| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
musicplay15
Dołączył: 19 Sie 2006 Posty: 28
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 10:02 am Temat postu: |
|
|
| Łosiu napisał: | Od około 1,5 miesiąca odczuwam dziwne znudzenie Queen, objawia to się tym że "nowy"(dla mnie) koncert Queen wogóle mnie nie kręci ponad połowy nie obejrzałem i nie mam chęci, z 14 nieoficjalnych koncertów które mam 5 obejrzałem w całości reszty poprostu mnie się nie chce oglądać odczuwam niechęć jakąś Mimo że ciągle się wymieniam i chce mieć więcej nie sprawia to mi przyjemnosci jak kiedyś, to straszne bo coś co naprawdę kocham poza moim kotem wogóle mnie nie cieszy Jedyne co mnie podtrzymuje przy życiu to to że wróce do Londynu i może historia zatoczy koło i znowu odczuję tą magię Queen patrząc na tyle ciekawych rzeczy których jeszcze nie mam.... |
Człowieku!!!!! Jakbymm ja miał tyle bootlegowych koncertów co ty, to bym SKAKAŁ DO NIEBA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! _________________ Użytkownik: musicplay15
Hasło: punia1 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaime

Dołączył: 30 Mar 2006 Posty: 236 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 10:49 am Temat postu: |
|
|
Ja również swego czasu przeżywałem lekkie znudzenie Queen. Było to w czasach licealnych kiedy to początkowo byłem zafascynowany muzyką The Doors, a następnie The Cure i Joy Division (z małą przerwą na The Police ). To nie oznacza, że w ogóle ich nie słuchałem. Raczej zeszli na drugi plan. Teraz wydaje mi się, że wszystko wróciło do "normy", którą wypracowałem będąc jeszcze w podstawówce... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Killer_Queen
Dołączył: 27 Wrz 2006 Posty: 28
|
Wysłany: Sro Wrz 27, 2006 10:39 pm Temat postu: Re: znudzenie Queen |
|
|
| daga napisał: | czy występuje u was znudzenie???
Ja właśnie przeżywam ogrom znudzenia Queen i wole zapuścić jęczącego Planta czy Genesis z Philem lub jakies rock'n'rolle bo słuchanie Jrólowej nie sprawia mi ostatnio przyjemności i już wole posłuchać Tie mother down z Paulem niż Freda. Ale jak leci w radiu to jednak podśpiewuje (dygresia Antyradio schodzi na psy po zaczeli puszczać I want to break free i A kind of magic a najlepsze z tego ejst Radio gaga w wersji Electric Six).
Nie wiem niby mogłaby sobie puszczać jakieś koncerty czy inne dziwadla ale nie mam najmniejszej ochoty i tyle.
Ten stan jakoś przedłuża się umnie osttanio bo zwykle trwał tydzień a ten od jakiegoś miesiąca może po latach przeszedł kres mej miłości ?! Musze się udać do psychoanalityka (Panie doktorze coś ze mną jest nie tak?! - powiem do niego leżąc na leżance) lub zapuścić Hot Space
A może powinniśmy otworzyć dział wsparcia moralnego dla fanów  |
Ze mną jest bardzo podobnie! Tyle tylko, że to trwa już rok!
Słucham mnóstwo klasyków rocka (bo na tym się wychowałem) poza Queen!
Pomocy! _________________ The show must go on! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sro Wrz 27, 2006 10:53 pm Temat postu: Re: znudzenie Queen |
|
|
| Killer_Queen napisał: |
Ze mną jest bardzo podobnie! Tyle tylko, że to trwa już rok!
Słucham mnóstwo klasyków rocka (bo na tym się wychowałem) poza Queen!
Pomocy! |
Ojej, tylko sobie krzywdy nie zrób
Wracając do tematu. Często tak mam, że słucham jakiejś piosenki 151210 razy dziennie. Potem nie mogę jej przez miesiąc znieść. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Killer_Queen
Dołączył: 27 Wrz 2006 Posty: 28
|
Wysłany: Sro Wrz 27, 2006 11:04 pm Temat postu: Re: znudzenie Queen |
|
|
| snopek_89 napisał: | Ojej, tylko sobie krzywdy nie zrób  |
Myślałem, że fani Queen sobie nawzajem pomagają, a nie ...
Ach! F**k Off! _________________ The show must go on! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Miela

Dołączył: 13 Sty 2006 Posty: 73 Skąd: Gryfino
|
Wysłany: Sro Wrz 27, 2006 11:07 pm Temat postu: |
|
|
Oj tam, znudzenie od razu!
