| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Pią Sty 05, 2007 11:23 pm Temat postu: |
|
|
| Killer napisał: | | Jako, że Queen jestem wierna co najmniej 15 lat, odnotowywałam przerwy w słuchaniu ale tylko niektórych utworów i to raczej nie ze znudzenia, ale odkryłam jakiś zepół po drodze ja na przykład teraz The Darkness "One Way Ticket To Hell And Back" i jakby doby jest mało. Do tej pory pamietam wakacje u babci na wsi, gdzie zabierany był nieśmiertelny kaseciak pt. jamnik, i reklamówka pirackich (bo innych nie było) kaset Queen. |
Polowa czlonkow tego zespolu ma swira na punkcie Queen, ldateg nietrudno w ich twoczosci dostrzec wplywy Krolowej. _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Killer

Dołączył: 05 Sty 2007 Posty: 6
|
Wysłany: Pią Sty 05, 2007 11:37 pm Temat postu: |
|
|
| Marysia napisał: | | Killer napisał: | | Jako, że Queen jestem wierna co najmniej 15 lat, odnotowywałam przerwy w słuchaniu ale tylko niektórych utworów i to raczej nie ze znudzenia, ale odkryłam jakiś zepół po drodze ja na przykład teraz The Darkness "One Way Ticket To Hell And Back" i jakby doby jest mało. Do tej pory pamietam wakacje u babci na wsi, gdzie zabierany był nieśmiertelny kaseciak pt. jamnik, i reklamówka pirackich (bo innych nie było) kaset Queen. |
Polowa czlonkow tego zespolu ma swira na punkcie Queen, ldateg nietrudno w ich twoczosci dostrzec wplywy Krolowej. |
Ja to wim , może dlatego ich lubię |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kicia
Dołączył: 24 Lis 2006 Posty: 32 Skąd: Jastrzębie Zdrój
|
Wysłany: Nie Sty 07, 2007 3:04 pm Temat postu: |
|
|
Ja właśnie przeżywam znudzenie Queen.
Teraz słucham w kółko Guns N' Roses, ale jestem pewna, że Królowa nie znudzi mi się tak, że już nigdy nie będę jej słuchać. Ach ta magia... . _________________ "...Jedyną mą nadzieją jesteś ty...rzeko życia...co zrobić mam...gdzie Twoje źródło...powiedz mi..."
Rysiek Riedel |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MaŁa Maś :D

Dołączył: 07 Sty 2007 Posty: 17 Skąd: Radom - Kraków
|
Wysłany: Nie Sty 07, 2007 10:14 pm Temat postu: |
|
|
znudzenie ?? nie dotyczy... przynajmniej narazie... _________________ "...powierzam swoje tajemnice tylko tym, którzy są godni moich tajemnic..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agnieszka

Dołączył: 19 Lut 2007 Posty: 161 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Wto Lut 20, 2007 11:14 pm Temat postu: |
|
|
czasem mam tak że nie wysłuchuje piosenki do końca ! ale to mija i wraca do normy zgadzam sie że jest mnóstwo dobrej muzyki którą warto poznac ,ograniczenia nie mają sensu nalezy rozszerzac swoje zaineresowania muzyczne ! co nie znaczy że queen nie króluje :0 _________________ It's A Kind Of Magic ...................
Życie jest piekne gdy żyć sie umie,lecz nie każdy sens życia rozumie...... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
magic

Dołączył: 08 Wrz 2006 Posty: 143 Skąd: Oława
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 2:33 pm Temat postu: |
|
|
Ta muzyka ni da sie znudzic przynajmniej ja tak uwazam _________________ Childern Of The Revolution |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 4:04 pm Temat postu: |
|
|
Nie chce mi się sprawdzać, czy już tu pisałem, ale ja aktualnie prawie nie słucham Queen, a już na pewno nie całych albumów. Nie jest już nawet pierwszy w hierarchii (ale pewnie wróci ). W zasadzie to na chwilę obecną z Queen wiąże mnie to FoRuM. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 4:17 pm Temat postu: |
|
|
A ja sobie specjalnie zrobiłem przerwę, co by poznać inną muzykę, ale chodzę jak na głodzie a Queen II śni mi się nocami. ;P _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agnieszka

Dołączył: 19 Lut 2007 Posty: 161 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 4:53 pm Temat postu: |
|
|
Nie ma bata ja musze codziennnie przesłuchac choc jedną piosenke Krolowej!! _________________ It's A Kind Of Magic ...................
