FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Fajorki ;)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

No to przyznawać się!!! :)))
Palę jak smok od dawna
12%
 12%  [ 13 ]
Palę dość zdrowo, od niedawna
4%
 4%  [ 5 ]
Dopiero zaczynam kopcić, jak rodzice nie widzą a i tak zanoszę się kaszlem :)
0%
 0%  [ 1 ]
Nie palę, ale może zacznę :)))
1%
 1%  [ 2 ]
Palę, ale rzucam to świństwo
5%
 5%  [ 6 ]
Nie palę i nie będę palił - nie znoszę tego świństwa
74%
 74%  [ 77 ]
Wszystkich Głosów : 104

Autor Wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Wto Sie 30, 2005 2:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zaznaczyłem ostatnią opcję. Nie cierpię papierochów, nie cierpię Exclamation Rok albo dwa lata temu dość często myślałem o tym, jak osoba, która popadła w nałóg nie może przestać....i dalej tego nie rozumiem, ale to chyba dobrze.
Pali natomiast moja babcia i zrobiłem jej kilka razy takiego psikusa: robię sztucznego papierosa (z wycinanek Laughing ), wypchany jest papierem kradnę babci paczkę, z jednej fajki wyciągam troszkę tytoniu i wsadzam na samą górę...Papieros wypala się cały w kilka sekund Very Happy
A babcia: "Jeronie, co to tak szybko się wypala?" ("Jeronie" - śląski wyraz, coś w stylu "cholera")

Mój tata, gdy był w moim wieku, swojej mamie podobno do papierosa raz wsadził obcięte paznokcie....podobno śmirdzi sto razy gorzej niż normalny papieros

Laughing Laughing Laughing
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
usmc



Dołączył: 16 Lis 2003
Posty: 1272
Skąd: Galway / Kraków

PostWysłany: Wto Sie 30, 2005 10:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja mogę sie podpsiać pod postem Lashy.
Bywa czas, że wypalę paczkę tygodniowo ale potem mogę nie palić pół roku i nic mi się nie dzieje. Jeżeli już palę to tylko do piwa w knajpie, rzadko kiedy idąc np. ulicą. Nigdy nie palę u kogoś w domu jak i u siebie.
_________________
"Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"

PFQ - Fan nr. 10 Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Wto Sie 30, 2005 1:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podpisuję się pod postami Lashy i USMC, ale ja palę jeszcze w szkole na przerwach, więc to niestety zwiększa moją częstotliwość. Ale również mógłbym nie palić dłuuuugi czas... Tak mi się przynajmniej wydaje Twisted Evil
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ika



Dołączył: 13 Gru 2003
Posty: 481
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Sie 30, 2005 1:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zacznę od tego, że nie ma dla mnie dobrej odpowiedzi w tej ankiecie.
Zaczęłam palić, jak większość z Was, w liceum, nikt wtedy jeszcze nie mówił jakie to jest szkodliwe, a wręcz wszędzie były reklamy papierosów. Większości z Was nie było jeszcze wtedy na świecie, to była druga płowa lat 70-tych.
Potem były lata, kiedy cieżko było kupić papierosy, wreszcie były na kartki, ale to mnie nie zniechęciło, lubiłam palić. Paliłam papierosy mentolowe, wtedy były to Zefiry.
Później wyszłam za mąż, mój mąż oczywiscie palił, wiec wędziliśmy się razem. Planując dziecko, rzuciliśmy palenie oboje, mniej więcej pół roku przed ciążą, nie paliłam dopóki nie wykarmiłam dziecka, czyli dopóki Kasia nie skończyła 9 miesiecy. Wtedy ukradziono mi samochód i był dobry pretekst, żeby znowu zacząć palić, tak też się stało. Oczywiście nie paliłam przy dziecku, ale to nieważne. Ojciec mojego dziecka zaczął palić jak tylko dowiedział się, że jestem w ciąży (zrobił swoje, już nie musiał się męczyc bez papierosów), ponieważ palił straszne ilości papierosów - trzy paczki dziennie, extra mocnych... rano wstawał z takim kaszlem, że wymiotował. Wtedy powiedziałam mu, ze jeśli nie rzuci palenia, to się wykończy, a on na to, że nie rzuci dopóki ja nie rzuce. Ja wtedy (02.07.1992 r.) rzuciłam palenie na zawsze, on na chwilę. Ja nie pale od 13 lat, a on... nie wiem, bo już nie jesteśmy razem.
Brat mojej Mamy palił tak samo dużo jak mój eksio, zmarł siedem lat temu, na raka, miał raka krtani, po operacji nie miał jak palić, z dziurą w szyi... Pożył jeszcze dwa lata.
Wiem, że z palenia poprostu trzeba wyrosnąć, w mojej rodzinie na sześć osób, które paliły już tylko jedna pali, ale też wyrośnie, tak myślę.
Moje dziecko popala, wiem, ze jej się to podoba, staram się jej tłumaczyć, że to prowadzi do śmierci, ale sami wiecie jak słucha się rodziców...
Dodam jeszcze dla palących dziewcząt, ważyłam kiedyś 50 kg, czerty razy rzucałam palenie, za każdym razem przybywało mi 10 kg, których już niestety nie dało się zrzucić... Przekalkulujcie sobie!
_________________
Ika
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CORAX



