaniu? _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Sie 25, 2010 11:30 pm Temat postu: |
|
|
Sorry, nie słucham Marillion. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|