Życie jest piekne gdy żyć sie umie,lecz nie każdy sens życia rozumie...... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 4:53 pm Temat postu: |
|
|
A mnie chyba właśnie znudzenie powoli mija (a miałem znudzenie ogromne). Do tego stopnia, że dziś kupiłem A Day At The Races (co wielce interesujące, nie znam jeszcze wszystkich utworów z tego albumu - dziś poznam resztę).
| magic napisał: | | Ta muzyka ni da sie znudzic przynajmniej ja tak uwazam |
A można spytać, dlaczego tak uważasz? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 6:49 pm Temat postu: |
|
|
Widocznie magic jest właśnie w trakcie fascynacji więc nie może zrozumieć że jakaś muzyka może się znudzić. Ja kiedyś też fascynowałem się muzyką Queen i nie mogłem uwierzyć w to że komuś się ona nudzi. W tej chwili nie słucham w ogóle tego zespołu. Fascynuje się obecnie bluesem (Albert King, Tadeusz Nalepa, Sławek Wierzcholski no i STEVIE RAY VAUGHAN). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rafal
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 556
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 7:31 pm Temat postu: |
|
|
Kiedys tez mialem takie wrazenie ,ze muzyka Queen nigdy mi sie nie znudzi...podstawowa zasada - nigdy nie mow nigdy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 8:22 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | A mnie chyba właśnie znudzenie powoli mija (a miałem znudzenie ogromne). Do tego stopnia, że dziś kupiłem A Day At The Races (co wielce interesujące, nie znam jeszcze wszystkich utworów z tego albumu - dziś poznam resztę).
|
ciesz sie i raduj
zazdroszcze Ci tego, ze ich jeszcze wszystkich nie znasz
a moge spytac, ktorych konkretnie? _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 8:27 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 8:29 pm Temat postu: |
|
|
jak czesto slucham queen to widac po moim profilu na last.fm, ale raczej tylko jesli sie widzialo go tez wczesniej... kiedys queen mialo ze 3 razy wiecej "wejsc" na liste, niz drugi zespool... obecnie 2 zespoly juz prawie queen dogonily wlasciwie od jakichs 2 lat slucham niemal wylacznie pierwszych 4 plyt... ale dzisiaj mnie cos wzielo i polecialo cale news of the world (to chyba wplyw survivora) i the miracle... az sam sie sobie dziwie heh _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 9:00 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | ale dzisiaj mnie cos wzielo i polecialo cale news of the world (to chyba wplyw survivora) |
A więc przedstawię Wam teraz losy Bizona na przestrzeni najbliższych tygodni. Rozpoczyna się "Hot Space survivor". Bizon jest pod wielkim wrażeniem geniuszu tego albumu, ale zarazem swojej głupoty, że przez tyle lat nie doceniał tej płyty. Zaczyna jej nałogowo słuchać, a po pewnym czasie ogłasza na forum, iż wstępuje do jakże elitarnego klubu zboczeńców HS! Po krótkim czasie odkopuje wątek "Nasze wyczyny wokalne" i wrzuca swoje hot-nagrania! Uświadamia sobie, że HS wypełniło całe jego życie... po chwili budzi się ze snu  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 9:03 pm Temat postu: |
|
|
| PiotreQ napisał: | | po chwili budzi się ze snu |
W swojej piżamce z napisem "I love A Kind Of Magic" i zalewa go ogromna fala ulgi, po czym puszcza w odtwarzaczu Friends Will Be Friends Will Be Friends  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 9:14 pm Temat postu: |
|
|
PiotreQ, przecież Bizon lubi HS, wielokrotnie o tym wspominał. Dlatego dla podkreślenia dramatyczności losów Bizona wspomniałabym o tym, co będzie, kiedy rozpocznie się 'The Works survivor'  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 9:17 pm Temat postu: |
|
|
| Paulina_Mercury napisał: | | PiotreQ, przecież Bizon lubi HS, wielokrotnie o tym wspominał. |
Chodziło głównie o wstąpienie do klubu HS, ale wątpię by Bizon był aż takim desperado  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 9:22 pm Temat postu: |
|
|
| PiotreQ napisał: | | Paulina_Mercury napisał: | | PiotreQ, przecież Bizon lubi HS, wielokrotnie o tym wspominał. |
Chodziło głównie o wstąpienie do klubu HS, ale wątpię by Bizon był aż takim desperado  |
| Bizon w temacie Nieoficjlany fanklub zboczńców lubiących HOT SPACE napisał: | | ja jestem podwojnym zboczencem bo nie dosc ze uwiebiam hot space to jeszcze 3 najslabsze wedlug mnie kawalki z tej plyty to life is real, las palabras i put out the fire ktore wiekszosc fanow uwaza za najlpsze hehe |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 9:28 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon we wspomnianym temacie (zboczeńców HS) również napisał: | | a ja naleze do tych niebezpiecznych zboczencow ktorzy wyznaja kult zarowno hot space jak i anato i sha wiec jak dla mnie mozecie mnie zamykac i puszczac obie hehehehe |
Dla mnie ta kwestia jest rozstrzygnięta. Ale niech ostatnie zdanie należy do Bizona może.
Czy potrzebna jest oficjalna deklaracja: "ja niżej podpisany ślubuję miłość, wierność... itd. itd."?? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 9:50 pm Temat postu: |
|
|
| Marysia napisał: | | a moge spytac, ktorych konkretnie? |
Pewnie. Nie widzę potrzeby krycia się z tym i przez fakt, że nie znam jeszcze calutkiej twórczości, nie uważam się za gorszego fana od innych.
Jeśli chodzi o A Day At The Races... You Take My Breath Away znałem tylko z koncertów, natomiast Teo Toriatte (Let Us Cling Together) nie znałem w ogóle.
Jestem na świeżo po pierwszym przesłuchaniu całości... Wrażenia jak najbardziej pozytywne, ale album mnie jeszcze nie zachwycił. Powiem tylko, że You Take My Breath Away jest absolutnie przepiękne, a wejście Briana jest magiczne. The Millionaire Waltz jest niesamowicie ciekawe i treścią, i formą. Teo Toriatte (Let Us Cling Together) też bardzo mi się podoba, i choć "japoński" refren uważam za ciekawy zabieg, tak jednak wolałbym go usłyszeć w języku angielskim.
Więcej przy innej okazji i w innym temacie.
A do czego jeszcze nie doszedłem... Z debiutu znam tylko 4 utwory, natomiast mniejsze, ale mimo wszystko braki, mam z News Of The World i Jazz. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 9:54 pm Temat postu: |
|
|
Misiu...koniec naszych rozmów. Nie wiedziałem, że zadaję się z kimś tak parszywym i dwulicowym jak Ty. Bardzo mi przykro, ale nie dość, że jesteś gorszym fanem, to na dodatek nie jesteś PRAWDZIWYM FANEM QUEEN. Nie myślałem, że kiedyś przyjdzie mi napisać coś takiego w kierunku do Ciebie. Niestety, zawiodłem się... _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 9:59 pm Temat postu: |
|
|
<offtop>
Jak już się tak zgadało, to ja powiem, że nie znam jeszcze w całości 'The Miracle'. Może jestem kretynem, ale specjalnie zwlekam z kompletnym poznaniem tej płyty. Ma to jakiś związek z tematem zresztą, bo myślę sobie w swojej chorej logice, że jak poznam całą dyskografię to znudzę się Queen A tak, mam jeszcze jakąś białą plamkę na tej fascynującej mapie i nie śpieszę się z jej poznawaniem
Na razie znam wszystkie cztery numery z 'Greatest Hits', a poza tym 'Party', 'K-i's Ship' i 'Chinese Torture' (te trzy ostatnie z jakiejś pirackiej składanki)
</offtop>
Co do tematu, to kiedyś wydawało mi się, że jestem znudzony Królową. Teraz jednak już wiem, że z wyjątkiem jakichś skrajnych przypadków zmiany gustów muzycznych, jest to niemożliwe. Po prostu zdarza mi się, że przez parę miesięcy nie słucham 'Queen', ale nie dlatego, że się znudziłem. Chodzi raczej o to, że poznaję wówczas i przeżywam fascynację twórczością innych, równie ciekawych kapel. Ale zawsze wrócę sobie do 'Queen' i będzie to dla mnie numer 1 (jeżeli chodzi o wartość sentymentalną). _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 10:09 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Marysia napisał: | | a moge spytac, ktorych konkretnie? |
Pewnie. Nie widzę potrzeby krycia się z tym i przez fakt, że nie znam jeszcze calutkiej twórczości, nie uważam się za gorszego fana od innych.