Dołączył: 05 Lip 2004
Posty: 3277
Skąd: Coraxstadt

PostWysłany: Sob Wrz 03, 2005 9:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Patrzcie co znalazłem, zagubiony temat Cool
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
rodzynek2



Dołączył: 03 Lis 2003
Posty: 1336
Skąd: Chorzów

PostWysłany: Nie Wrz 04, 2005 10:00 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a gdzie go znalazłeś? jeżeli można wiedzieć
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Nie Wrz 04, 2005 10:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

rodzynek2 napisał:
a gdzie go znalazłeś?


Nigdzie go nie znalazł. Towarzysz Corax zaszantażował po prostu osobę odpowiedzialną za skasowanie nieniejszego tematu Wink
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Pon Wrz 19, 2005 5:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odkopuję temat, bo coś mi się przypomniało:

w kilku filmach dokumentalnych o Queen można spotkać ujęcia, na których John, Roger i Freddie trzymają między palcami papierosy. Z tego co wiem, Brian nie pali w ogóle, a Freddie ostatecznie rzucił (tak pisał Jim Hutton w swojej książce). A jak ma się sprawa z Johnem i Rogerem? Czy w ich przypadku jest to nałóg, czy może takie zwyczajne "popalanie sobie"? Jeśli ktoś potrafiłby odpowiedzieć na moje pytanie, to będę szczerze zobowiązany.
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pon Wrz 19, 2005 5:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O ile sobie przypominam, Roger w 1987 r. rzucił palenie, bo ktoś dla niego ważny zachorował przez papierosy czy coś takiego....nie wiem dokładniej dlaczego, ale w 1987 r. rzucił.

Brian nie pali

Johna widać np. na Live In Budapest jak chodzi po mieście z papierosem, przy dokumencie o One Vision także, widać też tam Rogera. Ale czy John rzucił - nie wiem, w ogóle mało przecież wiadomo o nim teraz Wink

Zo do Freddiego - kazdy jego wywiad jaki widziałem (no praktycznie każdy Wink ) to jest z papierosem...w Champions Of The World niby mówili, że na zapalenie płuc ostatecznie zmarł, ale nie wiem jak sprawa tak naprawdę się ma....

Dobra, idę na razie Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Pon Wrz 19, 2005 6:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
(...)w Champions Of The World niby mówili, że na zapalenie płuc ostatecznie zmarł, ale nie wiem jak sprawa tak naprawdę się ma...

Istnieją różne wersje. Niemniej przy AIDS nawet banalne przeziębienie jest niebezpieczne... Kiedyś słyszałam nawet wersję, że umarł na raka w 1992 roku Shocked
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Kuba



Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 2024
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Pon Wrz 19, 2005 6:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Freddie umarł na gruzlicę/zapalenie płuc spowodowane brakiem odpornosci ogranizmu tzn AIDS
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Pon Wrz 19, 2005 6:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Qnegunda napisał:
Kiedyś słyszałam nawet wersję, że umarł na raka w 1992 roku


Można też było usłyszeć wersję, że zmarł z przedawkowania narkotyków. Czego to ludzie nie wymyślą...
Ale pomału chyba zaczynamy zbaczać z tematu.
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Pon Wrz 19, 2005 6:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kensington napisał:
Ale pomału chyba zaczynamy zbaczać z tematu.

Czy offtopici to już nasza tradycja? Laughing
<offtop>Niby narzekamy na bałagan na naszym forum, ale w gruncie rzeczy znam inne fora, gdzie jest jeszcze większy bałagan... Przeciętnie ilość użytkowników dostępnych na forum jest większa, niż rekordowa ilość użytkowników dostępnych na naszym forum Shocked Shocked Shocked . Wątki się powtarzają i nie są zamykane - zdarzają się nawet trzy te same tematy na jednej stronie!!! Strach się gdziekolwiek nie wpisać, by nie pojawiło się kilkanaście podobnych w gruncie rzeczy odpowiedzi.. Cieszmy się więc tym, co mamy, wydaje się, że atmosfera jest tutaj bardziej... rodzinna (?) Wink</offtop>
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pon Wrz 19, 2005 7:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<offtop>taa tak jak ostatnio na tvn podali ze rysiek riedel mial hiv.. nie ma jak podawac sprawdzone info o ludziach ktorzy juz nie moga ich zdementowac...

</offtop>
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Pikers



Dołączył: 12 Lip 2004
Posty: 1076
Skąd: Dębica

PostWysłany: Pon Wrz 19, 2005 9:44 pm    Temat postu: Re: Fajorki ;) Odpowiedz z cytatem

szymek_dymek napisał:
Tstankie napisał:
szymek_dymek napisał:
Póki co, nie jestem w nałogu - jakoś specjalnie mnie nie ciągnie, ale palę, z dziwnego przyzwyczajenia.


A myślisz, że czym jest to "dziwne przyzwyczajenie", jeśli nie uzależnieniem.


Hmm... nie nazwałbym tego uzależnieniem, bo kiedy nie mogę zapalić to nie robię się wredny (tak jakbym i tak nie był Twisted Evil ), nie pocę się, nie trzęsą mi się łapki, nie myślę tylko o papierosie itp. Mógłbym spokojnie przestać. Mówiąc "przyzwyczajenie", miałem na myśli, że robię to z nudów. Poza tym, jak spotykam się z kolegą, i on pali, to ja też wezmę, żeby mu nie było smutno Wink . Po prostu teraz lepiej mi się rozmawia, gdy mogę się parę razy zaciągnąć w przerwach między słowotokiem. Nie nazwałbym tego nałogiem, ale z drugiej strony, chyba nałogowiec ostatni zauważa, kiedy wpada w tą pułapkę. Póki co, trzymam się nieźle na zdrowiu - niemniej wyrazy troski proszę słać na priwa Wink


ja mam dokładnie tak samo, ale z tego co tu czytam palących uwarzacie za idiodów itd...wyluzujcie troche. Rolling Eyes
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=GK0OnsayIQk
Guma Chet Diablo Pikers
http://www.youtube.com/watch?v=S7_5Aoi4kHc&feature=channel_video_title

www.syndikad.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
McBurak



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 944
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Wrz 19, 2005 9:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nie pale papierosow i jakos nigdy mnie do tego nie ciagnelo. Smakowac to mi dym papierosowy nie smakuje (co innego fajka Wink ), poza tym sporo kasy na to idzie - i latwiej sie uzaleznic niz np od alkoholu. Ale nic nie mam do ludzi palacych - jak lubia to prosze bardzo.
_________________
i can lead the nation with a microphone
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Nie Lis 27, 2005 1:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niniejszym oświadczam, że mijają właśnie cztery tygodnie, od kiedy nie palę. Po pięciu latach dojrzałem wreszcie do tej decyzji Very Happy
Nie było mi lekko (zwłaszcza w pierwszych dniach), zatem proszę mocno trzymać kciuki, żebym wytrwał w moim postanowieniu jak najdłużej.
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rodzynek2



Dołączył: 03 Lis 2003
Posty: 1336
Skąd: Chorzów

PostWysłany: Nie Lis 27, 2005 1:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Będe trzymał. Zawsze kibicuje wszystkim co próbują rzucić palenie i zerwać z tym nałogiem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
tyna



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 833
Skąd: krk

PostWysłany: Nie Lis 27, 2005 2:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

trzymamy kciuki i wspieramy ! jak Ci sie ostatecznie uda, opowiesz moim rodzicom, jak to zrobiles :P
_________________
, 2006

' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben '
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Nie Lis 27, 2005 2:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Również trzymam kciuki! I z przykrością informuję, że ja odwrotnie niż Kensington, właśnie zaczynam się wciągać w fajki na całego. Schodzi mi już około 15 papierosów dziennie, są kłopoty z kaską, ale palę dalej... Confused
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Dominik89



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 2187
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Lis 27, 2005 2:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie palę i jakoś mnie nie ciągnie bo :

1. Powodują raka (choć co w dzisiejszych czasach nie powoduje Rolling Eyes )
2. Śmierdzą ubrania.
3. Są drogie, no może z wyjątkiem gromów za 2,65 w kiosku na skrzyżowaniu aleji jerozolimskich z chałubińskiego Twisted Evil

I wiele innych

P.s

Po wczorajszej dawce "dymku" na spotaniu mam dosyć na 2 miesiące Razz
_________________
Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Nie Lis 27, 2005 2:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No więc trzymamy kciuki za Kensingtona i również za szymka_dymka.

Tylko żebyś się, Kensington, nie cieszył za szybko, bo to tak często jest Wink (tfu!)
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Nie Lis 27, 2005 2:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Tylko żebyś się, Kensington, nie cieszył za szybko, bo to tak często jest Wink (tfu!)


Wiem! I właśnie dlatego nie napisałem, że "rzuciłem" palenie, lecz że "nie palę". Że "rzuciłem" to będę mógł powiedzieć dopiero za kilka(naście) miesięcy lub lat, jeśli rzeczywiście nadal nie będę palił.
Póki co trzymajcie kciuki dalej...
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dominik89



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 2187
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Lis 27, 2005 2:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja trzymam jak najbardziej Smile
_________________
Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Karol



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 520

PostWysłany: Nie Lis 27, 2005 2:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie. Kiedyś jak robiłem skręty z herbaty dla kolegów (ach, ta podstawówka Twisted Evil ), to nie ukrywam, że kilka tych skrętów wypaliłem. Nawet wiąże się z tym okropna, ale śmieszna historia. Po lekcjach z arsenałem skręcików (amatorszczyzna Laughing ) poszliśmy zapalić za budynek (nie ważne jaki). Palimy i w pewnym momencie przyfilowała nas sąsiadka kolegi z bloku. Wiadomo, szybkie gaszenie pod butem itp. Cool . Ale najlepsze było to, co ona wtedy powiedziała: "No proszę, jak ładne państwo sobie palą papieroski. Chociaż nie... Ty (pokazała na mnie) w porównaniu do nich palisz z klasą Shocked Arrow Laughing ... Ale wstyd. Od tamtego czasu nawet jak spojrzę na papierosa to robi mi się nie dobrze i jestem temu przeciwny Smile. Nie nawidzę jeszcze jak widzę palące dziewczyny (np. z mojego gimnazjum). A więc zamiast teorii nie paliłem, nie palę i nie będę palić, powiem: kilka razy mi się zdarzyło, nie palę i palić nie będę Smile .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
McBurak



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 944
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Lis 27, 2005 3:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

heh, akurat do palacych dziewczyn nic nie mam - a nawet wrecz przeciwnie. Wiem, moze jestem dziwny, ale po pierwsze lubie zapach dymu dobrych papierosow (mowilem juz ze jestem dziwny? Wink ), po drugie - uwazam ze dziewczyna z papierosem fajnie wyglada.

Ostatnio nawet zdazylo mi sie pare wypalic(3 albo 4 w ciagu ostatnich dwoch miesiecy Razz ), ale bez szczegolnego entuzjazmu - dla towarzystwa (za darmo to sobie moge pozwolic Very Happy ), poza tym w knajpie do piwka nawet fajnie smakuja Laughing
_________________
i can lead the nation with a microphone
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
czarny39



Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 246

PostWysłany: Nie Lis 27, 2005 3:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

palilem 7 albo 8 lat Crying or Very sad
nie pale od stcznia tego roku czyli zaraz bedzie rok
czuje sie tak wspaniale Razz i zycze wam chlopaki zeby sie udalo zucic to kure...wo Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Nie Lis 27, 2005 4:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

McBurak napisał:
heh, akurat do palacych dziewczyn nic nie mam - a nawet wrecz przeciwnie. Wiem, moze jestem dziwny, ale po pierwsze lubie zapach dymu dobrych papierosow (mowilem juz ze jestem dziwny? Wink ), po drugie - uwazam ze dziewczyna z papierosem fajnie wyglada.

Zależy też, z czym takie popalanie się wiąże Wink. Akurat parę moich 'dobrych znajomek' z gimnazjum popalało sobie po raz pierwszy i szczególnie widowiskowo to nie wyglądało (zanoszenie się kaszlem)... Ale to wszystko zależy od gustu Twisted Evil

No i trzymam kciuki za szymka_dymka i Kensingtona Smile
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Gość






PostWysłany: Nie Lis 27, 2005 4:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-- USUNIETO --
Powrót do góry
Dominik89



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 2187
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Lis 27, 2005 4:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lasha napisał:


Łosiu, zapewniam Cię, że po wczorajszym spotkaniu, na którym wypaliłam kilka sztuk, moje ubrania śmierdzą dokładnie tak jak Twoje. Niestety. Nawet jeśli nie palisz sam, przesiąkasz smrodem innych. Ja np. tego też nie cierpię, zwłaszcza mnie wkurza, że idąc do knajpy staram się nie ubierać w najlepsze rzeczy, ani również w świeżo prane, bo po powrocie i tak wszystko ląduje w pralce.


No niestety, to duży porblem może więc kiedyś palący zaczną palić na dworze podczas spotkań, albo przynośmy spray do toalety tylko trochę by tego zeszło Wink A wietrzenie w środku zimy nie należy do przyjemnych Confused

Skąd wiesz że moje ubrania śmierdzą dokładnie tak jak twoje Razz (właściwie śmierdziały bo już je wyprałem)
_________________
Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 2 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek