| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| No to przyznawać się!!! :))) |
| Palę jak smok od dawna |
|
12% |
[ 13 ] |
| Palę dość zdrowo, od niedawna |
|
4% |
[ 5 ] |
| Dopiero zaczynam kopcić, jak rodzice nie widzą a i tak zanoszę się kaszlem :) |
|
0% |
[ 1 ] |
| Nie palę, ale może zacznę :))) |
|
1% |
[ 2 ] |
| Palę, ale rzucam to świństwo |
|
5% |
[ 6 ] |
| Nie palę i nie będę palił - nie znoszę tego świństwa |
|
74% |
[ 77 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 104 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Maj 23, 2008 7:38 pm Temat postu: |
|
|
| McBurak napisał: | | Teraz pytanie: dlaczego ktos mialby czuc sie gorszy z powodu tego, ze ktos inny pali papierosy? Czy widzac na ulicy kogos bez nogi, tez ucinasz sobie swoja? |
Naprawdę nie widzisz różnicy? Mało kto myśli, widząc przechodnia z papierosem, że musi mu być w życie ciężko, bo pali. Palenie w powszechnej opinii jest rozumiane jako przyjemność, która szkodzi zdrowiu. Utrata nogi w tę kategorię raczej się nie wpisuje.
Druga rzecz - jakiej liczbie młodzieży brakuje którejś kończyny, a jaka ilość pali? Czy nie jest syndrom "być tacy jak inni"? Ludzie czują się gorsi, bo mają mniej znajomych na naszej-klasie, więc co dopiero nieporównywanie dłużej egzystujące w społecznościach całego świata (a nie tylko polskiej) papierosy.
Ja rozumiem, McBuraku, że człowieka inteligentnego rzadziej dopadają tego typu uczucia wewnętrzne. Co prawda na temat mojej inteligencji można polemizować, ale ja również mam gdzieś to, czy inni palą, gdyż robię to, co JA uważam za słuszne, nie daję się omamić. Z Tobą pewnie jest tak samo. Tyle tylko, że człowiek inteligentny zdaje sobie również sprawę z rzeczywistości, jaka go otacza. A owa rzeczywistość nie jest tak inteligentna jak ci, którzy się nad nią zastanawiają. Podejrzewam jednak, że wiesz również i to.
No i zadaję to samo pytanie, co Łukasz kilka postów wyżej, gdyż jestem bardzo zainteresowany Twoją odpowiedzią. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dajanek
Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 192
|
Wysłany: Pią Maj 23, 2008 10:17 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | | Ej, zaraz, zaraz...Przecież dzieci nie zarabiają. W takim razie skąd pieniądze na fajki biorą? |
Moje kumplowi fajki kupuje mama. Kolega ma 15 lat.
| mike napisał: | | Zaciągałeś się chociaż? Razz |
Znam nałogowca, który się nie zaciąga.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Maj 24, 2008 12:08 am Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | McBurak napisał: | | E, ja sie stalem. |
A w jaki sposób? |
To taki jakby zart byl... Tlumaczyc jakie bylo ukryte drugie dno tej wypowiedzi, czy moze zdolacie odnalezc je sami? x) _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sob Maj 24, 2008 10:05 am Temat postu: |
|
|
Pora odłożyć do lamusa pogląd, że młodzi zaczynają palić, aby być "tacy jak inni", "nie być gorsi". Dzisiaj palenie jest niemodne, a w mojej grupie studenckiej palą 4 osoby na 30. Jaki wniosek? Dzisiaj się pali, żeby się wyróżniać  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Maj 24, 2008 12:14 pm Temat postu: |
|
|
Ja się przychylam do zdania szymka. W klasie liceum na początku było nas 25 osób, paliły 3. W ostatniej klasie zostało 19, paliła 1. Palenie już dawno wyszło z mody, teraz raczej palą pojedyńcze jednostki i to chyba tylko ze względu na to, że trudno jest im przestać. Ot jakby napisał Przegląd Sportowy "Palacze w odwrocie!". _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Maj 24, 2008 12:26 pm Temat postu: |
|
|
| szymek_dymek napisał: | Pora odłożyć do lamusa pogląd, że młodzi zaczynają palić, aby być "tacy jak inni", "nie być gorsi". Dzisiaj palenie jest niemodne, a w mojej grupie studenckiej palą 4 osoby na 30. Jaki wniosek? Dzisiaj się pali, żeby się wyróżniać  |
W mojej grupie studenckiej nie palą 4 osoby na 30  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Maj 24, 2008 12:31 pm Temat postu: |
|
|
U ciebie pali 30 osób na 4-osobową grupę. :p _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Maj 24, 2008 12:33 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | U ciebie pali 30 osób na 4-osobową grupę. :p |
Biorąc pod uwagę ile niektórzy z nich wypalają - całkiem możliwe  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sob Maj 24, 2008 8:18 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie dzisiejszy dzień był katorgą jechanie autem z osobami palącymi w sumie 3 osoby na 5! W tym kierowca i obce dla mnie osoby, więc nie mogłam powiedzieć, aby wychrzanili to za okno, bo grzecznościowo korzystałam z transportu.
