| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Czw Lut 22, 2007 7:10 pm Temat postu: |
|
|
Wreszcie jakiś post na temat
Ja przeżywam znudzenia Queen od dobrych 4 miesięcy.Wszystkie bootlegi, które posiadam zostały przesłuchane i chociaż je kocham ,to nie chcę do nich wracać ,nowych też nie chcę poszukiwać. Nie mam ochoty słuchać mojego kochanego zespołu. Mam uczucie ,że nasłuchałem się już wystarczająco i muszę odpocząć. Zacząłem się muzycznie rozwijać w kierunkach, które dotychczas dla mnie istniały. Odkryłem Bijelo Dugme, jugosłowiański zespół rockowy z lat 80-tych, twórczość Gorana Bregovicia, wspaniały folklor Bałkanów, muzykę gospel i operową. Te nowe doświadczenia dotknęły najcieńszych strun mojej duszy i poczułem ,że Queen nigdy mi tego nie dał. Owszem ,obdarzył mnie wzruszeniami ,ale nie były one tak silne. Queen zawsze będzie miał honorowe miejsce w mojej pamięci, ale już nie jest "the one and only". [/i] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Mar 19, 2007 9:30 pm Temat postu: |
|
|
U mnie właściwie tylko ostatio leci Michael Jackson, rzeczywiście potrzebuje innego brzmienia... _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Pon Mar 19, 2007 10:47 pm Temat postu: |
|
|
Smutne to co piszę Spike , ale czasem tak się zdarza , myśle , że jak emocje ochłoną to nie raz będzie wracał do płyt Q i słuchał ich z przyjemnością .
Jeśli chodzi o mnie to nigdy nie słuchałem Q tak bez opamiętania , często robie sobie , krótkie przerwy i urozmaicam trochę repertuar innymi wykonawcami dzięki temu jeszcze nie doświadczyłem zjawiska znudzenia ogólnie zespołem . Znudzenie w moim przypadku następuje gdy zbyt długo słucham jednej - tej samej płyty ponad tydzień a nawet dłużej po 3 razy dziennie w całości , a często mi się to zdarza . Wtedy nic innego jak zmieniam płyte , nawet na jakis krążek innego wykonawcy i jest dobrze  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Pon Mar 19, 2007 10:54 pm Temat postu: |
|
|
Łosiu martwisz mnie w jakim kierunku podążasz
Dobrze, że ze mnie nikt nie bierze przykładu i nie idzie w stronę Fasolek...
Muszę to przyznać ale od 3 chyba miesięcy nie słuchałam albumu Hot Space to się nazywa znudzenie...... jako całością..... bo od chyba paru miesięcy nie słuchałam żadnego całego albumu Queen tylko pojedyncze kawałki i tylko na mp3 bo w domu nie słucham.....
Mogę istnieć obok Queen bez potrzeby słuchania tego zespołu.... jeśli już pociąga mnie słuchanie jakiś nowych remixów, bo zawsze będzie to jakaś nowość..... _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Mar 19, 2007 11:06 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | Łosiu martwisz mnie w jakim kierunku podążasz  |
Niby dlaczego? Jackson wymiata ^^
Znudzenie Queen? Teraz przechodzę okres, może nie znudzenia, ale odstawiania Queen na boczny tor. Szczególnie w ostatnim tygodniu, okazało się to widoczne ^^ _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Pon Mar 19, 2007 11:12 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaime

Dołączył: 30 Mar 2006 Posty: 236 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Pon Mar 19, 2007 11:18 pm Temat postu: |
|
|
Skoro ten temat został poruszony...
Obecnie, a raczej chwilowo, nie słucham żadnego całego albumu Queen, lecz wybrane kawałki w stylu Don't Lose Your Head , które de facto wydobywa się z moich głośników do komputera  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 10:46 am Temat postu: |
|
|
Ja ostatnio nałogowo słucham Eltona Johna, a szczególnie jego nowy utwór Tinderbox. Co do Queen to czasem są okresy że rzadziej słucham, ale ostatnio często słucham płyt Queen, szczególnie tych pierwszych i Barcelonę, szczególnie Ensueno. _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 12:53 pm Temat postu: |
|
|
Przez jakieś ostatnie dwa miesiące przeżywałem coś na kształt znudzenia. W tym czasie słuchałem głównie Stinga, potem Dziewicy, ale teraz znowu wróciłem do ukochanej Królowej, żeby wreszcie docenić ich drugi album... _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 4:12 pm Temat postu: |
|
|
Ostatnio więcej czasu poświęcam Drem Theater, ale to pewnie dlatego, że praktycznie wszystko Królowej znam, czego o tym zespole powiedzeć nie mogę... Tak samo z Guns'n'Roses... I DLATEGO TAK CZEKAM NA NOWY ALBUM Z RODGERSEM! _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 7:20 pm Temat postu: |
|
|
| Monior vel. MoniQue(en) napisał: | | mumin_king napisał: | | Znudzenie Queen? Teraz przechodzę okres, może nie znudzenia, ale odstawiania Queen na boczny tor. Szczególnie w ostatnim tygodniu, okazało się to widoczne ^^ |
mam tak od dluzszego czasu - slucham mnostwa innych rzeczy (w przeciwienstwie do okresu, kiedy sluchanie czegos, co nie jest Queen uwazalam za grzech niemalze), a Queen odstawiam na razie na bok... ale i tak zawsze zapytana o zespol nr 1 odpowiadam: queen, a jakze. |
Mam to samo. ;f _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 11:48 pm Temat postu: |
|
|
| Marcin napisał: | W szkolnictwie wyższym powinni otworzyć kierunek queenologi  |
Nie tylko w wyższym! Już od zerówki A Queen na maturze, to już obowiązkowo  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sro Mar 21, 2007 4:35 pm Temat postu: |
|
|
A na mundurkach cała czwórka z okresu One Vision lub Queen II.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mancin
Dołączył: 16 Gru 2003 Posty: 333
|
Wysłany: Sro Mar 21, 2007 6:52 pm Temat postu: |
|
|
ja aktualnie słucham nieoficjalnych koncertów z queenzone i wersji bez wokalu -o wiele więcej słychać, bo z wokalem to Fred zagłuszał wiele ciekawych dźwięków - czyli jakby mam do przesłuchania nowe 20 płyt . Nie ma miejsca na znudzenie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fuckir

Dołączył: 04 Kwi 2007 Posty: 75 Skąd: wziac na piwo?
|
Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 8:53 pm Temat postu: |
|
|
Znudzenie Queen chyba predzej znudzi mi sie chodzenie na roraty  _________________ Chcesz podobac sie kobietom, twardy dla nich badz jak beton, zapusc wasy, z tylu grzywe, kwiata kup poczestuj piwem.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mary

Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 102 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Czw Kwi 19, 2007 8:22 pm Temat postu: |
|
|
Ja Queen słucham dopiero od pół roku, więc o takim prawdziwym znudzeniu to chyba nie ma mowy.
Ale czasami jak nie mam ochoty słuchać Królowej, to po tygodniu i tak wracam do ich płyt.
Ostatnio jednak zrobiłam trochę miejsca na innych wokalistów i na inne zespoły. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
loverboy

Dołączył: 30 Wrz 2006 Posty: 255
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 2:38 pm Temat postu: |
|
|
| po obejrzeniu GVH II dochodzę do wniosku ze jestem już znużony - zwłaszcza latami 80tymi |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mary

Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 102 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 4:43 pm Temat postu: |
|
|
Jednak dzisiaj doszłam do wniosku, że do znudzenia Queen jeszcze mi bardzo bardzo daleko. Słucham teraz ADATR.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hania

Dołączył: 13 Kwi 2007 Posty: 28 Skąd: złotów
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 10:24 pm Temat postu: |
|
|
u mnie jesli wystepuje znudzenie to jedynie raz na pare miesiecy i trwa nie dluzej niz 2 dni. i to jest piekne  _________________ be free with your tempo... be free, be free... surrender your ego... be free, be free... to yourself. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mary

Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 102 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 2:16 pm Temat postu: |
|
|
U mnie jest dokłądnie tak samo!
Załóżmy, że jest dzień, kiedy myślę sobie, że troszkę odstawię Queen, ale ta myśl mija następnego dnia (albo jeszcze tego samego! ). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 2:34 pm Temat postu: |
|
|
Jeszcze zobaczycie, jak to się zmieni. I powinniście się z tego cieszyć. Nie mówię tu o całkowitym znudzeniu i niesłuchaniu zespołu, tylko o przejście tej "fazy" (którą ja obecnie mam na Dream Theater). _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hania

Dołączył: 13 Kwi 2007 Posty: 28 Skąd: złotów
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 11:09 pm Temat postu: |
|
|
nic sie nie zmieni a to dlatego ze nie jestem zamknieta tylko i wylacznie na Queen. na mojej playliscie widnieja naturalnie non-stop wszystkie piosenki Queen, ale miedzy nimi sa tez takie zespoly jak white stripes,franz ferdinand,pidzama porno,muse,reamonn czy billy idol,chris isaac nawet,nick cave a i cos mocniejszego czyli moje przecudowne przeukochane breaking benjamin,alexisonfire,papa roach i inne.sluchajac piosenek tych zespolow nierzadko odczuwam niemniejsze... podniecenie(?) niz w przypadku Queen! i to naturalne,bo muzyka wplywa na zmysly i niekoniecznie muzyka tylko jednego gatunku.swoja droga od wielu miesiecy mnie to fascynuje:) muzyka a zmysly i to,jak bardzo konkretne utwory kojarza nam sie z roznymi sytuacjami, okresami itd. Wracajac do tematu,95% tego co slucham to Queen badz solowe albumy Freddiego.Nie ma dnia zebym nie ogladala urywkow jakichs koncertow,od tych w earl's court,przez rock in rio,az po tribute z 92.Nie ma szans zebym od tego odeszla. jest to na swoj sposob jakas tam obsesja i wcale mnie to nie martwi. podobizny Freddiego zdobia u mnie wszystkie sciany,za rowniutko 7 dni jade z przyjaciolmi do montreux podziwiac pomnik,jego mieszkanie,mountain studios,duck house i oczywiscie przechadzac sie - jak niegdys on sam - wzdluz j.genewskiego.cholera,i jak tu ma u mnie wystapic znudzenie?  _________________ be free with your tempo... be free, be free... surrender your ego... be free, be free... to yourself. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agnieszka

Dołączył: 19 Lut 2007 Posty: 161 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 9:28 pm Temat postu: |
|
|
Jak narazie chyba mi to nie grozi ! codziennie musze zapodać sobie troche dzwieków Królowej Ale jak pisała wyżej Hania nie ograniczam sie tylko do Queen ,słucham bardzo duzo w każdej wolnej chwili (Gunsów ,The Doors , White Stripes ,Scorpions )
Rock Rules  _________________ It's A Kind Of Magic ...................
Życie jest piekne gdy żyć sie umie,lecz nie każdy sens życia rozumie...... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maciej3

Dołączył: 22 Wrz 2006 Posty: 198
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 10:49 pm Temat postu: |
|
|
Ostatnio zaniedbałem Queen, zaczęło mnie ciągnąć do punk-rocka, w sumie po prawie 2 tygodniowej przerwie puściłem ponownie Królową i jednak nic mi jej nie zastąpi, nawet Billy Talent  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 11:13 pm Temat postu: |
|
|
A ja prawie wog'le teraz nie słucham, bo zajmuję się nadrabianiem zaległości odnośnie innych zespołów. Skoro już to napisałem, to pewnie zaraz sobie puszczę coś Queenów. Zawsze tak jest. ;f _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vedono

Dołączył: 01 Cze 2007 Posty: 143 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lip 10, 2007 12:25 am Temat postu: |
|
|
Ja obecnie mam dość sporą przerwę w słuchaniu Królowej. Obecnie najczęściej katuje Morrissey'a, Ministry, Killing Joke, Siouxsie and the Banshees, Pigface i Rolanda Orzabala. Ale raz dziennie jeden czy dwa songi zazwyczaj włączam - nie ma rady  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Wto Lip 10, 2007 9:42 am Temat postu: |
|
|
ludzie, jeżeli mielibyście słuchać jedynie queen byłby to największy dramat dla rozwoju Waszych muzycznych radości... szczęściem jest słuchanie muzyki jako takiej, dobrej, tj. tej właśnie, która porusza nasze skromne jestestwa - wydobycie z tej całej masy tych kilka dźwięków, które wyrażnie służą człowiekowi, jest szczęściem szczególnym. i tym dla mnie jest queen. w uczuciach jestem niestały jak cholera, jeżeli zaś chodzi o muzykę, pierwsza miłość okazuje się być trwałą i jedyną, mimo iż parę skoków w bok już za sobą mam - dla higieny psychicznej, rzecz jasna:) pozdrawiam.
ps. jeszze słówko do misia miałem taki okres, kiedy zupełnie odpłynąłem na płycie metropolis. słuchałem tego z uczuciem absolutnego upojenia, nie mogąc oderwać się na małą choć chwilkę od tej 'muzycznej uczty'. po paru miesiącach włączyłem od tak queen II... po tej przerwie zrozumiałem, że geniusz tej płyty jest większy niźli sądziłem wcześniej. zrozumiałem to po części właśnie dzięki płycie dreamów, która unaoczniła siłę płyty queen po wielu wielu latach. myślę, że na tym właśnie polega miłość do zespołu, na ciągłych zdradach, ale tej jedynej, do której się wraca, bądź wzdycha co czas jakiś już zawsze. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Wto Lip 10, 2007 6:56 pm Temat postu: |
|
|
U mnie znudzenia Queen ciąg dalszy. Jeżeli już zdarza mi się posłuchać to ewentualnie "dwójki". Teraz słucham przede wszystkim Floydów, Marillion i Dżem. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|