FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Fajorki ;)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

No to przyznawać się!!! :)))
Palę jak smok od dawna
12%
 12%  [ 13 ]
Palę dość zdrowo, od niedawna
4%
 4%  [ 5 ]
Dopiero zaczynam kopcić, jak rodzice nie widzą a i tak zanoszę się kaszlem :)
0%
 0%  [ 1 ]
Nie palę, ale może zacznę :)))
1%
 1%  [ 2 ]
Palę, ale rzucam to świństwo
5%
 5%  [ 6 ]
Nie palę i nie będę palił - nie znoszę tego świństwa
74%
 74%  [ 77 ]
Wszystkich Głosów : 104

Autor Wiadomość
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 6:48 pm    Temat postu: Fajorki ;) Odpowiedz z cytatem

Na fali popularności tematu "Piwo", rzucam hasło do dyskusji na temat drugiej z najpopularniejszych używek ludzi młodych, takich jak my Twisted Evil . Palicie? Rzucacie? Nie palicie? Jak zaczęliście? Czy Wasi rodzice wiedzą Laughing /Jak się dowiedzieli? Co palicie?

Jeśli o mnie chodzi (teraz będzie publiczna spowiedź, heh, mam nadzieję, że nikt z rodziny tu nie zajrzy), to zacząłem palić od klasowego "półmetka" (tam mnie nauczyli, skurkowańce) - jakieś dziewięć miesięcy temu. Rodzice rzecz jasna nie wiedzą, i się nie dowiedzą Very Happy . Podczas wakacji staram się ograniczać, ale jak spotkam się z przyjaciółmi, to idzie ładnych parę paczek Rolling Eyes Za to w szkole, to jest przechlapane - co przerwa, za "Iwę" (to takie special miejsce do palenia - na długiej przerwie jest tam więcej ludzi niż na krakowskich Błoniach podczas pielgrzymki papieża Razz ). Póki co, nie jestem w nałogu - jakoś specjalnie mnie nie ciągnie, ale palę, z dziwnego przyzwyczajenia.

Palenie - dziecinada, czy nic strasznego?

Aha, jeszcze favourite marki:
- Viceroy niebieskie (lub czerwone) - tanie i wchodzą jak masełko
- Westy setki (jak jest kasa)
- Marlboro (jak ktoś inny stawia Smile)
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
CORAX



Dołączył: 05 Lip 2004
Posty: 3277
Skąd: Coraxstadt

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 6:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nigdy nie paliłem, nie palę, palić nie będę! Nie muszę chyba tłuamczyć dlaczego?
Wyobraźcie sobie Wasze życie spowite dymem, okropność.

moi rodzice palą, wchodzę do pokoju i okna musze otwierać, aby ten dym i smród wywalić z mieszkania... ale nie mogę! Jest tak nadymione czsami, że autentycznie Londyn to małe piwo, do okna trzeba iśc po omacku i nabrać w płuca dużo powietrza na zapas!
_________________


Ostatnio zmieniony przez CORAX dnia Pon Sie 29, 2005 6:53 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 6:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

CORAX napisał:
Szymek, czemu nie głosujesz we własnej ankiecie?


Heh, zapomniałem... Razz Ale już naprawione!
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 6:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no to nieźle... Sama nigdy nie paliłam i nie zamierzam zacząć, bo i po co? Palenie to wg mnie kiepski sposób na sprawienie sobie przyjemności, wolę zjeść coś dobrego Wink Mam za to kilku znajomych, którzy już próbowali i, o ile wierzyć ich deklaracjom, więcej nie spróbują. Nieliczne wyjątki kopcą na umór... Ale na szczęście tylko nieliczne.
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 6:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NIE !!!!!!!!!!!!
Wyznaję zasadę: rak nie śpi.
Nie palę, nigdy nie paliłem, spróbowałem tego syfu kilka razy i już mam dość. Idzie na to kupa kasy, która zamienia się w błoto osadzające się na płucach. Poza tym zęby od tego żółkną, śmierdzi ubranie i pogarsza się samopoczucie. Oczywiście nie mam nic przeciwko palaczom, jeśli mnie nie trują, ale dymu papierosowego NIENAWIDZĘ Exclamation
Nie znoszę jak ktoś pali w windzie, którą potem jestem zmuszony jechać (mieszkam na najwyższym piętrze i praktycznie nie mam wyboru), nie lubię gdy śmierdzi od nauczyciela, bo potem aż strach do niego podejść i zapytać o coś, nie toleruję fajek w żadnej postaci. Tyle ode mnie Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kuba



Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 2024
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 6:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NIEEEEEEEE, nienawidze jak ktos pali w samochodzie, dusze się, w domu nie jest tak tragicznie. Wnerwia mnie ciagle gadanie mojej babci ze pieniedzy nie ma, nie ma za co zyc, to RZUĆ PALENIE zaoszczedzisz proste, nie dla niej Mad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 7:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie - w czasie przeszłym, teraźniejszym i przyszłym.
Nigdy też nie próbowałem i nie mam najmniejszej ochoty. Zasłynąłem pewnym dialogiem, miałem jakieś 5 lat, pzyszedł znajomy lekarz, mówiłem do niego wujku.