Całkiem naturalna sprawa. Czasem ma się ochotę na to, czasem na tamto. W kółko słuchanie tego samego udaje się niewielu... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Wrz 27, 2006 11:07 pm Temat postu: |
|
|
| Mumio napisał: | | To jest DRAMAT! |
A mnie się Queeni nie nudzą. Słucham bardzo różnych zespołów, ale nie ma to jak zacząć dzień od ANATO albo Queen II. ;P _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Czw Wrz 28, 2006 5:19 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Mumio napisał: | | To jest DRAMAT! |
A mnie się Queeni nie nudzą. Słucham bardzo różnych zespołów, ale nie ma to jak zacząć dzień od ANATO albo Queen II. ;P |
Ditto! Jak dotąd nigdy nie miałam chwili znudzenia Queen. I nie wydaje mi się, aby ta straszna chwila mogła mnie kiedykolwiek spotkać. Na pewno nieprędko! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Czw Wrz 28, 2006 6:06 pm Temat postu: |
|
|
Jak mi się nudzą poszczególne albumy, to sobie biorę odtwarzacz mp3, na którym mam ok. 70-ciu kawałków Queen i włączam opcję losową
I zawsze jak się utwór kończy to się zastanawiam co bedzie następne
No i w ten sposób mi się nie nudzi  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Czw Wrz 28, 2006 6:24 pm Temat postu: |
|
|
| Mattey napisał: | Jak mi się nudzą poszczególne albumy, to sobie biorę odtwarzacz mp3, na którym mam ok. 70-ciu kawałków Queen i włączam opcję losową
I zawsze jak się utwór kończy to się zastanawiam co bedzie następne
No i w ten sposób mi się nie nudzi  |
Też tak robię! Nie może się znudzić. Czekam, co poleci następne... A jaka radość, jak słyszę pierwsze takty np. March Of The Black Queen albo Death On Two Legs... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milionaire_Waltz
Dołączył: 28 Wrz 2006 Posty: 53
|
Wysłany: Czw Wrz 28, 2006 7:33 pm Temat postu: |
|
|
Queen is the best! _________________ ... the ringing of the division bell had begun ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Wrz 28, 2006 10:52 pm Temat postu: |
|
|
A ja nie cierpię losowania - wszystko musi być w odpowiedniej kolejności, zwłaszcza na płytach z lat 70-tych.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Czw Wrz 28, 2006 10:54 pm Temat postu: |
|
|
No ok, ale jak widzisz niektórym to się jednak nudzi... _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milionaire_Waltz
Dołączył: 28 Wrz 2006 Posty: 53
|
Wysłany: Czw Wrz 28, 2006 11:06 pm Temat postu: |
|
|
Ja też mam takie pirackie cztero-płytowe wydanie typu Greatest Hits.
Utwory są zgrane losowo, np: My Fairy King, a zaraz po nim Headlong
Niezbyt się tego przyjemnie słucha. Fakt.  _________________ ... the ringing of the division bell had begun ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 12:42 am Temat postu: |
|
|
| Mattey napisał: | | No ok, ale jak widzisz niektórym to się jednak nudzi... |
A ja mówię o sobie.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 3:55 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | A ja nie cierpię losowania - wszystko musi być w odpowiedniej kolejności, zwłaszcza na płytach z lat 70-tych.  |
Utwory na płytach z lat 70. są na tyle dobre, że nie jest ważne, jak ich słucham, ponieważ nie tylko całe albumy Queen z tych lat są genialne, ale każdy utwór z osobna też jest perełką. Ale przyznaję, że grzech słuchać nie w kolejności Queen II. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Paź 02, 2006 12:28 pm Temat postu: |
|
|
To chyba normalne że nie można ciągle słuchać jednego
ja wogóle słucham bardzo dużo muzyki
Queen jest jednym z moich kilku ukochanych grup
i na pewno są okresy że go dużo mniej słucham
ale później znowu przychodzi okres że z radością słucham utworówktóre kiedyś mi się już nudziły
Moja rada jak się komuś nudzi,
posłuchać czegoś innego , a później z jeszcze wiekszą radością wrócicie do kiedyś znudzonych utworów
A queen jest na tyle wielopłaszczyznowy, że ciągle można jakieś smaczki w utworach odkryć  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Man From Heaven

Dołączył: 27 Lut 2006 Posty: 134
|
Wysłany: Pon Paź 02, 2006 3:47 pm Temat postu: |
|
|
Ja mam nieco inny sposób
Mianowicie przez pewien czas słucham w nadmiarze jednego albumu ( chwila obecna The Game ) a jak on mi się znudzi to się przerzucę na The Miracle czy Innuendo. I tak mam na zmianę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Pon Paź 02, 2006 3:59 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milionaire_Waltz
Dołączył: 28 Wrz 2006 Posty: 53
|
Wysłany: Pon Paź 02, 2006 7:10 pm Temat postu: |
|
|
Pomocy! Ja chcę znów ich pokochać!  _________________ ... the ringing of the division bell had begun ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Pon Paź 02, 2006 8:48 pm Temat postu: |
|
|
| Maciej napisał: |
Moja rada jak się komuś nudzi,
posłuchać czegoś innego , a później z jeszcze wiekszą radością wrócicie do kiedyś znudzonych utworów
|
Ja proponuję nawet posłuchać przez kilka dni jakiegoś popu, czy ja wiem, Dody, Mandaryny, Britney, hip hopu, a po takiej terapii szokowej zawsze wraca się do Queen z chęcią. Specjalnie w celu przeciwdziałania znudzeniu Queen zostawiłem na kompie jeszcze z dawnych czasów całą płytkę Eminema. A dziś przez cały dzień profilaktycznie (bo jeszcze Queen mi się nie znudziło) słucham The Doors - a ja żadnego gatunku nie cierpię tak jak bluesa.  _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milionaire_Waltz
Dołączył: 28 Wrz 2006 Posty: 53
|
Wysłany: Pon Paź 02, 2006 10:47 pm Temat postu: |
|
|
| Gnietek napisał: | Ja proponuję nawet posłuchać przez kilka dni jakiegoś popu, czy ja wiem, Dody, Mandaryny, Britney, hip hopu, a po takiej terapii szokowej zawsze wraca się do Queen z chęcią. Specjalnie w celu przeciwdziałania znudzeniu Queen zostawiłem na kompie jeszcze z dawnych czasów całą płytkę Eminema. A dziś przez cały dzień profilaktycznie (bo jeszcze Queen mi się nie znudziło) słucham The Doors - a ja żadnego gatunku nie cierpię tak jak bluesa.  |
Ja próbowałem, co prawda nie słuchałem tych wymienionych wyżej przez Ciebie "artystów", ale słuchałem np neopunka, a dokładniej Green Daya i to trwa do tej pory. Mam prawie wszystkie nagrania. I te starsze i te nowsze. Nie słucham co prawda na okrągło jak jakiś zagorzały fan, wcale nie, i nie twierdzę też, że to ambitny zespół (3-4 akordy i darcie mordy - o to przecież w punku chodzi)- nie! Po prostu podoba mi się ich muzyka. O wiele lepszy taki nawet POP-punk (chociaż ja bardziej nazwałbym to melodic-punk, bo ja w ogóle nie cierpię "darcia ryja" w rocku, punku i metalu) niż hiphop, techniawa czy inna kiczowata klubowa muza.
Ale jeśli chodzi ambitną muzykę, klasykę rocka (bo przecież na tym się wychowałem) to wszystko (DP, LZ, BS, AC/DC, GnR ....) poza Queen!
Nie wiem czemu stałem się wobec nich taki krytyczny. Uwierzcie mi, że kiedyś taki nie byłem. Nawet nie wiem czy bezpośrednią przyczyną był ten koncert w Rzymie i reaktywacja, ale .... fakt - przegięli.
Ok, nie chcę znów zaczynać wojny  _________________ ... the ringing of the division bell had begun ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 5:41 pm Temat postu: |
|
|
usunąć post  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Ostatnio zmieniony przez Stone Cold dnia Czw Paź 05, 2006 10:39 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 7:12 pm Temat postu: |
|
|
| Gnietek napisał: | | Ja proponuję nawet posłuchać przez kilka dni jakiegoś popu, czy ja wiem, Dody, Mandaryny, Britney, hip hopu, a po takiej terapii szokowej zawsze wraca się do Queen z chęcią. |
Nie posuwam się do tak drastycznych metod. Zresztą: po co? Jest tyle genialnych zespołów, że pewnie życia by mi nie starczyło, żeby je wszystkie poznać. Terapia szokowa raczej jest zbędna. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 10:32 pm Temat postu: |
|
|
Jaak ssie czegos slucha od 10 lat, to faktycznie moze zaczac sie nudzic...
Ja mam takie "zrywy" manii i fascynacji muzyka Queen. Pierwszy byl w podstawowce, drugi w gimnazjum, trzeci jest teraz (trwa juz rok) i nie mija, chociaz wiem, ze za jakis czas minie, ale potem bedzie kolejny.
Bo Queen jest miloscia mojego zycia. _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milionaire_Waltz
Dołączył: 28 Wrz 2006 Posty: 53
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 10:43 pm Temat postu: |
|
|
| Marysia napisał: | Jaak ssie czegos slucha od 10 lat, to faktycznie moze zaczac sie nudzic...
Ja mam takie "zrywy" manii i fascynacji muzyka Queen. Pierwszy byl w podstawowce, drugi w gimnazjum, trzeci jest teraz (trwa juz rok) i nie mija, chociaz wiem, ze za jakis czas minie, ale potem bedzie kolejny.
Bo Queen jest miloscia mojego zycia. |
A ja słuchałem 15 lat (od '90 roku) teraz gdybym słuchał byłby to 16 rok, ale jakoś nie mogę. Znudzenie i obrzydzenie zarazem.
Wiem, powtarzam się ... _________________ ... the ringing of the division bell had begun ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 11:28 pm Temat postu: |
|
|
Pytanie:
Czy az tak bardzo nisko cenisz siebie i swoj czas, skoro spedzasz go na Forum zespolu ktorego JUZ nie lubisz i ktory JUZ ci obrzydl? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 7:38 pm Temat postu: |
|
|
nie.. to sie nazywa skrajne popierdolenie... nazywajmy rzeczy po imieniu... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Pią Paź 06, 2006 8:12 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | nie.. to sie nazywa skrajne popierdolenie... nazywajmy rzeczy po imieniu... |
no dokładnie  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|