Pytanie do Łosia sięgnąłeś po fajki, bo masz 18 lat i chcesz się poczuć dorosły, bo ci wolno? (Miałam koleżankę, która na koniec L.O. popisywała się paleniem przy wychowawczyni, bo jej już wolno itd.) Co na to twoi rodzice?
Z obserwacji stwierdzam, że palacz w pracy to pracownik na pół etatu. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Maj 25, 2008 12:36 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: |
Pytanie do Łosia sięgnąłeś po fajki, bo masz 18 lat i chcesz się poczuć dorosły, bo ci wolno? (Miałam koleżankę, która na koniec L.O. popisywała się paleniem przy wychowawczyni, bo jej już wolno itd.) Co na to twoi rodzice?
|
Sięgnąłem tylko po to żeby spróbować, bo jak dla mnie od tego jest życie żeby próbować różnych rzeczy. Szczerze powiedziawszy nie wypaliłem nawet połowy paczki. 18 lat to ja skończyłem pół roku temu, w sumie już dawno mógłbym kupić, po prostu teraz jest więcej czasu i człowiek ma luz
Co do szpanowania, kompletnie o to nie chodziło. Kupiłem już po maturach i wypaliłem sam, więc nic w tym nie było ze szpanowania
Co na to moi rodzice, ojciec powiedział żebym nie palił (hah czego innego można było się spodziewać) to że sam palił od bardzo dawna (mimo że mało, właściwie okazjonalnie) to już inna sprawa. Powiedział jednak na koniec krótkiej rozmowy że jeżeli mam palić to jakieś mentolowe albo coś takiego. W sumie jest coś takiego jak Djarum, jakieś smakowe czy też coś w tym stylu, w sumie jutro tego spróbuję.
Co do matki, stary jej nic nie powiedział ale reakcja była by podobna, (w sumie też paliła). Ale tak jak mówią mi często : Ty się nigdy nie posłuchasz dopóki nie przekonasz się na własnej skórze.
Chyba tak jest  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Maj 25, 2008 4:24 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | ... czyli po co palisz? |
Od kilku dni nie zapaliłem ani jednego
Jeżeli będę palił to chyba tylko dlatego że mi to się podoba i już, nie ma w tym głębszych przemyśleń/strategii. _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Maj 25, 2008 4:28 pm Temat postu: |
|
|
Ojj, głupie pytania zadajecie. Poczuł się dorosły, więc zapalił. W końcu papierosy są używką dla dorosłych.
Tacy jak on reagują złością gdy się mówi o nich 'dzieci'. I pewnie będzie zaprzeczał-normalne. Ale ja wiem swoje  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Nie Maj 25, 2008 4:29 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | Ale co sie podoba w tym?
Śmierdzi to, nie zdrowe????????? |
Chyba to, że po pewnym czasie ten smród zaczyna ładnie pachnieć, szkoda jedynie, że tylko dla palacza, a nie dla otoczenia  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Maj 25, 2008 4:38 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | Ale co sie podoba w tym?
Śmierdzi to, nie zdrowe????????? |
Może to że daje (pozorne oczywiście, tak jak alkohol) uczucie luzu,(przynajmniej jak dla mnie).
Może nie mam na co wydawać pieniędzy ? xD (Żart, of course, bo mam masę płyt i GTA IV do kupienia i muszę zbierać kasę na wyjazd) Poza tym tak jak wspomniałem jedną paczkę kupiłem a zauważam ruchy, co najmniej jak bym trzy dziennie palił xP
To że śmierdzi to chyba największy minus, dlatego zawsze palę na otwartym powietrzu, moje ubrania nie śmierdzą dymem, mogę to zweryfikować bo nigdy nikt nie palił w pomieszczeniu.
Co do tego że jest nie zdrowe... Wczoraj bodaj pierwszy raz od dwóch miesięcy zjadłem obiad w domu xP Mam w głębokim poważaniu to co będzie za 30 lat bo nie mam zamiaru żyć długo, a na pewno nie tak długo żeby zamartwiać się co będzie jak będę stary. Nie chcę widzieć siebie jako starca który bierze masę leków żeby dociągnąć do następnego dnia.
Mimo to ćwiczę ale nie po to żeby być super zdrowym ale sam dla siebie, bo to mi się podoba.
Ok teraz już możecie mnie zjechać za mój dekadencki stosunek do życia ;]
P.s
| kot napisał: | Ojj, głupie pytania zadajecie. Poczuł się dorosły, więc zapalił. W końcu papierosy są używką dla dorosłych.
Tacy jak on reagują złością gdy się mówi o nich 'dzieci'. I pewnie będzie zaprzeczał-normalne. Ale ja wiem swoje  |
Za to niektórzy pozostaną wiecznymi dziećmi, którzy nabijają się ze wszystkich uważając że będą żyć wiecznie w bajkowym świecie. Może to i dobrze bo liczba dzieci w Polsce maleje ?  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Maj 25, 2008 4:40 pm Temat postu: |
|
|
| Łosiu napisał: |
Za to niektórzy pozostaną wiecznymi dziećmi, którzy nabijają się ze wszystkich uważając że będą żyć wiecznie w bajkowym świecie. Może to i dobrze bo liczba dzieci w Polsce maleje ?  |
Bajkowym świecie? Bajkowy świat to Ty jak na razie masz
I nie sil się na ironię bo sam nie rozumiesz jeszcze defnicji dorosłości |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Nie Maj 25, 2008 5:01 pm Temat postu: |
|
|
O co Wam chodzi? Łosiu nie ma z powodu własnego palenia żadnych kompleksów, a Wy macie  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Maj 26, 2008 12:12 am Temat postu: |
|
|
Wara od Keitha! On ma już 356 lat, więc może tak wyglądać. :p _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JądRo?!

Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 615 Skąd: tarnów
|
Wysłany: Sro Wrz 17, 2008 2:32 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | Wara od Keitha! On ma już 356 lat, więc może tak wyglądać. :p |
Bardziej mi to wyglada na 356 lat PO smierci  _________________ Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Sro Wrz 17, 2008 3:22 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | Mumin sie pomylił, bo Keith urodził się w 356 roku...przed Chrystusem. Temat odgrzebany w zadziwiający sposób  |
To co on robił tyle czasu zanim zaczął grać w The Rolling Stones?? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:06 pm Temat postu: |
|
|
Mike ma rację. Keith mi się pomylił z Mickem, on ma 356 lat. Keith rzeczywiście prawie 3k na karku.
Co robił Keith? Najpierw odkrył Mezopotamię a gdy Mojżesz przeprowadzał Żydów przez Morze Czerwone (bo wstydził się iść przez miasto), Keith był wtedy u niego bardem. Odszedł ze względu na kłótnie z zarządem o tantiemy. Przeniósł sie do Rzymu gdzie do 203 roku n.e. grał w tawernie "Laur Cezara". Potem postanowił odkryć trochę nowych lądów i wyruszył na wschód. Wrócił dopiero w 995 roku. Widziany na terytorium Polski przez Galla Anonima. Zeznajomił się z Wojciechem jednak gdy ten poniósł śmierć Keith postanowił się ulotnić. Potem mamy ciemnolata Keitha, bo trudno o nim szukać jakieś wzmianki. Podejrzewa się, że wrócił na wschód, miał bardzo dobre stosunki z mongołami. Kolejna wzmianka o Richardsie to 1207, kiedy spotyka go pierwszy z Baldwinów (jeszcze europejczyk) - źródło Dzienniki Baldwinów, tom I, GoodBook Chicago 1995. Potem prawdopodobnie od razu ruszył na wyspę. Tam postanowił się osiedlić. Bierze udział jednak w wyprawach krzyżowych i dlatego jako ostateczny fakt jego zamieszkania w Brytanii zaznacza się na na 1274. Rok później Keith wycofuje się z życia publicznego. Powraca w 1346 jako jeden z głównych wolontariuszy potrzebnych w walce z epidemią Dżumy. W 1352 wygrywa walkę z Dżumą, gdyby mógł dostałby odznaczenie Orderu Uśmiechu, ale jak wiemy nie te czasy. 1427, zaproszony jako honorowy gość w uroczystości nadania praw miejskich Szydłowcu. 1478, ucieka w wysokie góry, szukając inspiracji. 1560, wraca z wysokich gór, jak opowiada miejscowy wieszcz na pytanie "czy znalazł inspirację?" odpowiada "ni chuja". 1562, spotyka Briana Jonesa i Ronniego Wooda, ale z tym drugim mu wyraźnie nie po drodze. 1564, okazuje się, że Jones umrze w 1969, przepowiada to na łożu śmierci, Jan Kalwin (Zapomniane przepowiednie, Gregory Mak, VeryGoodBook Wigan 1976). 1603-1678, Keith, Brian i Ronnie poszukują Świętego Graala. 1679, znajdują św. Graala, okazuje się, że to nic specjalnego i odkładają na miejsce, nie chcą więcej o tym rozmawiać (Wielkie Legendy, Francis Jamie, ParleMoi Nice 1980). 1713, odchodzi Ronnie Wood. 1719, Brian i Keith poznają Micka. Opowiada on im o fantastycznym dziecku, czującym bluesa, zapowiadającym się na niesamowitego prekusistę (Zapomniane przepowiednie, Gregory Mak, VeryGoodBook Wigan 1976). 1721, wyruszają na poszukiwania cudownego dziecka. 1736, poznają Billa Wymana. 1737, poznają po raz drugi Billa Wymana. 1756, spotykają Ronniego Wooda, ten mówi, że sprawił, iż cudowne dziecko nie jest już takie cudowne. Śmieje się i odchodzi. 1758, spotykają cudowne dziecko, Charlie Watts. Ma 46 lat. 1764, forumują zespół Little Pony. 1772, pierwszy rozbiór Polski. 1773, grają support przed Mozartem. 1791, jak grom z jasnego nieba spada na nich wiadomość o śmierci ich dobrego przyjaciela Mozarta. 1792, Little Pony zawieszają działalność, głównie przez śmierć Mozarta, choć fakt mniej cudownych zdolności Charliego też znacząco wpływa na przerwę w graniu. 1899, Ronnie przeprasza zespół za zabranie Charliemu talentu, mówi, że zrozumiał to od razu po fakcie, ale trudno mu było ich znaleźć. Kieth nie wierzy i mówi, że wybacza ale w zespole i tak nie zagra przez najbliższe 76 lat. Słowa dotrzyma. W 1939, wybucha druga wojna światowa, zespół jest znudzony pierwszą. 1956, zaczynają zbierać płyty i grać okazyjnie w Marquee oraz The Crawdad. Wkrótce zespół zmienia nazwę na Rolling Stones, zupełnie przypadkowo. Resztę dobrze znacie. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sro Wrz 17, 2008 4:42 pm Temat postu: |
|
|
Takie rzeczy to proszę nie w tym fajnym temacie, tylko gdzieś, gdzie totalnie bezsensowne offtopy są tolerowane. Np. COSMOS ROCKS na cenzurowanym  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crystal

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 742 Skąd: z innego swiata
|
Wysłany: Pią Paź 17, 2008 2:50 am Temat postu: |
|
|
Od dwóch prawie tygodni nie palę  _________________ hayzee rider |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Paź 17, 2008 3:27 am Temat postu: |
|
|
neron tez tak mowil.. a jak sie skonczylo.... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JądRo?!

Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 615 Skąd: tarnów
|
Wysłany: Wto Paź 21, 2008 7:50 am Temat postu: |
|
|
| Crystalship napisał: | Od dwóch prawie tygodni nie palę  |
qrwa, jak??? Od tej pory jestes moim wzorem do nasladowania  _________________ Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Wto Paź 21, 2008 8:40 am Temat postu: |
|
|
| palenie jest przyjemne - właśnie sobie palę i miło zaciągam się kłębem dymu:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Wto Paź 21, 2008 9:25 am Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | palenie jest przyjemne - właśnie sobie palę i miło zaciągam się kłębem dymu:) |
A co palisz? _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|