| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Paź 09, 2006 10:42 am Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | Mattey napisał: |
Nie sądzę żeby Freddie Mercury chciał się zarazić wirusem HIV  |
Na pewno nie chciał, ale "wliczał to w koszta", znał ryzyko, prowadząc taki, a nie inny tryb życia. Ja też robię wiele szkodliwych rzeczy dla zdrowia np. nadużywam alkoholu i zdaje sobie doskonale sprawę z konsekwencji takiego postępowania. Freddie był po prostu bezkompromisowym hedonistą i romantykiem. |
Ależ ja to wiem. Tylko chodziło mi o zwykłe odróżnienie słów "chciał" i "zdawał sobie sprawę z ryzyka" bo to nie to samo.
Jakby chciał to by specjalnie łapał ludzi z AIDS i by ich po kolei "zaliczał" żeby się zarazić.
On po prostu wiedział, że może kiedyś coś... Ale zwyczajnie miał to gdzieś. Chciał się bawić, korzystać z życia. _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pon Paź 09, 2006 6:17 pm Temat postu: |
|
|
Zwróćcie uwagę, że w owych czasach, kiedy Freddie "złapał" to paskudztwo, o AIDS nie było jeszcze tak głośno. To właśnie m.in. jego śmierć przyczyniła się do większego zainteresowania opini publicznej tematem tej choroby. Stąd raczej wniosek, że mógł nawet nie zdawać sobie sprawy z powagi zagrożenia... Jeśli już, to zgodziłbym się, że mógł obawiać się jakiejś innej choroby czy syfa (wybaczcie określenie). _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Paź 09, 2006 6:19 pm Temat postu: |
|
|
Zgadzam się z Szymkiem. I dziwię się, że dopiero teraz ktoś o tym napisał... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Pią Paź 13, 2006 11:31 pm Temat postu: |
|
|
Miał biedak pecha, akurat w 1991 r wprowadzono dopiero pierwszy lek hamujący replikację HIV. Dla niego było już za późno. Ale zgadzam się i podtrzymuję opoinię, że jego śmierć była konsekwencją jego hulaszczego trybu życia. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Nie Lis 05, 2006 8:56 pm Temat postu: |
|
|
to są zdjęcia, które znalazłem w artykułach, które udostępniła Daga. Wcześniej ich nie widziałem na forum, ani na queenzone były w plotkarskiej gazecie "sukces" - myśle, że to koniec 89 albo początek 90 roku. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mancin
Dołączył: 16 Gru 2003 Posty: 333
|
Wysłany: Nie Lis 05, 2006 9:15 pm Temat postu: |
|
|
| Co do tego czy ryzykował "świadomie" - w "Życiu prawdziwym" jest wypowiedź jednego z jego przyjaciół, który miał się zapytać Freddiego co sądzi "o tym całym zamieszaniu z AIDS " a Freddie miał odpowiedzieć,ze "pieprzy to i robi wszystko ze wszystkimi" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mola

Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 85 Skąd: zielona gora/wroclaw
|
Wysłany: Sro Lis 08, 2006 1:56 am Temat postu: |
|
|
tak sobie ogladam te zdjecia... nie mam przyjemnosci patrzec na pelnego niegdys energii czowieka ktoremu u schylku zycia brak sil fizycznych by ta energie uwolnic... wiem jak wyglada czlowiek na skraju smierci.
smutek mnie ogarnia jak o tym pomysle
a co do robienia wszystkeigo ze wszystkimi to podejrzewam ze gdyby o mnie mowiono tyle i w takim charakterze jak o freddiem to pewnie wtorowalabym tym glosom i robila z siebie jeszce wieksza sensacje, dokladnie jak on zrobil.
jendym slowem - ironia kochany. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mancin
Dołączył: 16 Gru 2003 Posty: 333
|
Wysłany: Sro Lis 08, 2006 10:09 pm Temat postu: |
|
|
| on to powiedział przyjacielowi , a nie w wywiadzie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Sro Lis 08, 2006 10:44 pm Temat postu: |
|
|
ale w jakich okolicznosciach powiedzial tak przyjacielowi? _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mancin
Dołączył: 16 Gru 2003 Posty: 333
|
Wysłany: Czw Lis 09, 2006 5:23 pm Temat postu: |
|
|
| Tego nie napisano |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mola

Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 85 Skąd: zielona gora/wroclaw
|
Wysłany: Czw Lis 09, 2006 7:07 pm Temat postu: |
|
|
a ja slyszalam wlasnie ze to bylo powiedziane pod prase. a jak bylo to nie wie nikt procz fredzia  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Czw Lis 09, 2006 11:28 pm Temat postu: |
|
|
Bo to wszystko jest kwestia kontekstu.
Jezeli powiedzial to przyjacielowi w intymnej rozmowie, no to okej.
A jezeli na jakies zakrapianej imprezie, moze przy wszystkich, no to nie okej
Dodatkowo dochodzi kwestia odbioru tego przez przyjaciela.
Trudno powiedziec czy powiedzial to na powaznie.... _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mola

Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 85 Skąd: zielona gora/wroclaw
|
Wysłany: Pią Lis 10, 2006 10:51 am Temat postu: |
|
|
obstawiam na kontekst ironiczno-sarkastyczno-skandaliczno-powiem-wam-co chcecie-uslyszec
ja bym tak zrobila  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mancin
Dołączył: 16 Gru 2003 Posty: 333
|
Wysłany: Pią Lis 10, 2006 6:46 pm Temat postu: |
|
|
| powiedział przyjacielowi-prawdopodobnie byłemu kochankowi. Przynajmniej tak wynika z kontekstu i raczej to było poważnie - facet stwierdził,że po tej wypowiedzi "Freddie po tym był dość wysoko na mojej czarnej liście" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Namek
Dołączył: 31 Sie 2005 Posty: 72
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 3:34 pm Temat postu: |
|
|
| Macie jakieś zdięcia Freddiego z roku 91 ?? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sinia

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 332 Skąd: Dębno
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 4:08 pm Temat postu: |
|
|
Boże czy wy wszyscy naprawde tak sie podniecacie tymi zdjeciami z ostatnich lat zycia?? Dla ludzi pokroju Namka było by najlepiej znalezc zdjecie zniszczonego Freddiego leżącego na łożu śmierci 24 Listopada 1991 roku o godzinie 19.19 w objęciach Jima albo Mary... Czy nie przyjemniej jest ogladac zdjecia z czasow jego młodości, gdy był pełen sił i szczęścia? Ja np. uwielbiam zdjecia z czasow Ibex albo nawet Hectics lub wczesnego Queen (mowie o bardzo w czesnym - pierwsze 3 lata istnienia). Napewno końcówka lat 80 i 91 dla Freddiego nie były wesołe i nie chciał by żeby ludzie tak się jarali jego chorobą i przekrzykiwali: oOo!!! Mam zdjecie z Lipca 91 !! A ja mam zdjecie z grudnia 90 !!!... ehh . _________________ I'm Going My Way |
|
| Powrót do góry |
|
 |
SHLM11

Dołączył: 10 Kwi 2009 Posty: 85 Skąd: CHEBZIE
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 4:12 pm Temat postu: |
|
|
Teledysk do These Are The Days Of Ourlives pokazuje bardzo zafałszowany obraz wyglądu Freddiego.
Dopiero kolorowy film pokazuje jak było naprawdę:
http://www.youtube.com/watch?v=iVRVoppBTCs
Gra światłem plus makijaż bardzo złagodziły rzeczywisty wygląd schorowanej twarzy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 7:12 pm Temat postu: |
|
|
Sinia, niektórzy nie chcą zobaczyć zdjęć z tamtego okresu aby się "podniecić", tylko chcą zobaczyć, jak straszna jest ta choroba, jak wyniszcza. Dla mnie patrzenie na zdjęcia z okolic 91 roku jest przypomnieniem, co wycierpiał Freddie, a nie szukanie podniety. Nie wiem jak to jest w przypadku Namka, ale w to nie wnikam. _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Namek
Dołączył: 31 Sie 2005 Posty: 72
|
Wysłany: Czw Sie 20, 2009 11:07 pm Temat postu: |
|
|
| irminella napisał: | | Sinia, niektórzy nie chcą zobaczyć zdjęć z tamtego okresu aby się "podniecić", tylko chcą zobaczyć, jak straszna jest ta choroba, jak wyniszcza. Dla mnie patrzenie na zdjęcia z okolic 91 roku jest przypomnieniem, co wycierpiał Freddie, a nie szukanie podniety. Nie wiem jak to jest w przypadku Namka, ale w to nie wnikam. |
dobrze powiedziane.. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pią Sie 21, 2009 10:35 am Temat postu: |
|
|
Zdjęć z tego okresu jest trochę. Myślę, że jak poszperasz na Queenzone to znajdziesz  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Namek
Dołączył: 31 Sie 2005 Posty: 72
|
Wysłany: Sob Sie 22, 2009 4:49 pm Temat postu: |
|
|
z jakich miesięcy te zdjęcia napewno 1991r. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Sob Sie 22, 2009 5:17 pm Temat postu: |
|
|
To pierwsze zdjęcie pochodzi z klipu do TATDOOL, a ten był nagrywany 30 maja 1991r. To drugie nie wiem. _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Sie 22, 2009 7:03 pm Temat postu: |
|
|
przecież pisze Wam na gazecie kiedy ona została wydana więc chyba logicznym jest że mniej więcej z tego samego okresu czyż nie? _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Sob Sie 22, 2009 7:35 pm Temat postu: |
|
|
Masz rację, tylko w tym rzecz, że nie wiadomo o ile mniej a o ile więcej  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Nie Sie 23, 2009 12:08 pm Temat postu: |
|
|
Tak, ale zdjęcie może być sprzed kilku miesięcy. Choć nie sądzę żeby tak było, niemniej sugerowanie się datą wydania gazety dopuszcza jakiś margines błędu. Nie można powiedzieć, że zdjęcie jest z powiedzmy 28 kwietnia 1991 r., bo gazeta jest datowana na 29 kwietnia. Zresztą, to chyba nieważne  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sro Sie 26, 2009 11:24 am Temat postu: |
|
|
I o co wam niektórym chodzi? Przecież wiadomo, że np. ja chciałem zdjęcia Freddiego z 1991 roku dla ciekawości, jak choroba go wyniszczyła, a nie dla podniety. Dzięki za te fotki A zdjęcia i filmy ze zdrowym i pełni sił Mercurym mamy okazję oglądać dużo częściej. Tutaj na niektórych rzeczywiście wygląda to dość okropnie, ale jakoś to nie wywołuje u mnie łez. W końcu śmierć to normalna rzecz  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anna66576657
Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 4
|
Wysłany: Wto Wrz 01, 2009 4:21 pm Temat postu: |
|
|
| Za kilka dni 63 urodziny Freddiego... minęło już tyle lat od jego śmierci; doskonale pamiętam ten dzień. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anna66576657
Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 4
|
Wysłany: Wto Wrz 01, 2009 4:29 pm Temat postu: |
|
|
| Namek napisał: |
z jakich miesięcy te zdjęcia napewno 1991r. | Uwielbiam to zdjęcie! To moment, kiedy Freddie mówi "I still love you..." w teledysku "These Are the days... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Wrz 01, 2009 8:12 pm Temat postu: |
|
|
Aha... I dlatego musiałaś wydłużyć temat dwukrotnie cytując cały post wraz z zdjęciami...?  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|