Jeśli chodzi o A Day At The Races... You Take My Breath Away znałem tylko z koncertów, natomiast Teo Toriatte (Let Us Cling Together) nie znałem w ogóle.
Jestem na świeżo po pierwszym przesłuchaniu całości... Wrażenia jak najbardziej pozytywne, ale album mnie jeszcze nie zachwycił. Powiem tylko, że You Take My Breath Away jest absolutnie przepiękne, a wejście Briana jest magiczne. The Millionaire Waltz jest niesamowicie ciekawe i treścią, i formą. Teo Toriatte (Let Us Cling Together) też bardzo mi się podoba, i choć "japoński" refren uważam za ciekawy zabieg, tak jednak wolałbym go usłyszeć w języku angielskim.
Więcej przy innej okazji i w innym temacie.
A do czego jeszcze nie doszedłem... Z debiutu znam tylko 4 utwory, natomiast mniejsze, ale mimo wszystko braki, mam z News Of The World i Jazz. |
Jazz? O ja, to nieznajomosci Jazzu zazdroszcze Ci jeszcze bardziej
Przy Dead on time i Let me Entertain you (LISTEN! i ta niesamowita gitara, nie pamietam juz, ktora sek dokladnie, ale to trzeba uslyszec) mozna dostac rockowego orgazmu.
A z debiutu znasz My Fairy King? Dla mnie to jedno z najwiekszych dziel Q. Ten wstep Briana... ojej, plawie sie w rozkoszy muzycznej. _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lut 22, 2007 12:18 am Temat postu: |
|
|
chcialem zdementowac plotke jakobym byl w klubie zbokow hotspejsowych ja bardzo lubie te plyte (chociaz mam swiadomosc jej wielu ulomnosci), ale nie az do tego stopnia  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Czw Lut 22, 2007 12:26 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | chcialem zdementowac plotke jakobym byl w klubie zbokow hotspejsowych ja bardzo lubie te plyte (chociaz mam swiadomosc jej wielu ulomnosci), ale nie az do tego stopnia  |
Sorry Bizon, że takie plotki rozpuszczam, ale sam dałeś powody do wysunięcia takich wniosków. Czyli być zboczeńcem HS (tak o sobie napisałeś) a należeć do klubu zboczeńców HS dwie oddzielne sprawy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Lut 22, 2007 1:24 am Temat postu: |
|
|
| Marysia napisał: | | Przy Dead on time i Let me Entertain you (LISTEN! i ta niesamowita gitara, nie pamietam juz, ktora sek dokladnie, ale to trzeba uslyszec) mozna dostac rockowego orgazmu. |
Te utwory akurat znam. Dead On Time uwielbiam, Let Me Entertain You - jest okay. Z Jazz nie poznałem jeszcze If You Can't Beat Them, In Only Seven Days i Fun It.
| Marysia napisał: | | A z debiutu znasz My Fairy King? Dla mnie to jedno z najwiekszych dziel Q. Ten wstep Briana... ojej, plawie sie w rozkoszy muzycznej. |
Znam, ale nie wielbię jak Ty. Po prostu lubię. Z Queen znam tylko My Fairy King, Jesus, Keep Yourself Alive i Modern Times Rock'n'roll.
Jest jeszcze np. sprawa z Queen II. Mam całe na dysku, ale są utwory, których tak dawno nie słuchałem, że w zasadzie znam je tylko z tytułu. A to dlatego, że nie lubię słuchać muzyki z komputera, a tym bardziej Queen II, które jest po części concept-albumem.
Szymek - z The Miracle nie znasz dwóch najlepszych utworów! A mianowicie - Scandal (te klawisze i wokal Freddiego, ach) i Was It All Worth It?. Reszta, do której jeszcze nie dotarłeś, jest taka sobie, chociaż ja osobiście bardzo lubię My Baby Does Me i Hang On In There.
Mike - nigdy nie wiesz kto jest po drugiej stronie internetu.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Czw Lut 22, 2007 2:14 am Temat postu: |
|
|
Myśle że powinienes jak najszybciej zapoznać sie z I: Great King Rat i Liar te kawalki to sól [Cokolwiek to oznacza] Queen  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|