Cytat:
- Wujku nie pal.
- A dlaczego mam nie palić?
- Bo umrzesz.
- Co z tego, i tak umrę.
- Ale umrzesz szybciej


Nie mam ochoty sobie niszczyć płuc i nie tylko i się truć - nie jestem idiotą.
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 7:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kurna, chyba nie trafiłem z tematem! Very Happy
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 7:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szymek_dymek napisał:
Kurna, chyba nie trafiłem z tematem! Very Happy

No cóż, wątpię, czy natrafisz na wielu zwolenników palenia Wink
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 7:04 pm    Temat postu: Re: Fajorki ;) Odpowiedz z cytatem

szymek_dymek napisał:
Póki co, nie jestem w nałogu - jakoś specjalnie mnie nie ciągnie, ale palę, z dziwnego przyzwyczajenia.


A myślisz, że czym jest to "dziwne przyzwyczajenie", jeśli nie uzależnieniem.
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
rodzynek2



Dołączył: 03 Lis 2003
Posty: 1336
Skąd: Chorzów

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 7:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wystarczy, że kurzy (pali) maoja mama, a ja nie zamierzam. Wole napić się piwa Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 7:09 pm    Temat postu: Re: Fajorki ;) Odpowiedz z cytatem

Tstankie napisał:
szymek_dymek napisał:
Póki co, nie jestem w nałogu - jakoś specjalnie mnie nie ciągnie, ale palę, z dziwnego przyzwyczajenia.


A myślisz, że czym jest to "dziwne przyzwyczajenie", jeśli nie uzależnieniem.


Hmm... nie nazwałbym tego uzależnieniem, bo kiedy nie mogę zapalić to nie robię się wredny (tak jakbym i tak nie był Twisted Evil ), nie pocę się, nie trzęsą mi się łapki, nie myślę tylko o papierosie itp. Mógłbym spokojnie przestać. Mówiąc "przyzwyczajenie", miałem na myśli, że robię to z nudów. Poza tym, jak spotykam się z kolegą, i on pali, to ja też wezmę, żeby mu nie było smutno Wink . Po prostu teraz lepiej mi się rozmawia, gdy mogę się parę razy zaciągnąć w przerwach między słowotokiem. Nie nazwałbym tego nałogiem, ale z drugiej strony, chyba nałogowiec ostatni zauważa, kiedy wpada w tą pułapkę. Póki co, trzymam się nieźle na zdrowiu - niemniej wyrazy troski proszę słać na priwa Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 7:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zacząłem palić mniej więcej rok po maturze, kiedy to spotykałem się z palącą dziewczyną, która od czasu do czasu mnie częstowała, a ja nie przypuszczałem, że tak szybko się wciągnę Wink
Trwa to już w sumie ponad pięć lat i mimo kilku prób nie udało mi się pozbyć tego nałogu (chociaż kiedyś udało mi się wytrzymać 4 miesiące bez papierosa).
Kiedyś było mi wszystko jedno, co palę, z czasem zrobiłem się troszkę bardziej wybredny. Generalnie preferuję papierosy mentolowe - sięgałem już po Salem Slim, Marlboro, Cristal, teraz palę Viceroy i LM. Liczba wypalanych przeze mnie papierosów w ciągu dnia kształtuje się między 15-20.
Nigdy nie palę jadąc z kimś autem, nie palę w knajpach podczas posiłków, generalnie staram się zawsze znaleźć specjalnie do tego wyznaczone miejsce (np. palarnię w pracy lub na uczelni).
Wiem, że póki co żadna próba rzucenia nie ma sensu, bo i tak skończy się fiaskiem. Ale planuję rzucić w pewnym konkretnym momencie, a mianowicie gdy moja żona oznajmi mi pewnego dnia, że spodziewa się dziecka. Swoim zdrowiem się nie przejmuję, ale zdrowiem dzieci jak najbardziej.
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tyna



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 833
Skąd: krk

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 7:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jak bylam w wieku niektorych sie tu wypowiadajacych tez mowilam sobie ze nigdy nie zapale... jednak, bedac w liceum, mniej wiecej jakis rok temu, przez okres pol roku zdarzalo mi sie palic na imprezach - najczesciej pozniej tego zalowalam... nigdy mnie to specjalnie nie pociagalo - w koncu, gdy po zeszlorocznym gp zaczely sie problemy z gardlem i krtania ( ehh to wydzieranie sie :P ), skonczylam defintywnie. i wiem , ze do tego nigdy nie wroce :)
_________________
, 2006

' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben '
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen
Gość






PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 8:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-- USUNIETO --
Powrót do góry
CORAX



Dołączył: 05 Lip 2004
Posty: 3277
Skąd: Coraxstadt

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 8:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nigdy nawet nie próbowałem... a czy powinienem? ....


Nah!
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
art_mar



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 1247
Skąd: Tarnów

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 8:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie palę, nie paliłem i palić nie będę... W ogóle mnie do tego nie ciągnie... Po prostu nie mam zamiaru... Nawet jak skończę 18. to nie sądzę, aby mi się zachciało...
Z resztą nie widzę w sensu w niszczeniu swojego organizmu za kupę forsy (7 zł/ paczka- tak na ogół.. wiem, bo mama pali...).. Pozdrawiam..
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen WP Kontakt
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 8:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To ja opowiem historyjkę....Dawno, dawno temu z jakieś 11 lat temu (miałem 5-6 lat) wracając z rodzinką i wujostwem z wakacji zrobiliśmy sobie postój. Jakoś tak wyszło, że wujek nie dogasił peta. I jak to z dziećmi bywa, "zaciągnąłem" się tym. Zacząłem kaszleć, niemalże się dusić. Rodzice od razu się zorientowali (jak oni to robią? Wink ), ale o dziwo bury nie dostałem. Powiedzieli tylko "No, widzisz, że to paskudztwo jest?". Jak się okazało to wydarzenie spowodowało, że mam wstręt do papierosów. Moi rodzice nie palą (chwała im za to), a sam nie znoszę jak ktoś przy mnie pali. O dziwo nikt z moich kumpli też nie pali (dziwna z nas młodzież Confused Arrow Wink ) i im też chwała.

"Minister zdrowia ostrzega (i ja też): Palenie powoduje raka oraz choroby serca i jest strasznie paskudne(mała modyfikacja)" lub wersja nowa: "Palenie zabija..."
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 8:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mnie spodobało się ostatnie hasło: "Nie gardź zasiłkiem pogrzebowym, pal dalej."
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Gość






PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 9:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-- USUNIETO --
Powrót do góry
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 9:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No ale chyba w końcu mu wytłumaczył, nie? Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
anka



Dołączył: 23 Mar 2005
Posty: 211
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 9:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie palę i nie mam zamiaru palić. Kiedyś z koleżanką wpadłyśmy na pomysł żeby zrobić „skręta” Wink . Zwinęłyśmy małą kartkę papieru, do niej nasypałyśmy miętowej herbaty, włożyłyśmy z jednej strony watę. Zapaliłyśmy i...Zaczęłyśmy prychać, kichać, dusić się Rolling Eyes . Było tak mocne że nie wiedziałyśmy co ze sobą zrobić. To był pierwszy i ostatni raz nie polecam czegoś takiego nikomu Wink .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 10:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nienawidze zapachu papierosow.. ble... straszne.. ale zdarza mi sie zapalic srednio 2 razyw roku podczas sesji.. chociaz ostatnim razem obylo sie bez .. ale zazwyczaj nerwy sa i sie raz na sesje zdarza.. ale generalnie nienawidze... wole ziolo i inne lecznicze substancje :> Twisted Evil
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Crystal



Dołączył: 31 Paź 2003
Posty: 742
Skąd: z innego swiata

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 11:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja to generalnie moge powiedziec że juz przestałem palić...ale wcześniej paliłem gdzies tak srednio paczke na tydzień, chociaz na imprezach zdazało mi sie wypalic całą paczke. A zaczeło sie to w zeszłe wakacje, na takiej pewniej imprezie, w pewnym "pięknym inaczej" mieście Wink Laughing ...najczesciej paliłem marlboro(lighty bądź mentole),Lucky strike,LM mentolowe,sobieskie bądź goldeny. Ale teraz jakos mnie nie ciągnie do palenia, nawet na imprezach, juz zdecydowanie wole inne rzeczy, chociazby piwo naprzykład Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Karolina



Dołączył: 16 Sty 2004
Posty: 1655
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 11:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nienawidze smrodu tytoniu i generalnie jestem zly na ludzi ktorzy pala ...
Na pewno wiele traci w moich oczach palaca dziewczyna ... dla mnie to juz jest wtedy cos patologicznego (chociazby moja bratowa - niz ze blondynka to jeszcze jara jak parowoz).

Ogolnie nigdy nie palilem, nie probowalem i nie zamierzam probowac. Mam nadzieje, ze w przyszlosci w moim kregu bedzie najmniej osob palacych ...

Juz sie nawachalem tego gowna od mojego taty i chce jak najrzadziej to czuc.
_________________
Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Gość






PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 11:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-- USUNIETO --
Powrót do góry
Pafnucy



Dołączył: 02 Lip 2004
Posty: 227
Skąd: Piechowice/Jelenia Góra

PostWysłany: Pon Sie 29, 2005 11:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pale od 2 lat ale zadko kiedy ....2-4 razy na tydzien to max(ot dziwne nie?) albo jak pije:) i nie rozumiem ludzi jak moga nalogowo palic
_________________
RUNNING WILD!
------------------------------------
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG Tlen
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Wto Sie 30, 2005 12:28 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W artykule o historii palenia ktoś napisał:
Kiedy Krzysztof Kolumb wylądował ze swymi marynarzami na nieznanym lądzie, dnia 11 października Roku Pańskiego 1492, został zaproszony do domów Indian Arawaków i poczęstowany suszonymi liśćmi tytoniu. Niektórzy utrzymują jednak, iż to Chińczycy jako pierwsi znali i uprawiali tytoń i to jeszcze daleko przed odkryciem Ameryki przez Krzysztofa Kolumba. Brak jednak potwierdzających ten fakt dowodów.
Tytoniowi nadawano rozmaite nazwy, jak np. "nikotyna". Nazwę tę zaproponował książę de Giuse, a pochodziła ona od nazwiska francuskiego ambasadora w Lizbonie Jeana Nicot, który jako pierwszy rozwinął uprawę tytoniu w Portugalii i był w dużej mierze odpowiedzialny za wprowadzenie tej używki na dwór królewski w Paryżu. I jakkolwiek określenie "tytoń" przyjęło się do powszechnego użytku i zdominowało wszystkie pozostałe, tak nazwa "Nicotiana" pozostała jako nazwa rodzajowa samej rośliny (z rodziny Solanaceae).
Tytoń rosnący na plantacjach we Francji i Hiszpanii to Nicotiana tabacum, pochodząca z nasion z Brazylii i Meksyku. Pierwszą odmianą rosnącą na plantacjach w Portugalii i Anglii była natomiast Nicotiana rustica, wyhodowana z nasion przywiezionych z Florydy.
Pierwotnie tytoń był palony w fajkach. Później bardziej popularne stało się palenie go w papierosach i cygarach. Pierwszym rodzajem papierosów był tytoń nabijany do wydrążonych lasek z trzciny lub kawałki liści tytoniowych zwijane w kukurydziane łuski lub inne "opakowania" z warzyw. Palenie tytoniu pod postacią papierosów stało się bardzo rozpowszechnione w XVIII wieku, a pierwsza fabryka papierosów została założona w Hawanie na Kubie w 1853.
Dzisiejsze określenie "cygaro" (ang. cigar - cygaro, cigarette - papierosy) prawdopodobnie pochodzi z języka Majów od słowa "sik'ar", określającego właśnie palenie tytoniu. Pierwotną postacią cygara było długie, grube zawiniątko, składające się z liści tytoniu, zwiniętych w wysuszone palmowe lub kukurydziane duże liście. Taką to postać dzisiejszych cygar i papierosów zobaczył Krzysztof Kolumb u Indian Amerykańskich w 1492 roku.
Obecnie tytoń jest palony przez miliony ludzi na całym świecie pod rozmaitymi postaciami. Najczęściej są to papierosy, cygara i fajki na tytoń.


No, teraz już wiem, komu 'zawdzięczamy' istnienie papierosów Wink
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Fairy King



Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 359
Skąd: Lublin/Warszawa

PostWysłany: Wto Sie 30, 2005 12:45 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zdecydowanie moja odpowiedź w ankiecie brzmi: "Nie palę i nie będę palił - nie znoszę tego świństwa"... Szczerze mówiąc, nigdy nawet nawet nie próbowałem i nie zamierzam. Po co się truć i jeszcze marnować tyle pieniędzy? Poza tym to okropnie śmierdzi...
_________________


I'm in love with my cars: Very Happy
- BMW E60 530d 218 KM, rocznik 2003 - stan idealny - do dbania i podróżowania w trasach
- BMW E36 328i 193 KM, rocznik 1995 - do katowania, kjsów, driftu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marcin



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 1706
Skąd: Police

PostWysłany: Wto Sie 30, 2005 1:51 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Narazie nie będe orginalny jak zaznacze ostatnią odpowiedź i powiem że nie palę! Boże uchowaj od tego świństwa!
_________________
The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 1 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek